Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gdzie te wypasy w Niemczech

Featured Replies

Napisano

Ostatnimi czasy raz na miesiąc ma "przyjemność" podjechać sobie do Holandii. Tak więc jadąc przez całe Niemcy mogę popatrzeć sobie na te słynne ich wypasy. Po kilku wycieczkach mam dziwne obserwacje. Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

Najbardziej widać to po braku ksenonów w autach takich jak Passat, BMW 3, Audi A4 itp, gdzie w Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy. Poza tym masa aut klasy premium mimo wspaniałych dróg jest na standardowych stalowych felgach z kołpakami. Brak wypaśnych 18 calowych alusów. Jeśli dodam do tego wiele aut w kolorach podstawowych (niemetalizowanych) to gdzie się podziały te słynne niemiecki cudeńka.

Przecież w biednej Polsce gdzie drogi sa dziurawe jak cholera każdy Passek ma ksenon i felgę min. 17 cali. To takie moje obserwcje z kilku ostatnich wyjazdów.

Napisano

Wypasy dziadki i lekarze trzymają w stodołach zlosnik.gif

Napisano

Ksenon i 18" to wyznaczniki "wypasu"? rotfl.gif Bez tego auto jest jakieś gorsze? Niemiec głupi nie jest i kupuje to, co potrzebuje i niekoniecznie przedłużacza potrzebuje, jak to u nas jest hehe.gif

Napisano

skończ czytać AK i inne bajkopisarskie portale i wyjdź na prawdziwy świat, bo widzę że masz jakieś przekłamane pojęcie o świecie smile.gif

Napisano

zakładam, że jest jak w UK, czyli, że przy pewnym poziomie dochodów zamiast dodatkowej kasy pracodawca proponuje auto (oszczędność na podatku dochodowym) i wtedy często są to np. zamiast mondeo tytanium x kupuje się bmw 3 dosyć podstawowe, no ale BMW, czy inne mini. U mnie tak dziewucha ze sprzedaży zamiast wypasionej hondy civic wolała mini one....

do tego musisz pamiętać, że spora część kierowców na autobahnie w dzień, to kierowcy w służbówkach.

Ja sam jak bym walił po 50kkm+ rocznie w pracy, to wolałbym podstawowe a6, czy bmw 5 od drogiej wersji astry czy golfa, bo np. doposażony golf gti kosztuje mniej więcej tyle, co właśnie podstawowe a6, czy a4 z kilkoma dodatkami.

Do tego jeszcze ostatnie 3-4 lata to czas sporych oszczędności w firmach. Ja np. byłem ostatnio w car giant , gdzie mają praktycznie same auta po flotach i sprzedawca mi wytłumaczył, czemu 95% a6 to 2,0TDI-bo ma niską emisję CO2, więc jest niższy podatek (firmy za swoje auta pacą sporo więcej niż osoby fizyczne), do tego jest najtańsze do ubezpieczenia w tej klasie, audi robi dobre oferty dla flot itd. a prestiż audi pozostaje.

Te wypasione to częściej auto auta prywatne, albo zabawki prezesów. Przeglądając oferty można łatwo zauważyć, że przeważnie te wypasione maja sporo mniejsze przebiegi.

Napisano

> Ostatnimi czasy raz na miesiąc ma "przyjemność" podjechać sobie do Holandii. Tak więc jadąc przez

> całe Niemcy mogę popatrzeć sobie na te słynne ich wypasy. Po kilku wycieczkach mam dziwne

> obserwacje. Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach

> wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

> (...)

Błąd w rozumowaniu. W Niemczech wcale nie ma mniej "wypasionych" samochodów, wręcz jest ich więcej. Ale giną one w tłumie normalnych wersji tych samych samochodów - nie każdy potrzebuje ksenonów i wielkich felg, nie każdy kogo stac na BMW musi tym samochodem krzyczeć jaki jest bogaty.

W Polsce zwykle jak ktoś kupuje auto premium to właśnie po to, żeby krzyczeć - więc bierze wszystkie wodotryski. Stąd też nasze umiłowanie do "wypasionych" aut - nawet pełnoletnich. I stąd też teorie, że stary VW jest lepszy od nowego Fiata.

Niemcy się tak nie wygłupiają - kupują Fiata i jeżdżą. Dlatego luksusowe auta giną w tłumie Fiatów.

Napisano

> Ksenon i 18" to wyznaczniki "wypasu"? Bez tego auto jest jakieś gorsze? Niemiec głupi nie jest i

> kupuje to, co potrzebuje i niekoniecznie przedłużacza potrzebuje, jak to u nas jest

Jak kupiłem lupo to tez gadali czemu taki,przecież za te pieniądze możesz mieć słynnego ...... smile.gif a ja sie pytam ale po co ?

