Teoretycznie można i oświetlenie awaryjne, jeśli klient sobie zażyczy. Zauważ, że domy zamieszkują nie tylko osoby pełnosprawne, i czasem trzeba modyfikacji. Robiłem np. instalację w domku parterowym, gdzie wyłączniki były na wysokości bioder, dodatkowo wszystkie można było załączyć z aplikacji jak i z panelu w salonie. Pan, emeryt, choć bardzo żywotny, miał problem z chodzeniem po wypadku.
Sam sobie zresztą przeczysz, tu mówisz, że trzeba kupować 5 rozdzielnic i koszty, a dalej, że wyłącznik nadprądowy kupujesz za dyszkę i jest tanio.
Czasy prostych instalacji się kończą, ludzie chcą mieć google assistant, Alexę czy inne rzeczy, internet masz teraz światłowodem, w domach często masz już szafki teletechniczne, oświetlenie (a czasem i niektóre gniazda) sterowane z wifi, automatyczne sterowanie ogrzewaniem, chłodzeniem, bramami czy oświetleniem zewnętrznym.
Może mamy po prostu innych klientów
A, nie, nie spinam się, przedstawiam mój punkt widzenia, moją praktykę, a jeśli ktoś ma inny, to luz