Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, wlad napisał(a):

I tez palila 5l/100km w miescie?

 

Oczywiście nie. Takie rzeczy robił dopiero następca, Lacetti bo mógł mieć pod maską diesla.

:ok:

 

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Oczywiście nie. Takie rzeczy robił dopiero następca, Lacetti bo mógł mieć pod maską diesla.

:ok:

 

Diesel też nie pali 5 litrów po mieście. Chyba że "miasto" składa się z jednej ulicy albo bierzesz na 50 km :) 

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Diesel też nie pali 5 litrów po mieście. Chyba że "miasto" składa się z jednej ulicy albo bierzesz na 50 km :) 

 

W wątku jest mowa o Yarisie, więc w tej klasie aut spokojnie się diesle mieściły w 5 litrach*. No i odjeżdżały bez problemu po dwóch tygodniach parkowania.

 

 

 

 

* Tak, miały inne problemy i z tego powodu już ich nie ma ale nie o tym jest wątek, bo tu clou jest sprawność akumulatora rozruchowego a nie silnika.

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Oczywiście nie. Takie rzeczy robił dopiero następca, Lacetti bo mógł mieć pod maską diesla.

:ok:

 

Tak,na pewno:mast:

Na Spritmonitor srednie spalanie dla niego to 7.1

Dla Mazdy 323D(ktora mialem i palila 6l po miescie ) srednie to 5,9.

Kiedys nie bylo problemu z padnietymi akumulatorami bo ich po prostu nie bylo na wyposazeniu:oki:

Zachcialo sie nowoczesnosci to trzeba za to placic.

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

 

W wątku jest mowa o Yarisie, więc w tej klasie aut spokojnie się diesle mieściły w 5 litrach*. No i odjeżdżały bez problemu po dwóch tygodniach parkowania.

 

 

 

 

* Tak, miały inne problemy i z tego powodu już ich nie ma ale nie o tym jest wątek, bo tu clou jest sprawność akumulatora rozruchowego a nie silnika.

 

Yaris Cross -waga 1290kg

Lacetti Diesel -waga 1355kg

Brnij dalej:oki:

Edytowane przez wlad

Napisano
Teraz, wlad napisał(a):

Tak,na pewno:mast:

Na Spritmonitor srednie spalanie dla niego to 7.1

Dla Mazdy 323D(ktora mialem i palila 6l po miescie ) srednie to 5,9.

 

Lacetii palił mi ok. 6-7l/100km ale był przy okazji znacznie większy od Yarisa. I mocniejszy.

:ok:

 

 

Teraz, wlad napisał(a):

Kiedys nie bylo problemu z padnietymi akumulatorami bo ich po prostu nie bylo na wyposazeniu:oki:

Zachcialo sie nowoczesnosci to trzeba za to placic.

 

Nie wiem, ja to się może nie znam ale w każdym znanym mi samochodzie akumulator zawsze na wyposażeniu był.

:nie_wiem:

 

 

Napisano
Teraz, wlad napisał(a):

Yaris Cross -waga 1615kg

Lacetti Diesel -waga 1355kg

Brnij dalej:oki:

 

No. Zrobili mniejsze auto, które jest nie wiadomo po co ciężkie i nie odpala. To miał być argument za czy przeciw?

:nie_wiem:

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

No. Zrobili mniejsze auto, które jest nie wiadomo po co ciężkie i nie odpala. To miał być argument za czy przeciw?

:nie_wiem:

Edytowalem bo wpisalem zla wartosc.

Rozumiem ze lacetti mialo takie samo wyposazenie i bylo tak samo bezpieczne jak Yaris?

Edytowane przez wlad

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Lacetii palił mi ok. 6-7l/100km ale był przy okazji znacznie większy od Yarisa. I mocniejszy.

:ok:

 

 

 

Nie wiem, ja to się może nie znam ale w każdym znanym mi samochodzie akumulator zawsze na wyposażeniu był.

:nie_wiem:

 

 

Czyli jak auto pali 6-7 litrow to w ciemno mozna zakladac ze w miescie spali 5l.Dobre.

Pewnie Cie to zdziwi ale swiat istnial zanim Ty sie urodziles.

Z cyklu ciekawostek-to do dzis jest produkowany w Indiach motocykl ktory nie ma akumulatora.

Jezu-jak on w takim razie swieci?:nie_wiem:

Napisano
3 minuty temu, wlad napisał(a):

Edytowalem bo wpisalem zla wartosc.

