Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rezerwa i tankowanie

Featured Replies

Napisano
Jak tankujecie swoje auta, czy jeździcie aż do zapalenia rezerwy, czy tankujecie wcześniej, np. przy 1/4 zbiornika? Gdzieś czytałem/słyszałem, że jazdy aż do rezerwy należy unikać, zwłaszcza w nowoczesnym dieslu, gdzie przerwy w podawaniu paliwa wynikające z jego niewystarczającej ilości w zbiorniku mogą doprowadzić do przytarcia pompy CR i w konsekwencji uszkodzeniu wtryskiwaczy.


Nie wiem czy to przypadek, ale ja nie lubię tankować i zazwyczaj wyjeżdżam zbiornik do pustego.
I w ubiegłym tygodniu coś mi zaczęło stukać i przy około 2000 obrotów zaczynało autem telepać.
Od razu mechanik i diagnoza ze korekty wtrysków są nieprawidłowe.

Jutro wtryski idą do testów i weryfikacji i te co trzeba będzie robić będą regenerowane.

Nie wiem czy to wina mojego sposobu tankowania ale taki właśnie mam efekt. Auto kupiłem przy przebiegu 130 tys i zrobiłem nim prawie 30 tys w 6 miesięcy.

Paska chciałem sprzedać ale dobrze ze nikt się nie zdecydował bo byłby niwy hit wątek o wrzuceniu na minę.





Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor

No ciekawe. Jak będziesz regenerować wtryskiwacze to wymień filtr paliwa i poproś mechanika żeby sprawdził czy na dnie starego filtra nie zebrały się "złote wióry". 

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 22:01, bochumil napisał:

Jak tankujecie swoje auta, czy jeździcie aż do zapalenia rezerwy, czy tankujecie wcześniej, np. przy 1/4 zbiornika? Gdzieś czytałem/słyszałem, że jazdy aż do rezerwy należy unikać, zwłaszcza w nowoczesnym dieslu, gdzie przerwy w podawaniu paliwa wynikające z jego niewystarczającej ilości w zbiorniku mogą doprowadzić do przytarcia pompy CR i w konsekwencji uszkodzeniu wtryskiwaczy.

ja mam LPG w obu autach i tankuję często do pełna (benzynę oczywiście) wtedy, gdy spada mi poziom do ok 1/4 baku. Niski poziom paliwa może prowadzić do przegrzewania się pompy paliwa - mówimy o prostych układach paliwowych w silnikach benzynowych.

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 23:31, bochumil napisał:

Może dlatego, że przy niewielkiej ilości paliwa ten syf się bardziej przelewa z prawa na lewo i z przodu do tyłu ;)

Ale tam są sitka i żeby pompa zaciągnęła coś grubszego graniczy z cudem. A potem są filtry. Także niezwykle trudno o to by jakiś brud dostawał się do układu.

Owszem zdarzają się przypadki ale to z reguły przez jakąś niespodziewaną awarię albo niedbałość. No i są to marginalne przypadki.

Napisano

Mam stale pełny zbiornik. Gdy kręcę się po okolicy to dolewam do pełna po przejechaniu około 100km, czasami 200km. Jak jadę gdzieś dalej to czasami wyjeżdżę paliwo do rezerwy i tankuję oczywiście do pełna.

Napisano
1 godzinę temu, listoor napisał:

 


Nie wiem czy to przypadek, ale ja nie lubię tankować i zazwyczaj wyjeżdżam zbiornik do pustego.
I w ubiegłym tygodniu coś mi zaczęło stukać i przy około 2000 obrotów zaczynało autem telepać.
Od razu mechanik i diagnoza ze korekty wtrysków są nieprawidłowe.

Jutro wtryski idą do testów i weryfikacji i te co trzeba będzie robić będą regenerowane.
 

 

Z armaty do muchy. Trzeba było zacząć od wymiany filtra paliwa.

