Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wiatr malo kierownicy nie wyrwalo a spalanie

Featured Replies

Napisano

Wakacje.

Auto Croma 120KM, box, 2 rowery na dachu, platforma na haku, dwa rowery na niej, box pelny w aucie 2+2

Caly balast jakies 400kg.

Wroclaw - leba, srednie 6,8 co uznalem za wysokie, z czego paredziesiat km w mega ulewie za lesznem. Srednia V jakies 65kmh

Powrot tankowanko, wiatr jakis pld/wschodni lub wschodni, autem szarpalo, wyraznie czuc bylo ze idzie jak pod gore, srednie 7,4. Wiatr zrobil swoje, wialo w sobote mega

 

A jak Wasze spalanie z takim ekwipunkiem?

Napisano
13 minut temu, fanlan napisał:

Wakacje.

Auto Croma 120KM, box, 2 rowery na dachu, platforma na haku, dwa rowery na niej, box pelny w aucie 2+2

Caly balast jakies 400kg.

Wroclaw - leba, srednie 6,8 co uznalem za wysokie, z czego paredziesiat km w mega ulewie za lesznem. Srednia V jakies 65kmh

Powrot tankowanko, wiatr jakis pld/wschodni lub wschodni, autem szarpalo, wyraznie czuc bylo ze idzie jak pod gore, srednie 7,4. Wiatr zrobil swoje, wialo w sobote mega

 

A jak Wasze spalanie z takim ekwipunkiem?

 

Z takim ekwpiunkiem to nie jechałem, ale przypomniały mi się stare czasy, jak w połowie lat 90-tych jechaliśmy kilkaset kilometrów z rodzicami w 4 osoby Cinquecento 700, na dachu 2 rowery a pomiędzy nimi walizka. Setkę samochód wyciągnął, nie mam pojęcia ile spalił, ale tata wtedy mówił, że taniej byłoby pojechać na dwa auta ;) 

Napisano
11 minut temu, Majkiel napisał:

 

Z takim ekwpiunkiem to nie jechałem, ale przypomniały mi się stare czasy, jak w połowie lat 90-tych jechaliśmy kilkaset kilometrów z rodzicami w 4 osoby Cinquecento 700, na dachu 2 rowery a pomiędzy nimi walizka. Setkę samochód wyciągnął, nie mam pojęcia ile spalił, ale tata wtedy mówił, że taniej byłoby pojechać na dwa auta ;) 

 

eee matizem jeździłem pod namiot (namiot, materac, butla itd) i spalanie miałem normalne, dużo więcej auto spali jak ciśniesz na autostradzie

tak jako ciekawostkę moich obserwacji spalania i różnych aut

- astra 1.4 60KM spalanie z przyczepą kempingową (o 5biegu można zapomnieć) - 14L

jLcF26YTHRMiX1iiPP6R6eZMpw9LshlafwdkiYAO

 

- c-max 1.8 120KM, większa przyczepa spalanie od 13-16L 

3vHU4J_H5X9sDvL5JWFYumtReelndCfbSfVxy0Lf

 

- X3 2.0 150KM, ta sama przyczepa, ale 4x4 i auto z 300kg cięższe, spalanie podobne 14-16L 

UfnYuh6TTydRM0ABFstsBP-XM92CIoTbFdEj3i-_

 

np beemka solo na autostradzie pali 12L, w trasie zejdzie do 10L

c-max solo potrafił spalić 8L, a na autostradzie z 10L

 

najniższe wyniku uzyskuje jadąc tak 70km/h po równych drogach (mało hamowania)

najwyższy wynik to jazda 100km/h na autostradzie, ew wolniej ale pod wiatr 

 

wszystkie wyniki na LPG :)

Edytowane przez Koonrad

Napisano

U mnie rowery na dachu to było zawsze +1 l benzyny na 100 km.

Mocniejszy wiatr, kolejny litr.

