Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupujemy małe miejskie oszczędne auto:)

Featured Replies

Napisano

Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

Napisano

> Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

Chevrolet Aveo.

Napisano

Mam w rodzinie pandę. Fajne i tanie autko w sam raz do miasta. Z silnikiem 1.1 jest tani w utrzymaniu a ewentualne naprawy w związku z bardzo prostą budową są tanie.

Napisano

> Mam w rodzinie pandę.

Ja mam w domu grinser006.gif, cztery lata od nowości. Samochód stanowczo za dużo pali jak na to co oferuje i po przejechaniu 38 tys. km jest bardziej wytrzaskany od 14-to letniego Lanosa z przebiegiem 130 tys. Panda ma już nowe tarcze, klocki i połowę przedniego zawieszenia. Wygląda i jeździ jak stary zmęczony samochód. Ja nie polecam.

Napisano

> Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda

Jestem za. Tania w utrzymaniu, bardzo praktyczna w środku i łatwa do parkowania. Wyjazdy autostradowe do 120km/h znosi.

Napisano

> Ja mam w domu , cztery lata od nowości. Samochód stanowczo za dużo pali jak na to co oferuje i po

> przejechaniu 38 tys. km jest bardziej wytrzaskany od 14-to letniego Lanosa z przebiegiem 130

> tys. Panda ma już nowe tarcze, klocki i połowę przedniego zawieszenia. Wygląda i jeździ jak

> stary zmęczony samochód. Ja nie polecam.

Mam zupełnie odmienne doświadczenia z tym autem. W poprzedniej firmie gdzie pracowałem szef kupił nową Pandę z LPG - wtedy to była nowość, auto od początku nie oszczędzane, nie dbane. Po prostu lano LPG i jeżdżono. Wersja bieda totalna ale nigdy nie zawiodło, nic nie odpadło ani nie zaczęło trzeszczeć. Moim zdaniem najbardziej udany Fiat ever.

Napisano

Ja bym polecil Yarisa I. Rodzice maja od nowosci od 2002 roku, do tej pory poza akumulatorem i alternatorem kompletnie 0 jakichkolwiek napraw. Naprawde bezawaryjne auto wink.gif

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

a może nowego Sparka poszukaj, mało pali, bezawaryjny a i ładny przy okazji

za 20000zł już coś znajdziesz

na miasto bardzo fajny

Napisano

Hyundai Getz ok.gif W rodzinie od 2008roku, kupiony z przebiegiem 22 kkm. Teraz, po 4 latach (~70 kkm) nie ma żadnych znaków zużycia, nie było żadnych napraw!

Wersja po lifcie, z 2006 roku z benzyną 1,1 - spalanie w mieście do 7,5l ok.gif Klima, poduchy, elektryka. Auto niezawodne, wygodne, w sam raz do miasta, a i na trasę nie wstyd się tym wybrać smile.gif

Warto moim zdaniem rozejrzeć się za jakimś koreańcem. Stosunek ceny do jakości i bezawaryjności - bardzo dobry smile.gif

Napisano
  • Autor

Aveo nie jest takie małe a Spark jest drogi (ten nowszy). Yariska była by najlepsza, ale najstarsza. Wolał bym coś świeżego. Po lifcie Yarsy zaczynają się od 20tys więc pewnie z 25 trzeba by dać za dobrego. Panda chyba wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Podobno przez to że jest kwadratowa można do niej wszystko załadować:) No i części chyba tanie. Nie przepadam za fiatami, ale panda wydaje się być dobra. Pytanie jaki silnik wybrać i czy jest sens brać z gazem? Dużo Pand chyba miało fabrycznie gaz montowany od nowości?

Napisano

> za fiatami, ale panda wydaje się być dobra. Pytanie jaki silnik wybrać i czy jest sens brać z

> gazem? Dużo Pand chyba miało fabrycznie gaz montowany od nowości?

