Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak obstawiacie? Ile zapłacę?

Featured Replies

Napisano

> A do mojego T-Jeta też są drogie. Niby jakieś irydowe czy coś. I wymiana co 30 tys. km

A to akurat jest durny wymysł Fiata. Oglądałem te świece po 30 kkm i wyglądają jak nowe. Spokojnie można by ten przebieg podwoić. Większość producentów wkładając świece irydowe lub platynowe daje interwał bliski 100 kkm. Volvo, które z 2l. robi 225 KM daje interwał 80 kkm, a tam silnik hajcuje, że strach maskę otworzyć.

Napisano

> w życiu nie podjąłbym się wymiany świec w aucie nie wiedząc kiedy były ruszane.

Nie wiem dlaczego. Wymieniłem setki świec iskrowych i żarowych (jedna Panda miała 110 kkm nalatane) i wszystkie odkręcone bez problemu. Te urwane gwinty w świecach to jakiś urban legend.

Napisano

> Świece dokręcisz na oko? Jakim momentem powinny

> być dokręcone?

Nałogowo dokręcam na oko. Brak skutków ubocznych.

Napisano

> A to akurat jest durny wymysł Fiata. Oglądałem te świece po 30 kkm i wyglądają jak nowe. Spokojnie

> można by ten przebieg podwoić. Większość producentów wkładając świece irydowe lub platynowe

> daje interwał bliski 100 kkm. Volvo, które z 2l. robi 225 KM daje interwał 80 kkm, a tam

> silnik hajcuje, że strach maskę otworzyć.

Swoja droga-swiece co 30kkm, tak jak olej. wink.gif

Moze i wychodze przed orkiestre i zmieniam co 15, ale dla mnie juz po po ty przebiegu ten olej wyglada jak szlam.

Napisano

> Nałogowo dokręcam na oko. Brak skutków ubocznych.

M12 też?

Napisano

w t-jetcie chyba nie chodzi o zużycie elektrod a warunki pracy. Zobacz jaka ciepłota (9), tam naprawdę jest gorąco!

Napisano

> Nie wiem dlaczego. Wymieniłem setki świec iskrowych i żarowych (jedna Panda miała 110 kkm nalatane)

> i wszystkie odkręcone bez problemu. Te urwane gwinty w świecach to jakiś urban legend.

miałeś farta, sam widziałem w kilku autach zerwane gwinty i pęknięte świece przez zaniedbania w serwisie...

Napisano

> Przeciwnie-Ty nie rozumiesz po raz drugi dzis w tym watku.

> Dla jednych nieistotne jest, czy dziecko zostaje z niania, czy w zlobku, czy w przedszkolu.

> Dla innych przeciwnie-daza do tego, by dziecko bylo pod opieka najblizszych i niekoniecznie z

> powodow finansowych.

> I wlasnie dlatego wole zaplacic warsztatowi i w tym czasie byc z dzieckiem.

> A wogole-merytoryka kacika technicznego sie klania, bo sam za takie komentarze dajesz

Nie widzę problemu by podczas opieki wziąć komputer, odpalić allegro, zamówić części, które przyjdą do domu (a jak nie to wycieczka z dzieckiem na pocztę). Sama wymiana takich drobnostek jak filtry może się odbyć bez problemu przy dziecku bawiącym się obok. Sam mam 2,5 letnią córkę a w międzyczasie gruby remont robię smile.gif

Napisano

> miałeś farta, sam widziałem w kilku autach zerwane gwinty i pęknięte świece przez zaniedbania w

> serwisie...

Gdybym robił to hobbystycznie, to byśmy mówili o farcie.

Napisano

> Też, nawet te w TwinSparku Alfy.

No cóż, dać się da ale jak się nieraz nie uda to ile lamentów...

Napisano

> Nie widzę problemu by podczas opieki wziąć komputer, odpalić allegro, zamówić części, które przyjdą

> do domu (a jak nie to wycieczka z dzieckiem na pocztę). Sama wymiana takich drobnostek jak

> filtry może się odbyć bez problemu przy dziecku bawiącym się obok. Sam mam 2,5 letnią córkę a

> w międzyczasie gruby remont robię

Nigdy nie ma dwoch takich samych sytuacji!