Podganianie na autostradzie kolejne litry.

I gdy normalnie auto paliło mi 8, to tak potrafiło i 12 łyknąć na 100 km ;]

Ale kiedyś robili mniej oszczędne silniki ... podobno ...

Napisano
  • Autor
16 godzin temu, Chorzyn napisał:

9 do 12 ;]  

Szafa na dachu?

Napisano

Autostrada od 8-8.5l do 13l. W obu przypadkach zaladowany tak samo, różnice? Wiatr, jak dmuchnelo mocno w nos to było 13l 8.5 było we Francji i Niemczech.

Swoją drogą nigdy nie wierzyłem w aż takie różnice w jakości paliwa, ale dziwne jest że na paliwie z zachodu komp pokazywał około 8.5-9, czy to jazda po PL czy d czy FR, a wystarczyło zalać w PL i 9.5-10????? Dziwne to.

Edytowane przez AstraC

Napisano
  • Autor

Koonrad, jak to  w litrach LPG to dramatu nie ma. Przyczepa wazy z tone lekko, opor spory jakby nie patrzec.

 Ale sadze, ze  wiatr w przod auta wiecej zabiera paliwa niz opor boxu czy rowerow. I pewnie przy wietrze bocznym szarpie autem z przyczepa, co?

Napisano
43 minuty temu, rwIcIk napisał:

Tyle spalić dieslem, to i gabaryt samego auta musi być spory.

 

Czy ja wiem ? Auto z segmentu wysokiego , ciężkie samo z siebie (myśle ze z 1800kg w tej wersji). Jazda dosyć dynamiczna autostradami głównie bez zamulania. 

Napisano

Rav 4 3.5l 280KM - 4 rowery na dachu, autostrada 100-120 caly czas pod wiatr - 20l LPG :) 

Takie auto z rowerami to jak z zaglem, jak mnie tir na lokalnej drodze mijal to na bok uciekalem jak sie dalo, bo mialem wrazenie, ze mnie podmuch zmiecie.

Napisano
  • Autor

Co jakis czas jezdze do Drezna. Czasem sam, czasem w 4 osoby, najczesniej  mam spalanie ok 5,5-5,8 kiedys jade w 4 osoby, zadnych bagazy itp, i komp pokazuje 7,5 l. Mysle pieknie pewnie rozszczelniony dolot. Ale mialem wrazenie jakbym przepychal autem jakas gesta mase, czulem pod noga ze cos go trzyma jakby.

Wyszedlem z auta wiatr drzwi niemal nie pozwalal otworzyc.

Wracalem w ten sam dzien, V ok 130-150 i spalanie  4-4,5 z wiatrem w plecy. Srednio z trasy 600km wyszlo 5,4 jakos.

Wiec wiatr t znaczne straty paliwa.

Napisano
20 godzin temu, fanlan napisał:

Wakacje.

Auto Croma 120KM, box, 2 rowery na dachu, platforma na haku, dwa rowery na niej, box pelny w aucie 2+2

Caly balast jakies 400kg.

Wroclaw - leba, srednie 6,8 co uznalem za wysokie, z czego paredziesiat km w mega ulewie za lesznem. Srednia V jakies 65kmh

Powrot tankowanko, wiatr jakis pld/wschodni lub wschodni, autem szarpalo, wyraznie czuc bylo ze idzie jak pod gore, srednie 7,4. Wiatr zrobil swoje, wialo w sobote mega

 

A jak Wasze spalanie z takim ekwipunkiem?

Wrzucałem kiedyś, trasa nad morze z 3 rowerami na dachu. Droga 80% to autostrada do 140kmph, reszta pomorskiej średnia ok 70kmph bez korków. Ulewa i chwile wiatru.

Spalanie 11.2l /100km. Po powrocie i kręceniu się w koło komina spadła do 10.6l

Napisano
6 godzin temu, rwIcIk napisał:

Tyle spalić dieslem, to i gabaryt samego auta musi być spory.

