Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tiguan 1,4 TSI 150 KM, ACT, DSG

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał:

 

pół roku czekania na samochód, zwykłe VW. Straszne, wszędzie tak jest? Ja kupowałem w życiu 2 nowe auta, oba odbierałem po tygodniu, dwóch. Nie wyobrażam sobie czekać tyle na zwykły samochód.

Może kupowałeś jakiś niechodliwy model, albo wybierałeś coś co mieli w Polsce na centralnym stocku. Tydzień to zajmuje obecnie sciągnięcie samochodu ze stoku centralnego i jego przygotowanie do wydania. Ok. dwa tygodnie to ściągniecie gotowego samochodu z fabryki gdzieś w Europie.

Zupełnie normalnym jest, że na nowy samochód czeka się parę tygodni. Wynika to z tego, że fabryka ma plany produkcyjne i musi nadejść kolejka na samochód który zamawiasz, musi on potem zostać przywieziony do importera, potem przewieziony do dealera. 2-3 miesiące to normalny czas, a są modele gdzie czeka się bardzo szczególnie długo: Octavia, Kodiaq, Superb, Duster, Tiguan i jeszcze pewno wiele innych (często nowości rynkowe mają wydłużony czas oczekiwania). Np. Przy BMW produkowanych w USA (X3, X4, X5, X6) normalny czas oczekiwania to pół roku. Przy Octavii RS ze 2 lata temu powiedzieli znajomemu chyba z 10 miesięcy. Koleżanka kilka lat temu Dustera musiała czekać bodajże 8 miesięcy. Na japończyki produkowane w Japonii pół roku to dość zwyczajne zjawisko, jeżeli zamówisz coś czego nie mają gdzieś w Europie. Obecnie rekordowo długie czasy oczekiwania są podobno przy Superbie. 

Ja w zeszłym roku wybrałem model na który nie ma potopu zamówień przerastającego fabrykę i realizują "na bieżąco" - czekałem tylko niecałe 3 miesiące.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał:

 

pół roku czekania na samochód, zwykłe VW. Straszne, wszędzie tak jest? Ja kupowałem w życiu 2 nowe auta, oba odbierałem po tygodniu, dwóch. Nie wyobrażam sobie czekać tyle na zwykły samochód.

Jak chcesz mieć auto pod siebie, to czekasz.

Jak akceptujesz to co jest na placach, nie czekasz.

Napisano
13 minut temu, Manx napisał:

Może kupowałeś jakiś niechodliwy model, albo wybierałeś coś co mieli w Polsce na centralnym stocku.

 

Kiję ostatnio wybierała żona. Kupowaliśmy w styczniu auto z poprzedniego rocznika. Mieli na stanie w Polsce tyle sztuk, że był wybór wersji, kolorów, a nawet tapicerek, czyli wszystko co potrzeba. Dlaczego inni producenci tak nie mogą, tylko trzeba czekać pół roku na zwykły dupowóz? Zazwyczaj jak coś kupuję, to dlatego że potrzebuję (np Kia była potrzebna, bo żona rozbiła poprzedni samochód i nie miała czym jeździć), a nie żeby czekać pół roku

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał:

 

Kiję ostatnio wybierała żona. Kupowaliśmy w styczniu auto z poprzedniego rocznika. Mieli na stanie w Polsce tyle sztuk, że był wybór wersji, kolorów, a nawet tapicerek, czyli wszystko co potrzeba. Dlaczego inni producenci tak nie mogą, tylko trzeba czekać pół roku na zwykły dupowóz? Zazwyczaj jak coś kupuję, to dlatego że potrzebuję (np Kia była potrzebna, bo żona rozbiła poprzedni samochód i nie miała czym jeździć), a nie żeby czekać pół roku

 

