Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ocena ze zdjęć

Featured Replies

Napisano

Tym razem ja poproszę specjalistów z AK o ocenę i spostrzeżenia na temat auta. Sprzedawca podał nr VIN, więc jeżeli ktoś z kolegów potrafi jakoś zweryfikować ten nr to chętnie bym się na priv odezwał.

Seat Toledo

Napisano

> Tym razem ja poproszę specjalistów z AK o ocenę i spostrzeżenia na temat auta. Sprzedawca podał nr

> VIN, więc jeżeli ktoś z kolegów potrafi jakoś zweryfikować ten nr to chętnie bym się na priv

> odezwał.

> Seat Toledo

Prawy przedni błotnik jakiś inny się wydaje.W stan tapicerki i wnętrza nie trzeba wierzyć-firma zajmująca tym robi cuda.

Napisano
  • Autor

> Prawy przedni błotnik jakiś inny się wydaje.W stan tapicerki i wnętrza nie trzeba wierzyć-firma

> zajmująca tym robi cuda.

to już się sprzedawca przyznał, że auto po gruntownym czyszczeniu, natomiast daję sobie rękę uciąć za oryginalność powłoki lakierniczej, ten przebieg taki jakiś marny, jakby tylko do kościoła jeździli zlosnik.gif

Napisano

> to już się sprzedawca przyznał, że auto po gruntownym czyszczeniu, natomiast daję sobie rękę uciąć

> za oryginalność powłoki lakierniczej, ten przebieg taki jakiś marny, jakby tylko do kościoła

> jeździli

dobra, patrząc po fotelu kierowcy wnioskuję o przebieg X2 bo nawet w Fiatach przy tym przelocie fotel jest w lepszym stanie grinser006.gif

Co do lakieru - czujnikiem oblecieć, bo zdolny lakiernik pomaluje lepiej ten srebrny niż fabryka to zrobiła - wiem, bo miałem Ibizę w tym kolorze z dwukrotnie szlifowanym lewym bokiem i tłuczonym przodem crazy.gif

Napisano

Nie można powiedzieć, naprawdę ładnie obfotografowane autko. Przyjemnie się to ogląda. Z punktu widzenia sprzedawcy, gość zrobił swoje.

Co się tu zastanawiać - nikt nie jest wróżką. Jak wstępnie pasuje, to jechać, obejrzeć na żywo, a na koniec wizyta u diagnosty.

Powodzenia w zakupie.

Napisano

> Tym razem ja poproszę specjalistów z AK o ocenę i spostrzeżenia na temat auta. Sprzedawca podał nr

> VIN, więc jeżeli ktoś z kolegów potrafi jakoś zweryfikować ten nr to chętnie bym się na priv

> odezwał.

> Seat Toledo

brać w ciemno. auto prawdziwego chrześcijanina Polaka - Radio Maryja ustawione!

fotki lanserskie, brać na stacje i sprawdzić wsio. przyjąć przebieg x2, i tak tragedii nie będzie.

Napisano

> dobra, patrząc po fotelu kierowcy wnioskuję o przebieg X2

prędzej x4 no.gif

Odpuściłbym sobie to auto

Napisano

> Tym razem ja poproszę specjalistów z AK o ocenę i spostrzeżenia na temat auta. Sprzedawca podał nr

> VIN, więc jeżeli ktoś z kolegów potrafi jakoś zweryfikować ten nr to chętnie bym się na priv

> odezwał.

ROK PRODUKCJI 12.2003r.

94.240 km przebiegu

Czyli jakieś 9600km rocznie. rotfl.gif

Niemiec płakał gdy sprzedawał!

Ustawione Radio Maryja dodatkowo świadczy o tym, że auto używane tylko na trasach dom-kościół hehe.gif

Napisano

> Czyli jakieś 9600km rocznie.

Znam kilka osób, które nawet tyle rocznie nie przejeżdżają.