.

.

Napisano

> Najbardziej widać to po braku ksenonów w autach takich jak Passat, BMW 3, Audi A4 ...

Jestes pewien? W D nie ma obowiazku swiatel w dzien wiec imho trudno w wielu wypadkach stwierdzic czy ma xenon czy nie.

Auta ktore wymieniles trudno kupic bez xenonow i alufelg wink.gif

> Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy.

W wiekszosci z bazarku wink.gif

> ... jest na standardowych stalowych felgach z kołpakami...

Przeszli juz na zimowki na stalowych felgach.

btw w D nowe auta kupuje sie praktycznie wylacznie na kredyt bankowy. Naprzyklad rata bez xenonow i alufelg wynosi 375 euro a z 'wypasem' jak to nazywasz 380.

Nikt nie oszczedza na tym bo pozniej auto ma wieksza wartosc przy odsprzedazy lub zwrotowi do banku.

Napisano

> Ostatnimi czasy raz na miesiąc ma "przyjemność" podjechać sobie do Holandii. Tak więc jadąc przez

> całe Niemcy mogę popatrzeć sobie na te słynne ich wypasy. Po kilku wycieczkach mam dziwne

> obserwacje. Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach

> wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

> Najbardziej widać to po braku ksenonów w autach takich jak Passat, BMW 3, Audi A4 itp, gdzie w

> Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy. Poza tym masa aut klasy premium mimo

> wspaniałych dróg jest na standardowych stalowych felgach z kołpakami. Brak wypaśnych 18

> calowych alusów. Jeśli dodam do tego wiele aut w kolorach podstawowych (niemetalizowanych) to

> gdzie się podziały te słynne niemiecki cudeńka.

> Przecież w biednej Polsce gdzie drogi sa dziurawe jak cholera każdy Passek ma ksenon i felgę min.

> 17 cali. To takie moje obserwcje z kilku ostatnich wyjazdów.

Pojedz bardziej na poludnie DE...tam jest o wiele wiecej wypasow. Zreszta jadac na dol 9tka widac to wyraznie jak im blizej do Monachium tym lepsze fury zaczynaja latac.

Napisano

A kto Ci naopowiadal ze w Niemczech sa wypasy? icon_eek.gif Nawet handlarze Ci powiedza ze z Niemiec nie przywozi sie wypasionych "full opcji" bo Niemcy rzadko takie kupują. To nie Szwajcaria.

Napisano

> A kto Ci naopowiadal ze w Niemczech sa wypasy?

wyobraźnia? zlosnik.gif

najczęściej sprzedawany samochód: Golf VI

Trendline 67,9%

Comfortline 13,8%

Highline 5,5%

GTD 4,5%

GTI 6,2%

R-Modell 2,1%

Napisano

> najczęściej sprzedawany samochód: Golf VI ...

No tak prestizowy golf VI wink.gif

Napisano
  • Autor

> skończ czytać AK i inne bajkopisarskie portale i wyjdź na prawdziwy świat, bo widzę że masz jakieś

> przekłamane pojęcie o świecie

dzięki za radę, chyba tak zrobię jak mówisz grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wyobraźnia?

> najczęściej sprzedawany samochód: Golf VI

> Trendline 67,9%

> Comfortline 13,8%

> Highline 5,5%

> GTD 4,5%

> GTI 6,2%

> R-Modell 2,1%

No właśnie jak pracowałem kiedyś w salonie VW to trendline nie zamawiał nikt. Sprzedawały się same high i comfortline

Napisano

Bzdury piszesz...

- cargiant ma w wiekszosci auta prywatne i w wiekszosci od przekretow z webuyanycar.com

- bmw5 w cenie astry??????????

- oszczednosc na podatku?????? Jak masz auto firmowe to placisz tego podatku wiecej. Poczytaj sobie o company car benefit czy benefit in kind.

- firmy placa za swoje auta wiecej??? To juz najwieksza bzdura.

Jedynie jest prawda, ze audi robi baaaaaaaaardzo dobre oferty dla firm. Dla mojej firmy (1200 aut) pobili focusa, astre, kie czy nawet skode cena ale nie przeszli ze wzgledu na... za wysoka awaryjnosc. Wiec prestiz sobie odpusc. Ale to juz inna historia.

> zakładam, że jest jak w UK, czyli, że przy pewnym poziomie dochodów zamiast dodatkowej kasy

> pracodawca proponuje auto (oszczędność na podatku dochodowym) i wtedy często są to np. zamiast

> mondeo tytanium x kupuje się bmw 3 dosyć podstawowe, no ale BMW, czy inne mini. U mnie tak

> dziewucha ze sprzedaży zamiast wypasionej hondy civic wolała mini one....

