Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jazda nocą

Featured Replies

Napisano

gadam do siebie, do samochodu, opowiadam sobie plany na jutro, czasem coś zaśpiewam, wyłączam ogrzewanie

 

Jeśli coś kiedyś mi się stanie, to nagrania pewnie będą wesołe. Ale z blabla nikogo bym nie brał ;)

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

Mi jest najlepiej, jak żona obok śpi. Jak rozmawiam, szybciej się męczę. Jak żona zaśnie (a przeważnie całą noc śpi), to wyłączam większą część mózgu i jadę. Od myślenia o głupotach też się męczę. Jest taki stan świadomości, kiedy można spokojnie odpoczywać i prowadzić auto (mówimy tu o jeździe przy małym natężeniu ruchu, czy autostradzie/ekspresówce). Zwykle po takiej nocy jestem wypoczęty, jakbym spał i normalnie funkcjonuję.

Napisano

Ja jeżdżę praktycznie tylko po nocach. Średnio dwa filmy na noc. Ale to ciężarówką :)

Napisano

Przecież to jest krótki dystans żeby zasnąć ;]

Mi pomaga muzyka oraz zimne wnętrze auta ;] ale przy dłuższych dystansach :]

Napisano

samotna jazda 450 km

4-5h jazdy nocą a Ty się martwisz, że zaśniesz? może po prostu jedź w dzień?

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

energetyk, niska temperatura w kabinie i swieze powietrze, dynamiczna glosna muzyka, unikanie monotonnej jazdy, z mala iloscia bodzcow, robienie czegos, zeby rozruszac organizm (lekkie podskakiwanie na fotelu, wychylanie ciala na strony, machanie glowa), jak juz przychodzi wiekszy kryzys to zatrzymac sie, poodychac gleboko, przewietrzyc auto, pobiegac pare razy wokol auta.

 

 

 

4-5h jazdy nocą a Ty się martwisz, że zaśniesz? może po prostu jedź w dzień?

 

Zalezy w jakiej sie jest formie przed jazda. Mi sie zdarzalo miec kryzysy na dystansie 300km wieczorem ale np po 60h tygodniu pracy i ostrym niewyspaniu,

Napisano

W pewnym momencie już nic nie pomaga. Można mieć -10 w kabinie wiejące wprost w twarz, pic energetyka co 30 minut, walić z plaskacza co 10 sekund po gębie w rytm trashmetalu na max regulator, trzymać powieki otwarte na zapałkach a i tak jeśli nie zaśnie się z otwartymi oczami to ma się takie zwidy, że co chwilę się hamuje.

Przerabiałem temat ze trzy razy.

Raz na trasie Białystok-Berlin-Białystok, jednym ciągiem bez przerwy zasnąłem z otwartymi oczami na A2 w drodze powrotnej. Załapałem pobocze i wstrząsy mnie obudziły. Wszystko widziałem i pamiętam ale to się odczuwało jakby było snem.

Dwa razy przyprowadzając auto z Niemiec nocą od W-wy miewałem przywidzenia. To drzewo wydawało się, że się wali albo jakiś krzew wydawał się człowiekiem wchodzącym na drogę, albo auto przede mną wydawało się, że hamuje bez świateł stop i zbliżam się błyskawicznie itd. Nie dało się jechać bo co chwilę noga na hamulcu bez powodu.

Napisano

Niekiedy wystarczy 15min odpoczynku albo kubek zimnej wody na twarz. Ale z dużo się już na oglądałem wypadków z powodu zaśnięcia za fajerą żeby nie wiedzieć iż nekiedy po prostu trzeba odpuścić i się położyć spać. Lepsze to od położenia auta w rowie...

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

Jak można zasnąć za kierownicą?  :facepalm:  A jak już, to co ma do tego noc?  :hehe:.

Napisano

Jak można zasnąć za kierownicą?

Jak jeździ się tylko do pracy 5km czy ma wakacje to faktycznie nie da sie. Pojezdzisz trochę wiecej to zobaczysz, ze niestety czasami jest kryzys.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Jak można zasnąć za kierownicą?

W1989 Białystok-Berlin-Białystok jechało się W123 2.0d przez trzy doby, prawie bez przerwy. Uwierz, że po trzech dniach bez snu, nawet wypoczęty wcześniej 17-latek zasypia z otwartymi oczami.

