Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki akumulator?

Featured Replies

Napisano

Starszy ma KIA CEE'D z 2007 roku, silnik 1.6 benzyna...

Padl mu aku i obiecalem cos mu dobrac...

Wg strony internetowej Boscha powinien miec 60Ah i 540A (oznaczenie S40 - cena det ok 450zł) lub 60Ah i 680A (oznaczenie S60 - cena det ok 940zł icon_eek.gif)

Staruszek twierdzi twardo ze ma 55Ah zalozony oryginalnie - nie mialem czasu sam sprawdzic tego crazy.gif

Autko jezdzi na krotkich dystansach i jest rzadko uzywane - doradzicie jaki aku bedzie najlepszy?

hmm.gif

Napisano

Ja przy tych pojemnościach noPb spotykałem często 55Ah, zapewne 60Ah będzie bezpieczniejszy więc można zaryzykować... porównując jednak prądy rozruchowe uczulam Ciebie na kilka norm wg których wartości są podawane, tak więc porównując prąd rozruchowy szukaj wg konkretnej normy np DIN itd...

Napisano

> Starszy ma KIA CEE'D z 2007 roku, silnik 1.6 benzyna...

> Padl mu aku i obiecalem cos mu dobrac...

> Wg strony internetowej Boscha powinien miec 60Ah i 540A (oznaczenie S40 - cena det ok 450zł) lub

> 60Ah i 680A (oznaczenie S60 - cena det ok 940zł )

> Staruszek twierdzi twardo ze ma 55Ah zalozony oryginalnie - nie mialem czasu sam sprawdzic tego

> Autko jezdzi na krotkich dystansach i jest rzadko uzywane - doradzicie jaki aku bedzie najlepszy?

VARTA BLUE DYNAMIC 12V 60Ah 540A

ok 270zł

Bosch był dobry kiedyś...

ja mam u siebie i jestem zadowolony ok.gif

Napisano

skoro rzadko jeździ, to możesz kupić nawet i jakis 70Ah (tylko trzeba sprawdzic czy się zmieści bo jest nieco dłuższy od 60tek)

Jak się nie zmieści to weź coś 60-65Ah. Zwróć tylko uwage na

1) wysokość (bo są 175 i 190mm. Ten wyższy może się nie zmieścic)

2) ułożenie biegunów (prawy bądź lewy plus)

Nie bierz niczego bardzo drogiego- szkoda kasy.

Polecam ZAP/Sznajder/Nord Star, Autopart, Topla, Loxa.

Szczerze nie polecam centry

300zł to max do wydania. Na droższe szkoda kasy bo te tanie, podobnie jak i droższe mają 2 lata gwarancji

Napisano

Quote:

Wyszukiwanie zaawansowane

Typ lub model KIA Model (seria) CEED SCHR�GHECK

Vehicle 1.6

Rocznik od XII.06 do

Wyniki szukania:

Te akumulatory mogą być stosowane w Państwa samochodzie. Więcej danych na temat akumulatora po kliknięciu na nr artykułu.

Nr artykułu Rodzina wyrobów Napięcie [V] Pojemność akumulatora [Ah] Prąd rozruchowy, EN [A]

564 25 Silver 12 64 520

562 58 Plus 12 62 480


Ja bym Ci polecił Sznajder Silver. Ojczulek sprzedaje Sznajdera ładnych kilka lat i nie ma z nimi żadnego problemu. Sam w swojej Skodzie ma Sznajdera Silver, ja w Foce mam zwykłego Sznajdera.

Napisano

> Autko jezdzi na krotkich dystansach i jest rzadko uzywane - doradzicie jaki aku bedzie najlepszy?

IMO tani, ale nie najtańszy. Przerabiałem molla, hoppecke i teraz postawiłem na banner austria. Dwa pierwsze były dwa razy droższe od ostatniego i posłużyły mi ledwo po cztery lata.

Napisano

> doradzicie jaki aku bedzie najlepszy?

Największy jaki się zmieści - bo im więcej Ah, tym większy aku.

Co do marki - aku to nie kosmiczna technologia, bierz najtańszy z danej pojemności - np. marki budget/fairline z makro.

