Ale póki będzie, tak długo się nie cofną i do błędu się nie przyznają.
Myślisz?
Generalnie nie sprzeciwiam się kierunkowi rozwoju, trzeba naciskać, ale to robić bardzo wyważenie - a w tej chwili chcą sprowadzić to do tego, że zasadniczo kilka procent społeczeństwa w PL będzie mogło sobie pozwolić na taki samochód. Dodatkowo, nawet te nowoczesne kraje nie dźwigną takiego obciążenia elektrycznego sieci. A tutaj wykorzystuje się średnio efektywną technologię do granic możliwości, dodatkowo ta technologia jest raczej mało przyjazna środowisku, tyle że w Afryce skąd przyjeżdżają pierwiastki do ich produkcji. Moim zdaniem ścieżka Toyoty jest bardzo dobra, hybrydy - zasięg spalinówek, a nawet większy przy znacznej redukcji zużycia paliwa, a bateria wciąż nie duża, więc wciąż nie wymaga aż takich nakładów, dlatego idźmy tą drogą dając czas na opracowanie technologii która realnie umożliwi bezpieczną produkcję baterii dających realne zasięgi ponad 500km, w czasie tym również można przygotować infrastrukturę na ładowanie tych samochodów, również w blokowiskach budując np. parkingi dla elektrycznych samochodów z ładowarkami.