Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Keyless

Featured Replies

Napisano
59 minut temu, maras77 napisał:

I jak można nazwać system bezkluczykowym, jak trzeba guzik wciskać?

Normalnie, wystarczy że masz pilocik gdzieś przy sobie, podchodzisz, wciskasz guzik przy klamce, samochód się otwiera, wchodzisz odpalasz i jedziesz. Jak wychodzisz to klikasz klamkę i się zamyka.

Możesz podejść do samochodu bez jego otwierania i tak samo możesz zostawić otwarty i odejść (np zostawiasz w środku pasażera).

Napisano
Normalnie, wystarczy że masz pilocik gdzieś przy sobie, podchodzisz, wciskasz guzik przy klamce, samochód się otwiera, wchodzisz odpalasz i jedziesz. Jak wychodzisz to klikasz klamkę i się zamyka.

Możesz podejść do samochodu bez jego otwierania i tak samo możesz zostawić otwarty i odejść (np zostawiasz w środku pasażera).

To tak samo jak z karta HF podchodzisz pod auto to sie nie otwiera dopoki nie pociagniesz za klamke. Jak zamkniesz drzwi I stoisz przy aucie to tez sie nie zamknie dopiero jak odejdziesz przynajmniej tak jest w Reno. I nie wiem jaki sens miec dodatkowy guzik na klamce.

 

A co do zostawiania pasazerow w aucie to mozesz zostawic karte ale po co, jak pasazer bedzie chcial wyjsc to auto sie otworzy od srodka a jak pasazer odejdzie to sie zamknie.

Napisano

A co do wzmacniania sygnalu to otworza auto I odpala ale jak na skrzyzowaniu im zgasnie to juz kapa nie odpalisz samochodu. U mnie jest tak ze jak auto pracuje a ja wysiade to bardzo glosno I wkurzajaco pika zenie ma karty w poblizu, musze sprawdzic czy przez iles tam sekund jak nie bedzie karty to czy nie odlaczy zaplonu.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
38 minut temu, PawelW napisał:

Normalnie, wystarczy że masz pilocik gdzieś przy sobie, podchodzisz, wciskasz guzik przy klamce, samochód się otwiera, wchodzisz odpalasz i jedziesz. Jak wychodzisz to klikasz klamkę i się zamyka.

Możesz podejść do samochodu bez jego otwierania i tak samo możesz zostawić otwarty i odejść (np zostawiasz w środku pasażera).

U mnie jest czujnik dotknięcia klamki.

Drzwi się otwierają po dotknięciu klamki.

A jeśli chcę zamknąć drzwi i pójść bez blokowania zamka to muszę guzik na karcie wcisnąć.

Standardowo zamyka się po odejściu od samochodu.

 

Scenariusz z wciskaniem guzika aby zamknąć zamek wydaje się lekko bez sensu z punktu widzenia wygody.

Napisano
1 minutę temu, maras77 napisał:

Scenariusz z wciskaniem guzika aby zamknąć zamek wydaje się lekko bez sensu z punktu widzenia wygody.

Kwestia przyzwyczajenia. I tak jest to milion razy wygodniejsze niż szukanie kluczyka po kieszeniach.

Napisano
4 godziny temu, maras77 napisał:

U mnie jest czujnik dotknięcia klamki.

Drzwi się otwierają po dotknięciu klamki.

A jeśli chcę zamknąć drzwi i pójść bez blokowania zamka to muszę guzik na karcie wcisnąć.

Standardowo zamyka się po odejściu od samochodu.

 

Scenariusz z wciskaniem guzika aby zamknąć zamek wydaje się lekko bez sensu z punktu widzenia wygody.

W 500X jest czujnik chwytu za klamkę - odryglowanie, guzikiem na klamce - zamykanie. Jest pelna kontrola nad stanem ryglowania, a nie jak w tej francuskiej myśli technicznej auto madrzejsze od właściciela. Kluczyków z pasażerami w życiu nie zostawię, do tego pasażerów również nie zamierzam zamykać w aucie np. podczas tankowania i płacenia.

Za to w keylesie według kolegi logiczne jest wyciąganie karty/czegokolwiek, żeby guzik na karcie nacisnąć w celu zostawienia odryglowanego auta - dość ciekawe i bijące innowacyjnością rozwiązanie...

Rzeczywiście naciskanie widocznego guzika na klamce jest bardzo "niewygodne i bez sensu", przecież to tak jakby wcisnąć guzik na karcie, wyciągniętej z czegokolwiek, żeby nie zamknąć :)

Edytowane przez krowka

Napisano
4 minuty temu, krowka napisał:

W 500X jest czujnik chwytu za klamkę - odryglowanie, guzikiem na klamce - zamykanie. Jest pelna kontrola nad stanem ryglowania, a nie jak w tej francuskiej myśli technicznej auto madrzejsze od właściciela. Kluczyków z pasażerami w życiu nie zostawię, do tego pasażerów również nie zamierzam zamykać w aucie np. podczas tankowania i płacenia.

Za to w keylesie według kolegi logiczne jest wyciąganie karty/czegokolwiek, żeby guzik na karcie nacisnąć w celu zostawienia odryglowanego auta - dość ciekawe i bijące innowacyjnością rozwiązanie...

Rzeczywiście naciskanie widocznego guzika na klamce jest bardzo "niewygodne i bez sensu", przecież to tak jakby wcisnąć guzik na karcie, wyciągniętej z czegokolwiek, żeby nie zamknąć :)

 

I jak nie wciszniesz tego przycisku na klamce to się nie zarygluje, jak odejdziesz?