Napisano

> VARTA BLUE DYNAMIC 12V 60Ah 540A

> ok 270zł

> Bosch był dobry kiedyś...

wiesz... w takich sytuacjach przywołuję w pamięci wycieczkę, którą odbyłem po Hucie Szkła w Polanicy - zauważyliśmy przeróżne oznaczenia na wyrobach, różne loga i producentów. jak się okazało - huta klei to, co sobie kontrahent życzy...

dokładnie to samo usłyszałem kupując w ub. tygodniu aku: byłem zdecydowany na Bosch Silver 4, a kupiłem Vartę Blue Dynamic, bo Bosch-e wyszły biglaugh.gif pani za ladą stwierdziła, że one i tak są robione na jednej linii w Czechach i różnią się naklejkami...

wierzyć - nie wierzyć ? niewiem.gif z zewnątrz są bardzo podobne.

> ja mam u siebie i jestem zadowolony

testuję od soboty i póki co jest OK waytogo.gif

Napisano

> IMO tani, ale nie najtańszy. Przerabiałem molla, hoppecke i teraz postawiłem na banner austria. Dwa

> pierwsze były dwa razy droższe od ostatniego i posłużyły mi ledwo po cztery lata.

Dziwne bo Mollem też handlowaliśmy i klientela raczej zadowolona była ze stosunku cena/jakość. W uniaku miałem Molla i po dzwonie dalej służy kumplowi któremu go dałem. Aku ma ztcp jakieś 4 lata (jak nie więcej) już i nie ma z nim żadnego problemu , nawet w te mrozy.

Napisano

Zap/Sznajder to dokładnie te same akumulatory , więc często jest tak że na jednej linii idzie to samo z różnymi lepami.

Napisano

> NordStar

> Topli nie polecam...

NordStar jak najbardziej jest też bardzo ok. Tanie i dobre ok.gif

Napisano

> Największy jaki się zmieści - bo im więcej Ah, tym większy aku.

po co ?

mam 40Ah aku w suzuce - 1.6, 3rok robi bez problemów niewiem.gif

ford 1.8 miał aku 54Ah i taki założyłem, też robi ok.gif

po co wydawać zbędną kasę na większy aku ?

Napisano

Tym bardziej że jak będzie za duża pojemność to altek tego nie doładuje.

Napisano

> Autko jezdzi na krotkich dystansach i jest rzadko uzywane - doradzicie jaki aku bedzie najlepszy?

2 lata temu stałem przed podobnym dylematem i do Corolli 1.6 zdecydowałem sie na Nord Star firmy ZAP 60 Ah (większa nieco pojemność niż oryginalny). Przez 2 lata, z ostatnimi mrozami włacznie, użytkuje się bezproblemowo.

Jednym z czynników, które przesądziły była cena - ok. 2 razy niższa niż "nowoczesne" akumulatory (do których notabene nie mam pełnego zaufania) ze współczesnymi okresleniami typu: futura, silver, Ca-Ca itd. Rozumowałem w ten sposób, że jesli nawet 2 razy droższy akumulator miałby wytrzymać ok. 4-5 lat (tak zakładałem) to opłaca sie kupić 2 razy tańszy i wymienić po 2-3 latach.

Jak jednak wspomniałem 2 lata służy bezproblemowo i mam nadzieję, że kolejne 2 też będzie. A jeżeli przed kolejna zimą, za rok bedzie wykazywać oznaki słabosci, to bez żalu natychmiast kupię następny, gdyż ten już swoje odsłużył.

Napisano

Nie kupuj zbyt dużego bo z tego co piszesz to mało jeżdzi i nie da rady go doładować nawet waytogo.gif

Ja zdecydowanie moge polecić Boscha ,czemu ? zakladamy tego naprawde sporo i jako serwis tej marki, głównie te bo nie da sie ukryc ze na tych mamy interes zlosnik.gif jak dotąd żaden nie wrocil z winy aku i tak najczęściej winne jest ładowanie lub pobór waytogo.gif jaka marke kupisz to już ma naprawde małe znaczenie choc osobiście z obserwacji omijałbym centre waytogo.gif

Napisano

> Dziwne bo Mollem też handlowaliśmy i klientela raczej zadowolona była ze stosunku cena/jakość. W

> uniaku miałem Molla i po dzwonie dalej służy kumplowi któremu go dałem. Aku ma ztcp jakieś 4

> lata (jak nie więcej) już i nie ma z nim żadnego problemu , nawet w te

Wieczorem zaparkowałem pod domem, rano nawet nie dał rady nawet podświetlić zegarów. Zwarcie celi. Poszedł do utylizacji. Tak się skończyła moja przygoda z tą firmą, a wziąłem go właśnie z polecenia przez sprzedawcę.

