Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolejni gaszą światło?

Featured Replies

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jak nie robia duzych przebiegow i poprzedni wlasciciel byl swiadomy i nie zaniedbal, to nie martwilbym sie na zapas :ok:

 

120kkm, po wymianie rozrządu i pełnym serwisie.

Napisano
W dniu 26.09.2025 o 10:25, Rudobrody napisał(a):

Do tego wprowadzili do produkcji silniki benzynowe i diesle, których awaryjność jest delikatnie rzecz ujmując wysoka zastępując trwałe i sprawdzone jednostki napędowe.

 

 

Generalnie Stellantis kupując marki zrobił jak GM z Chevy, myśleli że jak kupią takiego Opla to wszyscy go kupią jak kupowali, mimo to że zmienili go pod swoją modłę.

GM też planowało że klienci wycofanego Chevy pójdą do Opla i z tego co pamiętam było wielkie zdziwienie że jednak nie. ;]

Napisano
4 godziny temu, AstraC napisał(a):

GM też planowało że klienci wycofanego Chevy pójdą do Opla i z tego co pamiętam było wielkie zdziwienie że jednak nie. ;]

 

No i chcieli z Opla zrobić markę premium, pamiętamy, pamiętamy...;] 

Napisano
W dniu 27.09.2025 o 13:46, Bartolomeo napisał(a):

120kkm, po wymianie rozrządu i pełnym serwisie.

 

Pozostaje miec nadzieje, ze rozrzad zostal wymieniony zanim pasek narobil szkod w systemie smarowania.

Niech na poczatku pilnuja i czesto sprawdzaja stan oleju w silniku.

Jezeli nie bierze, to jest szansa ze jeszcze pojezdzi.

Napisano
11 godzin temu, AstraC napisał(a):

Generalnie Stellantis kupując marki zrobił jak GM z Chevy, myśleli że jak kupią takiego Opla to wszyscy go kupią jak kupowali, mimo to że zmienili go pod swoją modłę.

GM też planowało że klienci wycofanego Chevy pójdą do Opla i z tego co pamiętam było wielkie zdziwienie że jednak nie. ;]

 

ogólnie te marki wcześniej były "jakieś". Opel to była taka tania "niemiecka solidność". Nie premium jak BMW czy Mercedes, ale nadal przyzwoite, raczej proste auta, ale bardzo praktyczne, z dobrymi (zazwyczaj) silnikami. Miały swoich odbiorców. Całkiem gdzie indziej była Alfa Romeo. Marka która zawsze kombinowała, wymyślała jakieś rozwiązania, eksperymentowała, jedne się przyjęły (common rail w dieslu) inne niekoniecznie (Twin spark). Ale były. Do tego skomplikowane zawieszenia, ale nadające jakiegoś charakteru w prowadzeniu, różne smaczki, własne rozwiązania których nie było w innych autach, włoski design, czasem i włoska awaryjność, ale w tych autach to nawet był taki problem, bo miały być włoskie, ładne, dobrze jeżdżące i takie były. Natomiast łączenie tych marek pod jedną firmą i oferowanie przez nie tych samych samochodów z inaczej wyklepaną blachą i co najwyżej innym oprogramowaniem silnika, to jest po prostu pomyłka. One powinny być inne, różne i ze sobą konkurować.

Napisano
39 minut temu, maro_t napisał(a):

 

ogólnie te marki wcześniej były "jakieś". Opel to była taka tania "niemiecka solidność". Nie premium jak BMW czy Mercedes, ale nadal przyzwoite, raczej proste auta, ale bardzo praktyczne, z dobrymi (zazwyczaj) silnikami. Miały swoich odbiorców. Całkiem gdzie indziej była Alfa Romeo. Marka która zawsze kombinowała, wymyślała jakieś rozwiązania, eksperymentowała, jedne się przyjęły (common rail w dieslu) inne niekoniecznie (Twin spark). Ale były. Do tego skomplikowane zawieszenia, ale nadające jakiegoś charakteru w prowadzeniu, różne smaczki, własne rozwiązania których nie było w innych autach, włoski design, czasem i włoska awaryjność, ale w tych autach to nawet był taki problem, bo miały być włoskie, ładne, dobrze jeżdżące i takie były. Natomiast łączenie tych marek pod jedną firmą i oferowanie przez nie tych samych samochodów z inaczej wyklepaną blachą i co najwyżej innym oprogramowaniem silnika, to jest po prostu pomyłka. One powinny być inne, różne i ze sobą konkurować.

