Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odmowa wypłaty z AC a nie przekazanie dowodu rejestracyjnego?

Featured Replies

Napisano

Czy TU może odmówić wypłaty z AC jeżeli w aucie, które skradziono był dowód?

 

Napisano
Teraz, TWENTIS napisał:

Czy TU może odmówić wypłaty z AC jeżeli w aucie, które skradziono był dowód?

 

 

Przeczytaj OWU.

Napisano

A co napisali w owu

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Pytam hipotetycznie bo sam mam dowód w samochodzie - nie ma możliwości aby go sobie przekazywać - trzy osoby jeżdżą.

Czy były jakieś wyroki?

 

Bo rozumiem, skąd ten zapis może być - nie ułatwiamy złodziejowi ucieczki jakby go policja zatrzymała.

Ale w obecnych czasach???

Napisano
Godzinę temu, TWENTIS napisał:

Pytam hipotetycznie bo sam mam dowód w samochodzie - nie ma możliwości aby go sobie przekazywać - trzy osoby jeżdżą.

Czy były jakieś wyroki?

 

Bo rozumiem, skąd ten zapis może być - nie ułatwiamy złodziejowi ucieczki jakby go policja zatrzymała.

Ale w obecnych czasach???

 

Polisa to umowa. Jej warunki to OWU. Co za różnica jakie wyroki zapadają w sprawach dotyczących innych umów niż Twoja?

Napisano
Godzinę temu, TWENTIS napisał:

Czy TU może odmówić wypłaty z AC jeżeli w aucie, które skradziono był dowód?

 

 

Wg starych zasad owszem, wątpię że coś się zmieniło.

Utraciłeś Dowód Rejestracyjny = utraciłeś wypłatę świadczenia.

Ale może ktoś potwierdzi obecny stan rzeczy.

Napisano
2 godziny temu, TWENTIS napisał:

Pytam hipotetycznie bo sam mam dowód w samochodzie - nie ma możliwości aby go sobie przekazywać - trzy osoby jeżdżą.

 

a klucze jak przekazujecie?

Napisano
10 minut temu, bielaPL napisał:

a klucze jak przekazujecie?

Kazdy ma swoj ;D

Napisano
2 godziny temu, TWENTIS napisał:

Czy TU może odmówić wypłaty z AC jeżeli w aucie, które skradziono był dowód?

 

 

Może, ale to zależy jakie są warunki takiego ubezpieczenia. Każdy może mieć inne. To nie jest jak przy OC, że to reguluje ustawa.

Przykładowo AC PZU - jest zapis, że DR musi być "nieukradziony".

 

Napisano
  • Autor
50 minut temu, bielaPL napisał:

a klucze jak przekazujecie?

 

Każdy ma swój.

3 dorobiony w ASO

Napisano
20 minut temu, TWENTIS napisał:

 

Każdy ma swój.

3 dorobiony w ASO

a zgłoszony ten dorobiony ubezpieczalni?

moja propozycja, skan dowodu rejestracyjnego, w razie wypadku jest kopia, jak ktoś będzie wredny to mandat co najwyzej za brak dokumentow dostaniecie i tyle, ale raczej nikt nie bedzie problemu robił przy wyjaśnieniu o co chodzi

Napisano

brak dowodu , brak wypłaty z ubezpieczenia , tak jak brak kluczy od samochodu :(

Edytowane przez Fatal

Napisano

Wozić tylko OC ze sobą. Za brak dokumentu mandat.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
  • Autor
17 minut temu, bielaPL napisał:

a zgłoszony ten dorobiony ubezpieczalni?

moja propozycja, skan dowodu rejestracyjnego, w razie wypadku jest kopia, jak ktoś będzie wredny to mandat co najwyzej za brak dokumentow dostaniecie i tyle, ale raczej nikt nie bedzie problemu robił przy wyjaśnieniu o co chodzi

 

U mnie w umowie AC nie ma żadnych [przy składaniu] ile jest kluczy

Napisano
8 minut temu, TWENTIS napisał:

U mnie w umowie AC nie ma żadnych [przy składaniu] ile jest kluczy

 

Nie o to chodzi. Ubezpieczalnie rzekomo robią analizy materiałowe, czy przekazane kluczyki nie były dorabiane... IMHO lepiej zgłosić i zostawić ślad na papierze. 

