Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakosc VW-wszystkie Diesel TDI w USA i Oz do naprawy marsz!

Featured Replies

Napisano

> ARB nic w EU nie oferuje?

Dokupowałem blokadę tylnego mostu z kompresorem - i przy tej okazji wyszło, że do tego modelu akurat ARB nie homologował nawet zderzaków, choć ma je w ofercie (więc u nas legalnie ich nie zamontujesz, choć niektórzy zakładają zlosnik.gif) - ale podejrzewam, że główniym problemem jest po prostu fizycznie brak miejsca. Co prawda tragedii z tymi 40 litrami w naszych warunkach nie ma - ale gdyby było więcej chociaż o 20, byłoby wygodniej. ok.gif

Napisano

> przez parę lat, więc wiem, co wymieniałem i jaka po wymianie była różnica.

Z tego co pamiętam, to Ty co roku przednią szybę wymieniałeś - a to nie jest normalne i typowe zachowanie użytkownika.

Napisano

Twinsen ja w benzynie co wymiane rozrzadu wymieniam wszystkie poduchy silnika. guma w takich warunkach dlugo nie wytrzymuje. max to 5 lat przy kapelusniczej jezdzie.

Napisano

> Pomyliło Ci się - tutaj jest wielkie ach, ach nad Fiatami i innymi ich pochodnymi, a Vw są be i sa

> szmelcwagenami

nie , nie , ostatnio udowadnia się że 15 letnie audi jest lepsze niż nowe plastikowe auto hehe.gif

Napisano

> Z tego co pamiętam, to Ty co roku przednią szybę wymieniałeś - a to nie jest normalne i typowe

> zachowanie użytkownika.

a ja co dwa i co Ty na to?

Napisano
  • Autor

[...].. 1,2 TSI. Nigdy bym się nie spodziewał tak przyjemnej jazdy z

> tak małym silniczkiem. [...]

W D dostalem Seat Leon 1.2l Ecomotive i musze przyznac ze dosc pozytywne mialem z tego wrazeniawaytogo.gif

Owszem na Autobahns brakowalo mocy ale do miejskiej jazdy byl calkiem przyjemnywaytogo.gif

Napisano

> Twinsen ja w benzynie co wymiane rozrzadu wymieniam wszystkie poduchy silnika. guma w takich

> warunkach dlugo nie wytrzymuje. max to 5 lat przy kapelusniczej jezdzie.

No to mój tjun u Cinka_ się odwlecze jeszcze bardziej, bo mam

zrobić rozrząd, wymienić wszystkie filtry i olej i wynika z tego,

że przydałyby się jeszcze te poduchy. Na skromnie licząc - 2,5 tys. zł

nie licząc późniejszego tjuna... No ale, się ma auto się płaci za utrzymanie crazy.gif

Napisano

> Co innego jest czytac o ogladac na YT a co innego dotkac. Jak zobaczylem w PL Yaris Diesel to bylem

> zszokowany przez jakies 30 sec. Komercyjnie nie oplacalne walic Diesel to takiej malej

> trumienki ...

Ale sprawdza się.

Yaris żony pali średnio 4,5 ON, a moje Lacetti ponad 8 litów benzyny.

Przy obecnych cenach paliw, 1 km przejechany Yarisem jest 2 razy tańszy.

Nawet po 1 stycznia, gdy wzrośnie akcyza na ON, jazda takim dieslem będzie opłacalna.

Fakt, że jako nowego, nie kupiłbym takiego autka z dieslem ze względu na cenę.

Napisano

> czy dobrze pamiętam, że ten twój przy 180km/h pali 5l/100km?

źle pamiętasz.

DO Monachium i nazad przy 180km/h na tempomacie, gdzie sie dało, passat kombi z tym motorem spalił prawie 10/100.

Napisano

> a ja co dwa i co Ty na to?

Cóż, użytkownicy fiatów mają bardzo pojemne pojęcie "czysta eksploatacja".

Dzięki temu ich samochody są absolutnie bezawaryjne, bo przecież nawet wymiana kompletnego silnika po 100 kkm byłaby czystą eksploatacją.

Napisano
  • Autor

[...] Co prawda tragedii z tymi 40 litrami w naszych warunkach nie ma

> - ale gdyby było więcej chociaż o 20, byłoby wygodniej.

