Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wtrysk bezpośredni i nagar

Featured Replies

Napisano

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

Napisano
5 minut temu, bielaPL napisał(a):

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

 

PureTech we wszystkich odmianach i usprawnieniach. Tyle że one padają od czego innego, zanim się nagaru nazbiera tak, żeby zawory nie domykały.

 

5 minut temu, bielaPL napisał(a):

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

 

Nie. Problem wynika z recyrkulacji spalin - jak nic kolektora i zaworów nie czyści, to się najzwyczajniej brudzą. Po stronie dolotowej nie robi się, nawet w silnikach jeżdżących dużo, na tyle ciepło żeby to wypalić. 

Edytowane przez grogi

Napisano
31 minut temu, bielaPL napisał(a):

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

 

Problem może jest przy minimalnych przebiegach, ale jak koś mało jeździ, to jeszcze nie zdążyło nazbierać się tego tyle, żeby ów problem wystąpił.

Jak ktoś robi 2km rano do prawy i po południu z powrotem, to zrobi 1000 km w rok, czasem pojedzie do sklepu czy gdzieś dalej do rodziny, niech będzie 2000 rocznie. Nawet jak taki kierowca jak ma auto 10 lat, to jaki ma przebieg? A tacy ludzie jeszcze do niedawna częściej stawiali na zwykłe silniki (wolnossące MPI).

Może z czasem zaczną wyłazić problemy, o ile nikt wcześniej  takich aut nie przewietrzy.

Napisano
52 minuty temu, bielaPL napisał(a):

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

1.0 TSI oraz pozostałe TSI i TDI mają mnóstwo nagaru (polecam filmiki na FB z VAG Serwis Wrocław).
W Toyocie 2.0 hybryda również zbiera się nagar zwłaszcza przy krótkich odcinkach.

Napisano
  • Autor

Czyli co to będzie taka bomba z opóźnionym zapłonem? 10 latka strach będzie kupić bo nie wiadomo kiedy padnie?

Napisano
5 minut temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co to będzie taka bomba z opóźnionym zapłonem? 10 latka strach będzie kupić bo nie wiadomo kiedy padnie?

 

Dlatego kosztuje mniej niż nowy?

Napisano
9 minut temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co to będzie taka bomba z opóźnionym zapłonem? 10 latka strach będzie kupić bo nie wiadomo kiedy padnie?

w elektrykach nagaru nie ma. Dzisiejszego nowego ICE nie kupisz za 10 lat bo nie pozwolą :P

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, grogi napisał(a):

 

Dlatego kosztuje mniej niż nowy?

Ale przy wielopunkcie i autach kompaktowych itp nie było wcześniej takiego problemu, czy to 150kkm czy 200kkm można było kupić i jeździć, fakt doszły usterki turbo ale reszta się trzymała w miarę, a teraz w takim 10 latku to na dzień dobry trzyeba mieć 7tys na remont dwu sprzęgłówki + 7 na remont silnika + 5 na resztę zaniedbań eksploatacyjnych. Oczywiście jak mamy szczęście i mechanik nie zepsuje po drodze...

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, lucash napisał(a):

w elektrykach nagaru nie ma

nie ma nagaru i zasięgu też nie ma

Napisano
8 minut temu, bielaPL napisał(a):

Ale przy wielopunkcie i autach kompaktowych itp nie było wcześniej takiego problemu, czy to 150kkm czy 200kkm można było kupić i jeździć, fakt doszły usterki turbo ale reszta się trzymała w miarę, a teraz w takim 10 latku to na dzień dobry trzyeba mieć 7tys na remont dwu sprzęgłówki + 7 na remont silnika + 5 na resztę zaniedbań eksploatacyjnych. Oczywiście jak mamy szczęście i mechanik nie zepsuje po drodze...

 

dochodzisz do takich wniosków jak moje. Albo nowe, z gwarancją, płacisz raty przez kilka lat, potem sprzedajesz i następne. Ale nie interesują Cię awarie, nagary, problemy skrzyni itd. Albo już starsza używka, za grosze, prosta, odratować co trzeba minimalnym kosztem i pojeździć ze 2-3 lata. Kilkuletnie auta zaczynają być po prostu pułapką. Gwarancji już nie ma, nadal trzeba na nie dużo wydać i potem bujasz się właśnie z tym co piszesz plus bateriami do miękkich hybryd, sterownikami, padającymi wyświetlaczami i tak dalej.

