Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łańcuchy czy skarpety?

Featured Replies

Napisano

Które się bardziej nadaje do sporadycznego używania raz w roku albo i żadziej? Rozmiar opon standardowy 205/55/16 ale czym dane rozwiązanie bardziej uniwersalne tym lepiej (nie wiem czy np łańcuchy łatwo przerobić do większy kół albo na odwrót)?

Napisano
25 minut temu, bielaPL napisał(a):

Które się bardziej nadaje do sporadycznego używania raz w roku albo i żadziej? Rozmiar opon standardowy 205/55/16 ale czym dane rozwiązanie bardziej uniwersalne tym lepiej (nie wiem czy np łańcuchy łatwo przerobić do większy kół albo na odwrót)?

 

Mam łańcuchy z 20 lat - ani razu nie założyłem ;)

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Camel napisał(a):

 

Mam łańcuchy z 20 lat - ani razu nie założyłem ;)

Czyli co w PL bez sensu gadżet? Straszą na internetach że są jakieś drogi w górach że tylko z łańcuchami można jeździć. Ale to może jakieś mało uczeszczane ulice??

Napisano
1 minutę temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co w PL bez sensu gadżet? Straszą na internetach że są jakieś drogi w górach że tylko z łańcuchami można jeździć. Ale to może jakieś mało uczeszczane ulice??

 

Nie no w góry to tak, kupiłbym takie co zakłada się łatwo. Ja ostatnio na Ranczo wyciągnąłem się - a miałem łańcuchy ze sobą, ale jak pomyślałem ile się napiiip to dałem sobie szansę bez :) 

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

Które się bardziej nadaje do sporadycznego używania raz w roku albo i żadziej? Rozmiar opon standardowy 205/55/16 ale czym dane rozwiązanie bardziej uniwersalne tym lepiej (nie wiem czy np łańcuchy łatwo przerobić do większy kół albo na odwrót)?

Ja kupuje jakieś drogie wypasione łańcuchy z napinaczami używane na olx. Używane, które nigdy nie były założone często jeszcze nierozpakowane kosztują 1/3 ceny tego co w sklepie w sklepie. Niedawno kupiłem za 200pln nawet pudełko było nieotwierane bo są plomby producenta. Cena w sklepie 500 te wytargowałem za 200. Za tyle je sprzedam jak sprzedam samochód, pewnie też nierozpakowane. 

Napisano

Ostatnio założyłem łańcuchy z 20 lat temu jak byłem w górach Fabią, parking pod hotelem zawaliło z 30 cm śniegu. Ostatecznie i tak siadłem na podwoziu paręnaście metrów dalej i wróciłem do hotelu biorąc jeszcze jeden nocleg. Od tamtej pory ani razu, a w górach bywam bardzo często. Napęd na wszystkie koła + wielosezonowe premium + większy prześwit dają radę wszędzie.

Ale łańcuchy w bagażniku wożę zawsze.

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

Które się bardziej nadaje do sporadycznego używania raz w roku albo i żadziej? Rozmiar opon standardowy 205/55/16 ale czym dane rozwiązanie bardziej uniwersalne tym lepiej (nie wiem czy np łańcuchy łatwo przerobić do większy kół albo na odwrót)?

No właśnie. O ile łańcuchy myślę że dość długo pożyją, to te skarpety nikt pewnie nie wie. Czy 3 czy 30x da się użyć.

Napisano

Problem jest taki, że najczęściej samochód jest już mocno zakopany i zakładanie wtedy łańcuchów jest dość problematyczne. Wcześniej mało kto o tym pomyśli. A ich użyteczność jest mniej więcej taka jak gaśnicy lub haka holowniczego. Niby masz w samochodzie, ale najczęściej nigdy nie użyjesz.

Napisano
Godzinę temu, OPAL napisał(a):

Problem jest taki, że najczęściej samochód jest już mocno zakopany i zakładanie wtedy łańcuchów jest dość problematyczne. Wcześniej mało kto o tym pomyśli. A ich użyteczność jest mniej więcej taka jak gaśnicy lub haka holowniczego. Niby masz w samochodzie, ale najczęściej nigdy nie użyjesz.

