Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czym zmyć olej silnikowy z osłony silnika ?

Featured Replies

Napisano

Okazało się, że poluzował mi się filtr oleju i ciekł olej.

Dociągnąłem, wytarłem wszystko dookoła ale mam problem.

 

Pod silnikiem jest plastikowa osłona (chociaż nie jestem pewien na 100% czy jest to plastik czy jakaś wytłoczka z bardzo twardego kartonu), która z obu stron jest coś jakby poflokowana.

Daje to efekt taki, że olej nie leje się tylko powoli wsiąka w to pokrycie, ale usunąć go jest strasznie ciężko.

Co ciekawe olej rozprowadził się praktycznie równomiernie po całej powierzchni i przesiąkł też na równomiernie na zewnątrz - od spodu wygląda to pseudoelegancko bo osłona jest intensywnie czarna i dość błyszcząca.

 

Spryskałem całość po obu stronach płynem do mycia silników - efekt nie był zachwycający.

Potem dla odmiany potratowałem to pianką do piekarników z Lidla i chyba dało lepszy efekt.

Zmyłem wszystko i teraz to wisi na płocie i się suszy ale miejscami jakby ten olej do wierzchu wyłaził - po przetarciu papierowym ręcznikiem jest czarny od oleju.

 

Czy ktoś z was przerabiał taki temat ?

Napisano

nafta albo zmywcze warsztatowe

Edytowane przez Pimpa_Vamp

Napisano

Pianownica i myjką. I do skutku.

Osobiście bym odpuścił, to tylko osłona silnika.

Napisano
Teraz, Cinek napisał:

Pianownica i myjką. I do skutku.

Osobiście bym odpuścił, to tylko osłona silnika.

można nową :]

Napisano

Mozna sprobowac mocnego apc, albo jak juz wspomniano zmywacze warsztatowe (hamulce, egr, gaźnik)

Napisano
Teraz, Pimpa_Vamp napisał:

można nową :]

Nie o to chodzi. Zrobiłbym kilka cykli mycia myjką z detergentem i tyle, jeśli się opiło coś tam zawsze wyjdzie.

Nawiasem mówiąc osłony silnika zwykle nie są jakieś zabójczo drogie.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Cinek napisał:

Pianownica i myjką. I do skutku.

Osobiście bym odpuścił, to tylko osłona silnika.

 

Raczej chodzi mi o to, żeby nie ciekło mi to na kostkę.

Po tym dzisiejszym myciu chemią wyłazi to punktowo tam gdzie było najmocniej nasączone olejem.

 

Mimo, że powiesiłem osłonę w pionie na siatce to olej wyłazi prostopadle po powierzchni osłony.

Już i tak mam kostkę do czyszczenia - nie chciałbym mieć więcej i wyczyścić to konkretnie.

 

Kwestia estetyczna jest dla mnie absolutnie obojętna.

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Pimpa_Vamp napisał:

konika fury nie mają osłon a dojeżdżają na krańce kontynentów :oki:

 

Rok temu pierwszy raz zmieniając olej dowiedziałem się, że mój samochód ma plastikową miskę olejową :totalszok:

I korek spustowy oleju też plastikowy - zamykany na ćwierć obrotu :totalszok:

 

Te osłony mają zaletę, że maskują drobne wycieki oleju - jednocześnie i dobrze i niedobrze.

Dobrze - bo samochód nie brudzi pod sobą.

Niedobrze - bo z drobnym wyciekiem to można by jeździć i wiele miesięcy.

Napisano
10 minut temu, Cinek napisał:

jeśli się opiło coś tam zawsze wyjdzie.

 

Ale nigdy do końca, to jest tak specjalnie zrobione.

Napisano

Akra od K2 plus myjka ciśnieniowa do przepłukiwania/spłukiwania. Jak osłona jest ''napita'' to pewnie trzeba będzie myć kilka razy:)

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, volf6 napisał:

Akra od K2 plus myjka ciśnieniowa do przepłukiwania/spłukiwania. Jak osłona jest ''napita'' to pewnie trzeba będzie myć kilka razy:)

 

Po pół doby wiszenia na płocie nadal jeszcze wyłazi olej :hmm:

 

Co ciekawe prawdopodobny ubytek to ok. 200 ml.

Napisano
  • Autor

Nadal wyłazi olej - zwłaszcza, że dziś słoneczko świeci.
3410f279973a6b763f9409760a428cca.jpg11efeb3d92c21eb46d233e57ab098e67.jpg5f936054627daeacf303868cbc0a7ab5.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
  • Autor
Może jakaś przemysłowa myjka ultradźwiękowa znajdzie się w okolicy? 
 
https://jurgal.com.pl/mycie-ultradzwiekowe/


Słuchaj - nowa kosztuje od 70 PLN a używana od 30 PLN.

Mnie chodzi wyłącznie o to żeby ew. olej wyłażący z tej osłony mi nie pobrudził kostki.

Więc szukam metody domowej acz skutecznej.

Właśnie idę kolejny raz wycierać ręcznikiem papierowym to co wylazło.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor
3 godziny temu, r1sender napisał:

@Tomo stare gazety porozkładaj,, połóż coś cięższego, żeby nie odfrunęły

 

Założone :ok:

Ale strasznie jest natłuszczona cały czas.