Co więcej często nie były dla siebie konkurencją jako taką bo miały inny charakter.

Napisano

Stellantis to i na Europejskim, jak i Amerykańskim rynku, to zbieranina marek, których nikt nie chciał. Towarszysz Tavares nazbierał znaczków i cały szczęśliwy... 

 

To się jakoś dopinało, jak w czasie pandemii dowalili cenami z kosmosu... Ale pandemia się dawno skończyła, a Ci dalej to samo... W Hameryce Dodge czy RAM nikt za takie pieniądze nie chce kupować. Tak jak w Europie nikt tyle nie zapłaci. Więc sprzedaży nie ma...

Napisano
18 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

ogólnie te marki wcześniej były "jakieś". Opel to była taka tania "niemiecka solidność". Nie premium jak BMW czy Mercedes, ale nadal przyzwoite, raczej proste auta, ale bardzo praktyczne, z dobrymi (zazwyczaj) silnikami. Miały swoich odbiorców. Całkiem gdzie indziej była Alfa Romeo. Marka która zawsze kombinowała, wymyślała jakieś rozwiązania, eksperymentowała, jedne się przyjęły (common rail w dieslu) inne niekoniecznie (Twin spark). Ale były. Do tego skomplikowane zawieszenia, ale nadające jakiegoś charakteru w prowadzeniu, różne smaczki, własne rozwiązania których nie było w innych autach, włoski design, czasem i włoska awaryjność, ale w tych autach to nawet był taki problem, bo miały być włoskie, ładne, dobrze jeżdżące i takie były. Natomiast łączenie tych marek pod jedną firmą i oferowanie przez nie tych samych samochodów z inaczej wyklepaną blachą i co najwyżej innym oprogramowaniem silnika, to jest po prostu pomyłka. One powinny być inne, różne i ze sobą konkurować.

 

Ja nie potrafię zrozumieć, jakim cudem oni mieli problemy z pozycjonowaniem swoich marek... Każda z nich miała swój charakter, ale manageria postanowiła inaczej...

I tak np. Peugeot miał konkurować z BMW, a Citroen być funky... WTF? 

 

Citroen, dzięki zawieszeniu hydro, od zawsze kojarzony był z komfortem. Lancia bardzo podobnie. 

Alfa Romeo od wieków miała dziedzictwo w sporcie - i to Alfa powinna konkurować z BMW. Tylko tutaj potrzeba trochę więcej niż 1.2 PureTech...

 

Fiat powinien być zrobiony "Dacią" - mimo odwiecznej walki, sukcesy odnosiły tylko tanie Fiaty (Punto czy Panda).

Opel Skodą a Peugeot tak VW/Audi.

 

 

 

I do tego od zawsze nie potrafią zrobić dobrego ekranu centralnego i wskaźników... 

Edytowane przez grogi

Napisano
  • Popularny post
42 minuty temu, grogi napisał(a):

Fiat powinien być zrobiony "Dacią" - mimo odwiecznej walki, sukcesy odnosiły tylko tanie Fiaty (Punto czy Panda)

dokładnie. Wystarczy spojrzeć, że dzisiaj najlepiej sprzedającym się autem w Europie jest Dacia Sandero. Mimo całej tej nowoczesności, gadżetów, niby dobrobytu, najwięcej ludzi chce po prostu tanie i proste wozidło, które na miejsce dowiezie i na głowę nie pada. Przecież to powinien być właśnie jakiś Fiat w tym miejscu. Jakaś dzisiejsza wersja Punto albo Tipo. Tak jakby dobrowolnie poddali walkę o segment, w którym kiedys byli najlepsi.

Napisano
  • Autor
W dniu 29.09.2025 o 13:57, maro_t napisał(a):

dokładnie. Wystarczy spojrzeć, że dzisiaj najlepiej sprzedającym się autem w Europie jest Dacia Sandero. Mimo całej tej nowoczesności, gadżetów, niby dobrobytu, najwięcej ludzi chce po prostu tanie i proste wozidło, które na miejsce dowiezie i na głowę nie pada. Przecież to powinien być właśnie jakiś Fiat w tym miejscu. Jakaś dzisiejsza wersja Punto albo Tipo. Tak jakby dobrowolnie poddali walkę o segment, w którym kiedys byli najlepsi.

 

Oni (Fiat) poddali walkę o wszystkie segmenty. 