 

Santa Fe II tak pali na autostradzie. 

Napisano
Wakacje........A jak Wasze spalanie z takim ekwipunkiem?

z przyczepą 1300kg w okolicach 10-11 oleju
Każdy wyjazd tak mam i jakoś bardzo mnie to nie podnieca.

W tym roku zrobione ok 15kkm z przyczepą [emoji106]
Napisano

mój espace z silnikiem 1.9dci :) spalił 7,5l. na pokładzie 5 ludzików, na dachu szafa, na haku 4 rowery. łącznie w 2 tygodnie machnął 1500km po Polsce. 

Napisano

Spalanie pod górkę.

Spalanie z górki.

Spalanie pod wiatr.

Spalanie z wiatrem.

Spalanie w mieście.

Spalanie poza miastem.

Spalanie...

Spalanie...

Spalanie...

 

Zdziadzieliśmy totalnie :sciana:

 

 

 

Napisano

Warszawa - Jastrzębia Góra /droga 7 + S7/

Terrano 5d 2,7 TDI  z zapiętym na stałe przodem /koła+skrzynia reduktora/

opony A/T

3 dorosłe osoby + pełny bagażnik

prędkość w trasie 90-100km/h w czasie wyprzedzania do 130km/h /tylko na S7/

spalanie 9,32l/100

 

Edytowane przez SieneK

Napisano
Dnia 29.07.2019 o 15:41, Koonrad napisał:

dużo więcej auto spali jak ciśniesz na autostradzie

 

niekoniecznie..

moja panda po mieście pali 7,2-7,4 lpg. w sobote jechałem z Katowic do Rzeszowa i z powrotem cały czas utrzymując 130, czasem 140 i spaliła 6,9 (wynik z dystrybutora)

w mieście jest ciągłe ruszanie, zwalnianie, hamowanie, a na trasie jak trzymasz jedną prędkość, to wynik nie powinien być wyższy. oczywiście mówimy o rozsądnych prędkościach, jak i ładunku na aucie

Napisano
9 godzin temu, sherif napisał:

Wrzucałem kiedyś, trasa nad morze z 3 rowerami na dachu. Droga 80% to autostrada do 140kmph, reszta pomorskiej średnia ok 70kmph bez korków. Ulewa i chwile wiatru.

Spalanie 11.2l /100km. Po powrocie i kręceniu się w koło komina spadła do 10.6l

 

Gdybys na autostradzie jechal max 120 to spalilby sporo mniej ;)

 

Napisano
Teraz, blue_ napisał:

 

niekoniecznie..

moja panda po mieście pali 7,2-7,4 lpg. w sobote jechałem z Katowic do Rzeszowa i z powrotem cały czas utrzymując 130, czasem 140 i spaliła 6,9 (wynik z dystrybutora)

w mieście jest ciągłe ruszanie, zwalnianie, hamowanie, a na trasie jak trzymasz jedną prędkość, to wynik nie powinien być wyższy. oczywiście mówimy o rozsądnych prędkościach, jak i ładunku na aucie

 

Moje Mondeo w dieslu zdecydowanie bardziej woli miasto niż autostradę.

Po mieście mam 6,2 - 6,4l Na autostradzie przy 140km/h jest 6,5 - 7l

Napisano
2 minuty temu, blue_ napisał:

 

niekoniecznie..

moja panda po mieście pali 7,2-7,4 lpg. w sobote jechałem z Katowic do Rzeszowa i z powrotem cały czas utrzymując 130, czasem 140 i spaliła 6,9 (wynik z dystrybutora)

w mieście jest ciągłe ruszanie, zwalnianie, hamowanie, a na trasie jak trzymasz jedną prędkość, to wynik nie powinien być wyższy. oczywiście mówimy o rozsądnych prędkościach, jak i ładunku na aucie

 

130 na autostradzie to raczej nie jest cisniecie ;]

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

130 na autostradzie to raczej nie jest cisniecie ;]

 

 

dla pandy jest ;]

Napisano
1 minutę temu, adamm_mk1 napisał:

w dieslu zdecydowanie bardziej woli miasto niż autostradę.