> do tego musisz pamiętać, że spora część kierowców na autobahnie w dzień, to kierowcy w służbówkach.

> Ja sam jak bym walił po 50kkm+ rocznie w pracy, to wolałbym podstawowe a6, czy bmw 5 od drogiej

> wersji astry czy golfa, bo np. doposażony golf gti kosztuje mniej więcej tyle, co właśnie

> podstawowe a6, czy a4 z kilkoma dodatkami.

> Do tego jeszcze ostatnie 3-4 lata to czas sporych oszczędności w firmach. Ja np. byłem ostatnio w

> car giant , gdzie mają praktycznie same auta po flotach i sprzedawca mi wytłumaczył, czemu 95%

> a6 to 2,0TDI-bo ma niską emisję CO2, więc jest niższy podatek (firmy za swoje auta pacą sporo

> więcej niż osoby fizyczne), do tego jest najtańsze do ubezpieczenia w tej klasie, audi robi

> dobre oferty dla flot itd. a prestiż audi pozostaje.

> Te wypasione to częściej auto auta prywatne, albo zabawki prezesów. Przeglądając oferty można łatwo

> zauważyć, że przeważnie te wypasione maja sporo mniejsze przebiegi.

Napisano

-co do cargiant, to kupowaliśmy tak kilka aut i wszystkie oglądane/zakupione były wcześniej własnością dużych firm.

-najdroższy golf z katalogu kosztuje trochę ponad 30k funta, za tyle można kupić w salonie audi a6

-oszczędność na podatku bo (na przykładzie kolegi): zarabiasz 35k, dostajesz awans i dostajesz do wyboru 42k i od 7k płacisz 40% podatku, czy zostajesz przy 35k i bierzesz nowe auto. Pracodawce kosztuje to mniej więcej tyle samo, a Ty gdybyś miał tą kasę wydać na auto, to byłbyś do tyłu, bo z 7k podwyżki zostaje Ci 4k. Od auta firmowego musisz zapłacić podatek (a raczej za jakiś tam zadeklarowany przebieg na potrzeby własne). Na koniec wychodzi Ci lepiej jak weźmiesz auto.

Napisano

> Ostatnimi czasy raz na miesiąc ma "przyjemność" podjechać sobie do Holandii. Tak więc jadąc przez

> całe Niemcy mogę popatrzeć sobie na te słynne ich wypasy. Po kilku wycieczkach mam dziwne

> obserwacje. Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach

> wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

Zdaje się, że nie jechałeś przez "całe" Niemcy. Landy są dość zróżnicowane i w tej materii.

(...)

> Przecież w biednej Polsce gdzie drogi sa dziurawe jak cholera każdy Passek ma ksenon i felgę min.

> 17 cali. To takie moje obserwcje z kilku ostatnich wyjazdów.

Niemcy kupują samochody do jazdy i tzw. lans rzadko występuje. Stąd też doskonała sprzedaż np. Dacii, która w Polsce uchodzi za pojazd dla ludzi 3 gatunku...

Napisano

> Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach

> wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

Jezdzac po drogach jestes wstanie rozroznic jaka wersja i z jakim wypasem – lol

> Najbardziej widać to po braku ksenonów w autach takich jak Passat, BMW 3, Audi A4 itp, gdzie w

> Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy.

I po tym oceniasz zasobnosc narodowa czy jak ?

Moze jak nastepnym razem bedziesz zamawial nowe auto to zamow z tym wyposazeniem jakie chcialbys miec nie patrzac na cene.

> Brak wypaśnych 18

> calowych alusów. Jeśli dodam do tego wiele aut w kolorach podstawowych (niemetalizowanych)

> Przecież w biednej Polsce gdzie drogi sa dziurawe jak cholera każdy Passek ma ksenon i felgę min.

> 17 cali. To takie moje obserwcje z kilku ostatnich wyjazdów.

A to w dzisiejszych czasach to trzeba miec 17 – 18 calow ? No popatrz, sie porobilo.

Osmiele sie stwierdzic, ze

1. Dawno, dawno temu kiedy alufelgi wchodzily na rynek to po zakupie niskoprofilowych stwierdzili, ze to wcale nie taki wielki bajar, zwlaszcza gdy ktos jezdzi duzo po roznych drogach a nie polansowac siewokol komina czy pod wiejska dyskoteka

2. W moim Accord'ie mialem standardowo 225/45/17 pierwsza rzecz jaka zrobilem o wymienilem na 16 calowe aby bylo komfortowo, z tym, ze ja juz po dwudziestce jestem, a Ty ? Ile godzin spedzasz dziennie w aucie i ile km nim dziennie pokonujesz ?