Grande Panda - fajne auto, ale przez to Grande ma wymiary praktycznie jak Grande Punto (4m), a we włoskich miasteczkach (wąskie kręte uliczki, schody nie raz wychodzące wprost na ulice itp), królują Pandy 1,2,3, Seicento, 500 i coraz częściej nie włoskie produkty jak Ignis, i10 itp. Efekt jest taki, że u siebie w kraju zrezygnowali z naprawdę popularnego segmentu A. A elektryczna 500 to też bardziej dla modnych ludzi z dużych miast.

 

Sama nowa Panda nie jest też oczywistym następcą Punto, bo choć wymiarowo może by się łapała, to ma "łatkę" taniego, małego autka. I choć segment B wbrew pozorom jest popularny, to nie sprzedadzą tam tyle Pand co Sandero, Clio czy Fabii.

 

Kompakty - Tipo było bardzo popularne, nie tylko w wersji "ABC", wcześniejsze Bravo też było popularne, a do niedawna było też polecanym używanym "tańszym Golfem". Stilo też było jakieś i choć ma ponad 20 lat, dalej wygląda fajnie.

 

Ale nie tylko Fiat. Co się stało z Astrą? Już nie taka nowa Astra L (produkowana od 2022), a widuje się to sporadycznie, częściej widzę stare "jedynki" (F). I nie żeby kompaktów nikt nie chciał, bo nowych ceed/i30 albo Octavii czy Corolli nie trzeba ze świecą szukać. 

Napisano
Godzinę temu, Majkiel napisał(a):

Co się stało z Astrą? Już nie taka nowa Astra L (produkowana od 2022), a widuje się to sporadycznie, częściej widzę stare "jedynki" (F). I nie żeby kompaktów nikt nie chciał, bo nowych ceed/i30 albo Octavii czy Corolli nie trzeba ze świecą szukać. 

Nic się nie stało, auto fajne ale benzyna 1,2, a inne wersje też chyba w takich sobie cenach.

Napisano
W dniu 29.09.2025 o 13:11, grogi napisał(a):

 

Ja nie potrafię zrozumieć, jakim cudem oni mieli problemy z pozycjonowaniem swoich marek... Każda z nich miała swój charakter, ale manageria postanowiła inaczej...

I tak np. Peugeot miał konkurować z BMW, a Citroen być funky... WTF? 

 

Citroen, dzięki zawieszeniu hydro, od zawsze kojarzony był z komfortem. Lancia bardzo podobnie. 

Alfa Romeo od wieków miała dziedzictwo w sporcie - i to Alfa powinna konkurować z BMW. Tylko tutaj potrzeba trochę więcej niż 1.2 PureTech...

 

Fiat powinien być zrobiony "Dacią" - mimo odwiecznej walki, sukcesy odnosiły tylko tanie Fiaty (Punto czy Panda).

Opel Skodą a Peugeot tak VW/Audi.

 

 

 

I do tego od zawsze nie potrafią zrobić dobrego ekranu centralnego i wskaźników... 

 

To czasem nie idzie w tym kierunku co trzeba. Patrz wizerunek Skoda vs Seat. Skoda miała być tanim wozidłem a Seat miał mieć pazura i lecieć na nutkach sportowych 😄 

A tu Skoda działa w motorsporcie (obecnie chyba najlepsza rajdówka WRC2, dawniej R5), cywilne wersje RS i limitowane Monte Carlo :) 

A Seat w zasadzie nie ma nic ciekawego, a jedyne co się tam jakkolwiek nadawało do jezdzenia i zawieszenia wzroku wyniesli do odrębnej marki 😄 

Napisano
9 minut temu, Filipfm napisał(a):

... a Seat miał mieć pazura i lecieć na nutkach sportowych ...

To działało chyba tylko za czasów Leona 1 i Toledo 2, kolejna generacja to dziwolągi, a dalej tez jakoś średnio z tą sportowością, a wydzielenie Cupry zepchnęło ich chyba do statusu taniej marki jak Dacia w Reanault (już wcześniej testowali "Audi dla ubogich").

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
9 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

To działało chyba tylko za czasów Leona 1 i Toledo 2, kolejna generacja to dziwolągi, a dalej tez jakoś średnio z tą sportowością, a wydzielenie Cupry zepchnęło ich chyba do statusu taniej marki jak Dacia w Reanault (już wcześniej testowali "Audi dla ubogich").

 

Seat w ogóle nie ma racji bytu i gdyby nie rynek hiszpański, to już by go dawno nie było.

Napisano
3 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Seat w ogóle nie ma racji bytu i gdyby nie rynek hiszpański, to już by go dawno nie było.