Zonie robiacej dzis obiad, corka porwala szklana miske i skonczylo sie na szesciu szwach.

Dlubiac przy aucie, nie moge spuscic dziecka z oczu-samochody, rowerzysci i sfory psow.

Nie uogolniaj. Jade do warsztatu jutro i biore ze soba Ale, choc z placu zabaw teraz nici, ale spedzimy sobie fajnie weekend zaczynajac juz podczas wymiany oleju przez ASO.

Ja koncze, bo sam przez chwila pisalem o merytoryce.

Pozdrawiam

Napisano

> M12 też?

Rozi, coś tak się przyssał do tego gwintu? Urwałeś taką świecę czy co?

Napisano

> Gdybym robił to hobbystycznie, to byśmy mówili o farcie.

wiesz, rozczarowywałem już nieraz mechaników z 30to letnim stażem wytykając właśnie podstawowe błędy montażu...

Napisano

> Rozi, coś tak się przyssał do tego gwintu? Urwałeś taką świecę czy co?

Nie, ale widziałem dziesiątki urwanych i odrzucałem masę reklamacji z powodu złego momentu. Ale niestety nasi mechanicy są zawsze mądrzejsi crazy.gif

Napisano

> miałeś farta, sam widziałem w kilku autach zerwane gwinty i pęknięte świece przez zaniedbania w

> serwisie...

Złamać świecę nie problem, kilka sam złamałem przy odkręcaniu, ale zerwać gwint to trzeba się chyba postarać.

Napisano

> Nie, ale widziałem dziesiątki urwanych i odrzucałem masę reklamacji z powodu złego momentu. Ale

> niestety nasi mechanicy są zawsze mądrzejsi

Mechanik, który reklamował u Ciebie świecę to chyba jakiś niepełnosprytny był. Nigdy nie miałem z tym problemów, ale gdybym kiedyś urwał świecę przy wkręcaniu, to za 20 czy 30 zł wolałbym kupić na swój koszt nową, niż zawracać sobie dupę reklamacjami i pisaniem papierów. Niektóre części do powiedzmy 100zł, jak się wysypią, to szkoda czasu i tuszu w długopisie, żeby reklamować.

Napisano

> wiesz, rozczarowywałem już nieraz mechaników z 30to letnim stażem wytykając właśnie podstawowe

> błędy montażu...

Staż, to nie jest podstawowe kryterium, a w zasadzie żadne. Znam takich, co xx lat robią i mógłbym ich uczyć, znam też takich, co robią zdecydowanie mniej ode mnie i oni mogliby uczyć mnie.

Napisano

> Salon i serwis Fiat AUTO TIM Janeczko Opole, ul. Oleska152.

> Samochód Fiat Idea 1.4 16V.

> Wymiana pompy chłodziwa (robocizna) - 54,12zł

> Wymiana paska zębate napędzającego rozrząd (robocizna) - 227,30zł

> Ogólny przegląd i diagnostyka samochodu (wg. instrukcji obsługi przy 160000km) - 270,60zł

> Filtr oleju - 49,54zł

> Filtr powietrza - 59,70zł

> Świece zapłonowe NGK DCPR7E, 4szt. - 152,37zł

> Filtr przeciwpyłkowy - 79,26zł

> Pasek napędzający rozrząd - 117,42zł

> Napinacz paska napędzającego rozrząd -; 147,02zł

> Uszczelka korka misy oleju - 4,03zł

> Pompa chłodziwa - 216,01zł

> Pasek napędu alternatora i klimatyzacji - 93,54zł

> Śruba mocowania wycieraczki tylnej - 3,35zł

> Chłodziwo do silnika PARAFLU - 36,90zł

> Osłona termiczna tłumika tylnego - 138,07zł

> Osłona termiczna katalizatora - 242,26zł

> Panel staerowania lusterkami i otwieraniem szyb bocznych - 337,32zł

> Razem po uwzględnieniu rabatu 2228,82zł.