Napisano
  • Autor
5 minut temu, maro_t napisał(a):

 

dochodzisz do takich wniosków jak moje. Albo nowe, z gwarancją, płacisz raty przez kilka lat, potem sprzedajesz i następne. Ale nie interesują Cię awarie, nagary, problemy skrzyni itd. Albo już starsza używka, za grosze, prosta, odratować co trzeba minimalnym kosztem i pojeździć ze 2-3 lata. Kilkuletnie auta zaczynają być po prostu pułapką. Gwarancji już nie ma, nadal trzeba na nie dużo wydać i potem bujasz się właśnie z tym co piszesz plus bateriami do miękkich hybryd, sterownikami, padającymi wyświetlaczami i tak dalej.

 

Tak to niestety wygląda, da się jeszcze w nowych znaleźć białe kruki ale coraz trudniej 😕 płać i płacz. Co do starej używki, szwagier ma bore już 3 lata temu mieli to zmienić ale co rok przed przeglądem włoży w nią ze 2tys i przechodzi dalej... żona jego już zła bo to jej wózek na zakupy ale w sumie strategia jak na razie mu się sprawdza ;] 

Napisano
52 minuty temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co to będzie taka bomba z opóźnionym zapłonem? 10 latka strach będzie kupić bo nie wiadomo kiedy padnie?

 

Ale co ma pasc? :nie_wiem: Przeciez da sie w razie czego zdemontowac kolektor i wyczyscic...

Silnik z bezposrednim wtryskiem robia po 300-400kkm, wiec nad czym tu dywagowac?

 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
  • Autor
13 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ale co ma pasc? :nie_wiem: Przeciez da sie w razie czego zdemontowac kolektor i wyczyscic...

Silnik z bezposrednim wtryskiem robia po 300-400kkm, wiec nad czym tu dywagowac?

 

 

no ten syfek z zaworów ma w końcu odlecieć i zrobić bum w silniku

untitled-2-2.jpg

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

 

Problem dotyczy aut wadliwie zaprojektowanych, które rzygają olejem do odmy (VAG). W normalnie zaprojektowanych silnikach ten problem jest marginalny. Zresztą diesle mają to samo od zawsze (tam przecież zawsze był, jest i będzie wtrysk bezpośredni) i jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. 

Napisano
16 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

no ten syfek z zaworów ma w końcu odlecieć i zrobić bum w silniku

untitled-2-2.jpg

 

Ile znasz takich silnikow co padly od tego i przy jakim przebiegu?

Wtrysk bezposredni to nie jest nowe rozwiazanie, pierwsze auta maja juz pewnie okolice 15 lat...

Pomijam nieudane eksperymenty z poczatku XXI wieku.

Edytowane przez Maciej__

Napisano
9 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ile znasz takich silnikow co padly od tego i przy jakim przebiegu?

Wtrysk bezposredni to nie jest nowe rozwiazanie, pierwsze auta maja juz pewnie okolice 15 lat...

Pomijam nieudane eksperymenty z poczatku XXI wieku.

Nic się nie stanie jak odpadnie - to tylko przypalony olej i sadza a nie kawałek metalu. Ten nagar ma wpłym na osiągi i ewentualne generowanie błędów związanych z nieprawidłowym spalaniem. Wystarczy wyczyścić i będzie jeździł jak nowy. Coraz więcej warsztatów to robi i pewnie usługa stanieje bo sobie po 2,5-3k wołają co niektórzy. Nie ma co dramatyzować. 

EDIT: to było do BielaPL - coś mi się źle zacytowało

Napisano
1 minutę temu, Jaruga napisał(a):

Nic się nie stanie jak odpadnie - to tylko przypalony olej i sadza a nie kawałek metalu. Ten nagar ma wpłym na osiągi i ewentualne generowanie błędów związanych z nieprawidłowym spalaniem. Wystarczy wyczyścić i będzie jeździł jak nowy. Coraz więcej warsztatów to robi i pewnie usługa stanieje bo sobie po 2,5-3k wołają co niektórzy. Nie ma co dramatyzować. 

jednak nie zgodzę się z Tobą. Ta sadza i olej potrafi się spiec tak, że jest twarda jak kamień. Gdyby było tak pięknie jak twierdzisz, to problem zapieczonych pierścieni nie powinien w ogóle występować w przyrodzie. I wyobraź sobie, że taki twardy kawałek wpada pomiędzy tłok i cylinder, nim się rozetrze masz już rysy.