 

a przecież podobno dizle są w trasy?

Napisano
Teraz, blue_ napisał:

 

dla pandy jest ;]

 

Wiem, 500-ka tez pali ok 7 na autostradzie ;)

 

Napisano
4 minuty temu, blue_ napisał:

 

niekoniecznie..

moja panda po mieście pali 7,2-7,4 lpg. w sobote jechałem z Katowic do Rzeszowa i z powrotem cały czas utrzymując 130, czasem 140 i spaliła 6,9 (wynik z dystrybutora)

w mieście jest ciągłe ruszanie, zwalnianie, hamowanie, a na trasie jak trzymasz jedną prędkość, to wynik nie powinien być wyższy. oczywiście mówimy o rozsądnych prędkościach, jak i ładunku na aucie

 

to też zależy jakie miasto i jaka autostrada ;)

mnie c-max palił mniej po mieście, ale średnia 40-50km/h 

a np kaszkaj na autostradzie spali 6L jak jadę do 130-140km/h, ale jak będzie 160 to łyknie ponad 7

po mieście też w 6L się mieszczę, ale nie cisnę i jeżdżę raczej ekonomicznie 

Napisano
Dnia 29.07.2019 o 15:09, fanlan napisał:

A jak Wasze spalanie z takim ekwipunkiem

S-max, 7 osób na pokładzie, 250l bagażu za 3 rzędem i box na dachu. 

Ok 6/100 nie przekraczając 120km/h na autostradach.

Napisano
6 godzin temu, Blues napisał:

Santa Fe II tak pali na autostradzie. 

 

A ja narzekam na 170konnego Freemonta że łyka 8/100 przy 120 na autostradzie ;)

No ale tu spalanie robi aerodynamika cegły bo na krajówkach wciąga zaledwie 5,5/100.

 

Edytowane przez el_guapo

Napisano
34 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Gdybys na autostradzie jechal max 120 to spalilby sporo mniej ;)

 

Podobnie jakbym jechał max 80 ;).

Napisano
57 minut temu, el_guapo napisał:

 

A ja narzekam na 170konnego Freemonta że łyka 8/100 przy 120 na autostradzie ;)

No ale tu spalanie robi aerodynamika cegły bo na krajówkach wciąga zaledwie 5,5/100.

 

Santa Fe II 2.2 Diesel fabrycznie 155 kunia, obecnie coś koło 190. Automat, szeroki kapeć, spora waga, aerodynamika kiosku z warzywami, lewy pas na autostradzie = 12 - 16 litrów paliwa...

Napisano
52 minuty temu, sherif napisał:

Podobnie jakbym jechał max 80 ;).

 

Ja z rowerami na dachu nie jezdze szybciej niz 120...

Chyba, ze bym mial uchwyty za widelec, a nie rame to wtedy 140-150 mozna leciec..

 

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, Koonrad napisał:

 

to też zależy jakie miasto i jaka autostrada ;)

mnie c-max palił mniej po mieście, ale średnia 40-50km/h 

a np kaszkaj na autostradzie spali 6L jak jadę do 130-140km/h, ale jak będzie 160 to łyknie ponad 7

po mieście też w 6L się mieszczę, ale nie cisnę i jeżdżę raczej ekonomicznie 

srednia 40-50 kmh to nie miasto raczej, w miescie jak ukreci sie 22-25 to real, chyba ze ktos w miescie  lata glownie obwodnicami to mozliwe.

A kaszkaj to 1.5 dCi? te silniczki malo pala ale.....jechalem dacia logan MCV dwie osoby i zaladowany tyl, jakies 300kg, z odcinka 180km srednia 149kmh i spalanie 8,3 ON  

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Ja z rowerami na dachu nie jezdze szybciej niz 120...