Inni producenti też tak robią. Dealerzy sami z siebie zamawiają do produkcji samochody w najczęściej wybieranych wersjach, z najczęściej wybieranym wyposażeniem - to jest właśnie dla niecierpliwych, którzy nie chcą czekać. Wtedy faktycznie - możesz odebrać od ręki. Problem z tym dla klienta jest taki, że masz tylko określony wybór - to co jest na stanie. Problem dla dealera jest taki, że musi importerowi za ten samochód zapłacić czasem dużo wcześniej nim uzyska jakąkolwiek kasę od nabywcy tego samochodu. Drugi problem dla dealera - jeśli nie trafi w potrzeby klientów, to mu to zostanie i musi sprzedać na wyprzedaży rocznika z niższą marżą. Jak bardzo zaszaleją ze stockiem, to potem klienci ich na rękach noszą, bo mają "od ręki" wybór.

Jeżeli chcesz mieć custom-made, dokładnie ta wersja, kolor i wyposażenie, które chcesz, to  na ogół poczekasz... jak normalnie chodliwy model 2-3 m-ce. Jak nowość lub hit, to jeszcze dłużej.

Napisano
11 minut temu, maro_t napisał:

 

Kiję ostatnio wybierała żona. Kupowaliśmy w styczniu auto z poprzedniego rocznika. Mieli na stanie w Polsce tyle sztuk, że był wybór wersji, kolorów, a nawet tapicerek, czyli wszystko co potrzeba. Dlaczego inni producenci tak nie mogą, tylko trzeba czekać pół roku na zwykły dupowóz? Zazwyczaj jak coś kupuję, to dlatego że potrzebuję (np Kia była potrzebna, bo żona rozbiła poprzedni samochód i nie miała czym jeździć), a nie żeby czekać pół roku

 

Każdy ma swoja politykę, mi przykładowo nie odpowiada polityka japońsko-koreańska.

Czyli 3 wersje wyposażenia + ewentualnie kilka pakietów.

Z takimi wymaganiami podejrzewam, że znalazłbyś i w grupie VAG, bo też mają auta na placach, różne, różniste.

 

Ja chcę mieć auto pod siebie jeśli mogę poczekać i z tego korzystam. 

 

 

Napisano
  • Autor
35 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Każdy ma swoja politykę, mi przykładowo nie odpowiada polityka japońsko-koreańska.

Czyli 3 wersje wyposażenia + ewentualnie kilka pakietów.

Z takimi wymaganiami podejrzewam, że znalazłbyś i w grupie VAG, bo też mają auta na placach, różne, różniste.

Ja chcę mieć auto pod siebie jeśli mogę poczekać i z tego korzystam. 

 

Z Toyoty wyszedłem, gdyż mają właśnie słaby wybór.

Rav4 diesel jest bez automatu.

Benzyna występuje z automatem, ale tylko w wersji 4x4 z bogatszym wyposażeniem, a więc drogo :no: 

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał:

 

Kiję ostatnio wybierała żona. Kupowaliśmy w styczniu auto z poprzedniego rocznika. Mieli na stanie w Polsce tyle sztuk, że był wybór wersji, kolorów, a nawet tapicerek, czyli wszystko co potrzeba. Dlaczego inni producenci tak nie mogą, tylko trzeba czekać pół roku na zwykły dupowóz? Zazwyczaj jak coś kupuję, to dlatego że potrzebuję (np Kia była potrzebna, bo żona rozbiła poprzedni samochód i nie miała czym jeździć), a nie żeby czekać pół roku

bo Kia to jest zwykłe auto, to nie jest VW, który jest nieco inny niz reszta aut.

Nawet wersje wyposażenie Kia mają chyba jak ubrania S/M/L, zwykla masówka bez duszy, VW jest jak garniak szyty na miarę ;]

Napisano
8 minut temu, rwIcIk napisał:

Z Toyoty wyszedłem, gdyż mają właśnie słaby wybór.

Rav4 diesel jest bez automatu.

Benzyna występuje z automatem, ale tylko w wersji 4x4 z bogatszym wyposażeniem, a więc drogo :no: 

 

Z tym to w ogóle jest dramat. W VAGu konfiguracje silnik/skrzynia/4x4 są w wariantach dla każdego.

