Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamulcowe dylematy n/t klocków

Featured Replies

Napisano

W najbliższych dniach zmieniam przedni układ z tarcz litych na wentylowane i przy okazji chcę poeksperymentować.

Na litych tarczach przetestowałem już takie konfiguracje:

1. tarcza OE, klocek OE i powyżej 150 km/h hamulce były drewniane

2. tarcza Brembo Max, klocek Ferodo Premier, było lepiej...

3. tarcza Brembo Max, klocek Brembo, było trochę gorzej

4. tarcza Bosch, klocek ATE, pierwsze 3-4 kkm podobnie jak zestaw nr 2, później już było tylko gorzej. Podejrzewam, że jak w każdym zestawie, tu przegrzałem tarcze, tylko dużo wcześniej.

Lite tarcze nie nadają się do mojego stylu jazdy, więc będą wentyle. Planuję założyć tarcze gładkie Mintex i klocki Ferodo DS Performance. Pytanie do praktyków, czy FDSy z gładkimi tarczami zwiększą siłę hamowania, czy lepiej dać frezowaną tarczę np Brembo Max lub Mikoda. Jak to jest z tymi klockami (powiedzmy sobie "lepszymi"), czy FDSy mają twardszą, czy miększą mieszankę od Premierów? Jak jest z grzaniem tych klocków, na zimnych hamują dobrze, średnio, czy wcale?

Napisano

> W najbliższych dniach zmieniam przedni układ z tarcz litych na wentylowane i przy okazji chcę

> poeksperymentować.

> Na litych tarczach przetestowałem już takie konfiguracje:

> 1. tarcza OE, klocek OE i powyżej 150 km/h hamulce były drewniane

> 2. tarcza Brembo Max, klocek Ferodo Premier, było lepiej...

> 3. tarcza Brembo Max, klocek Brembo, było trochę gorzej

> 4. tarcza Bosch, klocek ATE, pierwsze 3-4 kkm podobnie jak zestaw nr 2, później już było tylko

> gorzej. Podejrzewam, że jak w każdym zestawie, tu przegrzałem tarcze, tylko dużo wcześniej.

> Lite tarcze nie nadają się do mojego stylu jazdy, więc będą wentyle. Planuję założyć tarcze gładkie

> Mintex i klocki Ferodo DS Performance. Pytanie do praktyków, czy FDSy z gładkimi tarczami

> zwiększą siłę hamowania, czy lepiej dać frezowaną tarczę np Brembo Max lub Mikoda. Jak to jest

> z tymi klockami (powiedzmy sobie "lepszymi"), czy FDSy mają twardszą, czy miększą mieszankę od

> Premierów? Jak jest z grzaniem tych klocków, na zimnych hamują dobrze, średnio, czy wcale?

FErodo ds2500 zakładaliśmy na deszcz lub szuter. Czyli na śliskie nawierzchnie. Nie wiem jakby się to spisywało na ulicy.

Ja bym poszedł chyba w tarcze gładkie Ate i klocki redstuff ebc. Nie wiem tylko czy do zacisku który montujesz jest dostępny redstuff.

Napisano

To porównanie paradoksalne-jeżeli żadnego zestawu nie dotarłeś tych parę setek km-wtedy klocek się szkli tarcza przegrzewa i no.gif

Hondziarze łączą FDS-y z tarczami nawiercanymi/nacinanymi tylko wtedy to ma sens i klocek FDS na zimno hamuje dużo słabiej od rozgrzanego, nawet od serii no.gif

Lita tarcza gorzej się oczyszcza z pyłu i przy tych klockach jest spora szansa na spalenie jej ok.gif

Napisano

> Hondziarze łączą FDS-y z tarczami nawiercanymi/nacinanymi tylko wtedy to ma sens i klocek FDS na

> zimno hamuje dużo słabiej od rozgrzanego, nawet od serii

moze jeszcze laskawie kolega powie o ktore FDS chodzi. Bo moje zdanie jako hondziarza jest ze FDS (najnizszy czyli dawna seria 2000) z gladka tarcza hamuje bardzo dobrze, o niebo lepiej od np. TRW. Te o dziwo zaczynaly jakos hamowac dopiero jak sie rozgrzaly (???!!! zwykle cywilne klocki!!!)

testowalem na tylnej osi ale nie sadze zeby na przedniej bylo inaczej.

kaczorek79: czy wentylowane tarcze maja tylko inna grubosc od litych czy srednice tez? Zacisk jest ten sam czy inny? Bo to moze dosc znacznie zmienic dzialanie hamulcow, czulosc, balans etc.