Chyba, ze bym mial uchwyty za widelec, a nie rame to wtedy 140-150 mozna leciec..

 

Ja z rowerami  i boxem krece ok 110kmh, mniejszy szum a i bezpieczniej badz co badz. Wole dojechac o 20 min pozniej do celu niz zbierac ciuchy z autostrady. Roznie moze byc, zmeczenie materialu, mega wiatr wiec w moim swiecie nie warto. bardziej cenie komfort niz predkosc.

Napisano
53 minuty temu, fanlan napisał:

srednia 40-50 kmh to nie miasto raczej, w miescie jak ukreci sie 22-25 to real, chyba ze ktos w miescie  lata glownie obwodnicami to mozliwe.

A kaszkaj to 1.5 dCi? te silniczki malo pala ale.....jechalem dacia logan MCV dwie osoby i zaladowany tyl, jakies 300kg, z odcinka 180km srednia 149kmh i spalanie 8,3 ON  

 

w wawie jak omijam centrum to 40km/h jest do zrobienia, pamiętaj że to miasto które ma z 40km w granicach, albo lepiej

w Krk też miałem odcinki że 20km jechało się poza korkami i szło wykręcić te 40-50km/h

 

qq 1.6 130KM, IMO oszczędny mimo że wersja 4x4

dziś tankowałem 6.2L średnia, z czego połowa to trasa z prędkością do 150km/h, druga połowa to kręcenie się wokół komina (w tym miasto)

 

 

Napisano
11 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Ja z rowerami na dachu nie jezdze szybciej niz 120...

Chyba, ze bym mial uchwyty za widelec, a nie rame to wtedy 140-150 mozna leciec..

 

Ja dawałem podwójne opaski na każde koło. Ale i tak nie rozpedzalem się szybciej.

Napisano
14 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Ja z rowerami na dachu nie jezdze szybciej niz 120...

Chyba, ze bym mial uchwyty za widelec, a nie rame to wtedy 140-150 mozna leciec..

 

 

Ja nie przekraczam 140kmph, raz tylko na próbę sprawdziłem do 160kmph. U mnie hałas zaczyna się przy ok 90 i potem już się nie zmienia. Z rowerów zdejmuję wszystkie graty typu torebki, światła. Dodatkowo spinam błotniki i przewody. Stawiam też jakąs przeszkodę w garażu aby z rozpędu nie wjechać po wyjeżdzie :phi:

Natomiast jakbym miał płacić za tą różnicę paliwa przy dalszej jeździe to bym wybrał prostsze i zapewne tańsze rozwiązanie czyli wypożyczył rowery na miejscu :).

Jakoś nie mogę zrozumieć rodaków ciągnących rowery na dachu do Francji czy do Włoch, przy widać typowo rodzinnym wyjeździe (rowery dziecięce, foteliki).

Napisano
9 minut temu, sherif napisał:

Jakoś nie mogę zrozumieć rodaków ciągnących rowery na dachu do Francji czy do Włoch, przy widać typowo rodzinnym wyjeździe (rowery dziecięce, foteliki).

 

Wypożyczenie 3, czy 4 rowerów to są niemałe kwoty. Często też są to wyjeżdżone trupy, na których jazda nie daje żadnej frajdy, a nawet przysparza problemów. Także ja wole targać swoje, niż pluć sobie w brodę

Napisano
16 godzin temu, blue_ napisał:

 

a przecież podobno dizle są w trasy?

 

 

Jak dla mnie mój w trasie pali lekko przy dużo.