> I jestem bardzo zadowolony.

Cieszy mnie to, że jesteś zadowolony. Nie zmarnowałeś czasu na te duperele, nie zawracałeś Rodzicom głowy swoją obecnością.

Tym bardziej, jeśli stać Ciebie na takie wydatki... (ale nie mi to osądzać, bo nie zaglądam w niczyje portfele).

Jednak jak tak patrzę na model auta i swoje możliwości to nie widzę w tym żadnego sensu.... nosz cholera jasna, przecież każdy przy minimalnych zdolnościach manualnych poradziłby sobie z większością wyżej wymienionych tematów. Jeśli nie to oddałbym auto do normalnego mechanika, który za wymianę filtru oleju (razem z filtrem) wziąłby nie 60PLN, tylko 30 - za świece świece nie 150 - a 100 z wymianą i analogicznie z resztą tematów. W sumie można te wydatki było ograniczyć o 0.5-1kPLN... mając minimum umiejętności i zaplecza, ale nie każdy to ma.

Tak zrobiłbym ja sam, osoba która ma podstawowe umiejętności i wie gdzie jest wkręcona świeca zapłonowa, a gdzie pompa chłodziwa, a przy tym nie boi się zmagań z nowymi problemami.

Grunt, że zleceniodawca jest zadowolony z wykonania usługi, reszta to tylko kasa.

Napisano
  • Autor

> Kompletnie nie zrozumiałeś co Ci napisał Hanys. Zupełnie.

> mar00ha

Doskonale zrozumiałem.

Napisano

> M12 też?

a co w tym takiego strasznego w tych M12... U mnie żarowe są M9 - długie i cienkie jak długopis. Mechanik też dokręcał bez klucza dynamometrycznego, ba zalecił mi, żebym raz na pół roku wykręcił i wkręcił świecę, żeby zminimalizować ryzyko zapieczenia - o kluczu dynamometrycznym nic nie mówił, a z pewnością nie zakładał, że taki posiadam.

Napisano

Pomijając fakt że wszystko będzie zrobione na oryginalnych częściach zalecanych przez producent to na wszystko będzie wystawiony stosowny dokument i faktura.

A na wymianę rozrządu w Fiacie w zeszłym roku dostałem gwarancję 2 lata ( nie wiem czy to standard u kazdego dealera ) ..

Cena części i robocizny była przystępna , a za dodatkowe drobne naprawy czy wymiany nie doliczali już za robociznę tylko za sam koszt zakupu części które były w cenach podobnych do Allegro czy IC.

Fakt - przed takim większym serwisem w ASO warto wysłać zapytania do ASO w promieniu nawet 100km . To co W Warszawie by kosztowało

Napisano

> Fakt - przed takim większym serwisem w ASO warto wysłać zapytania do ASO w promieniu nawet 100km .

i co, bedziesz grzal 100km coby naprawic auto?

no bez jaj : )

Napisano

> Mechanik, który reklamował u Ciebie świecę to chyba jakiś niepełnosprytny był. Nigdy nie miałem z

> tym problemów, ale gdybym kiedyś urwał świecę przy wkręcaniu, to za 20 czy 30 zł wolałbym

> kupić na swój koszt nową, niż zawracać sobie dupę reklamacjami i pisaniem papierów. Niektóre

> części do powiedzmy 100zł, jak się wysypią, to szkoda czasu i tuszu w długopisie, żeby

> reklamować.

Ja nie mówię ze wszystkie pourywane ale złe momenty powodują złą prace świecy. I na to reklamują...

Napisano

> Ja nie mówię ze wszystkie pourywane ale złe momenty powodują złą prace świecy. I na to reklamują...

Czegoś nie rozumiem, ktoś przykręcił zbyt mocno świecę i ona źle pracuje?