FDSy to jedno z lepiej wydanych pieniedzy na moje potrzeby hamulcowe (ma hamowac mocno, bez zastanawiania, na zimno i srednio goraco). Ja jezdze raczej wolno i zazwyczaj spokojnie.

zanim kupisz EBC poczytaj opinie o nich, malo kto o nich dobrze pisze. Sam mialem czarne i zielone, nie odczulem wielkiej zmiany na nie z Ferodo Premier. Czarne Ultimaxy kupilem w ramach eksperymentu, tanie wtedy byly i jako tanie klocki bardzo ok ale nie mozna od nich bog wie czego oczekiwac, zielone mialy byc lepsze od Premierow ale jakos nie moglem tego zauwazyc.

Napisano

> Pytanie do praktyków, czy FDSy z gładkimi tarczami

> zwiększą siłę hamowania, czy lepiej dać frezowaną tarczę np Brembo Max lub Mikoda.

Nieistotne w sumie. FDS bardzo dobrze dziala z gladkimi i nacinanymi. Oczywiscie na ulicy, na upalanie jest za slaby.

> Jak jest z grzaniem tych klocków, na zimnych hamują dobrze, średnio, czy wcale?

Spokojnie FDS dziala na zimno. W zasadzie jak seria. Dopiero 2500 jest na zimno troche drewniany.

Napisano

> czy wentylowane tarcze maja tylko inna grubosc od litych czy srednice tez? Zacisk jest

> ten sam czy inny? Bo to moze dosc znacznie zmienic dzialanie hamulcow, czulosc, balans etc.

dokładnie w marei lite 257mm na wentylowane 257 z innym zaciskiem i nic negatywnego nie wystepuje

w punto przód 240 lite na 257 wentylowane; dodatkowo tył bębny na tarcze 240 i widzę same zalety

Napisano

EBC czarne to zwykłe zamienniki oryginalnych klocków. Zielone to taki trochę lepszy zamiennik na ulicę (miałem w 200 konnej ibizie i z tego co wiem nadal działają świetnie) Takim większym upgradem jest dopiero seria red( do niektóych ciężkich i mocnych aut jest to dopiero zamiennik oryginału.

Jak ktoś wkłada greena i sądzi że ma super ekstra mocne heble to jest w błędzie. Na ulicę ok ale do upalania się nie nadają. Po prostu się spalą.

Napisano
  • Autor

> To porównanie paradoksalne-jeżeli żadnego zestawu nie dotarłeś tych parę setek km-wtedy klocek się

> szkli tarcza przegrzewa i

Na zestawie nr 1. zrobione 26 kkm, na zestawie nr 2. zrobione 23 kkm, na zestawie nr 3. zrobione 10 kkm, na zestawie nr 4. zrobione 21 kkm. Wszystko mam ponotowane. Każdy zestaw docierany minimum 500 km, więc nie rozumiem, dlaczego bawisz się w jasnowidza?

Napisano

> Na zestawie nr 1. zrobione 26 kkm, na zestawie nr 2. zrobione 23 kkm, na zestawie nr 3. zrobione 10

> kkm, na zestawie nr 4. zrobione 21 kkm. Wszystko mam ponotowane. Każdy zestaw docierany

> minimum 500 km, więc nie rozumiem, dlaczego bawisz się w jasnowidza?

na zwykłych wentylowanych brembo ponad 80 tyś. km, w tym 2x komplety klocków Ferodo Premier ok.gif

Napisano
  • Autor

> kaczorek79: czy wentylowane tarcze maja tylko inna grubosc od litych czy srednice tez? Zacisk jest

> ten sam czy inny? Bo to moze dosc znacznie zmienic dzialanie hamulcow, czulosc, balans etc.

Średnica ta sama, zacisk ma ten sam tłok, ale klocek dłuższy i większa powierzchnia. Czułość i siłę hamowania chciałbym zwiększyć. Korektor na tył też podkręcę, bo tam mogę zrobić nawet blokowanie kół przy lekkim dotknięciu pedału hamulca.

> FDSy to jedno z lepiej wydanych pieniedzy na moje potrzeby hamulcowe (ma hamowac mocno, bez

> zastanawiania, na zimno i srednio goraco). Ja jezdze raczej wolno i zazwyczaj spokojnie.