Skoro nie przepadasz, to nie kupuj, bo będzie rozpacz, że się coś popsuło grinser006.gif

A jeśli już szukasz, to z 1,2 będzie oszczędniej niż 1,1.

Fabrycznie szły instalki 2gen Tartarini, jeśli taka jest, to do 150-200kkm nic się z instalką nie dzieje, nawet parownika nie trzeba ruszać ok.gif

Napisano

Ja przy takich samych założeniach kupiłem clio 1.2 z 2000 roku

Napisano

szwagier ma pande 1.1 lpg, siostra c1 1.0 lpg. Citroen ma koszty eksploatacji 30% wyższe a spalanie o 10% wyższe

Napisano

> Aveo nie jest takie małe a Spark jest drogi (ten nowszy)st.

A oba potem trudnozbywalne.

> Yariska była by najlepsza, ale

> najstarsza. Wolał bym coś świeżego. Po lifcie Yarsy zaczynają się od 20tys więc pewnie z 25

> trzeba by dać za dobrego.

Jest duża podaż tych sprzętów z polskiego rynku - to atut.

Dodatkowo - to łatwo zbywalne samochody.

> Pytanie jaki silnik wybrać

W pandziorze?

Najlepiej 1,2, ale w starszych rocznikach to niemal biały kruk.

Dizla ja bym unikał.

> i czy jest sens brać z

> gazem?

IMO nie - za małe przebiegi i będzie i tak chodził na benzynie.

> Dużo Pand chyba miało fabrycznie gaz montowany od nowości?

Fabrycznie - żadna.

"fabrycznie" w sensie u dilera - hmmm... Moim zdaniem o ile nie jest to szczepcio z VAN-a, to też niewiele.

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

Kup kobicie co jej się spodoba, a Ty ocenisz, że nadaje się do jazdy.

20 kzł to sporo kasy i można coś wybrać z rynku.

Weź auto bezpieczne, tak by miało co najmniej 4**** i 4 poduszki.

Do tego klima dla komfortu.

Mojej małżonce kiedyś zapodałem Clio II 1,2 ok.gif

A obecnie śmiga Yarisem I 1,4 diesel - rocznik 2003 i narzekać nie ma szczególnie na co ok.gif

Napisano

C1 bedzie ok, max 6l jej spali, nie wiem tylko jak z gazem. Aha jak ma ponizej 170cm wzrostu to nie moze byc, nie ma regulacji wysokosci pasa i bedzie go miala na szyji

Napisano

> Ja bym polecil Yarisa I. Rodzice maja od nowosci od 2002 roku, do tej pory poza akumulatorem i

> alternatorem kompletnie 0 jakichkolwiek napraw. Naprawde bezawaryjne auto

tak. ciekawe ile ma najechane...

mialem kiedys yarisa 1 d4d i psulo sie to na maksa...

fakt faktem w 3 lata zrobilem ponad 300 kkm wiec moze juz moglo he he he;)

Napisano
  • Autor

> A jeśli już szukasz, to z 1,2 będzie oszczędniej niż 1,1.

Z tego co widzę na motostat.pl wrsje 1.1 palą mniej niż 1.2. Moc dla mnie nie ma żadnego znaczenia. Ważne żeby tylko jeździło, mogło by mieć nawet 30km;p

Z kasą 20tys mogę szukać nowych roczników gdzie 1.2 nie jest taką rzadkością

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

c1 miała moja żona ... dziękuje do widzenia ... głośne paliwożerne niewygodne ...

jedyne na plus to to że jeździło sie tym jak gokartem ... bananaevil.gif

Napisano

> Z tego co widzę na motostat.pl wrsje 1.1 palą mniej niż 1.2. Moc dla mnie nie ma żadnego znaczenia.

> Ważne żeby tylko jeździło, mogło by mieć nawet 30km;p

> Z kasą 20tys mogę szukać nowych roczników gdzie 1.2 nie jest taką rzadkością

Ostatnio na pandowatym było o spalaniu -> kliku, kliku.