Bywało, że używałem w górach zima. Wystarczy zaparkować na spadku. Ktoś stanie z tyłu a do przodu pod górę ciężko ruszyć. Łańcuchy ratują. Nowe zimówki pomagają, ale w końcu zestarzeją się i łańcuchy pomagają wyjechać/dojechać.

Napisano
14 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Czyli co w PL bez sensu gadżet? Straszą na internetach że są jakieś drogi w górach że tylko z łańcuchami można jeździć. Ale to może jakieś mało uczeszczane ulice??

 

Jeśli kupisz łańcuchy to z pewnością nie będą nigdy potrzebne. Jeśli nie kupisz, lub kupisz jakiś substytut to na 100% trafisz na warunki, w których bez łańcuchów ani rusz.

:skromny:

 

Napisano
 
Mam łańcuchy z 20 lat - ani razu nie założyłem [emoji6]

Tej zimy już dwa razy….

Jakbym nią w Camry awd i kilka cm więcej pod brzuchem to ten drugi niebyły potrzebny…


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli kupisz łańcuchy to z pewnością nie będą nigdy potrzebne. Jeśli nie kupisz, lub kupisz jakiś substytut to na 100% trafisz na warunki, w których bez łańcuchów ani rusz.

:skromny:

 

Te warunki to dla przykladu kontrola policyjna, bo jak znaki są, to lańcuchy w bagazniku byc muszą ;]

Napisano
19 godzin temu, WaWeR napisał(a):

No właśnie. O ile łańcuchy myślę że dość długo pożyją, to te skarpety nikt pewnie nie wie. Czy 3 czy 30x da się użyć.

Zasadnicze pytanie , mielisz kołami łapiesz kostek asfalt co tam pod spodem łańcuch przetrwa, a tekstylny ? Pewnie trzeba delikatnie.

Napisano
Godzinę temu, futrzak napisał(a):

 

Te warunki to dla przykladu kontrola policyjna, bo jak znaki są, to lańcuchy w bagazniku byc muszą ;]

 

Ale to w IT/AT. I do tego nie muszą te łańcuchy pasować na auto. Sprawdzone. 

;]

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Ale to w IT/AT. I do tego nie muszą te łańcuchy pasować na auto. Sprawdzone. 

;]

Dla mnie koszt żaden, niech leżą porządne w bagażniku. :)

Napisano
1 minutę temu, AstraC napisał(a):

Dla mnie koszt żaden, niech leżą porządne w bagażniku. :)

 

Teraz też mam, jeżdżą nierozpakowane. Inna rzecz żeby zatrzymać Rangera to musiałby być jakis armagedon. 

 

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Teraz też mam, jeżdżą nierozpakowane. Inna rzecz żeby zatrzymać Rangera to musiałby być jakis armagedon. 

 

Jak jedziesz mądrze to ciężko zatrzymać na drogach publicznych nawet S-Max'a czy poprzednią Vectrę na budżetowych wielosezonowych gdzie przedni zderzak robi za pług.

IMG_20220206_185656.jpg.847b5cea3653648ed08d1cff272d581c.jpg

Napisano

Są jeszcze propozycje alternatywne za śmieszny pieniądz: Opaski

Kiedyś miałem przyjemność toto przetestować- owszem pomaga się "wykałapućkać" z opresji, ale pewne jest jedno- to rozwiązanie doraźne, jednorazowe, trzeba pomalutku i raczej dłużej się na tym nie ujedzie. Ale przy takiej cenie nie zaszkodzi mieć ze sobą i wcale niekoniecznie na śnieg, w błotku też poratuje.

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Wasylek napisał(a):

Są jeszcze propozycje alternatywne za śmieszny pieniądz: Opaski

Kiedyś miałem przyjemność toto przetestować- owszem pomaga się "wykałapućkać" z opresji, ale pewne jest jedno- to rozwiązanie doraźne, jednorazowe, trzeba pomalutku i raczej dłużej się na tym nie ujedzie. Ale przy takiej cenie nie zaszkodzi mieć ze sobą i wcale niekoniecznie na śnieg, w błotku też poratuje.

widziałem i oglądałem jakiś teścik, pomysł dobry ale te najtańsze mają słaby plastik, na mrozie szybko się poddaje i pęka

ciekawe jakby zwykłe trytytki założyć ;] 

Napisano
W dniu 2.01.2026 o 09:46, bielaPL napisał(a):

Które się bardziej nadaje do sporadycznego używania raz w roku albo i żadziej? Rozmiar opon standardowy 205/55/16 ale czym dane rozwiązanie bardziej uniwersalne tym lepiej (nie wiem czy np łańcuchy łatwo przerobić do większy kół albo na odwrót)?