Jakie to innowacyjne.

 

A co do potrzeby zostawienia otwartego samochodu po odejściu to taką potrzebę miałem może z raz. A zamykanie po odejściu zdarza mi się kilka razy dziennie i jak bym miał wciskać ukryty przycisk na klamce, to by mnie coś trafiło.

 

Szczególnie wygodne jest to, jak cała rodzina wysiada.

Ja sobie wysiadam i idę do domu a dzieci jeszcze się grzebią, ale wiem, że jak ostatnie wyjdzie i zamknie za sobą  drzwi, to zamek się zamknie, bez angażowania ani  mnie ani ukrytego przycisku.

 

 

Napisano
10 minut temu, maras77 napisał:

 

I jak nie wciszniesz tego przycisku na klamce to się nie zarygluje, jak odejdziesz?

Jakie to innowacyjne.

 

A co do potrzeby zostawienia otwartego samochodu po odejściu to taką potrzebę miałem może z raz. A zamykanie po odejściu zdarza mi się kilka razy dziennie i jak bym miał wciskać ukryty przycisk na klamce, to by mnie coś trafiło.

 

Szczególnie wygodne jest to, jak cała rodzina wysiada.

Ja sobie wysiadam i idę do domu a dzieci jeszcze się grzebią, ale wiem, że jak ostatnie wyjdzie i zamknie za sobą  drzwi, to zamek się zamknie, bez angażowania ani  mnie ani ukrytego przycisku.

 

 

Będzie zamknięty jeśli ja to zrobię. Co więcej mam dwie sekundy na sprawdzenie, czy auto jest zamknięte ciągnąc za klamki przednich drzwi (tylne keyless nie mają, więc tu czas znaczenia nie ma). Francuskiej myśli elektronicznej nigdy nie zaufam :D Za dużo widziałem :D A jak toto zachowa się w przypadku rozladowanej baterii w karcie, kiedy nastąpi to podczas jazdy? Jak wykryje obecność karty poza autem? Już przychodzą mi na myśl algorytmy z otwarciem i zamknięciem drzwi :D 

 

Ps. Czytaj uważnie. Napisałem, że przycisk jest doskonale widoczny, a nie ukryty! Po tym co czytam jeszcze bardziej nie lubię Renault :)

Edytowane przez krowka

Napisano
11 minut temu, krowka napisał:

Będzie zamknięty jeśli ja to zrobię. Co więcej mam dwie sekundy na sprawdzenie, czy auto jest zamknięte ciągnąc za klamki przednich drzwi (tylne keyless nie mają, więc tu czas znaczenia nie ma). Francuskiej myśli elektronicznej nigdy nie zaufam :D Za dużo widziałem :D A jak toto zachowa się w przypadku rozladowanej baterii w karcie, kiedy nastąpi to podczas jazdy? Jak wykryje obecność karty poza autem? Już przychodzą mi na myśl algorytmy z otwarciem i zamknięciem drzwi :D 

 

Ps. Czytaj uważnie. Napisałem, że przycisk jest doskonale widoczny, a nie ukryty! Po tym co czytam jeszcze bardziej nie lubię Renault :)

 

Czyli nie masz keyless, tylko namiastkę. :ok:

 

U mnie działa w każdych drzwiach i karty nie muszę oglądać, nic nie muszę przyciskać i wcale nie muszę ja pierwszy drzwi otwierać, bo jak podejdę do samochodu, to czujniki w każdych drzwiach już są w gotowości do otwarcia. A jak wysiadam, to na nikogo nie czekam, bo wiem, że się zamknie. Dodatkowo zamknięcie potwierdza sygnałem świetlnym i dźwiękowym.

 

Bez baterii też działa, ale nie keyless. W środku jest czytnik kard z zasilaniem indukcyjnym.

 

Nie mówiąc już o tym, że keyless w renault jest całkowicie bezpieczny, bo nikt tego nie kradnie,.

 

Napisano
47 minut temu, maras77 napisał:

 

Czyli nie masz keyless, tylko namiastkę. :ok:

 

U mnie działa w każdych drzwiach i karty nie muszę oglądać, nic nie muszę przyciskać i wcale nie muszę ja pierwszy drzwi otwierać, bo jak podejdę do samochodu, to czujniki w każdych drzwiach już są w gotowości do otwarcia. A jak wysiadam, to na nikogo nie czekam, bo wiem, że się zamknie. Dodatkowo zamknięcie potwierdza sygnałem świetlnym i dźwiękowym.

 

Bez baterii też działa, ale nie keyless. W środku jest czytnik kard z zasilaniem indukcyjnym.

 

Nie mówiąc już o tym, że keyless w renault jest całkowicie bezpieczny, bo nikt tego nie kradnie,.

 

1. Nie wiem po co keyless w tylnych drzwiach, skoro to kierowca ma otworzyć drzwi. Wystarczą przednie i bagażnik. Nie zbawi mnie zrobienie jednego kroku, aby dotknąć wewnętrzną stronę klamki w przednich drzwiach.  Owa "namiastka" przynajmniej nie przyprawia mnie o ból głowy, czy auto się zamknęło, czy nie ;] Co więcej jak tak o automatyce piszesz, to ta renówka powinna drzwi sama z siebie na oścież otwierać, a tego nie robi ;l Co więcej gdy stoję obok auta żadna postronna osoba nie otworzy mi zamkniętego auta od strony bagażnika i drzwi po przeciwnej stronie! A w renówce się da ;l

2. Dopowiem, to czego nie dopowiedziałem wcześniej. Świadomy i odpowiedzialny kierowca zawsze ostatni odchodzi od auta upewniwszy się, że zostawia je w stanie bezpiecznym! Twoje wywody o pójściu sobie na manowce w czasie wyładunku auta świadczą o lekkomyślności, wręcz zaryzykuję stwierdzenie, głupocie! :facepalm: Wystarczy, że ktoś zostawi niedomknięte drzwi ;l Potwierdzenie świetlne i dźwiękowe - to drugie - nic tak nie :ogien:, gdy w nocy auto wali podczas zamykania po klaksonie :ogien: Potwierdzanie awaryjnymi otwarcia i zamknięcia to standard. A FIAT ma inaczej, zatrąbi tylko w przypadku, gdy któreś drzwi zostaną niedomknięte, a "klikło" się zamknięcie!

