Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wezwanie z itd - zdjęcie z fotoradaru

Featured Replies

Napisano

dostałem wezwanie z itd fotoradar zrobił zdjęcie mojemu samochodowi 71 km/40.

dali 3 możliwości:

tak kierowałem ja 200 pln i 6 punktów,

kierował .....

nie wskazuje kto kierował 300 pln

czy wybór opcji 3 (bez zdjęcia nie wiem nie pamiętam może ja może ktoś inny- długa trasa i zmieniający się kierowcy) jest równoznaczny z mandatem 300 i końcem sprawy?

czy po wysłaniu im takiego oświadczenia przysyłają mandat?

Napisano

> jest równoznaczny z mandatem 300 i końcem sprawy?

Tak, zrobili sobie z tego biznes, chodzi tylko o kasę.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Tak, zrobili sobie z tego biznes, chodzi tylko o kasę.

> Pozdrawiam BAS

Dokładnie. I żadne moralizowanie tutaj nie ma sensu. Też się przejechałem na tym, ale zapłaciłem. Jak kolejny raz dostanę taki 'mandat' to wybieram sąd. Przynajmniej kasy nie nabiję nieuczciwej gminie.

A gadanie, że 'przecież przekroczyłeś to co się rzucasz' można sobie darować. Strażnicy często nie robią nic oprócz nabijania kasy fotoradarem, a przykładowo - karać tych co mi srają psem pod domem to im się nie chce frown.gif

Napisano

> robią nic oprócz nabijania kasy fotoradarem,

Robią tyle, że kolega w miejscu gdzie jest ograniczenie do 40 nie będzie już jechał 70. O to przecież chodzi, czyż nie?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Przynajmniej kasy nie nabiję

> nieuczciwej gminie.

> Strażnicy często nie

> robią nic oprócz nabijania kasy fotoradarem, a przykładowo - karać tych co mi srają psem pod

> domem to im się nie chce

Kolega dostał pisemko od krokodylków, ale nie zmienia to faktu, że państwo zrobiło sobie z tego zwykły biznes.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Robią tyle, że kolega w miejscu gdzie jest ograniczenie do 40 nie będzie już jechał 70. O to

> przecież chodzi, czyż nie?

> pozdrawiam,

> bromsky

Nie. Gdyby znali prostszy i bardziej dochodowy sposób na nabijanie kasy to by się przerzucili.

Podobnie - czy myślisz, że gdyby cała kasa z mandatów szła do budżetu państwa, to nadal strażnicy 90% swojego czasu spędzaliby na staniu z fotoradarem??? W imię tego samego celu - bezpieczeństwa na drodze. zlosnik.gif

Napisano

> Kolega dostał pisemko od krokodylków, ale nie zmienia to faktu, że państwo zrobiło sobie z tego

> zwykły biznes.

> Pozdrawiam BAS

krokodyle są niejako 'dedykowani' do tego celu i mogę to zrozumieć, ale bezczelność starzy gminnych/miejskich już irytuje.

Napisano

> Podobnie - czy myślisz, że gdyby cała kasa z mandatów szła do budżetu państwa, to nadal strażnicy

> 90% swojego czasu spędzaliby na staniu z fotoradarem??? W imię tego samego celu -

> bezpieczeństwa na drodze.

Hmm, jeszcze ani razu nie dostałem mandatu z fotoradaru. Jak dla mnie mogą stać co krok. To co robią z kasą jest dla mnie obojętne - jeśli ktoś ma problem z utrzymaniem prędkości niech płaci. Mało mnie interesuje to, że ktoś robi na tym biznes - za to interesuje to, żeby nie było za dużo przeginających na drodze. A to fotoradary w jakiejś mierze zapewniają (jednocześnie nie robią krzywdy tym, którzy nie mają ochoty płacić).

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Hmm, jeszcze ani razu nie dostałem mandatu z fotoradaru. Jak dla mnie mogą stać co krok. To co

> robią z kasą jest dla mnie obojętne - jeśli ktoś ma problem z utrzymaniem prędkości niech

> płaci. Mało mnie interesuje to, że ktoś robi na tym biznes - za to interesuje to, żeby nie

> było za dużo przeginających na drodze.

Ciekawe czy jak kiedys ktoś Ci gebe obije za rogiem bo cała władza siedzi w krzakach i robi tylko zdjecia za szybko jeżdżacym zamiast pilnować porządku to czy dalej bedziesz takie zdanie miał ...