Napisano

> po co ?

Kolega stwierdza, że auto rzadko użytkowane, więc zawsze lepiej mieć więcej Ah.

Napisano

> Tym bardziej że jak będzie za duża pojemność to altek tego nie doładuje.

Czemu powtarzasz tą bzdurę ??

Akumulator jest jak wiadro.

Czyli - mamy wiadro 55 l (Ah), zużywamy na rozruch 10 l (Ah) - po rozruchu w wiadrze zostało 45 l (Ah)

Altek ładuje (załóżmy) - 5 l na godzinę. A więc po 2 godzinach wiadro będzie znów pełne.

Opcja nr 2 - mamy wiadro 75 l (Ah), zużywamy na rozruch 10 l (Ah) - po rozruchu w wiadrze zostało 65 l (Ah)

Altek ładuje (załóżmy) - 5 l na godzinę. A więc po 2 godzinach wiadro będzie znów pełne.

Jedyna różnica jest taka, że w opcji nr 1 możemy próbować rozruchu 5,5 raza, w opcji nr 2 - 7,5 raza.

Czyli jeśli auto miałoby "zaskoczyć" za 6 razem, to na 1 aku nie odjedzie, a na drugim owszem, tak.

Napisano

Akurat w przypadku Ceeda wyszukiwarki akumulatorów pokazują różne głupoty - np. akumulatory, które mją postać równego prostopadłościanu bez wystających zaczepów przy podstawie do mocowania.

Takie coś można by zamocować tylko obejmą - płaskownik z otworami na końcach i dwoma prętami z haczykiem na dole i nakrętkami u góry.

Tymczasem w Kii Ceed (przynajmniej mojej 1.6 z 2007 ale pewno i we wszystkich) akumulator musi mieć na dole występy - jeden od strony tylnej wsuwa się pod zagiętą krawędź podstawy a z przodu przez plastikowy klocek przykręca się jedną śrubą.

Obejrzeć w swoim aucie i kupić pasujący mechanicznie do podstawy, sprawdzić układ klem gdzie plus a gdzie minus.

Napisano

> po co wydawać zbędną kasę na większy aku ?

jakbyś nie jeździł autem codziennie (względnie z 1 dniowymi przerwami), tylko zdarzałyby Ci się przerwy powiedzmy tygodniowe, to wiedziałbyś po co.

Napisano

> Nie kupuj zbyt dużego bo z tego co piszesz to mało jeżdzi i nie da rady go doładować nawet

bzdura

Napisano

> jakbyś nie jeździł autem codziennie (względnie z 1 dniowymi przerwami), tylko zdarzałyby Ci się

> przerwy powiedzmy tygodniowe, to wiedziałbyś po co.

pudło, vitara przez ponad rok miała nawet kilkutygodniowe przerwy

c-max w wakacje też stał tydzień i więcej hmm.gif

rozumiem że producent się pomylił zalecając jakiś tam aku ?

Napisano

> c-max w wakacje też stał tydzień i więcej

w wakacje nie masz mrozów, więc nawet po 2 tygodniach na byle bateryjce odpalisz.

> rozumiem że producent się pomylił zalecając jakiś tam aku ?

producent założył, ze auto będzie eksploatowane w pewnych warunkach (np jazda minimum co kilka dni, jazda na trasach dłuższych niż 2-3 km, jazda w temperaturach nie niższych niż -20 etc), które nie zawsze da się spełnić. I wtedy sa kłopoty.

i nie chodzi tu tylko o aq, ale też o inne elementy np o przymarzające odmy (bo silnik za krótko pracuje i nie zdąży się rozgrzać by odparowała wilgoć) itp

Napisano

> po co wydawać zbędną kasę na większy aku ?

Różnice cenowe zazwyczaj nie są duże, lepiej mieć niedoładowany duży niż niedoładowany mały biglaugh.gif

Napisano

> rozumiem że producent się pomylił zalecając jakiś tam aku ?

to nie jest kwestia pomyłki tylko wyliczeń nim wytrzymałości, poboru prądu ect.