Edytowane przez grogi

Napisano
34 minuty temu, bielaPL napisał:

moja propozycja, skan dowodu rejestracyjnego, w razie wypadku jest kopia, jak ktoś będzie wredny to mandat co najwyzej za brak dokumentow dostaniecie i tyle, ale raczej nikt nie bedzie problemu robił przy wyjaśnieniu o co chodzi

Dobry pomysł - sporo wypożyczalni tak robi. Przy zwykłej kontroli zazwyczaj przechodzi.

Napisano
36 minut temu, TWENTIS napisał:

U mnie w umowie AC nie ma żadnych [przy składaniu] ile jest kluczy

 

Bo o to zapytają dopiero przy zgłoszeniu kradzieży... :cfaniak:

Napisano

Znajomemu buchneli auto z DR w aucie. Mial srogi problem z wyplata AC. Przy czym DR zgloszony jako zgubiony. I o dziwo został odesłany przez lepkie rączki na biuro rzeczy znalezionych 8] Finalnie sprawa wygrana w sądzie i odszkodowanie wypłacone.

Napisano
2 minuty temu, Filipfm napisał:

Znajomemu buchneli auto z DR w aucie. Mial srogi problem z wyplata AC. Przy czym DR zgloszony jako zgubiony. I o dziwo został odesłany przez lepkie rączki na biuro rzeczy znalezionych 8] Finalnie sprawa wygrana w sądzie i odszkodowanie wypłacone.

 

Taaa, lepkie rączki... Młode wilki widziałeś?!

Napisano
5 minut temu, grogi napisał:

 

Taaa, lepkie rączki... Młode wilki widziałeś?!

 

Tak, Transformersy tez oglądałem :) 

Stosunek ceny rynkowej do tabelek AC jest taki, że nie wiem komu by się to opłacało. Ja na swoim aucie po kradzieży byłem w plecy jakieś 10 tys. 

 

edit. dobra, wiem komu. Wlascicielom gruzów, ktore sa niesprzedawalne na rynku w cenie z tabelek AC

Edytowane przez Filipfm

Napisano
2 godziny temu, Filipfm napisał:

 

Tak, Transformersy tez oglądałem :) 

Stosunek ceny rynkowej do tabelek AC jest taki, że nie wiem komu by się to opłacało. Ja na swoim aucie po kradzieży byłem w plecy jakieś 10 tys. 

edit. dobra, wiem komu. Wlascicielom gruzów, ktore sa niesprzedawalne na rynku w cenie z tabelek AC

 

Moze sie tez oplacac tym co wykupili GAP ;)

 

Napisano
3 godziny temu, grogi napisał:

 

Nie o to chodzi. Ubezpieczalnie rzekomo robią analizy materiałowe, czy przekazane kluczyki nie były dorabiane... IMHO lepiej zgłosić i zostawić ślad na papierze. 

 

No to przecież tego trzeciego nie przekaże. Odda dwa jak bozia kazała i już. 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

No to przecież tego trzeciego nie przekaże. Odda dwa jak bozia kazała i już. 

 

A wie który to był?

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał:

 

A wie który to był?

 

A ci w TU wiedzą?

Napisano

Trzeba zrobić kopię DR potwierdzoną notarialnie i wozić ją w aucie. Koszt 2*6zł +VAT (dwie strony)

Należałoby ją wykonywać po każdym badaniu technicznym samochodu.

 

U mnie to rozwiązało problem.

Chwyt wykorzystywany czasami przez leasingi przy dowodach tymczasowych i wymianach dokumentów

Edytowane przez jqr

Napisano

Zależy od TU.

Wiem, że czasami przechodzi myk "oświadczam, że przed kradzieżą pozostawiłem papiery w miejscu niewidocznym z zewnątrz, tj. w szufladzie pod fotelem kierowcy". Chodzi o to, żeby widoczne kwity/kluczyki nie były przyczyną lub zachętą do kradzieży auta

Napisano
Dnia 16.05.2017 o 18:26, Maciej__ napisał:

 

Moze sie tez oplacac tym co wykupili GAP ;)

 

 

Ci co najwyżej wychodzą na zero.

