Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak osuszyć samochód w obecnych warunkach?

Featured Replies

Napisano

po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na wykładzinie podłogowej sciana.gif

głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią oslabiony.gif

narazie rozłożyłem gazety...

garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod chmurką icon_rolleyes.gif

Napisano

Jeżeli masz klimatyzację, to ustawienia na maksymalne chłodzenie, zamknięty obieg, zamknięte drzwi i szyby i zostaw tak na 30 minut. Jeżeli nie masz, to maksymalne grzanie (obieg otwarty) z nawiewem na nogi i uchylone drzwi.

Napisano

> Jeżeli masz klimatyzację, to ustawienia na maksymalne chłodzenie, zamknięty obieg, zamknięte drzwi

> i szyby i zostaw tak na 30 minut. Jeżeli nie masz, to maksymalne grzanie z nawiewem na nogi i

> uchylone drzwi.

Czemu klimę na maksymalne chłodzenie, a nie na maksymalne grzanie?

Napisano

> Czemu klimę na maksymalne chłodzenie, a nie na maksymalne grzanie?

Na maksymalnym grzaniu sprężarka może w ogóle się nie włączyć, bo komputer dojdzie do wniosku że nie trzeba (nie każde auto "rozumie" ideę osuszania, nie wiem jak jest w Clio), więc bezpieczniej nastawić na maksymalne chłodzenie, w tym przypadku kompresor na pewno ruszy i siłą rzeczy będzie osuszanie.

Napisano

Ja bym włączył klimę, grzanie na maxa i zamkniety obieg.

Aha niech dmucha na nogi i szybę.

Gazety tez dobry sposób.

Jak nie masz klimy, to grzać i z tyłu uchylić szyby, żeby wyciągało z auta wilgotne powietrze.

Pamietam jak koleś wyprał mi siedzenia, to 3 dni suszyłem z uchylonymi szybami wygrzewając na słońcu.

Napisano

> Gazety tez dobry sposób.

A jeszcze lepszy zamiast gazet kupić żel silikonowy w saszetkach, poupychać w najbardziej mokre miejsca + wyżej wymienione sposoby.

ewa-marine-cd5-zel-silikonowy.jpg

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

żwirek dla kota - duzy worek.

Przesyp do mniejszych materialowych i rozloz na mokrym.

Napisano
  • Autor

> żwirek dla kota - duzy worek.

> Przesyp do mniejszych materialowych i rozloz na mokrym.

a żwirek dla kota to nie kamyczki? hmm.gif

to jakiś inny chłonny materiał?

Napisano
  • Autor

> A jeszcze lepszy zamiast gazet kupić żel silikonowy w saszetkach, poupychać w najbardziej mokre

> miejsca + wyżej wymienione sposoby.

a co to jest i gdzie to kupić?

to cos takiego?

edyta: no nie chyba to nie to bo tego (zerknałem dokładnie) ćwierć kilo kosztuje tysiaka sciana.gif

Napisano
  • Autor

> Na maksymalnym grzaniu sprężarka może w ogóle się nie włączyć, bo komputer dojdzie do wniosku że

> nie trzeba (nie każde auto "rozumie" ideę osuszania, nie wiem jak jest w Clio), więc

> bezpieczniej nastawić na maksymalne chłodzenie, w tym przypadku kompresor na pewno ruszy i

> siłą rzeczy będzie osuszanie.

slysze kiedy kompresor chodzi ok.gif

mysle ze da sie mu "kazać" maks grzać... wtedy lepiej grzać czy chlodzić?

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz klimatyzację, to ustawienia na maksymalne chłodzenie, zamknięty obieg, zamknięte drzwi

> i szyby i zostaw tak na 30 minut. Jeżeli nie masz, to maksymalne grzanie (obieg otwarty) z

> nawiewem na nogi i uchylone drzwi.

a obieg zamknięty do czego ma służyć? niewiem.gif

Napisano

> a żwirek dla kota to nie kamyczki?

Kup silokonowy żwirek dla kota - ze 20 kg. Wysypujesz to wszystko na podłogę tam, gdzie jest mokra, możesz trochę "udeptać" i zostawiasz co najmniej na dobę.

Potem trzeba go usunąć a auto odkurzyć. Wygląda to mniej więcej tak:

19.jpg

więc nie zabrudzi Ci wykładziny - odkurzaczem usuniesz wszystko.