Napisano

> Czegoś nie rozumiem, ktoś przykręcił zbyt mocno świecę i ona źle pracuje?

Mechanicy bardzo często jak nie zawsze wkręcają świece prosto z pudełka. W większości szczelina między elektrodami jest ustawiona na "stare" 0,7mm, a jeszcze często gdzieś puknie, stuknie i robi się jeszcze mniej. Nowoczesne silniki mają mieć szczelinę 1mm i to też powoduje inne spalanie, wypadanie zapłonów i spadek mocy. Potem szukają co jest nie tak z silnikiem.

Napisano

> i co, bedziesz grzal 100km coby naprawic auto?

> no bez jaj : )

a w czym problem? Mnie się zdarza przejechać więcej w dużo mniej ważnych sprawach hehe.gif

Napisano

> Ja nie mówię ze wszystkie pourywane ale złe momenty powodują złą prace świecy. I na to reklamują...

Coo?

Weź mi wytłumacz co ma moment dokręcenia do iskry? Poważnie pytam.

Napisano

> Mechanicy bardzo często jak nie zawsze wkręcają świece prosto z pudełka. W większości szczelina

> między elektrodami jest ustawiona na "stare" 0,7mm, a jeszcze często gdzieś puknie, stuknie i

> robi się jeszcze mniej. Nowoczesne silniki mają mieć szczelinę 1mm i to też powoduje inne

> spalanie, wypadanie zapłonów i spadek mocy. Potem szukają co jest nie tak z silnikiem.

Ale ja rozumiem, że trzeba sprawdzić szczelinę, ale co ma moment dokręcania świecy do złej pracy silnika?

Napisano

> Ale ja rozumiem, że trzeba sprawdzić szczelinę, ale co ma moment dokręcania świecy do złej pracy

> silnika?

W sumie nic, może poza sytuacją kiedy świeca będzie dokręcona na tyle za słabo, że zacznie wypuszczać kompresję grinser006.gif.

Napisano

> Mechanicy bardzo często jak nie zawsze wkręcają świece prosto z pudełka. W większości szczelina

> między elektrodami jest ustawiona na "stare" 0,7mm, a jeszcze często gdzieś puknie, stuknie i

> robi się jeszcze mniej. Nowoczesne silniki mają mieć szczelinę 1mm i to też powoduje inne

> spalanie, wypadanie zapłonów i spadek mocy. Potem szukają co jest nie tak z silnikiem.

facepalm%5B1%5D.gif Chłopie, zatrzymałeś jakieś 20 lat temu w postępie motoryzacyjnym? Wkładam tylko NGK i Denso i nigdy nie mierzę odstępu elektrod. Świeca tych firm (pewnie każdej innej też) dobrana z katalogu ma odpowiednią przerwę. Współczesne silniki mają odstęp od 0,6 do 1,6 mm ze skokiem co 0,1 mm więc teorie o przerwach 0,7 i 1 mm odstawmy do lamusa.

Napisano

no dokładnie. jak kupione pod konkretny silnik wg katalogu, to ma być wyjęte z pudełka i założone. to nie boczek, ze trzeba namoczyć, przyprawić i piec hehe.gif

Napisano

> Coo?

> Weź mi wytłumacz co ma moment dokręcenia do iskry? Poważnie pytam.

http://www.ngk.de/pl/technika-w-szczegolach/swiece-zaplonowe/porady-montazowe/momenty-dokrecenia/

Do samej iskry nic, do funkcjonowania świecy dużo. Jeżeli nie dokręcisz świecy to będzie wpadać w wibracje, może to doprowadzić do pęknięcia izolatora. Również odprowadzenie ciepła będzie gorsze - świeca może się przegrać.

Zbyt mocno dokręcona świeca to podwyższone ryzyka urwania świecy lub jej pęknięcia. Naprężenia z korpusu przenoszą się na części ceramiczne i podwyższają ryzyko pęknięcia wskutek normalnych ciśnień i wibracji.

Napisano

> Czegoś nie rozumiem, ktoś przykręcił zbyt mocno świecę i ona źle pracuje?