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

rób sobie przerwy, wyjdź z auta na świeże powietrze, a jak to już nie pomaga to jak diter pisze, walnij się i przekimaj :ok:

Napisano

Wszystko to co powyżej działa tylko jak jest nudno, jak się jest naprawdę śpiącym to pomaga (przynajmniej mnie) tylko jedno, czyli stałe włączony lewy kierunek i ogień na tłokach

Napisano

Jak jeździ się tylko do pracy 5km czy ma wakacje to faktycznie nie da sie. Pojezdzisz trochę wiecej to zobaczysz, ze niestety czasami jest kryzys.

Pozdrawiam BAS

 

Czasem jest, ale 30 min drzemka potrafi zdzialac cuda :ok:

W przeciwienstwie do energetykow, otwierania okna i innych czarow ;]

Napisano

Wszystko to co powyżej działa tylko jak jest nudno, jak się jest naprawdę śpiącym to pomaga (przynajmniej mnie) tylko jedno, czyli stałe włączony lewy kierunek i ogień na tłokach

 

Fakt, ciezko zasnac jadac Corsa 180km/h ;]

Napisano

Jak można zasnąć za kierownicą? :facepalm:

 

Można oj można - wszystko się wie o zmęczeniu i zna objawy ale zawsze jest w głowie - jeszcze tylko kilka km..  Często - bardzo często ludzie zasypiają w okolicach domu przejeżdżając wcześniej " pół świata". Ja otwieram okna na przewiew a jak nie pomaga to jedynie stop i pół godziny snu .

Napisano

rób sobie przerwy, wyjdź z auta na świeże powietrze, a jak to już nie pomaga to jak diter pisze, walnij się i przekimaj :ok:

też nic nie daje nawet zimą na mrozie, tylko ogień na tłokach
Napisano

też nic nie daje nawet zimą na mrozie, tylko ogień na tłokach

Jeśli droga jest kręta albo ciągle trzeba wyprzedzać to fakt, działa ale na autostradzie nic nie daje.

Napisano

Jak kręta to dobrze, ale autostrad nie lubię unikam jak ognia bo tam nawet 200+ nudzi

Napisano

Jeśli droga jest kręta albo ciągle trzeba wyprzedzać to fakt, działa ale na autostradzie nic nie daje.

czasem i kreta droga nie pomoze.sam zasnalem w polowie drogi pomiedzy Poznaniem a Drawskiem Pomorskim.uratowal mnie kraweznik dzieki ktoremu byl taki huk ze odruchowo zahamowalem.metr dalej roslo okazale drzewo :ogien:

Napisano

Wszystko to co powyżej działa tylko jak jest nudno, jak się jest naprawdę śpiącym to pomaga (przynajmniej mnie) tylko jedno, czyli stałe włączony lewy kierunek i ogień na tłokach

Głupoty piszesz ze za w dUUpie szczypie. Na zmęczenie nie ma mocnych. Złamie każdego. Lepiej zjechać i kimnąć godz a dojechać do celu.... niejednego hojraka już z rowu wyciągali. Chcesz to wrzucę foto z przed paru dni. Tez myślał że dojedzie. Za chwilę zestaw był w rowie...

Napisano

Głupoty piszesz ze za w dUUpie szczypie. Na zmęczenie nie ma mocnych. Złamie każdego. Lepiej zjechać i kimnąć godz a dojechać do celu.... niejednego hojraka już z rowu wyciągali. Chcesz to wrzucę foto z przed paru dni. Tez myślał że dojedzie. Za chwilę zestaw był w rowie...

 

Troche ma racje. Dynamika jazdy jest zupelnie inna. Jak jade do rodzicow, to pierwsze 220km mam dwupasmowek, gdzie niewiele sie dzieje. Tempomat i jazda. Czesto w okolice Czestochowy dojezdzalem na granicy zmeczenia. Potem zjezdzam z glownych drog i jade przes lasy i male miasteczka, kreta droga. Cos sie dzieje, trzeba skrecac, czesciej hamowac, przyspieszac, uwazac na wiecej rzeczy. Organizm pracuje na wyzszych obrotach niz na autostradzie czy dwupasmowce. 

Napisano

Zestawem nie da się stale wyprzedzać

 

Pisalem o jezdzie osobowka. Jazda monotonna vs jazda dynamiczna (niekoniecznie szybsza)

Napisano

ak można zasnąć za kierownicą?