Napisano
48 minut temu, Maciej__ napisał(a):

Ale co ma pasc? :nie_wiem: Przeciez da sie w razie czego zdemontowac kolektor i wyczyscic...

Silnik z bezposrednim wtryskiem robia po 300-400kkm, wiec nad czym tu dywagowac?

 

Tylko te, co robią po 300-400 kkm jeżdżą dużo i "na ciepło", a problemy są (albo potencjalnie mogą być) tam, gdzie ludzie jeżdżą mało, na krótkich dystansach i co za tym idzie ciągle na niedogrzanym silniku.

 

28 minut temu, wladmar napisał(a):

Zresztą diesle mają to samo od zawsze (tam przecież zawsze był, jest i będzie wtrysk bezpośredni) i jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. 

 

No ale przy dieslach wszyscy mówią, że diesel nie do miasta, że diesel tylko na dłuższe odcinki itd. Diesla raczej nie kupują i nie kupowali ludzie, którzy robią max kilkaset km miesięcznie i to w kilkukilometrowych odcinkach do pracy/sklepu/kościoła/na działkę itp.

Napisano
1 godzinę temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co to będzie taka bomba z opóźnionym zapłonem? 10 latka strach będzie kupić bo nie wiadomo kiedy padnie?

 

Może tak być. Zwłaszcza że im nowszy silnik (nieważne już jaki), bardziej skomplikowany i mniej odporny na zaniedbania. A z kulturą po stronie eksploatacji bywa różnie Zaniedbasz głupią wymianę oleju, albo wlejesz trochę inny i już mogą być problemy, niekoniecznie od razu.

Napisano

Szukać serwisu z usługą czyszczenia. Hasło > Walnut Blasting.

Napisano
  • Autor
49 minut temu, Jaruga napisał(a):

Wystarczy wyczyścić i będzie jeździł jak nowy. Coraz więcej warsztatów to robi i pewnie usługa stanieje bo sobie po 2,5-3k wołają co niektórzy. Nie ma co dramatyzować. 

 

może i tak widzę że cenowo nie jest źle, nawet za 1000-1500 da radę znaleźć

Pytanie co ile czyścić? Co 50? 100? ;] 

Napisano
4 godziny temu, bielaPL napisał(a):

Cześć

Spotkał już się ktoś w życiu z problemem nagaru w silnikach z wtryskiem bezpośrednim? Niby problem występuje, gdzieś tam się pojawia ale nie spotkałem się z powszechnym lamentowaniem. 1.0 tsi śmigają, 1.0 tgdi z tego co czytałem też. 

Czy można wysnuć hipotezę że problem raczej dotyczy aut które robią po 5km dziennie?

Szukaj w necie problem jest, ale nie taki jak w 1,6 THP przed jak to mówią zmiana nazwy na PT.

Tam pierwsze czyszczenie mialem zdaje sie przed zrobieniem 40 kkm.

A tak juz przy ok 90 kkm.

Screenshot_20230725_204359_Photos_Original.jpeg

Napisano
5 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

może i tak widzę że cenowo nie jest źle, nawet za 1000-1500 da radę znaleźć

Pytanie co ile czyścić? Co 50? 100? ;] 

Jak przejdzie w tryb awaryjny;]

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

Pomijam nieudane eksperymenty z poczatku XXI wieku.

Miały dokładnie te same problemy co dzisiejsze. Dlatego z nich wtedy zrezygnowano. Dopiero VW wyszedł z założenia że potencjalne zyski ze stosowania przekraczają straty i wprowadził masowo do użycia.

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał(a):

 

Problem dotyczy aut wadliwie zaprojektowanych, które rzygają olejem do odmy (VAG). W normalnie zaprojektowanych silnikach ten problem jest marginalny. Zresztą diesle mają to samo od zawsze (tam przecież zawsze był, jest i będzie wtrysk bezpośredni) i jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. 

W dieslach nie występuje? Hahahahahaha

 

Pooglądaj Sobie jutuba jak nowe dieselki po 40kkm są zawalone w dolotach i na zaworach nagarem.

 

Vag swego czasu stosował w tsi 8 wtrysków, 4  w dolocie i 4 bezpośrednio żeby spełnić emisję. W tych jednostkach problemu z nagarami nie bylo

Po wprowadzeniu gpf są tylko 4 bezpośrednio i tu się nagar zaczyna zbierać.

