Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Włączniki światła - zapalanie w dół czy w górę ?

Featured Replies

Napisano

Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

(i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Napisano

...

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Jeśli jest klawisz to naciśnięcie w dół załącza. To naturalne. Z resztą w większości aut tez tak się robi. Nie licząc niektórych japońskich. U nich zawsze jako tako wink.gif

Jeśli wystająca dźwignia to też, naturalnie w gorę.

Napisano

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

> (i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

> Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby

> wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

> Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Było coś kiedyś gdzieś wink.gif że w przypadku jakiegoś problemu - zasłabnięcia, porażenia czy czegoś tam jeszcze łatwiej prąd odłączyć jeśli wyłącza się dolną częścią przycisku. Ale czy się to tyczyło również włączników światła w domu to nie wiem.

Napisano

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Dokładnie odwrotnie. I tak są zwykle montowane i projektowane, choćby ze względów estetycznych. Jako bazę weźmy włączniki "chwilowe", na których są naniesione symbole (żarówka, dzwonek itp.) lub czasami napisy. Naciśnięcie dolnej części wyłącznika załącza prąd.

To jest pozycja wyłączona:

1_e74c8d9f1bac.jpg

Napisano

> Dokładnie odwrotnie. I tak są zwykle montowane i projektowane, choćby ze względów estetycznych.

> Jako bazę weźmy włączniki "chwilowe", na których są naniesione symbole (żarówka, dzwonek itp.)

> lub czasami napisy. Naciśnięcie dolnej części wyłącznika załącza prąd.

> To jest pozycja wyłączona:

Ja akurat wzialem pod uwage neonowke - jesli zamontuje sie odwrotnie, to kiepsko widac swiatelko.

Napisano
  • Autor

> Dokładnie odwrotnie.

Ja też miałem odwrotnie w poprzednim mieszkaniu, odwrotnie mam w fabryce.

Ale w domu pomontowałem włączniki zgodnie z tą normą... i jakoś dziwnie tak zlosnik.gif

Napisano

I tak jest poprawnie jeśli włącznik jest najczęściej wyłączony - na górnej krawędzi nie zbiera się kurz, który potem wlatuje do środka.

Napisano

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Pionowo

Napisano

W dół, a to dlatego, że wchodząc do ciemnego pomieszczenia jest to bardziej ergonomiczne ustawienie, i nie reguluje tego żadna norma, tak samo jak fazę w gniazdku z prawej czy lewej strony.

Napisano

> Było coś kiedyś gdzieś że w przypadku jakiegoś problemu - zasłabnięcia, porażenia czy czegoś tam

> jeszcze łatwiej prąd odłączyć jeśli wyłącza się dolną częścią przycisku. Ale czy się to

> tyczyło również włączników światła w domu to nie wiem.

Od zabezpieczenia p/porażeniowego jest przede wszystkim izolacja czy zerowanie, uziemienie, różnicówka a nie włącznik światła.

Napisano

> I tak jest poprawnie jeśli włącznik jest najczęściej wyłączony - na górnej krawędzi nie zbiera się

> kurz, który potem wlatuje do środka.

Niestety system nie zadziala, jesli ma sie przelaczniki schodowe - zawsze ktorys bedzie do gory grinser006.gif

Napisano

> Niestety system nie zadziala, jesli ma sie przelaczniki schodowe - zawsze ktorys bedzie do gory

Dla pedantów są automaty schodowe i włączniki monostabilne. Zawsze są w pozycji górnej.

wink.gif

Napisano

> Dla pedantów są automaty schodowe i włączniki monostabilne. Zawsze są w pozycji górnej.

A to mam, ale tylko tam, gdzie sa 3 przelaczniki na jeden punkt swietlny. A wlaczniki chyba astabilne, a nie monostabilne?

Napisano

> A to mam, ale tylko tam, gdzie sa 3 przelaczniki na jeden punkt swietlny. A wlaczniki chyba

> astabilne, a nie monostabilne?

W astabilnych to latałyby te pstryczki jak pewien facet z brodą po pustym sklepie.

wink.gif

Napisano

> W astabilnych to latałyby te pstryczki jak pewien facet z brodą po pustym sklepie.

no moze masz racje

Napisano

> Od zabezpieczenia p/porażeniowego jest przede wszystkim izolacja czy zerowanie, uziemienie,

> różnicówka a nie włącznik światła.

Ja też o tej zasadzie słyszałem. Na grubo przed tym, zanim wymyślono rcb. Ba, mam do dziś w muzeum przedwojenne wyłączniki "z podnoszonymi noskami" któtych konstrukcja i wzornictwo jednoznacznie nakazuje montować je tak, że załącza je się podnosząc noski do góry.