Ostanio Wawa - Częstochowa - Wawa, przelotowa 140km/h i w jedną stronę 6,8l z całego wyjazdu 6,7 l. Na pokładzie dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Z ciekawostek to ostatnio służbowym Rapidem 1.6 TDI 90km jechałem Wawa - Białystok Wawa prędkość przelotowa 140 km/h i średnie spalanie 5,7l

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał:

 

Ja nie przekraczam 140kmph, raz tylko na próbę sprawdziłem do 160kmph. U mnie hałas zaczyna się przy ok 90 i potem już się nie zmienia. Z rowerów zdejmuję wszystkie graty typu torebki, światła. Dodatkowo spinam błotniki i przewody. Stawiam też jakąs przeszkodę w garażu aby z rozpędu nie wjechać po wyjeżdzie :phi:

Natomiast jakbym miał płacić za tą różnicę paliwa przy dalszej jeździe to bym wybrał prostsze i zapewne tańsze rozwiązanie czyli wypożyczył rowery na miejscu :).

Jakoś nie mogę zrozumieć rodaków ciągnących rowery na dachu do Francji czy do Włoch, przy widać typowo rodzinnym wyjeździe (rowery dziecięce, foteliki).

 

U mnie przy 2 rowerach, jak jade max 120km/h to pali ok +1ltr/100km. testowane wielokrotnie przy trasie nad Baltyk czy Mazury.

Jadac do CRO spaliłbym ok 30l więcej co daje jakies 40 EUR.

Za 40 EUR to ja mogę wynająć 1 rower na max 2 dni na miejscu, a dodatkowo będzie raczej wątpliwej jakości :)

Napisano
21 minut temu, Maciej__ napisał:

 

U mnie przy 2 rowerach, jak jade max 120km/h to pali ok +1ltr/100km. testowane wielokrotnie przy trasie nad Baltyk czy Mazury.

Jadac do CRO spaliłbym ok 30l więcej co daje jakies 40 EUR.

Za 40 EUR to ja mogę wynająć 1 rower na max 2 dni na miejscu, a dodatkowo będzie raczej wątpliwej jakości :)

Zależy od oczekiwań. U mnie jak podałem to jest sporo więcej a z rodziną i tak dzień w dzień nie jeździ się przeważnie rowerem, gdzie obok jest plaża :)

Co ciekawe jak szukałem kempingów w I, to była część co miała rowery dodane za free per domek.

Napisano
38 minut temu, sherif napisał:

Zależy od oczekiwań. U mnie jak podałem to jest sporo więcej a z rodziną i tak dzień w dzień nie jeździ się przeważnie rowerem, gdzie obok jest plaża :)

Co ciekawe jak szukałem kempingów w I, to była część co miała rowery dodane za free per domek.

 

Dokladnie, wszystko kwestia potrzeb :ok:

Jak liczyłem ile by mnie kosztowal wynajem rowerow nad tydzień nad Garda (porównywalnych do tych co mam w domu) to wychodzilo mi ok 200 EUR za tydzień...

Liczyc x 2 rowery to nijak się to nie kalkuluje. Ale ja bym jechal z zamiarem spędzania kilku h dziennie na rowerze.

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Dokladnie, wszystko kwestia potrzeb :ok:

Jak liczyłem ile by mnie kosztowal wynajem rowerow nad tydzień nad Garda (porównywalnych do tych co mam w domu) to wychodzilo mi ok 200 EUR za tydzień...

Liczyc x 2 rowery to nijak się to nie kalkuluje. Ale ja bym jechal z zamiarem spędzania kilku h dziennie na rowerze.

Kolega jeździ właśnie dużo na rowerze w ok Gardy, ale to pakuje dwa rowery do środka i sru do Włoch. Tyle, że on robi dziennie po 100 i więcej km :). Takiego pewnie nawet by nie wypożyczył.

 

Napisano
2 godziny temu, sherif napisał:

Kolega jeździ właśnie dużo na rowerze w ok Gardy, ale to pakuje dwa rowery do środka i sru do Włoch. Tyle, że on robi dziennie po 100 i więcej km :). Takiego pewnie nawet by nie wypożyczył.