 

Polemizowalbym, Seat caly czas sprzedaje wiecej niz Cupra.  Dodatkowo najwiekszy rynek to Niemcy, dopiero potem Hiszpania i UK.

Finansowe tez dobrze stoja: 
https://www.seat-cupra-mediacenter.com/SEAT-sa/seat-sa-news/company/2025/seat-sa-achieves-75-sales-growth-2024-despite-challenges-automotive-industry

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Polemizowalbym, Seat caly czas sprzedaje wiecej niz Cupra.  Dodatkowo najwiekszy rynek to Niemcy, dopiero potem Hiszpania i UK.

Finansowe tez dobrze stoja: 
https://www.seat-cupra-mediacenter.com/SEAT-sa/seat-sa-news/company/2025/seat-sa-achieves-75-sales-growth-2024-despite-challenges-automotive-industry

 

A to mnie zdziwiłeś :oki:

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Nic się nie stało, auto fajne ale benzyna 1,2, a inne wersje też chyba w takich sobie cenach.

 

 

No dobra, można by powiedzieć że jak długo w Oplach były 1,4, 1.4T, 1.6 to się sprzedawały, zarówno do firm jak i dla prywatnych, a jak wsadzili 3 cylindrowe kosiarki, to już nikt tego nie chciał. Ale np taki ceed/i30 w wersjach 3-cylindrowych jakoś się sprzedaje i widać je na ulicach, podobnie Scala. 

Przesadzili z cenami? Czy chcieli zrobić lepsze auto, co za tym idzie droższe i już nie było takie atrakcyjne. 

Napisano
16 minut temu, Majkiel napisał(a):

 

 

No dobra, można by powiedzieć że jak długo w Oplach były 1,4, 1.4T, 1.6 to się sprzedawały, zarówno do firm jak i dla prywatnych, a jak wsadzili 3 cylindrowe kosiarki, to już nikt tego nie chciał. Ale np taki ceed/i30 w wersjach 3-cylindrowych jakoś się sprzedaje i widać je na ulicach, podobnie Scala. 

Przesadzili z cenami? Czy chcieli zrobić lepsze auto, co za tym idzie droższe i już nie było takie atrakcyjne. 

 

Klienta kupującego auto za 30 tysięcy euro (plus minus) nie interesuje ile tam jest cylindrów, większość pewnie nawet tego nie wie i nie chce wiedzieć. W tej kategorii cenowej liczy się: 1. Cena. 2. Spalanie. 3. Koszty podatku i ubezpieczenia. Przesadzili z ceną, wiec odpadli.

Napisano
2 godziny temu, Filipfm napisał(a):

 

To czasem nie idzie w tym kierunku co trzeba. Patrz wizerunek Skoda vs Seat. Skoda miała być tanim wozidłem a Seat miał mieć pazura i lecieć na nutkach sportowych 😄 

A tu Skoda działa w motorsporcie (obecnie chyba najlepsza rajdówka WRC2, dawniej R5), cywilne wersje RS i limitowane Monte Carlo :) 

A Seat w zasadzie nie ma nic ciekawego, a jedyne co się tam jakkolwiek nadawało do jezdzenia i zawieszenia wzroku wyniesli do odrębnej marki 😄 

Niby tak a niby nie :phi: Teraz maja max 265KM te ich RS. Cupra i VW w podobnych modelach 333KM plus turbo Conti to w praktyce 380KM. Skoda nie ma swojego teamu oni tylko rajdówki robią. VW ma oficjalny zespol w WRC.

Napisano
W dniu 25.09.2025 o 10:14, marcindzieg napisał(a):

Po co robić małe, tanie auta. Można zrobić drogiego DSa, który sprzedał w PL mniej aut niż Subaru ;l

 

Ten największy DS jest fajny. Co oczywiście nie zmienia faktu, że kompletnie bez sensu i trzeba być szalonym żeby go kupić.

 

Napisano
W dniu 25.09.2025 o 10:34, marcindzieg napisał(a):

Nie no koncepcje miał dobrą. Dla własnego portfela ;] 

 

Niech rzuci kamieniem ten, kto na jego miejscu nie zrobiłby tego samego.

;]

Napisano
W dniu 25.09.2025 o 13:49, Maciej__ napisał(a):

 

O jakich Ty miastach piszesz? Na pewno nie o wloskich :hehe:

 

 

 

We włoskich miastach szanse ma nawet ten elektryczny pokrak Fiat Topolino a co dopiero 500.