Napisano

> Ciekawe czy jak kiedys ktoś Ci gebe obije za rogiem bo cała władza siedzi w krzakach i robi tylko

> zdjecia za szybko jeżdżacym zamiast pilnować porządku to czy dalej bedziesz takie zdanie miał

> ...

Daj spokój, dyskusja skończy się pyskówką i nic dobrego z tego nie będzie.

Policja w tym pięknym kraju powtarza, że prędkość..., ktoś musi to łykać i głosować na...

Przykładowo po autostradach jeżdżę praktycznie zgodnie z ograniczeniami, jak będzie sieć autostrad to nie będzie problemu, wtedy wymyślą inny sposób golenia kierowców.

Zdarzyło mi się dostać po oczach od śmietnika straży wiejskiej zaraz za dużym skrzyżowaniem w Łodzi, z którego zjechałem dynamicznie z zawrotną prędkością 56km/h na ograniczeniu do 50km/h.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ciekawe czy jak kiedys ktoś Ci gebe obije za rogiem bo cała władza siedzi w krzakach i robi tylko

> zdjecia za szybko jeżdżacym zamiast pilnować porządku to czy dalej bedziesz takie zdanie miał

> ...

Ciekawe czy jak Ci jakiś rajdowiec zabije kogoś bliskiego to przybijesz mu piątkę, że nie dał się złapać.

Napisano

> Ciekawe czy jak Ci jakiś rajdowiec zabije kogoś bliskiego to przybijesz mu piątkę, że nie dał się

> złapać.

Pytanie tylko w jakim stopniu te fotoradary ustawione są w miejscach rzeczywiście niebezpiecznych. Niestety z mojego doświadczenia wynika, że znajdują się tam, gdzie można najwięcej kasy wyciągnąć, a nie tam, gdzie rzeczywiście są potrzebne.

Napisano

> dostałem wezwanie z itd fotoradar zrobił zdjęcie mojemu samochodowi 71 km/40.

> dali 3 możliwości:

> tak kierowałem ja 200 pln i 6 punktów,

> kierował .....

> nie wskazuje kto kierował 300 pln

> czy wybór opcji 3 (bez zdjęcia nie wiem nie pamiętam może ja może ktoś inny- długa trasa i

> zmieniający się kierowcy) jest równoznaczny z mandatem 300 i końcem sprawy?

> czy po wysłaniu im takiego oświadczenia przysyłają mandat?

Na początku stycznia dostałem fotkę. Rezultat 67/40 - 300 zł 6 pkt. Zdjęcie niewyraźne, 3/4 twarzy nie było widać, bo zasłonił ją uchwyt do telefonu znajdujący się na szybie, przez co cięzko było stwierdzić czy to ja kierowałem.

Grzecznie poszedłem do SM, zaproponowałem 100 zł bez punktów i tak też sprawa się zakończyła. Bez zbędnego gadania, proszenia i ciągania po sądach. Myślę, że 100 zł nie jest warte całego zachodu.

Napisano

> Pytanie tylko w jakim stopniu te fotoradary ustawione są w miejscach rzeczywiście niebezpiecznych.

> Niestety z mojego doświadczenia wynika, że znajdują się tam, gdzie można najwięcej kasy

> wyciągnąć, a nie tam, gdzie rzeczywiście są potrzebne.

Zapraszam do Kielc. Każdy jeden fotoradar stoi w miejscu doskonale nadającym się do tego. Podobnie jest z tymi ustawianymi ad hoc.

Napisano

> Ciekawe czy jak Ci jakiś rajdowiec zabije kogoś bliskiego to przybijesz mu piątkę, że nie dał się

> złapać.

Wystarczy że kozacy którzy czuja sie bezkarni w tym kraju zamordowali mi kogoś bliskiego bo policja jest niestety na tyle niudolna że potrafi tylko mandaty wlepiac a zapobiec tragedii już nie , złapać winnego tez nie potrafi.Wydaje mi się że jak zwykle nie zrozumiałeś o czym rozmowa.

Napisano

> Zapraszam do Kielc. Każdy jeden fotoradar stoi w miejscu doskonale nadającym się do tego. Podobnie

> jest z tymi ustawianymi ad hoc.

A wiesz że Polska nie zaczyna i nie kończy sie na Kielcach ???