Napisano
  • Autor

> Znam kilka osób, które nawet tyle rocznie nie przejeżdżają.

ja też, mój ojciec na przykład

Napisano

> Znam kilka osób, które nawet tyle rocznie nie przejeżdżają.

Zgadza się. To na 100% jest właśnie TEN rodzynek!

Dziadek 90+, trasy tylko kościół - dom, garażowany, olej na wszelki wypadek wymieniany co 2kkm, a samochód ze znikomym przebiegiem na 200% sprzedany ponieważ dziadkowi znudził się kolor, bo ileż można głaskać i polerować ten sam lakier!

Polska najpiękniejszą fabryką marzeń w tej gromadzie galaktyk!

Napisano

> prędzej x4

> Odpuściłbym sobie to auto

Czy ja wiem. Przeglądnąłem mobile.de i tam większość ma podobne przebiegi. Wiec może akurat tyle mieć.

Napisano

> dobra, patrząc po fotelu kierowcy wnioskuję o przebieg X2 bo nawet w Fiatach przy tym przelocie

> fotel jest w lepszym stanie

Miałem Leona z podobnym przebiegiem i wcale nie był w lepszym stanie. Wg mnie w tym wieku niema się co oszukiwać ideał nie będzie w środku bo co z tego że mało przebiegu jak np tylko po mieści śmigał.

Napisano

Ma spryskiwacze a nie ma xenonów. Taką kombinację widziałem w autach robionych na rynek skandynawski. Podejrzewam jednak że po prostu ma wymienione lampy.

Napisano

> Czy ja wiem. Przeglądnąłem mobile.de i tam większość ma podobne przebiegi. Wiec może akurat tyle

> mieć.

Nie wiem ale u mnie przy dwukrotnie większym przebiegu fotel wygląda o wiele lepiej ok.gif

Napisano

> Czy ja wiem. Przeglądnąłem mobile.de i tam większość ma podobne przebiegi. Wiec może akurat tyle

> mieć.

a patrzyłeś przy okazji na ceny?

bo dla tego rocznikai przebiegu ceny zaczynają się od ok 4tyś euro...

sądzisz, że komuś sie oplacalo kupic samochod za 16,8 tys zł zapłacić akcyze, oplate ekologiczna, tablice, paliwo do PL co w sumie moze wyniesc jakies 19tys zł - sprzedawać go za 15,8 tys zł i jeszcze na tym zarobic? biglaugh.gif

Napisano

> natomiast daję sobie rękę uciąć

> za oryginalność powłoki lakierniczej, ten przebieg taki jakiś marny, jakby tylko do kościoła

> jeździli

Czyżby z takim błotnikiem opuścił fabrykę? Przecież widać zupełnie inny odcień i spasowanie ze zderzakiem.

Napisano

Przebieg mogę pomóc zweryfikować, od darmowych rozwiązań-czyli tylko potwierdzenie obecnego przebiegu (póki co skuteczność jakieś 25%) po płatne (50zł) wtedy pełna historia serwisowa na maila. Szczegóły na priv.

Napisano

> sądzisz, że komuś sie oplacalo kupic samochod za 16,8 tys zł zapłacić akcyze, oplate ekologiczna,

> tablice, paliwo do PL co w sumie moze wyniesc jakies 19tys zł - sprzedawać go za 15,8 tys zł i

> jeszcze na tym zarobic?

Oczywiście, handlarz najwyraźniej kupił okazyjnie od emeryta. A tych wiadomo, w D jest jak mrufkuf i wszyscy (podobnie jak ci kupujący nowe samochody) frajerzy.

Jest też niezerowa szansa, że handlarz jest tak uczciwy, że do każdego sprowadzonego samochodu dokłada 5000PLN, bo po prostu ma taki gest.