Rozumiem ze lacetti mialo takie samo wyposazenie i bylo tak samo bezpieczne jak Yaris?

 

No, jak na swoje czasy w niczym nie ustępowało. Z tym że ja wspominałem o Nubirze, której główną zaletą było to, że można było nią jeździć kiedy się chciało. A to bardzo istotny punkt, bo co z tego że mniej pali jak nie odpali. Logiczne, że wtedy mniej pali.

;]

Napisano
Teraz, wlad napisał(a):

Czyli jak auto pali 6-7 litrow to w ciemno mozna zakladac ze w miescie spali 5l.Dobre.

 

Nie. Ale można zakładać, że silnik w tej samej technoiogii, o pojemności mniejszej niż 2 litry i mniejszej mocy w mniejszym aucie spali mniej. Co zresztą małe diesle w małych autach bez trudu kiedyś udowodniły.

:skromny:

 

 

Teraz, wlad napisał(a):

Pewnie Cie to zdziwi ale swiat istnial zanim Ty sie urodziles.

Z cyklu ciekawostek-to do dzis jest produkowany w Indiach motocykl ktory nie ma akumulatora.

Jezu-jak on w takim razie swieci?:nie_wiem:

 

Fajnie że indyjski motocykl nie ma akumulatora. Ale ja pisałem, że wszystkie znane mi, oferowane na naszym rynku samochody miały.

 

 

 

Napisano
3 godziny temu, komor napisał(a):

 

 

 

Standardowy problem każdego HEV Toyoty, nie znam nikogo kto nie miał z tym problemu i choć raz nie odpalił auta ;]

 

To już znasz😎

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Nie. Ale można zakładać, że silnik w tej samej technoiogii, o pojemności mniejszej niż 2 litry i mniejszej mocy w mniejszym aucie spali mniej. Co zresztą małe diesle w małych autach bez trudu kiedyś udowodniły.

:skromny:

 

 

 

Fajnie że indyjski motocykl nie ma akumulatora. Ale ja pisałem, że wszystkie znane mi, oferowane na naszym rynku samochody miały.

 

 

 

Ale zauwazyles ze to byla ogolne spostrzezenie?

Widocznie nie dosc dokladnie znasz historie polskiej motoryzacji.

Auta byly sprzedawane na polskim rynku juz wczesniej nim akumulatory trafily na wyposazenie seryjne.

 

 

Edytowane przez wlad

Napisano
3 minuty temu, wlad napisał(a):

Ale zauwazyles ze to byla ogolne spostrzezenie?

Widocznie nie dosc dokladnie znasz historie polskiej motoryzacji.

Auta byly sprzedawane na polskim rynku juz wczesniej nim akumulatory trafily na wyposazenie seryjne.

 

No ale one - zgodnie z tym co napisałem - są mi nieznane, bo wtedy ani mnie ani (prawdopodobnie) Ciebie nie było wśród osób interesujących się motoryzacją.

:skromny:

Napisano
17 godzin temu, maras77 napisał(a):

Zwróć uwagę, że tam nic nie wymaga dużego prądu, tylko poziomu napiecia, bo po "rozruchu" elektroniki, który nie jest wyzwaniem dla zdechłego akumulatora - startuje ładowanie z akumulatora wysokonapięciowego.

 

Też nie do końca. Oczywiście nie ma rozrusznika ciągnącego kilkaset A, ale trochę prądu jednak jest wymagane do uruchomienia. Tutaj na filmiku widać na przykładzie Priusa PHEV że przy uruchomieniu jest chwilowo wciągane ponad 30A zanim wystartuje przetwornica:

https://youtu.be/LwrRb_AvZvs?si=TUa143bksZuAep1i&t=946

W innych modelach Toyoty jest ta sama technika więc wartości będą zbliżone. Z tego co piszą ludzie w internetach to przy pierwszym otwarciu drzwi kierowcy startuje jeszcze pompa hamulcowa nabijając ciśnienie, oczywiście też z aku 12V. Jeśli dodamy do tego jeszcze np elektryczną klapę bagażnika który zwykle każdy otwiera przed odpaleniem to nawet jeśli auto "żyje" i otworzy się z pilota to energii na uruchomienie może nie starczyć.

