Witam
3 miesiące temu nabyłem takie cudo w salonie. A jako że już 6tys km przejechane to poniżej moja opinia o aucie.
Auto na dzisiejsze czasy było okazyjnie tanie. Kompakt, kombi, 120KM, climatronic 2 strefowy, kamera cofania z czujnikami, tempomat, alusy i reszta podstawowych elektrycznych gadżetów w cenie 71800(biały wyprzedaż rocznika 2020) sprawiły że dużo się nie zastanawiałem.
Wersji 1.0 nie mieli do testów więc nie jeździłem wcale. Przysiadłem się do wnętrza które mi podpasowało i spisałem umowę.
Zacznijmy może od silnika. 120KM brzmi całkiem dobrze nawet mimo 3 cylindrów. To znaczy przy niższych prędkościach słychać warkot przy dodawaniu gazu ale za to bez obciążenia silnika nie bardzo słychać. Auto jest rodzinną taksówką także mocy tu nie szukałem. Niestety skrzynia jest długa. 1 bieg ciągnie do 50, 2 bieg do 100 także dynamika jest słaba. Bravo którego miałem z 1.4 120KM był przy Ceed demonem prędkości :). Minus za słabe hamowanie silnikiem. Trochę czasu musiało minąć zanim przywykłem wcześniej odpuszczać gaz i mocniej używać hamulca. Na szczęście przy toczeniu przez spowalniacze nie ma problemu z ciągnięciem na 2 biegu od najniższych obrotów. Rozrząd na łańcuchu więc teoretycznie na plus ale to wyjdzie jeszcze w praniu .
Skrzynia poprawna. Chodzi ok, skoki normalne. Nie ma się w sumie co tu rozwijać za bardzo.
Fotele dosyć wygodne. Po tych zwykłych co miałem w bravo to nawet mega komfortowe . W końcu mam podparcie ud dzięki długiemu siedzisku. Trochę brak w mojej wersji podparcia lędźwi ale 4h trasy nie stanowiły kłopotu.
Zawieszenie działa w porządku (wielowahacz). Sprężyste, nie twarde ale nie buja jak pontonem. Do tego silnika to może i za dobre jest . Opony to w sumie balony na dzisiejsze czasy (205 55 r16) ale plus że z alusami dobrze wygląda to auto. Nie rzuca się jakoś że koła są za małe. Auto po autostradach jedzie bardzo stabilnie. Trzyma się dobrze i można jechać ile fabryka dała. I mam wrażenie że stoi wyżej niż fiat bo jeszcze nim nie zahaczyłem.
Ergonomia - raczej ok, większość pstryczków i przełączników na swoim miejscu. Irytuje trochę że część opcji ustawia się na małym monitorku między zegarami (nie mieściły się napisy itd) kiedy obok jest całkiem dobry tablet dla takich rzeczy. BT działa ok, android auto po kablu z telefonu również w porządku, chociaż szkoda że nie pokazuje prędkości gps jak na komórce. Fajnie widać z przodu maskę co rzadko spotykane przy nowych konstrukcjach. Mam wrażenie że ma lepszy promień skrętu niż w bravo pomimo tego że to kombiak. Na pilocie jest guzik do otwierania bagażnika... tylko że w bravo działało to tak że zamek puszczał i wystarczyło ją tylko podnieść, tutaj nie dość że musisz ten guzior dłużej przytrzymać to tylko zwalnia on zamek ale klapa nie odskakuje, musisz złapać, nacisnąć guzik do otwierania na klapie i dopiero pociągnąć, także bez sensu to. Wolę nacisnąć całe otwieranie auta bo nie muszę guzika w pilocie trzymać.
Bagażnik całkiem spory. Trochę popłynęli ze schowkami w podłodze. Chcieli zrobić wygodę że składamy oparcie tylnej kanapy i mamy prostą podłogę, no mamy może i prostą ale wysokości czasem brak. Wolałbym składanie siedziska + oparcia tylnej kanapy i ewentualnie mały ukos i głębszy bagażnik, a tak są 3 przegródki do których wrzuciłem rzeczy mało używane i sobie stoją w połowie puste. Fajne trzymaki na butelki w drzwiach oraz w końcu pewne uchwyty na kubki.
Spalanie - 1-2 l mniej niż w bravo. Bak jest 10l mniejszy niż w fiacie ale sama lepsza oszczędność silnika sprawia, że przejeżdżamy tyle samo tylko tankujemy zamiast 48l to 38l
Najbardziej wkurzające rzeczy:
-sprzęgło - przy spokojnej jeździe działa pięknie i lekko ale przy szybkim puszczaniu auto szarpie, także takie szybkie strzały robię już jak tylko sytuacja tego wymaga
-systemy start stop i wspomagacz pasa- największa wada, że nie można tego na stałe wyłączyć. Sam S&S działa ok chodź raz się żonce zdarzyło że coś zgłupiał i nie odpalił. Asystent utrzymania pasa ruchu również super gdzieś na trasie ale w moim użytkowaniu w koło komina gdzie znam każdą dziurę nie koniecznie mi się chce z nim siłować. Także zazwyczaj te dwa guziki naciskam zawsze przy rozpoczęciu jazdy żeby dezaktywować te opcje.
Z czego się najbardziej cieszę:
-pozycja za kierownicą, nie za wysoka, nie za niska, dobre fotele, nie jak na taborecie
-skok w stosunku do fiata - minęło od zakupu fiata 13 lat i bałem się, że wydam kupę kasy a różnica będzie niewielka, jednak skok jest odczuwalnie duży, wspomagacze fajnie ułatwiają jazdę w trasie, pozycja lepsza, auto cichsze, więcej miejsca, mniej pali