Dla przykładu w instrukcji do Delty były różne parametry aku ze wzg na temp otoczenia, samochód ten sam tylko warunki inne.

Na aku jest określone miejsce, jeśli da się tam zmieścić większy niż dała fabryka to wato to zrobić.

W Punto mk1 fabrycznie było 32Ah, ja jeździłem z 50Ah przez ponad 5lat, potem ten sam aku trafil do Delty i jeździł kolejne 2lata.

Dla aku zdrowiej jest jak ma duży zapas i nie ciągniesz z niego energii na granicy jego wydajności.

Napisano

> Dla aku zdrowiej jest jak ma duży zapas i nie ciągniesz z niego energii na granicy jego wydajności.

wiesz od zawsze wsadzałem aku taki jak zalecał producent

w beczce do 2400D miałem 78Ah, dziś taki chcecie włożyć do benzyny 1.6 ? grinser006.gif

astra jeździła na 45, vitara na 40, a ford na 54 ... nie było problemów z paleniem

w fordzie zmieniłem aku fabryczny 54Ah po 7latach, czyli znośnie

taka ciekawostka, do vitary producent zaleca aku 32Ah icon_eek.gif

gość nawet takich nie miał, w tico był większy, chyba 35 czy 38Ah biglaugh.gif

rozumiem jak ktoś np jeździ na taxi, lubi sobie posłuchać umc umc za miastem ... ok.gif

ale do std jazdy, włożył bym jak najbliżej serii ok.gif

Napisano

> Nie

rozwiń dlaczego nie, ale krok po kroku, a nie jednym zdaniem

Napisano

> Różnice cenowe zazwyczaj nie są duże, lepiej mieć niedoładowany duży niż niedoładowany mały

najlepiej to mieć naładowany ok.gif

lepszy mały naładowany niż duży wiecznie niedoładowany grinser006.gif

a cenowo, zależy ile Ah, 15-20Ah to jakieś 100zł wyjdzie ?

może i mało ale jak czytam jakie czary ludzie wyprawiają to wychodzi że każda 100zł się liczy wink.gif

Napisano

> najlepiej to mieć naładowany

> lepszy mały naładowany niż duży wiecznie niedoładowany

a dlaczego zakładasz, że mały będzie naładowany, a duży już nie?

Napisano

> rozwiń dlaczego nie, ale krok po kroku, a nie jednym zdaniem

Bo większy akumulator wymaga dłuższego ładowania większym prądem. Przy małych przebiegach i alternatorze przewidzianych do seryjnego, a nie większego akumulatora, większy będzie notorycznie doładowany. Po niedługim czasie zasiarcz się, skoroduje i popękają płyty.

Napisano

> Bo większy akumulator wymaga dłuższego ładowania większym prądem.

Poniewaz?

Zakłądajac, że masz aq 50ah kontra 100Ah

Rozrusznik na odpalenie zużyje powiedzmy 5Ah, więc zostanie Ci w akumulaorach 45 i 95Ah W obu trzeba uzupełnić po 5Ah

gdzie tu to dłuższe łądowanie i większy prąd?

przecież nie ładujesz tych aq zawsze od zera, tylko doładowujesz to co ubyło na rozruch.

Przy małych przebiegach i

> alternatorze przewidzianych do seryjnego, a nie większego akumulatora, większy będzie

> notorycznie doładowany.

Wyobraź sobie że istnieją pojazdy z alternatorami podobnymi jak te montowane w autach osobowych a akumulatorami 3-4 razy większymi (ciągniki/koparki etc)*. I wszystko tam działa. Altek nigdy nie będzie za mały by ładowac nawet kolosalne akumulatory. o ile tylko będzie w stanie dać wiecej energii niż zużywają odbiorniki (światła, radio ogrzewanie etc)

* np traktor usrus ma fabrycznie altek 42A przy akumulatorach 210Ah. Wg Twoich teorii nie miało by to prawa działać.

Napisano

> Bo większy akumulator wymaga dłuższego ładowania większym prądem. Przy małych przebiegach i

> alternatorze przewidzianych do seryjnego, a nie większego akumulatora, większy będzie

> notorycznie doładowany. Po niedługim czasie zasiarcz się, skoroduje i popękają płyty.