 

Kup nieużywane łańcuchy na OLX. W razie czego się przydadzą, kasy dużo nie wydasz, a za kilka lat sprzedasz za podobną kwotę.

Ważne tylko żeby po ewentualnym użyciu dobrze wysuszyć. 

Tylko nie kupuj z rozmiarem na styk - ja kupiłem jakieś wypasione samo naciągające i nie dość że się namocowałem montując to w Austrii, to jeszcze guma w jednym się rozwaliła. Sprzęt i bagaże musiałem targać pół kilometra, a auto zostawiłem na wcale nie tanim parkingu poniżej :( No ale została po nich fajna torba ;)

 

Pytanie czy jedziesz w jakieś Bieszczady albo inne góry, gdzie dom daleko od głównej drogi, czy chcesz mieć tak w razie czego do miasta.

 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Majkiel napisał(a):

Pytanie czy jedziesz w jakieś Bieszczady albo inne góry, gdzie dom daleko od głównej drogi, czy chcesz mieć tak w razie czego do miasta.

 

Jakieś Szczyrki itp raczej przy głównych drogach. Do miasta nie potrzebne.

 

4 minuty temu, Majkiel napisał(a):

Kup nieużywane łańcuchy na OLX

przeglądałem ostatnio i jednak wezmę nowe, jakieś interpacka, nie są drogie i niedużo się różnią ceną

Napisano
3 minuty temu, bielaPL napisał(a):

Jakieś Szczyrki itp raczej przy głównych drogach. Do miasta nie potrzebne.

 

przeglądałem ostatnio i jednak wezmę nowe, jakieś interpacka, nie są drogie i niedużo się różnią ceną

Ja kupiłem jeszcze w norauto jak było. Ale

do tęczo czasu nie użyłem jeszcze 😜

Napisano
 
Kup nieużywane łańcuchy na OLX. W razie czego się przydadzą, kasy dużo nie wydasz, a za kilka lat sprzedasz za podobną kwotę.
Ważne tylko żeby po ewentualnym użyciu dobrze wysuszyć. 
Tylko nie kupuj z rozmiarem na styk - ja kupiłem jakieś wypasione samo naciągające i nie dość że się namocowałem montując to w Austrii, to jeszcze guma w jednym się rozwaliła. Sprzęt i bagaże musiałem targać pół kilometra, a auto zostawiłem na wcale nie tanim parkingu poniżej [emoji20] No ale została po nich fajna torba [emoji6]
 
Pytanie czy jedziesz w jakieś Bieszczady albo inne góry, gdzie dom daleko od głównej drogi, czy chcesz mieć tak w razie czego do miasta.
 

Jak gumki to nie są wypasione łańcuchy


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 3.01.2026 o 09:31, Ryb napisał(a):

Ale to w IT/AT.

 

Mam wrażenie, że nie tylko, ale nie wnikam w szczegóły :ok:  W Austrii potrafili zgonić na parking i sprawdzać.

 

W dniu 3.01.2026 o 09:31, Ryb napisał(a):

I do tego nie muszą te łańcuchy pasować na auto. Sprawdzone. 

;]

 

Takiej opcji nie testowałem, zawsze coś ciekawego można spotkać :hehe:

Napisano
 
Ale to w IT/AT. I do tego nie muszą te łańcuchy pasować na auto. Sprawdzone. 
;]

Szwajcaria też na 100%


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano

U mnie w Tucsonie niby mozna lancuchy zakładać,  ale nie do 19, choć i tu sa sprzeczne informacje. 