Napisano

Zapytaj o te niemieckie blachy, czy można na "kołach wrócić" grinser006.gif

Pozdr

Napisano

zderzak przy prawym blotniku jakos odstaje przy samej lampie... tzn przy nadkolu jest mala szczelina a w strone lampy sie powieksza a z drugiej strony jest jest ok

Napisano

> Zgadza się. To na 100% jest właśnie TEN rodzynek!

> Dziadek 90+, trasy tylko kościół - dom, garażowany, olej na wszelki wypadek wymieniany co 2kkm, a

> samochód ze znikomym przebiegiem na 200% sprzedany ponieważ dziadkowi znudził się kolor, bo

> ileż można głaskać i polerować ten sam lakier!

> Polska najpiękniejszą fabryką marzeń w tej gromadzie galaktyk!

Mam Cordobe 2004 r i 89 kkm 270751858-jezyk.gif, jak kupowałem 3 lata temu to miała 65 kkm. Kupiona jako nowa we Wrocławiu i serwisowana w miejscu kupienia. Mam kwity skromny.gif Z 24 kkm jakie zrobiłem ok. 7 to dwa razy Chorwacja.

Napisano

> Mam Cordobe 2004 r i 89 kkm , jak kupowałem 3 lata temu to miała 65 kkm. Kupiona jako nowa we

> Wrocławiu i serwisowana w miejscu kupienia. Mam kwity Z 24 kkm jakie zrobiłem ok. 7 to dwa

> razy Chorwacja.

Spoko, Colt mojej matki ma teraz 4 lata i bodaj 28kkm. Nie w tym rzecz. Mówię o tym, że Polacy jak pelikany kupują historyjki uwiarygadniające takie niskie przebiegi, tymczasem to jest RZADKOŚĆ. Samochód, który w Niemczech z 2x większym przebiegiem kosztuje 20% więcej niż ten sam w Polsce po zapłaceniu akcyzy, sprowadzeniu itp jest pułapką. Tymczasem wszyscy z góry na dół łykają te historyjki od Mirków - przedsiębiorców.

Napisano

> Spoko, Colt mojej matki ma teraz 4 lata i bodaj 28kkm. Nie w tym rzecz. Mówię o tym, że Polacy jak

> pelikany kupują historyjki uwiarygadniające takie niskie przebiegi, tymczasem to jest

> RZADKOŚĆ. Samochód, który w Niemczech z 2x większym przebiegiem kosztuje 20% więcej niż ten

> sam w Polsce po zapłaceniu akcyzy, sprowadzeniu itp jest pułapką. Tymczasem wszyscy z góry na

> dół łykają te historyjki od Mirków - przedsiębiorców.

"panieeee, tylko co do kościoła jeżdżony. Berlin-Watykan" biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Zgadza się. To na 100% jest właśnie TEN rodzynek!

> Dziadek 90+, trasy tylko kościół - dom, garażowany, olej na wszelki wypadek wymieniany co 2kkm, a

> samochód ze znikomym przebiegiem na 200% sprzedany ponieważ dziadkowi znudził się kolor, bo

> ileż można głaskać i polerować ten sam lakier!

> Polska najpiękniejszą fabryką marzeń w tej gromadzie galaktyk!

to jest benzyniak z niewielkim w sumie motorem, więc jakaś szansa na taki przebieg jest

Napisano

> ja też, mój ojciec na przykład

A Ojciec to Niemiecki emeryt mieszkający w Niemczech ?

Napisano
  • Autor

> A Ojciec to Niemiecki emeryt mieszkający w Niemczech ?

nie, polski emeryt mieszkający w Polsce

Napisano

> A Ojciec to Niemiecki emeryt mieszkający w Niemczech ?

A co w Niemczech niema Emerytów którzy mało jeżdżą?

Napisano

Toledo 2003 rok 3200 Euro przebieg 102 tysiące.

Od prywatnego sprzedawcy.