Ale to nie jest remont silnika a czyszczenie co 100kkm orzechami. Koło tysiaka chyba.

Napisano
22 minuty temu, Chalek napisał(a):

W dieslach nie występuje? Hahahahahaha

 

Pooglądaj Sobie jutuba jak nowe dieselki po 40kkm są zawalone w dolotach i na zaworach nagarem.

 

Vag swego czasu stosował w tsi 8 wtrysków, 4  w dolocie i 4 bezpośrednio żeby spełnić emisję. W tych jednostkach problemu z nagarami nie bylo

Po wprowadzeniu gpf są tylko 4 bezpośrednio i tu się nagar zaczyna zbierać.

Ale to nie jest remont silnika a czyszczenie co 100kkm orzechami. Koło tysiaka chyba.

 

VAG, oczywiście. 

Napisano
  • Autor
26 minut temu, Chalek napisał(a):

Ale to nie jest remont silnika a czyszczenie co 100kkm orzechami. Koło tysiaka chyba.

remont jest jak nie wyczyścisz ;] 

Napisano
18 minut temu, bielaPL napisał(a):

remont jest jak nie wyczyścisz ;] 

 

No ale w przypadku benzyny to nie narasta tak szybko (nie dotyczy PT). No i nagar to nie kulka metalowa, tłok se z tym poradzi.

Tylko ze spadek mocy będzie spory.

Napisano
  • Popularny post

Nagar w silnikach z bezpośrednim wtryskiem bierze się od oparów oleju z odmy i od układu egr, który puszcza w dolot część spalin. Silniki 1.2 i 1.4 tsi ea211 nie mają z tym większych problemów, bo nie mają egr. W swoim profilaktycznie wyczyściłem przy ok 108 kkm i myślę, że do 150 kkm nic by się tam nie działo. Przy 170 kkm ponownie zdjąłem kolektor i nie było źle, ale skoro już zdjęty, to przeczyściłem. Inne silniki "gdi" mają z tym różnie, thp mają zrypaną odmę, która puszcza dużo oparów w dolot. BMW z tym samym silnikiem już takiego problemu nie ma, bo ma inną odmę. 

Dzisiaj normalną ceną za czyszczenie dolotu jest 1500-1600 zł, to wydatek raz na 5 lat dla przeciętnego Kowalskiego. 

Jeszcze jedno, internety mówią, że auta jeżdżące na krótkich odcinkach i delikatnie mają z tym większy problem. Większej bzdury nie słyszałem, bo jest wręcz odwrotnie, ale fejsbuki i inne fora twardo przy tym stoją, pewnie nawet jutubowi mechanicy/aktorzy tak twierdzą. Jak dobrze, że ja ich nie oglądam.

Napisano

Pewnie że jest nagar. W niektórych silnikach na wolnych obrotach lal dodatkowo wtrysk pośredni. Później przyszedl gpf i usunęli. 

Napisano
3 godziny temu, r1sender napisał(a):

jednak nie zgodzę się z Tobą. Ta sadza i olej potrafi się spiec tak, że jest twarda jak kamień. Gdyby było tak pięknie jak twierdzisz, to problem zapieczonych pierścieni nie powinien w ogóle występować w przyrodzie. I wyobraź sobie, że taki twardy kawałek wpada pomiędzy tłok i cylinder, nim się rozetrze masz już rysy.

W komorze spalania może powstać coś twardego - w kolektorze - raczej mało prawdopodobne.
W dolocie we wszystkich silnikach rozebranych przeze mnie nie było to za specjalnie twarde. Paznokciem dało się bez problemu ruszyć.
Inne temperatury po prostu.

Napisano
4 godziny temu, bielaPL napisał(a):

 

Tak to niestety wygląda, da się jeszcze w nowych znaleźć białe kruki ale coraz trudniej 😕 płać i płacz. Co do starej używki, szwagier ma bore już 3 lata temu mieli to zmienić ale co rok przed przeglądem włoży w nią ze 2tys i przechodzi dalej... żona jego już zła bo to jej wózek na zakupy ale w sumie strategia jak na razie mu się sprawdza ;] 

No sprawdza się,bo przez 5 lat włozy 10K a tu musi na dień dobry wydać sporo więcej na lepsze ..a starym jak i nowszym pojedzie względnie tak samo..Jeżeli chodzi o przemieszczanie się a nie wygody ,bajery itd.