Napisano

> Wystarczy że kozacy którzy czuja sie bezkarni w tym kraju zamordowali mi kogoś bliskiego bo policja

> jest niestety na tyle niudolna że potrafi tylko mandaty wlepiac a zapobiec tragedii już nie ,

> złapać winnego tez nie potrafi.Wydaje mi się że jak zwykle nie zrozumiałeś o czym rozmowa.

I myślisz, że gdyby nie było fotoradarów to ten ktoś by żył, przestępczość spadłaby o 98%, dzielnicowy byłby Twoim najlepszym kumplem?

Recepta na fotoradar jest banalna - jeździć przepisowo. Jeśli ktoś lubi jeździć szybko to płaci.

Napisano

> I myślisz, że gdyby nie było fotoradarów to ten ktoś by żył, przestępczość spadłaby o 98%,

> dzielnicowy byłby Twoim najlepszym kumplem?

Jednak sam widzisz że ta dyskusja nei ma sensu.

P.S. migdy nie dostałem mandatu z fotoradaru ale i tak uwazam ze to farsa co sie wyczynia w tym kraju.

Napisano

> Robią tyle, że kolega w miejscu gdzie jest ograniczenie do 40 nie będzie już jechał 70. O to

> przecież chodzi, czyż nie?

Czy jesteś absolutnie pewien że taki zamiar chcą osiągnąć??? dostałem 24/12/2011 [ na gwiazdkę 893goodvibes.gif] fotkę z lipca z wakacji . Miejscowosc?...nawet niepamiętam, cel dydaktyczny/wychowawczy...ZEROWY.....

choć , patrząc pod kątem nieuchronności kary zamysł osiągnęli..... tongue.gif

Napisano

> Tak, zrobili sobie z tego biznes, chodzi tylko o kasę.

ciekawe dlaczego jeszcze karnetów nie zrobili... zlosnik.gif jakieś promocje..

zwykłe prostytuowanie się prawa, zarabianie na łamaniu prawa...

kościół już wiele lat temu z wykupywania grzechów wizerunkowo zrezygnował...

Napisano

> Zapraszam do Kielc. Każdy jeden fotoradar stoi w miejscu doskonale nadającym się do tego. Podobnie

> jest z tymi ustawianymi ad hoc.

Liwek, z całym szacunkiem, ale nawet ludzie zajmujący się poprawą BRD mówią wprost - fotoradary ustawiane przez SM służą tylko i wyłącznie "koszeniu kasy". Co innego foto stawiane przez policję - większość z tych na masztach (stałych) - one mają funkcję prewencyjną i faktycznie są ustawiane w niebezpiecznych miejscach.

Napisano

> Pytanie tylko w jakim stopniu te fotoradary ustawione są w miejscach rzeczywiście niebezpiecznych.

> Niestety z mojego doświadczenia wynika, że znajdują się tam, gdzie można najwięcej kasy

> wyciągnąć, a nie tam, gdzie rzeczywiście są potrzebne.

Ale cala idea jest zla.

To nie fotoradary powinny byc ustawione w miejscach niebezpiecznych, tylko poprostu znaki z ograniczeniem predkosci.

A poto zeby upewnic sie ze ludzie przestrzegaja tych znakow, fotoradary powinny byc rozmieszczane w zupelnie przypadkowych miejscach i powinny byc ukryte.

Gdyby kazdy kto przekracza predkosci zaczal dostawac po kilka zdjec na miesiac, to by sie wszystkim szybko odechcialo jazdy ponad tego co na znaku.

Ustawienie fotoradaru w kazdym niebezpiecznym miejscu to bezsens, bo takich miejsc jest za duzo. Od tego sa znaki drogowe. Fotoradary powinny byc tylko polsrodkiem aby zmusic ludzi do stosowania sie do tych znakow wszedzie.

Napisano

> Ale cala idea jest zla.

> To nie fotoradary powinny byc ustawione w miejscach niebezpiecznych, tylko poprostu znaki z

> ograniczeniem predkosci.

> A poto zeby upewnic sie ze ludzie przestrzegaja tych znakow, fotoradary powinny byc rozmieszczane w

> zupelnie przypadkowych miejscach i powinny byc ukryte.

> Gdyby kazdy kto przekracza predkosci zaczal dostawac po kilka zdjec na miesiac, to by sie wszystkim

> szybko odechcialo jazdy ponad tego co na znaku.