:ok:

 

Napisano
59 minut temu, Majkiel napisał(a):

 

 

No dobra, można by powiedzieć że jak długo w Oplach były 1,4, 1.4T, 1.6 to się sprzedawały, zarówno do firm jak i dla prywatnych, a jak wsadzili 3 cylindrowe kosiarki, to już nikt tego nie chciał. Ale np taki ceed/i30 w wersjach 3-cylindrowych jakoś się sprzedaje i widać je na ulicach, podobnie Scala. 

Przesadzili z cenami? Czy chcieli zrobić lepsze auto, co za tym idzie droższe i już nie było takie atrakcyjne. 

Jako dotychczasowy miłośnik Opla i mimo tego, że podoba mi się ich obecny design nie kupię ich słynnego 1,2 i nie przez to, że to 3 cylindy.

Inne wersje finansowo odstraszają, choć ten 1,2 też pewnie ceną nie rozpieszcza. Swego czasu patrzyłem na Mokkę. 1,2 nie bo nie, elektryk drogi, skończyło się na Capturze.

Ostatnio natchnięty wątkiem o zakupie fur, popatrzyłem co mógłbym kupić, no i znowu Grandland nie (1,2 nie bo nie, a nie chce mi się nawet patrzeć i testować czy ten ich obecny 1,6 to ten równie słynny silnik czy już nie), raczej wybrałbym Australa, Atecę lub klasycznie RAV 4.

Napisano
1 godzinę temu, wujek napisał(a):

Niby tak a niby nie :phi: Teraz maja max 265KM te ich RS. Cupra i VW w podobnych modelach 333KM plus turbo Conti to w praktyce 380KM.

 

A Seat? Po tym jak wyciagneli do Cupry to co jezdzi to w Seacie zostały tylko dupowozy

 

 

1 godzinę temu, wujek napisał(a):

Skoda nie ma swojego teamu oni tylko rajdówki robią.

 

Widac, ze cos tam wiesz, ale nie do konca.

Skoda miała team fabryczny zarówno w WRC (dawno temu) a potem w WRC2 (aka Group2 aka R5). Obecnie faktycznie robi tylko auta dla prywaciarzy - zarówno do cyklu WRC jak i niższych, np ERC.

 

1 godzinę temu, wujek napisał(a):

VW ma oficjalny zespol w WRC.

 

I chyba musisz podregulować zegarek  kalendarz bo VW się wycofał z WRC po sezonie 2016 😄 

Napisano
4 godziny temu, Filipfm napisał(a):

 

To czasem nie idzie w tym kierunku co trzeba. Patrz wizerunek Skoda vs Seat. Skoda miała być tanim wozidłem a Seat miał mieć pazura i lecieć na nutkach sportowych 😄 

 

Ja to rozumiem. Ale strategię trzeba jakąś mieć... A Stellantis strategię ma na odwrót...

 

Napisano
11 godzin temu, Majkiel napisał(a):

Kompakty - Tipo było bardzo popularne, nie tylko w wersji "ABC", wcześniejsze Bravo też było popularne, a do niedawna było też polecanym używanym "tańszym Golfem". Stilo też było jakieś i choć ma ponad 20 lat, dalej wygląda fajnie.

 

Stilo i Bravo jeszcze jakoś wyglądały, podobnie 500X. Tipo na dzień dobry zalatywał naftaliną. Klasyczny dziadkowóz dla "kapeluszy" z przecięntym nadwoziem i koszmarnym wnętrzem. Jedyne co zachęcało to cena i możliwość wrzucenia LPG. Grande Panda wygląda świeżo, Mojej żonie nie podobał się na zdjęciach prasowych a jak zobaczyła na żywo to się rozpłynęła w zachwycie. Już trochę tego po naszym mieście jeździ. 

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Niech rzuci kamieniem ten, kto na jego miejscu nie zrobiłby tego samego.

;]

Jego świetnie rozumiem. Nie rozumiem bronienia jego "zarządzania"i trzymania go tak długo na stołku. Wielokrotnie nawet tutaj czytałem że chłop wie co robi i na pewno zarząd wie po co go trzyma. Choć w sumie wiedział. Dla własnej kieszeni działał wyśmienicie ;] 

Napisano
13 godzin temu, Filipfm napisał(a):

A Seat? Po tym jak wyciagneli do Cupry to co jezdzi to w Seacie zostały tylko dupowozy

 

Z tą Cuprą to bardzo ciekawe. Okazało się, że jedyne co Seat miał złe to logo.