Napisano

Inaczej - czy te ilości, które "wyłażą", są w stanie zrobić kropelkę, która kapnie na kostkę? Problem kostkowy rozumiem, bo sam mam kostkę przed domem, ale mam też starego W124, który czasem popuszczał to i owo. Zanim zauważyłem, to często osłona była brudna, ale nic kapnąć nie zdążyło. Za każdym razem usuwałem awarię, z grubsza przecierałem szmatą osłonę z tego, co na wierzchu (czy to olej, czy płyn) i zostawiałem jak jest - do tego brudu przylepiał się kurz z drogi, później jakaś droga w deszczu i się z grubsza wypłukało. Załóż osłonę na tym etapie umycia co jest normalnie, przez kilka dni - zwłaszcza słonecznych - pod domem parkuj profilaktycznie  na jakimś kartonie (rzuć kawałek wielkościowo zbliżony do obszaru pod silnikiem) i obserwuj sytuację - patrząc na zdjęcia jestem prawie na 100% pewny, że kapać to nie będzie - a w codziennej eksploatacji co wyjdzie, to się kurzem oblepi i wymyje w jakimś tam stopniu dopiero przy większym deszczu.

Natomiast ta osłona już nigdy nie będzie bezsprzecznie piękna i nowa.

Napisano
12 godzin temu, r1sender napisał:

wymieniaj co jakiś czas:ok:

 

I to regularnie.

 

19 godzin temu, Tomo napisał:

 


Słuchaj - nowa kosztuje od 70 PLN a używana od 30 PLN.
Mnie chodzi wyłącznie o to żeby ew. olej wyłażący z tej osłony mi nie pobrudził kostki.
Więc szukam metody domowej acz skutecznej.
Właśnie idę kolejny raz wycierać ręcznikiem papierowym to co wylazło.

 

Przejdź się do pobliskiej remizy i spróbuj uzyskać odrobinę tego sorbentu, którym oczyszczają jezdnię z płynów rozlanych przy kolizjach.

 

Napisano

jeśli dostępna i nie kosztuje majątku to wymienić na nową,a jeśli nie to pozostaje metoda prób i wydawania kasy na nowe środki,

a jak już środki do osuwania tłuszczu to polecę sidol kuchenkraft

https://www.ceneo.pl/49238179

 

Edytowane przez Waldek40

Napisano

Kiedyś z kostki olej wyciągnąłem solą, może żwirek dla kota? Kupisz to za grosze w Tesco itp.

Napisano
Dnia 21.09.2019 o 20:51, Tomo napisał:

Okazało się, że poluzował mi się filtr oleju i ciekł olej.

Dociągnąłem, wytarłem wszystko dookoła ale mam problem.

 

Pod silnikiem jest plastikowa osłona (chociaż nie jestem pewien na 100% czy jest to plastik czy jakaś wytłoczka z bardzo twardego kartonu), która z obu stron jest coś jakby poflokowana.

Daje to efekt taki, że olej nie leje się tylko powoli wsiąka w to pokrycie, ale usunąć go jest strasznie ciężko.

Co ciekawe olej rozprowadził się praktycznie równomiernie po całej powierzchni i przesiąkł też na równomiernie na zewnątrz - od spodu wygląda to pseudoelegancko bo osłona jest intensywnie czarna i dość błyszcząca.

 

Spryskałem całość po obu stronach płynem do mycia silników - efekt nie był zachwycający.

Potem dla odmiany potratowałem to pianką do piekarników z Lidla i chyba dało lepszy efekt.

Zmyłem wszystko i teraz to wisi na płocie i się suszy ale miejscami jakby ten olej do wierzchu wyłaził - po przetarciu papierowym ręcznikiem jest czarny od oleju.

 

Czy ktoś z was przerabiał taki temat ?

We Fiacie osłona ma takie gąbczaste wygłuszenie i też zapaskudziło się olejem.

Płukałem to benzyną. Minus jest taki, że potrzeba z 10 litrów ale się udało. Nasączałem i wyciskałem. Olej się rozrzedził i dało się to jakoś wypłukać. Potem nasączyłem to jeszcze płynem do mycia silników, potem gorąca woda z płynem do mycia naczyń, na koniec wszystko umyłem wodą i jakoś udało się to wyczyścić.

Napisano
Dnia 21.09.2019 o 20:51, Tomo napisał:

Okazało się, że poluzował mi się filtr oleju i ciekł olej.

 

 

Jak to się poluzował ? Tak sam z siebie ?   :totalszok:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, tommy__ napisał:

 

Jak to się poluzował ? Tak sam z siebie ?   :totalszok:

 

Nie wiem czy sam z siebie ale był luźny i ciekł.

Może po prostu za słabo dociągnąłem przy wymianie - ale to było ponad pół roku temu.

Napisano

A ja się uprę przy swoim - patrząc ile udało Ci się do tej pory osiągnąć, oraz to, że temperatury coraz niższe, zostaw jak jest. Myjki, środki chemiczne - kolejne $$$ idą się paść. Z mojego doświadczenia - jeżeli olej nie pływa po osłonie, to na 99% nic nie kapnie, bo co do wierzchu wyjdzie, to się połączy z piachem i brudem z ulicy i po deszczu się wypłucze. To już lepiej zainwestuj 25 zł w środek do czyszczenia kostki (profilaktycznie, zresztą zawsze na półce się przyda nie tylko na wypadek wycieku tłuszczów z auta, ale np. plam po tłustym jedzeniu) i obserwuj, żeby w razie czego usunąć plamkę z kostki. Ewentualnie przez jakiś czas, ale to już naprawdę jako szczyt zapobiegliwości, parkuj na kawałku tektury pod silnikiem.

Ta gąbka, która jest na osłonie, raz zalana czymkolwiek, już zawsze trochę tłusta będzie, szkoda czasu, hajsu, wody i zachodu na czyszczenie tego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.