> Ustawienie fotoradaru w kazdym niebezpiecznym miejscu to bezsens, bo takich miejsc jest za duzo. Od

> tego sa znaki drogowe. Fotoradary powinny byc tylko polsrodkiem aby zmusic ludzi do stosowania

> sie do tych znakow wszedzie.

No i tak jest. A jak sam widzisz zaraz płacz bo zdjęcie przyszło. Jak jest wina to jest i kara.

Jak chcesz jeździć są dwie rady:

-jeździć przepisowo

-jeździć szybko i nie dać się złapać

I żadne tłumaczenie że wyskoczyli zza krzaków mnie nie przekonuje. Jest ograniczenie? Jest. To tak musisz jechać. Jak nie to płacisz za szybszy przejazd wink.gif

Napisano

> Tak, zrobili sobie z tego biznes, chodzi tylko o kasę.

> Pozdrawiam BAS

Tak, tylko dlaczego w większości krajów za granicą ludzie w miarę respektują przepisy i ewentualne kary (Zachód i Północ), a u Nas traktuje się to jako biznes....mamy taką mentalność w Polsce, że łamiemy przepisy i mamy jeszcze pretensję jak Nas złapią....

Dyskusja o ukrywających się w krzakach policjantach, straży miejskiej nie mają sensu, bo to temat rzeka i wszyscy mamy w miarę podobne zdanie.

Najgorsze, że praktyka ITD dotycząca nie wskazywania kierującego kosztem wyższego mandatu, to przyzwolenie dla bogatszych do łamania przepisów bez konsekwencji

Napisano

> Liwek, z całym szacunkiem, ale nawet ludzie zajmujący się poprawą BRD mówią wprost - fotoradary

> ustawiane przez SM służą tylko i wyłącznie "koszeniu kasy".

Ale ja nie mam co do tego wątpliwości. Od zawsze jestem za likwidacją tych darmozjadów.

Ale pretensje do nich za mandat otrzymany w konsekwencji przekroczenia prędkości są równie uzasadnione jak po złapaniu od tirówki trypla kiedy bzykałeś ją na kocu w lesie bez gumki.

Powtarzam - jedź przepisowo. Możesz wtedy marudzić że drogi do bani, ograniczenia bez sensu. Ale kiedy świadomie łamiesz przepisy to bierz mandat na klatę a nie miej pretensji do całego świata poza sobą.

Napisano

> Ale ja nie mam co do tego wątpliwości. Od zawsze jestem za likwidacją tych

[ciach]

Kto jak kto ale Ty powinieneś wiedzieć, że tu nie chodzi o sprawiedliwość a o prawo.

Zadaniem "władz" jest ściganie popełniających przestępstwa i karani ich. I to robią.

Pytanie było, czy działając w granicach prawa można się wywinąć od płacenia.

I oczywiście jeśli kierujący wie kto kierował to ma obowiązek wskazać a jeśli tego nie zrobi to to zapłaci za odmowę wskazania.

Jeśli natomiast nie wie kto prowadził to nie zapłaci. To oczywiście może się rodzić podejrzenie, że wie ale nie chce powiedzieć jednak trzeba by to było udowodnić a to nie jest łatwe.

Zdarzają się też takie sytuacje, że właściciel twierdzi, że to on kierował a le współwłaściciel twierdzi tak samo. W tej sytuacji też nie można nikogo ukarać.

I żeby było jasne sam jeżdżę przeważnie zgodnie z przepisami i jestem zdania, że kierowcy przekraczający prędkość powinni być karani.

Napisano

Kolego wybierasz bramke numer 3, płącisz i punktów zero. Ci co maja kasę zasuwaja aż miło i maja gdzieś punkty, byleby nie patrol ich capnął. jak masz auto za 2-3 stówki to te pare tysięcy na fotki przeżyjesz. Ich nie obchodzi kto kierował tylko kasa

Napisano
  • Autor

dzięki wszystkim uczestnikom za dyskusję.

czyli mam rozumieć że teraz po wybraniu odpowiedniej opcji przyślą następnym listem mandat?

dla jasności, nie płaczę że dostałem mandat, była wina będzie kara, chodziło mi tylko o to czy nie wskazując kierującego dostanę mandat 300 pln i po wszystkim.

Napisano

> Powtarzam - jedź przepisowo. Możesz wtedy marudzić że drogi do bani, ograniczenia bez sensu. Ale

> kiedy świadomie łamiesz przepisy to bierz mandat na klatę a nie miej pretensji do całego

> świata poza sobą.

