Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.10.2021 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Czerwony zmienia pas, czerwony musi ustąpić.
  2. Tak, że jak będę chciał kupić auto to nie będę czytał takich dyrdymałów 👍.
  3. Ale idiotyczna ogranizacja na tym rondzie
  4. Hamulce "mechanicznie" są poprawne (4 tłoczki i 330mm), ale ich obraz psuje elektroniczna pompa hamulcowa, a raczej jej zestrojenie w trybach A i N. Pedał jest gumowaty, nie daje odpowiedniego wyczucia i nie pozwala hamować pełną siłą - trochę jak z elektroniczną przepustnicą. Dopiero w D hamulec daje odpowiednie wyczucie i dozowanie. Ten napęd nie jest żadnym novum. Takie samo rozwiązanie jest od dawna stosowane w BMW. Niestety przy próbie "wykorzystania możliwości" samochodu komputer bardzo lubi niepotrzebnie rozdzielić moment 50:50 co powoduje, że samochód zamiast nadsterownie jechać lekkim bokiem płuży podsterownie przodem. Zapomniałeś dodać, że szpera jest/była dostępna jako opcja tylko w pakiecie z aktywnym zawieszeniem oraz, że producent od początku nie pozwala wyłączyć ESP - więc co komu mechaniczna szpera z elektroniczną niańką.
  5. sezon wodny zakończony. A że wieczory będą co i raz dłuższe a ja nie lubię nudy to łajba przechodzi gruntowną modernizację zaczynamy od środka i podłogi......
  6. niestety nie ma. To był jeden z powodów, który zastanawiał mnie czy wziąć czy nie. Przyznaję, że ksenony są dobre i jasno świecą, ale ledy w Insignii były klasę wyżej. Drugim powodem był brak wentylowanych siedzeń. Jednak się zdecydowałem i przyznaję, że to pierwsze auto, które mi daje prawdziwą frajdę z jazdy, mimo tych dwóch minusów.
  7. To może tak. Czego mi brakuje w stosunku do eNiro. Lepszego nagłośnienia - ale możne do ZOE zamówić Bose - ja nie mam. Pakietu zimowego. Tak samo. Można zamówić ale ja nie mam. W eNiro jest o tyle lepiej że oprócz kiery i przednich foteli możesz też podgrzać tył. Do tego przednie fotele są wentylowane. Tempomatu aktywnego. Podobno kiedyś w Zoe były lub są na innych rynkach. Nawiewów na tył. U mnie w ogóle niedostępne. No i klimę mam automatyczną jednostrefową a nie wielo. Dla mnie plus bo i tak zawsze używałem na mono. Cała reszta jest. Co do kwestii wielkości. Trzech nastolatków z tyłu wejdzie spokojnie. Jedyny minus, że z tyłu są tylko dwa porty USB Co do stwierdzenia, że to malutkie auto... No ja bym tak nie powiedział. Dla rodziny 2+2 jest całkiem wystarczające. Aha, z ładowarkami CCS faktycznie potrafi być kapryśne, ale z tego co zrozumiałem od pewnego czasu po zmianie BMS już problemów nie ma. Ja mam jeszcze model 2020. To chyba tyle.
  8. Ja kiedyś nie przyjąłem mandatu, bo będąc w obcym mieście nie zauważyłem B-1 (z całą listą wyłączeń), bo znak był dosyć mocno zasłonięty przez kwitnące drzewo. Oczywiście stali dalej i się śmiali, że miejscowi wiedzą, a przyjezdni dają się złapać. A ja faktycznie nie zauważyłem. Zrobiłem zdjęcia, wszystko, ale sąd uznał, że jednak znak był widoczny, częściowo zasłonięty, ale rozpoznawalny. Przegrałem sprawę.
  9. Dobra, podsymujmy, tak przy piatku Alfy to najlepsze auta na swiecie, piekne, swietnie jezdza, nie psuja sie, co prawda srodek maja 2 epoki za standardem na rynku i pala jak smok, jak sie nimi umie prawidlowo jezdzic (jak sie zamula, to deczko mniej, ale ten kto zamula nie umie nimi jezdzic wiec po co kupowal?) ale to nie ma znaczenia dla prawdziwcych fanow motoryzacji, bo sa przeciez piekne i swietnie jezdza (szczegolnie istotne i przydatne w korkach). Ktokowliek dostrzega jakiekolwiek ich wady jest motoryzacyjnym ignorantem i najelpiej jak bedzie woz drabiniasty powozil, a tak w ogole, to niech sie nie wypowiada, bo sie nie zna, wiec nie ma prawa glosu. Czy cos pominalem?