Z ktorego roku ten twoj Wrangler. O ile dobrze pamietam tam powinno byc 20 gallonow od latconfused.gif

Napisano

> Większośc ludzi piszących takie rzeczy nawet koło tego auta blisko nie stała - ot taka przypadłośc

> tego forum W żadnym wypadku nie przeszkadza mu to pisać opinii o danym aucie

> Różnica między 2.0 TDI PD, a CR jest ogromna - więc jak ktoś myśli że przejechał się paskiem z 2006

> roku i może gadać że wszystkie takie są to się grubo myli.

Prawda jest taka, że gdyby poszukać wątków archwalnych, powiedzmy z 2005 roku, to też uzytkownicy diesli pisali że silnika nie słychać i że to nie to co kiedyś zlosnik.gif

U mnie kolega z pracy przesiadł się z diesla właśnie do 2.0 TSI.

Jak ujeżdżał diesla (1.9TDI), to twierdził że bredzę jak się z niego nabijałem że się auto samo ze śniegu otrząsa zlosnik.gif

Po pojeżdzeniu benzynowym autem ze dwa tygodnie i ponownej przejażdżce swoim cudownym 1.9TDI, zastanawiał się jak on mógł tym jeździć zlosnik.gif

Do wszystkiego mozna się przyzwyczaić, ale żeby wmawiać że jest dobrze i tak ma być, to już lekka przesada.

Napisano
  • Autor

> Ale sprawdza się.

> Yaris żony pali średnio 4,5 ON, a moje Lacetti ponad 8 litów benzyny.

Z ciekawosci jak ci wychodzi koszt serwisu benzyna vs Dieselhmm.gif?

Napisano

> Cóż, użytkownicy fiatów mają bardzo pojemne pojęcie "czysta eksploatacja".

> Dzięki temu ich samochody są absolutnie bezawaryjne, bo przecież nawet wymiana kompletnego silnika

> po 100 kkm byłaby czystą eksploatacją.

silnik bez "ruszania" wytrzymuje do 300 tys. km, pozniej siadaja uszczelniacze, pierscienie . cylindry, tloki i wal trzyma wartosci nominalne. mow o silnikach FIRE.

Napisano

> Przesadzasz. Porównanie sprzed 2 tygodni, trasa Kraków - Rożnów, czyli 100 km typowych dróg w PL.

> 1,2 TSi (105 KM) z moją za kółkiem vs ja za sterami legendarnego 1,9 TDI PD (100 KM). Różnica 1,5

> l, więc do 2 x daleko.

> Nawet jakby w TDI wsiadł mistrz świata ecodrivingu, to może by do 3 l różnicy doszedł. Nadal nie 2x

Ale uważnie przeczytałeś, do czego ja się odnoszę?

Akurat 1,2 "te-ezi" miałem okazję dosiąść i jakoś nie spowodował we mnie spazmów n/t spalania.

Wyniki jakie wykręciłem były spoko do zrobienia silnikiem n/a.

Napisano

> Prawda jest taka, że gdyby poszukać wątków archwalnych, powiedzmy z 2005 roku, to też uzytkownicy

> diesli pisali że silnika nie słychać i że to nie to co kiedyś

Po przesiadce z Volvo 240 2.4D na Tourana 2.0 TDI PD silnika nie było słychać zlosnik.gif ale dopiero po przesiadce z 2.0 TDI PD na 1.9 dCi CR wiem co to znaczy nie "słychać diesla" zlosnik.gif

Napisano

> Co innego jest czytac o ogladac na YT a co innego dotkac. Jak zobaczylem w PL Yaris Diesel to bylem

> zszokowany przez jakies 30 sec. Komercyjnie nie oplacalne walic Diesel to takiej malej

> trumienki ...

> ... ale jak sie wezmie pod uwage roznice regionalne (system podatkowy, urbanistyka, drogi etc) to

> nagle to dla mnie mialo sens..

W przypadku Yarisa - niekoniecznie.

1,4D był droższy od 1,0 N/A benz. o ponad 10+kpln.

Aktualnie, wraz ze zmianą modelu różnica wzrosła do 15 500 PLN

Różnica MASAKRYCZNA.

Tłumaczy to np to, że PepsiCo kupiło 1,0 benzyna a nie diesla - różnica w cenie jest nie do wyjeżdżenia w różnicy kosztów paliwa.

