Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie zabezpieczenie na topie 2025

Featured Replies

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał(a):

Kładę w aucie w wyznaczonym miejscu - ordnung muss sein ;]

 

 

Czyli w praktyce niczym nie rozni sie to od kluczyka, ktory wkladales do stacyjki...

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Czyli w praktyce niczym nie rozni sie to od kluczyka, ktory wkladales do stacyjki...

Różni się, bo ciężko poznać, w jakim stanie zapłonu jest auto - klikając w przycisk można odpalić auto lub nie, a tylko włączyć 2 poziomy zasilania urządzeń wewnętrznych ;]

 

Napisano
29 minut temu, Maciej__ napisał(a):

A Ty za kazdym razem jak wychodzisz z domu, to wkladasz kluczyk/karte do auta do kieszeni, na wszelki wypadek? ;]

Czy cale dnie chodzisz z tymi kluczykami np latem w krotkich spodenkach? ;)

Nie.

Z reguły przed wyjazdem często trzeba coś włożyć, zanieść, po powrocie też.

Wracasz z zakupami i nosisz je do chaty (mam dar zapominania toreb, więc biegam kilka razy), to trzeba pamiętać by zostawić otwarte drzwi albo kartę odłożyć, bo będzie dyskoteka.

Może mam jakieś natręctwo, ale z reguły przed wyjazdem, po powrocie zaglądam do skrzynki, wynoszę śmieci, lubię po coś do garażu zajrzeć, z sąsiadem pogadać przy płocie ;].

Doszedłem do tego, że jak muszę coś popakować, to otwieram go z karty przyciskiem jak z pilota, ale jak nieopatrznie wezmę ją ze sobą to się jebaniutki przed samym nosem zamknie i za chwilunię znów otworzy.

Zanim kupiłem, myślałem "ooooo fajnie takie otwieranie", teraz mam odmienne zdanie.

Mieszkając w bloku i trzymając auto na parkingu podziemnym pewnie by mi bardziej pasowało, bo człowiek nie kręci się w kółko obok samochodu.

Mam gdzie i jak nie zapomnę to mogę obchodzić furmankę z daleka (gdzieś tak z ok 2m łapie i odpala światła, z ok 1m otwiera drzwi), ale jak ktoś ma np. w szeregówce 1m przejścia i podjazdu tyle co samochód, to nie ominie.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
32 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Nie.

Z reguły przed wyjazdem często trzeba coś włożyć, zanieść, po powrocie też.

Wracasz z zakupami i nosisz je do chaty (mam dar zapominania toreb, więc biegam kilka razy), to trzeba pamiętać by zostawić otwarte drzwi albo kartę odłożyć, bo będzie dyskoteka.

Może mam jakieś natręctwo, ale z reguły przed wyjazdem, po powrocie zaglądam do skrzynki, wynoszę śmieci, lubię po coś do garażu zajrzeć, z sąsiadem pogadać przy płocie ;].

Doszedłem do tego, że jak muszę coś popakować, to otwieram go z karty przyciskiem jak z pilota, ale jak nieopatrznie wezmę ją ze sobą to się jebaniutki przed samym nosem zamknie i za chwilunię znów otworzy.

Zanim kupiłem, myślałem "ooooo fajnie takie otwieranie", teraz mam odmienne zdanie.

Mieszkając w bloku i trzymając auto na parkingu podziemnym pewnie by mi bardziej pasowało, bo człowiek nie kręci się w kółko obok samochodu.

Mam gdzie i jak nie zapomnę to mogę obchodzić furmankę z daleka (gdzieś tak z ok 2m łapie i odpala światła, z ok 1m otwiera drzwi), ale jak ktoś ma np. w szeregówce 1m przejścia i podjazdu tyle co samochód, to nie ominie.