Tak, co w tym dziwnego??

Napisano

> Mechanicy bardzo często jak nie zawsze wkręcają świece prosto z pudełka. W większości szczelina

> między elektrodami jest ustawiona na "stare" 0,7mm, a jeszcze często gdzieś puknie, stuknie i

> robi się jeszcze mniej. Nowoczesne silniki mają mieć szczelinę 1mm i to też powoduje inne

> spalanie, wypadanie zapłonów i spadek mocy. Potem szukają co jest nie tak z silnikiem.

Skąd żeś takie rzeczy wytrzasnął?? A jak się puknie świeca ze jej się przerwa zmieni to już raczej do kosza z nią a nie wkręcać!

Napisano

> W sumie nic, może poza sytuacją kiedy świeca będzie dokręcona na tyle za słabo, że zacznie

> wypuszczać kompresję .

facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> http://www.ngk.de/pl/technika-w-szczegolach/swiece-zaplonowe/porady-montazowe/momenty-dokrecenia/

> Do samej iskry nic, do funkcjonowania świecy dużo. Jeżeli nie dokręcisz świecy to będzie wpadać w

> wibracje, może to doprowadzić do pęknięcia izolatora. Również odprowadzenie ciepła będzie

> gorsze - świeca może się przegrać.

> Zbyt mocno dokręcona świeca to podwyższone ryzyka urwania świecy lub jej pęknięcia. Naprężenia z

> korpusu przenoszą się na części ceramiczne i podwyższają ryzyko pęknięcia wskutek normalnych

> ciśnień i wibracji.

Rozi, na pudełku jest instrukcja w języku jaskiniowym. Wkręcić świecę ręcznie do oporu (aż podkładka dojdzie do głowicy) a potem kluczem określoną część obrotu. Podkładka się się wtedy odpowiednia zgniata i jest ok.

Napisano

> Rozi, na pudełku jest instrukcja w języku jaskiniowym. Wkręcić świecę ręcznie do oporu (aż

> podkładka dojdzie do głowicy) a potem kluczem określoną część obrotu. Podkładka się się wtedy

> odpowiednia zgniata i jest ok.

I myślisz że wszyscy tak robią? Rozczaruje Cię smile.gif

Napisano

> I myślisz że wszyscy tak robią? Rozczaruje Cię

Nie myślę. Sam to zobaczyłem już po wkręceniu świec. Na szczęście wkręciłem w zasadzie prawie tak jak narysowali.

Napisano

> Cieszy mnie to, że jesteś zadowolony. Nie zmarnowałeś czasu na te duperele, nie zawracałeś Rodzicom

> głowy swoją obecnością.

> Tym bardziej, jeśli stać Ciebie na takie wydatki... (ale nie mi to osądzać, bo nie zaglądam w

> niczyje portfele).

> Jednak jak tak patrzę na model auta i swoje możliwości to nie widzę w tym żadnego sensu.... nosz

> cholera jasna, przecież każdy przy minimalnych zdolnościach manualnych poradziłby sobie z

> większością wyżej wymienionych tematów.

jest jeszcze coś takiego jak poszanowanie swojego czasu. I priorytety w zyciu.

Nie kazdy ma ochotę lezeć pod autem i babrać się z klamotem - niektórzy wolą spędzać czas inaczej.

Napisano

> http://motofocus.pl/technika/5909/wlasciwy-montaz-swiec-zaplonowych

Coś mi tu nie pasuje - świeca jest zrobiona z "troszkę" twardszego materiału jak głowica (przynajmniej w teorii) - jeśli dokręca się świecę tak, że zaczyna się odkształcać korpus a nie puszcza gwint gniazda świecy to oznacza, że świeca robiona jest z tzw. "gównolitu".

A tekst, że przedwczesny zapłon występuje w wyniku zbyt wysokiego momentu wkręcania świecy - mistrzostwo świata.