Porownujesz Niemcy do Polski, hmmmm, dobra, to moze wezmy pod uwage jaka ilosc nowych aut rejestruje sie w obu krajach rocznie ?

Niewiem jak Ty ale ja zdaje sobie sprawe z tego / wiem ile km pokonuje po zachodzie slonca. Nie neguje ksenon fajna rzecz, pytanie tylko czy jest niezbedny i czy da sie bez niego zyc ? Nie wiem jak Ty ale dla mnie jest to zbyteczny bajer w dodatku b. drogi bajer. Podobnie jest z innym dodatkowym wyposazeniem.

Osobiscie nie dziwi mnie fakt, ze obecnie wiekszsc Niemcow nie zamawia aut z wiekszym wyposazeniem niz o niezbedne, czasy sa niezbyt ku temu sprzyjajace.

A co do faktu, ze w PL auta sa na coraz wiekszym wypasie, coz, nalezalo by sie z tego cieszyc, choc najpierw zastanowil bym sie jakie to sa auta, tzn. Z ktorego rocznika a co wazniejsze z jakim rodzajem napedu – o paliwo chodzi. Z mojego doswiadczejia wynika, ze wiekszosc wypasionych fur to smoki ktore potrzebuja ciagniecia za soba cysterny lub poprzerabiane na LPG. Wprowadzmy moze w PL adekwatnie do zarobkow jak w Niemczech podatek drogowy i niemiecki system ubezpieczen a wtedy zobaczymy ile z tych wypasinych aut pozostanie na drogach.

wink.gif

Napisano

> Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy.

No xenon hid prosto od hińczyka...

Napisano

> Jezdzac po drogach jestes wstanie rozroznic jaka wersja i z jakim wypasem – lol

Wiesz, ja jestem w stanie jednak sporo rzeczy zobaczyć.

> A to w dzisiejszych czasach to trzeba miec 17 – 18 calow ? No popatrz, sie porobilo.

> Osmiele sie stwierdzic, ze

> 1. Dawno, dawno temu kiedy alufelgi wchodzily na rynek to po zakupie niskoprofilowych stwierdzili,

> ze to wcale nie taki wielki bajar, zwlaszcza gdy ktos jezdzi duzo po roznych drogach a nie

> polansowac siewokol komina czy pod wiejska dyskoteka

Ale w o co Ci chodzi? Kolega trafnie zauważył, że tych cudów tam wcale nie ma tak dużo, jak to legenda niesie. Zresztą nie bardzo wiem, czemu piszesz akurat o alu, skoro tyczy to każdych felg.

> 2. W moim Accord'ie mialem standardowo 225/45/17 pierwsza rzecz jaka zrobilem o wymienilem na 16

> calowe aby bylo komfortowo, z tym, ze ja juz po dwudziestce jestem, a Ty ? Ile godzin spedzasz

> dziennie w aucie i ile km nim dziennie pokonujesz ?

Fajny rozmiar smile.gif Pewnie się sprawdza smile.gif

> Porownujesz Niemcy do Polski, hmmmm, dobra, to moze wezmy pod uwage jaka ilosc nowych aut

> rejestruje sie w obu krajach rocznie ?

Podejrzewam, że pewnie różnica nie będzie jakaś drastyczna, skoro w Polsce średnia wieku jest ~15 lat, a w Niemczech ~9 i akcja wymiany z dopłatami specjalnie nic nie zmieniła.

> Osobiscie nie dziwi mnie fakt, ze obecnie wiekszsc Niemcow nie zamawia aut z wiekszym wyposazeniem

A co to jest większe wyposażenie i w jakim samochodzie?

> niz o niezbedne, czasy sa niezbyt ku temu sprzyjajace.

> A co do faktu, ze w PL auta sa na coraz wiekszym wypasie, coz, nalezalo by sie z tego cieszyc, choc

> najpierw zastanowil bym sie jakie to sa auta, tzn. Z ktorego rocznika a co wazniejsze z jakim

> rodzajem napedu – o paliwo chodzi. Z mojego doswiadczejia wynika, ze wiekszosc

> wypasionych fur to smoki ktore potrzebuja ciagniecia za soba cysterny lub poprzerabiane na

> LPG.

Znaczy w Niemczech to one już nie potrzebują cysterny? O LPG nie piszę przez grzeczność.

> Wprowadzmy moze w PL adekwatnie do zarobkow jak w Niemczech podatek drogowy

Podatek drogowy jest w Niemczech adekwatny do zarobków?