 

 

Nie ma rozwiazan, ktore pasuja wszystkim ;]

Mnie np koszmarnie irytuje elektryczna klapa bagaznika i najchetniej bym sie tego pozbyl ;)

 

Napisano
22 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie ma rozwiazan, ktore pasuja wszystkim ;]

Mnie np koszmarnie irytuje elektryczna klapa bagaznika i najchetniej bym sie tego pozbyl ;)

 

 

Nooo, chcesz szybko ruszyć jak się zamyka a ona zatrzymuje się w tym momencie i jedziesz z częściowo otwartą ;) chcesz coś wrzucić i musi się cała otworzyć i zamknąć -  można to z przycisku wykonać, ale staje awaryjnie i tak klikasz :) 

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie ma rozwiazan, ktore pasuja wszystkim ;]

Mnie np koszmarnie irytuje elektryczna klapa bagaznika i najchetniej bym sie tego pozbyl ;)

 

Super sprawa.

Co kontrola na bramie wjazdowej do fabryki korzystam :ok:

 

Napisano
28 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Super sprawa.

Co kontrola na bramie wjazdowej do fabryki korzystam :ok:

 

 

no i jak żona wkłada do bagażnika BRO, a ty siedzisz za kierownicą :) 

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

A Ty za kazdym razem jak wychodzisz z domu, to wkladasz kluczyk/karte do auta do kieszeni, na wszelki wypadek? ;]

Czy cale dnie chodzisz z tymi kluczykami np latem w krotkich spodenkach? ;)

Jak spodnie pierze bardzo rzadko to nie wyciąga kluczyka. Podobnie jak masz jeden spodzien, jedna kurtkę, jedne buty 🤣 to po co wyciągać kluczyk. 

 

Napisano
5 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Ja mam coś pośredniego. Przyciski na kluczyku do otwierania drzwi, ale odpalanie już na przycisk. 

No i można zamknąć/otworzyć auto z aplikacji.

100% się zgadzam.

mam to samo i uważam za najlepsze rozwiązanie.

 

 

Napisano
10 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wiadomo, AKowicz pierwsze co robi po przbudzeniu to wklada kluczyk do kieszeni i zaczyna pielgrzymki dookola auta ;]

 

ja go rozumiem, miałem to samo z Pugiem 2008, to jakiś koszmar jest

do skrzynki nie możesz podejść bo mruga i macha lusterkami, śmieci wyrzucić to samo, wyjść na spacer też mruga...

 

jakbym chciał żeby się coś cieszyło na mój widok to bym psa kupił

 

no i na myjni wieczny stres, bo nie możesz zajrzeć przez szybkę jak długo jeszcze bo lusterka otworzy

Napisano
10 minut temu, bizz napisał(a):

do skrzynki nie możesz podejść bo mruga i macha lusterkami, śmieci wyrzucić to samo, wyjść na spacer też mruga...

 

Wy naprawde cale dnie i wszedzie chodzicie z kluczykami przy dupie? ;]

Wchode do mieszkania, odkladam na polke i leza do czasu az beda znowu potrzebne...

Napisano
 
Wy naprawde cale dnie i wszedzie chodzicie z kluczykami przy dupie? ;]
Wchode do mieszkania, odkladam na polke i leza do czasu az beda znowu potrzebne...

Tak chodzę z kluczami/karta bo tak mi wygodnie.


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wy naprawde cale dnie i wszedzie chodzicie z kluczykami przy dupie? ;]

Wchode do mieszkania, odkladam na polke i leza do czasu az beda znowu potrzebne...

 

Ja kluczyki przekładam z kieszeni do kieszeni jak spodnie zmieniam. Tak to światła dziennego nie widzą.

Napisano
5 minut temu, bizz napisał(a):

 

Ja kluczyki przekładam z kieszeni do kieszeni jak spodnie zmieniam. Tak to światła dziennego nie widzą.

 

Wyglada na to, ze zaden inzynier z Renault nie zaglada na AK i nie wpadl na pomysl, ze mozna nosic kluczyki non stop nawet jak nie sa potrzebne ;)

 

 

 

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wyglada na to, ze zaden inzynier z Renault nie zaglada na AK i nie wpadl na pomysl, ze mozna nosic kluczyki non stop nawet jak nie sa potrzebne ;)

 

 

 

 

 

Zwróć uwagę że ja trochę intensywniej korzystam z auta niż przeciętny kierowca. Może ten nawyk wynika z faktu że więcej czasu spędzam dziennie w aucie niż w jakimkolwiek innym miejscu. 

