dobra, to może się wypowiem. Nawiązywać do historii kolegi rajdowca nie będę, bo chyba nie ma sensu . Ale o samym samochodzie. Też mam cały czas oprócz e-powera Astrę, która ma 200KM i manualną skrzynię. Osiągi w danych obu tych aut są bardzo podobne, ale odczuwalne różnice w jeździe tymi autami są ogromne. Jakbym miał oceniać na wyczucie to Astra wydaje się dużo szybsza. Ale założę się że jakby zmierzyć osiągi to Nissan będzie lepszy. Bo Astra ma klasyczny silnik, głośniejszy wydech, bo jak szybko zmieniam bieg to trochę szarpnie, czuć że jedzie, obroty rosną "normalnie", można dokręcić do czerwonego, albo nawet do odcinki, coś się dzieje. Nissan przyspiesza liniowo, jak elektryk. Przy niższych prędkościach silnik spalinowy nie wchodzi na wysokie obroty, dopiero przy wyższych, nie czuć tego mechanicznego przełożenia pedał-bieg-obroty-koła. Jest nieźle wyciszony, nie traci czasu na żadne zmiany biegów i zwyczajnie wydaje się że nic się nie dzieje, a to że jednak się dzieje widać tylko po prędkościomierzu.