> i niemiecki

> system ubezpieczen a wtedy zobaczymy ile z tych wypasinych aut pozostanie na drogach.

System jest inny niż w Polsce, ale też są inne reala. Niemcy, by płacić mniej podatku drogowego/gminnego (wprost) montowali do starych samochodów katalizatory (podatek jest uzależniony od normy Euro), a w Polsce wycinają, bo to koszt. Z ubezpieczeniami też jest inaczej, ponieważ samochody duże i mocne są z racji ubezpieczeń raczej w zakresie ludzi o stosownym doświadczeniu i statusie materialnym. Uzależnione są też od rożnych czynników związanych z przeszłością kierowcy itd.

Poczekamy jeszcze na takie rozwiązania...

Napisano

> A to w dzisiejszych czasach to trzeba miec 17 – 18 calow ?

Duża felga jest fajna, ale przestaje się podobać jak:

- trzeba kupić opony/felgi,

- przy niskim profilu wystarczy byle dziura i robi się problem, do jazdy po naszym kartoflisku niski profil to poroniony pomysł.

> Niewiem jak Ty ale ja zdaje sobie sprawe z tego / wiem ile km pokonuje po zachodzie slonca. Nie

> neguje ksenon fajna rzecz, pytanie tylko czy jest niezbedny i czy da sie bez niego zyc ?

Jeśli autkiem jeździsz tylko po mieście to nie ma sensu bawić się w xenon, H7 w Stilo daje spokojnie radę.

Dość dużo jeżdżę drogami łączącymi wieś X z wsią Y - xenon na takich drogach w nocy jest zbawienny, przykładowo dzisiaj wieczorem spotkałem kompletnie nieoświetlonego rowerzystę...

Podsumowując (Bi)xenon jeśli jeździsz drogami 10 kategorii odśnieżania jest potrzebny, jeśli jeździsz tylko po mieście to H7 jest wystarczająca.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jeśli autkiem jeździsz tylko po mieście to nie ma sensu bawić się w xenon, H7 w Stilo daje

> spokojnie radę.

> Dość dużo jeżdżę drogami łączącymi wieś X z wsią Y - xenon na takich drogach w nocy jest zbawienny,

> przykładowo dzisiaj wieczorem spotkałem kompletnie nieoświetlonego rowerzystę...

No, a przez dziesiątki lat przed epoką xenonową tacy się nie pojawiali.

> Podsumowując (Bi)xenon jeśli jeździsz drogami 10 kategorii odśnieżania jest potrzebny, jeśli

> jeździsz tylko po mieście to H7 jest wystarczająca.

hehe.gif

Jedynie co można napisać, to to, że xenon może być lepszy od standardowych świateł, ale wcale potrzebny nie jest. Wręcz bym stwierdził, że to zbędny dodatek, ale cóż...

Napisano

Wręcz bym stwierdził, że to zbędny dodatek, ale cóż...

Ja sobie bardzo chwaleok.gif

Dodatkowo ogromna zaleta jest fakt, ze nie padaja bez ostrzezenia jak zwykle zarowki!

Napisano

> Wręcz bym stwierdził, że to zbędny dodatek, ale cóż...

> Ja sobie bardzo chwale

Ty, jako bezkrytyczny kierowca pojazdu wyposażonego w ksenony pewnie tak napiszesz. Trochę to inaczej wygląda z punktu widzenia tych po drugiej stronie szyby.

> Dodatkowo ogromna zaleta jest fakt, ze nie padaja bez ostrzezenia jak zwykle zarowki!

Ogromna? Zaleta? Właściwość - owszem. Później jeżdżą takie ślepe z ledwo żarzącymi się knotami...

Napisano

> Wręcz bym stwierdził, że to zbędny dodatek, ale cóż...

> Ja sobie bardzo chwale

Spytam, czy zamawiales w swoim nowym aucie, czy kupowales w uzywanym ?

wink.gif

Napisano

> Przeszli juz na zimowki na stalowych felgach.

Tego to ja za bardzo nie rozumiem, jakiś przesąd motoryzacyjny. Niby sól źle wpływa na felgi ze stopów lekkich (błędnie nazywanych alufelgami), ale tak naprawdę o wiele szybciej biodegradacji ulegają stalówki, które już po jednym sezonei mają rdzę (zwłaszcza przy kołpakach). Alufelgi trzymają się znacznie lepiej.

> btw w D nowe auta kupuje sie praktycznie wylacznie na kredyt bankowy.

No to właśnie dokonałeś rewolucji w wielu głowach tutaj rotfl.gifok.gif

Napisano

> A kto Ci naopowiadal ze w Niemczech sa wypasy? Nawet handlarze Ci powiedza ze z Niemiec nie

> przywozi sie wypasionych "full opcji" bo Niemcy rzadko takie kupują. To nie Szwajcaria.