Akurat w przypadku małych samochodów, poniżej klasy kompakt diesel to pomyłka, bo różnica w cenie silnika powoduje, że w cennikach są kosmosy (prawie 40% wartości pojazdu = dopłata do diesla - szaleństwo).

> Tylko ze koszty explatacji mi sie nie dodaja (znow roznice regionalne)

> -Diesel drozszy niz benzyna - cena zakupu,

> - ditto - service,

> -ditto - Diesel vs 91 czy nawet 95.

> Czyli znow ekonomicznie mi sie nie dodaje chyba ze system podatkowy preferuje Diesel jak w EU (ale

> widzialem ze Diesel w D byl nie wiele tanszy od benzyny)

Należy założyć, że cena diesla i benzyny jest równa - różnice wychodzą na spalaniu, które jest - jak pisałem wyżej - sporo wyższe, gdy porównujemy wersje porównywalne "codziennymi" osiągami.

Oczywiście co do zasady zgadzam się, że trzeba usiąść z kalkulatorem nad każdym przypadkiem i przeanalizować indywidualnie.

Wyniki potrafią być zaskakujące :-)

Napisano

> [...].. 1,2 TSI. Nigdy bym się nie spodziewał tak przyjemnej jazdy z

> W D dostalem Seat Leon 1.2l Ecomotive i musze przyznac ze dosc pozytywne mialem z tego wrazenia

> Owszem na Autobahns brakowalo mocy ale do miejskiej jazdy byl calkiem przyjemny

No właśnie. Ja nie twierdzę, że to jest silnik idealny, że nie brakuje mu mocy itd. Ale biorąc pod uwagę czego się człowiek spodziewa po silniku 1,2 to ta jednostka zaskakuje właściwie wszystkim.

waytogo.gif

Napisano

> Tytul specjalnie ironiczny bo wcale VW nie jeat gorszy ani gorszy w ilosci pomylek i

> konstrukcyjnych bubli niz inni ... ale nie moge sobie ironii odmowic patrzac na ach, ach

> wyrobami VW na AK

Pozdrowienia z PL grinser006.gif

285381519-28092011485_1.jpg

post-13549-14352514286536_thumb.jpg

Napisano

> źle pamiętasz.

> DO Monachium i nazad przy 180km/h na tempomacie, gdzie sie dało, passat kombi z tym motorem spalił

> prawie 10/100.

To jeszcze napisz dla porządku jaka była ŚREDNIA prędkość na tej trasie skoro ŚREDNIE spalanie wyszło niemal 10. I wtedy będzie to miarodajny wynik.

Napisano

> moim zdaniem mocno przesadzasz z tym zużyciem x2. Nie wierzę że silnik benzynowy 2.0 150KM spali 2x

> tyle co diesel 1.9 czy nawet 1.6 120KM przy takim samym stylu jazdy i na tej samej trasie.

Ależ proszę Cię bardzo.

1,9 dCi 115 KM po mieście nie chce wyjść powyżej 7 litrów.

Przez "po mieście" rozumiem prędkość średnią (ŚREDNIĄ!!!!!!) z paru kkm na poziomie 15-20 km/h.

Analogiczny n/a 1,4 benzyna 97KM w takich warunkach wciąga dychę w spokojnym lecie (bez klimy). W zimie 12/100 nie stanowi zaskoczenia.

Gdybym "1,9 dCi" zamienił na "1,5 dCi 85 KM", żeby zachować zbliżone przeciętne osiągi, to 7 zmieniłbym na 6,5.

Jest blisko 2x tyle?

Analogicznie - 1,5 dCi trzymany w trasie licznikowe 150 km/h chlipnął 7,5. To'ż samo 1,4 n/a chłepce wtedy sporo ponad 10.

Żeby nie było - małym decei da się zejść do niskiego 4.x, a oną'ż 1.4 n/a da się zejść do średniego 6.x - trzeba chcieć.

> Nie

> mówiąc już o mniejszej doładowanej benzynie. Mój przykład: T-Jet 120KM pali mi około

> 7.5l/100km. Chcesz powiedzieć, że taki np. MultiJet 1.6 120KM paliłby mi średnio niecałe

> 4l/100km? Po prostu nie wierzę.

Przeczytaj uważnie....

Do takiego multidżeta 120 KM żeby mieć równoważną benzynę to musiałbyś mieć z 2,5 litra i ze 180 koni....

