Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wysokie ceny aut względem ich wieku

Featured Replies

Napisano

Jakie kojarzycie modele aut, mające wyższe ceny od swoich konkurentów klasowych, z tych samych roczników? Czy ich ceny są uzasadnione?

 

Dwa modele od razu przychodzą mi do głowy: Audi A4 B6 oraz Honda Accord VII.

 

Zapraszam do kulturalnej dyskusji.

Napisano

Paśnik B5FL

VW T4

Edytowane przez technix

Napisano

Jakie kojarzycie modele aut, mające wyższe ceny od swoich konkurentów klasowych, z tych samych roczników? Czy ich ceny są uzasadnione?

Dwa modele od razu przychodzą mi do głowy: Audi A4 B6 oraz Honda Accord VII.

Zapraszam do kulturalnej dyskusji.

Po skasowaniu mondeo mk4, jestem na etapie poszukiwania kolejnego mk4 pb, no i właśnie taki liftback w bezynie jest dużo droższy niż inne wersję nadwozia.

Napisano

Golf IV vs Astra G

Polo vs Corsa

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Jakie kojarzycie modele aut, mające wyższe ceny od swoich konkurentów klasowych, z tych samych roczników? Czy ich ceny są uzasadnione?

 

Dwa modele od razu przychodzą mi do głowy: Audi A4 B6 oraz Honda Accord VII.

 

Zapraszam do kulturalnej dyskusji.

 

Sądzicie że ceny wymienionych aut są uzasadnione?

Napisano

B6 to pazdzierz i użytkownicy sami się nakrecaja. Honda to kawał dobrego auta i warto dopłacić.

Edytowane przez hefi

Napisano

B6 to pazdzierz i użytkownicy sami się nakrecaja. Honda to kawał dobrego auta i warto dopłacić.

A co z korozją, bo  dla Accorda to chyba chleb powszedni i o ile we względnie nowym aucie to nie problem to już dla takich starszych może być dyskwalifikujące i nawet najlepsza "reszta" nie pomoże...

Audi pod względem odporności na korozję to niedościgniony wzorzec dla takiej Hondy :skromny:

Edytowane przez volf6

Napisano

No fakt to plus audi.

Ja osobiście jeszcze nie widziałem zardzewialego accorda 7gen.

Napisano

Ja może nie o polskim rynku, ale chyba podobnie jest w całej Europie. Ostatnio byłem blisko zmiany auta i wertowałem oferty w różnych klasach i przedziałach cenowych. Dla mnie niedorzecznie drogie są VW, szczególnie te lepiej wyposażone. W cenie passata CCmożna spokojnie kupić audi a6... 

Napisano

Oprócz wyżej wymienionych, jeszcze Lexus IS pierwszej generacji dość się ceni. Myślę, że Mercedesa klasy C (W203) również można tutaj zaliczyć. No i, w sumie, Vectra GTS ma dość wysokie ceny jak na nastoletniego łOpla - właśnie spojrzałem na Allegro: 2002 rok za 16,900 zł, 2003 rok 17,000 zł, choć - wiadomo - wiszą i po 13k ;)

Edytowane przez PanMaciej

Napisano

U mnie jeszcze wieksze roznice w Irlandii.

Przyklad - 10 letnie auto.

2006 Peugeot 407 1.8 benzyna - kupisz wmiare przyzwoity egzemplarz za €1000.

2006 Honda Accord 2.0 benzyna - za przyzwoity egzemplarz trzeba dac €3000.

Niby ta sama klasa, niby ten sam rocznik, a cena razy 3.

Napisano

Tak ale to pezot *

*pezot, citroen, fijat, mazda, reno, ford, nissan i inne budżetowe

Napisano

A honda to premium?

No bez jaj ;)

Mniejsza awaryjnosc wyzsza cena.

Tak samo jest z lexusem. Czesto ludzie nie widxa potrzeby zmieniac bo sie nic nie psuje. Pozatym to premium

Napisano

Od kilku miesięcy mam Hondę Accord taką z 2005r.  Dla mnie jest trochę mało komfortowa (twarde zawieszenie), trochę ciasna z tyłu no i oznaki korozji już zaczynają się pojawiać. (na szczęście niewielkie) Samochód kupiony od 1 właściciela w Niemczech w jego domu bez pośredników z kompletną dokumentacją.