Napisano

> Ba, mam do dziś w muzeum

> przedwojenne wyłączniki "z podnoszonymi noskami" któtych konstrukcja i wzornictwo

> jednoznacznie nakazuje montować je tak, że załącza je się podnosząc noski do góry.

Jakbym miał np. takie jak poniżej, to oczywiście bardziej intuicyjne byłoby włączanie ich do góry i tak zostały chyba przewidziane.

i-emc-govena-metz2et2ss-wlacznik-podwojny-dzwigniowy.jpg

Napisano

Przeczytałem cały wątek i wychodzi na to, że powinno włączać się naciskając pstryczek z dołu - tak też mam. Ale zwróciłem uwagę na opisy na przełącznikach bardzo popularnych w Polsce czyli Legrand Cariva, i tam jeśliby montować tak aby wszystkie opisy był tak jak trzeba, czyli nie do góry nogami to byłoby dokładnie odwrotnie czyli trzeba by naciskać pstryczek z góry.

oldusb69722.jpg

Napisano

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

> (i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

> Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby

> wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

> Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

a ja mam różnie - w jednym pokoju tak, w innym odwrotnie i wiesz co? jakoś wszyscy domownicy z wyjątkiem córki nie mają problemu z zapalaniem i gaszeniem światła (córka ma problem bo jeszcze nie sięga nawet klamki nie mówiac o włączniku biglaugh.gif)

Napisano

Napisy na metalowej ramce to raczej przypadek, w zależności jak się ułoży przy montażu. Są odwracalne.

Trzeba by spojrzeć na symbole, na samych klawiszach monostabilnych.

Napisano

> Napisy na metalowej ramce to raczej przypadek, w zależności jak się ułoży przy montażu. Są

> odwracalne.

> Trzeba by spojrzeć na symbole, na samych klawiszach monostabilnych.

Jak montowałem u siebie w domu ponad 15 przełączników to wszystkie miały napisy w tym samym kierunku, więc to raczej chyba nie przypadek.

Napisano

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

Jest! Ergonomia, zdrowy rozsądek grinser006.gif i po prostu domyślność zlosnik.gif. Zawsze i wszędzie coś włącza się "w górę", w prawo, po przodu. Wyłącza odwrotnie - w dół, lewo i do tyłu biglaugh.gif. Szlag mnie trafia jak jestem w lokalu, gdzie światło włącza się "w dół" hehe.giffacepalm%5B1%5D.gifsciana.gif. Ale coś musi być w tym, co napisali wcześniej - w nowo odebranym mieszkaniu TBS musiałem wszystkie pstryczki odwracać beksa.gifgrinser006.gif.

Napisano

> Jest! Ergonomia, zdrowy rozsądek i po prostu domyślność . Zawsze i wszędzie coś włącza się "w

> górę", w prawo, po przodu. Wyłącza odwrotnie - w dół, lewo i do tyłu . Szlag mnie trafia jak

> jestem w lokalu, gdzie światło włącza się "w dół" . Ale coś musi być w tym, co napisali

> wcześniej - w nowo odebranym mieszkaniu TBS musiałem wszystkie pstryczki odwracać .

Ergonomia powiadasz..., oczywiście zamontowane na wysokości 150cm, żeby małe dzieci cieszyły się ergonomią.

Teraz standardowo w inwestycjach, w których ktoś "zadba" o takie szczegóły, włączniki montowane są włączaniem od dołu przycisku, na wysokości 90cm. Szok co?

Napisano

> Teraz standardowo w inwestycjach, w których ktoś "zadba" o takie szczegóły, włączniki montowane są

> włączaniem od dołu przycisku, na wysokości 90cm. Szok co?

A kontakty 20cm? Pewnie też dla dzieci? hehe.gif W mieszkaniu rodziców w kamienicy z 1937 roku pstryczki są na 150cm, kontakty na 110 biglaugh.gif. Niemiecka myśl techniczna... grinser006.gifpalacz.gif

Napisano

> Jak montowałem u siebie w domu ponad 15 przełączników to wszystkie miały napisy w tym samym

> kierunku, więc to raczej chyba nie przypadek.

Pewnie masz serię od jednego, pedantycznego montera? wink.gif Zobacz dzwonkowy. Napisy na ramce i rysunek na klawiszu sugerują w dół:

774116.JPG

Napisano

Ostatnio wybierałem włączniki, wszystkie które miały jakieś widoczne napisy - włączały do dołu. Zawsze tak zresztą montowałem i wydaje się to naturalne. cool.gif

Napisano

> A kontakty 20cm? Pewnie też dla dzieci? W mieszkaniu rodziców w kamienicy z 1937 roku pstryczki

> są na 150cm, kontakty na 110 . Niemiecka myśl techniczna...

