Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cofanie liczników-aż tak spowszedniało?

Featured Replies

Napisano

> Zauważyłem, że w PL spora część ludzi wręcz przyzwyczaiła się do cofanych liczników i czasami

> słyszę "ciekawe ile cofnięty" i tym podobne teksty. Smutne,ale prawdziwe...jak Wam się wydaje?

Prawda ok.gif Sam osobiście zawsze tak mówię hehe.gifok.gif

Zawsze mnie ciekawi ile cofnięty

Edit.

Chyba skoczę z moja vectrą do serwisu i zobaczę ile cofnięty smirk.gif bo 2004/05 rok a przebiegu ma 139 tyś

Napisano
  • Autor

> Kolega to, widzę, jakiś nerwowy. Gdzie nie pojawisz się to awantura gotowa

Zapoznaj się z 10d regulaminu i przejdź do wypowiedzi w tamacie.Dziękuję.Pozdrawiam.

Napisano

Może pomoże

sciana.gif

Napisano

> Może pomoże

Widzisz ... miesiąc na forum a już uczy grinser006.gif

A odnośnie tematu ... bez sensu jest ok.gif

Wychodzi na to że idioci kupują auta z cofniętymi licznikami . A są idiotami bo ich nie stać na nowe a nie chcą jeździć np nufffka pandą golasem i wolą 10 letnie wypasione audi z cofniętym licznikiem ....

Sorry, wolę 10 letnie audi z cofniętym licznikiem . Co mnie przebieg obchodzi jeśli jest sprawne technicznie i nie jest złożony z 3 przystanków . Może mieć i milion kilometrów obu tylko nie zostawiał 4 śladów i toczył się do przodu grinser006.gif

Można tez zapłacić i sprawdzić przebieg lub zlecić wyszukanie "okazji" dla odpowiedniej firmy ...

icon_rolleyes.gificon_rolleyes.gificon_rolleyes.gif Zaraz zaraz .... a czy autor wątku nie ma w profilu takiej działalności ? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Widzisz ... miesiąc na forum a już uczy

nie uczy tylko wskazuje coś o czym 'starzy' chyba dawno zapomnieli, a jak wół jest tam napisane, że obowiązuje każdego. ok.gif

> A odnośnie tematu ... bez sensu jest

> Wychodzi na to że idioci kupują auta z cofniętymi licznikami .

Po części tak.

> A są idiotami bo ich nie stać na

> nowe a nie chcą jeździć np nufffka pandą golasem i wolą 10 letnie wypasione audi z cofniętym

> licznikiem ....

Sądzisz że ilu chce kupić z cofniętym?Problem leży gdzie indziej, że jest zapotrzebowanie na takie...

> Sorry, wolę 10 letnie audi z cofniętym licznikiem . Co mnie przebieg obchodzi jeśli jest sprawne

> technicznie i nie jest złożony z 3 przystanków . Może mieć i milion kilometrów obu tylko nie

> zostawiał 4 śladów i toczył się do przodu

Można świadomie kupić cofany, bo jest w stanie takim jaki odpowiada i bierze się pod uwagę, lub zna się model i podejrzewa się że ma więcej-wtedy OK, ale przecież większość ludzi jest po prostu oszukiwana, czyli "teoretycznie" płacą za te 180-190 tyś...Wystarczy przecież trochę rozumu, zamiast spoconych dłoni wykręcających nr telefonu i przejrzeć portal zagraniczny (z którego pochodzi nasz "cel") i porównać ceny i przebiegi, często się okazuje że "nasz przyszły"jest najtańszą opcją z możliwych, a wtedy powinno dać nam do myślenia.

> Można tez zapłacić i sprawdzić przebieg lub zlecić wyszukanie "okazji" dla odpowiedniej firmy ...

Okazji nie ma niestety, tzn nie ma w 99%, pozostałe przypadki to auta co zmieniają właścicieli po znajomych i takie co są w ogłoszeniu "chwilę" czyli bardzo krótko i są wyłapywane przez pośredników.

> Zaraz zaraz .... a czy autor wątku nie ma w profilu takiej działalności ?

Brawo za czujność. grinser006.gif

To że oferuję jakieś tam usługi, nie znaczy że lubię być ładowany w balona gdy jestem kupującym-prawda?

Napisano

Sądzisz że ilu chce kupić z cofniętym?Problem leży gdzie indziej, że jest zapotrzebowanie na takie...