Kolega z pracy ma taką samą 2,4 silnik benzynowy to też mówił że w tamtym roku zaprawki robił a samochód z Polski - on jest II właścicielem i bardzo dba.

Znajomy w sąsiedniej mieścinie ma takową od nowości.... mechanicznie BDB ale ta blacharka. Więc coś w tym jest.  Ale chyba w porównaniu do innych marek i ich problemów jest to solidny samochód no i co ważne ładny :)

 

Zanim kupiłam Hondę myślałam o Audi - konkretnie o A4 B7 (ta pierwsza z dużym grilem) i te to dopiero jak zadbane to drogie. W sumie w środku to ona wyglada identycznie jak ta starsza czyli B6 - zmienili trochę przód, lampy z tyłu i chyba nic więcej. A i jeszcze silniki są gorsze bo sporo fsi (czy tam tfsi) - wiadomo o co chodzi. Później oglądałam kilka modeli A3 (też takie z tym dużym grilem) - jak zadbana i 5 drzwiowa to strasznie droga. Do tego sporo 2.0tdi a jak benzynka to właśnie te fsi.  Myślę że właśnie te dwa modele Audi są przewartościowane :no:  Podobno Audi A5 też są strasznie drogie - ale to już od znajomych tylko słyszałam bo i tak mnie nie stać ;)

Edytowane przez Wild Woman

Napisano

A honda to premium?

No bez jaj ;)

Mniejsza awaryjnosc wyzsza cena.

Tak samo jest z lexusem. Czesto ludzie nie widxa potrzeby zmieniac bo sie nic nie psuje. Pozatym to premium

 Nasz accord to za oceanem acura, czyli niby premium ;]

co do lexa, to jest prawda. Ja mam teraz blisko 10cio letniego gs'a, dostałem do niego książkę z dokładną historią wraz z fakturami i wiem dokłądnie, co było naprawione od nowości: końcówki drążków kierowniczych, alternator i tylne amortyzatory. Poza tym podstawowy serwic. Do tego, pomimo, że mam dosyć podstawową wersję, komfortem i wyposażeniem przebija nowe auta segmentu D.

Używane lexu w UK są najtańsze w klasie. MB, BMW czy Audi z podobnym wyposażeniem będą zawsze sporo droższe i trudniejsze do upolowania. 

 

Kolejne auto sporo za drogie w stosunku do tego, co oferuje to mini

Edytowane przez doominik

Napisano

B6 to pazdzierz i użytkownicy sami się nakrecaja.

 

dokładnie tak. kumpel ostatnio kupił, i spac nie może z podniecenia  :facepalm:  zupełnie tego nie rozumiem, bo to auto jest tak ciasne, ze ja sie w nim nie mieszczę. o wiele wygodniej mi w pandzie

Napisano

Paśnik B5FL

VW T4

 

pewnie dlatego że to KULTOWE auta 

a ich kultowość wynika z nakręcania się samych właścicieli  ;l mieszkali tacy trzej fani koło mnie na kempingu więc wiem jak to wygląda  :facepalm:

Napisano

Jakie kojarzycie modele aut, mające wyższe ceny od swoich konkurentów klasowych, z tych samych roczników? Czy ich ceny są uzasadnione?

Dwa modele od razu przychodzą mi do głowy: Audi A4 B6 oraz Honda Accord VII.

Zapraszam do kulturalnej dyskusji.

Lupo GTI jest moim zdaniem idealnym przykładem. 2x droższy od konkurencji

Napisano

U mnie jeszcze wieksze roznice w Irlandii.

Przyklad - 10 letnie auto.

2006 Peugeot 407 1.8 benzyna - kupisz wmiare przyzwoity egzemplarz za €1000.

2006 Honda Accord 2.0 benzyna - za przyzwoity egzemplarz trzeba dac €3000.

Niby ta sama klasa, niby ten sam rocznik, a cena razy 3.