 

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 21:01, bochumil napisał:

Jak tankujecie swoje auta, czy jeździcie aż do zapalenia rezerwy, czy tankujecie wcześniej, np. przy 1/4 zbiornika? Gdzieś czytałem/słyszałem, że jazdy aż do rezerwy należy unikać, zwłaszcza w nowoczesnym dieslu, gdzie przerwy w podawaniu paliwa wynikające z jego niewystarczającej ilości w zbiorniku mogą doprowadzić do przytarcia pompy CR i w konsekwencji uszkodzeniu wtryskiwaczy.

Jazda do rezerwy nie oznacza jeszcze przerw w podawaniu paliwa, sama rezerwa to zawsze kilka litrów. Ja tankuję najczęściej gdy zostają mi ze około 3 litry. Chociaż żona informuje o konieczności zatankowania już od połowy zbiornika a przy ostatnich dwóch kreskach już ma niezłego stresa i potrafi wziąć sobie samochód z większą ilością paliwa ;l

Napisano
14 godzin temu, SorenLorenson napisał:

Niski poziom paliwa może prowadzić do przegrzewania się pompy paliwa - mówimy o prostych układach paliwowych w silnikach benzynowych.

 

:nie_wiem:

Napisano
19 minut temu, wald0 napisał:

 

:nie_wiem:

 

Ma racje, pompy nie lubią pustych zbiorników. Puste zbiorniki też częściej rdzewieją. Warto lać do pełna. 

Napisano
2 minuty temu, chojny napisał:

 

Ma racje, pompy nie lubią pustych zbiorników.

 

Nikt nie mówi o pustych zbiornikach, tylko mowa była o niskim poziomie - rozsądnie niskim.

Dopóki smok nie zasysa powietrza *), tylko paliwo, dopóty  można sobie jeździć na niskim poziomie paliwa dowolnie długo (np mając LPG) i kompletnie  to pompie nie zaszkodzi.

A już to "chłodzenie" pompy - no litości.... Póki spełniony jest *) (a trzeba się mocno uprzeć i zignorować wskazania i ostrzeżenia żeby wyjeździć paliwo do zera) to pompa jest smarowana i chłodzona wystarczająco.

 

2 minuty temu, chojny napisał:

 

Ma racje, pompy nie lubią pustych zbiorników. Puste zbiorniki też częściej rdzewieją. Warto lać do pełna. 

 

Warto lać do pełna - zgadzam się. Choćby z przyczyn praktycznych i ergonomicznych.

Z tych samych też - warto wyjeżdżać paliwo do niskiego poziomu.

Może się mylę, ale we współcześnych autach korozja zbiorników zazwyczaj nie ma miejsca, być może większość (przynajmniej tak mi się wydaje) aut (nie motocykli) osobowych (nie ciężarowych) ma zbiorniki z tworzywa? Wówczas na pewno można taki argument pominąć.

 

Posiadacze LPG - jaki jest sens wożenia 50-60 kg zbędnego balastu?

Napisano
3 minuty temu, wald0 napisał:

Nikt nie mówi o pustych zbiornikach, tylko mowa była o niskim poziomie - rozsądnie niskim.

Dopóki smok nie zasysa powietrza *), tylko paliwo, dopóty  można sobie jeździć na niskim poziomie paliwa dowolnie długo (np mając LPG) i kompletnie  to pompie nie zaszkodzi.

A już to "chłodzenie" pompy - no litości.... Póki spełniony jest *) (a trzeba się mocno uprzeć i zignorować wskazania i ostrzeżenia żeby wyjeździć paliwo do zera) to pompa jest smarowana i chłodzona wystarczająco.

 

Pusty to taki gdzie jest rezerwa. Nie mam na myśli jedynie złego wpływu na pompę ale również na sam zbiornik, szczególnie jak jest metalowy. 

Napisano
2 godziny temu, chojny napisał:

ale również na sam zbiornik, szczególnie jak jest metalowy

Tak jak na przykład w Żuku*..... Fred ...Pan do Ciebie....