No to teraz sie wypowiedziales ok.gif

A na temat

Sa wazniejsze sprawy w czasach dzisiejszych

Moze w szwcji jest sens zaostrzonych przepisow, by bronic slabo rozgarnietych obywateli

W polsce, tak jak sam napisales wiekszosc zdaje sobie sprawe (lub domysla sie w podswiadomosci) CO kupuje

Napisano
  • Autor

> No to teraz sie wypowiedziales

Jest zapotrzebowanie bo ludzie nie mają zupełnie rozeznania, ktoś kto net zna tylko od strony swoich dzieci,auto zmienia raz na 5-7 lat, ma zawód i zainteresowania poza motoryzacją jest zupełnie nieświadomy i wtedy czym się kieruje?Ano zdjęciami i opisem...Ja zobaczy opis że full serwis do końca w 15 latku dieslu, zdjęcia jak z prospektów, żadnych rysek czy plamek na tapicerce-to przyjmuje to za pewnik, jedzie i kupuje.

druga syt dla kogoś nieświadomego co robi 7-12 tyś rocznie do glowy mu nie przyjdzie, że wcześniej "jego nabytkiem" ktoś śmigał 3-5 razy częściej. I spirala się nakręca, wchodzi, sortowanie po cenienie, zaznaczenie jak najwięcej "fajek" z wyposażenia, kolor dobrany i...w drogę z językiem na brodzie smile.gif

> A na temat

> Sa wazniejsze sprawy w czasach dzisiejszych

Owszem są, ale przypadki nie są odosobnione, tylko można mówić o skali masowej działań...

> Moze w szwcji jest sens zaostrzonych przepisow, by bronic slabo rozgarnietych obywateli

> W polsce, tak jak sam napisales wiekszosc zdaje sobie sprawe (lub domysla sie w podswiadomosci) CO

> kupuje

Czyli co wychodzi, że jesteśmy głupszym narodem i chcemy by walono nas w poroże?:) coś w tym jest...

Napisano

> Okazji nie ma niestety, tzn nie ma w 99%, pozostałe przypadki to auta co zmieniają właścicieli po

> znajomych i takie co są w ogłoszeniu "chwilę" czyli bardzo krótko i są wyłapywane przez

> pośredników.

Niestety prawda frown.gif

> Brawo za czujność.

grinser006.gif

> To że oferuję jakieś tam usługi,

A odnośnie tych usług... jak kupowałem swojego to faktycznie łatwiej było by mi skorzystać z takowych niż samemu latać i sprawdzać . Wszystko co potrzebowałem to sprawdziłem, ale o przebiegu nie pomyślałem confused.gif

Napisano

> Jest zapotrzebowanie bo ludzie nie mają zupełnie rozeznania, ktoś kto net zna tylko od strony

> swoich dzieci,auto zmienia raz na 5-7 lat, ma zawód i zainteresowania poza motoryzacją jest

> zupełnie nieświadomy i wtedy czym się kieruje?Ano zdjęciami i opisem...Ja zobaczy opis że full

> serwis do końca w 15 latku dieslu, zdjęcia jak z prospektów, żadnych rysek czy plamek na

> tapicerce-to przyjmuje to za pewnik, jedzie i kupuje.

Chodzilo mi tylko o sformulowanie wink.gif

> druga syt dla kogoś nieświadomego co robi 7-12 tyś rocznie do glowy mu nie przyjdzie, że wcześniej

> "jego nabytkiem" ktoś śmigał 3-5 razy częściej. I spirala się nakręca, wchodzi, sortowanie po

> cenienie, zaznaczenie jak najwięcej "fajek" z wyposażenia, kolor dobrany i...w drogę z

> językiem na brodzie

Nie wiem, nie znam takich ludzi, ciezko mi sie wypowiedziec

> Owszem są, ale przypadki nie są odosobnione, tylko można mówić o skali masowej działań...

> Czyli co wychodzi, że jesteśmy głupszym narodem i chcemy by walono nas w poroże?:) coś w tym

> jest...

Nie glupszym

Zwyczajnie biedniejszym, chcacym wygladac o pare punktow bogaciej

Napisano
  • Autor

> A odnośnie tych usług... jak kupowałem swojego to faktycznie łatwiej było by mi skorzystać z

> takowych niż samemu latać i sprawdzać . Wszystko co potrzebowałem to sprawdziłem, ale o

> przebiegu nie pomyślałem

Ja tam robię to-bo lubię smile.gif nie jest to mój chleb powszedni dlatego nie mam "ciśnienia" by posuwać się do nieczystych zagrywek.