Przejedź przepisowo z (przykładowo)Katowic do Władysławowa. W sumie jak chcesz dojechać na wakacje to już możesz zacząć jechać zlosnik.gif.

Infrastruktura drogowa do doopy a tam gdzie można trochę pocisnąć stoją ograniczenia do 50. No ale po co robić kładkę nad drogą, skoro taniej i bardziej opłacalnie jest postawić ograniczenie a za nim radar oslabiony.gif

W zasadzie głównie dojazd skutecznie zniechęcił mnie to wczasów nad Bałtykiem. No ale - przepisy są przecież święte i każdy znak postawiony zgodnie z literą prawa ma sens oslabiony.gif

Napisano

> Kolego wybierasz bramke numer 3, płącisz i punktów zero. Ci co maja kasę zasuwaja aż miło i maja

> gdzieś punkty, byleby nie patrol ich capnął. jak masz auto za 2-3 stówki to te pare tysięcy na

> fotki przeżyjesz. Ich nie obchodzi kto kierował tylko kasa

No ale to jest na zasadzie tak zle i tak nie dobrze.

Ludzie narzekaja, ze tylko chodzi o kase i nawet punktami sie nie przjmuja.

Ale jakby bylo odwrotnie zeby punkty musialy sie komus dostac, to tez by bylo zle.

Napisano

> Ciekawe czy jak Ci jakiś rajdowiec zabije kogoś bliskiego to przybijesz mu piątkę, że nie dał się

> złapać.

Oj coś Ty, przecież konstytucyjnym prawem każdego kierowcy jest możliwość zapierd....

Napisano

> Ale ja nie mam co do tego wątpliwości. Od zawsze jestem za likwidacją tych darmozjadów.

> Ale pretensje do nich za mandat otrzymany w konsekwencji przekroczenia prędkości są równie

> uzasadnione jak po złapaniu od tirówki trypla kiedy bzykałeś ją na kocu w lesie bez gumki.

> Powtarzam - jedź przepisowo. Możesz wtedy marudzić że drogi do bani, ograniczenia bez sensu. Ale

> kiedy świadomie łamiesz przepisy to bierz mandat na klatę a nie miej pretensji do całego

> świata poza sobą.

Problem jest o wiele bardziej rozbudowany i nie można go rozpatrywać tylko i wyłącznie na podstawie znaków ograniczenia prędkości i funkcji " prewencyjnej " stawianych tam fotoradarów. Ograniczenia prędkości rozmieszczone są w paradoksalnych miejscach, które dają duże możliwości koszenia kasy.

Brak autostrad, bądź bezkolizyjnych skrzyżowań na trasach krajowych powoduje konieczność stosowania ograniczeń prędkości. Trasa, która powinna być przystosowana do dużych prędkości niestety takową nie jest.

Jaka konkluzja z tego? Władza dyma nas podwójnie, ponieważ nie dość, że nie zapewnia wystarczającego bezpieczeństwa na drogach, to jeszcze na tym niebezpieczeństwie zarabia krocie.

A potem właśnie pojawiają się opinie o tym, że to kierowcy są sobie sami winni. Otóż nie w 100% - bo psim obowiązkiem władz jest zapewnienie bezpiecznych dróg, a stawianie ograniczeń prędkości jest tylko połowicznym osiągnięciem celu, na którym można jak się okazuje nieźle zarabiać.

Napisano

> No ale to jest na zasadzie tak zle i tak nie dobrze.

> Ludzie narzekaja, ze tylko chodzi o kase i nawet punktami sie nie przjmuja.

> Ale jakby bylo odwrotnie zeby punkty musialy sie komus dostac, to tez by bylo zle.

Czemu źle. Wtedy kwitł handel punktami, ale państwo wychwyciło biznes

Napisano

> A potem właśnie pojawiają się opinie o tym, że to kierowcy są sobie sami winni. Otóż nie w 100% -

> bo psim obowiązkiem władz jest zapewnienie bezpiecznych dróg, a stawianie ograniczeń prędkości

> jest tylko połowicznym osiągnięciem celu, na którym można jak się okazuje nieźle zarabiać.

Chłopie, próbowałeś sam przeczytać ten swój populistyczny bełkot?

