Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Regulacja ogrzewania podłogowego

Featured Replies

Napisano

Chciałbym, żeby w jednej części salonu, przy oknie tarasowym mocniej grzało, niż dotychczas. A w drugiej, w środku salonu - słabiej. Jak tym sterować? Poniżej jest listwa z zaworami. O to na zdjęciu, to co?

 

1000017091.jpg

Napisano

To rotametry. Służą do regulacji przepływu w pętlach OP. Najczęściej ich wkręcenie spowoduje zmniejszenie przepływu a wykręcenie zwiększenie. Trzeba kręcić tymi czerwonymi nasadkami, ale nie zawsze. W niektórych rozwiązaniach trzeba je  zdjąć  do góry i wtedy kręcić tą szklaną rurką, ale trzeba to sprawdzić.

Wartość przepływu pokazuje ten czerwony talerzyk, najczęściej skala jest w l/minutę.

Jeśli nie jesteś w stanie ich poruszyć, to daj spokój i spróbuj zmniejszyć przepływ przykręcając zawór na dolnej belce - zakładam że jest.

Napisano
  • Autor

Ok, dało się nimi kręcić po zdjęciu tych czerwonych nakładek. 

One pokazują przepływy w zakresie od 0 do max 1. Ale to pewnie zależy od pompy obiegowej, która w trybie auto daje małe przepływy.

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Ok, dało się nimi kręcić po zdjęciu tych czerwonych nakładek. 

One pokazują przepływy w zakresie od 0 do max 1. Ale to pewnie zależy od pompy obiegowej, która w trybie auto daje małe przepływy.

Kup pirometr za 40zl , sprawdzisz temperaturę podłogi. I trzeba pokręcić. 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, sdss napisał(a):

Kup pirometr za 40zl , sprawdzisz temperaturę podłogi. I trzeba pokręcić. 

Na razie razie trochę skręciłem środek i odkręciłem po brzegach, by lepiej grzało od drzwi tarasowych. Będę obserwował.

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

One pokazują przepływy w zakresie od 0 do max 1. Ale to pewnie zależy od pompy obiegowej, która w trybie auto daje małe przepływy

Tak, to się chyba reguluje przy pompie ustawionej na max przepływ. 

Napisano
7 minut temu, iwik napisał(a):

Tak, to się chyba reguluje przy pompie ustawionej na max przepływ. 

 

Nie. Wtedy ustawiłbyś przepływ np.1,5 l/m przy max wydajności pompy obiegowej, tylko że po zmniejszeniu obrotów zrobi się z tej nastawy np. 0,7 l/m. Aby ta regulacja miała sens powinno się ją przeprowadzić na takiej wydajności pompy która będzie utrzymywana podczas normalnej eksploatacji. Inna sprawa że najczęściej zmiana przepływu o 0,2..5 l/m  jest mało widoczna na rotametrze a wystarczająca dla osiągnięcia efektu grzania.

Napisano
1 minutę temu, punktak napisał(a):

Inna sprawa że najczęściej zmiana przepływu o 0,2..5 l/m  jest mało widoczna na rotametrze a wystarczająca dla osiągnięcia efektu grzania.

No właśnie u mnie tez tak jest, że przy normalnej pracy to mam okolice '1' na rotometrach i kręcenie tym nie daje widocznego efektu. 

A przy podłodze w cemencie to efekt na termometrze w pomieszczeniu to bedzie widoczny za 3 dni :hehe:

Napisano

To nie jest aż tak prostacka sprawa...

Istotne są długości pętli, istotne są temperatury w danych pomieszczeniach gdzie te pętle idą, istotne też są ustawienia pompy obiegowej oraz ilość pętli na pomieszczenie (nie musi być jedna). Finalnie ważne są też ustawienia pieca (krzywa grzewcza).

 

Poza tym regulacja to proces, tego nie ustawi się precyzyjnie za pierwszym razem. Na efekty trzeba poczekać.