Toyota zresztą ma totalnie chuśtawkowe silniki, głośne, palą sporo i nie jadą.

 

@rwIcIk jak jeszcze nie jechałeś tym 1.4 TSI 150 KM to myślę, że będziesz w lekkim szoku jak to jedzie przyjemnie od dołu, i w ogóle jak jedzie.

I to pomimo takiego klocka jak Tiguan.

Edytowane przez mrBEAN

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, mrBEAN napisał:

 

Z tym to w ogóle jest dramat. W VAGu konfiguracje silnik/skrzynia/4x4 są w wariantach dla każdego.

Toyota zresztą ma totalnie chuśtawkowe silniki, głośne, palą sporo i nie jadą.

 

@rwIcIk jak jeszcze nie jechałes tym 1.4 TSI 150 KM to myślę, że będziesz w lekkim szoku jak to jedzie przyjemnie od dołu, i w ogóle jak jedzie.

W salonie obok mnie nie mają akurat auta do jazd z tym silnikiem.

A jak jeździ wolnossący, głośny silnik, to wiem - bo jeżdżę na co dzień ;] 

Napisano
19 minut temu, rwIcIk napisał:

W salonie obok mnie nie mają akurat auta do jazd z tym silnikiem.

A jak jeździ wolnossący, głośny silnik, to wiem - bo jeżdżę na co dzień ;] 

Masz głośny... no to w Tiguanie się zdziwisz jak tam jest cicho podczas jazdy - dobre wyciszenie + ten silnik + DSG i przy spokojnej jeździe silnika nie usłyszysz.

Napisano

ale to jest FWD, o co pytasz.

Z ciekawości /nie jestem fanem VW/ skonfigurowałem takiego malucha..  200 tys :hehe: bez bajerów elektronicznych , których i tak bym nie chciał.

Sporo.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, mati1.6dohc napisał:

ale to jest FWD, o co pytasz.

Z ciekawości /nie jestem fanem VW/ skonfigurowałem takiego malucha..  200 tys :hehe: bez bajerów elektronicznych , których i tak bym nie chciał.

Sporo.

Ja chcę mieć fajne jeździdło - bajery mnie nie rajcują i mnie nie stać na nie ;]

Wystarczy, jak będzie wyposażony nie gorzej, niż to czym obecnie jeżdżę :ok:

 

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Manx napisał:

Masz głośny... no to w Tiguanie się zdziwisz jak tam jest cicho podczas jazdy - dobre wyciszenie + ten silnik + DSG i przy spokojnej jeździe silnika nie usłyszysz.

mam nadzieję.

Cruze jest cichy tak do 100 km/h.  Potem robi się głośniej, ale po przekroczeniu 130-140 km/h jest już dobrze słychać i silnik, i wiatr i opony :)

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał:

 

Kiję ostatnio wybierała żona. Kupowaliśmy w styczniu auto z poprzedniego rocznika. Mieli na stanie w Polsce tyle sztuk, że był wybór wersji, kolorów, a nawet tapicerek, czyli wszystko co potrzeba. Dlaczego inni producenci tak nie mogą, tylko trzeba czekać pół roku na zwykły dupowóz? Zazwyczaj jak coś kupuję, to dlatego że potrzebuję (np Kia była potrzebna, bo żona rozbiła poprzedni samochód i nie miała czym jeździć), a nie żeby czekać pół roku

Koledzy już Ci napisali albo bierzesz co jest albo czekasz ...

Różne jest też podejście producentów, przeważnie w azjatyckich markach masz do wyboru kilka kolorów, 2-4 wersje wyposażenia, 1-2 silniki i czasem tapicerke. Bierzesz co jest lub co płynie. W VAGach auto jest zamawiane pod klienta a opcji i mozliwości konfiguracji mnóstwo.

Dla mnie osobiście zakup samochodu jest większym wydatkiem, panowanym z większym wyprzedzeniem, więc nie widzę problemów w oczekiwaniu tych kilku miesięcy.