Napisano

> Z ciekawosci jak ci wychodzi koszt serwisu benzyna vs Diesel?

Dopóki nic nie zdechnie - jest porównywalnie....

Napisano

> Ale uważnie przeczytałeś, do czego ja się odnoszę?

Ja odczytałem Twój wpis, że:

- żeby auto jeździło porównywalnie do małego diesla (np 1,3 100 KM) to musi być to 2.0 150 KM n/a albo mniejsze turbo.

- porównywalna do dizla benzyna spali 2x więcej.

Stąd przedstawiam Ci real life test - auta jeżdżące IMHO porównywalnie - kiosk z 1,2 TSI i 1,9 TDI obudowane blachą klasy B.

No i choćby tego dizla w celu oszczędności pchało 3 dużych murzynów, nie zejdzie on ze spalaniem do 1/2 spalania 1,2 TSI.

> Wyniki jakie wykręciłem były spoko do zrobienia silnikiem n/a.

Tej samej pojemności, czy mocy ??

Bo ja kiedyś tym zrobiłem trasę Krynica - Kraków ze średnią z kompa 5,5 - nie widzę tego 105 KM n/a. No chyba że pod górki pchają te 3 duże murzyny.

Oczywiście, katalogowe zużycie to brednia, ale pali zauważalnie mniej niż n/a o podobnych parametrach.

Napisano

> Z ciekawosci jak ci wychodzi koszt serwisu benzyna vs Diesel?

Ciężko porównać.

Lacetti kupiłem nowe i miało 3 lata gwarancji z serwisem.

Yaris kupiony używany z przebiegiem 145kkm. I na początku trzeba było dokonać drobnej naprawy za 1500zł. Obecnie jest do wymiany sprzęgło.

Ogólnie nie narzekam, bo żadne z aut - odpukać - nie generuje jakichś nieprzewidzianych kosztów.

Koszty w arkuszach: http://members.chello.pl/r.wicik/PoradyTechniczne.html

Napisano

> Do takiego multidżeta 120 KM żeby mieć równoważną benzynę to musiałbyś mieć z 2,5 litra i ze 180

> koni....

Powtarzasz jakąś dziwną tezę zwolenników diesla - czyżby KM diesla były inne niż KM benzyny ????

Mam na codzień porównanie i nie widzę różnicy pomiędzy 105 KM z TSI a 100 KM z TDI.

Napisano

> Do takiego multidżeta 120 KM żeby mieć równoważną benzynę to musiałbyś mieć z 2,5 litra i ze 180

> koni....

Kto jak kto ale zebys Ty gadal takie bzdury...

Napisano

> To jeszcze napisz dla porządku jaka była ŚREDNIA prędkość na tej trasie skoro ŚREDNIE spalanie

> wyszło niemal 10. I wtedy będzie to miarodajny wynik.

jakbym wiedział to bym napisał. ale ten wypożyczalniowy passat nie mial kompa. więc tylko tyle, że ruszyłem z katowic o 1 w nocy, przejechalismy 1000km do monachium, wrócilem 1000km do katowic i w domu byłem koło 19tej. w miedzyvczasie były przystanki na siku, jedzenie, no i czas na wizytę u znajomego w monachium i oględziny oraz zakup audi A4 po ktore docelowo jechalismy z kuzynem.

Napisano

> Kto jak kto ale zebys Ty gadal takie bzdury...

Przecież chodzi o koszty przejechanych 100 km, a nie osiągi.

Napisano

> Kto jak kto ale zebys Ty gadal takie bzdury...

miałem odpisać niżej ale skoro się napatoczyłeś grinser006.gif

Sibui napisał wyraźnie o co mu chodzi a się czepiacie

Quote:

Jeżeli mówimy o niewielkim dieslu (1,3-1,6) o mocy rzędu 100KM w aucie klasy kompakt (ok 1200 kg masy), to żeby osiągnąć +/-
porównywalne osiągi PRZECIĘTNE (czyli spokojne przyspieszanie i normalna jazda
, a nie mierzenie "ile do paczki tłoczy") w n/a benzynie trzeba mieć minium 2,0 150 KM.


jak dla mnie oczywistą oczywistością jest, że chodzi o rozpędzanie z niskich obrotów i przy niepełnym wciśnięciu pedału gazu

Idąc dalej wolnossące benzyny o małej pojemności sa w tym delikatnie mówiąc słabe.

a przytoczone poniżej 1.2 TSI jest niezbyt wolnossące zatem i odczucia inne

Napisano

> Przecież chodzi o koszty przejechanych 100 km, a nie osiągi.