  10. Parking Janki - długa prosta i dochodzące z prawej bez żadnych znaków, jak ktoś chce sobie wyklepać lewą stronę auta to na bank tam znajdzie chętnego... 😕 co ciekawe w podziemnym przy podobnej sytuacji zrobili że z prawej mają ustąpić co jeszcze bardzie miesza ludziom w głowach
  11. Dokładnie - wjeżdża to ustępuje pierwszeństwa. Nie do końca turbinowe - teoretycznie na turbinowym, są oddzielne pasy, które należy zająć przed wjazdem na rondo. Tutaj nie ma takich pasów na drodze "z góry" i "z dołu" i to komplikuje sytuację.
  12. 2 punkty
    Kwota spora, ale z drugiej strony, ile bys chcial placic za auto wart ok 260k? 8k to jakies 3%, wiec calkiem ok.
  13. Widząc jak pis niszczy wszystko czego się dotknie nie doszukiwałbym się pozytywnych zmian. Im więcej kręcą tym bardziej chcą ukręcić. Ja byłem przeciwnikiem, ale po wyliczeniu okresu zwrotu na 6,5 - 5,5 roku i planowanie zaostrzenia rozliczeń sam się zdecydowałem.
  14. Światło rzeczywiście może działać poprzez wpływ na układ hormonalny. Nie czytałem nic o tym, ale założyłbym, że święcenie przez całą noc nie będzie dobre. Świeć powiedzmy od 5-6 do 21. Najlepiej doczytaj co fachowcy o tym piszą, bo kura też potrzebuje się porządnie przespać (właściwie to jej mózg).
  15. Ja też byłem zakochany w rowerze Trek Madonne i w sumie nawet nadal jestem, i nawet sobie obiecałem, że kiedyś go kupię choćby w 60 ratach bo kosztuje 40-50 kPLN. A potem raz się przejechałem i na dzisiaj wystarczy mi tło na pulpicie. Ale jak go widzę to nadal wzdycham, choć wiem, że chyba go nie chcę.
  16. Ponad pół roku temu ktoś mi otarł zderzak na parkingu. Sprawca uciekł, świadek zostawił mi nr rejestracyjny sprawcy (świadek swoich danych nie zostawił, znałem tylko nr rej sprawcy). Pojechałem na komisariat. Policjantka mnie spławiła i powiedziała, żebym zgłosił to do ubezpieczyciela sprawcy. Tak zrobiłem. Ustaliłem poprzez stronę UFG gdzie jest ubezpieczony i zgłosiłem szkodę poprzez stronę TU. Następnego dnia zadzwonili do mnie z TU sprawcy, żebym zgłosił sprawę na komisariacie, bo oni nic nie zrobią jak facet się nie przyzna. Ponadto mają tylko 30 dni, żeby sprawę rozpatrzyć. Jak facet nie odpowie przez ten czas, to później będzie wszystko coraz bardziej skomplikowane. Pojechałem na komisariat drugi raz. Przyjął mnie kumaty Policjant i od razu zdziwiony pyta dlaczego dopiero zgłaszam (3 doby od zdarzenia). Spisał co trzeba, wysłałem mu z telefonu fotki na e-mail (ucieszył się, że nie musi biec robić fotki na parking , bo to późny wieczór i zima była). Wszystko na komisariacie trwało około godzinę z czego z 40 minut czekania na swoją kolej. Trzy tygodnie później miałem pismo, że właściciel pojazdu przyjął mandat, ale standardowo nie podał kto kierował autem. Za kolejne dwa dni miałem na koncie przelew z TU sprawcy.