Fakt, typowy Niemiec jest nudny i kupuje nudny samochód. A jeżeli jeszcze do tego doda się wrodzone skąpstwo, to mamy to co mamy... O wiele więcej ciekawych aut jest we Włoszech albo w UK, jednak te narody potrafią czerpać radość z jazdy (podobnie zresztą jak my), a w Niemczech generalnie (oczywiście, są wyjątki) kupuje się Das Auto, które jest słabo wyposażone, nudne, ale wiezie z punktu A do punktu B i na dodatek jest dokładnie takie same, jakie ma sąsiad (a Niemcy w większości tacy są, nie lubią się wyróżniać).

Napisano

> No, a przez dziesiątki lat przed epoką xenonową tacy się nie pojawiali.

Mam świadomość, że wcześniej też się pojawiali.

> Jedynie co można napisać, to to, że xenon może być lepszy od standardowych świateł, ale wcale

> potrzebny nie jest. Wręcz bym stwierdził, że to zbędny dodatek, ale cóż...

Piszę to wszystko z punktu osoby, która jeździła po tych drogach różnymi samochodami w tym:

- MareaWeekend - kiepskie światła,

- Stilo - jest nieźle(H7),

- Croma - widać naprawdę dobrze(fabryczny bi-xenon).

W przypadku xenonów w Cromie można powiedzieć, że na światłach mijania widać tak jak w Marei na światłach drogowych.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> No właśnie jak pracowałem kiedyś w salonie VW to trendline nie zamawiał nikt. Sprzedawały się same

> high i comfortline

w Polsce? bo w Niemczech typowy Golf ma 80-105KM z manualem, 4 drzwi, z rarytasów klimę zlosnik.gif

xenon to ma może kilka procent egzemplarzy...

Napisano

pewnie poruszałeś się po krainach turków i innych gastarbaiterów zlosnik.gif. Zajrzyj jak żyją prawdziwi aryjscy niemcy hehe.gif

Napisano

> W przypadku xenonów w Cromie można powiedzieć, że na światłach mijania widać tak jak w Marei na

> światłach drogowych.

Hmm, albo marea ma bardzo kiepskie światła, albo Twoje ksenony są źle ustawione. Główną różnicę jaką widzę u siebie to to, że światłą mijania mają ściśle ograniczony zasięg. W ramach tego ograniczonego zasięgu można uzyskać bardzo dobre oświetlenie zwykłymi żarówkami.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Hmm, albo marea ma bardzo kiepskie światła,

Ma kiepskie światła, zwłaszcza, że porównuję Mareę 10letnią w momencie sprzedaży.

> albo Twoje ksenony są źle ustawione.

Światła mam dobrze ustawione.

> Główną różnicę

> jaką widzę u siebie to to, że światłą mijania mają ściśle ograniczony zasięg. W ramach tego

> ograniczonego zasięgu można uzyskać bardzo dobre oświetlenie zwykłymi żarówkami.

Stilo H7 też ładnie oświetla, ale w przypadku xenonów widzę dużo lepiej, oczywiście mówię o fabrycznych xenonach, nigdy nie jeździłem z zenonami z allegro.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Spytam, czy zamawiales w swoim nowym aucie, czy kupowales w uzywanym ?

W uzywanym, ale w kolejnym aucie bedzie to warunek koniecznyok.gif

Napisano
  • Autor

> w Polsce? bo w Niemczech typowy Golf ma 80-105KM z manualem, 4 drzwi, z rarytasów klimę

> xenon to ma może kilka procent egzemplarzy...

w Polsce. Szły same "hajlajny".

Napisano

> w Polsce. Szły same "hajlajny".

No widzisz, a zobacz co sie sprowadza z Niemiec np. VW - najtansze wersje, bida. Co innego Szwajcaria i Włochy - tam zawsze idą full opcje.

Napisano

> wyobraźnia?

> najczęściej sprzedawany samochód: Golf VI

> Trendline 67,9%

> Comfortline 13,8%

> Highline 5,5%

> GTD 4,5%

> GTI 6,2%

> R-Modell 2,1%

tylko ten trendline może miec 10 razy tyle wypasu co niejeden highline.

Tak sie VW kupuje - trendline, comfortline, highline to tylko baza - nie ma nawet radia. Różnią się od siebie np chromowanymi wykonczeniami, kolorami kierunkowskazów itp. dopiero potem dorzucasz sobie pakiety i tworzysz auto pod siebie.