W normalnym samochodzie spalinowym użytkownik ma jeszcze czasem szanse zauważyć że akumulator jest słaby/rozładowany bo zaczyna wolniej kręcić, a w hybrydach wszystko wygląda normalnie aż do stanu totalnej agonii.

 

Napisano
 
W wątku jest mowa o Yarisie, więc w tej klasie aut spokojnie się diesle mieściły w 5 litrach*. No i odjeżdżały bez problemu po dwóch tygodniach parkowania.
 
 
 
 
* Tak, miały inne problemy i z tego powodu już ich nie ma ale nie o tym jest wątek, bo tu clou jest sprawność akumulatora rozruchowego a nie silnika.
 

Clou to jest problem z chodliwoscia towaru czyli kradzieżami i za tym idące imo dokładane poza linia montażowa które nie były brane podczas projektowania architektury el tych aut


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
12 minut temu, ppmarian napisał(a):


Clou to jest problem z chodliwoscia towaru czyli kradzieżami i za tym idące imo dokładane poza linia montażowa które nie były brane podczas projektowania architektury el tych aut


Wysłane za pomocą Tapatalk

Wystarczy tego badziewia nie zamawiać.👍

Napisano
W dniu 11.05.2025 o 13:24, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Chryste panie, co to za auta teraz, że się trzeba zastanowić czy po 14 dniach w maju odpali. Rozumiem pół roku i jeszcze ostre mrozy...

coś chyba poszło nie tak 😕 

Napisano
Chryste panie, co to za auta teraz, że się trzeba zastanowić czy po 14 dniach w maju odpali. Rozumiem pół roku i jeszcze ostre mrozy...
coś chyba poszło nie tak [emoji53] 

Przeczytałeś mój post że dotyczy to w 99% przypadków aut z dołożonym zabezpieczeniem „dilerskim” p.kradzieżowym, które pożera prąd z mikroskopijnych aku


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
2 godziny temu, bergerac napisał(a):

Chryste panie, co to za auta teraz, że się trzeba zastanowić czy po 14 dniach w maju odpali. Rozumiem pół roku i jeszcze ostre mrozy...

coś chyba poszło nie tak 😕 

 

Ano poszło, ciekawe czy coś z tym zrobią :hmm:

Uznali że nie potrzeba dużego aku rozruchowego, bo tę robotę odwala trakcyjny 

ale mały aku musi obsłużyć kupę elektroniki, choćby system SOS, GPS firmowy, dodatkowe zabezpieczenia itd 

U mnie są min 3 niezależne GPSy, do tego 3 niezależne modemy GSM :bzik:

 

Aku o podobnej pojemności mam w vitarze i auto odpala po kilku miesiącach postoju

Napisano
16 godzin temu, PawelW napisał(a):

W innych modelach Toyoty jest ta sama technika więc wartości będą zbliżone. Z tego co piszą ludzie w internetach to przy pierwszym otwarciu drzwi kierowcy startuje jeszcze pompa hamulcowa nabijając ciśnienie, oczywiście też z aku 12V

 

dokładnie właśnie wczoraj się nad tym zastanawiałem siedząc w qashqai'u. Jak otwieram drzwi, wsiadam i naciskam hamulec żeby uruchomić auto, to pedał jest miękki - tak jak podczas jazdy. Ale jeśli zamiast uruchamiać posiedzę chwilę w aucie, tak kilka minut, i dopiero po tym czasie chcę uruchomić, to pedał jest już twardy, jak w "normalnych" autach bez uruchomionego silnika. Też da się auto odpalić, tylko trzeba użyć więcej siły w nodze. Czyli po otwarciu drzwi przez jakąś minutę, dwie trzyma ciśnienie w układzie hamulcowym, potem przestaje. I ciekawe ile to ciągnię prądu z aku 12V

Napisano
38 minut temu, maro_t napisał(a):

Czyli po otwarciu drzwi przez jakąś minutę, dwie trzyma ciśnienie w układzie hamulcowym, potem przestaje. I ciekawe ile to ciągnię prądu z aku 12V

Czyli co po dłuższym postoju wsiadać drzwiami pasażera? 🙃

Napisano
10 minut temu, stig napisał(a):

Czyli co po dłuższym postoju wsiadać drzwiami pasażera? 🙃

W starych autach jak wszystkie drzwi zamarzały to się wchodziło przez tylną klapę. Może czas wrócić do korzeni ;]

Napisano
25 minut temu, stig napisał(a):

Czyli co po dłuższym postoju wsiadać drzwiami pasażera? 🙃

aż sprawdzę z ciekawości czy po otwarciu tylko drzwi pasażera hamulec jest miękki czy twardy ;]

Napisano
13 godzin temu, Koonrad napisał(a):

Ano poszło, ciekawe czy coś z tym zrobią :hmm:

Uznali że nie potrzeba dużego aku rozruchowego, bo tę robotę odwala trakcyjny 

 

Gdyby mieli coś z tym zrobić to już byłoby zrobione, bo problem występuje od lat. To musi wynikać z założeń konstrukcyjnych których nie chcą zmieniać.