A WC w mieszkaniu Twoich rodziców gdzie się znajduje wpysk.gif, coś o ergonomii wspominałeś facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> A WC w mieszkaniu Twoich rodziców gdzie się znajduje , coś o ergonomii wspominałeś

Normalnie we przedpokoju zlosnik.gif, jest osobny sracz biglaugh.gif. Ale też można się odlać do umywalki w łazience, bo jest na standardowej wysokości 90 cm - nie trzeba stawać na palcach grinser006.gif.

Napisano

> Normalnie we przedpokoju , jest osobny sracz . Ale też można się odlać do umywalki w łazience, bo

> jest na standardowej wysokości 90 cm - nie trzeba stawać na palcach .

Szczęściarze, standardowo były na zewnątrz budynku, a w wersji lux na półpiętrach. Gratuluję Twoim rodzicom, no i oczywiście Tobie oslabiony.gif

Napisano

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

Ja pomontowałem w bok, wylaczenie zgodnie z kierunkiem opuszczania pomieszczenia, dzieki temu wychodzac wyłączam ramieniem, chya źe wy hodze szybko to sprawe załatwia pęd powietrza.

Napisano

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

> (i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

> Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby

> wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

> Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Jeśli tak zamontujesz to na górnej części włącznika będzie się zbierał kurz. Ja mam odwrotnie.

Napisano

W takich ze sa dwa albo trzy albo cztery do tej samej lampy to nie ma znaczenia.

Napisano

> Jakbym miał np. takie jak poniżej, to oczywiście bardziej intuicyjne byłoby włączanie ich do góry i

> tak zostały chyba przewidziane.

Te moje mają asymetryczne "prztyczki" z białego plastyku. Tak skonstruowane, że wyraźnie pozycja na dole jest "spoczynkowa", czyli wyłączona.

Napisano

> Ergonomia powiadasz..., oczywiście zamontowane na wysokości 150cm, żeby małe dzieci cieszyły się

> ergonomią.

> Teraz standardowo w inwestycjach, w których ktoś "zadba" o takie szczegóły, włączniki montowane są

> włączaniem od dołu przycisku, na wysokości 90cm. Szok co?

Na ok. 90 cm włączniki się montuje w pomieszczeniach przewidzianych do użytkowania przez osoby poruszajace się na wózkach inwalidzkich.

Napisano

> A kontakty 20cm? Pewnie też dla dzieci? W mieszkaniu rodziców w kamienicy z 1937 roku pstryczki

> są na 150cm, kontakty na 110 . Niemiecka myśl techniczna...

Powielana w PRL co najmniej do lat 60.

Napisano

> Pewnie masz serię od jednego, pedantycznego montera? Zobacz dzwonkowy. Napisy na ramce i rysunek

> na klawiszu sugerują w dół:

I prawidłowo, bo to jest przycisk mnostabilny, czyli nie załączający obwodu trwale.

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

Sam sobie odpiszę - ku przestrodze dla potomnych.

Wszystkie włączniki zamontowałem zgodnie z wnioskami z tego wątku: włączanie do góry, wyłączanie w dół.

I co ?

Wszędzie - poza moim mieszkaniem - jest odwrotnie.

W pracy, w domach znajomych, w sklepach/restauracjach... Za każdym razem jak chcę "pstryknąć światło" to muszę się przestawić, że jest odwrotnie.

Wkurzające to jest.

Napisano

> Sam sobie odpiszę - ku przestrodze dla potomnych.

> Wszystkie włączniki zamontowałem zgodnie z wnioskami z tego wątku: włączanie do góry, wyłączanie w

> dół.

> I co ?

> Wszędzie - poza moim mieszkaniem - jest odwrotnie.

> W pracy, w domach znajomych, w sklepach/restauracjach... Za każdym razem jak chcę "pstryknąć

> światło" to muszę się przestawić, że jest odwrotnie.

> Wkurzające to jest.

Włączanie zawsze w dół. Jak wchodzisz do pomieszczenia to przeważnie ręka wysoko i macając oink.gif w dół szukasz włącznika. Czyli ręka do dołu włącza światło ok.gif

Napisano

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

> (i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

> Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby

> wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

> Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Odwrotnie. smile.gif

Lubię jak włączanie jest na dół. smile.gif

Napisano

To nawet w samolocie się odwrotnie włącza do tego co zrobiłes grinser006.gif

Napisano

U mnie standardem jest - wciśnięta góra = wyłączony, wciśnięty dół = włączony.

Napisano

> U mnie standardem jest - wciśnięta góra = wyłączony, wciśnięty dół = włączony.

Też tak zamontowałem, mimo, że znałem tę "prawilną" zasadę.