Nie widziałeś golfa IV z klimatronem, ksenonami i korbami z przodu? wink.gif

Napisano

bo. oni się nie modlą do tych ksenonow i alusek tak jak polacy tylko kupują auto żeby nim jeździć

Napisano

> tylko ten trendline może miec 10 razy tyle wypasu co niejeden highline.

> Tak sie VW kupuje - trendline, comfortline, highline to tylko baza - nie ma nawet radia. Różnią się

> od siebie np chromowanymi wykonczeniami, kolorami kierunkowskazów itp. dopiero potem dorzucasz

> sobie pakiety i tworzysz auto pod siebie.

> Nie widziałeś golfa IV z klimatronem, ksenonami i korbami z przodu?

faktycznie, w przypadku niemieckich marek system wypasu jest trochę inny, ale to nie zmienia faktu, że najwiekszą masą (którą potem widac na drogach) są bieda-wersje, co najlepiej widać po silnikach

dla przeciwieństwa Mazda 3 na niemieckim rynku pierwotnym :

High-Line/Exclusive Line 44,0%

Active Plus 16,5%

90th anniversary 10,0%

Sports-Line 9,5%

Center-Line 8,0%

Edition 125 5,0%

MPS 3,5%

Active 2,5%

Prime-Line 1,0%

też dane z tego roku

Napisano

> -co do cargiant, to kupowaliśmy tak kilka aut i wszystkie oglądane/zakupione były wcześniej

> własnością dużych firm.

Jak duzych??? Floty sprzedaja swoje auta na aukcjach.

> -najdroższy golf z katalogu kosztuje trochę ponad 30k funta, za tyle można kupić w salonie audi a6

Olsc te szajsy. Dales porownanie astry i bmw5.

> -oszczędność na podatku bo (na przykładzie kolegi): zarabiasz 35k, dostajesz awans i dostajesz do

> wyboru 42k i od 7k płacisz 40% podatku, czy zostajesz przy 35k i bierzesz nowe auto.

> Pracodawce kosztuje to mniej więcej tyle samo, a Ty gdybyś miał tą kasę wydać na auto, to

> byłbyś do tyłu, bo z 7k podwyżki zostaje Ci 4k. Od auta firmowego musisz zapłacić podatek (a

> raczej za jakiś tam zadeklarowany przebieg na potrzeby własne). Na koniec wychodzi Ci lepiej

> jak weźmiesz auto.

Nie.

1. Tak podobno sie oplacalo 20 lat temu, gdyz:

2. Jak dostajesz auto to placisz car tax benefit, ktory jest hmmm spory. Zalezy jakie auto (jaki ma bik oraz spaliny) ale tax free zjedzie Ci bardzo.

3. Nie ma deklarowanego przebiegu. Sa dwa rozwiazania: albo placisz pracodawcy za prywatne mile ale wtedy musisz je zapisywac (jak auto ma traker i pracodawca Ci udostepni dane to pol biedy) albo bulisz fuel benefit ktory jest tak duzy ze oplaca Ci sie tylko jak duzo jezdzisz prywatnie.

To wszystko jest do sprawdzenia w tax code (list ktory dostajesz raz w roku z IR)

A, jeszcze jedno - do podatku licza sie ceny cennikowe a nie faktyczne.

Napisano

> Ostatnimi czasy raz na miesiąc ma "przyjemność" podjechać sobie do Holandii. Tak więc jadąc przez

> całe Niemcy mogę popatrzeć sobie na te słynne ich wypasy. Po kilku wycieczkach mam dziwne

> obserwacje. Bardzo dużo samochodów niezależnie od klasy jest w dosyć ubogich wersjach

> wyposażenia w porównaniu do analogicznych w Polsce.

> Najbardziej widać to po braku ksenonów w autach takich jak Passat, BMW 3, Audi A4 itp, gdzie w

> Polsce praktycznie każde auto ma ksenon + ledy. Poza tym masa aut klasy premium mimo

> wspaniałych dróg jest na standardowych stalowych felgach z kołpakami. Brak wypaśnych 18

> calowych alusów. Jeśli dodam do tego wiele aut w kolorach podstawowych (niemetalizowanych) to

> gdzie się podziały te słynne niemiecki cudeńka.

> Przecież w biednej Polsce gdzie drogi sa dziurawe jak cholera każdy Passek ma ksenon i felgę min.