> zanim kupisz EBC poczytaj opinie o nich, malo kto o nich dobrze pisze. Sam mialem czarne i zielone,

> nie odczulem wielkiej zmiany na nie z Ferodo Premier. Czarne Ultimaxy kupilem w ramach

> eksperymentu, tanie wtedy byly i jako tanie klocki bardzo ok ale nie mozna od nich bog wie

> czego oczekiwac, zielone mialy byc lepsze od Premierow ale jakos nie moglem tego zauwazyc.

EBC nie chcę, a FDSy mam w dobrej cenie, tylko 2x droższe od zwykłych ATE zlosnik.gif

Dzięki za rady.

Napisano
  • Autor

> Nieistotne w sumie. FDS bardzo dobrze dziala z gladkimi i nacinanymi. Oczywiscie na ulicy, na

> upalanie jest za slaby.

> Spokojnie FDS dziala na zimno. W zasadzie jak seria. Dopiero 2500 jest na zimno troche drewniany.

Ma wytrzymać dynamiczną jazdę na ulicy. Ferodo Premier i Brembo nie wytrzymało, odkleiło się od blachy i pokruszyło w rękach. Na zwykłych ATE odczuwam braki w sile hamowania.

Napisano
  • Autor

> na zwykłych wentylowanych brembo ponad 80 tyś. km, w tym 2x komplety klocków Ferodo Premier

Teść ma teraz w ciężarówce zrobione 450 kkm od nowości auta. Tarcze są fabryczne a klocki drugi zestaw i co to wnosi do tematu? wink.gif

Napisano

A te hamulce niszczysz fiatem 1600 ?

Napisano
  • Autor

> A te hamulce niszczysz fiatem 1600 ?

Taaa.

Napisano

Powiem tak...

W obecnym aucie (ST220 kombi) mialem:

1) serie tarcze (300mm) i klocki- nie hamowalo a przegrzewalo sie przy drugim porzadniejszym hamowaniu,

2) Tarcze gladkie Brembo (pod seria zaciski) i klicki Ferodo DS te najzwyklejsze. Auto wtedy zaczelo hamowac, wytrzymywalo zdecydowanie wiecej niz seria ale tez dalo rade przegrzac...

3) Obecnie- zaciski przelozylem z Focusa ST 2.5T, czyli 320mm. To jest niby ten zacisk co jest na jednym tloczku a hamuje... hmm... jakby tych tloczkow bylo wiecej.

Tarcze DBA 4000 WiperSlot 6x6 i do tego klocki Ferodo DS2500.

I w koncu auto hamuje. Na zimnym jets jak seria, klocki troche piszcza jak sa nierozgrzane... Ale potem z kazda chwila hamulec jest pewny i taki jak ma byc. Nawet na torze nie udalo mi sie jeszcze zestawu przegrzac grinser006.gif

Na Twoim miejscu kaczorek kupilbym porzadne tarcze nacinane (ewentualnie z nawierceniami) i do tego Ferodo DS (lub DS2500) i bedziesz zadowolony.

Napisano

Ferodo DS Performance to nie DS2500

Nadaje sie do jazdy ulicznej

Pierwsze hamowanie slabe ale potem juz jest waytogo.gif

Polecam!!!

Mecze je z Mikoda GT

Napisano

> Ferodo DS Performance to nie DS2500

> Nadaje sie do jazdy ulicznej

> Pierwsze hamowanie slabe ale potem juz jest

> Polecam!!!

> Mecze je z Mikoda GT

Do Mikody GT tylko miękkie klocki... np: Ferodo Premier tak jak ja mam ... inne pokrzywią te tarcze i tyle sick.gif

Napisano

> Ma wytrzymać dynamiczną jazdę na ulicy. Ferodo Premier i Brembo nie wytrzymało, odkleiło się od

> blachy i pokruszyło w rękach. Na zwykłych ATE odczuwam braki w sile hamowania.

Mi FDS wytrzymywal na ulicy. Ale mialem przod i tyl.

Napisano

> Do Mikody GT tylko miękkie klocki... np: Ferodo Premier tak jak ja mam ... inne pokrzywią te

> tarcze i tyle

DS performance to miekki klocek ok.gif

Napisano

Pytanie do praktyków, czy FDSy z gładkimi tarczami

> zwiększą siłę hamowania, czy lepiej dać frezowaną tarczę np Brembo Max lub Mikoda. Jak to jest

> z tymi klockami (powiedzmy sobie "lepszymi"), czy FDSy mają twardszą, czy miększą mieszankę od

> Premierów? Jak jest z grzaniem tych klocków, na zimnych hamują dobrze, średnio, czy wcale?

miałem FDS na gładkiej tarczy w dość lekkim samochodzie. Upalałem po lotniskach i hamulców nigdy nie brakowało. To dobry klocek. Czasami na zimno pierwsze hamowanie jest drętwe, ale to nie zawsze.