Mnie się najcześciej chce spać w granicach 14-17....

Napisano

Troche ma racje. Dynamika jazdy jest zupelnie inna.

 

Coś w tym jest, zawsze jak wjeżdżałem do miasta śpiący, to zaraz zmęczenie mijało.

Nie ma też reguły jak długa trasa, kiedyś po 50km drogi tak mi się zachciało spać, że po prostu zjechałem i 15 minut się zdrzemnąłem. Ostatnio 600km zrobiłem bez żadnego przystanku i najlepiej jechało mi się gdy :piekna: spała, można było się skupić na jeździe :ok:

Napisano

2-3 krotne przekraczanie dopuszczalnej prędkości zawsze dziala.

Teraz to już chyba się starzeję, bo kiedyś to i mijanie wysepek lewym pasem nie stanowiło problemu, ale może to i lepiej

Napisano

Jak przyjdzie fala zmęczenia to nic nie pomoże oprócz snu. Busiarze to kawę zalewają colą... do czasu

Napisano

samotna jazda 450 km

 

to nie trasa żeby się zmęczyć , męczące jest przejechać z warszawy do Antwerpii , zabrać przyczepę i wracać ciurkiem do domu 

 

nie robię nic - jadę do celu, jak mi sie nudzi to robię przerwę, odpocznę i jade dalej 

Napisano

Można oj można - wszystko się wie o zmęczeniu i zna objawy ale zawsze jest w głowie - jeszcze tylko kilka km..  Często - bardzo często ludzie zasypiają w okolicach domu przejeżdżając wcześniej " pół świata". Ja otwieram okna na przewiew a jak nie pomaga to jedynie stop i pół godziny snu .

 

dlatego trzeba się zdrzemnąć jak muli - 10-15 minut i można kolejne 300 km jechać, albo 10 km do domu dojechać bezpiecznie 

Napisano

 

W przeciwienstwie do energetykow, otwierania okna i innych czarow ;]

 

Co do energetyków - ostatnio testowałem takie wynalazki w nocnej drodze na mazury. Mogę potwierdzić, że działają, choć z pewnym opóźnieniem, bo dopiero po pewnym czasie od spożycia... odczuwałem nieodpartą potrzebę natychmiastowego odpryskania się do tego stopnia, że nie mogłem wysiedzieć w bolidzie... :phi:

Oprócz w/w objawów, innego działania nie stwierdziłem, nad ranem chciało mi się spać, jak zawsze... :(

Napisano

to nie trasa żeby się zmęczyć , męczące jest przejechać z warszawy do Antwerpii , zabrać przyczepę i wracać ciurkiem do domu 

 

nie robię nic - jadę do celu, jak mi sie nudzi to robię przerwę, odpocznę i jade dalej

Zależy którym ringiem Antwerpii. Można zasnąć w tunelu Kennedy`ego ;)

Napisano

Zależy którym ringiem Antwerpii. Można zasnąć w tunelu Kennedy`ego ;)

 

tunelu nie widziałem, A12 jechałem na północ 

2600km w 24 godziny, w jedną stronę osobówką , w drugą z kempingiem  :oki:  lubię czasem takie trasy  ;]

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

tylko wypoczynek przed podróżą . na sen nie ma lekarstwa, po prostu jak zaczniesz być zmęczony to zjeżdżasz na 10- 20 min drzemki i ogień.

Ci co piszą że 450 km to za krótko by zasnąć za kierownicą czy się zmęczyć bajdurzą. 

ja zacząłem już śnić w drodze z pracy o 7 rano po nocy na dystansie 9 km.

ale jak pytasz to znaczy że za dużo w trasy nie latasz więc masz mniejsze szanse na sen za kółkiem - będziesz przejęty i skupiony .

pozdro

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

Z reguły nie wypoczywam jakoś specjalnie przed podróżą.

Stosuję  energetyki, kawę , jazdę na zimny łokieć.  Ale gdy już jest sennie to tylko parking/pobocze i krótka drzemka. Różne gimnastyki czy inne czary działają na mnie krótkoterminowo.

Dawno temu  niedaleko domu bym sie prawie zabił przez przyśnięcie za kółkiem. Chciałem na siłę cenę dojechać do własnego łóżka...