3. Oprócz indukcji coś innego do awaryjnego otwarcia/zamknięcia ten wynalazek ma, chociażby coś w rodzaju standardowego klucza? Czy magiczną awaryjną klamką jest łom?

4. Kręcisz w zeznaniach. Kartę jednak musisz oglądać, aby auto zostawić otwarte, sam to napisałeś.

5. "Czujniki" zawsze są w stanie gotowości, nie tylko wtedy, gdy podchodzisz do auta ;l Mało o budowie tego typu systemów wiesz, ogólnie o elektronice - wnioskuję z tego co pisałeś! System sprawdza cały czas, tak jak z pilotami! Gdy ktoś obcy dotknie klamkę, to wysyła zapytanie bez względu na to, czy to klucz elektroniczny w pobliżu jest, czy nie ma - to właśnie jest wykorzystywane przy kradzieży, której metoda znana jest od 10 lat! Kluczyk/karta same z siebie nie nadają ze względu na oszczędność baterii i bezcelowość takiego rozwiązania!

Swoją drogą ten przeszkadzający i niewygodny przycisk ryglowania ;]11_fiat_500x_city_look_multimedia_we_wsp

Edytowane przez krowka

Napisano
15 minut temu, krowka napisał:

1. Nie wiem po co keyless w tylnych drzwiach, skoro to kierowca ma otworzyć drzwi. Wystarczą przednie i bagażnik. Nie zbawi mnie zrobienie jednego kroku, aby dotknąć wewnętrzną stronę klamki w przednich drzwiach. 

Mi tam zwisa co jest lepsze, bo nie mam tego cuda nad cuda, ale chcąc wsadzić dzieciaka na tył, wolałbym żebym nie musiał guzika z przodu najpierw naciskac. Albo niech jest jak w renault, albo guzik we wszystkich drzwiach.

Wiem, nacisnąć guzik po drodze może nie kłopot, a jednak.

Trochę to przypomina bagażnik otwierany wyłącznie z wewnątrz auta.

Napisano
5 minut temu, ZUBERTO napisał:

Mi tam zwisa co jest lepsze, bo nie mam tego cuda nad cuda, ale chcąc wsadzić dzieciaka na tył, wolałbym żebym nie musiał guzika z przodu najpierw naciskac. Albo niech jest jak w renault, albo guzik we wszystkich drzwiach.

Wiem, nacisnąć guzik po drodze może nie kłopot, a jednak.

Trochę to przypomina bagażnik otwierany wyłącznie z wewnątrz auta.

Ja dzień w dzień minimum dwa razy dziennie wkładam na tył dwójkę dzieciaków i tego w tylnych drzwiach mi nie brakuje, przynajmniej dwie rzeczy do zepsucia mniej ;] Jak już pisałem, otwieranie polega na dotknięciu, a wręcz muśnięciu wewnętrznej strony klamki w przednich drzwiach, nie naciskanie przycisku! Otwieranie jest w pełni naturalne - łapiesz i zanim zdążysz pociągnąć klamkę auto odryglowane. Przycisk służy tylko i wyłącznie do ryglowania!

Edytowane przez krowka

Napisano
57 minut temu, maras77 napisał:

W środku jest czytnik kard z zasilaniem indukcyjnym.

Nie musisz co jakiś czas włożyć karty do czytnika żeby naładować akumulator w karcie?

Napisano
7 minut temu, krowka napisał:

Ja dzień w dzień minimum dwa razy dziennie wkładam na tył dwójkę dzieciaków i tego w tylnych drzwiach mi nie brakuje, przynajmniej dwie rzeczy do zepsucia mniej ;] Jak już pisałem, otwieranie polega na dotknięciu, a wręcz muśnięciu wewnętrznej strony klamki w przednich drzwiach, nie naciskanie przycisku! Otwieranie jest w pełni naturalne - łapiesz i zanim zdążysz pociągnąć klamkę auto odryglowane. Przycisk służy tylko i wyłącznie do ryglowania!

Jak zwal,takzwal, z dzieciakiem na rekach musze "musnąć" klamke drzwi, które akurat do szczęścia nie sa mi potrzebne.

Wiem, ze akurat podaje jeden z wyjatkow kiedy to najpierw tyl się otwiera, ale da się jeszcze pare znaleźć zapewne.

Napisano
7 minut temu, amazaque napisał:

Nie musisz co jakiś czas włożyć karty do czytnika żeby naładować akumulator w karcie?

Masz pewność, że w karcie jest akumulator, a nie bateria CR2032, CR2025, lub inna pastylkowa? ;)

Napisano
Teraz, krowka napisał:

Masz pewność, że w karcie jest akumulator, a nie bateria CR2032, CR2025, lub inna pastylkowa? ;)

Ja nie mam keyless i w karcie jest bateria, ale w Scenicu kolegi nie na baterii i w instrukcji ma napisane, żeby karty keyless co jakiś czas podładować w czytniku. Tak twierdzi, a mi się to dziwne wydaje więc pytam.