Napisano
41 minut temu, rwIcIk napisał:

Z Toyoty wyszedłem, gdyż mają właśnie słaby wybór.

Rav4 diesel jest bez automatu.

Benzyna występuje z automatem, ale tylko w wersji 4x4 z bogatszym wyposażeniem, a więc drogo :no: 

 

CHR sprawdzałeś ? Choć pewnie będzie znacznie droższa..

Sportage pewnie by się jeszcze łapał w tym budżecie powinna być lepsza wersja.

Napisano
Godzinę temu, mrBEAN napisał:

 

Każdy ma swoja politykę, mi przykładowo nie odpowiada polityka japońsko-koreańska.

Czyli 3 wersje wyposażenia + ewentualnie kilka pakietów.

Z takimi wymaganiami podejrzewam, że znalazłbyś i w grupie VAG, bo też mają auta na placach, różne, różniste.

 

Ja chcę mieć auto pod siebie jeśli mogę poczekać i z tego korzystam. 

 

 

+ masę ograniczeń typu skrzynia /napęd /silnik.

Kiedyś tata chciał Accorda kupić (bodajże właśnie 3 wersje były) jak tylko wszedł nowy model, chciał 2.0 Exe. Do wyboru były dwa kolory :phi:, wszystko inne było już sprzedane a na więcej Honda nie zbierała zamówień, bo skończył się przydział aut na dany rok, a był to AFAIR pierwszy kw.

Napisano
5 minut temu, sherif napisał:

Koledzy już Ci napisali albo bierzesz co jest albo czekasz ...

Różne jest też podejście producentów, przeważnie w azjatyckich markach masz do wyboru kilka kolorów, 2-4 wersje wyposażenia, 1-2 silniki i czasem tapicerke. Bierzesz co jest lub co płynie. W VAGach auto jest zamawiane pod klienta a opcji i mozliwości konfiguracji mnóstwo.

Dla mnie osobiście zakup samochodu jest większym wydatkiem, panowanym z większym wyprzedzeniem, więc nie widzę problemów w oczekiwaniu tych kilku miesięcy.

 

OK, najwyraźniej mam niskie wymagania dopasowane do moich możliwości i wystarczają mi wersje, które są popularne i łatwo dostepne ;]

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał:

 

OK, najwyraźniej mam niskie wymagania dopasowane do moich możliwości i wystarczają mi wersje, które są popularne i łatwo dostepne ;]

 

Może tak być ;) a pamiętaj że apetyt rośnie w miarę jedzenia :phi:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, sherif napisał:

 

CHR sprawdzałeś ? Choć pewnie będzie znacznie droższa..

Sportage pewnie by się jeszcze łapał w tym budżecie powinna być lepsza wersja.

CH-R jest trochę kosmiczna. Fajnie wygląda na ulicy, ale po bliższym kontakcie czar pryska ;]

Sportage jest brany pod uwagę - trzeba się przejechać do salonu.

Sportage z automatem wersja Business Line, 1,6T, 7DCT, 4WD jest za 122 tys. zł., 1,7 D,  7DCT, 2WD za 117 tys. zł. A klasyczny automat, 2,0 D 132 tys. zł.

Też nie tanio ;]

p.s. co to za skrzynia jest DCT?

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał:

 

pół roku czekania na samochód, zwykłe VW. Straszne, wszędzie tak jest? Ja kupowałem w życiu 2 nowe auta, oba odbierałem po tygodniu, dwóch. Nie wyobrażam sobie czekać tyle na zwykły samochód.

Jak sie spieszysz to na necie sa jakies z placu, ale czy akurat pasujace to inna bajka (chyba, ze to lep na przyciagniecie klienta i sie okaze, ze wlasnie sprzedalismy).

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, ZUBERTO napisał:

Jak sie spieszysz to na necie sa jakies z placu, ale czy akurat pasujace to inna bajka (chyba, ze to lep na przyciagniecie klienta i sie okaze, ze wlasnie sprzedalismy).