;l

Napisano
14 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

Jako dotychczasowy miłośnik Opla i mimo tego, że podoba mi się ich obecny design nie kupię ich słynnego 1,2 i nie przez to, że to 3 cylindy.

Inne wersje finansowo odstraszają, choć ten 1,2 też pewnie ceną nie rozpieszcza. Swego czasu patrzyłem na Mokkę. 1,2 nie bo nie, elektryk drogi, skończyło się na Capturze.

Ostatnio natchnięty wątkiem o zakupie fur, popatrzyłem co mógłbym kupić, no i znowu Grandland nie (1,2 nie bo nie, a nie chce mi się nawet patrzeć i testować czy ten ich obecny 1,6 to ten równie słynny silnik czy już nie), raczej wybrałbym Australa, Atecę lub klasycznie RAV 4.

 

Ej, ale ZTCW to Opel może mieć pod maską 300-konną hybrydę.

:ok:

 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

Ej, ale ZTCW to Opel może mieć pod maską 300-konną hybrydę.

:ok:

Może i mają, ja tego nie widzę, bo w cenniku Grandlands e320 to chyba elektryk. Inna sprawa, że mi 300KM nie jest niezbędne, a nawet i niepotrzebne.

Wchodzę w cennik i widzę Grandlanda hybrydę opartego o silnik 1,2, potem plugina o 1,6 i elektryki.

Dalej odechciewa się poszukiwań (może dlatego, że na telefonie patrzę) i chyba nie umiem już we współczesne techniki przedstawiania informacji klientowi.

Nie będę zostawiał danych, by zapoznać się z informacją, że mają ostatecznie poprawione 1,2, a jak oddzwonią, to i tak wiem jaki bełkot usłyszę.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
43 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Może i mają, ja tego nie widzę, bo w cenniku Grandlands e320 to chyba elektryk. Inna sprawa, że mi 300KM nie jest niezbędne, a nawet i niepotrzebne.

Wchodzę w cennik i widzę Grandlanda hybrydę opartego o silnik 1,2, potem plugina o 1,6 i elektryki.

Dalej odechciewa się poszukiwań (może dlatego, że na telefonie patrzę) i chyba nie umiem już we współczesne techniki przedstawiania informacji klientowi.

Nie będę zostawiał danych, by zapoznać się z informacją, że mają ostatecznie poprawione 1,2, a jak oddzwonią, to i tak wiem jaki bełkot usłyszę.

 

 

Faktycznie, wygląda na to, że nowe tylko 1.2 albo elektryki.

8]

Edytowane przez Ryb

Napisano
53 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Faktycznie, wygląda na to, że nowe tylko 1.2 albo elektryki.

8]

 

Jest jeszcze 1.6 PHEV, ale kosztuje 40kPLN wiecej niz 1,2 ;]

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jest jeszcze 1.6 PHEV, ale kosztuje 40kPLN wiecej niz 1,2 ;]

Takie gabaryty i silnik 1.2 . Załadujesz rodzinę i bagaże i bedzie sie jechało jak moim palio 1.2 z sportowym wydechem  ;)

 

Co ale polityka obecnej ue nie sprzyja rdzennym rodziną  ;)

 

Napisano
49 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Takie gabaryty i silnik 1.2 . Załadujesz rodzinę i bagaże i bedzie sie jechało jak moim palio 1.2 z sportowym wydechem  ;)

 

Co ale polityka obecnej ue nie sprzyja rdzennym rodziną  ;)

 

 

Jeśli chcesz w dzisiejszych czasach rodzinne auto w sensownej cenie to trzeba albo iść do chińczyków albo kombinować.

 

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

Takie gabaryty i silnik 1.2 . Załadujesz rodzinę i bagaże i bedzie sie jechało jak moim palio 1.2 z sportowym wydechem  ;)

 

Co ale polityka obecnej ue nie sprzyja rdzennym rodziną  ;)

Jakoś będzie jechało.

Mi to pewnie by nie przeszkadzało, po po górach nie jeżdżę, parcia na wypierd nie mam.

Ważne aby skrzynia była tak zestrojona żeby przy 120km/h miała nie za duże obroty.

Inna rzecz, że w mieście taki 3 cylindrowy 1,2 spali w tej budzie pewnie podobnie lub więcej niż większy 4 cylindrowy silnik, no ale w testach pewnie jest oszczędniejszy.

Napisano
49 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli chcesz w dzisiejszych czasach rodzinne auto w sensownej cenie to trzeba albo iść do chińczyków albo kombinować.