Napisano
8 minut temu, bizz napisał(a):

 

Zwróć uwagę że ja trochę intensywniej korzystam z auta niż przeciętny kierowca. Może ten nawyk wynika z faktu że więcej czasu spędzam dziennie w aucie niż w jakimkolwiek innym miejscu. 

 

Rozumiem, tylko to nie system jest zly, tylko takie rozwiazanie nie jest dla Ciebie..

Ja mam zupelnie inaczej, potrafie auta nie ruszac w tygodniu przez kilka dni, a 90% przebiegu robie w weekendy i urlopy.

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Rozumiem, tylko to nie system jest zly, tylko takie rozwiazanie nie jest dla Ciebie..

Ja mam zupelnie inaczej, potrafie auta nie ruszac w tygodniu przez kilka dni, a 90% przebiegu robie w weekendy i urlopy.

 

Rozwiązanie jest dla mnie super, ale sensowne. W Audi kluczyk mam w kieszeni, mogę chodzić dookoła auta i nic się nie dzieje, złapię za jakąkolwiek klamkę, przód, tył, bagażnik - i dopiero się otwiera. Lusterka rozkłada jak odpalę silnik. Można? Można. W Tucsonie też wszystko było ok - ale ten Peżot mnie do pasji doprowadzał.

Napisano
 
Rozwiązanie jest dla mnie super, ale sensowne. W Audi kluczyk mam w kieszeni, mogę chodzić dookoła auta i nic się nie dzieje, złapię za jakąkolwiek klamkę, przód, tył, bagażnik - i dopiero się otwiera. Lusterka rozkłada jak odpalę silnik. Można? Można. W Tucsonie też wszystko było ok - ale ten Peżot mnie do pasji doprowadzał.

Dokładnie to najlepsze rozwiązanie .


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
51 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ja mam zupelnie inaczej, potrafie auta nie ruszac w tygodniu przez kilka dni, a 90% przebiegu robie w weekendy i urlopy.

A potem wypisujesz takie rzeczy, że jedyne słuszne rozwiązanie jest to, które Tobie pasuje.

Napisano
2 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

A potem wypisujesz takie rzeczy, że jedyne słuszne rozwiązanie jest to, które Tobie pasuje.

 

Nigdzie nie pisalem, ze to jedyne sluszne tylko, ze mi bardziej pasuje.

Akurat z systemem Renault mialem do czynienia na urlopach, gdzie z auta korzystamy bardzo intensywnie.

W Tucosnie mam handsfree z guzikiem na klamce i DLA MNIE jest mniej wygodne..

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Nigdzie nie pisalem, ze to jedyne sluszne tylko, ze mi bardziej pasuje.

Akurat z systemem Renault mialem do czynienia na urlopach, gdzie z auta korzystamy bardzo intensywnie.

W Tucosnie mam handsfree z guzikiem na klamce i DLA MNIE jest mniej wygodne..

Tak wynika z Twojej narracji, zresztą nie tylko w tym wątku. Inni szukają problemów, a Tobie wszystko pasuje. Forum jest właśnie takie, że różni ludzie piszą, co jest dla nich dobre, a co złe.

Napisano
1 godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Rozwiązanie jest dla mnie super, ale sensowne. W Audi kluczyk mam w kieszeni, mogę chodzić dookoła auta i nic się nie dzieje, złapię za jakąkolwiek klamkę, przód, tył, bagażnik - i dopiero się otwiera. Lusterka rozkłada jak odpalę silnik. Można? Można. W Tucsonie też wszystko było ok - ale ten Peżot mnie do pasji doprowadzał.

W Kii i Volvo też tak jest. Ojciec właśnie na Peżota narzekał, że otwiera się i zamyka mimo, ze tego nie chce.