Napisano
  • Autor
39 minut temu, format napisał:

 

Ci co najwyżej wychodzą na zero.

 

 

bo?

Napisano

TU chwyci się każdej możliwości by nie wypłacić odszkodowania.

Brak DR, jednego kluczyka, certyfikatu alarmu (jeśli takowy był zgłoszony jako zabezpieczenie auta podczas zawierania polisy), etc.

 

Wujowi kiedyś PZU odmówiło wypłaty odszkodowania bo miał kartę pojazdu w skradzionym aucie.

Napisano
17 godzin temu, iwik napisał:

TU chwyci się każdej możliwości by nie wypłacić odszkodowania.

 

Gdyby ludzie czytali OWU to by pozniej nie bylo zdziwienia...

Napisano
5 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Gdyby ludzie czytali OWU to by pozniej nie bylo zdziwienia...

Przecież większość czyta tylko kwitek z wysokością składki ;)

Napisano
Dnia 18.05.2017 o 13:34, iwik napisał:

TU chwyci się każdej możliwości by nie wypłacić odszkodowania.

Co w tym dziwnego, że stosuje się do warunków umowy, którą zawarło ?

AC jest dobrowolne i warunki są ustalone umową - jeśli będzie w niej zapis, że odszkodowania nie ma, jak auto stało po lewej strony ulicy, to nie ma co psioczyć na ubezpieczyciela, że w takiej sytuacji odmówił wypłaty ubezpieczenia.

Każde dobrowolne ubezpieczenie jest formą zakładu (gry losowej) z ubezpieczycielem - "stawiasz" składkę na zdarzenie "ukradną mi auto" - jeśli ukradną, wygrałeś w grze, ubezpieczyciel płaci. Jeśli nie ukradną - przegrałeś, ubezpieczyciel zgarnia składkę.

Gra może mieć warunek "ukradną mi auto w sobotę popołudniu" - czyli jak Ci ukradną o 11.30, to przegrałeś.

Edytowane przez noras

Napisano
Co w tym dziwnego, że stosuje się do warunków umowy, którą zawarło ?
AC jest dobrowolne i warunki są ustalone umową - jeśli będzie w niej zapis, że odszkodowania nie ma, jak auto stało po lewej strony ulicy, to nie ma co psioczyć na ubezpieczyciela, że w takiej sytuacji odmówił wypłaty ubezpieczenia.

Mnie nie musisz o tym mówić, bo ja czytam OWU przed zawarciem ubezpieczenia.
Inna sprawa, że OWU są zazwyczaj napisane w tak skomplikowany sposób przez specjalistów prawników (obstawiam ze celowo), że większość czytających zawsze coś przegapi.
Są OWU napisane w prosty sposób (z podumowaniem każdego paragrafu i informacją kiedy TU nie wypłaci odszkodowania), wiec da się. Tylko trzeba chcieć...

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Napisano
19 minut temu, iwik napisał:

Inna sprawa, że OWU są zazwyczaj napisane w tak skomplikowany sposób przez specjalistów prawników (obstawiam ze celowo), że większość czytających zawsze coś przegapi.
Są OWU napisane w prosty sposób (z podumowaniem każdego paragrafu i informacją kiedy TU nie wypłaci odszkodowania), wiec da się.

Klienci mogą głosować portfelem.

Jakby nie kupowali ubezpieczeń ze skomplikowanymi OWU, to ubezpieczyciele by musieli uprościć. Ale klient chce taniooooo, więc ma AC obejmujące wyłącznie kradzież przy użyciu czarnego łoma z zamkniętego parkingu hotelowego w sobotnią noc - i potem płacz na forach, że ukradli (w środę spod bloku), a podły ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania.

Napisano
Klienci mogą głosować portfelem.
Jakby nie kupowali ubezpieczeń ze skomplikowanymi OWU, to ubezpieczyciele by musieli uprościć. Ale klient chce taniooooo, więc ma AC obejmujące wyłącznie kradzież przy użyciu czarnego łoma z zamkniętego parkingu hotelowego w sobotnią noc - i potem płacz na forach, że ukradli (w środę spod bloku), a podły ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania.