Napisano

> a żwirek dla kota to nie kamyczki?

no maja forme kamyczkow wink.gif

> to jakiś inny chłonny materiał?

tak, mocno porowaty i higroskopijny, cos jak 'silicon'owe kulki ktore ktos ci wczesnie wskazal, tylko znacznie tansze i nie takie ladne wink.gif

Napisano

> slysze kiedy kompresor chodzi

> mysle ze da sie mu "kazać" maks grzać... wtedy lepiej grzać czy chlodzić?

Wtedy, oczywiście, grzać ok.gif

Napisano

> a obieg zamknięty do czego ma służyć?

Żeby nie wciągać wilgoci z zewnątrz, po jakimś czasie (krótkim) wilgotność powietrza w środku będzie niższa, niż na zewnątrz, po co wprowadzać zewnętrzne powietrze?

Napisano

> tak, mocno porowaty i higroskopijny, cos jak 'silicon'owe kulki ktore ktos ci wczesnie wskazal,

> tylko znacznie tansze i nie takie ladne

Też bardzo dobre i tańsze rozwiązanie ok.gif

Napisano

wyciągnąć ile się da odkurzaczem z filtrem wodnym

Napisano

> a obieg zamknięty do czego ma służyć?

Żebyś osuszał ciągle to powietrze które masz wewnątrz a nie dokonywał wymiany z tym zewnątrz

Napisano

> Kup silokonowy żwirek dla kota - ze 20 kg.

Ile biglaugh.gif to by go kosztowało z 140zł zlosnik.gif

Napisano

najważniejsze wywalić ten filc/ wygłuszenie od spodu- i osuszyć to co pod wykładziną jest- bez tego nie ma szans na osuszenie wnętrza jakimikolwiek sposobami - będzie tylko gorzej.

Potem należy unieść wykładzinę no i na słońce - a takowe zapowiadają- uchylić okna / otworzyć drzwi.

Piszesz że stoi na strzeżonym- dogadaj się ze stróżem pilnującym aby wóz mógł stać np obok tej budy z uchylonymi oknami- 2 dni i będzie sucho- dokupisz ten filc poskładasz do kupy i po kłopocie

Napisano

Poza żwirkiem dla kotów, testowałem również pieluchy dla dzieci grinser006.gif Wrzucić kilka pod wykładzinę, i udeptać. Kilka takich pieluszek i sporo wody można wyciągnąć wink.gif

Napisano

Witam w klubie. Jak dziś rano jechałem do pracy to mi się do butów nalewało. W pierwszej chwili myślałem, że wlało się progami bo z parkingu wyjeżdżałem na peryskopowej, ale ta woda była zbyt czysta jak na gruntową.

Tak czy inaczej popołudnie spędziłem na wybebeszaniu środka. Wyjąłem wykładzinę, gąbkę z przodu i filc z tyłu. Gazety leżały w środku całe przedpołudnie, ale to nic nie dało.

Z tylnego filcu wysączyło się z pół wiaderka. Autko spokojnie sobie teraz schnie pod dachem u teścia.

Jutro czyszczenie odpływów na podszybiu.

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

Podobny temat przerabiałem kiedyś - raz jak kupiłem samochód który stał kilka dni z otwartymi szybami w garażu z przeciekającym dachem, a kolejny raz jak mi się w samochodzie jesienią objawiła wada fabryczna pod tytułem wadliwa uszczelka drzwi. Za każdym razem wody miałem naprawdę sporo (widać było kałużę na wykładzinie). Ja temat załatwiłem tak:

podniosłem wykładzinę, podniosłem gąbkę, która jest pod nią i je wyciśnąłem na podłogę ile się da. Zebrałem wodę z podłogi szmatą, a potem wziąłem farelkę, pociągnąłem przedłużacz do domu i podniesioną gąbkę zacząłem suszyć od spodu, a potem od góry - czasu zajmuje to bardzo dużo. Po wysuszeniu podłożyłem jeszcze gazety pod gąbkę, pomiędzy gąbkę a wykładzinę i na wykładzinę - na parę dni się przydały. Jak w którymś miejscu gazeta była wilgotna, to ją wymieniałem. Po paru dniach susza kompletna ok.gif

Ma być słonecznie w najbliższych dniach - jak możesz to po całym suszeniu postaw samochód na słońcu na cały dzień - pomoże to odparować resztki wilgoci. Aha - sam na słońcu nie wyschnie jeśli wody jest sporo, opcja klima i grzanie też nie jest najskuteczniejsza - prędzej wykładzina nabierze nieprzyjemnej woni stęchlizny niż wyschnie tylko tymi metodami.