Zgaduję: wyszli z założenia że aku 12V będzie zawsze podatny na rozładowanie więc lepiej żeby to był zwykły kwasowy 12V który można łatwo i bezpiecznie doładować lub tanio wymienić, niż jakiś wynalazek np litowy który jest drogi a przy nadmiernym rozładowaniu może się trwale uszkodzić i jest znacznie mniej idiotoodporny przy awaryjnym ładowaniu lub próbie awaryjnego uruchomienia. Aczkolwiek słyszałem gdzieś że pierwsze hybrydy Toyoty miały jakieś inne akumulatory chyba AGM i tam problemy występowały znacznie rzadziej - ale to może być związane z mniejszą ilością elektrycznego wyposażenia w starszych autach.

I wbrew pozorom akumulator trakcyjny też wcale nie ma jakiejś astronomicznej pojemności bo w nowych HEV jest to poniżej 1kWh. Jest tylko lepiej chroniony przed rozładowaniem bo na postoju jest odłączony przekaźnikami.

 

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

aż sprawdzę z ciekawości czy po otwarciu tylko drzwi pasażera hamulec jest miękki czy twardy ;]

Raczej nie. Właśnie kiedyś też to zauważyłem, że tylko drzwi kierowcy wybudzają 😁

Napisano

No ciekawe jest to wybudzanie. Właśnie też zauważyłem że w nowym VAGu po otwarciu drzwi kierowcy na sekundę włącza się pompa paliwowa.

Z tego też powodu odpuściłem odcięcie pompy staromodnym pstryczkiem jako dodatkowym zabezpieczeniem i wymyśliłem coś innego.

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

aż sprawdzę z ciekawości czy po otwarciu tylko drzwi pasażera hamulec jest miękki czy twardy ;]

Myślę, że znakiem-sygnałem prędzej jest odryglowanie zamków niż otwarcie drzwi, ale kto to wie.

Napisano
4 godziny temu, PawelW napisał(a):

 

Gdyby mieli coś z tym zrobić to już byłoby zrobione, bo problem występuje od lat. To musi wynikać z założeń konstrukcyjnych których nie chcą zmieniać.

Zgaduję: wyszli z założenia że aku 12V będzie zawsze podatny na rozładowanie więc lepiej żeby to był zwykły kwasowy 12V który można łatwo i bezpiecznie doładować lub tanio wymienić, niż jakiś wynalazek np litowy który jest drogi a przy nadmiernym rozładowaniu może się trwale uszkodzić i jest znacznie mniej idiotoodporny przy awaryjnym ładowaniu lub próbie awaryjnego uruchomienia. Aczkolwiek słyszałem gdzieś że pierwsze hybrydy Toyoty miały jakieś inne akumulatory chyba AGM i tam problemy występowały znacznie rzadziej - ale to może być związane z mniejszą ilością elektrycznego wyposażenia w starszych autach.

I wbrew pozorom akumulator trakcyjny też wcale nie ma jakiejś astronomicznej pojemności bo w nowych HEV jest to poniżej 1kWh. Jest tylko lepiej chroniony przed rozładowaniem bo na postoju jest odłączony przekaźnikami.

 

Ale może wystarczyło by zrobić opcję reanimacji aku 12v z trakcyjnego :hmm:

Trakcyjny ma min te 30% jak pamiętam, więc do doładowania aku 12v i rozruchu powinno wystarczyć 

to jest sporadyczna sytuacja jak ktoś regularnie korzysta z auta, u mnie na 3lata zdarzyło się raz

gorzej jak ktoś faktycznie używa auta okazjonalnie, mój powyżej tygodnia stał chyba tylko raz i właśnie wtedy nie odpalił  

 

 

Napisano
4 godziny temu, Koonrad napisał(a):

Ale może wystarczyło by zrobić opcję reanimacji aku 12v z trakcyjnego :hmm:

Trakcyjny ma min te 30% jak pamiętam, więc do doładowania aku 12v i rozruchu powinno wystarczyć

Wystarczyłoby, ale gdyby to było takie proste to już dawno byłoby zrobione. Dlaczego nie jest? możemy tylko zgadywać, musi być jakiś techniczny powód dla którego system startuje z 12V i nie załącza baterii głównej jeśli proces się nie powiedzie. Prawdopodobnie chodzi o jakieś kwestie bezpieczeństwa i inżynierowie wolą dmuchać na zimne.