Ktoś na innym forum polecił skarpety, cena zadziwiajaco niska bo 100

https://allegro.pl/oferta/lancuchy-sniegowe-tekstylne-isse-easy-sock-rozmiar-xl-en16662-1-2020-onorm-17544806684

 

Mam 4x4, ktore dziala calkiem sprawnie w tym aucie, wiec pewnie zaryzykuje i kupię te szmaciane, tym bardziej, ze kwota nie zniecheca :hmm:

Napisano
3 minuty temu, zinger napisał(a):

U mnie w Tucsonie niby mozna lancuchy zakładać,  ale nie do 19, choć i tu sa sprzeczne informacje. 

Ktoś na innym forum polecił skarpety, cena zadziwiajaco niska bo 100

https://allegro.pl/oferta/lancuchy-sniegowe-tekstylne-isse-easy-sock-rozmiar-xl-en16662-1-2020-onorm-17544806684

 

Mam 4x4, ktore dziala calkiem sprawnie w tym aucie, wiec pewnie zaryzykuje i kupię te szmaciane, tym bardziej, ze kwota nie zniecheca :hmm:

Ale że 4x4 nie daje rady?

 

Napisano
4 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Ale że 4x4 nie daje rady?

 

Generalnie daje, ale gdyby kiedyś nie dało, to chyba lepiej miec takie niz nic ;)

I pytanie czy w AT akceptują zamiast łańcuchów :hmm:

Napisano
W dniu 2.01.2026 o 10:19, bielaPL napisał(a):

Czyli co w PL bez sensu gadżet? Straszą na internetach że są jakieś drogi w górach że tylko z łańcuchami można jeździć. Ale to może jakieś mało uczeszczane ulice??

Ostatnio zakładałem regularnie* łańcuchy jakieś 20 lat temu kiedy pracowałem w małym mieście powiatowym.... Gdzie ostatnie 10 km drogi było wśród otwartych pól...

 

 

• przez regularnie rozumiem powiedzmy do pięciu razy w ciągu zimy

Napisano
4 minuty temu, zinger napisał(a):

Generalnie daje, ale gdyby kiedyś nie dało, to chyba lepiej miec takie niz nic ;)

I pytanie czy w AT akceptują zamiast łańcuchów :hmm:

No trzeba by instrukcję do auta poczytać.

Do mojego piszą:

 

Zrzut ekranu 2026-01-08 085503.png

Zrzut ekranu 2026-01-08 085527.png

Napisano

Będę w Szklarskiej niedługo, hotel pod stromą górkę (w sumie nawet kilka górek). Nigdy nawet z bliska nie widziałem łańcucha ;] 

Co kupić, żeby w razie czego sprawnie założyć? Chciałem nie brać, ale jak żona zapytała czy mamy łańcuchy to wolę mieć niż usłyszeć "przecież pytałam" ;l 

Napisano
9 minut temu, tomecki napisał(a):

Będę w Szklarskiej niedługo, hotel pod stromą górkę (w sumie nawet kilka górek). Nigdy nawet z bliska nie widziałem łańcucha ;] 

Co kupić, żeby w razie czego sprawnie założyć? Chciałem nie brać, ale jak żona zapytała czy mamy łańcuchy to wolę mieć niż usłyszeć "przecież pytałam" ;l 

Wiem że to odpowiedź trochę nie na temat ale najlepsze opony na śnieg jakie miałem w życiu to były nokiany WR D4. W samochodzie z napędem na przód czułem się tak jakbym miał założone łańcuchy na koła napędowe.

Z wad były trochę bardziej hałaśliwe na suchym

Napisano
42 minuty temu, zinger napisał(a):

Generalnie daje, ale gdyby kiedyś nie dało, to chyba lepiej miec takie niz nic ;)

I pytanie czy w AT akceptują zamiast łańcuchów :hmm:

 

IMO wywalona kasa. Jeśli 4x4 nie pojedzie to znaczy że warunki będą tak trudne, że skarpeta nie pomoże. IMO skarpeta się nadaje do ośki na wyjazd z lekko zamrożonego podjazdu w mieście i tyle. Łańcuchy nie powinny być droższe, nie ma dylematu czy się Austriakom spodoba czy nie, poradzą sobie w trudniejszych warunkach niż skarpeta i dodatkowo, zgodnie z prawem Murphy'ego jeśli je będziesz miał to nie będzie potrzeby ich użycia. Ja bym kupił łańcuchy.