W Subaru było fajnie, bo jak się podchodziło to światło w środku się rozjaśniało, jak się odchodziło to ściemniało ;), ale auto się nie otweirało.

Napisano
 
Nigdzie nie pisalem, ze to jedyne sluszne tylko, ze mi bardziej pasuje.
Akurat z systemem Renault mialem do czynienia na urlopach, gdzie z auta korzystamy bardzo intensywnie.
W Tucosnie mam handsfree z guzikiem na klamce i DLA MNIE jest mniej wygodne..

Ale guzik to akurat jest nie dokonać idealne rozwiązanie - miałem tak w Mitsubishi ale i tak lepsze niż Renault

W toyocie mam czujnik na klamce - wystarczy złapać za klamkę od środka


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

Wy naprawde cale dnie i wszedzie chodzicie z kluczykami przy dupie? ;]

Ale qwa jakie non stop?

Opisałem Ci wyżej przykładowe sytuacje, a jak wyjeżdżasz kilka razy dziennie, to zawsze gdzieś się zakręcisz.

Dziś się pilnowałem i tylko ze 3x bez sensu trzepnął drzwiami i lusterkami.

Wystarczy, że jak chcesz wyjechać, czy wrócisz i od razu nie idziesz z/do domu i półeczki z napisem "kluczyk do Renault".

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

Wyglada na to, ze zaden inzynier z Renault nie zaglada na AK i nie wpadl na pomysl, ze mozna nosic kluczyki non stop nawet jak nie sa potrzebne ;)

Inżyniery w Renault to na bank bracia niemieckich inżynierów i lekarzy. Marketingowcy też. Nawet planu serwisów nie umieją czytelnie sporządzić.

Napisano

zastanowmy sie jaki przedmiot mamy zawsze ze soba w obecnych czasach.

stawiam ze za 10 lat to bedzie jedyny kluczyk w wiekszosci aut

Napisano
W dniu 15.05.2025 o 08:54, rwIcIk napisał(a):

Ja mam coś pośredniego. Przyciski na kluczyku do otwierania drzwi, ale odpalanie już na przycisk. 

No i można zamknąć/otworzyć auto z aplikacji. Można też zostawić kluczyk w środku, by komuś przekazać auto.

 

Powiem ci że kiepskie to rozwiązanie. Właśnie jeżdżę GLE z takim rozwiązaniem i szlg mnie trafia. Trochę jestem akurat niedysponowany, wysiadam, ledwie zabieram laptopa z tylnego siedzenia i trzeba szukać kluczyka i sięgać do kieszeni. Po kliknięciu go schować ponownie.

Przyzwyczajenia od wielu lat do handsfree są silne.

Napisano
31 minut temu, Elephant napisał(a):

trzeba szukać kluczyka i sięgać do kieszeni.

No po prostu dramat... :facepalm:

Napisano
3 minuty temu, ochkarol napisał(a):

No po prostu dramat... :facepalm:

Kaliber co machanie lusterkami jak się biega w koło auta 😂🤪

Napisano
47 minut temu, ochkarol napisał(a):

No po prostu dramat... :facepalm:

 

Gdy mówimy o wygodzie to tak. Tym bardziej że.ten kluczyk wyciągasz tylko do otwarcia bo uruchamianie jest z przycisku.

Tym bardziej że mówimy o nowym aucie premium.

Napisano
31 minut temu, Elephant napisał(a):

 

Gdy mówimy o wygodzie to tak. Tym bardziej że.ten kluczyk wyciągasz tylko do otwarcia bo uruchamianie jest z przycisku.

Tym bardziej że mówimy o nowym aucie premium.

Ja nie miałem w pełni zbliżeniowego kluczyka. Do tej pory otwierałem z przycisku i odpalałem że stacyjki 😁

Napisano
25 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Ja nie miałem w pełni zbliżeniowego kluczyka. Do tej pory otwierałem z przycisku i odpalałem że stacyjki 😁

 

Więc nie.widzisz upierdliwości tego rozwiązania :phi:

Ja od 10 lat pełne handsfree, więc boli bardzo.