Dość szybko się kończą więc raczej do frezowanych/nawiercanych bym nie zakładał. Jeśli chodzi o skuteczność to w porównaniu z serią (oryginalne) było czuć różnicę. poprzedni właściciel jak wsiadł do auta po zmianie to się lekko zdziwił jak ten samochód może hamować palacz.gif Klocek był bardziej miękki niż seria, przy bardzo małych prędkościach i lekkim położeniu nogi na hamulec (dojeżdżanie do świateł) czasami sobie tak "popierdywał", dźwięk podobny do gumy ciągniętej po szkle.

W obecnej furze miałem wcześniej ATE powerdisk i klocki ATE. Hamowało znośnie. Teraz mam tarcze gładkie brembo i klocek brembo. Jest dużo gorzej.

Napisano
  • Autor

Decyzja zapadła. Będzie klocek DS Performance i gładkie tarcze Mintexa.

Dzięki wszystkim za wskazówki.

Napisano

> Decyzja zapadła. Będzie klocek DS Performance i gładkie tarcze Mintexa.

> Dzięki wszystkim za wskazówki.

Mintex to jakaś poważna firma? Ich strona wygląda słabiutko. Nawet Tomex ma lepszą.

Napisano

> Mintex to jakaś poważna firma? Ich strona wygląda słabiutko. Nawet Tomex ma lepszą.

To bardzo poważna firma.

Napisano
  • Autor

> Mintex to jakaś poważna firma? Ich strona wygląda słabiutko. Nawet Tomex ma lepszą.

A to trzeba mieć hiper stronę, żeby być dobrym?

Mintex istnieje na rynku kilkadziesiąt lat dłużej od Tomexa. Kiedyś robili klocki i tarcze głównie do sportu, od paru lat klepią cywilne zestawy. Założyłem już kilkaset produktów tej firmy do aut i żadnego problemu nie było. Wykonanie ich produktów jest bardzo dokładne, wszystko zawsze pasuje jak produkty OE, czego nie mogę powiedzieć o przykładowym Tomexie, tu zawsze trzeba coś podszlifować, albo farbę zdrapać.

Napisano

ja polecam Textara, robi naprawdę dobre hamulce. do Twojej Marei są na przykład takie klocki hamulcowe, mysle ze bylbys z nich zadowolony

Napisano
  • Autor

> ja polecam Textara, robi naprawdę dobre hamulce. do Twojej Marei są na przykład takie klocki

> hamulcowe, mysle ze bylbys z nich zadowolony

Wiem, że Textar jest dobry, ten co podałeś mam na miejscu jeszcze taniej, ale nie chcę już klocków o jakości serii. Mam teraz ATE, które prawdopodobnie szły na OE i nie jestem zadowolony, dlatego będą DSy. Jutro mają przyjść zaciski i klocki zlosnik.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Decyzja zapadła. Będzie klocek DS Performance i gładkie tarcze Mintexa.

> Dzięki wszystkim za wskazówki.

Dzisiaj mam zrobione 1000 km na tym zestawie. Przez około 700 km nie zdarzało mi się deptać po heblach, więc dotarły się dobrze. Wczoraj zrobiłem pierwszy porządny test, czyli hamowanie na zjeździe z drogi szybkiego ruchu aż do zatrzymania na światłach. Było dokładnie 140-0, po zatrzymaniu sporo dymu i nie był to dym z opon, bo żadne koło nie zostało zablokowane. To dymiły przednie hamulce, leciało równo spod obu kół, nawet wysiadłem, żeby to zobaczyć. Tarcza hamulcowa zmieniła kolor i teraz jest taka jakby sina. Skuteczność hamowania nie powala, spodziewałem się fajerwerków, a tu tylko zimne ognie. Dzisiaj znów popróbowałem mocniej hamować w ruchu miejskim, prędkości max 80 i dwa takie hamowania w odstępach kilkunastu sekund powodują, że heble robią się drewniane. Na torze spaliłbym hamulce doszczętnie na pierwszym okrążeniu.