 

Najlepiej (wg mnie) rozkręcić przepływ na maksimum w pomieszczeniu najdalszym i najchłodniejszym. Następnego dnia patrzeć jaka jest temperatura w tym pomieszczeniu i skręcając odpowiednio pętle w pozostałych dostosowywać w nich temperatury (ewentualnie regulować przepływem, nastawami pieca temperaturę w najchłodniejszym pomieszczeniu o ile jest zbyt niska na pełnym przepływie).

 

Długa droga przez mękę bez gwarancji szybkiego sukcesu.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, nikt-znany napisał(a):

To nie jest aż tak prostacka sprawa...

Istotne są długości pętli, istotne są temperatury w danych pomieszczeniach gdzie te pętle idą, istotne też są ustawienia pompy obiegowej oraz ilość pętli na pomieszczenie (nie musi być jedna). Finalnie ważne są też ustawienia pieca (krzywa grzewcza).

 

Poza tym regulacja to proces, tego nie ustawi się precyzyjnie za pierwszym razem. Na efekty trzeba poczekać.

 

Najlepiej (wg mnie) rozkręcić przepływ na maksimum w pomieszczeniu najdalszym i najchłodniejszym. Następnego dnia patrzeć jaka jest temperatura w tym pomieszczeniu i skręcając odpowiednio pętle w pozostałych dostosowywać w nich temperatury (ewentualnie regulować przepływem, nastawami pieca temperaturę w najchłodniejszym pomieszczeniu o ile jest zbyt niska na pełnym przepływie).

 

Długa droga przez mękę bez gwarancji szybkiego sukcesu.

Domyślam się.

Na razie trochę skręciłem krótkie pętle i odkręciłem te dalsze.

Będę obserwował i ewentualnie korygował.

Napisano

Zasada główna to mieć pętle jak najbardziej otwarte ale tak by osiągnąć komfort grzania ;)

Brak tłumienia przepływów szczególnie ważny przy pompie ciepła i bezpośrednim zasilaniu bez sprzęgieł / buforów.

Pamiętać, że jest to naczynie połączone i przykręcenie w jednym miejscu, powoduje że w reszcie pętli przepływ wzrośnie.

Na rezultat kręcenia poczekać z dwa dni i podejmować dopiero korekty.

Najlepiej zacząć od wszystkich pętli odkręconych maksymalnie i przykręcić tam gdzie jest zdecydowanie większy przepływ (np. krótka pętla z małymi oporami) i dalej przykręcać tam gdzie za ciepło i patrzeć jaki ma to wpływ na miejsca gdzie za zimno. Jeżeli zróżnicujesz już przepływy a rezultat dalej będzie średni to wtedy trzeba pomyśleć czy temperatura zasilania jest dobra.

 

Może jeszcze być sprawa montażu, posadowienia tego okna tarasowego i czy zostało wykonane poprawnie. Jak dom na gwarancji to może warto spojrzeć w dokumentację i czy popatrzeć czy powinna być na przykład ciepła podwalina zamontowana, etc.

Napisano
59 minut temu, nikt-znany napisał(a):

To nie jest aż tak prostacka sprawa...

Istotne są długości pętli, istotne są temperatury w danych pomieszczeniach gdzie te pętle idą, istotne też są ustawienia pompy obiegowej oraz ilość pętli na pomieszczenie (nie musi być jedna). Finalnie ważne są też ustawienia pieca (krzywa grzewcza).

 

Poza tym regulacja to proces, tego nie ustawi się precyzyjnie za pierwszym razem. Na efekty trzeba poczekać.

 

Najlepiej (wg mnie) rozkręcić przepływ na maksimum w pomieszczeniu najdalszym i najchłodniejszym. Następnego dnia patrzeć jaka jest temperatura w tym pomieszczeniu i skręcając odpowiednio pętle w pozostałych dostosowywać w nich temperatury (ewentualnie regulować przepływem, nastawami pieca temperaturę w najchłodniejszym pomieszczeniu o ile jest zbyt niska na pełnym przepływie).

 

Długa droga przez mękę bez gwarancji szybkiego sukcesu.