Tak, tylko nie rozmawiamy o aku całkowicie rozładowanym, a o uzupełnieniu tego, co zużyłeś na rozruch. W tym wypadku duży i mały doładuje się w takim samym czasie (bo tyle samo zużyjesz z nich prądu). Twoja teoria jest prawdziwa (duży dłużej ładujemy) ale tylko od zera.

Nawet 200Ah będzie doładowany nawet w sejczento...pod warunkiem, że to SC jest sprawne i zapala nie po półgodzinnym kręceniu. Jeżeli odpala od razu, to lepiej mieć większy - możesz śmiało zostawić akumulator na dłużej w aucie nawet w duże mrozy. Jak wiemy pojemność aku spada w niższych temperaturach. Jeżeli z 44Ah spadnie o 50 % to zostanie Ci 22Ah....z 74Ah już będziesz miał prawie tyle, co cieplutka 44Ah wink.gif

Napisano

> Poniewaz?

> Zakłądajac, że masz aq 50ah kontra 100Ah

> Rozrusznik na odpalenie zużyje powiedzmy 5Ah, więc zostanie Ci w akumulaorach 45 i 95Ah W obu

> trzeba uzupełnić po 5Ah

> gdzie tu to dłuższe łądowanie i większy prąd?

> Przy małych przebiegach i

> Wyobraź sobie że istnieją pojazdy z alternatorami podobnymi jak te montowane w autach osobowych a

> akumulatorami 3-4 razy większymi (ciągniki/koparki etc). I wszystko tam działa. Altek nigdy

> nie będzie za mały by ładowac nawet kolosalne akumulatory. o ile tylko będzie w stanie dać

> wiecej energii niż zużywają odbiorniki (światła, radio ogrzewanie etc)

O kurde, tyle rzeczy jeszcze nie wiem. jak dobrze, ze jeszcze tyle rzeczy nie wiem i nie muszę przez to wydawać niepotrzebnie więcej pieniędzy na za duży akumulator.

Całe szczęście, że jeszcze tego co mówisz nie wiedziałem, bo zamiast kupić 44Ah za 160zł kupił bym pewnie ze 120Ah za 600zeta, bo się mieści

Napisano

> a dlaczego zakładasz, że mały będzie naładowany, a duży już nie?

bo mały trochę rozładowany będzie już dawał oznaki niedoładowania grinser006.gif

a duży, dalej będzie kręcił i się zasiarczał skromny.gifgrinser006.gif

Napisano

> Tak, tylko nie rozmawiamy o aku całkowicie rozładowanym, a o uzupełnieniu tego, co zużyłeś na

> rozruch. W tym wypadku duży i mały doładuje się w takim samym czasie (bo tyle samo zużyjesz z

> nich prądu). Twoja teoria jest prawdziwa (duży dłużej ładujemy) ale tylko od zera.

> Nawet 200Ah będzie doładowany nawet w sejczento...pod warunkiem, że to SC jest sprawne i zapala nie

> po półgodzinnym kręceniu. Jeżeli odpala od razu, to lepiej mieć większy - możesz śmiało

> zostawić akumulator na dłużej w aucie nawet w duże mrozy. Jak wiemy pojemność aku spada w

> niższych temperaturach. Jeżeli z 44Ah spadnie o 50 % to zostanie Ci 22Ah....z 74Ah już

> będziesz miał prawie tyle, co cieplutka 44Ah

Przy uruchamianiu liczy się prąd rozruchowy a nie pojemność.

Napisano

> Przy uruchamianiu liczy się prąd rozruchowy a nie pojemność.

Większy ma zazwyczaj (o ile nie zawsze) większy prąd. Poza tym większym możesz dłużej kręcić

Napisano

> Przy uruchamianiu liczy się prąd rozruchowy a nie pojemność.

Wystarczy chwilę pomyśleć...

czy nie zauważył kolega zależności liniowej, że im większa pojemność, tym wyższy prąd?

Napisano

> Większy ma zazwyczaj (o ile nie zawsze) większy prąd. Poza tym większym możesz dłużej kręcić

ale to jest benzyna, w miarę nowa grinser006.gif

to nie poldek zalany mineralnym selektorem zlosnik2.gif

nawet w podku była chyba 50-60Ah ? czy coś koło tego ?