Podsumowanie Ferodo DS Performance:

- siła hamowania (w skali od 1 do 10) - 5

- stosunek jakości do ceny - 2

Napisano

Ostrzegałem że to miękki klocek. Nie sprawdzi się na twardych przyczepnych podłożach.

Napisano

jestem szczerze zdziwiony, takie zachowanie pasuje do jakiegos szajsu a nie FDS. Tym bardziej ze praktycznie kazde cywilne auto ze zwyklymi hamulcami jest w stanie raz zahamowac 140-0 bez wiekszych ale.

WAzna uwaga co do docierania klockow. Z tego co czytalem bledem jest "oszczedzanie" hamulcow przez jakis czas bo o powoduje ze de facto nie docieraja sie prawie wcale i mozliwosci beda niewykorzystane. Owszem na poczatku przez powiedzmy 50-100km nalezy uwazac zeby nie hamowac zbyt dlugo i mocno zeby nie zeszklic klockow ktore nie przylegaja pelna powierzchnia do tarczy. Ale po wstepnym ulozeniu sie klockow do tarczy nalezy albo stopniowo zaczac normalnie (w tym mocno) uzywac hamulca albo wykonac procedure docierania np. ( zalecenia firmy HAWK ) typu:

- kilka (6-8) lagodnych hamowan rzedu jedno za drugim z predkosci ok 50 do 20

krotka przerwa

- kilka (3) mocniejszyh hamowan z predkosci ok 90 do 20

przerwa na schlodzenie

ta procedura powoduje transfer materialu ciernego z klockow na tarcze co daje w efekcie prawidlowa prace ukladu hamulcowego. Wazne jest aby podczas docierania:

- NIE hamowac do zera

- NIE dopuszczac do blokowania kol ani zadzialania ABSu

Moje FDSy hamowaly od pierwszego wdepniecia po zalozeniu, owszem po chyba 20km przejsciowo oslably (tzw. fading poczatkowy) ale zaraz im przeszlo. Po 100km nie wytrzymalem i zrobilem procedure jak powyzej. Z hamulcami nie ma problemu, tarcze sa gladkie i maja rownomierny szary kolor, 150-0 nie robi na nich wrazenia. Z Lancerem (zwykle TRW) zrobilem to samo - tez nie ma problemu.

Sproboj zrobic co pisze i daj FDS jeszcze jedna szanse, nie chce wierzyc ze to taka tragedia. No chyba ze ktos zaczal FDS podrabiac

Na koniec opowiesc autentyczna ktora powinna potwierdzic to co powyzej. Pojechalem kiedys w trase a sluzbowe auto mialo zalozone nowe tarcze i klocki. Powinny byc wstepnie dotarte bo kolega juz autem zrobil 500km. Jechalem sobie spokojnie az do pewnego momentu kiedy trzeba bylo mocniej zahamowac z ok 110. Przycisnalem pedal, auto zaczelo zwalniac ale przy ok 80 hamulec oslabl shocked.gif Przydepnalem pedal a tu coraz gorzej yikes.gif Majac ok 60kmh stalem juz na pedale a auto jechalo czacha.gif Na szczescie hamowanie juz nie bylo potrzebne i nic sie nie stalo. Spocony pojechalem dalej (200km do mety, niewiesolo). Stwierdzilem wiec ze albo ja albo one (hamulce). No i zaczalem sobie "testowac" hamujac np. 100-80 albo 120-80 bez wiekszego powodu co jakis czas, czym nieswiadomie (nie slyszalem wtedy jeszcze o metodzie ktora opisalem) wykonalem procedure docierania. Te klocki - niestety nie udalo mi sie ustalic co to bylo ale na pewno nic specjalnego - byly wyjatkowo oporne bo jeszcze pare razy poczulem slabnacy hebel. W koncowym efekcie dojechawszy z powrotem do domu mialem juz hamulce ktore byly w stanie 3-krotnie zahamowac 130-60 bez wielkiego spadku skutecznosci.

A kolega ktory autem przejechal wczesniej 500km wlasnie "oszczedzal hamulce bo nowe" ...

Napisano

> W najbliższych dniach zmieniam przedni układ z tarcz litych na wentylowane i przy okazji chcę

> poeksperymentować.

następny zestaw zrób sobie z tarczami ZIMMERMANA

a nie testuj brembo, choćby nie wiem jakie były MAX smile.gif

w gronie swoich znajomych posiadam gościa, który całe życie w tym siedzi... jeżeli jesteś zainteresowany to zagadaj na pw to dam Ci do niego kontakt - coś na pewno pomoże i wymyśli Ci dobry zestaw.... widzę, że chodzisz po omacku i kupujesz zestawy, których osobiście nie kupiłbym nawet do seicenta wink.gif....