Z moich usług korzystają albo ludziska co się nie znają (kobiety, ludziska nie znający się na tym) i często robią yikes.gif gdy coś wychodzi.

Czasami po samych ogłoszeniach widać, że nie warto-no ale zdarza się, że tak się człowiek napali, że nie przetłumaczysz-miałem takiego klienta co upatrzył sobie 2 auta (wg mnie pewne wtopy 1po zdjęciu, drugie po rozmowie szczegółowej) i tak się napalił, że płacił mi byśmy pojechali moim samochodem w okolice Legnicy a potem do Śremu-wychodziło ok. 1100km po Polsce... blush.gif Dobrze, że dał się przekonać i odpuścił...ale i tak wylądowaliśmy na Śląsku crazy.gif

> Zwyczajnie biedniejszym, chcacym wygladac o pare punktow bogaciej

Chyba ująłeś sedno sprawy. ok.gif może być kupą ale ma mieć niski przebieg i błyszczeć się na podjeździe, oraz być "jak najmłodsze".

Napisano
  • Autor

> Chyba skoczę z moja vectrą do serwisu i zobaczę ile cofnięty bo 2004/05 rok a przebiegu ma 139

> tyś

A skąd ta Viki przyleciała do nas?

Napisano

> Chyba skoczę z moja vectrą do serwisu i zobaczę ile cofnięty bo 2004/05 rok a przebiegu ma 139

> tyś

Do ilu bys nie byl zdziwiony? 300kkm czy wiecej? zlosnik.gif

Napisano

Ja kupiłem auto z nie cofanym licznikiem za 30% więcej niż "okazje" z allegro. Potem zaoszczędziłem pewnie drugie tyle z racji bezawaryjnej eksploatacji. Każdy kupuje to co lubi.

Napisano

> Ja kupiłem auto z nie cofanym licznikiem za 30% więcej niż "okazje" z allegro. Potem zaoszczędziłem

> pewnie drugie tyle z racji bezawaryjnej eksploatacji. Każdy kupuje to co lubi.

A ja kupilem z cofnietym z ponad 300kkm, za taka cene ze jakbym mial wymienic caly silnik i dwumase itp ,to nadal by sie oplacalo. I nastepne tez tak kupie. Masz racje - kazdy kupuje to co lubi smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja kupiłem auto z nie cofanym licznikiem za 30% więcej niż "okazje" z allegro. Potem zaoszczędziłem

> pewnie drugie tyle z racji bezawaryjnej eksploatacji. Każdy kupuje to co lubi.

Bo jesteś świadomy zagrożeń-brawo claps.gif niestety niektórzy nie są i wybierają np po cenie nie zdając sobie sprawy co za sobą niesie taki wybór.

Napisano

> A ja kupilem z cofnietym z ponad 300kkm, za taka cene ze jakbym mial wymienic caly silnik i dwumase

> itp ,to nadal by sie oplacalo. I nastepne tez tak kupie. Masz racje - kazdy kupuje to co lubi

Tak sobie powtarzaj grinser006.gif Już widze jak się będziesz cieszył jak padnie motor i będziesz szukał używki której nigdy nie będziesz pewien a auto będzie stało miesiąc w serwisie zlosnik.gif

Napisano

> Tak sobie powtarzaj Już widze jak się będziesz cieszył jak padnie motor i będziesz szukał używki

> której nigdy nie będziesz pewien a auto będzie stało miesiąc w serwisie

No pewnie bede wkurzony, ale tak czy inaczej swiadomie to wybieram.

Napisano

> Tak sobie powtarzaj Już widze jak się będziesz cieszył jak padnie motor i będziesz szukał używki

> której nigdy nie będziesz pewien a auto będzie stało miesiąc w serwisie

No ale przecież odłożył kasę na to, kupując auto taniej, nie? grinser006.gif Podobnie jak każdy użytkownik LPG, wydając na remont głowicy tylko się śmieje, bo przeiceż oszczędził duuużo więcej grinser006.gif

Napisano

> No pewnie bede wkurzony, ale tak czy inaczej swiadomie to wybieram.

Mój kolega kupił "okazyjnie" Audi A6 i dojechał aż do granicy. Potem 3 tygodnie szukał silnika, zapłacił tyle że okazja przestała być okazja. Ale wytłumacz informatykowi że Niemiec nie oddaje dobrego auta taniej niż handlarz w PL sick.gif

Napisano
  • Autor

> A ja kupilem z cofnietym z ponad 300kkm, za taka cene ze jakbym mial wymienic caly silnik i dwumase

> itp ,to nadal by sie oplacalo. I nastepne tez tak kupie. Masz racje - kazdy kupuje to co lubi

To przynajmniej kupiłeś stan adekwatny do ceny. Można się zdrażnić jak zapłaci się np średnią ogłoszeniową i kupi się porządnie skręconego.