Napisano

> Z tego co widzę na motostat.pl wrsje 1.1 palą mniej niż 1.2. Moc dla mnie nie ma żadnego znaczenia.

> Ważne żeby tylko jeździło, mogło by mieć nawet 30km;p

nie wierz w to... 1,2 pali mniej niz 1,1

a idealne jakbys znalazl 1,2 69KM a nie 60KM - tyle ze szczerze mowie ze nie wiem czy w tych pieniadzach sa do znalezienia (ze wzgledu na rocznik)

Napisano

> a może nowego Sparka poszukaj, mało pali, bezawaryjny a i ładny przy okazji

rzecz gustu.. pewne jest to ze sie w tlumie uroda wyroznia..... tyle ze ta uroda baaardzo watpliwa

Napisano

> c1 miała moja żona ... dziękuje do widzenia ... głośne paliwożerne niewygodne ...

> jedyne na plus to to że jeździło sie tym jak gokartem ...

potwierdzam. co do hałasu, to auto (p107) to jakieś nieporozumienie. no.gif

Napisano

> Ja mam w domu , cztery lata od nowości. Samochód stanowczo za dużo pali jak na to co oferuje i po

> przejechaniu 38 tys. km jest bardziej wytrzaskany od 14-to letniego Lanosa z przebiegiem 130

> tys. Panda ma już nowe tarcze, klocki i połowę przedniego zawieszenia. Wygląda i jeździ jak

> stary zmęczony samochód. Ja nie polecam.

musi byc cholernie... nawet nie wiej jak podle eksploatowany

ja osobiscie swojej pandzie 1,1 dawalem ostro w dupsko i bardzo dzielnie to znosila - znacznie dzielniej od opon ktorych przez 140 kkm zjechalem 5 kompletow i sila rzeczy tarcze i klocki tez na tym cierpialy - ty;le ze to zasluga mojej eksploatacji a nie zlej jakosci

smiem twierdzic ze gdyby byla zla jakosc tego autka to przez czas takiej eksploatacji moglbym oddac samochd tylko na zlom

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi),

gaz na takie jazdy nie jest zbyt dobrym rozwiazaniem zwyczajnie krotkie odcinki i gaz - nie ida ze soba w parze

powiem ci tak

przez prawie 9 lat jezdzilem panda 1,1 i nigdy mnie nie zawiodla i gdy podjalem decyzje o zmianie samochodu - poszedlem kupilem znowu pande tyle ze z ciut lepszym wyposazeniem a przy okazji inny silnik sie trafil zamiast 1,1 54KM mam teraz 1,2 69KM

w sumie najbardziej zaczelo mi brakowac klimy w poprzedniej pandzie

Napisano

> c1 miała moja żona ... dziękuje do widzenia ... głośne paliwożerne niewygodne ...

To ile ci palil? Moj rekord to 6,3 a zrobilem nim 53kkm po wawie tylko

Czemu niewygodny? Z przodu zajebiscie duzo miejsca ma, a jak wygodnie sie parkowalo

Co do halasu to fakt troche go jest ale do malucha jeszcze daleko

> jedyne na plus to to że jeździło sie tym jak gokartem ...

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

Moja żona jeździ Renault Twingo z 2010 roku , silnik DCi 65 km, najwyższe spalanie w największe mrozy 5 l, teraz średnio okolice 4,5 jazda tylko w mieście. Za 20 tys kupisz prawie nowy egzemplaż z niewielkim przebiegiem. Jak dobrze poszukasz będzie klima. Samochodzik bardzo przyjemny i mega ekonomiczny, tu masz przykładowy link do aukcji :

http://otomoto.pl/renault-twingo-C23554031.html

Polecam

Napisano

> Z tego co widzę na motostat.pl wrsje 1.1 palą mniej niż 1.2. Moc dla mnie nie ma żadnego znaczenia.