Napisano
2 godziny temu, krowka napisał:

1. Nie wiem po co keyless w tylnych drzwiach, skoro to kierowca ma otworzyć drzwi. Wystarczą przednie i bagażnik. Nie zbawi mnie zrobienie jednego kroku, aby dotknąć wewnętrzną stronę klamki w przednich drzwiach.  Owa "namiastka" przynajmniej nie przyprawia mnie o ból głowy, czy auto się zamknęło, czy nie ;] Co więcej jak tak o automatyce piszesz, to ta renówka powinna drzwi sama z siebie na oścież otwierać, a tego nie robi ;l Co więcej gdy stoję obok auta żadna postronna osoba nie otworzy mi zamkniętego auta od strony bagażnika i drzwi po przeciwnej stronie! A w renówce się da ;l

2. Dopowiem, to czego nie dopowiedziałem wcześniej. Świadomy i odpowiedzialny kierowca zawsze ostatni odchodzi od auta upewniwszy się, że zostawia je w stanie bezpiecznym! Twoje wywody o pójściu sobie na manowce w czasie wyładunku auta świadczą o lekkomyślności, wręcz zaryzykuję stwierdzenie, głupocie! :facepalm: Wystarczy, że ktoś zostawi niedomknięte drzwi ;l Potwierdzenie świetlne i dźwiękowe - to drugie - nic tak nie :ogien:, gdy w nocy auto wali podczas zamykania po klaksonie :ogien: Potwierdzanie awaryjnymi otwarcia i zamknięcia to standard. A FIAT ma inaczej, zatrąbi tylko w przypadku, gdy któreś drzwi zostaną niedomknięte, a "klikło" się zamknięcie!

3. Oprócz indukcji coś innego do awaryjnego otwarcia/zamknięcia ten wynalazek ma, chociażby coś w rodzaju standardowego klucza? Czy magiczną awaryjną klamką jest łom?

4. Kręcisz w zeznaniach. Kartę jednak musisz oglądać, aby auto zostawić otwarte, sam to napisałeś.

5. "Czujniki" zawsze są w stanie gotowości, nie tylko wtedy, gdy podchodzisz do auta ;l Mało o budowie tego typu systemów wiesz, ogólnie o elektronice - wnioskuję z tego co pisałeś! System sprawdza cały czas, tak jak z pilotami! Gdy ktoś obcy dotknie klamkę, to wysyła zapytanie bez względu na to, czy to klucz elektroniczny w pobliżu jest, czy nie ma - to właśnie jest wykorzystywane przy kradzieży, której metoda znana jest od 10 lat! Kluczyk/karta same z siebie nie nadają ze względu na oszczędność baterii i bezcelowość takiego rozwiązania!

Swoją drogą ten przeszkadzający i niewygodny przycisk ryglowania ;]11_fiat_500x_city_look_multimedia_we_wsp

 

Czy ja tam widzę otwór na klucz?

To ma być keyless?

Sprzedaj tego fiata, nim Ci żyłka pęknie.

 

Kartę oglądam tylko w domu, bo potrzeby zostawiania niezamkniętego auta nie miewam.

 

W karcie jest malutki, awaryjny kluczyk do ukrytego, awaryjnego zamka w przednich drzwiach.

 

U Ciebie za to przyciski nie są w gotowości  i jak ktoś je wciśnie, to nie szukają karty?

 

A bagażnik otwierasz keyless? Bo ja tak ;)

 

Na elektronice się znam, w sumie mam dwa dyplomy z tej dziedziny. Nawet miałem swego czasu na wykładach z systemów sterowania  opis przypadku pewnej firmy samochodowej, gdzie nie mogli  poradzić sobie z niezawodnością czujników w klamkach i dali guzik. Nie do końca też byli pewni siłowników i dlatego dali możliwość sprawdzenia ręcznie przez kilka sekund, czy zamek zaskoczył :ok:

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez maras77

Napisano
31 minut temu, maras77 napisał:

 

Czy ja tam widzę otwór na klucz?

To ma być keyless?

Sprzedaj tego fiata, nim Ci żyłka pęknie.

 

Kartę oglądam tylko w domu, bo potrzeby zostawiania niezamkniętego auta nie miewam.

 

W karcie jest malutki, awaryjny kluczyk do ukrytego, awaryjnego zamka w przednich drzwiach.

 

U Ciebie za to przyciski nie są w gotowości  i jak ktoś je wciśnie, to nie szukają karty?

 

A bagażnik otwierasz keyless? Bo ja tak ;)

 

Na elektronice się znam, w sumie mam dwa dyplomy z tej dziedziny. Nawet miałem swego czasu na wykładach z systemów sterowania  opis przypadku pewnej firmy samochodowej, gdzie nie mogli  poradzić sobie z niezawodnością czujników w klamkach i dali guzik. Nie do końca też byli pewni siłowników i dlatego dali możliwość sprawdzenia ręcznie przez kilka sekund, czy zamek zaskoczył :ok:

 