Napisano

> To przynajmniej kupiłeś stan adekwatny do ceny. Można się zdrażnić jak zapłaci się np średnią

> ogłoszeniową i kupi się porządnie skręconego.

Dokladnie tak ok.gif

Napisano

Skoro wiadomo o przekretach to po co sie tu przekamarzać,jak wszyscy wiedza o co chodzi.

Napisano

> Widzisz, ze to Aragorn zaczal tutaj "awanture"(wysmiewanie raczej) swoim postem dotyczacym zupelnie

> innego tematu (przebieg 400kkm z tematu obok), to nie zwracaj uwagi "nowemu" tylko temu komu

> sie nalezy.

gdzież tam. po prostu jak ktoś wczoraj mówi, że 400 i więcej kkm to pikuś a dziś pomstuje na czym świat stoi, że handlarze kręcą liczniki to dostrzegam tu pewien, hmmm...dysonans. To, że ty nie to już wyłącznie twoja sprawa.

Napisano

> gdzież tam. po prostu jak ktoś wczoraj mówi, że 400 i więcej kkm to pikuś a dziś pomstuje na czym

> świat stoi, że handlarze kręcą liczniki to dostrzegam tu pewien, hmmm...dysonans. To, że ty

> nie to już wyłącznie twoja sprawa.

No przecież mój blagam.gif VOLKSWAGEN blagam.gif nie może być fałszywą okazją.

Co jak co, ale MÓJ musi być "prawdziwkiem"!

Napisano

> Ja kupiłem auto z nie cofanym licznikiem za 30% więcej niż "okazje" z allegro. Potem zaoszczędziłem

> pewnie drugie tyle z racji bezawaryjnej eksploatacji. Każdy kupuje to co lubi.

Dobra, dobra - moje auto za "wyższą niż okazje z allegro" wisi już dwa tygodnie bez odzewu. hehe.gif

Trzeba lecieć z ceną w dół, albo jeździć do zajeżdżenia. hehe.gif

Napisano

> No przecież mój VOLKSWAGEN nie może być fałszywą okazją.

> Co jak co, ale MÓJ musi być "prawdziwkiem"!

w tym wątku świetnie to widać zlosnik.gif

"kupiłem drożej, ale z pewnym przebiegiem"

"kupiłem ze skręconym, ale o tym wiedziałem a fałwej jest jak nówka sztuka"

i tak dalej i tak dalej.

A ja, jak kiedyś tu napisałem, że VTS-ie wymieniłem w ASO (łooo panie, tożto burżujstwo) oba czujniki samopoziomowania zenonów i rzuciłem kwotą z faktury, to zostałem zjechany od czci i wiary, że:

a) chwalę się

b) jestem durny, bo ci mi przeszkadza, że reflektory walą w niebo jakby wzywały batmana

c) u pana zenona pod warszawką zrobiłbym to za stówkę

i tak dalej i tak dalej. argumenty typu - czujniki dostępne wyłącznie w aso, i do zaprogramowania tego barzdiewia niezbędna lexia którą ma również tylko aso nie trafiały.

Napisano

> Dobra, dobra - moje auto za "wyższą niż okazje z allegro" wisi już dwa tygodnie bez odzewu.

> Trzeba lecieć z ceną w dół, albo jeździć do zajeżdżenia.

trzeba być cierpliwym. niestety.

Napisano

> Dobra, dobra - moje auto za "wyższą niż okazje z allegro" wisi już dwa tygodnie bez odzewu.

> Trzeba lecieć z ceną w dół, albo jeździć do zajeżdżenia.

Tylko dwa tygodnie? Jak nie masz ciśnienia na szybką sprzedaż, to daj mu powisieć. Bo nieco zły okres sobie na sprzedaż wybrałeś. Ludzie raczej nie robią sobie choinkowych prezentów z otomoto.

Napisano
  • Autor

> A ja, jak kiedyś tu napisałem, że VTS-ie wymieniłem w ASO (łooo panie, tożto burżujstwo) ...ciach

Proszę o nie śmiecenie Pkt 6 regulaminu-Dziękuję.