Nic tak nie budzi jak trąbiąca IFA przed maską.

Nauczkę mam do dziś.

Napisano

ze swojego doświadczenia jazdy nocą (kiedyś jeździłem teraz nie) mogę powiedzieć że najbardziej chce się spać jak już wiemy ze niedaleko jest cel podroży, kryzys przypada na 3-4 nad ranem,zwidy też się miewało ;] , energetyk pomoże na chwile ale bo pobudzi na moment ale potem spać się chce jeszcze bardziej, ja wcinałem paluszki słone, ale najlepszym sposobem jest zjechanie na stacje i drzemka 30-60 minut, jesteśmy godzinę do tyłu ale za to my żyjemy a w najgorszym przypadku nie jesteśmy ciągani po komisariatach bo spowodowaliśmy wypadek ze skutkiem śmiertelnym, a takich cwaniaczków co myśleli że dadzą rade jest pełno na cmentarzach :old:

Napisano

Gumy do zucia mocno miętowe polecam :-)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

Zatrzymuję się, nastawiam budzik tak by złączył się za 15 minut i zasypiam. Budzę się, odpalam samochód i jadę dalej.

Napisano

4-5h jazdy nocą a Ty się martwisz, że zaśniesz?

chyba w DE, bo u nas to raczej niemozliwe

Napisano

to nie trasa żeby się zmęczyć , 

 

to zależy co kto lubi. ja po godzinie w aucie robie sie nerwowy i zmęczony. dlatego w sumie nie jeżdżę zbyt daleko

Napisano

2-3 krotne przekraczanie dopuszczalnej prędkości zawsze dziala.

 

potwierdzam. jak jade na jeden dzień w tatry, to wyjezdzam z domu o 3 rano, a wracam w okolicach 21. wtedy juz mi sie tak spać chce, ze jakbym jechał tak jak wszyscy, to bym zaraz usnął. dlatego gaz do dechy nie pozwala mi przysnąć

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

 

Podsumowując to co wyżej pisali - zimna kabina, energetyk, radio (bardzo głośno), odpoczynek.

Do tego można dodać wysoką prędkość - im szybciej tym ciężej zasnąć. 

Jazda ze stałą prędkością męczy. Warto czasem przyśpieszyć, zwolnić, zjechać na każdą stację benzynową czy na MOPa, zrobić kilka przysiadów czy pompek by krew w organizmie przepłynęła, pobiegać szybko (np. 4x po 100 metrów z 20sek odpoczynkami).

 

Jak się w taki aktywny sposób natlenisz na co poświęcisz 5 minut to podniesiesz sobie ciśnienie i adrenalinę i do kolejnego mopa dojedziesz :)

 

Sprawdzone. Jak już to nie będzie pomagać to idź spać na 30 minut. Inaczej pobocze, rów, tir są twoje.

Napisano

Czasem jest, ale 30 min drzemka potrafi zdzialac cuda :ok:

W przeciwienstwie do energetykow, otwierania okna i innych czarow ;]

 

Jak jeździmy do Chorwacji [z Katowic] to w okolicach 650 km [MOP Tannenwald k/ Muerck] zawsze strzelam sobie drzemkę.

Wystarczy 45 minut, spacer po chłodnym i można sypać dalej.

Tylko dla mnie najważniejsze, aby zmrużyć oczy przed świtem. Za dnia to nie spanie.

Napisano

Jak już jadę na rzęsach, to pomaga tylko krótki sen.

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

Z perspektywy jazdy tylko noca i to od kilku mogę powiedzieć, ze jedyne co pomaga na zasypianie za kierownicą jest...sen. parking, kilkanaście minut snu i ruszamy  dalej. Organizmu nie da sie oszukać ani chemią ani siłą woli.

Napisano

co robicie aby nie zasnąć za kierownicą??

 

oprócz wypoczynku przed podróza

cisne 200+ jak stara zasnie 

Napisano

Podsumowując to co wyżej pisali - zimna kabina, energetyk, radio (bardzo głośno), odpoczynek.

 

z tego dla mnie to odpoczynek i sen , muzyka mnie denerwuje, energetyki nie działają (poza zmuleniem na 48h) , w zimnie też źle się jeździ 

 

natomiast odpoczynek z czymś ciepłym do picia bardzo regeneruje (akurat kawa też średnio pomaga, lepsza herbata)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.