Klient zawsze będzie szukał niższej ceny i tego nie zmienisz, tak jest na całym świecie.
Różnimy się tym, że ja nie uważam takich praktyk TU za zdrowe i normalne. Produkt o nazwie Auto Casco powinien jednak mieć za zadanie zabezpieczyć finansowo ubezpieczonego tak żeby w przypadku kolizji lub kradzieży nie dołożył do interesu. Jeśli tego kryterium nie spełnia to nie powinien się nazywać Auto Casco.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 minuty temu, iwik napisał:

Produkt o nazwie Auto Casco powinien jednak mieć za zadanie zabezpieczyć finansowo ubezpieczonego tak żeby w przypadku kolizji lub kradzieży nie dołożył do interesu.

Tu się z Tobą nie zgadzam - powinna być dowolność. Np. chcę ubezpieczenie obejmujące wyłącznie kradzież i szkodę całkowitą i takie jest mi oferowane. Ew. olewam małe szkody - tak np. do 1-2 kpln, bo mi się nie chce przy tym obrabiać papierologii, to mam ubezpieczenie, które działa wyłącznie powyżej, ale nie z redukcją wypłaty, tylko tak - szkoda jest na 1k, nie ma wypłaty, szkoda jest na 10k - 10k wypłaty ...

Napisano
Tu się z Tobą nie zgadzam - powinna być dowolność. Np. chcę ubezpieczenie obejmujące wyłącznie kradzież i szkodę całkowitą

I OK. Ale niech się to nie nazywa Auto Casco.
Tak jak nie można nazwać margaryny masłem.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Miałem taką sytuację kilka lat temu w rodzinie ,bratu skradziono dwa samochody  ,auta stały w garażu pod domem ,garaż, dom i  samochody wyposażone (w uaktywnione) wypasione instalacje alarmowe. Niestety w jednym z aut był dowód rejestracyjny. Mimo potyczek sądowych ,odzyskano  pieniądze tylko  za jeden samochód ,a były to...powiedzmy ,samochody nietuzinkowe ,więc i kwoty były niemałe.

Edytowane przez stalan

Napisano

bajkopisarze :facepalm:

od lat istnieje taki dokument jak karta pojazdu (brief w de)

myslicie ze tow ubezpieczeniowe o tym nie wiedza?

 

tapatalked

 

Napisano
6 godzin temu, Kalkstein napisał:

bajkopisarze :facepalm:

od lat istnieje taki dokument jak karta pojazdu (brief w de)

 

I co z tego? Jak masz KP, to Ci bolidu na części nie podwędzą? :facepalm:

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, noras napisał:

Klienci mogą głosować portfelem.

Jakby nie kupowali ubezpieczeń ze skomplikowanymi OWU, to ubezpieczyciele by musieli uprościć. Ale klient chce taniooooo, więc ma AC obejmujące wyłącznie kradzież przy użyciu czarnego łoma z zamkniętego parkingu hotelowego w sobotnią noc - i potem płacz na forach, że ukradli (w środę spod bloku), a podły ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania.

 

 

Ale nie rozpatrujemy sytuacji, że ma być tanio tylko dlaczego taki zapis ma powodować brak zapłaty.

Biorąc pod uwagę częstotliwość kontroli policyjnych to równie dobrze mógłby jechać z neonem na dachu i facetem z czerwoną flagą przed i tak by ukradli.

 

Bardziej zastanawia mnie czy takie zapisy są dozowolone.

Bo tak jak są jaja z kluczykami  - ja oświadczam, że nie były dorabiane, są oryginalne itd.

Ale to jest oświadczenie woli [?].

NIe jestem biegłym sądowym i nie robiłem im mechnoskopii. [Pomijam, że jak kupiłem auto, to nie wiem czy to co mi dał poprzednik to oryginał i jak dorabiany]

To czy ono jest wiążące?

Napisano
47 minut temu, TWENTIS napisał:

dlaczego taki zapis ma powodować brak zapłaty.

 

Odpowiedź jest prosta - bo jest. W sensie, że zapis jest w umowie - tak się umówiliście z TU i nie ma co dywagować.