 

Napisano
6 minut temu, delco napisał(a):

Wiem że to odpowiedź trochę nie na temat ale najlepsze opony na śnieg jakie miałem w życiu to były nokiany WR D4. W samochodzie z napędem na przód czułem się tak jakbym miał założone łańcuchy na koła napędowe.

Z wad były trochę bardziej hałaśliwe na suchym

 

Moje doświadczenia z Nokianami są takie, że na śniegu potrafią naginać fizykę. Ale fakt, lubią wyząbkować i być głośne.

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Moje doświadczenia z Nokianami są takie, że na śniegu potrafią naginać fizykę. Ale fakt, lubią wyząbkować i być głośne.

 

Moje były świetne przez 3 lata. W 4 sezonie przestały działać i w górach musiałem używać łańcuchów.

Napisano
4 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Moje były świetne przez 3 lata. W 4 sezonie przestały działać i w górach musiałem używać łańcuchów.

 

Jak pisałem, jeżdżę na WR D3 SUV. Mają już swoje lata ale pogorszenie ich własności IMO związane jest ze zmniejszeniem bieżnika z 8 do 4-5mm a niekoniecznie z wiekiem. Bo pogorszenie jest wyraźne tylko w głębokim śniegu i w kałużach. Niezależnie od dalszego zużycia to ich ostatni sezon zatem.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

Jak pisałem, jeżdżę na WR D3 SUV. Mają już swoje lata ale pogorszenie ich własności IMO związane jest ze zmniejszeniem bieżnika z 8 do 4-5mm a niekoniecznie z wiekiem. Bo pogorszenie jest wyraźne tylko w głębokim śniegu i w kałużach.

 

Ja pisze o Nokianach sprzed lat.

Napisano
19 minut temu, delco napisał(a):

Wiem że to odpowiedź trochę nie na temat ale najlepsze opony na śnieg jakie miałem w życiu to były nokiany WR D4. W samochodzie z napędem na przód czułem się tak jakbym miał założone łańcuchy na koła napędowe.

Z wad były trochę bardziej hałaśliwe na suchym

 

mam na przedzie Nokiany Snowproof 2, ale dopiero niedawno założone. Teraz po śniegu trochę jeżdżę, ale nie było żadnych trudnych sytuacji ;] 

Napisano
17 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Ja pisze o Nokianach sprzed lat.

 

Być może niewiele się zmieniło. Jeżdżę na Nokianach od mniej więcej 2012. Tylko przed 2014 to nie były SUVy.

:ok:

:ok:

Napisano
31 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Być może niewiele się zmieniło. Jeżdżę na Nokianach od mniej więcej 2012. Tylko przed 2014 to nie były SUVy.

:ok:

:ok:

Wiemy że to trochę :offtopic:...

Ale - zauważyłeś że jakoś odkąd spadł śnieg nikt nie przekonuje że wielosezon jest najlepszy?

Napisano
43 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Ja pisze o Nokianach sprzed lat.

 

Ja to miałem w WRD3 i WRD4 - WRD3 śliski i głośny zrobił się w 3 czy 4 sezonie, WRD3 na mokrym i śniegu. Sprzedałem z bardzo wysokim bieżnikiem i zachęcony wynikami WRD4 (wiadomo, Nokiana najlepszy na snieg/zimę) tako zakupiłem. W pierwszym sezonie była bajka - kopny śnieg w górach, ulewne deszcze na autostradach i do tego cisza. W 3 zrobiły się śliskie na mokrym, ale że zakładałem je głównie na częste wyjazdy w góry, by się pobawić, bo reszta roku na wielosezonach lub letnich. W 4 śliskie na mokrym, źle w zimie i sprzedałem. Teraz są jakieś Snowprof i podobno w realnych warunkach gorzej sobie radzą od WRD4 na mokrym i śniegu. Dziękuję.  

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

IMO wywalona kasa. Jeśli 4x4 nie pojedzie to znaczy że warunki będą tak trudne, że skarpeta nie pomoże. IMO skarpeta się nadaje do ośki na wyjazd z lekko zamrożonego podjazdu w mieście i tyle. Łańcuchy nie powinny być droższe, nie ma dylematu czy się Austriakom spodoba czy nie, poradzą sobie w trudniejszych warunkach niż skarpeta i dodatkowo, zgodnie z prawem Murphy'ego jeśli je będziesz miał to nie będzie potrzeby ich użycia. Ja bym kupił łańcuchy.