Napisano

forester na fabrycznym zestawie nie nie hamowal na zimno a po rozgrzaniu byla tragedia

po zalozceniu klockow FDS i tarcz OYODO lodowka wreszcie zaczela hamowac i nie puchnie po kilkukrotnym "duszeniu" na autostradzie czy w gorach

Napisano
  • Autor

Przeprowadziłem procedurę docierania, co prawda bez wcześniejszego przeszlifowania powierzchni klocka i tarczy. Po ostudzeniu zrobiłem próbę czterech hamowań z prędkości 80-100 do zatrzymania, w odstępach kilku minutowych. Po ostatnim hamowaniu wysiadłem z auta. Kupa dymu, tarcze fioletowe, alufelgi nie byłem w stanie dotknąć, miała chyba około 100 stopni, siła hamowania w miarę dobra, ale jednak słabnie po zagrzaniu. Po ostygnięciu kolor tarcz wrócił do takiego bardziej sinego/szarego.

Po weekendzie spróbuję przeszlifować zestaw i powtórzyć docieranie.

Napisano

> Przeprowadziłem procedurę docierania, co prawda bez wcześniejszego przeszlifowania powierzchni

> klocka i tarczy. Po ostudzeniu zrobiłem próbę czterech hamowań z prędkości 80-100 do

> zatrzymania, w odstępach kilku minutowych. Po ostatnim hamowaniu wysiadłem z auta. Kupa dymu bokser.gif,

> tarcze fioletowe, alufelgi nie byłem w stanie dotknąć, miała chyba około 100 stopni, siła

> hamowania w miarę dobra, ale jednak słabnie po zagrzaniu. Po ostygnięciu kolor tarcz wrócił do

> takiego bardziej sinego/szarego.

> Po weekendzie spróbuję przeszlifować zestaw i powtórzyć docieranie.

Odpuścił bym sobie. Większe hamulce i tyle.

Napisano

> Przeprowadziłem procedurę docierania, co prawda bez wcześniejszego przeszlifowania powierzchni

> klocka i tarczy. Po ostudzeniu zrobiłem próbę czterech hamowań z prędkości 80-100 do

> zatrzymania, w odstępach kilku minutowych. Po ostatnim hamowaniu wysiadłem z auta. Kupa dymu,

> tarcze fioletowe, alufelgi nie byłem w stanie dotknąć, miała chyba około 100 stopni, siła

> hamowania w miarę dobra, ale jednak słabnie po zagrzaniu. Po ostygnięciu kolor tarcz wrócił do

> takiego bardziej sinego/szarego.

> Po weekendzie spróbuję przeszlifować zestaw i powtórzyć docieranie.

kaczorek: twoj przypadek jest cokolwiek dziwny. Z jednej strony piszesz ze lite tarcze 257 szybko przegrzewales czemu sie nie dziwie (MW wazy bodaj ok 1200kG) ale zamiana na 257 wentylowane powinna sprawe nieco poprawic a z tego co piszesz to wrecz przeciwnie - pogorszyla. Dym z hamulcow po 1-krotnym zahamowaniu ze 100kmh (bo odstep kilku minutowy powinien wystarczyc na schlodzenie) NIE JEST czyms normalnym. Albo masz podrabiane klocki, albo je zeszkliles albo masz cos jeszcze sp... w ukladzie (choc nie bardzo mam pomysl co).

opisywane 4 hamowania to bylo docieranie czy sprawdzenie czy jest ok? jesli docieranie to hamowanie do zera jest zlym pomyslem.

Pisales ze masz dostep do FDS w dobrej cenie, a nie byla czasem za dobra? Wiele osob w mocniejszych autach uzywa FDS i opinie sa zgodne: ze na ulice to BDB klocek i na pewno lepszy od zwyklych klockow klasy OEM / AM

Co jeszcze moge poradzic to:

- sprobowac zwiekszyc sile hamowania tylu. Acz troche watpie zeby pomoglo, pisales ze masz korektor dosc agresywnie ustawiony.

- usunac wewnetrzne oslony termiczne tarcz, o ile je masz. Oprocz zabezpieczania przed woda pogarszaja tez dosc znacznie chlodzenie tarcz

Mozesz tez pomyslec nad nadmuchem/kierownica powietrza na tarcze ale moim zdaniem dopiero jak usuniesz faktyczny problem.