47 minut temu, TWENTIS napisał:

Bo tak jak są jaja z kluczykami  - ja oświadczam, że nie były dorabiane, są oryginalne itd.

Ale to jest oświadczenie woli [?].

To nie jest oświadczenie woli, tylko wiedzy.

47 minut temu, TWENTIS napisał:

To czy ono jest wiążące?

Tak.

Jeśli nie wiesz, trzeba było odpowiedzieć "nie wiem". Jakbyś miał auto kupione jako nowe, to byś wiedział czy są oryginalne, czy dorabiane.

 

Naprawdę to takie trudne czytać to, co się podpisuje i potem się do tego stosować ? Czy my, Polacy zawsze musimy "wiedzieć lepiej" i dywagować na temat sensowności zapisów już po ich zaakceptowaniu ? Nie podobał się zapis OWU - nie zawieram umowy na tych warunkach.

Edytowane przez noras

Napisano
15 godzin temu, romano11 napisał:

Jak masz KP, to Ci bolidu na części nie podwędzą?

 

oddychaj gleboko, oddychaj, wdech, wydech

temat dotyczy wyplacania (lub nie) odszkodowania z ac  ;]

 

tapatalked

Napisano

Weź przestań, bo od tego głębokiego oddychania zaraz się zapowietrzę... :phi:

Temat dotyczy odszkodowania z AC w związku z brakiem DR (domyślnie złodziej podwędził go razem z bolidem) i odmową wypłacenia odszkodowania przez TU.

Ty zaś wyskakujesz z KP - możesz mi wskazać sens i logikę tego postu, bo jakoś nie jarzę bazy... :nie_wiem:

No jest KP i TU dobrze o tym wie, ale chce jeszcze DR - pewnie w OWU AC był zapis, że:

"W przypadku rażącego zaniedbania stanu zabezpieczenia pojazdu, przez które rozumie się niezastosowanie fabrycznych zabezpieczeń takich, jak zamki drzwi, alarm (o ile pojazd był wyposażony), pozostawienie kluczyków lub/i DR w pojeździe, TU odmówi wypłacenia kwoty odszkodowania."

Teraz mi wytłumacz, co ma do tego KP?

Napisano

A ja właśnie dostałem propozycję ubezpieczenia i jest tam taki zapis:

 

Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za kradzież pojazdu, jeżeli:
2) kluczyki do pojazdu lub inne urządzenia służące do otwarcia 
i uruchomienia pojazdu oraz dokumenty pojazdu (dowód rejestracyjny
lub wtórnik, lub pozwolenie czasowe lub karta pojazdu, jeśli taka
została wydana) nie były zabezpieczone poza pojazdem przed
dostępem osób niepowołanych w chwili kradzieży (chyba że utracono
je na skutek rozboju), o ile brak zabezpieczenia miał wpływ na 
zajście zdarzenia.

 

Jak to rozumiecie?

 

Napisano
49 minut temu, marcinur napisał:

Jak to rozumiecie?

 

Nie dostaniesz złamanego grosza, jeśli DR będzie w aucie, jeśli kluczyki będą w aucie.

Pytanie: co TU rozumie pod pojęciem "zabezpieczenia poza pojazdem"? Wystarczy, że będą spoczywały w szufladzie zamkniętego mieszkania/domu? Czy muszą być zamykane w sejfie?

Masz w tej propozycji cuś takiego, jak definicje?

Napisano
1 godzinę temu, marcinur napisał:

Jak to rozumiecie?

 

Że po odszkodowanie w takiej sytuacji będziesz musiał pójść do sądu.

Napisano
Że po odszkodowanie w takiej sytuacji będziesz musiał pójść do sądu.

Ja wiem że w wolsce orzecznictwo jest zwyczajnym generatorem liczb pseudolosowych, ale co by nie mówić to jednak trudno jest udowodnić że samochód został skradziony bo w schowku leżał DR.

 

tapatalked

 

 

 

Napisano
14 minut temu, format napisał:

 to jednak trudno jest udowodnić że samochód został skradziony bo w schowku leżał DR.

Tyle, że:

- to Ty musisz pozwać TU (a to kosztuje),

- to Ty poczekasz 3 lata na odszkodowanie,

- oni mają prawnika na ryczałcie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.