2005 rok 145 tysięcy 3200 Euro

Teraz przyjmij że kupiony za 3000 Euro (pewnie nawet mniej) wieć masz cenę 12000. Do tego transport 500zł + za sprzątanie i plak robi się cena 13 0000zł.

Nadal uważasz że minimum 2000zł to słaby zarobek?

Napisano

> A co w Niemczech niema Emerytów którzy mało jeżdżą?

Są, ale jest tam też sporo mniej zamożnych ludzi, którzy nie kupują nowych samochodów i taki zadbany egzemplarz niemal ZAWSZE trafia w ręce rodziny, sąsiada, kolegi z pracy itp. Prawie całkiem jak u nas grinser006.gif. Do pośrednika taki samochód trafić nie ma szans!

Napisano

Niby 2004 rocznik a lusterka jeszcze przedliftowe troche to dziwne... alien.gif

Napisano

> Niby 2004 rocznik a lusterka jeszcze przedliftowe troche to dziwne...

Bo to 2003. Rocznik modelowy 2004 czyli wymysł handlarzy żeby wcisnąć Kowalskiemu że ma rok nowsze auto.

Napisano
  • Autor

> Bo to 2003. Rocznik modelowy 2004 czyli wymysł handlarzy żeby wcisnąć Kowalskiemu że ma rok nowsze

> auto.

racja 2003, pewnie rejestrowany w Niemczech w 2004, ale jakby nie patrzeć w polskim dowodzie będzie 2003

Napisano

> Ma spryskiwacze a nie ma xenonów. Taką kombinację widziałem w autach robionych na rynek

> skandynawski. Podejrzewam jednak że po prostu ma wymienione lampy.

Nie było xenonów w tym modelu z tego co mi wiadomo.

Napisano

> Spoko, Colt mojej matki ma teraz 4 lata i bodaj 28kkm. Nie w tym rzecz. Mówię o tym, że Polacy jak

> pelikany kupują historyjki uwiarygadniające takie niskie przebiegi, tymczasem to jest

> RZADKOŚĆ. Samochód, który w Niemczech z 2x większym przebiegiem kosztuje 20% więcej niż ten

> sam w Polsce po zapłaceniu akcyzy, sprowadzeniu itp jest pułapką. Tymczasem wszyscy z góry na

> dół łykają te historyjki od Mirków - przedsiębiorców.

A to insza inszość 270751858-jezyk.gif. Tu się zgodzę, że cena poniżej rynkowej jest podejrzana i trzeba zachować czujność spy.gif

Napisano

Że też ludziom się chce na te handlarzykowe aukcje jeszcze wchodzić, że o braniu tego na poważnie nie wspomnę Normalnie jak sciana.gifsciana.gif

Naprawdę lubicie bawić się w zgadywanki pt. "a może jest ok" i tego wishful thinking, za 16.000zł? Nie lepiej to w jakąś loterię włożyć?

Napisano

spójrz on same perełki sprzedaje! kupuje drogo w kraju wroga i sprzedaje tanio ubogim grinser006.gif

Napisano

> Toledo 2003 rok 3200 Euro przebieg 102 tysiące.

Czyli 13 412 zł + 3.1% z samej akcyzy + ~100EUR za tablice tymczasowe. Mamy 14247PLN. Teraz trzeba ten samochód jeszcze przewieść. Wklejone przez Ciebie auto znajduje się w Monachium, handlarz z tytułowym Toledo znajduje się w Ostrowie Mazowieckim. Odległość między tymi punktami to wg google maps 1208km. Zakładając zerowe koszty pracy, zakładając, że handlarz dysponuje własną lawetą, licząc z kilometrówki, która jakby nie specjalnie pokrywa koszty eksploatacji samochodu wychodzi nam 2019PLN kosztów transportu. To robi 16266PLN i daje możliwość postawienia toledziaka na parkingu, a auto trzeba jeszcze dopicować, żeby klient kupił historyjkę z kościołem i o płaczącym Niemcu.