 

A jaka była cena nowych? Identyczna? Pewnie nie.

Napisano

A jaka była cena nowych? Identyczna? Pewnie nie.

Może było to 20-30% rożnicy, ale zapewne nie 3x.

Napisano

Sądzicie że ceny wymienionych aut są uzasadnione?

G klasa - bardzo dobre auto terenowe - ale imho ceny powyżej 30k PLN za 30-letnie auto to trochę przesada.

Napisano

Może było to 20-30% rożnicy, ale zapewne nie 3x.

 

Chytry dwa razy płaci czy coś w ten deseń. Widać jak te 20-30% na starcie procentuje w przyszłości ;]

Napisano

A co z korozją, bo  dla Accorda to chyba chleb powszedni i o ile we względnie nowym aucie to nie problem to już dla takich starszych może być dyskwalifikujące i nawet najlepsza "reszta" nie pomoże...

Audi pod względem odporności na korozję to niedościgniony wzorzec dla takiej Hondy :skromny:

Rdza w Accordzie 7 generacji? Gdzie?

Napisano

Jakie kojarzycie modele aut, mające wyższe ceny od swoich konkurentów klasowych, z tych samych roczników?

 

Landcruiser J90 i J100. 

Napisano

B6 to pazdzierz i użytkownicy sami się nakrecaja. Honda to kawał dobrego auta i warto dopłacić.

B6 idealny nie jest. ma swoje wady... otoczka kultu też dorzuca. ale Honda to coś zupełnie niezrozumiałego.. za co tam warto dopłacić? za brak opcji wyposażenia? za korozję? za 2 składnikową paletę silników? za ciasność wnętrza?

to taki sam obiek nakręcania się jak B6, tylko o japanofili zamiast u VWkultu...

Napisano

Tyle, że akurat spora częścią uzytkowników Accorda sa normalni ludzie a nie jacys fani tego konkretnego producenta czy modelu.

Napisano

dokładnie tak. kumpel ostatnio kupił, i spac nie może z podniecenia  :facepalm:  zupełnie tego nie rozumiem, bo to auto jest tak ciasne, ze ja sie w nim nie mieszczę. o wiele wygodniej mi w pandzie

Kompletnie się nie zgadzam. Codziennie jeżdze przynajmniej kilkoma modelami różnych aut klientów i zawsze jak wsiadam do starej poczciwej Audicy (choćby A4, B6) to od razu odczuwam że to jest lepsze auto i warte tych paru tys więcej przy zakupie. Nie pisze tu o siedzeniach bo to może rzecz gustu, ale sama jazda, prowadzenie, napęd, spasowanie wszystkiego. Jak ktoś narzeka to albo jechał jakimś trupem albo po prostu powiela smieszne opinie z neta a sam auto widział u sąsiada za płotem.
Porównanie do Pandy to już jakiś żart chyba.

Edytowane przez Tomcar

Napisano

Tyle, że akurat spora częścią uzytkowników Accorda sa normalni ludzie a nie jacys fani tego konkretnego producenta czy modelu.

aha... a passatami to 100% motofreaków, VAG loversów i żaden normalny uzytkownik...

z drugiej strony kult passata można w pewien sposób (nawaet nie uznając) zrozumieć - "kultowe" TDI w kilku rozmiarach, wersja W8, TB i NAPb, haldex itp.

a Honda? FWD - 2 benzyny N/A i to o mocach w tym segmencie raczej smiesznych, 1 diesel o sredniej opinii:)

Napisano

Z takich przyziemnych to:

 

Land Rover Defender

Subaru Impreza GT Turbo MY00 GC8

BMW e30 318is

 

Akurat śledzę ceny tych aut i generalnie nie jest wesoło ;(

Edytowane przez chojny

Napisano

Rdza w Accordzie 7 generacji? Gdzie?

Dole krawędzi drzwi - to u mnie.

Krawędzie drzwi + ranty błotników - kolega z pracy.