> Ważne żeby tylko jeździło, mogło by mieć nawet 30km;p

> Z kasą 20tys mogę szukać nowych roczników gdzie 1.2 nie jest taką rzadkością

Jako posiadacz Pandy 1,1 oraz P2fl z 1,2 8v, piszę z własnego doświadczenia na przebiegu około 100kkm w różnych warunkach grinser006.gif

Jeśli 100kg cięższe Punto spala mniej niż Panda, to coś dziwnego hehe.gif

Napisano

ja przy takich założeniach szukałbym Pandy. Jeśli Ci się nie spieszy to szukaj z motorem 1.2 i klimą, później też łatwiejszy do sprzedaży.

Ja kupiłem Żonie i jest bardzo zadowolona z Miśka. Dodatkowo bardzo dobra widoczność na wszystkie strony i kształt auta, który ułatwia zapakowanie rzeczy do środka.

Dynamika bardzo fajna, spalanie na krótkich odcinkach 1-3km nie przekracza 7,5l nawet w zimie. Wynik 5l/100km w trasie nie jest niczym wielkim (zdarzyło nam się kilka tras tym autem), raz na dystansie 30km miałem nawet 3,6l/100 smile.gif Aha, silnik 1,2 69KM

Napisano

> To ile ci palil? Moj rekord to 6,3 a zrobilem nim 53kkm po wawie tylko

7,5 - 8 litrów miasto... czy mało ... nie wiem ... gazu do tego nie założysz ... (tak pije obecnie moja meganka kombi która jest sporo większych rozmiarów)

> Czemu niewygodny? Z przodu zajebiscie duzo miejsca ma, a jak wygodnie sie parkowalo

może kwestia subiektywnego odbierania auta ... brak regulacji wysokości fotela powodował iż siedziało sie wysoko ... bardzo wysoko ... za wysoko jak na mnie...

co do parkowania ... hmm nie widziałem problemów acz jak już porównujemy ... w moim sejaku lepiej sie parkowało

> Co do halasu to fakt troche go jest ale do malucha jeszcze daleko

no daleko do malucha ale maluch jest konstrukcją oszczednościową bloku socjalistycznego z lat 70 ... a nie współczesnym kapitalistycznym wozidłem ... jak sie chce na dłużej to autko to zawsze można zainwestować w wygłuszenie wnętrza ...

ogólnie nie kwestionuje użyteczności i tego że może sie podobać ... bo w sumie jak by usunąć te wady to byłby całkiem przyzwoitym samochodzikiem ...

jeszcze jedna wada tego auta ... praktycznie niesprzedawalny - choć moze to wada ... moze zaleta ... jak chcesz na dłużej to kupić można tanio ...

edit ... szczerze po pewnym czasie jednak stwierdziliśmy wspólnie z zoną iż clio z podobnego rocznika było by rozsadniejszym wyborem ... i niekoniecznie droższym

Napisano

A może Kia Picanto?

Mały, miejski i do tego 5-drzwiowy. zlosnik.gif

Jeżdżę takim służbowym na co dzień i jestem bardzo zadowolony, w środku dość dużo miejsca(oczywiście jak na ten segment), z napraw poza wymianą typowo eksploatacyjnych części i płynów nie przypominam sobie niczego więcej.

Aha, rocznik 2007, nalot ponad 130kkm.

Napisano

> 7,5 - 8 litrów miasto... czy mało ... nie wiem

Stanowczo za duzo, jakis felerny egzemplarz albo srednia predkosc ze 100km ponizej 10km/h?

...

> ...

> jeszcze jedna wada tego auta ... praktycznie niesprzedawalny - choć moze to wada ... moze zaleta

ja wiem, mi sie udalo shandlowac, nie jakos szybko ale 1 ogladajacy kupil

Napisano

> Stanowczo za duzo, jakis felerny egzemplarz albo srednia predkosc ze 100km ponizej 10km/h?