> Nadal uważasz że minimum 2000zł to słaby zarobek?

No, sęk w tym, że to nie 2000zł.

Napisano

> to jest benzyniak z niewielkim w sumie motorem, więc jakaś szansa na taki przebieg jest

I tu, zupełnie bez szyderstw się zgodzę, silnik sprawia, że szansa na prawdziwy przebieg wzrosła moim skromnym zdaniem dwu, a może nawet trzykrotnie. Z 1% na 2-3% grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> I tu, zupełnie bez szyderstw się zgodzę, silnik sprawia, że szansa na prawdziwy przebieg wzrosła

> moim skromnym zdaniem dwu, a może nawet trzykrotnie. Z 1% na 2-3%

dlatego napisałem jakaś szansa, ja bym dał 10%

Napisano

Nie wiem jak Ty liczysz ale. Auto kosztuje 3200 Euro. Zapewne nie zapłacił tyle bo 3000Euro to max (mógł znaleźć taniej bo na miejscu można taniej wyrwać auto niż szukając na mobile czy autoscoucie). Do tego jak liczysz za tablice a auto jest na niemieckich więc niema tymczasowych. Skąd wiesz że jechał lawetą? Zapewne pojechał osobówką i wrócili na dwa auta.

Nie mógł byś być handlarzem aut bo byś nie zarobił na chleb wink.gif

Napisano

> Nie wiem jak Ty liczysz ale. Auto kosztuje 3200 Euro. Zapewne nie zapłacił tyle bo 3000Euro to max

> (mógł znaleźć taniej bo na miejscu można taniej wyrwać auto niż szukając na mobile czy

> autoscoucie).

Oczywiście. Mógł na przykład u Turka znaleźć za 2500EUR, z 50kkm przebiegu ok.gif

> Do tego jak liczysz za tablice a auto jest na niemieckich więc niema tymczasowych.

Tak powiem: rotfl.gif

> Skąd wiesz że jechał lawetą? Zapewne pojechał osobówką i wrócili na dwa auta.

Czyli osobówka robi 2416km, a Toledo 1208km, razem 3624km. Z kilometrówki 3028PLN.

Napisano

> brać w ciemno. auto prawdziwego chrześcijanina Polaka - Radio Maryja ustawione!

Jest duża szansa że w miejscu gdzie robione były fotki nic poza R.M. nie odbiera grinser006.gif

Napisano

> Tym razem ja poproszę specjalistów z AK o ocenę i spostrzeżenia na temat auta. Sprzedawca podał nr

> VIN, więc jeżeli ktoś z kolegów potrafi jakoś zweryfikować ten nr to chętnie bym się na priv

> odezwał.

> Seat Toledo

Kupowanie auta od profesjonalnego reanimatora trupów i wciskacza kitu klientom to proszenie się o kłopoty. W jakim by ono stanie nie było.

Napisano

> Kupowanie auta od profesjonalnego reanimatora trupów i wciskacza kitu klientom to proszenie się o

> kłopoty. W jakim by ono stanie nie było.

Kupowanie auta od profesjonalnego reanimatora trupów to dużo mniejsze ryzyko niż kupno auta spawanego z dwóch bez wiedzy jak się to robi.

Napisano

> Kupowanie auta od profesjonalnego reanimatora trupów to dużo mniejsze ryzyko niż kupno auta

> spawanego z dwóch bez wiedzy jak się to robi.

Ale ten reanimator nie jest profesjonalistą w prawidłowym spawaniu tylko w maskowaniu efektów nieprawidłowego. A to ogromna różnica.

Napisano

> z tytułowym Toledo znajduje się w Ostrowie Mazowieckim.

OT: Ta miejscowość to Ostrów Mazowiecka i odmienia się troszkę inaczej

Napisano

2004r nie powinien mieć dwóch dużych lusterek czy nawet tych o innym kształcie (zaokrąglonych) ?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.