Znajomy moich rodziców ( I właściciel auta - bezwypadkowe z 2004 bodajże) - krawędzie drzwi + zaczyna brać klapę bagażnika i maskę silnika.

Napisano

a Honda? FWD - 2 benzyny N/A i to o mocach w tym segmencie raczej smiesznych, 1 diesel o sredniej opinii:)

 

o której generacji w tym momencie rozmawiamy? 7 i 8gen?

2.0 150 KM i 2.4 190/200KM to bardzo dobre silniki. 2.0 do ekonomii (chociaz tu byla duza zmiana, w 7gen jest K seria, w 8gen jest R seria).

2.4 w obu jest K seria z duzym potencjalem. juz daje sporo frajdy.

A co do silnika 2.2 jest uznawany za jednego z lepszych diesli w tamtym czasie. Sprzeglo jest problematyczne ale silnik jest bezproblemowy.

Napisano

o której generacji w tym momencie rozmawiamy? 7 i 8gen?

2.0 150 KM i 2.4 190/200KM to bardzo dobre silniki. 2.0 do ekonomii (chociaz tu byla duza zmiana, w 7gen jest K seria, w 8gen jest R seria).

2.4 w obu jest K seria z duzym potencjalem. juz daje sporo frajdy.

A co do silnika 2.2 jest uznawany za jednego z lepszych diesli w tamtym czasie. Sprzeglo jest problematyczne ale silnik jest bezproblemowy.

7gen chyba. ale to nie ma znaczenia. rozmowa toczy się o wyższości kultu Passata nad kultem Hondy :) kolega twierdzi, że hondami jezdza w przeciwienstwie do passatów "normalni ludzie" :)

i dyskusja o silnikach to tylko "składowa" tego kultu... myslisz ze przeciętnego kupującego interesuje ze 2.2 CDTI to "jeden z lepszych diesli"? nie. on wie ze w 2.2 cdti pada sprzęgło... i opinia idzie w świat. ale o dziwo TDI nieprzerwanie ma dobrą opinię... a bez doktoryzowania się w oznaczeniach tych silników, to ciężko podejść do VAGa :)

fenomenem jest, ze w umysłach kupujących w PL jest TDI (i ew. diesle BMW...) długo długo nic... a potem reszta czyli DCI, HDI i CDTI czy tam DTD :)

Napisano

Co do A4 to sie zgodze że jest ładnie złożone, nieźlie się prowadzi. 

 

Ale ciasne jest tragicznie - ja przy 193cm wzrostu ledwo się mieszczę z przodu - z tyłu tragedia. Focus I Kombi jest bardziej przestronny.

Napisano

Porównanie do Pandy to już jakiś żart chyba.

 

 

nie mówie o prowadzeniu, czy spasowaniu. mówię o ilości miejsca. kilka razy jechałem b6 i naprawde nie chce juz więcej do niego wsiadac. a już nie daj boże na tylne siedzenie.

Napisano

Porównanie do Pandy to już jakiś żart chyba.

Na AK ? Przecież tu ponad Pandą z LPG to już chyba tylko Stilo jest.

A4 jest tak ciasne, że jeździć się nie da, psuje się straszliwe - Pandą z LPG jedziesz jak król, no i nikt nigdy żadnej Pandy w serwisie nie widział.

Napisano

Suzuki Vitara I

Napisano

nie mówie o prowadzeniu, czy spasowaniu. mówię o ilości miejsca. kilka razy jechałem b6 i naprawde nie chce juz więcej do niego wsiadac. a już nie daj boże na tylne siedzenie.

 

ok ale to też nieprawda. Mam 184cm i nigdy nie poczułem żeby mi miejsca za kierownicą w A4 brakowało. Oczywiście nie twierdze że każdemu bedzie wygodnie - ludzie mają różną długość nóg itp

Zapraszam do mnie, często mam na placu zarówno Pande i A4 to zrobie ci fotkę jak siedzisz za kierownicą w A4 i Pandzie i porównamy gdzie jest wygodniej... jak wiem że internet wszystko przyjmie no ale ludzie... Panda... jeździłem żonki przez kilka lat i do dziś wspominam kopniaki w plecy dzieciaka za mną w foteliku a miał wtedy może 2 lub 3 latka i 90 cm wzrostu :) Po prostu nie miał gdzie nóg wyprostować bo już był fotel kierowcy,

Panda to super auto do miasta (to też potwierdzam) ale nie piszcie że ma więcej miejsca za kierownicą bo to śmieszne dla mnie.