 

Sugeruję nie zmieniać dwóch parametrów na raz - krzywej i przepływów bo w życiu nie dojdzie się o co chodzi.

 

29 minut temu, Harp napisał(a):

Zasada główna to mieć pętle jak najbardziej otwarte ale tak by osiągnąć komfort grzania ;)

 

Najlepiej zacząć od wszystkich pętli odkręconych maksymalnie i przykręcić tam gdzie jest zdecydowanie większy przepływ (np. krótka pętla z małymi oporami) i dalej przykręcać tam gdzie za ciepło i patrzeć jaki ma to wpływ na miejsca gdzie za zimno. Jeżeli zróżnicujesz już przepływy a rezultat dalej będzie średni to wtedy trzeba pomyśleć czy temperatura zasilania jest dobra.

 

 

Ja sugeruję zacząć od pomieszczenia gdzie ma być najwyższa temperatura - najczęściej jest to łazienka. Jest to ważne bo to ona definiuje najwyższą potrzebną temperaturę zasilania. A to w przypadku źródeł niskotemperaturowych przesądza o sprawności i kosztach - trzeba znaleźć jak najniższą temperaturę zasilania która umożliwi uzyskanie żądanego komfortu. Sugeruję rozkręcić przepływ na max w łazience i schodzić z temp. zasilania - ale na tym etapie nie bawić się krzywą. Jej modyfikacje będą dotyczyć całego domu więc trzeba z tym poczekać na wyregulowanie przepływów.

Z reguły w pozostałych pomieszczeniach trzeba będzie - dysponując wodą o  temp. zdefiniowanej przez łazienkę - tłumić przepływy. Aby tego uniknąć należałoby zaprojektować długość pętli i rozstaw rur na etapie projektu... Bo na etapie użytkowania pozostaje tylko regulacja przepływów.

Napisano
3 godziny temu, Harp napisał(a):

... Pamiętać, że jest to naczynie połączone i przykręcenie w jednym miejscu, powoduje że w reszcie pętli przepływ wzrośnie.

Na rezultat kręcenia poczekać z dwa dni i podejmować dopiero korekty.

Najlepiej zacząć od wszystkich pętli odkręconych maksymalnie i przykręcić tam gdzie jest zdecydowanie większy przepływ (np. krótka pętla z małymi oporami) i dalej przykręcać tam gdzie za ciepło i patrzeć jaki ma to wpływ na miejsca gdzie za zimno. Jeżeli zróżnicujesz już przepływy a rezultat dalej będzie średni to wtedy trzeba pomyśleć czy temperatura zasilania jest dobra.

 

Może jeszcze być sprawa montażu, posadowienia tego okna tarasowego i czy zostało wykonane poprawnie. Jak dom na gwarancji to może warto spojrzeć w dokumentację i czy popatrzeć czy powinna być na przykład ciepła podwalina zamontowana, etc.

Przykręcenie jednej pętli niekoniecznie poprawia inne. Tak na pewno było kiedyś, gdy pompy obiegowe nie były elektronicznie sterowane. Teraz zależy od ustawień na pompie. Gdy będzie ustawione stałe ciśnienie to regulacja jedną pętlą nie zmieni przepływu w pozostałych.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, gondoljerzy napisał(a):

Przykręcenie jednej pętli niekoniecznie poprawia inne. Tak na pewno było kiedyś, gdy pompy obiegowe nie były elektronicznie sterowane. Teraz zależy od ustawień na pompie. Gdy będzie ustawione stałe ciśnienie to regulacja jedną pętlą nie zmieni przepływu w pozostałych.

Pompa w trybie auto 

Ale na razie wg moich zmysłów dotyku, wyrównałem temperaturę posadzek 😁

Zobaczymy jak będzie po przy większym mrozie.

Napisano
W dniu 5.12.2024 o 15:02, rwIcIk napisał(a):

Chciałbym, żeby w jednej części salonu, przy oknie tarasowym mocniej grzało, niż dotychczas. A w drugiej, w środku salonu - słabiej. Jak tym sterować? Poniżej jest listwa z zaworami. O to na zdjęciu, to co?

