Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaż auta za gotówkę- jak to ogarnąç?

Featured Replies

Napisano
2 godziny temu, Truecolor napisał(a):

Skarbówka zaprasza jak kupujesz coś droższego a twój pit pokazuje że cie na to nie stać. Nie ważne czy to nieruchomość za milion czy auto za 50tyś. Nie ważne czy gotowka czy przelew, oni i tak dostają info z urzędu. Pewnie już nawet mają algorytmy ktore automatycznie porównują PITy z takimi zakupami rejestrowanymi. 

Rodzice też byli wzywani jak kupili za gotówkę (bez kredytu) dom we wczesnych latach 2000nych. Trzeba bylo wykazać skąd miało się taką kasę.

Pieniadze mozesz odkładac latami na konto .To co nie widza oszczędności? i z tego kupuje np.

Napisano
7 godzin temu, arek_m napisał(a):

Pieniadze mozesz odkładac latami na konto .To co nie widza oszczędności? i z tego kupuje np.

można ,ale wiesz ilu ludzi ma poodkładane pieniądze w pudełkach po butach ;]

Napisano
12 godzin temu, pejus1982 napisał(a):

Kiedyś kupowałem auto od AK-owicza. Obejrzałem auto i umówiłem się, że podjedziemy do  Reduty w Warszawie żeby przy kawie spisać umowę. No i spisaliśmy umowę, ja kluczyki do kieszeni, umowę do plecaka i do tego AK-owicza, że idę na siku i zaraz wracam (nie wypłaciłem jeszcze kasy :) ) Jaka była panika w jego oczach jak wróciłem... :) W sumie to w kiblu zdałem sobie sprawę, że może to wyglądać jak ucieczka. Ale auto za 18kzł więc o tygodniówkę nikt by afery nie robił :)

miałem podobnie tyle, że z zupełnie obcymi...sprzedawałem samochód, chłopaki przyjechali do Wawy w nocy ok. g. 1...gadka szmatka, przejażdżka i koniec końców się dogadaliśmy...mieliśmy przejechać na stację spisać umowę i dokonać formalności...w pewnym momencie ja zostałem z moim samochodem, dokumentami i jechałem na stację, mój ojciec z ich kasą a oni w samochodzie, którym przyjechali...w sumie mogliśmy pojechać i tyle nas widzieli 😜 

Napisano

Kup liczarkę z UV przelicz kasę i oddaj do sklepu :)

Napisano
12 godzin temu, arek_m napisał(a):

Pieniadze mozesz odkładac latami na konto .To co nie widza oszczędności? i z tego kupuje np.

w tych latach mało kto trzymał kasę w banku, moi faderowie też nie. Mieli kilka aut i odłożoną kasę, sprzedali też mieszkanie. Wtedy dom nie kosztował 2 mln tylko 200tys zł. Notariusz zglasza taką transkacje do US wraz z naliczonym podatkiem. US odezwał sie chyba rok później. Wtedy jeszcze nie było systemow informatycznych i monitorujących. Wszystko trzeba było udowodnić na zeznaniach. Zresztą chyba i dziś US nie ma wglądu na konta osob prywatnych - musi zawsze wystepować o zgodę do jakiegoś organu czy tam banku z oficjalnym wnioskiem. Nie wiem jak jest z firmami ale nie wydaje mi się żeby mieli podgląd "online" na konta. Pewnie wymaga to jakiś wnioskow, zatwierdzen i biurokracji którą wykonują dopiero przy kontroli danej jednostki. Za to PITy mają u siebie i to jest dla nich super odnosnik żeby namierzyć potencjalną lewą gotówkę i niezgłaszane dochody.

Cytat

 Nikogo nie interesuje skąd 3 mieszkania, domek, działka, 4 auta.

 

Prędzej czy później zainteresuje chyba że rodzina powiązana politycznie :) 

Edytowane przez Truecolor

Napisano
23 godziny temu, gilbert3 napisał(a):

Kurczę, tyle się mówi o oszustwach na wnuczka, a tu ludzie proponują przyjąć kasę od obcego, bez sprawdzania czy to prawdziwe banknoty czy nie (osobie która się na tym kompletnie nie zna), przy okazji dowód też może być podrobiony - oszuści są coraz sprytniejsi i szczerze mówiąc to gdyby mi zależało na zakupie, dostosował bym się do sprzedającego, żeby miał pewność, a ja czyste sumienie, bo ludzie też mogą mieć fałszywki i nawet o tym nie wiedzieć, a licho nie śpi - to nie jest 500 zł tylko jednak dużo większa kwota. 