Gdzie w osobowych poza stajnią Konika masz jeszcze  zbiorniki paliwa z metalu?

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 22:01, bochumil napisał:

Jak tankujecie swoje auta, czy jeździcie aż do zapalenia rezerwy

 

Nie. Bo wtedy najczęściej okazuje się że nie mam czasu bo gdzieś się śpieszę, brak stacji itp. Auto ma stać zatankowanie, żeby w razie awaryjnej sytuacji siadać i jechać, a nie tracić wtedy czas na szukanie stacji albo zastanawianie się czy wystarczy paliwa czy nie. :idea: Leję zawsze co pełna, nie za 20/50zł bo szkoda mi czasu.

Napisano
26 minut temu, delco napisał:

Tak jak na przykład w Żuku*..... Fred ...Pan do Ciebie....

Gdzie w osobowych poza stajnią Konika masz jeszcze  zbiorniki paliwa z metalu?

 

Ja mam takie zbiorniki w 4 autach :)

Napisano
19 godzin temu, delco napisał:

Tak jak na przykład w Żuku*..... Fred ...Pan do Ciebie....

Gdzie w osobowych poza stajnią Konika masz jeszcze  zbiorniki paliwa z metalu?

W żuku to w zbiorniku był prawdziwy syf, wiem bo miałem takiego i to w gazie więc benzyny bywało tam niewiele a od środka pięknie rdzewiał, z zewnątrz zresztą też:hehe:

Japończycy długo stosowali blaszane zbiorniki, może i dzisiaj jeszcze jakieś tak mają:hmm:

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 22:01, bochumil napisał:

Jak tankujecie swoje auta, czy jeździcie aż do zapalenia rezerwy, czy tankujecie wcześniej, np. przy 1/4 zbiornika? Gdzieś czytałem/słyszałem, że jazdy aż do rezerwy należy unikać, zwłaszcza w nowoczesnym dieslu, gdzie przerwy w podawaniu paliwa wynikające z jego niewystarczającej ilości w zbiorniku mogą doprowadzić do przytarcia pompy CR i w konsekwencji uszkodzeniu wtryskiwaczy.

Mam dwa auta: w Clio 2 po zapaleniu rezerwy można jeszcze zrobić 150 km- rezerwa za wcześnie się włącza. Dlatego bez obaw potrafię na rezerwie jeszcze kilkadziesiat km zrobić. W lagunie jest ok, bo rezerwa pozwala na jazdę ok 70 km i tutaj po jej zapaleniu od razu tankuję. W tego powodu w Lagunie raczej nie dojeżdżam do jej zapalenia, tankuję wcześniej. W motocyklu rezerwa to tylko 3 litry benzyny i nie ma zmiłuj- tankuję wczesniej.

Napisano
Dnia 22.11.2018 o 20:14, listoor napisał:

 


Nie wiem czy to przypadek, ale ja nie lubię tankować i zazwyczaj wyjeżdżam zbiornik do pustego.
I w ubiegłym tygodniu coś mi zaczęło stukać i przy około 2000 obrotów zaczynało autem telepać.
Od razu mechanik i diagnoza ze korekty wtrysków są nieprawidłowe.

Jutro wtryski idą do testów i weryfikacji i te co trzeba będzie robić będą regenerowane.

Nie wiem czy to wina mojego sposobu tankowania ale taki właśnie mam efekt. Auto kupiłem przy przebiegu 130 tys i zrobiłem nim prawie 30 tys w 6 miesięcy.

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

 

 

Dojeżdżanie do pustego baku ma te wadę ,że zarówno benzyna jak i ropa są lżejsze od wody i resztki wody plus śmieci z paliwa zalegają dno zbiornika. Póki tankujesz wcześniej to sobie tam leżą, nie są zasysane do spalania i nic się nie dzieje. Ale jak obniżysz mocno poziom paliwa w zbiorniku to moga być zassane i problem z wtryskami gotowy.