Napisano

Popieram temat z farelką. Sam doświadczyłem tematu przez źle wklejoną szybę przednią. Początkowo leciało niewiele i nie było widać. Leciało po słupku pod wykładzinę bezpośrednio. Zdziwiło mnie to, że są mokre dywaniki gumowe i to od spodu. Działać trzeba szybko, bo jak wda się grzyb i bakterie to już się smrodku nie pozbędziesz i wygłuszenia trzeba będzie wymieniać. Maksymalnie wycisnąć co się do i farelka. Popodnosiłem wykładzinę na drewnianych kołkach i ustawiłem dmuchanie pod wykładzinę. 8 h wystarczyło. Także walcz ale szybko i sprawnie, żeby w następne koszty nie popaść ...

Napisano

kiedyś suszyłem przedłużaczem i suszarką. Przedłużacz zrobiłem sam bardzo długi. Kabel był w miarę tani.

Napisano
  • Autor

> Witam w klubie. Jak dziś rano jechałem do pracy to mi się do butów nalewało. W pierwszej chwili

> myślałem, że wlało się progami bo z parkingu wyjeżdżałem na peryskopowej, ale ta woda była

> zbyt czysta jak na gruntową.

> Tak czy inaczej popołudnie spędziłem na wybebeszaniu środka. Wyjąłem wykładzinę, gąbkę z przodu i

> filc z tyłu. Gazety leżały w środku całe przedpołudnie, ale to nic nie dało.

> Z tylnego filcu wysączyło się z pół wiaderka. Autko spokojnie sobie teraz schnie pod dachem u

> teścia.

> Jutro czyszczenie odpływów na podszybiu.

u mnie wlasnie te odplywy byly zapchane sciana.gif

jak pozdejmowac plastiki zeby odchylic wykladzine? od ktorego elementu trza zaczac?

probowalem zdjac prog z tylu ale byl jakos zlaczony z plastikami na srodkowym slupku (miedzy drzwiami) i sie poddalem oslabiony.gif

fotele trza wyciagac?

Napisano

nie chce CI nic mówić ale jak się zaniedba auto to tak się potem kończy

kratki odpływowe odprowadzające szyby czyszcze zawsze kiedy otwieram maskę, czyli co najmniej raz w miesiacu, czasem częsciej a zima kiedy wszystko leci z drzew to już obowiązkowo

Napisano

> nie chce CI nic mówić ale jak się zaniedba auto to tak się potem kończy

> kratki odpływowe odprowadzające szyby czyszcze zawsze kiedy otwieram maskę, czyli co najmniej raz w

> miesiacu, czasem częsciej a zima kiedy wszystko leci z drzew to już obowiązkowo

jest jeszcze opcja pochłaniacz wilgoci pochlaniacze allegro jakis ruch wpowietrza w srodku i zero dostepu powietrza z zewnatrz...?

Napisano
  • Autor

> jest jeszcze opcja pochłaniacz wilgoci pochlaniacze allegro jakis ruch wpowietrza w srodku i zero

> dostepu powietrza z zewnatrz...?

wczoraj wieczorem wstawilem takie dwa i dizs rano ani pol kropelki w zbiorniczkach sie nie zebralo... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> nie chce CI nic mówić ale jak się zaniedba auto to tak się potem kończy

> kratki odpływowe odprowadzające szyby czyszcze zawsze kiedy otwieram maskę, czyli co najmniej raz w

> miesiacu, czasem częsciej a zima kiedy wszystko leci z drzew to już obowiązkowo

jak otwieralem maske to tez zawsze te liscie wywalalem. ale w normalnych warunkach (poza zimą) nie ma specjalnie potrzeby otwierać maski - w zasadzie tylko żeby dolać płynu do spryskiwacza ok.gif

ale poza zimą spryskiwacza praktycznie się nie używa to i potrzeby jego uzupełniania w zasadzie nie ma frown.gif

Napisano

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

Tez kiedys mialem zalane dywany z tyłu w nogach pasazera. Samo nie wyschnie.

Polecałbym rozebrac dywany do blachy, wycisnac z gombki ile sie da, podeprzeć jakims kołkiem i jezdzic z uchylonym dywanem az nie wyschnie (okolo tygodnia). Jedyny minus to brak mozliwosci zabrania pasazerów

Napisano

> Na maksymalnym grzaniu sprężarka może w ogóle się nie włączyć, bo komputer dojdzie do wniosku że

> nie trzeba (nie każde auto "rozumie" ideę osuszania, nie wiem jak jest w Clio), więc

> bezpieczniej nastawić na maksymalne chłodzenie, w tym przypadku kompresor na pewno ruszy i

> siłą rzeczy będzie osuszanie.

jak klima jest ON to jest ON i kropka. sprężarka idzie i klima działa. to czy ma wiac zimne czy ciele nie ma znaczenia.