 

No tylko to do końca nie ma sensu, bo co on zrobi z tym samochodem kupionym na fałszywy dowód ? Przecież go nie zarejestruje, musiałby jakieś fikcyjne umowy na słupy robić i szybko odsprzedać go dalej i też za gotówkę. Trochę za dużo zachodu. 

Napisano
11 minut temu, KJO napisał(a):

 

No tylko to do końca nie ma sensu, bo co on zrobi z tym samochodem kupionym na fałszywy dowód ? Przecież go nie zarejestruje, musiałby jakieś fikcyjne umowy na słupy robić i szybko odsprzedać go dalej i też za gotówkę. Trochę za dużo zachodu. 

 

jak cos to na czesci :)

 

Napisano
18 godzin temu, bielaPL napisał(a):

a to dziwne, mój czynny w sobote

 

Często oddziały czynne w sobote, np w centrach handlowych, nie mają obsługi gotówkowej

Napisano
11 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

jak cos to na czesci :)

 

 

Tak to chyba tylko Teslę a nie jakieś popularne wozidło:}

Napisano

Podłącze się.

Jeden z potencjalnych kupujących zaproponował zapłatę w crypto. Przerabiał ktoś temat ?

Napisano
57 minut temu, sherif napisał(a):

Podłącze się.

Jeden z potencjalnych kupujących zaproponował zapłatę w crypto. Przerabiał ktoś temat ?

Jako sprzedający, masz to szczęście, że to Ty dyktujesz warunki😎

Napisano
2 godziny temu, Truecolor napisał(a):

w tych latach mało kto trzymał kasę w banku, moi faderowie też nie. Mieli kilka aut i odłożoną kasę, sprzedali też mieszkanie. Wtedy dom nie kosztował 2 mln tylko 200tys zł. Notariusz zglasza taką transkacje do US wraz z naliczonym podatkiem. US odezwał sie chyba rok później. Wtedy jeszcze nie było systemow informatycznych i monitorujących. Wszystko trzeba było udowodnić na zeznaniach. Zresztą chyba i dziś US nie ma wglądu na konta osob prywatnych - musi zawsze wystepować o zgodę do jakiegoś organu czy tam banku z oficjalnym wnioskiem. Nie wiem jak jest z firmami ale nie wydaje mi się żeby mieli podgląd "online" na konta. Pewnie wymaga to jakiś wnioskow, zatwierdzen i biurokracji którą wykonują dopiero przy kontroli danej jednostki. Za to PITy mają u siebie i to jest dla nich super odnosnik żeby namierzyć potencjalną lewą gotówkę i niezgłaszane dochody.

 

Prędzej czy później zainteresuje chyba że rodzina powiązana politycznie :) 

banki mają obowiązek informować US,a US  od zeszłego roku ma wgląd na konta indywidualnych klientów 

Napisano
27 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Jako sprzedający, masz to szczęście, że to Ty dyktujesz warunki😎

Jasne ,ale że z tematem się nigdy nie spotkałem to pytam czy ktoś przerabiał temat.

Z mojej strony, jeżeli np ktoś używa np Revoulta, którego i ja używam to czemu nie. Nie wiem tylko jakie są ograniczenia, opłaty i czy nie trzeba tego jakoś zgłaszać.

Napisano
6 godzin temu, sherif napisał(a):

jeżeli np ktoś używa np Revoulta, którego i ja używam to czemu nie

A masz pewność że, że np. za tydzień ta kryptowaluta nie straci na wartości kilka procent? 

Że ktoś zajmujący się serwerem nie zgubi hasła do zaszyfrowanego dysku i Twoje kryptopieniądze nie odejdą w niepamięć? 

Już jeden (bodajże w GB) grzebie po wysypiskach w poszukiwaniu dysku. :facepalm:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/james-howells-konczy-poszukiwania-dysku-nowy-plan-na-920-mln-dol/dxdencx

Edytowane przez ochkarol

Napisano
6 godzin temu, sherif napisał(a):

Jasne ,ale że z tematem się nigdy nie spotkałem to pytam czy ktoś przerabiał temat.

Z mojej strony, jeżeli np ktoś używa np Revoulta, którego i ja używam to czemu nie. Nie wiem tylko jakie są ograniczenia, opłaty i czy nie trzeba tego jakoś zgłaszać.

 

Niech sprzeda BTC i zapłaci gotowka. 

Napisano
23 minuty temu, ochkarol napisał(a):

A masz pewność że, że np. za tydzień ta kryptowaluta nie straci na wartości kilka procent? 