 

Ale za to dźwignia biegów przy kierownicy mega pozytywne zaskoczenie. Fantastycznie tym się manewruje i przełącza 👍

Też tak masz u siebie?

Edytowane przez Elephant

Napisano
4 minuty temu, Elephant napisał(a):

 

Więc nie.widzisz upierdliwości tego rozwiązania :phi:

Ja od 10 lat pełne handsfree, więc boli bardzo.

 

Ale za to dźwignia biegów przy kierownicy mega pozytywne zaskoczenie. Fantastycznie tym się manewruje i przełącza 👍

Też tak masz u siebie?

Tak, super 👍

No i hołd z pedału hamulca.

Automatyczne załączanie P i hamulca ręcznego po zgaszeniu silnika lub otwarciu drzwi. 👍

Napisano
W dniu 9.05.2025 o 19:47, kaczorek79 napisał(a):

Samodzielnie wykonane. Znam kilka przypadków, w których auto miało odjechać, ale nie odjechało, bo był samorobny pstryczek zamontowany. W dwóch osobiście zakładałem i zdały egzamin. W swoich autach też takie mam i chyba tylko laweta wchodzi w grę. AC jest, ale wolę przyjść do auta i jechać, szczególnie gdzieś daleko od domu, a nie dzwonić na Policję.

A co w nowoczesnym aucie hybrydowym ten pstryczek odetnie, aby autko nie odjechało i przy okazji nie wywalało błędów?

 

Dziś się robi firewalle na szynie CAN.

 

I autocasco.

Edytowane przez maras77

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Tak, super 👍

No i hołd z pedału hamulca.

Automatyczne załączanie P i hamulca ręcznego po zgaszeniu silnika lub otwarciu drzwi. 👍

Dokładnie miałem takie same odczucia od początku jak wsiadłem do gwiazdy. Jak wybierałem rok temu kolejne nowe auto i wsiadłem do A4 to ta wajcha od automatu mnie załamała 🤣 Jednak Amerykanie zawsze wiedzieli co dobre 😎

Napisano
1 godzinę temu, maras77 napisał(a):

A co w nowoczesnym aucie hybrydowym ten pstryczek odetnie, aby autko nie odjechało i przy okazji nie wywalało błędów?

 

Dziś się robi firewalle na szynie CAN.

 

I autocasco.

Tego Ci nie powiem, bo zdradziłbym pewną tajemnicę. Wystarczy podstawowa wiedza elektryczna i trochę zdolności manualnych, żeby zrobić takie odcięcie. Zarówno w BMW f20, jak i w Golfie 7 sam robiłem, błędów nie ma, a odcięcie jest tak prozaiczne, że aż śmieszne, a mimo to, auto nie odpali. W chybrydzie też się da tak zabezpieczyć.

Napisano
1 godzinę temu, maras77 napisał(a):

A co w nowoczesnym aucie hybrydowym ten pstryczek odetnie, aby autko nie odjechało i przy okazji nie wywalało błędów?

 

Dziś się robi firewalle na szynie CAN.

Wbrew pozorom nawet w nowoczesnych autach (również hybrydowych) z powodzeniem stosuje się analogowe "odcięcia" i różne patenty wcale nie oparte o CAN.

Napisano
10 godzin temu, Camel napisał(a):

Jednak Amerykanie zawsze wiedzieli co dobre 😎

I Niemcy w Trabancie i Wartburgu. Miałem parę trampków na początku przygody z motoryzacją i bardzo sobie chwaliłem takie rozwiązanie :ok:

Napisano
10 godzin temu, Blues napisał(a):

I Niemcy w Trabancie i Wartburgu. Miałem parę trampków na początku przygody z motoryzacją i bardzo sobie chwaliłem takie rozwiązanie :ok:

 

Jak tak szeroko idziemy z manualem to i syrena buehhehhe

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.