 

Napisano
W dniu 11.05.2025 o 13:24, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Układ hybrydowy Toyoty u mnie wystartował normalnie po 14 dniach nie używania auta 👍

Napisano
2 minuty temu, stig napisał(a):

Układ hybrydowy Toyoty u mnie wystartował normalnie po 14 dniach nie używania auta 👍

 

Masz dolozone jakies niefabrycznie graty, ktore moga pobierac prad?

Alarm, dodatkowe immo, kamerka, etc?

Napisano
11 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Masz dolozone jakies niefabrycznie graty, ktore moga pobierac prad?

Alarm, dodatkowe immo, kamerka, etc?

Nic i bardzo się z tego cieszę 🤣

Napisano
  • Autor
41 minut temu, stig napisał(a):

Układ hybrydowy Toyoty u mnie wystartował normalnie po 14 dniach nie używania auta 👍

U mnie dołożony jest immo. On jest dość prądożerny. 

Dotychczas najdłuższy postój to 5 dni.

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Wywalcie to g....o (immo) skoro macie problemy z odpaleniem po krótkim postoju.

To nie takie proste.

Toyoty Yaris Cross AWD bez tego g.....a giną w dużym procencie.

Z nim też, ale rzadziej.

Sytuacja gdzie autko nie odpaliło, jeszcze mi się nie zdarzyła.

Dwutygodniowy postój nie jest normalną eksploatacją.

Coś za coś.

Napisano
13 minut temu, Ociec napisał(a):

To nie takie proste.

Toyoty Yaris Cross AWD bez tego g.....a giną w dużym procencie.

Z nim też, ale rzadziej.

Sytuacja gdzie autko nie odpaliło, jeszcze mi się nie zdarzyła.

Dwutygodniowy postój nie jest normalną eksploatacją.

Coś za coś.

Bez jaj, co może zabezpieczyć banalny i rozkminiony od lat immo.

Ja zażyczyłem sobie tego nie zakładać. Raz dałem się nabrać przy RAV4 przy lexach już nie byli wstanie mi wcisnąć tego badziewia.😂

 

Jak ma zginąć to zginie.

Napisano
1 godzinę temu, Ociec napisał(a):

Dwutygodniowy postój nie jest normalną eksploatacją

To jest zupełnie normalna eksploatacja. Nienormalne jest, że immo tak szybko rozładowuje aku.

Napisano
W dniu 11.05.2025 o 13:24, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

 

Nooo ja stawiam garść orzeszków vs czteropak harnasia, że nie odpalisz bez boostera :bzik:

Napisano
To jest zupełnie normalna eksploatacja. Nienormalne jest, że immo tak szybko rozładowuje aku.

Ale to nie jest fabryczne immo! Tylko dilerskie….


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Lynda napisał(a):

 

Nooo ja stawiam garść orzeszków vs czteropak harnasia, że nie odpalisz bez boostera :bzik:

Tego to się spodziewam.

Ale chciałbym mieć pewność, że odpali z boostera, że nie rozładuje się na tyle mocno, że tylko serwis pomoże. Dużo tych "że".

Napisano
W dniu 11.05.2025 o 13:24, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Mi po 2 latach czasem i po 5 godzinach postoju nie chciała toyota odpalić.;l

Napisano
Godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Ale to nie jest fabryczne immo! Tylko dilerskie….


Wysłane za pomocą Tapatalk

Ale to nie ma znaczenia dla akumulatora. A skoro można z tego zrezygnować i temat jest znany to bym tego nie domawiał, tylko ogarnął inne zabezpieczenie.

Napisano
6 godzin temu, Ociec napisał(a):

To nie takie proste.

Toyoty Yaris Cross AWD bez tego g.....a giną w dużym procencie.

Z nim też, ale rzadziej.

Sytuacja gdzie autko nie odpaliło, jeszcze mi się nie zdarzyła.