Jest trochę do "natychmiastowego odbioru", ale w większości są to bardziej wypasione i droższe wersje.

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał:

 

p.s. co to za skrzynia jest DCT?

Dual Clutch Transmission - koreańskie DSG. Ma suche sprzęgła (czyli tak jak DSG DQ200)

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał:

Ja chcę mieć fajne jeździdło - bajery mnie nie rajcują i mnie nie stać na nie ;]

Wystarczy, jak będzie wyposażony nie gorzej, niż to czym obecnie jeżdżę :ok:

 

 

Żeby było jeszcze fajniejsze przydałby się lepsze światła, szkoda że ich cena w tej wersji City jest wysoka, w zwykłych wersjach ledy są w darmowym pakiecie.

No chyba że bardzo mało jeździsz w nocy poza miastem, to wtedy bez sensu dopłacać za nie.

 

Napisano
  • Autor
7 minut temu, TomekD000 napisał:

 

Żeby było jeszcze fajniejsze przydałby się lepsze światła, szkoda że ich cena w tej wersji City jest wysoka, w zwykłych wersjach ledy są w darmowym pakiecie.

No chyba że bardzo mało jeździsz w nocy poza miastem, to wtedy bez sensu dopłacać za nie.

 

Przydasi mogłoby być więcej, ale tak jak kolega pisał, zamiast 100, robi się bliżej 200 tys. zł ;]

Auto potrzebne głównie do jazdy miejsko-, podmiejsko- wiejskiej :)

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał:

CH-R jest trochę kosmiczna. Fajnie wygląda na ulicy, ale po bliższym kontakcie czar pryska ;]

Sportage jest brany pod uwagę - trzeba się przejechać do salonu.

Sportage z automatem wersja Business Line, 1,6T, 7DCT, 4WD jest za 122 tys. zł., 1,7 D,  7DCT, 2WD za 117 tys. zł. A klasyczny automat, 2,0 D 132 tys. zł.

Też nie tanio ;]

p.s. co to za skrzynia jest DCT?

 

IMHO CH-R średnio wygląda na folderach a w realu dużo lepiej.

 

DCT - to pewnie dual clutch. Tata ma tą zwykłą z 2.0i w Sportage już od 5 lat i jest bardzo zadowolony .. poza jedynie spalaniem. Dla mnie natomiast to auto słabe i nie jedzie (kiepskie prowadzenie, wolna skrzynia, dychawiczny silnik), ale do kręcenie się wokół komina jak najbardziej ok. Kilka lat temu nikt nie dawał tyle za taką kwotę (ok 110kzł), auto dość wygodne.

Napisano
10 godzin temu, maro_t napisał:

 

pół roku czekania na samochód, zwykłe VW. Straszne, wszędzie tak jest? Ja kupowałem w życiu 2 nowe auta, oba odbierałem po tygodniu, dwóch. Nie wyobrażam sobie czekać tyle na zwykły samochód.

Jak lazilem po salonach to Skoda, Pezot, Citroen trzeba czekac. Ale ja zawsze biore auta z placu bo nie jestem wybredny jesli chodzi o wyposazenie. Teraz mysle nad Audi i trzeba czekac komedia jakas. 

Napisano
45 minut temu, wujekcybul napisał:

Jak lazilem po salonach to Skoda, Pezot, Citroen trzeba czekac. Ale ja zawsze biore auta z placu bo nie jestem wybredny jesli chodzi o wyposazenie. Teraz mysle nad Audi i trzeba czekac komedia jakas. 

 

 

W styczniu w Białymstoku czekałem 3 dni na papiery i jeszcze jeden dzień na wydanie samochodu.

Edytowane przez Citric

Napisano
35 minut temu, Citric napisał:

 

 

W styczniu w Białymstoku czekałem 3 dni na papiery i jeszcze jeden dzień na wydanie samochodu.