Napisano
Dnia 23.11.2018 o 11:05, wald0 napisał:

 

:nie_wiem:

Jak masz lpg i paliwo tylko krąży w tą i z powrotem to teoretycznie zwiększa swoją temperaturę, zwłaszcza przy permanentnie niskim poziomie Pb. W autach Daewoo które w większości były z podtlenkiem, często niski poziom paliwa w połączeniu z wadliwym zaworkiem zwrotnym w pompie, przy niskim stanie Pb powodował że benzyna równała swój poziom z tym w baku zamiast być w pełni zanurzona w swoim koszyczku. I pompy się przegrzewały / zawierały, oraz były trudności z uruchomieniem.

Napisano
2 godziny temu, 1Marek1 napisał:

Dojeżdżanie do pustego baku ma te wadę ,że zarówno benzyna jak i ropa są lżejsze od wody i resztki wody plus śmieci z paliwa zalegają dno zbiornika. 

Jeżeli masz wodę w paliwie A masz na pewno, to lepiej regularnie opróżniać jak by ją na bieżąco przepalać A nie kumulować. Ostatni raz jak zaglądałem do baku to tam raczej syfu nie widziałem,  a filterek pompy opierał się o dno

Napisano

Zazwyczaj tankuje auta od razu po zapalaniu się rezerwy. W trasie w zależności od tego gdzie jestem nawet i przed. 

 

Natomiast Pimpka tankuje z założenia przed, bo tam wir w baku, a sam bak przypomina raczej zbiorniczek do spryskiwaczy ;] czasem mam wrażenie ze jeżdżę nim od stacji do stacji :hehe:

 

co do dojeżdżania do zasięgu „0” ... w życiu zdążyło mi się to z dwa razy, natomiast nigdy nic na tym nie ucierpiało. Fakt ze ja w każdym aucie na ON proszę o wymianę filtra paliwa podczas każdego serwisu, bo nie zbiednieje a syfu sporo się zbiera 

Napisano
Dnia 20.11.2018 o 22:46, wujekcybul napisał:

No co Ty jedyny minus, ze moze zaciac syf ze zbiornika.

Ale pompa zawsze bierze paliwo z samego dołu zbiornika = czyli cały czas ciągnie ten syf...

Napisano
Dnia 24.11.2018 o 10:39, 1Marek1 napisał:

 

Dojeżdżanie do pustego baku ma te wadę ,że zarówno benzyna jak i ropa są lżejsze od wody i resztki wody plus śmieci z paliwa zalegają dno zbiornika. Póki tankujesz wcześniej to sobie tam leżą, nie są zasysane do spalania i nic się nie dzieje. Ale jak obniżysz mocno poziom paliwa w zbiorniku to moga być zassane i problem z wtryskami gotowy.

Nie kumam, skoro woda i syf leżą na dnie zbiornika, to dlaczego są zasysane na samym końcu? Czy są pomijane przez pompę, dopóki w baku jest wysoki poziom paliwa?

Napisano
Dnia 24.11.2018 o 09:39, 1Marek1 napisał:

 

Dojeżdżanie do pustego baku ma te wadę ,że zarówno benzyna jak i ropa są lżejsze od wody i resztki wody plus śmieci z paliwa zalegają dno zbiornika. Póki tankujesz wcześniej to sobie tam leżą, nie są zasysane do spalania i nic się nie dzieje. Ale jak obniżysz mocno poziom paliwa w zbiorniku to moga być zassane i problem z wtryskami gotowy.

Paliwo jest ssane od dołu zbiornika. Wiec jaki ma wpływ zapełnienie zbiornika na zasysanie lub nie "smieci" leżących na jego dnie?

Napisano

Dodatkowo mam filtr wstępnyna module, kolejno filterbox i często gęsto na samej pompie. Nie można doprowadzać pompy turbinowej do pracy jedynie na sucho, efekt będzie do wymiany. Rezerwa jest tak obliczona że stan paliwa nie wpłynie na jej zużycie.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.