Ale jak dla mnie tak jest po prostu jakoś tak naturalnie:

|\ = off |/ = on

Napisano

> Też tak zamontowałem, mimo, że znałem tę "prawilną" zasadę.

> Ale jak dla mnie tak jest po prostu jakoś tak naturalnie:

> |\ = off |/ = on

Dodatkowo nie zbiera się tak wtedy kurz na górnej częsci przycisku zlosnik.gif

  • 5 lat później...
Napisano
W dniu 6.10.2014 o 22:42, Dark_Knight napisał:

> Czy jest jakiś standard montowania włączników światła ?

> Czy zapalanie powinno odbywać się poprzez naciśnięcie klawisza w dół czy w górę?

> (i nie chodzi o schodowe, ale o zwykłe).

> Podobno jest to uregulowane przez normę PN-EN 60447 - "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby

> wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej - wyłączenie".

> Ale nigdzie w sieci nie znalazłem oryginalnej treści.

> A jak Wy macie zamontowane włączniki ?

Jeśli tak zamontujesz to na górnej części włącznika będzie się zbierał kurz. Ja mam odwrotnie.

To najczęściej jedyny argument zwolenników włączania od dołu, który jest nic nieznaczący i śmieszny.

 

A prawidłowo jest wtedy gdy włączamy od góry.

 

Są normy, które to ustalają. Zajrzyjcie sobie w PN-EN 894, PN-EN 61310, PN-EN 60447.

 

Mówiąc wprost: załączenie lub zwiększenie parametru jest zawsze:
- jeżeli przyciski są pionowo, to górnym,
- jeżeli przyciski są poziomo, to prawym,
- jeżeli przycisk jest wciskany, bistabilny, to wduszenie,
- jeżeli jest pokrętło, to w prawo
- jeżeli jest dźwignia, to w górę lub w prawo.

Dodatkowo: „Podstawowe zasady oraz zasady bezpieczeństwa dotyczące współdziałania człowieka z maszyną, znakowanie i identyfikacja - Zasady manewrowania określa, że "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej – wyłączenie”
Powyższe dotyczy łączników bistabilnych o stanie O – I (czyli typowych łączników pojedynczych i podwójnych).

Proste i logiczne. Reszta to widzimisię majstrów lub użytkowników.

 

Wszędzie montuję włączniki tak by wyłączane były „na dół”.

 


 

Napisano

Mam odwrotnie bo jeżeli góra klawisza jest schowana to mniej się kurzy na klawisz, reszta spłynie po nim. Kermit GIF

Napisano
2 godziny temu, fred77 napisał:

To najczęściej jedyny argument zwolenników włączania od dołu, który jest nic nieznaczący i śmieszny.

 

A prawidłowo jest wtedy gdy włączamy od góry.

 

Są normy, które to ustalają. Zajrzyjcie sobie w PN-EN 894, PN-EN 61310, PN-EN 60447.

 

Mówiąc wprost: załączenie lub zwiększenie parametru jest zawsze:
- jeżeli przyciski są pionowo, to górnym,
- jeżeli przyciski są poziomo, to prawym,
- jeżeli przycisk jest wciskany, bistabilny, to wduszenie,
- jeżeli jest pokrętło, to w prawo
- jeżeli jest dźwignia, to w górę lub w prawo.

Dodatkowo: „Podstawowe zasady oraz zasady bezpieczeństwa dotyczące współdziałania człowieka z maszyną, znakowanie i identyfikacja - Zasady manewrowania określa, że "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej – wyłączenie”
Powyższe dotyczy łączników bistabilnych o stanie O – I (czyli typowych łączników pojedynczych i podwójnych).

Proste i logiczne. Reszta to widzimisię majstrów lub użytkowników.

 

Wszędzie montuję włączniki tak by wyłączane były „na dół”.

 


 

 

Sześć lat myślałeś nad odpowiedzią? Pewnie trzeba było po te normy do sklepu podjechać.

:lol:

 

 

 

 

Napisano
W dniu 6.10.2014 o 13:55, Olleo napisał:

> Dla pedantów są automaty schodowe i włączniki monostabilne. Zawsze są w pozycji górnej.

A to mam, ale tylko tam, gdzie sa 3 przelaczniki na jeden punkt swietlny. A wlaczniki chyba astabilne, a nie monostabilne?

A czemu? To jakiś wyznacznik?

  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 1.04.2021 o 10:03, fred77 napisał:

A prawidłowo jest wtedy gdy włączamy od góry.

 

I ma genezę przeciwporażeniową. Chodziło o to, że w razie porażenia łatwiej (lub nawet samym skurczem opadającej ręki) w dół wyłączy się łącznik.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.