Napisano

ok ale to też nieprawda. Mam 184cm i nigdy nie poczułem żeby mi miejsca za kierownicą w A4 brakowało. Oczywiście nie twierdze że każdemu bedzie wygodnie - ludzie mają różną długość nóg itp

Zapraszam do mnie, często mam na placu zarówno Pande i A4 to zrobie ci fotkę jak siedzisz za kierownicą w A4 i Pandzie i porównamy gdzie jest wygodniej... jak wiem że internet wszystko przyjmie no ale ludzie... Panda... jeździłem żonki przez kilka lat i do dziś wspominam kopniaki w plecy dzieciaka za mną w foteliku a miał wtedy może 2 lub 3 latka i 90 cm wzrostu :) Po prostu nie miał gdzie nóg wyprostować bo już był fotel kierowcy,

Panda to super auto do miasta (to też potwierdzam) ale nie piszcie że ma więcej miejsca za kierownicą bo to śmieszne dla mnie.

 

Ale przecież sam piszesz, że miejsca w Pandzie jest mniej, ale głownie w drugim rzędzie... 

Napisano

ok ale to też nieprawda. Mam 184cm i nigdy nie poczułem żeby mi miejsca za kierownicą w A4 brakowało.........

 

też mam 184cm i długie nogi i o dziwo w pandzie nie muszę maksymalnie fotela odsuwac do tyłu, bo siedzenie jest wyższe, a np w octavii brakuje mi regulacji.

kopniaki dziecka siędzącego z tyłu też znam, właśnie z octavii, więc z a4 będą jeszcze większe, bo w tej z tyłu jest tragedia.

a tak wogóle autor tego wątku prosił o kulturalną dyskusję, więc nie ma sensu dalej tego roztrząsac. mnie chodziło tylko o to, że a4 jest niewarte pieniędzy, które sobie za nie życzą sprzedający, a nawet jakby było sporo tańsze, to i tak są inne lepsze alternatywy

Napisano

mnie chodziło tylko o to, że a4 jest niewarte pieniędzy, które sobie za nie życzą sprzedający, a nawet jakby było sporo tańsze, to i tak są inne lepsze alternatywy

 

Oczywiście. Mając do wyboru A4 i Pandę z tego samego rocznika, za tą samą cenę, każdy rozsądny AK-owicz weźmie Pandę, bo A4 jest tak ciasne, że jeździć się nie da. 

Można oczywiście rozważać jeszcze Stilo, ale będzie parę lat starsze. Jakby zrobić TOP 5 aut wg AK, to by było tak:

1. Panda z LPG,

2. Stilo,

3. Peugeot 206,

4. Peugeot 307,

5. Citroen C5.

 

Przeciwny biegun - A4, Passat, Octavia ...

Napisano

Co do Octavii i ciasnosci wnętrza... zostawiam to bez komentarza... 3 osoby z tyłu jest to nie realne. Brak miejsca na nogi plus sprasowanie jak sardynka... kurczę śmie twierdzić że w Punto I z tyłu jest więcej miejsca. A mam przez ostatnie dni porównanie. Co do Pandy z przodu oprócz tunelu środkowego się nieźle siedzi. Zaś najlepiej siedzi mi się w lagunie II.

Napisano

też mam 184cm i długie nogi i o dziwo w pandzie nie muszę maksymalnie fotela odsuwac do tyłu, bo siedzenie jest wyższe, a np w octavii brakuje mi regulacji.

kopniaki dziecka siędzącego z tyłu też znam, właśnie z octavii, więc z a4 będą jeszcze większe, bo w tej z tyłu jest tragedia.