 

1000017091.jpg

Ja wszędzie mam na 2. Wówczas tam gdzie ma być cieplej ustaw na 2.5 a gdzie zimniej na 1.5 😎 Ja puściłem podłogę około 40 stopni i jak sikam jest przyjemnie 

Napisano
  • Autor
15 minut temu, Camel napisał(a):

Ja wszędzie mam na 2. Wówczas tam gdzie ma być cieplej ustaw na 2.5 a gdzie zimniej na 1.5 😎 Ja puściłem podłogę około 40 stopni i jak sikam jest przyjemnie 

Musiałbym podkręcić pompę.

Obecnie mam 1 tam gdzie ma być cieplej, a w innych miejscach 0,5 i mniej.

 

Napisano
W dniu 6.12.2024 o 12:49, rwIcIk napisał(a):

Domyślam się.

Na razie trochę skręciłem krótkie pętle i odkręciłem te dalsze.

Będę obserwował i ewentualnie korygował.

Tylko rób to powoli, tak żeby układ miał czas się ustabilizować. Nie kręć na raz za dużo, czasem połowa obrotu dużo zmienia ... a czasem nic, jak się na max otwarty ;). U siebie cały sezon regulowałem, czasem jak piszesz trzeba gdzieś indziej przykręcić. Przydaje się pirometr.

Napisano
  • Autor
Teraz, sherif napisał(a):

Tylko rób to powoli, tak żeby układ miał czas się ustabilizować. Nie kręć na raz za dużo, czasem połowa obrotu dużo zmienia ... a czasem nic, jak się na max otwarty ;). U siebie cały sezon regulowałem, czasem jak piszesz trzeba gdzieś indziej przykręcić. Przydaje się pirometr.

Ogólnie rozkręciłem tam, gdzie ma grzać i przykręciłem tak do połowy lub mniej, tam gdzie ma mniej grzać.

Na razie dwa podejścia z odstępem kilu dni i jestem zadowolony z efektu. Sprawdzam ręką ;]

Za mocno grzało w środku salonu, za słabo przy oknie tarasowym - na najdalszej pętli.

Teraz jest w miarę równo :ok:

A chodziło o to, by dzieciak bawił się i nie chłodził się posadzce.

 

 

Napisano
3 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Ogólnie rozkręciłem tam, gdzie ma grzać i przykręciłem tak do połowy lub mniej, tam gdzie ma mniej grzać.

Na razie dwa podejścia z odstępem kilu dni i jestem zadowolony z efektu. Sprawdzam ręką ;]

Za mocno grzało w środku salonu, za słabo przy oknie tarasowym - na najdalszej pętli.

Teraz jest w miarę równo :ok:

A chodziło o to, by dzieciak bawił się i nie chłodził się posadzce.

 

 

Dzieciak dzieciakiem ;), ale generalnie jest średnio przyjemnie jak się chodzi a są wyraźne różnice w grzaniu pętli.

Napisano
W dniu 5.12.2024 o 16:05, punktak napisał(a):

Jeśli nie jesteś w stanie ich poruszyć

no wlasnie, co wtedy?
bo u mnie kiedys normalnie dalo sie nimi krecic, a w tym roku chcialem dokonac korekt i nie chcialy sie ruszyc
ale tez nie probowalem mocno, bo nie chcialem nic urwac.
mam to popsikac wd40, czy co?

 

Napisano
6 godzin temu, komandos80 napisał(a):

no wlasnie, co wtedy?
bo u mnie kiedys normalnie dalo sie nimi krecic, a w tym roku chcialem dokonac korekt i nie chcialy sie ruszyc
ale tez nie probowalem mocno, bo nie chcialem nic urwac.
mam to popsikac wd40, czy co?

 

 

Dużo zależy od konstrukcji rotametru. Najbezpieczniej wykręcić cały z belki i ostrożnie rozebrać w imadle, choć najczęściej i tak pęknie. To nie tragedia, na czas znalezienia zamiennika otwór w belce można zaślepić.