Jakby chodzilo o koszty to by napisal ze na takiego Multijeta 120KM to najwyzej trzycylindrowa benzyna o pojemnosci 1.2. Tymczasem ewidentnie napisal o koniach. I to jeszcze o roznicy ich 60...czyli czysty bullshit, ktorego mozna sie na AK spodziewac, ale zeby akurat od niego?? confused.gif

Napisano

> Jest blisko 2x tyle?

7 x 2 = 14.

Dla 1,4 podałeś zużycie 10 - IMHO ciut przesadzając, ale nawet jak to zostawimy, to nie chce być 14.

10 / 7= 1,42.

11 / 7 = 1,57

Czyli 1,5 x tyle to się zgodzę, ale 2 to już jest kreatywność.

> Analogicznie - 1,5 dCi trzymany w trasie licznikowe 150 km/h chlipnął 7,5. To'ż samo 1,4 n/a

> chłepce wtedy sporo ponad 10.

Bądźmy rozrzutni, dajmy mu 12.

12 / 7,5 = 1,6.

Znów 2x nie chce wyjść.

Napisano

> jak dla mnie oczywistą oczywistością jest, że chodzi o rozpędzanie z niskich obrotów i przy

> niepełnym wciśnięciu pedału gazu

A dla mnie absolutnie nie. Chyba, ze na bardzo wysokim biegu...ale skoro ma byc przecietne przyspieszanie w warunkach normalnej, przepisowej jazdy...

Napisano

> Ja odczytałem Twój wpis, że:

> - żeby auto jeździło porównywalnie do małego diesla (np 1,3 100 KM) to musi być to 2.0 150 KM n/a

> albo mniejsze turbo.

> - porównywalna do dizla benzyna spali 2x więcej.

> Stąd przedstawiam Ci real life test - auta jeżdżące IMHO porównywalnie - kiosk z 1,2 TSI i 1,9 TDI

> obudowane blachą klasy B.

no to średnio porównywalne, bo dałeś malutki, dychawiczny benzyniaczek vs całkiem żwawy dizel.

Porównywalny W CODZIENNEJ JEŹDZIE byłby 1,8 TSI

> Tej samej pojemności, czy mocy ??

Ta sama wersja - 1,2 "f te-ezi" 105 KM.

W Jetim.

> Bo ja kiedyś tym zrobiłem trasę Krynica - Kraków ze średnią z kompa 5,5 - nie widzę tego 105 KM

> n/a.

A ja te-ezi jeździłem Kraków <-> Zakopane - może być?

I w 3 osoby.

No chyba że pod górki pchają te 3 duże murzyny.

> Oczywiście, katalogowe zużycie to brednia, ale pali zauważalnie mniej niż n/a o podobnych

> parametrach.

Yhy - zgodzę się.

I dochodzimy do sedna - czy odczuwalne osiągi przy przeciętnej eksploatacji są takie same jak 1,9 "ftedeiku"?

IMO nie. I to MOCNO nie.

Napisano

> jakbym wiedział to bym napisał. ale ten wypożyczalniowy passat nie mial kompa. więc tylko tyle, że

> ruszyłem z katowic o 1 w nocy, przejechalismy 1000km do monachium, wrócilem 1000km do katowic

> i w domu byłem koło 19tej. w miedzyvczasie były przystanki na siku, jedzenie, no i czas na

> wizytę u znajomego w monachium i oględziny oraz zakup audi A4 po ktore docelowo jechalismy z

> kuzynem.

Ja tylko dodam, że z Katowic do Monachium jest 900km jeśli chcieć jechać samymi autostradami zlosnik.gif

Ale można zrobić i 750km jeśli się nie będzie człowiek na autostrady upierał.