 

czemu? idziesz i kupujesz Dacię albo np. Skodę.

 

Bez przesady.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
W dniu 25.09.2025 o 10:18, maro_t napisał(a):

to jest wersja premierowa, żeby pokazać że jest i przyciągnąć uwagę. A jak kilku napalonych Włochów to kupi to dodatkowy plus. Za chwilę wejdą tańsze wersje, potem rabaty i pewnie będzie normalnie. Trzeba pamiętać, że Fiat 500 nigdy nie był najtańszym małym autem a i tak sprzedawał się świetnie

 

Pojawil sie juz oficjalny cennik i niestety nie wrozy to raczej sukcesu. Pomijajac najtansza wersje, to 90kPLN za miejskie auto z manualem to IMHO gruba przesada.

Zeby  to byl automat to mozna by przemilczec dychawiczny naped, a tak to nie wiem dla kogo ma byc to auto w obecnych czasach.

No i wisienka na torcie, jak to u Fiata: 

"*Ceny nie zawierają opłaty transportowej o wysokości 500 zł brutto, która będzie doliczana przy zakupie samochodu" :hehe:

 

 

image.png.d4318f51eb4a3464790057654c443c61.png

Napisano

a miało być tak pięknie😆 - bazowa miała być za ok 62 tyś. Jak widać Fiatowi spodobał się status "marki dla koneserów" Z tego co wiem ta wersja miała być ostatnią deska ratunku dla wielu sprzedawców tej Fiata w Polsce.

Naprawdę stellantis potrafi się samozaorać :facepalm:

Samsie zastanawiałem nad wersja 3+1 dla żony a tak - pewnie kupić trzeba bedzie kolejne auto zza wody- może 500e?

Edytowane przez Dareek

Napisano
W dniu 2.10.2025 o 10:14, bergerac napisał(a):

czemu? idziesz i kupujesz Dacię albo np. Skodę.

 

Bez przesady.

 

Skoda już dawno przestała być tania. Dalej IMO oferuje dobrą value for money ale nie są już to dolne zakresy cenników jeśli ma być dobrze wyposażona. Dacia za to lubi mieć braki w wyposażeniu mimo niewątpliwie atrakcyjnej ceny.

Dużym atutem Chińczyków jest to, że udaje im się ukryć oszczędności w niewidocznych miejscach.

:ok:

 

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

No i wisienka na torcie, jak to u Fiata: 

"*Ceny nie zawierają opłaty transportowej o wysokości 500 zł brutto, która będzie doliczana przy zakupie samochodu" :hehe:

 

Takie zachowanie prowadzi klienta do przeświadczenia, że ma do czynienia z gównozjadami, którzy będą chcieli kasę za kawę, którą mu podadzą w serwisie a umowę będzie musiał podpisać własnym długopisem. Jeśli jesteś najtańszy to oczywiście klienta nie odstraszy ale akurat klient na model 500 nie wybiera go dlatego, że jest najtańszy. Strzelają sobie w kolano, wliczyliby te głupie 500 w cennik i wyglądali jakoś godniej.

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Takie zachowanie prowadzi klienta do przeświadczenia, że ma do czynienia z gównozjadami, którzy będą chcieli kasę za kawę, którą mu podadzą w serwisie a umowę będzie musiał podpisać własnym długopisem. Jeśli jesteś najtańszy to oczywiście klienta nie odstraszy ale akurat klient na model 500 nie wybiera go dlatego, że jest najtańszy. Strzelają sobie w kolano, wliczyliby te głupie 500 w cennik i wyglądali jakoś godniej.

 

 

Mogliby sobie doliczyc do ceny nawet 1000 zamiast 500 i nie denerwowac ludzi :ok:

Na mnie takie gownozjadztwo dziala jak plachta na byka :hehe:

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Mogliby sobie doliczyc do ceny nawet 1000 zamiast 500 i nie denerwowac ludzi :ok:

Na mnie takie gownozjadztwo dziala jak plachta na byka :hehe:

 

 

ZTCP to Skoda i VW też chyba coś doliczają za wydanie samochodu.

:panic:

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Pojawil sie juz oficjalny cennik i niestety nie wrozy to raczej sukcesu. Pomijajac najtansza wersje, to 90kPLN za miejskie auto z manualem to IMHO gruba przesada.

Zeby  to byl automat to mozna by przemilczec dychawiczny naped, a tak to nie wiem dla kogo ma byc to auto w obecnych czasach.