I mógłbyś wskazać gdziekolwiek umocowanie prawne swoich idiotycznych tez?

Napisano

> Chłopie, próbowałeś sam przeczytać ten swój populistyczny bełkot?

> I mógłbyś wskazać gdziekolwiek umocowanie prawne swoich idiotycznych tez?

Wystarczą wnioski z licznych badań przeprowadzanych w celu wykazania zależności pomiędzy stanem dróg a wypadkowością na tle krajów UE. Najprostszy przykład - Niemcy. A wyniki tychże badań znajdź sobie w gogle.

A czy moje przytoczone tezy są idiotyczne? Hmm jeśli uważasz, że zadaniem władz nie jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury drogowej to claps.gif

Napisano

> Hmm jeśli uważasz, że zadaniem władz nie jest

> zapewnienie odpowiedniej infrastruktury drogowej to

Dobrze, znów ładnie zabełkotałeś - coś jak gazeta w stylu super-fakt, ale czy masz poparcie swojej durnej tezy

Quote:

psim obowiązkiem władz jest zapewnienie bezpiecznych dróg


Skoro piszesz o OBOWIĄZKU = z czegoś on wynika.

Daj proszę podstawę prawną.

Napisano

> Przejedź przepisowo z (przykładowo)Katowic do Władysławowa. W sumie jak chcesz dojechać na wakacje

> to już możesz zacząć jechać .

Zadam Ci pytanie jakie zadaje mój serdeczny kolega orzekający w sprawach o wykroczenie. Proszę o odpowiedź wszystkich, którzy skomlą kiedy dostaną zdjęcie z fotoradaru.

Jedziesz samochodem i widzisz znak ograniczający prędkość do 50/60/70 km/godz. Co robisz?

Napisano

> Problem jest o wiele bardziej rozbudowany i nie można go rozpatrywać tylko i wyłącznie na podstawie

> znaków ograniczenia prędkości i funkcji " prewencyjnej " stawianych tam fotoradarów.

Bzdura. Problem z

powodu którego dostajesz mandat jest banalny - przekroczyłeś prędkość.

> Brak autostrad, bądź bezkolizyjnych skrzyżowań na trasach krajowych powoduje konieczność stosowania

> ograniczeń prędkości. Trasa, która powinna być przystosowana do dużych prędkości niestety

> takową nie jest.

A co to na do Twojego wykroczenia?

> Otóż nie w 100% -

> bo psim obowiązkiem władz jest zapewnienie bezpiecznych dróg, a stawianie ograniczeń prędkości

> jest tylko połowicznym osiągnięciem celu, na którym można jak się okazuje nieźle zarabiać.

Już Sibuj słusznie zapytał - skąd wywodzisz ten obowiązek?

Napisano

> Zapraszam do Kielc. Każdy jeden fotoradar stoi w miejscu doskonale nadającym się do tego. Podobnie

> jest z tymi ustawianymi ad hoc.

A czy którys jest nabity oprócz tego w Kostomłotach na wlocie do Kielc zlosnik.gif?

Napisano

> Dobrze, znów ładnie zabełkotałeś - coś jak gazeta w stylu super-fakt, ale czy masz poparcie swojej

> durnej tezy Quote:

> psim obowiązkiem władz jest zapewnienie bezpiecznych dróg

> Skoro piszesz o OBOWIĄZKU = z czegoś on wynika.

> Daj proszę podstawę prawną.

Chociażby ustawa o drogach publicznych a w szczególności art. 20 pkt 10, rozdział II tejże ustawy; rozdz III ).

Lecz w większej mierze przepisy UE nakładają taki obowiązek, chociażby

dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2008/96/WE.

Po więcej zachęcam do lektury. Całe brzmienie znajdziesz w odpowiednich ustawach.

Ponadto planowanie, projektowanie, budowa, zarządzanie leży w gestii Min Infrastruktury, który to następnie zleca organom w większości administracji samorządowej i GDDKiA obowiązki wynikające z przepisów.

Napisano

> Tak, tylko dlaczego w większości krajów za granicą ludzie w miarę respektują przepisy i ewentualne

> kary (Zachód i Północ), a u Nas traktuje się to jako biznes....mamy taką mentalność w Polsce,

> że łamiemy przepisy i mamy jeszcze pretensję jak Nas złapią....

> Dyskusja o ukrywających się w krzakach policjantach, straży miejskiej nie mają sensu, bo to temat

> rzeka i wszyscy mamy w miarę podobne zdanie.