Liczyłeś średnie spalanie dla 1000km? zlosnik.gif Może stąd wyszło niższe grinser006.gif

Napisano

> A dla mnie absolutnie nie. Chyba, ze na bardzo wysokim biegu...ale skoro ma byc przecietne

> przyspieszanie w warunkach normalnej, przepisowej jazdy...

zakładam że o to chodziło Sibui, wiadomo że na górze obrotów będzie zupełnie inaczej

Napisano

> miałem odpisać niżej ale skoro się napatoczyłeś

> Sibui napisał wyraźnie o co mu chodzi a się czepiacie

> Quote:

> Jeżeli mówimy o niewielkim dieslu (1,3-1,6) o mocy rzędu 100KM w aucie klasy kompakt (ok 1200 kg

> masy), to żeby osiągnąć +/- porównywalne osiągi PRZECIĘTNE (czyli spokojne przyspieszanie i

> normalna jazda, a nie mierzenie "ile do paczki tłoczy") w n/a benzynie trzeba mieć minium 2,0

> 150 KM.

> jak dla mnie oczywistą oczywistością jest, że chodzi o rozpędzanie z niskich obrotów i przy

> niepełnym wciśnięciu pedału gazu

Dokładnie o to chodzi.

> Idąc dalej wolnossące benzyny o małej pojemności sa w tym delikatnie mówiąc słabe.

> a przytoczone poniżej 1.2 TSI jest niezbyt wolnossące zatem i odczucia inne

1,2 Teezi jest żałośnie słabieńkie przy normalnej eksploatacji.

A poganiane po obrotach zaczyna chlipać jak smok.

Napisano

> Idąc dalej wolnossące benzyny o małej pojemności sa w tym delikatnie mówiąc słabe.

OK, tyle że to jest przykład na ustawienie testu. Możemy np. powiedzieć, że zrobimy test przyspieszania w zakresie 4,5-6 krpm i na podstawie tego testu powiemy że diesel jest do d....

Po to samochód ma skrzynię biegów, żeby z niej korzystać. Jak ktoś nie umie, kupuje automata i wtedy 1,2 TSI + DSG jeździ się trzy klasy przyjemniej niż sadzomiotaczem.

Napisano

> zakładam że o to chodziło Sibui, wiadomo że na górze obrotów będzie zupełnie inaczej

Zgadza się.

Napisałem wyraźnie:

Quote:

żeby osiągnąć +/- porównywalne osiągi PRZECIĘTNE (czyli spokojne przyspieszanie i normalna jazda, a nie mierzenie "ile do paczki tłoczy")


ale niektórzy mają problem z czytaniem...

Napisano

> OK, tyle że to jest przykład na ustawienie testu

to nie przykład na ustawienie testu tylko na styl i warunki jazdy

Napisano

> OK, tyle że to jest przykład na ustawienie testu. Możemy np. powiedzieć, że zrobimy test

> przyspieszania w zakresie 4,5-6 krpm i na podstawie tego testu powiemy że diesel jest do d....

Chłopie, ale to jest porównanie w NORMALNYCH WARUNKACH EKSPLOATACJI.

Na ustawienie testu to byłby, jakbym zamiatał benzyną w opór...

> Po to samochód ma skrzynię biegów, żeby z niej korzystać. Jak ktoś nie umie, kupuje automata i

> wtedy 1,2 TSI + DSG jeździ się trzy klasy przyjemniej niż sadzomiotaczem.

Bo +10 do szacun za napis "deezdżi"?

Przepraszam, ale nie jeździłeś DOBRYM automatem, skoro piejesz z zachwytu nad gównianym deezdżi...

Napisano

> Jakby chodzilo o koszty to by napisal ze na takiego Multijeta 120KM to najwyzej trzycylindrowa

> benzyna o pojemnosci 1.2. Tymczasem ewidentnie napisal o koniach. I to jeszcze o roznicy ich

> 60...czyli czysty bullshit, ktorego mozna sie na AK spodziewac, ale zeby akurat od niego??

Czytaj UWAŻNIE (bardzo uważnie) posty, na które odpisujesz.

Bo trochę rozpędziłeś się i barankiem o ścianę przygrzałeś właśnie...

Napisano

> no to średnio porównywalne, bo dałeś malutki, dychawiczny benzyniaczek vs całkiem żwawy dizel.

Hmm.... dostałeś do testów zepsute 1,2 TSI. Pewnie padło turbo, to jedna z ich typowych przypadłości.

Mam te 2 silniki (obudowane inną blachą - jaką, widać z lewej strony) na codzień. Ani jeden nie jest dychawiczny, ani drugi całkiem żwawy.