Napisano
1 minutę temu, punktak napisał(a):

 

Dużo zależy od konstrukcji rotametru. Najbezpieczniej wykręcić cały z belki i ostrożnie rozebrać w imadle, choć najczęściej i tak pęknie. To nie tragedia, na czas znalezienia zamiennika otwór w belce można zaślepić.

Czyli co? 

Jeśli chce jeszcze je sobie poregulowac to najprawdopodobniej czeka mnie zakup nowych, tak?

To normalne, że one tak się "blokuja"? To dlatego, że ich nie używałem zbyt długo?

Napisano
2 minuty temu, komandos80 napisał(a):

Czyli co? 

Jeśli chce jeszcze je sobie poregulowac to najprawdopodobniej czeka mnie zakup nowych, tak?

To normalne, że one tak się "blokuja"? To dlatego, że ich nie używałem zbyt długo?

 

Tak. Tak samo jak tanie zawory kulowe. Tylko że z zasady nie ma potrzeby ich ruszania po wyregulowaniu przepływów i np. u mnie ostatnio zaglądałem do rozdzielacza jakieś 13 lat temu.

Napisano
1 minutę temu, punktak napisał(a):

 

Tak. Tak samo jak tanie zawory kulowe. Tylko że z zasady nie ma potrzeby ich ruszania po wyregulowaniu przepływów i np. u mnie ostatnio zaglądałem do rozdzielacza jakieś 13 lat temu.

Niby tak, ale jakieś tam drobne korekty chciałem zrobic.

Ale może faktycznie nie warto jeśli to oznacza konieczność wymiany rotametrow.

Napisano

Jaką temperaturę ustawiacie "w podłogę" ?

Napisano

U mnie chodzi piec na 36 stopni. 
w domu trzymam 21,5 stopnia. 

Napisano
W dniu 13.12.2024 o 18:00, komandos80 napisał(a):

Czyli co? 

Jeśli chce jeszcze je sobie poregulowac to najprawdopodobniej czeka mnie zakup nowych, tak?

To normalne, że one tak się "blokuja"? To dlatego, że ich nie używałem zbyt długo?

Ja tak zrobiłem. U mnie po pół roku już nie ruszały się, jeden pękł, drugi ciekł. Miały poza tym idiotyczną skalę. Mimo iż prosiłem hydraulika o dobre to wstawił najtańsze. Wymieniłem na PL, po roku ruszały się bez problemu. Do instalacji warto dać płyn z inhibitorem i przeciw kamieniu.

Napisano
14 godzin temu, Camel napisał(a):

Jaką temperaturę ustawiacie "w podłogę" ?

Przy 10 na polu w podłogę idzie ok. 26-27. Przy 0 to bliżej 32. W mrozy rzędu -15 to ok 36-38. Pogodowka tym reguluje, ale jak ręcznie dawniej ustawiałem to podobnie wychodziło.

Napisano

U mnie teraz , przy 1,5 na dworze , na zasilaniu jest 28 stopni.

31-32 było w największe mrozy

Napisano
W dniu 14.12.2024 o 09:27, rwIcIk napisał(a):

No o właśnie, a u mnie 48. 

Ale mam też grzejniki.

bo masz za mały przepływ na podłogówce. Jeden na rotametrze to raczej minimum minimum na duzym obiegu. Wrzuć pompę na wyższy bieg, ustaw rotametry na więcej niż 1 np. 1,5-2, a potem zmniejsz temperaturę zasilania na podłogówkę

Napisano
  • Autor
8 minut temu, marcin_szary napisał(a):

bo masz za mały przepływ na podłogówce. Jeden na rotametrze to raczej minimum minimum na duzym obiegu. Wrzuć pompę na wyższy bieg, ustaw rotametry na więcej niż 1 np. 1,5-2, a potem zmniejsz temperaturę zasilania na podłogówkę

Pompa chodzi w trybie auto i wtedy max przepływy to właśnie 1.

Trzeba by najpierw podnieść na pompie.

 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Pompa chodzi w trybie auto i wtedy max przepływy to właśnie 1.