No i wisienka na torcie, jak to u Fiata: 

"*Ceny nie zawierają opłaty transportowej o wysokości 500 zł brutto, która będzie doliczana przy zakupie samochodu" :hehe:

 

 

 

 

500tka zawsze była droga, tylko że kiedyś "droga" to znaczyło że Panda kosztowała 33 tys. a 500tka kosztowała 40 tys. ;] Włochom i Francuzom to nie przeszkadzało, ciekawe jak będzie teraz

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

500tka zawsze była droga, tylko że kiedyś "droga" to znaczyło że Panda kosztowała 33 tys. a 500tka kosztowała 40 tys. ;] Włochom i Francuzom to nie przeszkadzało, ciekawe jak będzie teraz

 

Byla drozsza, ale tez nie odbiegala technologicznie od konkurencji w swoim czasie.

Tutaj mam archaiczny uklad napedowy, w ladnym opakowaniu, za absurdalne duze pieniadze.

Za 90kPLN mozna miec np Clio AT albo Yarisa HEV.

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Byla drozsza, ale tez nie odbiegala technologicznie od konkurencji w swoim czasie.

Tutaj mam archaiczny uklad napedowy, w ladnym opakowaniu, za absurdalne duze pieniadze.

Za 90kPLN mozna miec np Clio AT albo Yarisa HEV.

pozostaje wierzyć że koncern Stellantis ma lepszą wizję sprzedaży niż my :hehe:

Napisano
27 minut temu, maro_t napisał(a):

 

500tka zawsze była droga, tylko że kiedyś "droga" to znaczyło że Panda kosztowała 33 tys. a 500tka kosztowała 40 tys. ;] Włochom i Francuzom to nie przeszkadzało, ciekawe jak będzie teraz

W IT już są promocje i to kosztuje coś koło 20k euro. Pewnie nie będzie się sprzedawać i zjada więcej. Jakby to chociaż automat albo z 20KM więcej miało. 

Napisano
4 godziny temu, wujek napisał(a):

W IT już są promocje i to kosztuje coś koło 20k euro. Pewnie nie będzie się sprzedawać i zjada więcej. Jakby to chociaż automat albo z 20KM więcej miało. 

W IT normalnie kosztuje 20k a w promocji 17k.

Napisano
W dniu 26.11.2025 o 20:00, wlad napisał(a):

W IT normalnie kosztuje 20k a w promocji 17k.

No i fajnie sprzedadzą trochę a później będą stały jak alfy.

Napisano
  • Autor
W dniu 26.11.2025 o 10:49, Maciej__ napisał(a):

 

Pojawil sie juz oficjalny cennik i niestety nie wrozy to raczej sukcesu. Pomijajac najtansza wersje, to 90kPLN za miejskie auto z manualem to IMHO gruba przesada.

Zeby  to byl automat to mozna by przemilczec dychawiczny naped, a tak to nie wiem dla kogo ma byc to auto w obecnych czasach.

No i wisienka na torcie, jak to u Fiata: 

"*Ceny nie zawierają opłaty transportowej o wysokości 500 zł brutto, która będzie doliczana przy zakupie samochodu" :hehe:

 

Z ceną to odjechali. Chyba że liczą na to, że zaraz zrobią "promocję" i ta wygórowana cena tylko po to, by napisać (najniższa cena z ostatnich dni przed promocją to ....)
Na plus - jeden z nielicznych samochodów Stellantis, który nie ma PureTech pod maską ;)

 

W dniu 26.11.2025 o 15:01, maro_t napisał(a):

500tka zawsze była droga, tylko że kiedyś "droga" to znaczyło że Panda kosztowała 33 tys. a 500tka kosztowała 40 tys. ;] Włochom i Francuzom to nie przeszkadzało, ciekawe jak będzie teraz

 

Tylko że przez blisko 20 lat, pięćsetka była dużo ładniejsza, choć mniejsza i mniej funkcjonalna od Pandy. Do tego w 500 były te same silniki. Obecnie nowa Panda, wygląda atrakcyjnie, cenniki startują od 72300 (+500 zł ;) ) za 1.2 100KM, a 6 tysięcy drożej jest już przyzwoicie wyposażona wersja Icon.

Napisano
20 minut temu, Majkiel napisał(a):

Na plus - jeden z nielicznych samochodów Stellantis, który nie ma PureTech pod maską ;).

 

Szczerze mowiac wolalbym ten nowy 1,2T z AT niz dychawiczne 1,0 z manualem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.