Że ktoś zajmujący się serwerem nie zgubi hasła do zaszyfrowanego dysku i Twoje kryptopieniądze nie odejdą w niepamięć? 

Już jeden (bodajże w GB) grzebie po wysypiskach w poszukiwaniu dysku. :facepalm:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/james-howells-konczy-poszukiwania-dysku-nowy-plan-na-920-mln-dol/dxdencx

To bez roznicy, bo zostalo by to odrazu spieniężone.

 

19 minut temu, Maciej__ napisał(a):

Niech sprzeda BTC i zapłaci gotowka

Nie wyplaci od tak, poza tym pewnie nie chce i nie ma konta w pl.

Idealnie byłaby sprzedaż i przelew np wEuro ale nie wiem czy są takie online. Chyba, ze właśnie przez Revoult.

Napisano

Zrobiłem taką transakcję, kwota sprzedaży ok. 50 kpln. Podczas przeliczania gotówki okazało się, że pacjent ma tylko połowę bo drugiej koperty mu żona nie spakowała (pociągiem przyjechał).

Po rozmowie z żoną (jego) wykonała ona przelew online, ale nie express wobec czego kasa nie dotarła - była sobota. Machnęliśmy ręką, wzięliśmy połowę kasy, zatrzymaliśmy obie umowy ale daliśmy gościowi auto i dowód rejestracyjny. Kasa dotarła w poniedziałek. 

 

Część gotówki postanowiliśmy wpłacić do wpłatomatu (transakcja odbywała się w ASO), okazało się że jedna dwusetka jest fałszywa. Wydaliśmy ją z małżonką (moją) pięć minut później w Żabce, przebraliśmy się na parkingu w eleganckie ciuchy i poszliśmy na randkę, do teatru, później na kolację i do hotelu. 

 

Polecam takie załatwianie spraw.

 

 

Napisano
14 godzin temu, bizz napisał(a):

Zrobiłem taką transakcję, kwota sprzedaży ok. 50 kpln. Podczas przeliczania gotówki okazało się, że pacjent ma tylko połowę bo drugiej koperty mu żona nie spakowała (pociągiem przyjechał).

Po rozmowie z żoną (jego) wykonała ona przelew online, ale nie express wobec czego kasa nie dotarła - była sobota. Machnęliśmy ręką, wzięliśmy połowę kasy, zatrzymaliśmy obie umowy ale daliśmy gościowi auto i dowód rejestracyjny. Kasa dotarła w poniedziałek. 

 

Część gotówki postanowiliśmy wpłacić do wpłatomatu (transakcja odbywała się w ASO), okazało się że jedna dwusetka jest fałszywa. Wydaliśmy ją z małżonką (moją) pięć minut później w Żabce, przebraliśmy się na parkingu w eleganckie ciuchy i poszliśmy na randkę, do teatru, później na kolację i do hotelu. 

 

Polecam takie załatwianie spraw.

 

 

 

dobre, az ciezko wylapac co w tej historii jest prawdziwe co zmyslone ;]

Napisano
W dniu 10.09.2025 o 09:05, Danielpoz. napisał(a):

Milion czy więcej?

Pewnie 2 miliony, nikt normalny nie pyta w internecie przy niższych kwotach;]

Napisano
W dniu 10.09.2025 o 16:34, Danielpoz. napisał(a):

Niby.z jakiego powodu?

 

Sprzedajesz auto np za milion i dostajesz przelew na milion od kupującego. Co w tym dziwnego?

 

Dziwne jest gdy kupujący nie ma oficjalnie dochodu pozwalającego na zakup auta za milion.

 

Napisano
W dniu 10.09.2025 o 16:43, Waldek40 napisał(a):

no niestety to prawdziwa historia 

 

Niezła rata, powyżej 20k. Za Toyotę.

:O

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Dziwne jest gdy kupujący nie ma oficjalnie dochodu pozwalającego na zakup auta za milion.

 

Dla kupującego nie ma to znaczenia.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 10.09.2025 o 09:25, gilbert3 napisał(a):

Banknoty mogą być fałszywe więc 1 odpada, zasugerowałbym klientowi  wizytę w oddziale banku - wpłatomat może się zaciąć, odmówić wpłaty, w mordę można dostać, różne rzeczy mogą wydarzyć.

Uczciwy człowiek, który nie czerpie pieniędzy z nierządu, narkotyków etc nie będzie mieć nic przeciwko, oddziały w sobotę powinny być czynne. 