> Porównywalny W CODZIENNEJ JEŹDZIE byłby 1,8 TSI

Pod jednym wszakże warunkiem, że dizla nakarmię chipsami i urośnie do tych 160 KM.

> A ja te-ezi jeździłem Kraków Zakopane - może być?

No ja przejechałem nim mniejszą połowę z 27 kkm, które ma na blacie.

> I dochodzimy do sedna - czy odczuwalne osiągi przy przeciętnej eksploatacji są takie same jak 1,9

> "ftedeiku"?

> IMO nie. I to MOCNO nie.

Dostałeś zepsute TSI. Dla mnie odczuwalne osiągi tych aut są bardzo podobne.

Napisano

> Powtarzasz jakąś dziwną tezę zwolenników diesla - czyżby KM diesla były inne niż KM benzyny ????

> Mam na codzień porównanie i nie widzę różnicy pomiędzy 105 KM z TSI a 100 KM z TDI.

Nie.

Po prostu dizlem da się jeździć ZUPEŁNIE inaczej - spokojne pyrpyr nie jest takie spokojne - da się dość przyzwoicie przyspieszać z niskich obrotów - aby spokojnie jechać nie musisz miąchać wajchą nonstop.

Przy benzynie, zwłaszcza n/a benzynie, MUSISZ zrzucić min 2 biegi w dół, albo czekasz długooooo.

Remedium - dużo większa pojemność, albo nieco mniejsza pojemnośc i doładowanie.

OCZYWIŚCIE - jak piłujesz benzynę, to wówczas nie ma różnicy w osiągach między 100 km benzyną i 100 km dizlem, jeśli już to in minus dla dizla, tyle, że wtedy majty Ci z wrażenia opadną na stacji.

Stawianie w tym porównaniu dychawicznego 1,2 teezi z - praktycznie jakimkolwiek dizlem, to pomyłka - 1,2 teezi jest porównywalny CO NAJWYŻEJ z 1,6 n/a benzyną i tu będzie wykazywał NIEWIELKIE różnice in minus w spalaniu w porównaniu z tąże, które znikną, a nawet odwrócą się przy pełnym wykorzystaniu mocy.

Napisano

> Chłopie, ale to jest porównanie w NORMALNYCH WARUNKACH EKSPLOATACJI.

No więc w NORMALNYCH WARUNKACH EKSPLOATACJI - tj. jazda do roboty, ze szkodnikami do szkoły, na zakupy, w okolicę na weekend itp itd mam do dyspozycji 1,2 TSI i 1,9 TDI.

Jeżdżą +/- tak samo.

> Przepraszam, ale nie jeździłeś DOBRYM automatem, skoro piejesz z zachwytu nad gównianym deezdżi...

Nie, to był tylko przykład, że jak ktoś pieje z zachwytu nad dizlem, bo przy 50 km/h pakuje 5 i heja-banana, to do benzyny powinien se kupić automata.

1,2 TSI niestety nie zestawisz z niczym innym niż DSG, więc wyboru nie masz.

Napisano

> Hmm.... dostałeś do testów zepsute 1,2 TSI. Pewnie padło turbo, to jedna z ich typowych

> przypadłości.

Chyba z 5 kkm miało, demo Skoda Auto Polska.

I - bynajmniej - nie miało problemów z mocą.

Problemem była CHARAKTERYSTYKA tej mocy, która jest słabieńka. Ot, śfinia jestem, nie zauważyłem GENIUSZU i INNOWACYJNOŚCI faaa-weeeeeeeee...

> Mam te 2 silniki (obudowane inną blachą - jaką, widać z lewej strony) na codzień. Ani jeden nie

> jest dychawiczny, ani drugi całkiem żwawy.

Czyli chyba nie nadajemy na jednej fali i nie rozumiesz, o czym mówię.

> Pod jednym wszakże warunkiem, że dizla nakarmię chipsami i urośnie do tych 160 KM.

Czytamy pomału:

NIE MÓWIMY O ŁOJENIU DO ODCINKI, tylko o SPOKOJNEJ JEŹDZIE - 2,200 rpm i zmieniamy bieg (w benzynie), 2 000 rpm i niżej i zmieniamy bieg (w dizlu).

> No ja przejechałem nim mniejszą połowę z 27 kkm, które ma na blacie.