> Najgorsze, że praktyka ITD dotycząca nie wskazywania kierującego kosztem wyższego mandatu, to

> przyzwolenie dla bogatszych do łamania przepisów bez konsekwencji

mamy za niskie mandaty powinny byc przynajmniej 2 -3 wyzsze + aktualne ceny paliw i by bylo troszke spokojniej

Napisano

> Zadam Ci pytanie jakie zadaje mój serdeczny kolega orzekający w sprawach o wykroczenie. Proszę o

> odpowiedź wszystkich, którzy skomlą kiedy dostaną zdjęcie z fotoradaru.

> Jedziesz samochodem i widzisz znak ograniczający prędkość do 50/60/70 km/godz. Co robisz?

zwalniam do około +20 km/h

Napisano

> dostałem wezwanie z itd fotoradar zrobił zdjęcie mojemu samochodowi 71 km/40.

> dali 3 możliwości:

Rozumiem, że zdjęcia nie dali ( ostatnio o tym głośno było) A czy jest opcja - poproszę o fotkę, może rozpoznam kto prowadził ?

Napisano

> Z całą sympatią ale nie bardzo wiem co chciałeś mi przekazać.

A to mnie zdziwiłeś bo byłem pewien, że będziesz wiedział.

Chodziło mi o to, ze do sądu nie idzie się po sprawiedliwość ale, żeby być osądzonym zgodnie z prawem. A ono stanowi tak jak pisałem i ktoś kto łamie przepisy np. przekraczając dozwoloną prędkość powinien być ukarany bo mu się należy ale w przypadku fotki gdzie nie widać twarzy łatwo się od tego uchylić.

Napisano

> ...> nie wskazuje kto kierował 300 pln

> czy wybór opcji 3 (bez zdjęcia nie wiem nie pamiętam może ja może ktoś inny- długa trasa i zmieniający się kierowcy) jest równoznaczny z mandatem 300 i końcem sprawy? ...

Na tym "kwitku" nie jest napisane, gdzie było zrobione zdjęcie? Jeśli jest, to zastanów się, czy to ty mogłeś wtedy jechać. Jeśli ty, to bierz bramkę nr 3 i tyle.

Skoro zdarza się, że twoim autem kieruje ktoś inny i nie chcesz płacić za kogoś, to zadzwoń do nich i poproś o przysłanie zdjęcia, bo nie pamiętasz kto mógł kierować.

Napisano

> A to mnie zdziwiłeś bo byłem pewien, że będziesz wiedział.

Przepraszam. zlosnik.gif

> Chodziło mi o to, ze do sądu nie idzie się po sprawiedliwość ale, żeby być osądzonym zgodnie z

> prawem. A ono stanowi tak jak pisałem i ktoś kto łamie przepisy np. przekraczając dozwoloną

> prędkość powinien być ukarany bo mu się należy ale w przypadku fotki gdzie nie widać twarzy

> łatwo się od tego uchylić.

Nie ma mechanizmów idealnych. Takie powodowałyby, że każdy kto zna tożsamość kierującego płaci, ten kto nie zna - nie płaci bo niby za co. Dziś nie płaci zazwyczaj ten, który akurat powinien. To z kolei rodzi cwaniactwo funkcjonariuszy kilku służb kombinujących na wszelkie sposoby jak tu wyciągnąć kilka stówek do kasy samorządu.

Napisano

> Jedziesz samochodem i widzisz znak ograniczający prędkość do 50/60/70 km/godz. Co robisz?

wytężam wzrok, czy aby w rowie/krzakach/za przystankiem (tu pozdrawiam dzielnych gliniarzy z Poronina - stali schowani za przystankiem PKS zlosnik2.gifrotfl.gifhahaha.gif) nie czai się obsługa suszarki, ew. fotograf-amator biglaugh.gifhehe.gifhahaha.gif

a tak na poważnie to dokładnie lustruję drogę i otoczenie pod kątem: dlaczego jest tu 50/60/70 i stosownie do wniosków zwalniam lub nie - nie aż tak bardzo, jak jest napisane lub bardziej, jeśli warunki skłaniają do tego.

tak, wiem, znak jest świętością, ja zaś nie powinienem myśleć i analizować sytuację, tylko bez mózgu prowadzić wg. znaków... bo ktoś wie lepiej itp, itd sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.