Kolego, bredzisz, albo gwiazdorzysz.
1. Wolę taki zamek do otwierania awaryjnego niż patent z tego francuskiego badziewia. Przynajmniej jest pełnowymiarowy metalowy kluczyk schowany w kluczyku elektronicznym, do tego nie porysuję auta przy ściąganiu zaślepki z zamka - wiem jak to wygląda w żabojadzie. Nie masz pojęcia, chwalisz się dyplomami, a bzdury wypisujesz. Taki "dyplom" to sobie sam mogę wydrukować. Co więcej zdaję sobie sprawę z tego, dlaczego zastosowano taki zamek. Unifikacja produkcji i cięcie kosztów - jest taki sam jak w systemie bez keyless. Do tego u mnie nie ma badziewnego czytnika RFID, do którego trzeba cokolwiek wkładać. FIAT bardziej finezyjnie rozwiązał problem awaryjnego odpalenia, przycisk naciska się kluczykiem, odpowiednią stroną ;]
2. Sprawa gotowości. Z łaski swej przeczytaj swoje wypowiedzi, do których się odniosłem. To Ty twierdziłeś, że:

 

3 godziny temu, maras77 napisał:

U mnie działa w każdych drzwiach i karty nie muszę oglądać, nic nie muszę przyciskać i wcale nie muszę ja pierwszy drzwi otwierać, bo jak podejdę do samochodu, to czujniki w każdych drzwiach już są w gotowości do otwarcia. A jak wysiadam, to na nikogo nie czekam, bo wiem, że się zamknie.

Czyli interpretując, wprost napisałeś, że "czujniki" są w gotowości otwarcia, gdy podchodzisz z kartą, więc można stwierdzić, że w innym przypadku w gotowości nie są!
A to moja odpowiedź:
 

2 godziny temu, krowka napisał:

5. "Czujniki" zawsze są w stanie gotowości, nie tylko wtedy, gdy podchodzisz do auta ;l Mało o budowie tego typu systemów wiesz, ogólnie o elektronice - wnioskuję z tego co pisałeś! System sprawdza cały czas, tak jak z pilotami! Gdy ktoś obcy dotknie klamkę, to wysyła zapytanie bez względu na to, czy to klucz elektroniczny w pobliżu jest, czy nie ma - to właśnie jest wykorzystywane przy kradzieży, której metoda znana jest od 10 lat! Kluczyk/karta same z siebie nie nadają ze względu na oszczędność baterii i bezcelowość takiego rozwiązania!

Brakuje Ci dyplomu z czytania ze zrozumieniem?

 

31 minut temu, maras77 napisał:

A bagażnik otwierasz keyless? Bo ja tak ;)

Bagażnik otwieram jak mi się podoba, w moich wypowiedziach o jednym ze sposobów pisałem. Kolejny raz czytanie ze zrozumieniem się kłania.

 

2 godziny temu, krowka napisał:

1. Nie wiem po co keyless w tylnych drzwiach, skoro to kierowca ma otworzyć drzwi. Wystarczą przednie i bagażnik.

Dopowiem jeszcze, że drugi sposób, to z pilota z przycisku.

Co więcej pisałem, że przyciski (w sumie 3) służą tylko do ryglowania, ale do Ciebie widać to nie dociera :facepalm: To chyba przez te dyplomy i brak jednego, o którym wspomniałem w tym poście  :facepalm:

Na tym zakończę tą dyskusję, bo dalsza część sensu nie ma.

Edytowane przez krowka

Napisano
4 godziny temu, maras77 napisał:

U mnie działa w każdych drzwiach i karty nie muszę oglądać, nic nie muszę przyciskać i wcale nie muszę ja pierwszy drzwi otwierać, bo jak podejdę do samochodu, to czujniki w każdych drzwiach już są w gotowości do otwarcia. A jak wysiadam, to na nikogo nie czekam, bo wiem, że się zamknie. Dodatkowo zamknięcie potwierdza sygnałem świetlnym i dźwiękowym.

 

Niestety księgowi i tutaj nos wciskają i często gęsto czujniki są tylko w klamkach z przodu... Dla mnie to kompletnie bez sensu, szczególnie w minivanach - a wchodzenie do takiego regularnie zaczyna się od zapakowania małych kanalii...

Napisano
Godzinę temu, krowka napisał:

Czyli interpretując, wprost napisałeś, że "czujniki" są w gotowości otwarcia, gdy podchodzisz z kartą, więc można stwierdzić, że w innym przypadku w gotowości nie są!

 

To jest twoja autorska interpretacja,  a właściwie nadinterpretacja. Używaj logiki oraz stosuj się do gramatyki, a nie twórz projekcji opartych o twoje postrzeganie świata :ok:

A czujniki ( na podczerwień) są zawsze w gotowości, co słusznie zauważyłeś, że może je aktywować ktoś inny.

 

Właśnie byłem na zakupach, zapakowałem kartę do portfela, i zapomniałem, że mam kartę, bo samochód otwierał się i zamykał dokładnie wtedy, gdy była potrzeba, bez żadnych przycisków. Byłem też tankować i wlew paliwa też jest w systemie keyless (otwarty jest, jak są drzwi odryglowane).

Pakowałem też ciężkie siaty z wózka do bagażnika, bez otwierania innych drzwi, wciskania przycisków i innych akcji. Potem odstawiałem wózek, a na ten czas samochód grzecznie zaryglował zamki.

 

Wróciłem do domu i położyłem kartę na półeczce. Będzie tam do jutra, gdy ją wyjmę, zapakuję do portfela. Potem dzieci pobiegną przodem, a jak już będę tak z metr od samochodu, to otworzą sobie drzwi, zasiądą na fotelach.  I tak dalej.

 

Jedyny zgrzyt jest taki, że samochód zamyka się pomiędzy kursami z siatami do domu. Ale wybaczam mu.

 

 

Napisano
Dnia 23.09.2017 o 13:54, slawek_l_83 napisał:

 musze sprawdzic czy przez iles tam sekund jak nie bedzie karty to czy nie odlaczy zaplonu.