Trzeba by najpierw podnieść na pompie.

 

 

W PC Daikin Altherma również przepływ spada do 7 l/min na pompie - wtedy wartości na rotametrach są niemierzalne. Zwłaszcza że większość jest skalowana w zakresie 1-10 l/min. Stan taki utrzymuje się po osiągnięciu zadanej temp. zasilania - PC najpierw zmniejsza moc, potem przepływ aby utrzymać jak najniższe parametry.

Dlatego pisałem wcześniej że błędem byłoby regulowanie przepływów na rozdzielaczach na max obrotach pompy obiegowej - w czasie normalnej pracy układu to wszystko by się rozjechało.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
W dniu 19.12.2024 o 09:31, marcin_szary napisał(a):

bo masz za mały przepływ na podłogówce. Jeden na rotametrze to raczej minimum minimum na duzym obiegu. Wrzuć pompę na wyższy bieg, ustaw rotametry na więcej niż 1 np. 1,5-2, a potem zmniejsz temperaturę zasilania na podłogówkę

Na zaworze 3 drożnym nam 4, czyli jakieś 33 stopnie wg instrukcji. Na piecu 48 st. Pompa auto, ale jest do niej sterownik. Z tym że ten chyba tylko do wyłączenia, gdy woda wystudzić się. Co na nim ustawić?

 

IMG_20241231_172139.jpg

IMG_20241231_153722.jpg

Napisano
  • Autor
W dniu 19.12.2024 o 11:43, punktak napisał(a):

 

W PC Daikin Altherma również przepływ spada do 7 l/min na pompie - wtedy wartości na rotametrach są niemierzalne. Zwłaszcza że większość jest skalowana w zakresie 1-10 l/min. Stan taki utrzymuje się po osiągnięciu zadanej temp. zasilania - PC najpierw zmniejsza moc, potem przepływ aby utrzymać jak najniższe parametry.

Dlatego pisałem wcześniej że błędem byłoby regulowanie przepływów na rozdzielaczach na max obrotach pompy obiegowej - w czasie normalnej pracy układu to wszystko by się rozjechało.

Regulowałem na trochę podniesionych, by było coś widać. Max to 2 l/ min. Wtedy pokazywały. Takie ustawiłem na łazienki. Salon mniej i kuchnia przedsionek jeszcze mniej.

Napisano
W dniu 31.12.2024 o 17:40, rwIcIk napisał(a):

Regulowałem na trochę podniesionych, by było coś widać. Max to 2 l/ min. Wtedy pokazywały. Takie ustawiłem na łazienki. Salon mniej i kuchnia przedsionek jeszcze mniej.

no i wszystko gra teraz?

 

 

W dniu 31.12.2024 o 17:38, rwIcIk napisał(a):

Na zaworze 3 drożnym nam 4, czyli jakieś 33 stopnie wg instrukcji. Na piecu 48 st. Pompa auto, ale jest do niej sterownik.

widzisz, nie wiedzialem ze masz zawor trojdrozny tylko myslalem ze na podloge puszczasz 48 stopni. sterownik jest do wylaczania pompy.

tak to wszystko gra. przyciskiem "play" na pompie przelaczysz ją na wyzszy tryb, powiedzmy 12-15W, patrzysz czy podskoczylo na rotametrach i ustawiasz ok 1,5 -2 i powinno grac.

Napisano
  • Autor
27 minut temu, marcin_szary napisał(a):

no i wszystko gra teraz?

 

 

widzisz, nie wiedzialem ze masz zawor trojdrozny tylko myslalem ze na podloge puszczasz 48 stopni. sterownik jest do wylaczania pompy.

tak to wszystko gra. przyciskiem "play" na pompie przelaczysz ją na wyzszy tryb, powiedzmy 12-15W, patrzysz czy podskoczylo na rotametrach i ustawiasz ok 1,5 -2 i powinno grac.

Właśnie tak robiłem. Ustawiłem w zależności od pomieszczenia od 1 w przedsionku do 2 w łazienkach. I podłogowka jest ok. Jedynie góra trochę słabo się nagrzewa, gdzie są kaloryfery. Ale to może trochę na ich głowicach trzeba odkręcić.