  17. Po spędzeniu nocki z piękną włoszką chciałem się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami. Cel był prosty, upewnić się przed zamówieniem, że to dobry wybór, bo Stelvio było nr 1 na mojej krótkiej liście . Dostałem auto tygodniowe (1010km), w niemal max wersji Veloce Ti, z pięknym felgami i w ciekawym (już nie oferowanym) kolorze - taką opcje chciałem zamówić (poza kolorem): Najmocniejszy arg auta: silnik i tutaj mniej rozczarował , charakterystyka jak w TDI. Słaby dół i mocna góra. Auto testowałem głównie w mieście i jeździło się tym słabo. W trybie "n" auto wkłada biegu poniżej 2krpm, gdzie nic się nie dzieje. Nawet do ok 2.5krpm nic się nie dzieje. Miałem wrażenie, że jadę mega słaby autem (sprawdzałem ma 280KM). Jestem przyzwyczajony, że przy ruszaniu wciskami lekko gaz i auto dynamicznie rusza. Tutaj nie ... dopiero po mocnym depnięciu aż do samego końca i odczekaniu chwili auto zaczyna rwać jak głupie. W trybie "d" jest lepiej, bo trzeba biegi dłużej, więc silnik wyżej się kręci i niemal zawsze ochoczo przyspiesza. Choć też zdarzyło się, że akurat wbił kolejny bieg i przymulił. Nie jest to wina skrzyni, bo też jeżdżę na codzień z ZFem, tylko charakterystyki silnika. Sprzedawca też zgodził się ze mną, że też ma takie odczucia, on często używa manetek, żeby zbić bieg przy ruszaniu. Ok, ale trochę nie o to chodzi. Jak już się wkręci w obroty to idzie jak głupia, oddając przy tym świetny dzwięk. Spalanie mnie nie interesowało, ale jak brałem auto miało 14.5l, ja zbiłem do 13.5l . Układ kierowniczy - super, jest inaczej niż w przeciętnych autach, ale bardzo pewnie się prowadzi i wcale nie trzeba jakoś super uważać. Zawieszenie - zwarte i dość twardawe, ale bez tragedii. Hamulce - wydały mi się słabe, tzn trzeba użyć dość dużej siły aby auto hamowało. To potwierdził też sprzedawca, że o wiele lepiej jest jak się rozgrzeją. Środek, jest niestety ciasno (fotele ustawione pode mnie 183cm): Bagażnik ok, chociaż mega wąski. Zegary bardzo fajne, czytelne i w końcu ktoś zrobił auto który potrafi zczytywać piktogramy z AA. Multimedia .. słabo, oj słabo. Ekran muli i klatkuje. Nawigacja przez dwa dni pokazywała, że jestem na Marszałkowskiej , choć kierunki pokazywała dobre. Audio, HK, czyli lepsze za dopłatą - tragedia. Ergonomia też średnia, część przycisków jest podświetlona, część nie (akurat odebrałem auto jak było ciemno). Kierunków nie mogłem do ostatniej chwili wyczuć, albo mi nie zaskakiwał, albo migał cały czas - pewnie to kwestia przyzwyczajenia, ale nigdy w innym aucie tak nie miałem. Podkłokietnik w drzwiach - trzeszczy w nowym aucie. Konsola środkowa też na wybojach potrzaskuje. Siedzenia sportowe - wygodne, pompowane boczki - ok. Obawiam się natomiast, przez to że są skórzane i dość dobrze otulają ciało to latem bez wentylacji będzie masakra. Auto przeciętnie wyciszone, zrobiłem kawałek po S2 i pow 130kmph było już głośnawo. Światła - poczułem się jak w moim 50letnim Fordzie . Xenon zawsze miał biały kolor z lekko niebieskawym odcieniem przy odcieńciu. Tu tego nie było, gdybym nie wiedział to ewidentnie świeci jak lampy żarówkowe. Żółtawe, mało intensywne światło . Bardzo kiepsko jak na auto za taką cenę .. Podsumowując, może za dużo od tego auta oczekiwałem, ale trochę mi zaleciało Fiatem . Sporo wad i braków + silnik który nie jest tym co szukam. Taka odwrotność KII Sorento, którą wcześniej testowałem - tam wszystko było ok, poza słabawym silnikiem. Zdecydowałem, że choć auto bardzo ciekawe to nie jest dla mnie.
  18. 1 punkt
    Wtryski wreszcie założone. Trochę cytryna polata i zamawiam
  19. Wiesz... osuszacz wymienia się nie tylko dlatego. Osuszacz to także filtr który zatrzymuje opiłki z kompresora klimatyzacji. Mimo braku napraw układu, z czasem ulega zapchaniu. W aucie w układach pojawia się wilgoć, oczywiście im nowszy układ tym wilgoci mniej. Wilgoć dostaje się poprzez przewody gumowe i uszczelnienia ( świetnie łączy się z olejami PAG który wilgoć chętnie wychwytuje) . W aucie które od dawna ma niesprawną klimatyzację - zdarzało mi się ściągać nawet ponad szklankę wody. W sprawnym aucie wilgoci jest mało - jednak jest. Gdy są bardzo upalne dni i użytkownicy aut z klimatyzacją decydują się na serwis - często mam telefony z warsztatów że stacja klimatyzacji cieknie olejem - co jest nie możliwe. Dzieje się dlatego że pompa próżniowa zasysa dużą ilość wilgoci z aut, tworzy się emulsja której stan jest zbyt wysoki i pompa wypycha ją odpowietrzeniem. W nowych autach także ubywa czynnik - norma prawna to 30 gram rocznie jednak to tylko akademicka wartość. Praktyka jest zupełnie inna. W moim służbowym Doblo po 2,5 roku strata czynnika to około 120 gram ( na 430), w panamerze byłego szefa brakowało 200 gram. Starsze toyoty to dużo mniejsze utraty czynnika - miały wiele elementów metalowych i mało węży. Skoro czynnik jest nabijany - dostaje się także do układu wilgoć. Mało która stacja ma szczelne pojemniki na oleje, tam już łapią wilgoć z otoczenia. W autach hybrydowych sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana - gdyż olej nie przewodzi prądu i osuszenie układu jest jeszcze ważniejsze. Kompresor jest zalany bezpośrednio czynnikiem i olejem - więc wymiana osuszacza jest jeszcze ważniejszą kwestią. Oczywiście można tego nie robić. Podobnie jak zmieniać płynu hamulcowego, oleju, ect... jednak w długim terminie wpłynie to negatywnie na stan układu klimatyzacji.