 

Bo pewnie wziales auto, ktore stalo na placu u dealera z wyprzedazy rocznika ;)

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Bo pewnie wziales auto, ktore stalo na placu u dealera z wyprzedazy rocznika ;)

 

Zgadza się, ale stało z 4-6 (już dobrze nie pamiętam) w dwóch wersjach wyposażenia (niewiele się różniących) i w kilku kolorach. Jak w Oplu powiedzieli, że trzeba czekać kilka tygodni na Astrę to wypadła natychmiast z kręgu zainteresowania (na placu nie było ani jednej, a w jednym salonie stała sprzedana ostatnia sztuka na wystawie).

Napisano
Teraz, Citric napisał:

 

Zgadza się, ale stało z 4-6 (już dobrze nie pamiętam) w dwóch wersjach wyposażenia (niewiele się różniących) i w kilku kolorach. Jak w Oplu powiedzieli, że trzeba czekać kilka tygodni na Astrę to wypadła natychmiast z kręgu zainteresowania (na placu nie było ani jednej, a w jednym salonie stała sprzedana ostatnia sztuka na wystawie).

 

Dziwne, ja bralem Astra na poczatku marca to mozna bylo przebierac w wersjach i kolorach.

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Dziwne, ja bralem Astra na poczatku marca to mozna bylo przebierac w wersjach i kolorach.

 

Mi dealerzy powiedzieli, że fabryka nie wyrabia z produkcją i już 17 stycznia nie było możliwości brać starego rocznika, a na nowy trzeba składać zamówienie i czekać albo liczyć, że sami sprowadzą coś ciekawego i czekać. Nie pamiętam czy to dotyczyło tylko sedana (tylko ta wersja mnie interesowała) czy HB też. W salonie nie było żadnej wersji nadwozia poza sprzedanym sedanem. :)

Edytowane przez Citric

Napisano
4 minuty temu, Citric napisał:

 

Mi dealerzy powiedzieli, że fabryka nie wyrabia z produkcją i już 17 stycznia nie było możliwości brać starego rocznika, a na nowy trzeba składać zamówienie i czekać albo liczyć, że sami sprowadzą coś ciekawego i czekać. Nie pamiętam czy to dotyczyło tylko sedana (tylko ta wersja mnie interesowała) czy HB też. W salonie nie było żadnej wersji nadwozia poza sprzedanym sedanem. :)

 

Nawet w tej chwili jest jeszcze na otomoto pare nowych sztuk sedana z 2016 ;] 

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Nawet w tej chwili jest jeszcze na otomoto pare nowych sztuk sedana z 2016 ;] 

8] Rzeczywiście. Zachomikowali albo salony Opla w BIałym mało rozgarnięte:hehe:.

Napisano
3 godziny temu, Citric napisał:

8] Rzeczywiście. Zachomikowali albo salony Opla w BIałym mało rozgarnięte:hehe:.

Jakie salony? Przecież to 1 firma od jakiegoś czasu już jest, nie ważne czy Krupniki czy Maczka, kasa w tą samą kieszeń wpada.

Napisano
17 godzin temu, maro_t napisał:

 

pół roku czekania na samochód, zwykłe VW. Straszne, wszędzie tak jest? Ja kupowałem w życiu 2 nowe auta, oba odbierałem po tygodniu, dwóch. Nie wyobrażam sobie czekać tyle na zwykły samochód.

 

Chodziło mi o "nowy rocznik"

bardzo podobne wyposażenie mógłbym wtedy miec praktycznie od ręki. 

Napisano

Wczoraj dealer BMW przysłał ofertę wakacyjną na stockowe X3 xDrive 2,0 diesel, wygląda jakby podobnie do VW pozbywali się ich, z upustami -23%. W tym jest 5lat  podstawowego serwisu free.