 

 

Chwilowo jeżdze taką A4 i mam fotel z tylu tego samego dzieciaka tyle że jest dwa lata starszy niż był w Pandzie i kopniaków nie ma. W A4  jest to lepiej pomyślane, kanapa jest po innych kątem i nogi dziecka są wyżej, nie przeszkadzają kierowcy jak sie rozpycha. Zarówno z tyłu i jak z przodu w A4 jest wiecej miejsca. Subietywne odczucie że w A4 z tyłu jest mniej miejsca wynika chyba głównie z tego dolna cześć kanapy jest pod dużym kątem i kolana mamy wysoko, wydaje nam się że jest ciasno, ale w sumie wygodnie sie jezdzi. Przejedz kiedys kilkaset km z tyłu Panda a potem A4 i zrozumiesz różnicę.

Ja do Pandy nic nie mam, z aut miejskich do 10tyś każdemu ją polece. Proste, praktycznie bezawaryjne auto i dość dobrze się prowadzi. Porównując do Corsy C czy nawet Polo w tej kasie Panda zawsze będzie lepszym wyborem.

Edytowane przez Tomcar

Napisano

Ostatnio tak poprzeglądałem ogłoszenia autek około 10 letnich klasy b i c i nie wiem czy mi się wydaje czy troszku wszystko podrożało? Szczególnie właśnie mniejsze auta. A tak wracając do cen to nie biorą się z kosmosu. Jeżdżąc po Krakowie ponad 90% stojących na poboczu czy na lawetach to laguny 2. I co mam sądzić o takim aucie? :)

Napisano

. Jeżdżąc po Krakowie ponad 90% stojących na poboczu czy na lawetach to laguny 2. I co mam sądzić o takim aucie? :)

 

 

Eeeee po jakim Krakowie? Może po Starym obok Sławna ;]

Napisano

Przejedz kiedys kilkaset km z tyłu Panda a potem A4 i zrozumiesz różnicę.

 

Znasz hasło "kwaśne winogrona" ? W wersji AK brzmi: "A4 jest tak ciasne, że jeździć się nie da".

Napisano

Ostatnio tak poprzeglądałem ogłoszenia autek około 10 letnich klasy b i c i nie wiem czy mi się wydaje czy troszku wszystko podrożało?

komapkty jeszcze jak Cię mogę, ale właśnie wszelkie B klasy 10 letnie cenią się w okolicach 14-15 tys. Nowe kosztowały koło 40-45 tys. 30 tys spadek wartości po 10 latach.... dlatego 10 latki lepiej kupować jakąś D minimum :) 

Napisano

komapkty jeszcze jak Cię mogę, ale właśnie wszelkie B klasy 10 letnie cenią się w okolicach 14-15 tys. Nowe kosztowały koło 40-45 tys. 30 tys spadek wartości po 10 latach.... dlatego 10 latki lepiej kupować jakąś D minimum :)

 

Zwykle małe i niewysilone jednostki - więc mniej podatne na awarie. Mało mocy - proste zawieszenie, hamulce itd. Statystycznie generują mniej kosztów - są zatem statystycznie bardziej cenione... 

 

Niemniej utrata wartości takiego samochodu to jakiś kosmos... Moim zdaniem utrata wartości 60% to okolicach piątego, może szóstego roku - a nie cztery lata później. 

Edytowane przez grogi

Napisano

Co do Octavii i ciasnosci wnętrza... zostawiam to bez komentarza... 3 osoby z tyłu jest to nie realne. Brak miejsca na nogi plus sprasowanie jak sardynka... kurczę śmie twierdzić że w Punto I z tyłu jest więcej miejsca. A mam przez ostatnie dni porównanie. Co do Pandy z przodu oprócz tunelu środkowego się nieźle siedzi. Zaś najlepiej siedzi mi się w lagunie II.

 

O której Octavii mówisz?

Siedziałem ostatnio w Rapidzie i Octavii 3 i ilość miejsca z tyłu bardzo podobna i sporo tego miejsca. Ale nie wiem czy 3 osoby by weszły, bo może być za wąsko  :hmm:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.