Wątek jest o Cofaniu liczników-czyli o fałszowaniu prawdziwego przebiegu, o całym procederze, o ludziach kupujących świadomie i nieświadomie takie auta-o stanie technicznym silnika nie rozmawiamy, więc znowu nie na temat.

Napisano

> Tylko dwa tygodnie? Jak nie masz ciśnienia na szybką sprzedaż, to daj mu powisieć. Bo nieco zły

> okres sobie na sprzedaż wybrałeś. Ludzie raczej nie robią sobie choinkowych prezentów z

> otomoto.

Ciśnienia nie mam, ale trzy auta, to conajmniej o jedno za dużo. hehe.gif

Napisano

> Ja niestety nie jestem.

już ci Kenicke napisał - ludzie na choinke oszczędzają, a ty chcesz, żeby od ciebie fure kupili zlosnik.gif kiepski moment, plus ogólny brak gotówki, i do tego jeszcze zalew złomu z przebiegiem pół miliona a stanem licznika 170 tkm.

Cierpliwość. Powtarzaj to sobie często zlosnik.gif

Napisano

> Proszę o nie śmiecenie Pkt 6 regulaminu-Dziękuję.

> Wątek jest o Cofaniu liczników-czyli o fałszowaniu prawdziwego przebiegu, o całym procederze, o

> ludziach kupujących świadomie i nieświadomie takie auta-o stanie technicznym silnika nie

> rozmawiamy, więc znowu nie na temat.

mój post jest na temat, twój nic nie wnosi. jeśli masz problemy z czytaniem, mogę ci polecić korepetycje.

trzymaj się regulaminu ok.gif

Napisano

> Sami prawi. Kolega musiał nas opuścić na kilka dni ale chodzą słuchy, że zbiera siły.

szkoda. bo juz zaczął mi privy pisać. chyba wpadłem mu w oko zlosnik.gif

Napisano

> Do ilu bys nie byl zdziwiony? 300kkm czy wiecej?

Z wyglądu wszystko elegancko, technicznie sprawdzony i też prawie ok ( sprzęgło się kończy ale to wiedziałem ) Liczę że jest więcej niż 200 kkm a mniej niż niż 300 kkm grinser006.gif

No jeszcze czujnik od abs do wymiany ale to też wiedziałem .

Po niedzieli pojadę na sprawdzenie licznika to zobaczymy grinser006.gif jak będzie powyżej 500 tyś to sprzedaję dalej dziada grinser006.gif

Napisano

> Po niedzieli pojadę na sprawdzenie licznika to zobaczymy jak będzie powyżej 500 tyś to sprzedaję

> dalej dziada

moze lepiej nie jedz, jeszcze zawału dostaniesz grinser006.gif

Napisano

> Ciśnienia nie mam, ale trzy auta, to conajmniej o jedno za dużo.

Co tam nowego zanabyles? grinser006.gif

Napisano

> trzeba być cierpliwym. niestety.

ty bedziesz cierpliwy i wytrwaly a inni nie, ceny ida w dol w szybkim tempie i po miesiacu Twoja oferta jeest juz oderwana od rzeczywistosci, a za miesiac roczek przeskoczy i znowu ceny pyk w doł

Napisano

> ty bedziesz cierpliwy i wytrwaly a inni nie, ceny ida w dol w szybkim tempie i po miesiacu Twoja

> oferta jeest juz oderwana od rzeczywistosci, a za miesiac roczek przeskoczy i znowu ceny pyk w

> doł

Dlatego jak nie ma cisnienia, to lepiej nie sprzedawac i jezdzicok.gif

Napisano

> w tym wątku świetnie to widać

> "kupiłem drożej, ale z pewnym przebiegiem"

> "kupiłem ze skręconym, ale o tym wiedziałem a fałwej jest jak nówka sztuka"

> i tak dalej i tak dalej.

Bo w PL samochód wciąż jest wyznacznikiem statusu właściciela, a nie środkiem transportu.

> A ja, jak kiedyś tu napisałem, że VTS-ie wymieniłem w ASO (łooo panie, tożto burżujstwo)

Temat - rzeka.

Ja zawsze powtarzam - warsztaty aftermarketowe są normalną częścią rynku motoryzacyjnego.

Natomiast popadanie w skrajności i opowieści, że "łopanie, w tym aso to miliony złoty i jeszcze części zamienio na stare!"...

Rzeka...

Ty, to jak ja na przegląd z przyległościami (drobne dłubania w zawieszeniu, klocki h-c (fanaberia - aftermarkety piszczały), drążki kierownicze itp) wydałem 1400 PLN w 13 (trzynasto) letnim aucie to chyba nie dość że burżuj, to jeszcze psychiczny....