A ja 2 kkm - wystarczy, żeby wyrobić sobie (negatywną) opinię.

> Dostałeś zepsute TSI. Dla mnie odczuwalne osiągi tych aut są bardzo podobne.

Yhyyyyy :-)

Napisano

> Poduszek nie wymieniałem od nowości, a jest teraz 130kkm.

To warto to zrobić ok.gif - nie poznasz auta po wymianie. zlosnik.gif Tylko wymienić trzeba komplet - pod skrzynią też. U mnie najlepszym wskaźnikiem było to, kiedy na wolnych obrotach zaczynał klekotać otwierany dach - po wymianie robiła się cisza.

Niestety, ale całe to zawieszenie silnika było robione z jakiejś kiepskiej gumy, która dość szybko przestawała działać jak należy - to samo było z resztą z zawieszeniem wydechu czy tulejami tylnej belki. Gdyby wykonywano to z przyzwoitych materiałów, pewnie trwałość byłaby sporo większa, ale skoro producent przyoszczędził, to sa kłopoty.

Sam wielkim fanem diesli nie jestem (Stilo było ostatnim autem z takim silnikiem, jakie miałem - teraz mam wyłącznie benzyniaki zlosnik.gif) - wibracje nawet w sprawnym aucie były duuużo większe niz w typowym benzyniaku, ale sytuacja, kiedy przedmioty w kieszeniach drzwi tłuką się od wibracji silnika raczej normalna nie jest. grinser006.gif

Napisano

> Z tego co pamiętam, to Ty co roku przednią szybę wymieniałeś - a to nie jest normalne i typowe

> zachowanie użytkownika.

Jeśli na szybie są jakies odpryski czy jakiekolwiek inne widoczne defekty (chociażby przy jeździe "pod słońce") różniące ją od szyby nowej, to się ją wymienia - IMO to raczej normalne, chociaż pewnie niepopularne. zlosnik.gif

Napisano

> Nie, to był tylko przykład, że jak ktoś pieje z zachwytu nad dizlem, bo przy 50 km/h pakuje 5 i

> heja-banana, to do benzyny powinien se kupić automata.

No niekoniecznie, bo nie każdy lubi, jak mu skrzynia miele i STRASZNIE, OJEJEJEJEJEJ JAK STRASZNIE CHCE, zamiast jechać.

Widzisz - diezdżi ma straszne sranie na redukowanie i ogólne mielenie biegami, przy nawet najmniejszym muśnięciu gazu. Efekt jest taki, że zamiast jechać wysłuchujesz porykiwania silnika i mielenia skrzynią, oraz oczywiście CZEKASZ - po co?!

A normalny automat niekoniecznie tak robi - dajesz gaz - silnik przyspiesza - wóz przyspiesza.

Chyba, że dajesz gaz-opór, wtedy bawi się w redukcje.

I takim automatem + fajnym, mocnym dizlem jeździ się naprawdę fajosko. Ale zeszliśmy z tematu.

> 1,2 TSI niestety nie zestawisz z niczym innym niż DSG, więc wyboru nie masz.

No ba, jakoś trzeba ten INNOWACYJNY i PRZEŁOMOWY produkt Borg-Warner sprzedać, nie?

Napisano

> dość przyzwoicie przyspieszać z niskich obrotów - aby spokojnie jechać nie musisz miąchać

> wajchą nonstop.

Powtarzasz mit. W mieście dizlem więcej macham wajchą. Rozpędzanie 0-60 km/h to 1-5. W TSI to 1-3 i ewentualne wrzucenie 6.

> Stawianie w tym porównaniu dychawicznego 1,2 teezi z - praktycznie jakimkolwiek dizlem, to pomyłka

Wiem, że jesteś anty motoryzacyjnemu apple, ale tutaj tracisz wiarygodność.

Dość powszechna jest opinia o tym, że w kwestii osiągów 1,2 TSI zwykle zaskakuje in +.

> - 1,2 teezi jest porównywalny CO NAJWYŻEJ z 1,6 n/a benzyną i tu będzie wykazywał NIEWIELKIE

Tu też mam porównanie na pewnej próbce. 2 l różnicy na 100 to niewiele ??

Napisano

> do miejskiej jazdy byl calkiem przyjemny

I - niestety - tylko tam :-(

Ale - fakt - do tego właśnie został stworzony.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.