Napisano

> Całe szczęście, że jeszcze tego co mówisz nie wiedziałem, bo zamiast kupić 44Ah za 160zł kupił bym

> pewnie ze 120Ah za 600zeta, bo się mieści

Ależ ja nie każę koledze kupowac większego aq.

Proszę tylko, by kolega nie pisał bzdur, jako by większy aq miał być niedoładowany w sytuacji gdy mniejszy byłby doładowywany.

Napisano

> Wystarczy chwilę pomyśleć...

> czy nie zauważył kolega zależności liniowej, że im większa pojemność, tym wyższy prąd?

Nie wytłumaczysz...mit ten panuje tak jak i zasłanianie kartonem chłodnicy....która pracuje w dużym obiegu. wink.gifwink.gif

Napisano

> ale to jest benzyna, w miarę nowa

> to nie poldek zalany mineralnym selektorem

> nawet w podku była chyba 50-60Ah ? czy coś koło tego ?

Tą nową benzyną z dużym akumulatorem możesz śmiało słuchać radia na pikniku przez cały dzień, możesz ją zostawić na tydzień przy -25, jak zapomnisz zgasić świateł, to po pracy odpalisz i odjedziesz....ale każdy kieruje się swoimi zasadami. Ja zawsze kupuję akumulator o jak największej pojemności. Kryterium jest tylko gabaryt.

Napisano

> Wystarczy chwilę pomyśleć...

> czy nie zauważył kolega zależności liniowej, że im większa pojemność, tym wyższy prąd?

Liniowa też jest cena. A w takie mroźne dni mając naładowany nawet mały akus wystarczy przed zakręceniem na 5 min włączyć światła. Przetestowane - działa.

Latem odpali się i na małym.

Napisano

> Nie wytłumaczysz...mit ten panuje tak jak i zasłanianie kartonem chłodnicy....która pracuje w dużym

> obiegu.

Świetnie się sprawdza przy lekko zaśniedziałym termostacie do czasu jego wymiany.

Napisano

> Nie wytłumaczysz...mit ten panuje tak jak i zasłanianie kartonem chłodnicy....która pracuje w dużym

> obiegu.

tu chociaż troszeczke jest prawdy, bo silnik załonięty kartonem nie jest tak intensywnie owiewany lodowatym powietrzem, wiec nieco szybciej się rozgrzeje.

Ale przy sprawnym termostacie- nie ma większego sensu.

niemniej...masz racje.

Napisano

> Liniowa też jest cena. A w takie mroźne dni mając naładowany nawet mały akus wystarczy przed

> zakręceniem na 5 min włączyć światła. Przetestowane - działa.

> Latem odpali się i na małym.

Ale jak przez weekend nie będziesz używał auta, to w poniedziałek możesz dymać na pks...a mały aku weźmiesz do domu jak wrócisz z fabryki. Co kto lubi zlosnik.gif

Napisano

> Świetnie się sprawdza przy lekko zaśniedziałym termostacie do czasu jego wymiany.

Mówimy o sprawnym aucie....akumulator też można nosić na noc domu zlosnik.gif

Ja zamiast kombinować z kartonem, wolałbym mieć sprawny termostat

Napisano

> Wystarczy chwilę pomyśleć...

> czy nie zauważył kolega zależności liniowej, że im większa pojemność, tym wyższy prąd?

ano widzisz nie do końca tak jest chyba

na przykładzie centry, futura ma dużo wyższy prąd rozruchowy

np 60Ah ma 600A, a Plus 60AH 390A, jest też 62Ah 540A

bosch s5 ma 61 Ah 600A

Napisano

> Ależ ja nie każę koledze kupowac większego aq.

"skoro rzadko jeździ, to możesz kupić nawet i jakis 70Ah (tylko trzeba sprawdzic czy się zmieści bo jest nieco dłuższy od 60tek)"

autorowi wątku radziłeś.

> Proszę tylko, by kolega nie pisał bzdur, jako by większy aq miał być niedoładowany w sytuacji gdy

> mniejszy byłby doładowywany.

Nie chce mi się wyprowadzać wzorów, ale na nosa wiem, że 5Ah końcowej pojemności łatwiej doładować do 55ki niż 100tki.

Ale ok, powiedzmy że macie rację. Znaczy wygląda na to, ze postąpiłem idiotycznie i kierując się swoim doświadczeniem kupiłem akumulator przewidziany przez fabrykę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.