Napisano

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

Jeszcze chyba nikt nie zadał tego pytania, ale: możesz mi wytłumaczyć w jaki sposób w samochodzie znalazła się woda?

No i przede wszystkim - co da osuszanie, skoro przy następnym deszczu znowu będziesz miał bajoro.

Napisano

> Tez kiedys mialem zalane dywany z tyłu w nogach pasazera. Samo nie wyschnie.

> Polecałbym rozebrac dywany do blachy, wycisnac z gombki ile sie da, podeprzeć jakims kołkiem i

> jezdzic z uchylonym dywanem az nie wyschnie (okolo tygodnia). Jedyny minus to brak mozliwosci

> zabrania pasazerów

można by spróbować odessać odkurzaczem piorącym hmm.gif

bo faktycznie szybciej się zakisi jak wyschnie

Napisano

> u mnie wlasnie te odplywy byly zapchane

> jak pozdejmowac plastiki zeby odchylic wykladzine? od ktorego elementu trza zaczac?

> probowalem zdjac prog z tylu ale byl jakos zlaczony z plastikami na srodkowym slupku (miedzy

> drzwiami) i sie poddalem

> fotele trza wyciagac?

Nie wiem jak u Ciebie, ale w mojej z roku 2000 jest tak:.

Próg przedni od przodu siedzi na zatrzaskach, pociągasz i wychodzi. Na wysokości słupka próg jest połączony z plastikiem pionowym słupka na wciskany zatrzask rozporowy prostopadły do słupka i wyjęcie go zajęło mi chyba z 20 min (wyciąga się prostopadle do słupka w kierunku środka auta). Odginałem plastiki ile się dało i podważałem dużym płaskim śrubokrętem. Opierał się jak mógł, ale w końcu wyszedł, trzeba jednak uważać, żeby go zwyczajnie nie urwać. Foteli przednich nie wyjmowałem, suwając na max w przód i w tył udało się próg wyjąć. Wykładzina jednak jest pod szyną fotela i tu niestety się poddałem i naciąłem wykładzinę. Wiem, będzie nieco odstawać po włożeniu, ale nie miałem zdrowia użerać się z fotelami. Musiałem tez zdemontować plastik z kanału środkowego, ale ten zszedł prawie na piechotę, dwie śruby po bokach i wyszedł, przewody od zapalniczki, CZ i awaryjnych wypiąłem.

Z tyłu próg jest przykręcony przy słupku mocowaniem pasa śrubą z łbem torx. Trzeba wykręcić. Z tyłu śrubą sześciokątną, chyba 17, ale nie trzeba jej odkręcać, wykładzina wychodzi po odchyleniu progu. Przy słupku próg siedzi na takim samym zatrzasku rozporowym jak przedni, trzeba się znów pomęczyć. Wykładzina podobnie jak przednia siedzi pod szynami foteli i mocowaniem ręcznego, spasowałem i naciąłem.

Teraz mam w środku WRC bez klatki a wszystko schnie na sznurku.

cała operacja wybebeszania zajęła mi jakieś 2-3h.

Napisano
  • Autor

> Jeszcze chyba nikt nie zadał tego pytania, ale: możesz mi wytłumaczyć w jaki sposób w samochodzie

> znalazła się woda?

> No i przede wszystkim - co da osuszanie, skoro przy następnym deszczu znowu będziesz miał bajoro.

pisałem o tym, miałem zapchane kanały odpływowe w/na podszybiu i woda zamiast spływać stała na podszybiu, pożniej wlała sie do nagrzewnicy i dalej kanałami wentylacyjnymi na tył samochodu. clio ma kanały umiejscoweione pod fotelami przednimi wprost na nogi pasazerów.

teraz kanały udrożnione więc powinno być git ok.gif

Napisano
  • Autor

> cała operacja wybebeszania zajęła mi jakieś 2-3h.

ech czyli kupa roboty sciana.gif

dzieki za info ok.gif

Napisano

> ech czyli kupa roboty

> dzieki za info

No niestety, najgorzej szło z progami przy słupku, reszta to wkrętakologia.

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

wpierw usun przyczyne a noe skutki. sprawdz uszczelki czy szyba jest dobrze wklejona . moze to nagrzewnica cieknie.