> ...

być moze ... większych problemów nie było od nowości 40 tys km zrobione ... i poszedł

> ja wiem, mi sie udalo shandlowac, nie jakos szybko ale 1 ogladajacy kupil

Napisano
  • Autor

Pojeździłem dzisiaj po komisach żeby zobaczyć jakie są małe auta i na 90% kupię Pandę. Drugie miejsce zajmuje Kia Picanto i trzecie Nissan Micra. Żadnym z tych aut nie jeździłem, ale na pewno niczego specjalnego nie można się spodziewać. Wcześniej byłem skłonny kupić Citroena C1, ale jak do tego wsiadłem to mi przeszło. Z zewnątrz może to to jakoś wygląda, ale środek to porażka. Niewygodny, tandetny itp. Jedynie kierownica fajnie w rękach leżała. Nissana bym nie chciał, ale podobno jest ładny (zdanie kobiety). Picanto jest bardziej sportowe. Podoba mi się w nm panel środkowy skierowany w stronę kierowcy:) Dużo miejsca i wygodne. Wygrała Panda bo jest najbardziej użyteczna. Mała, zwinna i można dużo do niej załadować. Wysoka pozycja i świetna widoczność, wygodna. Tanio można kupić młody rocznik. Ubogie wersje są beznadziejne, ale tanio można kupić taką z czarnym wnętrzem, klimą, el. szybami i regulowaną kierownicą. Panda to fajne autko, ciekawe jeszcze jak jeździ:)

Napisano

> Pojeździłem dzisiaj po komisach żeby zobaczyć jakie są małe auta i na 90% kupię Pandę. Drugie

> miejsce zajmuje Kia Picanto i trzecie Nissan Micra. Żadnym z tych aut nie jeździłem, ale na

> pewno niczego specjalnego nie można się spodziewać. Wcześniej byłem skłonny kupić Citroena C1,

> ale jak do tego wsiadłem to mi przeszło. Z zewnątrz może to to jakoś wygląda, ale środek to

> porażka. Niewygodny, tandetny itp. Jedynie kierownica fajnie w rękach leżała. Nissana bym nie

> chciał, ale podobno jest ładny (zdanie kobiety). Picanto jest bardziej sportowe. Podoba mi się

> w nm panel środkowy skierowany w stronę kierowcy:) Dużo miejsca i wygodne. Wygrała Panda bo

> jest najbardziej użyteczna. Mała, zwinna i można dużo do niej załadować. Wysoka pozycja i

> świetna widoczność, wygodna. Tanio można kupić młody rocznik. Ubogie wersje są beznadziejne,

> ale tanio można kupić taką z czarnym wnętrzem, klimą, el. szybami i regulowaną kierownicą.

> Panda to fajne autko, ciekawe jeszcze jak jeździ:)

Dziś usiadłem u wujka w Puncie EVO i bylem zaskoczony .Fotele bardzo wygodne ,deska tez niczego sobie .Ale jest dosc plastikowo .jak za 30K mógłym wziąść zlosnik.gif Ponoc 1,2 69Km mało pali.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Co lepsze? Panda z 2009r czy Yariska jeszcze w starej budzie z 2005? Oba te samochody są w podobnych cenach i można kupić z dobrym wyposażeniem. Yaris wydaje się być lepszy, ale jednak wiek swoje robi i zaraz będzie trzeba wymieniać części np z zawieszenia i układu hamulcowego (tarcze, płyny). Panda była by o dużo młodsza i teoretycznie nie zużyta, ale jak to fiat jakościowo odstaje od innych więc może te części się zużywają dużo szybciej niż w yarisie? Które auto lepiej wybrać?