 

Nie musisz, nie odłączy. Silnik będzie pracował póki paliwa starczy.

Napisano
Dnia 23.09.2017 o 13:55, maras77 napisał:

 

Scenariusz z wciskaniem guzika aby zamknąć zamek wydaje się lekko bez sensu z punktu widzenia wygody.

 

Wobec tego bądź konsekwentny i nazwij "bez sensu" konieczność wciskania przycisku "START ENGINE"

Powinien sam odpalić silnik po tym jak zajmiesz miejsce za kierownicą. W końcu WIADOMO że auto jest od jeżdżenia - po co te NIEWYGODY z ręcznym uruchamianiem silnika?

Napisano
Dnia 23.09.2017 o 19:15, maras77 napisał:

 

Nie mówiąc już o tym, że keyless w renault jest całkowicie bezpieczny, bo nikt tego nie kradnie,.

 

 

Nikt nie kradnie? Póki "Walizka" kosztuje dziesiątki tysięcy euro.

Ale skoro jak piszą można u Chińczyka kupić złodziejski sprzęt na "keylessy" za mniej niż sztanga fajek, to już nie byłbym taki spokojny

Bo inwestycja w ten sprzęt zwróci się byle dresowi, jak sprzeda pierwszy komplet felg z ukradzionego Renault.

Napisano
2 minuty temu, wald0 napisał:

 

Wobec tego bądź konsekwentny i nazwij "bez sensu" konieczność wciskania przycisku "START ENGINE"

Powinien sam odpalić silnik po tym jak zajmiesz miejsce za kierownicą. W końcu WIADOMO że auto jest od jeżdżenia - po co te NIEWYGODY z ręcznym uruchamianiem silnika?

 

A czy gdzieś napisałem, że ma sens? Ja bym chciał, aby silnik zapalał, jak się wciśnie hamulec i sprzęgło (jak jest) po zajęciu miejsca za kierownicą.

Ale na razie z jakichś powodów nie ma takich pojazdów na rynku, więc cierpię z wciskaniem Start Engine. Na szczęście w jednym przycisku jest cała sekwencja rozruchowa, więc zaraz po wciśnięciu przycisku mogę się zająć czymś innym, zwykle zapinaniem pasa, a przez ten czas zagrzeją się świece żarowe, odpali i wyłączy rozrusznik :ok:

 

Napisano
3 minuty temu, wald0 napisał:

 

Nikt nie kradnie? Póki "Walizka" kosztuje dziesiątki tysięcy euro.

Ale skoro jak piszą można u Chińczyka kupić złodziejski sprzęt na "keylessy" za mniej niż sztanga fajek, to już nie byłbym taki spokojny

Bo inwestycja w ten sprzęt zwróci się byle dresowi, jak sprzeda pierwszy komplet felg z ukradzionego Renault.

 

Ja jednak pozostanę spokojny. :ok:

Jak masz ochotę, to możesz się pomartwić w moim imieniu. :ok:

 

Napisano

Póki co nie mam żadnego keylessa, więc się nie martwię.

Do temat wrócę, jak isę będę rozglądał za kolejnym autem i z pewnością wezmę pod uwagę też  czy i jaki system keyless dane auto ma.

Napisano
Godzinę temu, wald0 napisał:

 

Nie musisz, nie odłączy. Silnik będzie pracował póki paliwa starczy.

 

Czyli tutaj się nie popisali inżynierowie powinno być, że straci zasięg lub 1-2min pracy i kaput, trzeba liczyć, że złodziejowi auto zgaśnie na skrzyżowaniu  ;]

Napisano
3 minuty temu, slawek_l_83 napisał:

 

Czyli tutaj się nie popisali inżynierowie powinno być, że straci zasięg lub 1-2min pracy i kaput, trzeba liczyć, że złodziejowi auto zgaśnie na skrzyżowaniu  ;]

Tak, szczególnie gdy padnie bateria w czasie jazdy z właścicielem w środku na autostradzie/gdziekolwiek.

Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał:

 

A czy gdzieś napisałem, że ma sens? Ja bym chciał, aby silnik zapalał, jak się wciśnie hamulec i sprzęgło (jak jest) po zajęciu miejsca za kierownicą.

Ale na razie z jakichś powodów nie ma takich pojazdów na rynku, więc cierpię z wciskaniem Start Engine. Na szczęście w jednym przycisku jest cała sekwencja rozruchowa, więc zaraz po wciśnięciu przycisku mogę się zająć czymś innym, zwykle zapinaniem pasa, a przez ten czas zagrzeją się świece żarowe, odpali i wyłączy rozrusznik :ok:

 

Jednorazowo się odezwę, bo śmiechłem ;l Musisz naciskać guzik Start Engine? Co to za keyless, w którym trzeba cokolwiek naciskać? rotfl Twoje słowa :pifpaf:
Co więcej, złośliwie doczepię się. Przycisk to stycznik, w którym poza dwiema blaszkami/czymkolwiek przewodzącym i sprężynką nic nie ma (w dużym uproszczeniu) :pifpaf: Gdybyś inaczej dobrał słowa, ale tego nie zrobiłeś rotfl

Co jak co, ale talent do dorabiania ideologii masz lepszy niż ja :facepalm:

Edytowane przez krowka

Napisano
14 minut temu, krowka napisał:

Jednorazowo się odezwę, bo śmiechłem ;l Musisz naciskać guzik Start Engine? Co to za keyless, w którym trzeba cokolwiek naciskać? rotfl Twoje słowa :pifpaf:
Co więcej, złośliwie doczepię się. Przycisk to stycznik, w którym poza dwiema blaszkami/czymkolwiek przewodzącym i sprężynką nic nie ma (w dużym uproszczeniu) :pifpaf: Gdybyś inaczej dobrał słowa, ale tego nie zrobiłeś rotfl

Co jak co, ale talent do dorabiania ideologii masz lepszy niż ja :facepalm:

W sumie racja. I co to za keyless, jak trzeba kluczem koła odkręcać :hehe:

 

Keyless w renault po prostu mi się podoba. :ok:

Mógłby mieć jeszcze komendy głosowe, czytniki linii papilarnych, skanery twarzy i tęczówki dla całej rodziny, kamerki do sterowania gestami, czujniki NFC karty kredytowej, BT.