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

najpierw usun przyczyne

Napisano
  • Autor

> wpierw usun przyczyne a noe skutki. sprawdz uszczelki czy szyba jest dobrze wklejona . moze to

> nagrzewnica cieknie.

a kolega czytał cały wątek? nie wydaje mnie się... icon_rolleyes.gif

Napisano

myślę, że mogę pomóc - jakby co to priv smile.gif

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

W sumie jest opcja na parkingu. Jeśli wybebeszysz środek jak ja to wykładzinę i gąbki możesz zabrać do domu. Jest z tym troche piep..., ale samochód w wersji WRC może spokojnie zostać na parkingu, a "dywany" wysuszysz w jedną noc.

Napisano
  • Autor

> W sumie jest opcja na parkingu. Jeśli wybebeszysz środek jak ja to wykładzinę i gąbki możesz zabrać

> do domu. Jest z tym troche piep..., ale samochód w wersji WRC może spokojnie zostać na

> parkingu, a "dywany" wysuszysz w jedną noc.

A ta gąbki podwykladzina jest wyjmowalna?

Napisano

> A ta gąbki podwykladzina jest wyjmowalna?

W felicji to był taki "luźny" filc, przyklejony od spodu do zasadniczej wykładziny.

Tak czy inaczej nawet gdybyś miał garaż, to musiałbyś wybebeszyć podłogę. Inaczej wejdzie ci pleśń i grzyb i będzie walić tak, że będziesz dopiero miał kłopot.

PS

Na delikatne zawilgocenie najlepszy jest żwirek dla kota wsypany w stare poszewki od "jaśków" (takie sprane) i często trzeba zmieniać.

W twoim przypadku to chyba taczką ten żwirek wsypywać. wink.gif

Napisano

> A ta gąbki podwykladzina jest wyjmowalna?

Tak. Ja wyjąłem. Z tyłu jest filc, też wyjąłem.

Napisano

> W felicji to był taki "luźny" filc, przyklejony od spodu do zasadniczej wykładziny.

> Tak czy inaczej nawet gdybyś miał garaż, to musiałbyś wybebeszyć podłogę. Inaczej wejdzie ci pleśń

> i grzyb i będzie walić tak, że będziesz dopiero miał kłopot.

> PS

> Na delikatne zawilgocenie najlepszy jest żwirek dla kota wsypany w stare poszewki od "jaśków"

> (takie sprane) i często trzeba zmieniać.

> W twoim przypadku to chyba taczką ten żwirek wsypywać.

Znacznie ,mniej pracy będzie z wyjęciem wszystkiego i wyciśnięciem niż z tym żwirkiem.

Napisano

> po wczorajszych obfitych opadach okazało się, że część tej wody jest u mnie w samochodzie na

> wykładzinie podłogowej

> głównie z tyłu pod nogami pasażerów, mokra wykładzina i gąbka pod nią

> narazie rozłożyłem gazety...

> garażem nie dysponuje. samochód stoi pod blokiem, co prawda na parkingu strzeżonym ale jednak pod

> chmurką

Odkurzacz pioracy, wyssac wode + reszte syfu.

Pozniej zostaw z minimalnie uchylonymi szybami i klima na maksymalna temperature + pelny wyfuk.

Zabawy z zwirkami to .. no wlasnie.. zabawy.. zlosnik.gif

Napisano

\

> Zabawy z zwirkami to .. no wlasnie.. zabawy..

Żadne zabawy, żwirek jest higroskopijny tyle, że to nie jest tanio, bo trzeba tego sporo i codziennie wymieniać.

Zabawą to bym nazwał odsysanie odkurzaczem, życzę powodzenia w odsysaniu zalanego filcu ok.gif

Przy zalaniu jedynym rozsądnym sposobem jest wyjęcie wykładziny. Ja bym wstawił auto do jakiejś myjni recznej gdzie dywany piorą i dogadał się na wysuszaenie dywanów i już.

Napisano

> Odkurzacz pioracy, wyssac wode + reszte syfu.

> Pozniej zostaw z minimalnie uchylonymi szybami i klima na maksymalna temperature + pelny wyfuk.

> Zabawy z zwirkami to .. no wlasnie.. zabawy..

Wykładzina od spodu miejscami jest podgumowana, a pod nią jest dość gruba gąbka lub filc. Odkurzaczem czy żwirkami odessie się jedynie wodę z wykładziny. Ta w gąbce pozostanie, a uwierz mi może jej być kilka litrów

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.