Napisano
 
dochodzisz do takich wniosków jak moje. Albo nowe, z gwarancją, płacisz raty przez kilka lat, potem sprzedajesz i następne. Ale nie interesują Cię awarie, nagary, problemy skrzyni itd. Albo już starsza używka, za grosze, prosta, odratować co trzeba minimalnym kosztem i pojeździć ze 2-3 lata. Kilkuletnie auta zaczynają być po prostu pułapką. Gwarancji już nie ma, nadal trzeba na nie dużo wydać i potem bujasz się właśnie z tym co piszesz plus bateriami do miękkich hybryd, sterownikami, padającymi wyświetlaczami i tak dalej.
No z nowymi też nie jest różowo :-//
Napisano

Czy stosowanie benzyny z dodatkami np 98 z BP, Shell V-Power, Verva itp może ograniczyć nagar? @kaczorek79

Edytowane przez pejus1982

Napisano
4 minuty temu, pejus1982 napisał(a):

Czy stosowanie benzyny z dodatkami np 98 z BP, Shell V-Power, Verva itp może ograniczyć nagar? @kaczorek79

Nie.

Napisano
5 minut temu, Chalek napisał(a):

Nie.

 

No ale koncerny paliwowe chwalą się w tych ''lepszych'' paliwach dodatkami czyszczącymi itp. Zastanawia mnie to co napisał Kaczorek jeśli chodzi o krótkie dystanse, bo faktycznie w internetach jest opinia że to jedna z głównych przyczyn nagaru...

Napisano
16 minut temu, pejus1982 napisał(a):

 

No ale koncerny paliwowe chwalą się w tych ''lepszych'' paliwach dodatkami czyszczącymi itp. Zastanawia mnie to co napisał Kaczorek jeśli chodzi o krótkie dystanse, bo faktycznie w internetach jest opinia że to jedna z głównych przyczyn nagaru...

Co innego nagar w układzie tłokowym, a co innego nagar w dolocie. Mówiąc o nagarze w dolocie, kiedy mamy większe obciążenie i wyższe temperatury oleju, odma przepuszcza większe ilości oparów. Przy małych obciążeniach, lub przy niedogrzanym oleju oparów prawie w ogóle nie ma = nie ma co się osadzać w dolocie. W silnikach z egr analogicznie, bo przecież egr nie działa na wolnych obrotach, tylko pod obciążeniem, im więcej obciążenia, tym więcej spalin wraca do dolotu, w benzynowych silnikach do 25%. Przy pełnym obciążeniu zawory się przymykają i wtedy już egr nie działa, ale wiadomo, że nikt nie jeździ nonstop z pedałem w podłodze. Turbo też swoją porcję oleju wypluje, są to małe ilości, ale im mniej turbo kręci, tym mniej oleju wypluje w dolot. W układzie tłokowym sprawa się nieco odwraca, bo tam wyższe obroty i wyższa temperatura oleju sprzyja samooczyszczaniu, ale też do pewnej granicy. 

Napisano
1 godzinę temu, pejus1982 napisał(a):

Czy stosowanie benzyny z dodatkami np 98 z BP, Shell V-Power, Verva itp może ograniczyć nagar? @kaczorek79

 

Dolot w silnikach benzynowych z bezpośrednim wtryskiem oraz w dieslach nigdy nie widzi paliwa, więc nie. Pomijając rzadkie wynalazki z dodatkowym wtryskiwaczem w dolocie. Ale stosowanie droższej beznyny i tak jest bez sensu nawet w tym przypadku. 

Napisano
18 godzin temu, bielaPL napisał(a):

 

no ten syfek z zaworów ma w końcu odlecieć i zrobić bum w silniku

untitled-2-2.jpg

Możesz próbować czyścić dolot, są preparaty, są filmy itp. 

W mpi też był klopat na krótkim dystansie, majonez pod korkiem i rozcieńczony olej. We Fiatach widywałem i w vag 1.4 i 1.6 MPI. W Renault, Volvo i Hondach MPI nie. Niektóre silniki z bezpośrednim wtryskiem mają 2 zestawy wtrysków, pośrednie i bezpośrednie, wtedy problem nagaru nie istnieje w takiej ilości. Co innego rozrzedzanie oleju silnikowego na krótkim dystansie. 