Napisano

Kaczor 001.gif

Maly, zwrotny, pali nieduzo, 1.2 69 KM na autostradzie daje rade zlosnik.gif

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

siostra na dojazdy do pracy 20 km ma fiestę 1,4 tdci z 2006 r.

fajne auto, mało awaryjne, dobrze sie prowadzi (aż sam byłęm w szoku), jak na tę klasę dużo miejsca w środku

średnie spalanie 4,5 litra ON

Napisano
  • Autor

Tutaj auto ma służyć do dojazdu 10km w jedną stronę. Nie ma sensu męczyć diesla. Małe benzyny mają fajne spalanie tylko zastanawiam się czy lepiej Yaris z 2005r czy Panda z 2009

Napisano

panda z lpg

> IMO nie - za małe przebiegi i będzie i tak chodził na benzynie.

opowiadasz, zamontowana fabryczna instalacja lpg to tartarini czyli II gen.

Na takiej instalacji mozesz zapalac na pb i czekac az silnik osiagnie odpowiednia temp i sie przełaczy na lpg

lub

zapalac na pb i samodzielnie przełaczac na lpg bez odpowiedniej temo

lub odpalac na lpg od razu

2 i 3 podpunkt przy prawidłowym ustawieniu instalacji bedzie szybciej zuzywał membranę gumową w reduktorze - biorac pod uwagę koszt regeneracji reduktora lub zakup nowego reduktora- koszt 170zł wychodzi duzo taniej .

moje typy to auta z lpg

panda

yaris

corsa C

Napisano

> Co lepsze? Panda z 2009r czy Yariska jeszcze w starej budzie z 2005? Oba te samochody są w

> podobnych cenach i można kupić z dobrym wyposażeniem. Yaris wydaje się być lepszy, ale jednak

> wiek swoje robi i zaraz będzie trzeba wymieniać części np z zawieszenia i układu hamulcowego

> (tarcze, płyny). Panda była by o dużo młodsza i teoretycznie nie zużyta, ale jak to fiat

> jakościowo odstaje od innych więc może te części się zużywają dużo szybciej niż w yarisie?

> Które auto lepiej wybrać?

4 lata eksploatacji samochodu to sporo

pande bedziesz mial ledwie po gwarancji

a yariska bedzie miala 8 lat.... i zapewne natluczone minimum 2 razy tyle km

Napisano

> Chcę kupić miejskie auto dla kobiety. Głównie dojazd do pracy ok 10km w jedną stronę i do jazdy na

> zakupy, więc benzyna chyba najlepsza (lub z gazem). Kasa do wydania to 20tys. Myślałem o

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:) Może są jakieś inne małe auta w tej cenie o których nie wspomniałem?

Też miałem taki dylemat ostatnio. Moim marzeniem dla małżonki był Fiat 500 ale strasznie drogie jeszcze są używki. Kupiłem 500 tylko ze znaczkiem Forda, czyli KA 1.2 69 KM wersja Titanium w białym kolorku. Jeżeli chodzi o części to kupuje we Fordzie lub we Fiacie w zależności gdzie są tańsze. Auto stworzone dla kobiet jak zgaśnie przy ruszaniu samo uruchomi silnik po wciśnięciu sprzęgła.

Napisano

Panda była by o dużo młodsza i teoretycznie nie zużyta, ale jak to fiat

> jakościowo odstaje od innych więc może te części się zużywają dużo szybciej niż w yarisie?

> Które auto lepiej wybrać?

jakosciowo fiat podpada ojciec Honda byl czesciej w serwisie niz ja grande Punto z 2 x wyzszym przebiegiem , Panda jest bardzo udanym autem a nawet jezeli sie cos spsuje to grosze kosztuje , Yaris w tym wieku to auto w ktore trzeba bedzie juz inwestowac ( rozrzad , zawieszenie ) a czesi sa duzo drozsze niz w przypadku Pandy

Napisano

> Co lepsze? Panda z 2009r czy Yariska jeszcze w starej budzie z 2005? Oba te samochody są w

> podobnych cenach i można kupić z dobrym wyposażeniem. Yaris wydaje się być lepszy, ale jednak

> wiek swoje robi i zaraz będzie trzeba wymieniać części np z zawieszenia i układu hamulcowego

> Panda była by o dużo młodsza i teoretycznie nie zużyta, ale jak to fiat

> jakościowo odstaje od innych więc może te części się zużywają dużo szybciej niż w yarisie?