Moja ogólna uwaga odnośnie suv jest taka, że w ruchu pozamiejskim są wyraźnie głośniejsze, gorzej się prowadzą i co oczywiste więcej palą od podobnej klasy plaskacza. Chcesz auto do miasta więc to nie jest już takie ważne ale w trasie ten większy hałas szczególnie mnie irytuje. Diesel w mieście zresztą też :hmm:

Napisano

zerknalem na otomoto

sporo aut jeszcze stoi z 2016r. :O

X3 stoją faktycznie - z rabatem po 20% od katalogu bez problemu

Golfy, Octavie RS, Leony, A4, Passaty tez z ladnymi rabatami

 

czyżby ludzie woleli wziac świeże auta z 2017 niz z dobrym rabatem na 2016?

Napisano
2 godziny temu, Harp napisał:

Wczoraj dealer BMW przysłał ofertę wakacyjną na stockowe X3 xDrive 2,0 diesel, wygląda jakby podobnie do VW pozbywali się ich, z upustami -23%. W tym jest 5lat  podstawowego serwisu free.

Moja ogólna uwaga odnośnie suv jest taka, że w ruchu pozamiejskim są wyraźnie głośniejsze, gorzej się prowadzą i co oczywiste więcej palą od podobnej klasy plaskacza. Chcesz auto do miasta więc to nie jest już takie ważne ale w trasie ten większy hałas szczególnie mnie irytuje. Diesel w mieście zresztą też :hmm:

Z X3 sytuacja jest taka, że w tym roku wchodzi zupełnie nowa generacja (produkcja bodajże od sierpnia, sprzedaż od jesieni), więc naprodukowali tego i muszą opchnąć  jak najwięcej.

A co do ogólnej uwagi nt suvów to się zgodzę. Te samochody na trasę to słaby wynalazek - większa masa, większe opory z napędu 4x4, większe opory powietrza = wyższe spalanie. Do tego gorsza aerodynamika to więcej hałasu. W mieście nie ma różnicy w spalaniu, w trasie zwykłe kombi będzie oszczędniejsze.

Napisano
4 minuty temu, Manx napisał:

Z X3 sytuacja jest taka, że w tym roku wchodzi zupełnie nowa generacja (produkcja bodajże od sierpnia, sprzedaż od jesieni), więc naprodukowali tego i muszą opchnąć  jak najwięcej.

A co do ogólnej uwagi nt suvów to się zgodzę. Te samochody na trasę to słaby wynalazek - większa masa, większe opory z napędu 4x4, większe opory powietrza = wyższe spalanie. Do tego gorsza aerodynamika to więcej hałasu. W mieście nie ma różnicy w spalaniu, w trasie zwykłe kombi będzie oszczędniejsze.

Faktycznie ma być. Niby podobny a zupełnie nowy. W X3 po liftingu poprawiono niby to co mnie najbardziej wkurza - wyciszenie.

Oszczędność jest istotna ale hałas jednak najbardziej irytuje.

 

Co do oferty wyprzedaży tych x3 to widzę, że mają ciśnienie bo dzisiaj dosłali informację, że oprócz promocji cenowej oferują leasing 103%.

Napisano
17 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Jest różnica również.

Użyłem skrótu myślowego. Różnica jest ale nieznaczna. Rok temu miałem porównanie BMW 320 D (F30) napęd na tył vs. BMW X3 2.0D (F25) napęd 4x4. Oba z automatem. Różnica była, ale pomijalna - jeden i drugi w korku pali praktycznie tyle samo. Na trasie róznicę było widać - SUV chciał pić więcej.

Napisano
9 minut temu, Harp napisał:

Faktycznie ma być. Niby podobny a zupełnie nowy. W X3 po liftingu poprawiono niby to co mnie najbardziej wkurza - wyciszenie.

Oszczędność jest istotna ale hałas jednak najbardziej irytuje.

 

Co do oferty wyprzedaży tych x3 to widzę, że mają ciśnienie bo dzisiaj dosłali informację, że oprócz promocji cenowej oferują leasing 103%.

No wyciszenie przed FL to nie była mocna strona. Z dieslem  to tej marki premium, luksusowej czy jak to tam nazywają, nie było czuć. Nie wiem jak jest po FL - nie interesowałem się akurat tym modelem, a to jak jest przed FL, to wiem bo ojciec ma przed FL.