 

Tylko, ze w instrukcji jest takie cos:

 

FB_IMG_1767865284814.jpg

 

Aczkolwiek ludzie piszą, ze w instrukcji do polifta juz tego zapisu nie ma :nie_wiem:

 

Edytowane przez zinger

Napisano
2 minuty temu, delco napisał(a):

Wiemy że to trochę :offtopic:...

Ale - zauważyłeś że jakoś odkąd spadł śnieg nikt nie przekonuje że wielosezon jest najlepszy?

 

Nie? To dyskusja o łancuchach i zimowych oponach. Jeżdżę również na wielosezonach (aktualnie GY 4S Gen-3/Michelin CC2/Kleber Quadraxer 3) i nie ma najmniejszych problemów w warunkach, które do tej pory trafiłem. Zresztą tak naprawdę nigdy nie było i spokojnie w góry z opadami śniegu również jeździłem. 

 

Żeby nie było - w internecie już jest mnóstwo opowieści, że wielosezoowe są do d**y i to przez nie ludzie stoją. To nic, że spora część premium wielosezonowych lepiej się zachowuje zimą i warunkach zimowych niż większość zimówek z segmentu niżej, ale zawsze można popisać o zlotach ludków na letnich, wklejając jakieś akcje z wycieczek w plener na lodzie. 

Napisano
Teraz, zinger napisał(a):

Tylko, ze w instrukcji jest takie cos:

 

FB_IMG_1767865284814.jpg

 

Rozumiem, że masz te 19? No to chyba wyboru nie ma. Sam jestem ciekaw co na to austriaccy policjanci. Na wszelki wypadek woziłbym niemiecką wersję instrukcji.

:hmm:

Napisano
1 minutę temu, futrzak napisał(a):

Nie? To dyskusja o łancuchach i zimowych oponach. Jeżdżę również na wielosezonach (aktualnie GY 4S Gen-3/Michelin CC2/Kleber Quadraxer 3) i nie ma najmniejszych problemów w warunkach, które do tej pory trafiłem. Zresztą tak naprawdę nigdy nie było i spokojnie w góry z opadami śniegu również jeździłem. 

 

Jest tu niedaleko wątek, w którym budżetowe wielosezony są lepsze od dedykowanych letnich i zimowych. Ale w tym samym wątku chińskie felgi są lepsze od fabrycznych, autor chce rozkręcać silnik żeby zobaczyć co jest w środku i poprawić to, co producent jego zdaniem zrobił źle a silnik 95KM jest najmocniejszy. Więc ja nie wiem czy to akurat dobry przykład.

;]

 

 

Napisano
11 minut temu, Ryb napisał(a):

Jest tu niedaleko wątek, w którym budżetowe wielosezony są lepsze od dedykowanych letnich i zimowych. Ale w tym samym wątku chińskie felgi są lepsze od fabrycznych, autor chce rozkręcać silnik żeby zobaczyć co jest w środku i poprawić to, co producent jego zdaniem zrobił źle a silnik 95KM jest najmocniejszy. Więc ja nie wiem czy to akurat dobry przykład.

;]

 

Jest, ale chyba na HP ;]

Napisano
1 minutę temu, futrzak napisał(a):

Jest, ale chyba na HP ;]

 

I słusznie, bo Motokącik nie jest miejscem na science-fiction.

;]

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

I słusznie, bo Motokącik nie jest miejscem na science-fiction.

;]

 

Tak przy okazji - czy skarpety już spełniją normy dla łańcuchów (ÖNORM V 5117), które obowiązują w wielu krajach alpejskich? 

Napisano
35 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Rozumiem, że masz te 19? No to chyba wyboru nie ma. Sam jestem ciekaw co na to austriaccy policjanci. Na wszelki wypadek woziłbym niemiecką wersję instrukcji.

:hmm:

Na jakimś innym forum ludzie pisali, ze w wersji niemieckiej wlasnie nie ma tego zapisu/ograniczenia :bzik:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.