Napisano
14 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Właśnie tak robiłem. Ustawiłem w zależności od pomieszczenia od 1 w przedsionku do 2 w łazienkach. I podłogowka jest ok. Jedynie góra trochę słabo się nagrzewa, gdzie są kaloryfery. Ale to może trochę na ich głowicach trzeba odkręcić.

no jak góra działa na temperaturze pieca czyli 48 stopni i jest tylko na grzejnikach to .... grzejniki w tej temperaturze nie bedą zbytnio grzać. trzeba podnieść temperature na piecu.

Napisano
W dniu 9.01.2025 o 07:39, marcin_szary napisał(a):

no jak góra działa na temperaturze pieca czyli 48 stopni i jest tylko na grzejnikach to .... grzejniki w tej temperaturze nie bedą zbytnio grzać. trzeba podnieść temperature na piecu.

Albo powiększyć grzejniki. 48 dla grzejników to dość mało, jak grzeją długo to jeszcze ok, jak piec ma sporo cykli to jest taki efekt.

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, irishpiter napisał(a):

Albo powiększyć grzejniki. 48 dla grzejników to dość mało, jak grzeją długo to jeszcze ok, jak piec ma sporo cykli to jest taki efekt.

Pociągnąłem na 52 i trzeba było głowice skręcić z powrotem do 3, bo na górze zrobiło się ciepło 😁

 

Napisano
23 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Pociągnąłem na 52 i trzeba było głowice skręcić z powrotem do 3, bo na górze zrobiło się ciepło 😁

 

No i prawidłowo, kocioł też Co podziękuje 👍

Napisano
W dniu 10.12.2024 o 10:15, rwIcIk napisał(a):

Ogólnie rozkręciłem tam, gdzie ma grzać i przykręciłem tak do połowy lub mniej, tam gdzie ma mniej grzać.

Na razie dwa podejścia z odstępem kilu dni i jestem zadowolony z efektu. Sprawdzam ręką ;]

Za mocno grzało w środku salonu, za słabo przy oknie tarasowym - na najdalszej pętli.

Teraz jest w miarę równo :ok:

A chodziło o to, by dzieciak bawił się i nie chłodził się posadzce.

 

 

To jaka temperatura jest w pomieszczeniu jeżeli wyczuwalne jest ciepło posadzki?

Napisano
25 minut temu, rwIcIk napisał(a):

23 st.

Na podłogowe idzie 35 st.

23 stopnie moim zdaniem to bardzo dużo, kwestia ile na noc ale jak podłogówka to raczej chyba non stop tyle jest. 

Napisano
Pociągnąłem na 52 i trzeba było głowice skręcić z powrotem do 3, bo na górze zrobiło się ciepło [emoji16]
 
Tylko nie bardzo rozumiem po co kryzować grzejniki? Nie lepiej puścić więcej wody chłodniejszej o 1-2 stopnie w obieg?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, vlad1431 napisał(a):

Tylko nie bardzo rozumiem po co kryzować grzejniki? Nie lepiej puścić więcej wody chłodniejszej o 1-2 stopnie w obieg?
 

Nie kryzować, ale po prostu ustawić na głowicy 3 😃

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, Fryzuryn napisał(a):

23 stopnie moim zdaniem to bardzo dużo, kwestia ile na noc ale jak podłogówka to raczej chyba non stop tyle jest. 

Podłogowka na dole. Pomiar w środku domu. Przy ścianach jest chłodniej. Na górze też chłodniej, bo grzejniki.

Napisano
17 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Podłogowka na dole. Pomiar w środku domu. Przy ścianach jest chłodniej. Na górze też chłodniej, bo grzejniki.

Masz dwa obwody odseparowane dół góra?

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Zawór mieszający.

Na grzejniki idzie prosto z pieca 55 st.

Na podłogówkę obniżona przez zawór do 35 st.

Wysok na kaloryfer , ja mam jakieś 35-45 w zależności jak zimno.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.