Dla porownania:

Clio2 1.6/90KM (ok 1050kG o ile pamietam) mialo tarcze wentylowane 259mm i bebny 200mm z tylu. Normalna jazda ze zwyklymi klockami/tarczami nie dalo sie tego przegrzac.

Prelude VTi wazy ok 1400kG, fabryczny zestaw to wentylowany 282/23mm przod (1 tloczek fi 57mm), 260/10mm tyl (1 tloczek fi 34mm). Ten uklad przegrzac nie jest trudno ale wiekszosc uzytkownikow dosc znacznie i czesto 100kmh przekracza zlosnik.gif. Ale po wymianie przednich zaciskow na 2-tloczkowe (40 i 38mm, sila hamowania praktycznie ta sama, mozna policzyc) i najlepiej grubsze tarcze 282/25-26mm sytuacja znacznie sie poprawia. W tej chwili mam tarcze 300/28mm + zacisk 2 tloczkowy jw., zwykle nieco juz zuzyte tarcze niewiem jakie i zwykle klocki Mintexa + seryjny tyl z klockami FDS i zwyklymi gladkimi tarczami i jednokrotne hamowanie 150-0 na tym ukladzie wrazenia nie robi. Z wiekszych predkosci i wielokrotnie nie probowalem bo nie bylo okazji ani nie mam takich potrzeb. Dla mnie taki uklad jest wystarczajacy.

Lancer 1.6 (ok 1350kG) przod 276/26mm, 1 tloczek, tyl 260/10mm 1 tloczek. Ma cos sp... przez fabryke i klocki sa mega trwale (obstawiam ze do 100kkm dojade na 1 fabrycznym komplecie, tylne klocki zmienilem przy 77kkm) ale tarcze przednie sie wichruja prawie kazdemu. Przypuszczalnie przez niewlasciwe klocki ktore montuje fabryka. Jednak dwu-trzykrotne hamowanie ze 100-0 wykonuje bez protestu i dymu przy tym nie ma

Napisano
  • Autor

> kaczorek: twoj przypadek jest cokolwiek dziwny. Z jednej strony piszesz ze lite tarcze 257 szybko

> przegrzewales czemu sie nie dziwie (MW wazy bodaj ok 1200kG)

Moja jest w sedanie i na wadze wyszło 1230 bez paliwa.

> ale zamiana na 257 wentylowane

> powinna sprawe nieco poprawic a z tego co piszesz to wrecz przeciwnie - pogorszyla. Dym z

> hamulcow po 1-krotnym zahamowaniu ze 100kmh (bo odstep kilku minutowy powinien wystarczyc na

> schlodzenie) NIE JEST czyms normalnym.

Przy dzisiejszych temperaturach nie wystarcza, sprawdzałem, po docieraniu była jazda przez 5 minut bez dotykania pedału, zatrzymywałem się z pomocą ręcznego i po zatrzymaniu tarczy nie mogłem jeszcze dotknąć.

Albo masz podrabiane klocki, albo je zeszkliles albo

> masz cos jeszcze sp... w ukladzie (choc nie bardzo mam pomysl co).

Zaciski i jarzma praktycznie nowe, przewody i płyn mają rok, jestem mechanikiem i ten zestaw składałem sobie w "białych rękawiczkach"

> opisywane 4 hamowania to bylo docieranie czy sprawdzenie czy jest ok? jesli docieranie to hamowanie

> do zera jest zlym pomyslem.

Nie, nie. Najpierw docierałem, później po wystudzeniu były 4 hamowania sprawdzające z zatrzymaniem do 0.

> Pisales ze masz dostep do FDS w dobrej cenie, a nie byla czasem za dobra?

Te FDSy kupiłem w IC, hurtownia miała tylko jeden komplet w centralnym magazynie, dlatego zrobili wyprzedaż i dostałem je za 215zł. Normalna cena w okolicach 500zł. Fakt, że zastanawiałem się nad oryginalnością produktu, bo pudełko było zaklejone taśmą bez logo. Na klockach jest oczywiście odpowiednią czcionką napisane to, co trzeba.

Wiele osob w mocniejszych

> autach uzywa FDS i opinie sa zgodne: ze na ulice to BDB klocek i na pewno lepszy od zwyklych

> klockow klasy OEM / AM

> Co jeszcze moge poradzic to:

> - sprobowac zwiekszyc sile hamowania tylu. Acz troche watpie zeby pomoglo, pisales ze masz korektor

> dosc agresywnie ustawiony.