Napisano

> Coś mi tu nie pasuje - świeca jest zrobiona z "troszkę" twardszego materiału jak głowica

> (przynajmniej w teorii) - jeśli dokręca się świecę tak, że zaczyna się odkształcać korpus a

> nie puszcza gwint gniazda świecy to oznacza, że świeca robiona jest z tzw. "gównolitu".

Przy pierwszej okazji obejrzyj dokładnie nową świecę.

To co się odkształca, to ruchoma podkładka.

Wykonana nie wiem dokładnie z czego, pewnie ze stali, natomiast jest to na tyle cieniutka blaszka, że spokojnie się odkształci bez uszkodzenia głowicy - jak słusznie zauważyłeś najczęściej wykonanej z materiału o wiele bardziej miękkiego niż stal, tzn stopów amelinium.

Napisano

> Coś mi tu nie pasuje - świeca jest zrobiona z "troszkę" twardszego materiału jak głowica

> (przynajmniej w teorii) - jeśli dokręca się świecę tak, że zaczyna się odkształcać korpus a

> nie puszcza gwint gniazda świecy to oznacza, że świeca robiona jest z tzw. "gównolitu".

Też miałbym wątpliwości co do tego fragmentu, jednak na pewno naprężenia powstałe w korpusie przenoszą się na ceramikę

> A tekst, że przedwczesny zapłon występuje w wyniku zbyt wysokiego momentu wkręcania świecy -

> mistrzostwo świata.

Zapłon może nastąpić od gorących elementów świecy. Normlanie rozgrzewa się do 700-800 stopni, powyżej 850 jest granica bezpieczeństwa, gdzie mogą się pojawić samozapłony. Zaburzenie standardowego środowiska pracy świecy może to spowodować.

Napisano
  • Autor

Ileż można dywagować na temat przykręcania świec?

Po świecie jeżdżą miliony samochodów, w których jest zamontowane 5 razy tyle świec. I te samochody jeżdżą, świece się normalnie zużywają, ludzie je wymieniają lub w ogóle nie wymieniają i samochody dalej jeżdżą.

Patrząc na te wszystkie samochody na całym świecie to uszkodzeń świec pewnie jest maleńki promil.

A Wy tu gadacie o rzeczach, na które praktycznie nikt nie zwraca uwagi poza chyba paroma osobami przerzucającymi się tutaj coraz bardziej dziwacznymi argumentami.

sick.gif

Napisano

> Ileż można dywagować na temat przykręcania świec?

> Po świecie jeżdżą miliony samochodów, w których jest zamontowane 5 razy tyle świec. I te samochody

> jeżdżą, świece się normalnie zużywają, ludzie je wymieniają lub w ogóle nie wymieniają i

> samochody dalej jeżdżą.

> Patrząc na te wszystkie samochody na całym świecie to uszkodzeń świec pewnie jest maleńki promil.

> A Wy tu gadacie o rzeczach, na które praktycznie nikt nie zwraca uwagi poza chyba paroma osobami

> przerzucającymi się tutaj coraz bardziej dziwacznymi argumentami.

wiesz, jeżdżą miliony aut i klocki nie piszczą, tarcze się nie gna itp. itd. A jednak tez się o tym dywaguje.

Ponieważ tematem świec zajmuję się zawodowo to staram się przedstawić to, z czym można się spotkać i na co zwrócić uwagę.

Napisano
  • Autor

> wiesz, jeżdżą miliony aut i klocki nie piszczą, tarcze się nie gna itp. itd. A jednak tez się o tym

> dywaguje.

> Ponieważ tematem świec zajmuję się zawodowo to staram się przedstawić to, z czym można się spotkać

> i na co zwrócić uwagę.

Nie przesadzaj.

Napisano
  • Autor

> Z czym??

Z tymi świecami, a z czym.

Napisano

> Ileż można dywagować na temat przykręcania świec?

Pewnie tak samo albo i dłużej, jak o podłączeniu i montażu DRL w pewnym fiacie... grinser006.gifhehe.gifbiglaugh.gifhahaha.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.