I by było bezpiecznie i wygodnie. Ale nie ma.

 

 

 

Edytowane przez maras77

Napisano
Godzinę temu, krowka napisał:

Tak, szczególnie gdy padnie bateria w czasie jazdy z właścicielem w środku na autostradzie/gdziekolwiek.

Nie ma problemu w tym, żeby dorobić kontrolę baterii i sygnalizację dla usera, że jednak powinien kartę/kluczyk wcisnąć w slot.

 

Napisano
2 godziny temu, kenickie napisał:

Nie ma problemu w tym, żeby dorobić kontrolę baterii i sygnalizację dla usera, że jednak powinien kartę/kluczyk wcisnąć w slot.

 

Kontrola stanu baterii jest, ale są auta bez slotu, między innymi FIAT ;) Slot to już koszt niestety..

Edytowane przez krowka

Napisano
5 godzin temu, krowka napisał:

Tak, szczególnie gdy padnie bateria w czasie jazdy z właścicielem w środku na autostradzie/gdziekolwiek.

U mnie komputer pokładowy sygnalizuje słabą baterię, żonka raz zbagatelizowała ostrzeżenie i po 3 tygodniach HF nie działało jak się szybko podchodziło pod samochód, poza tym jak bateria padnie to wkładasz kartę do czytnika i jedziesz dalej bez baterii.

Napisano
4 godziny temu, kenickie napisał:

Nie ma problemu w tym, żeby dorobić kontrolę baterii i sygnalizację dla usera, że jednak powinien kartę/kluczyk wcisnąć w slot.

 

Jest informacja na desce rozdzielczej że słaba bateria :oki:

Napisano
7 minut temu, slawek_l_83 napisał:

U mnie komputer pokładowy sygnalizuje słabą baterię, żonka raz zbagatelizowała ostrzeżenie i po 3 tygodniach HF nie działało jak się szybko podchodziło pod samochód, poza tym jak bateria padnie to wkładasz kartę do czytnika i jedziesz dalej bez baterii.

Jak już pisałem FIAT nie ma czytnika, do którego wkłada się klucz. Odpowiednią stroną kluczyka, w którym rozładowana jest bateria, naciska się przycisk START/STOP Engine ;)

Edytowane przez krowka

Napisano
3 minuty temu, krowka napisał:

Jak już pisałem FIAT nie ma czytnika, do którego wkłada się klucz. Odpowiednią stroną kluczyka, w którym rozładowana jest bateria, naciska się przycisk START/STOP Engine ;)

 

Bo to tylko Fiat ;]

Fiata miałem dobrze wspominam, mam Reno jest ok po renówce pewnie czas na jakiegoś niemca lub japońca ale mam zgryz czy wyposażenia mi nie będzie szkoda ;]

Edytowane przez slawek_l_83

Napisano
3 minuty temu, slawek_l_83 napisał:

 

Bo to tylko Fiat ;]

Fiata miałe dobrze wspominam, mam Reno jest ok po renówce pewnie czas na jakiegoś niemca lub japońca ale mam zgryz czy wyposażenia mi nie będzie szkoda ;]

Nie tylko FIAT tak ma ;] Swoją drogą przy tym systemie obecność slotu czytnika jest dyskusyjna - zależy jak kto lubi.

Edytowane przez krowka

Napisano
Teraz, krowka napisał:

Nie tylko FIAT tak ma ;]

A kto jeszcze ma Keylessa lub HF z aut koło 2007-2010r? Bo kobita nie chce już kluczyków bo nie musi ich szukać ;l

Napisano
1 godzinę temu, krowka napisał:

Jak już pisałem FIAT nie ma czytnika, do którego wkłada się klucz. Odpowiednią stroną kluczyka, w którym rozładowana jest bateria, naciska się przycisk START/STOP Engine ;)

a nie da się odpalić bez baterii ?

W Subaru był taki patent, że zbliżało się pilot blisko lewych przełączników, trzymało się chwila start i odpalał. Bateria była dość trwała ;).

W Volvo jest śmieszny patent, nie mam keylessa a jest slot na kluczyk, który po odpaleniu można schować. Upierdliwe to trochę (po keylessie)

Napisano
2 godziny temu, sherif napisał:

a nie da się odpalić bez baterii ?

W Subaru był taki patent, że zbliżało się pilot blisko lewych przełączników, trzymało się chwila start i odpalał. Bateria była dość trwała ;).

W Volvo jest śmieszny patent, nie mam keylessa a jest slot na kluczyk, który po odpaleniu można schować. Upierdliwe to trochę (po keylessie)

W zamyśle, wynikającym z ciągłości dyskusji, miałem na myśli rozladowaną baterię/brak baterii. Wciskanie przycisku kluczykiem elektronicznym, swoją drogą standardowego rozmiaru, dotyczy sytuacji z rozladowaną baterią/brakiem baterii, zacytowałeś moją odpowiedź ;) W innym przypadku nie ma potrzeby wyciagania z bagażnika, kieszeni, torby. Jeśli jest gdzieś w aucie, to odpali.