  20. jest tak jak piszesz - znaki niewidoczne nie obowiazują - tylko pytanie od jakiego stopnia niewidoczności znak uważa się za niewidoczny a kiedy jest widcozny. Znam kilka miejsc gdzi na jezdni wymalowane sa znaki o bardzo znacznie ograniczonej rozpoznwalności - i co obowiacuja czy nie? Podobnie jak na niektórych remontach stoja znaki ograniczające predkośc - które na noc słuzby drogowe przekręcają tak żeby nie były widcozne dla kierowców - sek w tym że czasami przekręcają niedokładnie - a to rodzi pytanie od jakiego kąta płaszczyzny znaku z osią jesdni znak obowiacuje a od jakiego nie. OK dziele włos na czworo? - ale widziałem patrol policji z suszarką za takim nie do końca przekręconym znakiem
  21. 1 punkt
    Ale Ty tam jezdzisz zdaje sie cały czas, poza tym walczysz z wysokim spalaniem w swoim Stelvio więc pewnie jeździsz wyjatkowo przepisowo [emoji12]
  22. To, czego byłeś świadkiem, to w zasadzie normalna praktyka na wszelkiego rodzaju parkingach, gdzie jadącemu prosto/po szerszej alei wydaje się, że jest panem.
  23. Proponuję się tym nie chwalić, bo za takie coś może zarówno dealer jak i kupujący mieć problemy. Niech Twój kolega dokładnie doczyta warunki zamówienia, które podpisał. Jakiś czas temu zatwierdzałem jedną umowę na zakup BMW i widziałem co i jak tam jest zapisane.
  24. 1 punkt
    Jak będę ubezpieczał to się pochwalę jeśli chcesz. Spodziewam się 8k+
  25. Mailem takie jedno 1.5dci co silnik (niby ten już poprawiony) wymieniali mi 3 razy, a ja oleju nigdy (zawsze padał przed końcem interwału )
  26. Z tyłu na haku nie ma problemu, z dachu pewnie by zdarło
  27. 1 punkt
    Dobry wybór To może kącik Tesli powstanie?
  28. teraz ktoś musi nie dostać rabatu żebyś Ty mógł dostać swój
  29. To prawda. Ale auta przestają być jednorazowe, gdy trafiają do trzeciego właściciela. Wtedy cudownie zmieniają kategorię na "to jest ostatni rocznik, kiedy robiono porządne auta, potem to już jednorazówki". Obecnie ta granica to gdzieś 2010.
  30. Zanik fazy jest groźny dla silników 3F - mogą się nawet spalić. Niech Ci też nie wpadnie do głowy po zaniku fazy zmostkować ją z inną - znajomy tak zrobił i zasilił przez swój licznik całą okolicę. Podobno tarczka tak się kręciła, że nie było widać czarnej kreski, a kilowatogodziny zmieniały się w oczach.
  31. Izera chyba W końcu na tej samej platformie będzie przecież
  32. Ma to jakiś związek z pozornym wydłużeniem dnia i owocuje w jajca [emoji23] Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
  33. Nie podałeś jakiego koloru i rodzaju oświetlenie https://www.google.com/search?q=oświetlenie+dyskotekowe&client=firefox-b-d&sxsrf=AOaemvJF8-2Rjwz8QpM4tZnccEZLEokZlQ:1635168343931&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjOpKbi1OXzAhWx-yoKHad4CtcQ_AUoAnoECAEQBA&biw=2048&bih=999&dpr=1.25
  34. Mój syn zdawał na kartę rowerową. Oprócz idiotycznych pytań (np. rowerem wg prawa okazuje się być tylko pojazd wyposażony w hamulec szczękowy, inne nie) na teorii, była też część praktyczna w miasteczku ruchu drogowego. Musieli przejechać trasę wytyczoną przez Policjantkę, której nie dało się legalnie przejechać (trzeba było skręcić z drogi w ciąg pieszy na przejściu dla tychże pieszych) a na tych, którzy próbowali przynajmniej później jechać prawidłowo krzyczała że źle. Na końcu wszyscy zdali. Dzieci wyniosły z tego cenną naukę, że Policja ma to w dupie, prawo o ruchu drogowym nie obowiązuje a egzamin to farsa. Bardzo cenna lekcja dla 11-latków.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.