 

 

Akurat nad Garda to wypozyczysz praktycznie wszystko, od carbonowej szosy po fulla...

Tylko stawki sa niezbyt okazyjne ;] Kiedys z kumplem tez wrzucaliśmy rowery do srodka, ale to średnio bezpieczne jest w osobówce.

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Akurat nad Garda to wypozyczysz praktycznie wszystko, od carbonowej szosy po fulla...

Tylko stawki sa niezbyt okazyjne ;] Kiedys z kumplem tez wrzucaliśmy rowery do srodka, ale to średnio bezpieczne jest w osobówce.

U mnie jest opuszczana krata do tego celu lub rozwijana siatka przy rozłożeniu siedzeń.

Napisano
Dnia 30.07.2019 o 19:47, ZUBERTO napisał:

 

 

Zdziadzieliśmy totalnie :sciana:

 

 

 

Nooo. Też tak uwazam.  Kuzwa ile wlejesz to spali i co tu sie podniecac. 

Napisano

Chyba niektorzy przesadzają. Owszem z przyczepą spalanie zdecydowanie wzrośnie ale jak u mnie auto max zawalone bagażami i dwoma rowerami na klapie pali może 1l więcej w trasie. A niekorzystny wiatr z pewnością wpływa na spalanie. Nawet jadąć rowerem pod wiatr a z wiatrem czuć kolosalną różnice.

Napisano
  • Autor
Dnia 31.07.2019 o 12:42, sherif napisał:

Natomiast jakbym miał płacić za tą różnicę paliwa przy dalszej jeździe to bym wybrał prostsze i zapewne tańsze rozwiązanie czyli wypożyczył rowery na miejscu :).

Jakoś nie mogę zrozumieć rodaków ciągnących rowery na dachu do Francji czy do Włoch, przy widać typowo rodzinnym wyjeździe (rowery dziecięce, foteliki).

Jesli ktos ciagnie rower by pojechac 1 x 5km dla lansu to ok, my 4 osoby, codzien na rowerach , dzien wypozyczenia to ok 20zl za  rower ktory "jezdzi" niech bedzie ze na 14 dni bedzie po 12 zl doba czyli 48zl doba/4 szt i robi sie nagle 630zl. 1000km jesli nawet +2l/200 to raptem 100zl koszt

Pomijam kwestie ze lubie  swoj rower i na nim jezdzic.

 

Napisano
10 godzin temu, fanlan napisał:

dzien wypozyczenia to ok 20zl

 

za tyle pozyczałeś, czy strzelasz z ceną?

bo ja juz kilka razy chciałem pożyczyć i nie były to takie kwoty. przykładowo w Zakopcu, czy Szklarskiej Porębie wołają 50 zł i też nie na cały dzień, a chyba na 6 godz.

A za granicą to już wogóle inna bajka raczej

Napisano
  • Autor
Dnia 2.08.2019 o 19:01, blue_ napisał:

 

za tyle pozyczałeś, czy strzelasz z ceną?

bo ja juz kilka razy chciałem pożyczyć i nie były to takie kwoty. przykładowo w Zakopcu, czy Szklarskiej Porębie wołają 50 zł i też nie na cały dzień, a chyba na 6 godz.

A za granicą to już wogóle inna bajka raczej

Nie wypozyczam, z natury mojej . kwota w jakiejs nadmorskiej wiosce, niepolularnej, rower ala damka, klasyk bez udziwnien i cena 20zl doba. W dusznikach elektryka 29" mozesz miec na 6h za 60zl. No ale skoro sie jezdzi do Zakopanego(swoja droga nie mam pojecia po co ludzie sie tam pchaja w szczytach sezonu) to trzeba placic, wszak goral tez czlowiek, celem jego jest  wycisnac z turysty ile sie da. lewe oscypki zenic jak legalne, konia zajechac byle upchac nadwage turystow itd. taki to biznes.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.