Nie powielaj stereotypów facepalm%5B1%5D.gif- nie znam mniej awaryjnego i idiotoodpornego auta niż panda. Naprawi je przysłowiowy pan Henio, części ( np tarcze w ASO koszt ok 40 pln /szt klocki ok 50 pln) tanie jak barszcz ogólnodostępne

> Które auto lepiej wybrać?

młodsze- Yaris będzie miał swoje lata najlepsze za sobą - teraz tylko naprawy Cie czekają cudó nie ma- panda prawie nowa- dla mnie wybór jasny waytogo.gif

Napisano

> takich autkach jak Panda (praktyczna bo kwadratowa i 5 drzwi), Citroen C1 (to samo co p 107 a

> o wiele tańsze), yaris (byłby starszy rocznikowo), Getz. Co byście polecili i z jakimi

> silnikami. Ma być też jak najtańsze w utrzymaniu (ekonomiczne i tanie części). Pewnie nigdy w

> trase nie pojedzie:)

Jak mam być szczery, to jeden kit co kupisz.

To są wszystko małe popitaśne samochodziki, które mają po prostu jeździć.

Tak się akurat składa, że z 3 z wymienionych mam / miałem kontakt prawie na co dzień.

Yaris (Verso) i Pandę (Van) mam w firmie. Żywot ich jest ciężki, ale dwie Toyoty z przebiegiem ~350k km idą dziarskim acz rozklekotanym krokiem do przodu, a Panda -z tego co pamiętam- padła nam przy około 50k km. Zresztą - Doblo również wymiękło coś koło tego.

Getz'em jeżdżę prywatnie. Będzie chyba największy z wymienionych, ale zdecydowanie nie jest to samochód ekonomiczny pod względem konsumpcji. Przy ciężkiej nodze trzeba liczyć 9.5-10l lpg zlosnik.gif Jeżeli chodzi o awaryjność - nie psuje się w ogóle - dosłownie. Jeżdżę raczej dynamicznie, nie hamuję przed dziurami, mam niski profil opony - ale każde 'puknięcie' naprawiam "od ręki". Przy przebiegu 173k km dalej działa fabryczne sprzęgło. Amortyzatory zmieniałem coś koło 115k km (KYB 200zł/szt). Łączniki stabilizatora wytrzymały 140k km -chociaż fakt, że teraz lecą co 10k km (30zł/szt.). Generalnie 'awarie' w pojęciu wymian niestandardowych miałem dwie. Zapchane wtryski lpg (czyszczenie 100zł/szt) - ale i tak przejechały 125k km i nie można tego zaliczyć do awarii samochodu + wymiana uszczelki klawiatury zaworów (13zł) - dzisiaj (coś koło 173k km na liczniku). A... silnik 1.1 odpuść - nie jedzie, pali za dużo, podobno się psuje.

W ramach podsumowania: polecam to w czym Ci się najwygodniej siedzi wink.gif

Napisano

> Fabrycznie - żadna.

jakies źródło?

> "fabrycznie" w sensie u dilera - hmmm... Moim zdaniem o ile nie jest to szczepcio z VAN-a, to też

> niewiele.

skąd możesz wiedzieć czy niewiele?znowu proszę o źródło...czytajać ten tekst sądzę że się mylisz i jak zwykle piszesz by pisać smile.gif

p.s.tak to instalacja LPG dilerowska jednak na standardach Fiata..

p.s. naucz się pisać po Polsku

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.