Edytowane przez krowka

Napisano
17 godzin temu, slawek_l_83 napisał:

 

Czyli tutaj się nie popisali inżynierowie powinno być, że straci zasięg lub 1-2min pracy i kaput, trzeba liczyć, że złodziejowi auto zgaśnie na skrzyżowaniu  ;]

 

Prawo na to nie pozwala. Tak samo jak na alarmy z systemem antynapadowym, odcinającym złodziejowi zapłon po jakimś czasie. Jakaś unijna dyrektywa, w myśl której taki nagle zgaśnięty samochód może spowodować wypadek.

Napisano
16 godzin temu, kenickie napisał:

Nie ma problemu w tym, żeby dorobić kontrolę baterii i sygnalizację dla usera, że jednak powinien kartę/kluczyk wcisnąć w slot.

 

 

U mnie jest slot na kluczyk, który wygląda jak zwykły schowek żeby się po kabinie nie walał. Niby nie ma w nim żadnej elektroniki ale jednak auto wie, że kluczyk akurat tam siedzi (a nie leży gdziekolwiek w kabinie) bo jak próbuję wysiąść bez niego to mi pisze, że kluczyk jest w tym slocie.

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

Prawo na to nie pozwala. Tak samo jak na alarmy z systemem antynapadowym, odcinającym złodziejowi zapłon po jakimś czasie. Jakaś unijna dyrektywa, w myśl której taki nagle zgaśnięty samochód może spowodować wypadek.

 

Faktycznie jest coś takiego teraz mi przypomniałeś.... ech... co zrobić jak nic nie zrobisz :(

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Prawo na to nie pozwala. Tak samo jak na alarmy z systemem antynapadowym, odcinającym złodziejowi zapłon po jakimś czasie. Jakaś unijna dyrektywa, w myśl której taki nagle zgaśnięty samochód może spowodować wypadek.

 

Powinien się pojawiać jakiś komunikat, że np. za 60 sekund nastąpi odcięcie paliwa/zasilania i odliczać. Pewnie nawet minimum rozumu u głupiego dresa spod monopolowego by spowodowało że by zjechał na jakieś pobocze.

Napisano
5 minut temu, Elephant napisał:

 

Powinien się pojawiać jakiś komunikat, że np. za 60 sekund nastąpi odcięcie paliwa/zasilania i odliczać. Pewnie nawet minimum rozumu u głupiego dresa spod monopolowego by spowodowało że by zjechał na jakieś pobocze.

 

W życiu. Próbowałby w te 60 sekund ujechać jak najdalej i schować gdzieś auto.

Napisano
41 minut temu, Ryb napisał:

 

W życiu. Próbowałby w te 60 sekund ujechać jak najdalej i schować gdzieś auto.

 

To 15 czy 30 sekund - tak aby dać radę zjechać i zaparkować. I to natychmiast po straceniu kontaktu z kluczykiem/kartą. Nie zdążyłby za daleko odjechać i nie miał czasu n ukrycie auta.

Napisano
11 godzin temu, krowka napisał:

W zamyśle, wynikającym z ciągłości dyskusji, miałem na myśli rozladowaną baterię/brak baterii. Wciskanie przycisku kluczykiem elektronicznym, swoją drogą standardowego rozmiaru, dotyczy sytuacji z rozladowaną baterią/brakiem baterii, zacytowałeś moją odpowiedź ;) W innym przypadku nie ma potrzeby wyciagania z bagażnika, kieszeni, torby. Jeśli jest gdzieś w aucie, to odpali.

U mnie się wciskało przycisk Start dłużej nie kluczykiem.

W bagażnik jak się zostawiło to nie dało się zamknąć a samochód odpalał jak kluczyk byl ok 1m, więc z bagaznika by nie odpalił.

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał:

 

U mnie jest slot na kluczyk, który wygląda jak zwykły schowek żeby się po kabinie nie walał. Niby nie ma w nim żadnej elektroniki ale jednak auto wie, że kluczyk akurat tam siedzi (a nie leży gdziekolwiek w kabinie) bo jak próbuję wysiąść bez niego to mi pisze, że kluczyk jest w tym slocie.

przy keyless ? Po co ?

Volvo ma taki system, ale bez keyless, to jest jakby zwykła stacyjka bez połączenia fizycznego, ale pilot trzeba włożyć żeby odpalił.

Napisano
Teraz, sherif napisał:

przy keyless ? Po co ?

 

Tylko po to, żeby kluczyk się nie walał po schowkach - innego uzasadnienia nie widzę. Ja sam może ze 2x w życiu z tego korzystałem, bo kluczyk trzymam w kieszeni. Ale doceniam to, że zrobili miejsce na ten kluczyk i że auto wie, że on tam siedzi.

:oki:

Napisano
21 godzin temu, maras77 napisał:

Mógłby mieć jeszcze komendy głosowe

U mnie jest ciekawszy myk z bagażnikiem (pomijam zatrzaśnięcie, bo też jest zabezpieczenie). Jeśli otworzyło się bagażnik pilotem z przycisku, lub przez keyless, a drzwi pozostają zaryglowane, to auto w przypadku braku wykrycia kluczyka nie pozwala zamknąć bagażnika - po zatrzaśnięciu natychmiast uruchamia siłownik otwarcia.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.