Prowadzę auto handel sprzedając dziesiąt aut miesięcznie i większość transakcji jest gotówkowych. Nigdy nie zdarzyły mi się fałszywe banknoty, a przyjmowałem też różne waluty zagraniczne 😜 strach przed fałszywkami zazwyczaj mają ludzie nie mający styczności z gotówką. Nie ma się czego bać. Jeszcze za nią zatęsknisz.

 

Napisano
3 minuty temu, atlantic napisał(a):

Prowadzę auto handel sprzedając dziesiąt aut miesięcznie i większość transakcji jest gotówkowych. Nigdy nie zdarzyły mi się fałszywe banknoty, a przyjmowałem też różne waluty zagraniczne 😜 strach przed fałszywkami zazwyczaj mają ludzie nie mający styczności z gotówką. Nie ma się czego bać. Jeszcze za nią zatęsknisz.

 

Co by jednak nie powiedzieć, jeśli ktoś chce oszukać, to jednak to poszuka Kowalskiego a nie firmy auto-handel, która jednak obraca pieniędzmi w gotówce na co dzień. :hmm:

Nie ma to nic wspólnego z moimi poglądami na temat gotówki tylko ze zwyczajną nieufnością i ostrożnością. Skąd wniosek, że za gotówką zatęsknię, wcale nie zamierzam się jej pozbywać? :hmm:

 

Każdy może robić to co chce, płacić czym chce, przyjmować zapłatę w czym chce, ale różne rzeczy się zdarzają, wszyscy o tym mówią, a jednak ktoś się na podejrzane sytuacje nabiera. Na przykład dopóki śmierć ci się nie przytrafi, to nie masz na nią dowodów i możesz twierdzić, że nie istnieje, bo nie doświadczyłeś. 

Napisano
W dniu 10.09.2025 o 16:42, Danielpoz. napisał(a):

I się obudziła ze snu.🤣

 

No chyba że bezrobotna i wzięła na 6 rat po 40k ;] 

Napisano
  • Autor

Dam update od siebie: klient przyjechał na umówioną godzinę, forsę przywiózł w podpisanych kopertach. 

Przeliczyliśmy, zgadzało się co do złotówki.

Wydałem kwity, kluczyki itp. i klient odjechał w siną dal.

Następnego dnia kasa poszła do banku, problemów brak :ok:

Napisano
Godzinę temu, swienty napisał(a):

 

No chyba że bezrobotna i wzięła na 6 rat po 40k ;] 

Albo raty 50 na 50🤣

Napisano
W dniu 11.09.2025 o 10:40, sherif napisał(a):

Podłącze się.

Jeden z potencjalnych kupujących zaproponował zapłatę w crypto. Przerabiał ktoś temat ?

Tak przerabiałem taka transakcję przy sprzedaży Masserati, kazałem gościowi spierdalać i o dziwo nie zniechęciło go tylko zrobił przelew na konto:phi:

Napisano
7 minut temu, Łukasz___F napisał(a):

Tak przerabiałem taka transakcję przy sprzedaży Masserati, kazałem gościowi spierdalać i o dziwo nie zniechęciło go tylko zrobił przelew na konto:phi:

Czyli należysz do nielicznej grupy ludzi, którzy potrafią tak powiedzieć "[kurza twarz]", że klient poczuł podniecanie na myśl czekającej go podróży ;]

Napisano
1 godzinę temu, janusz napisał(a):

Czyli należysz do nielicznej grupy ludzi, którzy potrafią tak powiedzieć "[kurza twarz]", że klient poczuł podniecanie na myśl czekającej go podróży ;]

Nie wiem, gość mowil ze chcial kupic moje maserati bo ma inny model w tym samym kolorze:phi:

Napisano
2 minuty temu, Łukasz___F napisał(a):

Nie wiem, gość mowil ze chcial kupic moje maserati bo ma inny model w tym samym kolorze:phi:

Ten klient od aut w podkładzie? ;]

Napisano
W dniu 26.09.2025 o 19:56, atlantic napisał(a):

Prowadzę auto handel sprzedając dziesiąt aut miesięcznie i większość transakcji jest gotówkowych. Nigdy nie zdarzyły mi się fałszywe banknoty, a przyjmowałem też różne waluty zagraniczne 😜 strach przed fałszywkami zazwyczaj mają ludzie nie mający styczności z gotówką. Nie ma się czego bać. Jeszcze za nią zatęsknisz.

 

Pracowałem w banku na kasie. Ludzie przychodzili wpłacać kasę w $$$ za kamienice także polecam a nie auta za czapkę śliwek. Ja wtedy na papierosa wychodziłem jak widziałem, ze będzie gruba wplata. A dolary to tak średnio rozpoznać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.