> 17 cali. To takie moje obserwcje z kilku ostatnich wyjazdów.

nie kazdego stać na jeżdżenie luksusowym autem palącym niewyobrażalne ilości paliwa, niemcy wiedza ze jest cienko wiec zaciskaja pasa, nie to co w polsce - wedle powiedzenia "zastaw sie a postaw"

niemiaszki juz mieli auta z xenonowymi lampami, raz czy dwa kazdy wymienił palnik za 200ojro i poszedl po rozum do głowy, nastepne auto kupił na halogenie

ja tez w mondziaku mam h7, co z tego ze sie czesto przepala, ale ja za zarowke płace ok 15zł, gdzie palnik uzywany na allegro 150 a w aso 800 hehe.gif

Napisano

> ja tez w mondziaku mam h7, co z tego ze sie czesto przepala, ale ja za zarowke płace ok 15zł, gdzie

> palnik uzywany na allegro 150 a w aso 800

nie wiem skad masz takie ceny ale sama wymiana zarowki to nie wszystko. Jezdzisz za kazdym razem na ustawienie swiatel? Po wyjeciu lampy w sumie sie powinno...

Dolicz czas na te zabawy, koszt ustawienia swiatel, jezdzenie na slepego zanim wymienisz itd

Przejedz sie autem ze skretnymi ksenonami i nie bedziesz chcial innych swiatel ok.gif

Napisano

> nie wiem skad masz takie ceny ale sama wymiana zarowki to nie wszystko. Jezdzisz za kazdym razem na

> ustawienie swiatel? Po wyjeciu lampy w sumie sie powinno...

Nie w każdym aucie trzeba wyjmować lampę w celu wymiany żarówki wink.gif

Napisano

> Nie w każdym aucie trzeba wyjmować lampę w celu wymiany żarówki

Quote:

ja tez w mondziaku mam h7


Napisano

> Quote:

> ja tez w mondziaku mam h7

mogę się założyć, że z siedem razy wymontuję i zamontuję tą lampę w swoim mondziaku i nie będzie to miało wpływu na nic. Jeśli tak byłoby to znaczy się lampa do wymiany, bo skoro nie siedzi na swoim miejscu to nie będzie dało się jej prawidłowo ustwić, takie argumenty to trochę z pośladków są...

druga sprawa odnośnie ksenonów, ja uważam, że barwa świtała w zenonach powinna być ujednolicnoa z pomocą jakiegoś przepisu a jeśli nie to całkowity zakaz użtwania takich świateł, w moim doczuciu bardziej rażą niż tradycyjne lampy

Napisano

taq lampa jest tak zrobiona, że nie trzeba nic ustawiac po jej wyjęciu i złożeniu

Napisano

> taq lampa jest tak zrobiona, że nie trzeba nic ustawiac po jej wyjęciu i złożeniu

moze miala byc tak zrobiona zlosnik.gif

Napisano

> mogę się założyć, że z siedem razy wymontuję i zamontuję tą lampę w swoim mondziaku i nie będzie to

> miało wpływu na nic. Jeśli tak byłoby to znaczy się lampa do wymiany, bo skoro nie siedzi na

> swoim miejscu to nie będzie dało się jej prawidłowo ustwić, takie argumenty to trochę z

> pośladków są...

jesli wymienisz jeszcze zarowke to roznice beda

> druga sprawa odnośnie ksenonów, ja uważam, że barwa świtała w zenonach powinna być ujednolicnoa z

> pomocą jakiegoś przepisu a jeśli nie to całkowity zakaz użtwania takich świateł, w moim

> doczuciu bardziej rażą niż tradycyjne lampy

przeciez jest niewiem.gif 4300k od bardzo dawna

Napisano

> nie wiem skad masz takie ceny ale sama wymiana zarowki to nie wszystko. Jezdzisz za kazdym razem na

> ustawienie swiatel? Po wyjeciu lampy w sumie sie powinno...

nie trzeba, technika poszła do przodu, to juz nie "maluch"

> Dolicz czas na te zabawy, koszt ustawienia swiatel, jezdzenie na slepego zanim wymienisz itd

szukasz dziury w całym oslabiony.gif

> Przejedz sie autem ze skretnymi ksenonami i nie bedziesz chcial innych swiatel

mam h7 ze skrętnymi lampami oraz doświetlaniem zakrętów grinser006.gif takze nie trafiłes skromny.gif

miałem paska b6 ze skretnym bixenonem, full wypas... i wiesz co - lipa do kwadratu palacz.gif

Napisano

> nie trzeba, technika poszła do przodu, to juz nie "maluch"

> szukasz dziury w całym

po prostu mialem mondeo hehe.gif

> mam h7 ze skrętnymi lampami oraz doświetlaniem zakrętów takze nie trafiłes

miales sie przejechac autem ze skretnymi ksenonami a nie ze skretnymi h7. Jest roznica ok.gif Ksenon ma wyrazniejsze odciecie granicy swiatla. Ja mam bixenony i zdecydowanie lepiej sie mi jezdzi po ciemku renowka niz mondkiem

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.