Mocniej nie mogę, rano wyjeżdżając z domu mam długi łuk w prawo i z górki a za nim skrzyżowanie, po wilgotnej nocy i tak często jadę tam driftem, bo tył już stoi, a przód jeszcze kręci zlosnik.gif

> - usunac wewnetrzne oslony termiczne tarcz, o ile je masz. Oprocz zabezpieczania przed woda

> pogarszaja tez dosc znacznie chlodzenie tarcz

> Mozesz tez pomyslec nad nadmuchem/kierownica powietrza na tarcze ale moim zdaniem dopiero jak

> usuniesz faktyczny problem.

> Dla porownania:

> Clio2 1.6/90KM (ok 1050kG o ile pamietam) mialo tarcze wentylowane 259mm i bebny 200mm z tylu.

> Normalna jazda ze zwyklymi klockami/tarczami nie dalo sie tego przegrzac.

> Prelude VTi wazy ok 1400kG, fabryczny zestaw to wentylowany 282/23mm przod (1 tloczek fi 57mm),

> 260/10mm tyl (1 tloczek fi 34mm). Ten uklad przegrzac nie jest trudno ale wiekszosc

> uzytkownikow dosc znacznie i czesto 100kmh przekracza . Ale po wymianie przednich zaciskow na

> 2-tloczkowe (40 i 38mm, sila hamowania praktycznie ta sama, mozna policzyc) i najlepiej

> grubsze tarcze 282/25-26mm sytuacja znacznie sie poprawia. W tej chwili mam tarcze 300/28mm +

> zacisk 2 tloczkowy jw., zwykle nieco juz zuzyte tarcze niewiem jakie i zwykle klocki Mintexa +

> seryjny tyl z klockami FDS i zwyklymi gladkimi tarczami i jednokrotne hamowanie 150-0 na tym

> ukladzie wrazenia nie robi. Z wiekszych predkosci i wielokrotnie nie probowalem bo nie bylo

> okazji ani nie mam takich potrzeb. Dla mnie taki uklad jest wystarczajacy.

> Lancer 1.6 (ok 1350kG) przod 276/26mm, 1 tloczek, tyl 260/10mm 1 tloczek. Ma cos sp... przez

> fabryke i klocki sa mega trwale (obstawiam ze do 100kkm dojade na 1 fabrycznym komplecie,

> tylne klocki zmienilem przy 77kkm) ale tarcze przednie sie wichruja prawie kazdemu.

> Przypuszczalnie przez niewlasciwe klocki ktore montuje fabryka. Jednak dwu-trzykrotne

> hamowanie ze 100-0 wykonuje bez protestu i dymu przy tym nie ma

No mi udało się zadymić przednie hamulce w Swifcie 780 kg i wentylowana tarcza oraz w Audi z silnikiem 4,2 na tarczach 300 mm. Spróbuję jeszcze przeszlifować zestaw, może się zeszklił i zdam relację.

Mam pewną myśl w głowie na temat tarcz, które założyłem. Jedne tarcze mają powierzchnię roboczą wykończoną na szlifierkach (wygląda to jak honowane cylindry), drugie zaś są wykończone na tokarce. Moje tarcze były toczone, bo miały charakterystyczne ślady po nożu tokarskim i nie wiem, czy to nie przeszkadza w docieraniu klocka. Te ślady na tarczy ledwo, bo ledwo, ale nadal są widoczne.

Napisano
  • Autor

Problem załatwiony. Tak jak myślałem, najbardziej mieszały tarcze, których obróbka była wykończona toczeniem. Auto na podnośnik, zdjęte zaciski, piąty bieg, przepustnica zablokowana na uchylonej (około 100 km/h) i jechane było papierem o gramaturze 400 po tarczach. Później zrobiłem procedurę docierania i jest OK.

Aha, warto poczytać na temat obróbki tarcz w tym artykule.

Napisano

czyli miales jednak niedotarte tarcze/klocki

jaka ocene FDS teraz wystawisz?

a artykul ciekawy!

Napisano
  • Autor

> czyli miales jednak niedotarte tarcze/klocki

> jaka ocene FDS teraz wystawisz?

Myślę, że spokojnie mogę dać 3 oczka w górę, czyli w skali od 0 do 10 będzie 8 wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.