Dwutygodniowy postój nie jest normalną eksploatacją.

Coś za coś.

Po czym złodziej rozpoznaje, że jest immobiliser?

Jak już się włamie i nie działa hakowanie po CAN, czy patrzy za panelem immobiliser pod kierownicą?

 

Może trzeba wywalić immobiliser, a panel zostawić?

 

Napisano
Ale to nie ma znaczenia dla akumulatora. A skoro można z tego zrezygnować i temat jest znany to bym tego nie domawiał, tylko ogarnął inne zabezpieczenie.

No właśnie że ma znaczenie.

Też nie domawialbym tego zabezpieczenia. Jak mają ukraść to ukradną… a jak już koniecznie chciałbym dodatkowo zabezpieczyć to sam bym zamontował ukryty „pstryczek”


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
4 godziny temu, ppmarian napisał(a):

Też nie domawialbym tego zabezpieczenia. Jak mają ukraść to ukradną… a jak już koniecznie chciałbym dodatkowo zabezpieczyć to sam bym zamontował ukryty „pstryczek

Nie rozumiesz dzisiejszych zabezpieczeń. Gdzie dasz ten ukryty układ odcinający coś, aby hybryda nie odjechała? Co odetniesz? Zapłon? Odjedzie, może nie daleko, ale odjedzie. A jak odetniesz za dużo, to będą błędy i inne problemy.

 

Dzisiaj zabezpiecza się komunikację na szynie CAN. A złodzieje też kradną samochody przez szyne CAN. Np wyjmują reflektor, gdzie idzie wiązka od CAN i wpinają układ, który otworzy i odpali auto samymi komendami.

 

A ten immobilizer po prostu jest swego rodzaju firewallem na CAN - jak nie ma w pobliżu pastylki, to nie puszcza do komputera pewnych komend i tyle z jazdy.

 

 

Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał(a):

Nie rozumiesz dzisiejszych zabezpieczeń. Gdzie dasz ten ukryty układ odcinający coś, aby hybryda nie odjechała? Co odetniesz? Zapłon? Odjedzie, może nie daleko, ale odjedzie. A jak odetniesz za dużo, to będą błędy i inne problemy.

 

Dzisiaj zabezpiecza się komunikację na szynie CAN. A złodzieje też kradną samochody przez szyne CAN. Np wyjmują reflektor, gdzie idzie wiązka od CAN i wpinają układ, który otworzy i odpali auto samymi komendami.

 

A ten immobilizer po prostu jest swego rodzaju firewallem na CAN - jak nie ma w pobliżu pastylki, to nie puszcza do komputera pewnych komend i tyle z jazdy.

 

 


Dokładnie, to już nie czasy Golfa 3 ;].

Napisano
Nie rozumiesz dzisiejszych zabezpieczeń. Gdzie dasz ten ukryty układ odcinający coś, aby hybryda nie odjechała? Co odetniesz? Zapłon? Odjedzie, może nie daleko, ale odjedzie. A jak odetniesz za dużo, to będą błędy i inne problemy.
 
Dzisiaj zabezpiecza się komunikację na szynie CAN. A złodzieje też kradną samochody przez szyne CAN. Np wyjmują reflektor, gdzie idzie wiązka od CAN i wpinają układ, który otworzy i odpali auto samymi komendami.
 
A ten immobilizer po prostu jest swego rodzaju firewallem na CAN - jak nie ma w pobliżu pastylki, to nie puszcza do komputera pewnych komend i tyle z jazdy.
 
 

Skrzynka bezpieczników twoim przyjacielem

Więcej nie napiszę tu na forum


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
18 minut temu, ppmarian napisał(a):


Skrzynka bezpieczników twoim przyjacielem

Więcej nie napiszę tu na forum


Wysłane za pomocą Tapatalk

No to teraz symulujemy złodzieja.

 

Typuje autko do kradziezy.

Wybiera to bez immo, czy z ?

Czy jak masz ukryty pstryczek vs ktoś z jawnym immo - to które autko wybierze?

 

 

Napisano
No to teraz symulujemy złodzieja.
 
Typuje autko do kradziezy.
Wybiera to bez immo, czy z ?
Czy jak masz ukryty pstryczek vs ktoś z jawnym immo - to które autko wybierze?
 
 

A którym jest większa szansa że odjedzie ?


Wysłane za pomocą Tapatalk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.