I jeszcze - co za idiota - uważam, że była to dobra cena za ten zakres napraw...

A jakbym powiedział głośno, że 380 PLN kosztowało mnie załatanie opony w motocyklu (w ASO ofc), to chyba w ogóle zostałbym na stos zawleczon...

Napisano

> Proszę o nie śmiecenie Pkt 6 regulaminu-Dziękuję.

> Wątek jest o Cofaniu liczników-czyli o fałszowaniu prawdziwego przebiegu, o całym procederze, o

> ludziach kupujących świadomie i nieświadomie takie auta-o stanie technicznym silnika nie

> rozmawiamy, więc znowu nie na temat.

Ale jedno wynika z drugiego.

Liczniki się kręci, bo jest na to popyt z rynku (za ćwierćdarmo, ale max 170 kkm)

Napisano

> A jakbym powiedział głośno, że 380 PLN kosztowało mnie załatanie opony w motocyklu (w ASO ofc)

Złotem lutowali? grinser006.gif

Napisano

> Ja zawsze powtarzam - warsztaty aftermarketowe są normalną częścią rynku motoryzacyjnego.

> Natomiast popadanie w skrajności i opowieści, że "łopanie, w tym aso to miliony złoty i jeszcze

> części zamienio na stare!"...

> Rzeka...

> Ty, to jak ja na przegląd z przyległościami (drobne dłubania w zawieszeniu, klocki h-c (fanaberia -

> aftermarkety piszczały), drążki kierownicze itp) wydałem 1400 PLN w 13 (trzynasto) letnim

> aucie to chyba nie dość że burżuj, to jeszcze psychiczny....

> I jeszcze - co za idiota - uważam, że była to dobra cena za ten zakres napraw...

> A jakbym powiedział głośno, że 380 PLN kosztowało mnie załatanie opony w motocyklu (w ASO ofc), to

> chyba w ogóle zostałbym na stos zawleczon...

Zauważ jednak, że dość spory odsetek ASO był niekompetentny i nieuczciwy. Wielu właścicieli samochodów chciałoby serwisować je w ASO, bo powinno to dawać większą pewność, że przegląd/naprawa została wykonana dobrze. Jeśli ASO potrafią oszukać na wymianie oleju, czy filtra powietrza, to skutkiem jest uogólnienie, że w ASO kradną i oszukują.

dranio

Napisano

> Mój kolega kupił "okazyjnie" Audi A6 i dojechał aż do granicy. Potem 3 tygodnie szukał silnika,

> zapłacił tyle że okazja przestała być okazja. Ale wytłumacz informatykowi że Niemiec nie

> oddaje dobrego auta taniej niż handlarz w PL

"Informatyk", ktory kupuje A6 z Niemiec moze byc pisany TYLKO w cudzyslowie - gdzyz z prawdziwymi informatykami ma wspolna tylko te nazwe, ktora sam sobie nadal smile.gif

Napisano

> Zauważ jednak, że dość spory odsetek ASO był niekompetentny i nieuczciwy. Wielu właścicieli

> samochodów chciałoby serwisować je w ASO, bo powinno to dawać większą pewność, że

> przegląd/naprawa została wykonana dobrze. Jeśli ASO potrafią oszukać na wymianie oleju, czy

> filtra powietrza, to skutkiem jest uogólnienie, że w ASO kradną i oszukują.

> dranio

Odnoszę nieodparte przekonanie, że większość ("dość spory odsetek") ludzi żyje w przekonaniu, że za 100 (sto) PLN ASO powinno ogarnąć kpl przegląd, przeprosić, że tak drogo, a pani Krysia z recepcji umilić jaśniepanu czas oczekiwania tańcem na rurce i aliganckim blołdżobem.

Bo to przecie ASO, a pan klyjent to król życia, całą stufffke zostawił!

Pewnie, na prywatnym kliencie marża niejednokrotnie urywa zadek z wrażenia, ale... No jednak pan Miecio z jednym autem nie rzuca na kolana jako klient. Zwłaszcza pani Krysi z recepcji...

Życie...

Co do kwestii fachowości - absolutnie nie podejmę tematu. Za niski poziom świadomości interlokutorów.

Napisano

ostatnio rozmawiałem z handlarzem i jak to stwierdził kiedyś cofał liczniki a teraz się w to nie bawi ........ bo za dużo aut miało na rynku przebieg 167 tyś albo 176 tyś smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.