Fajne wnętrze kopalni węgla kamiennego :phi:

Napisano

To co daje stosowanie w silnikach tsi polecanego Archoil AR6900-P MAX ? Leje co drugie tankowanie ale kończy mi się specyfik i zastanawiam się czy kupować następne opakowanie i stosować go. 

Napisano
32 minuty temu, jakubek napisał(a):

To co daje stosowanie w silnikach tsi polecanego Archoil AR6900-P MAX ? Leje co drugie tankowanie ale kończy mi się specyfik i zastanawiam się czy kupować następne opakowanie i stosować go. 

Czystość denka tłoka i końcówki wtryskiwacza. Poprawia też smarowanie pompy wysokiego ciśnienia.

Napisano

A na nagar na zaworach nie ma lekarstwa tylko fizyczne czyszczenie po parunastu tysiacach przebiegu ?

Napisano
33 minuty temu, jakubek napisał(a):

A na nagar na zaworach nie ma lekarstwa tylko fizyczne czyszczenie po parunastu tysiacach przebiegu ?

Tam nie ma paliwa, które ma właściwości czyszczące, a samo powietrze tego nie wyczyści. Pewnie można próbować w psikacze do EGR/przepustnic do rury dolotu, ale raczej jedna aplikacja nie poradzi sobie z odkładaną kilka lat skorupą nagaru na zaworach.

Orzechowanie w Twoim silniku 1.5 to koszty w okolicach 1000zł.

 

https://www.facebook.com/100043279376087/videos/870329551548319 - 100KM na hamowni zamiast 150 😄 

 

 

Napisano
14 godzin temu, pejus1982 napisał(a):

Czy stosowanie benzyny z dodatkami np 98 z BP, Shell V-Power, Verva itp może ograniczyć nagar? @kaczorek79

 

Droższa benzyna, wiec jeździsz mniej. To ogranicza osadzanie się nagaru..

Napisano
25 minut temu, DamianB napisał(a):

Tam nie ma paliwa, które ma właściwości czyszczące, a samo powietrze tego nie wyczyści. Pewnie można próbować w psikacze do EGR/przepustnic do rury dolotu, ale raczej jedna aplikacja nie poradzi sobie z odkładaną kilka lat skorupą nagaru na zaworach.

Orzechowanie w Twoim silniku 1.5 to koszty w okolicach 1000zł.

 

https://www.facebook.com/100043279376087/videos/870329551548319 - 100KM na hamowni zamiast 150 😄 

 

 

 

Tylko, ze z tego co pisza w komentarzach, ta skoda miala 260kkm przebiegu ;)

Edytowane przez Maciej__

Napisano
 
Tylko, ze z tego co pisza w komentarzach, ta skoda miala 260kkm przebiegu [emoji6]
No i? Do 259 jest pełna moc i brak nagaru? ;)
Napisano
21 minut temu, DamianB napisał(a):

No i? Do 259 jest pełna moc i brak nagaru? ;)

 

Nie, ale IMHO nie ma sensu tam zagladac przed 100-150kkm.

Napisano
Godzinę temu, grogi napisał(a):

 

Droższa benzyna, wiec jeździsz mniej. To ogranicza osadzanie się nagaru..


Moja siostra pomimo dość skromnego budżetu stosuje od zawsze te lepsze paliwa. Ma Polo 1.2TSI z 2016r i zamierza tym autem jeździć do końca, rocznie robi około 20kkm więc nie tak mało. Stąd moje pytanie czy to ma jakiś sens przy takiej spokojnej jeździe. Aktualnie około 150tys. przebiegu i nic nie robiła jeszcze.

Edytowane przez pejus1982

Napisano

Na różnych forach poświęconych 1.5 TSI wnioski są jednoznaczne. 100-150 tys pojawiające się typowe objawy oznaczają konieczność „orzeszkowania”. Koszt to materiał uszczelki robocizna ( podobno do 6 godz porządne zrobienie )  do 1500 za 4 cylindry. 

Napisano
Na różnych forach poświęconych 1.5 TSI wnioski są jednoznaczne. 100-150 tys pojawiające się typowe objawy oznaczają konieczność „orzeszkowania”. Koszt to materiał uszczelki robocizna ( podobno do 6 godz porządne zrobienie )  do 1500 za 4 cylindry. 
Specjaliści robią taniej i szybciej do 250 zł od cylindra

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.