 

Cisną i będą cisnąć. Jak jesteś zainteresowany i nie przeszkadza Ci żę to schodzący model, to jeszcze ich przyciśnij mocniej, a jeszcze Ci zejdą. Muszą to jak najszybciej sprzedać, bo potem klienci będą woleli poczekać na nowy model.

Napisano
1 godzinę temu, Cinos napisał:

zerknalem na otomoto

sporo aut jeszcze stoi z 2016r. :O

X3 stoją faktycznie - z rabatem po 20% od katalogu bez problemu

Golfy, Octavie RS, Leony, A4, Passaty tez z ladnymi rabatami

 

czyżby ludzie woleli wziac świeże auta z 2017 niz z dobrym rabatem na 2016?

te x3 co wyprzedają są 2017 stockowe. Generalnie BMW mało trzyma magazynu bo większość aut są zamawiane indywidualnie chociażby dlatego że konfiguracja jest przeogromna.

Co do otomoto to trzeba brać poprawkę na brokerów - ich ceny nie do końca odpowiadają temu co wyświetlają.

A co do rocznika to oczywiście że świeży rocznik jest lepszy a jak się mocno pomęczy sprzedawcę to często i w środku roku rabat może być dobry.

Napisano
33 minuty temu, Manx napisał:

Użyłem skrótu myślowego. Różnica jest ale nieznaczna. Rok temu miałem porównanie BMW 320 D (F30) napęd na tył vs. BMW X3 2.0D (F25) napęd 4x4. Oba z automatem. Różnica była, ale pomijalna - jeden i drugi w korku pali praktycznie tyle samo. Na trasie róznicę było widać - SUV chciał pić więcej.

 

Ile to jest pomijalna? Z ciekawości pytam nie przypi.am się ;)

Edytowane przez mrBEAN

Napisano
2 godziny temu, mrBEAN napisał:

 

Ile to jest pomijalna? Z ciekawości pytam nie przypi.am się ;)

1l/100 km to dla mnie różnica pomijalna, bo o tyle to łatwo wynik zaburzyć. Jeżeli jeżdzę stale na samych trasach, to w takim zakresie wahania mi wychodzą.

Napisano
Dnia Thursday, June 22, 2017 o 10:45, rwIcIk napisał:

Ja chcę mieć fajne jeździdło - bajery mnie nie rajcują i mnie nie stać na nie ;]

Wystarczy, jak będzie wyposażony nie gorzej, niż to czym obecnie jeżdżę :ok:

 

Co fajnego jest w pół  golasie? Wolalbym to Sensowniejsze niz suv

Napisano
27 minut temu, Rado_ napisał:

Co fajnego jest w pół  golasie? Wolalbym to Sensowniejsze niz suv

weź :) pomijając już wygląd, weź się tym przejedź.

Napisano
3 minuty temu, bergerac napisał:

weź :) pomijając już wygląd, weź się tym przejedź.

Wyglad lepszy od tiguan bieda edyszyn, ale co kto woli. A przejechać sie fakt będę musial ;)

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Rado_ napisał:

Co fajnego jest w pół  golasie? Wolalbym to Sensowniejsze niz suv

Ale ja nie chcę VAN-a dla młodych małżeństw  ;]

Ja chcę dziadkowóz - czyli SUV-a:ok:

Mi wystarczy taka "bieda"

No i przede wszystkim mnie i żonie podoba się akurat Tiguan. Choć nie wykluczamy żadnej marki. Jeszcze pojeździmy po salonach. Na razie byliśmy w VW i Toyocie. 

Napisano

A co w nim jest,  ze tylko dla mlodych małżeństw? Skąd  takie przeswiadczenie? Moze ma wbudowany stół  do przewijania dziecka i wanienke do kąpieli?l:hehe:

Przeciez C4 gdyby podniesc troche wyzej mowilbys na niego suv ;]. W cenie tego wypasionego C4 masz golego VW. Nie szkoda Ci tyle kasy na zaślepki?;]

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.