Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.04.2024 w Odpowiedzi

  1. Skoro nie wie co to, to nie wypełnia.
  2. 3 punkty
    Ja mam 42 byłem na weekend w Londynie i w airbnb był telewizor Xiaomi. Skoro nie potrafią zrobić dobrze działającego tv to strach pomyśleć o samochodzie.
  3. Cena bez rabatu to ok 93kPLN w CZ, a rabat wynika z tego ze pewnie nie ma za wielu chetnych na auto w cenie katalogowej... Dodatkowo dochodzi jeszcze kwestia patriotyzmy lokalnego i konkurencja ze Skoda Kamiq.
  4. 3 punkty
    W fabryce chińskiej VW czy Hondy w Chinach jest jakiś Hans czy Hakamoto i on to kontroluje, sprawdza i daje wytyczne. W chińskiej fabryce chińskich towarów masz właśnie takie silniczki jak ktoś tu już wstawił.
  5. Tak z ciekawosci jaka masz stawkę rbg w kosztorysie? U mnie zaproponowali 55 zl/h .
  6. 2 punkty
    Tylko że konkurencyjne cenowo są zwykle wyłącznie te pierwsze. A przypomnij mi - dlaczego chcemy kupować chińskie auta? Z uwagi na ich jakość, historię marki, zaufanie do producenta czy może wyłącznie z powodu ceny? Ale oczywiście wszyscy jak jeden mąż liczymy, że dostajemy jakość tych drugich w cenie tych pierwszych. Kiedyś tak wierzyliśmy (nadal wierzymy), że ci głupi Niemcy dobre samochody za półdarmo oddają żeby polski handlarz mógł je przywieźć do Polski, sprzedać taniej niż takie same auto z polskiego salonu i jeszcze na tym zarobić.
  7. Niby fajnie a niefajnie. U nas nikt nie wspiera lokalnych zakładów. Robili u nas astrę K. IMO w przetargach powinno faworyzować się auta które są klepane na mniejscu. To kupowali Skodę i wspierali Czechów czy innych Słowaków. IMO na auta chińskie powinno być wysokie cło to by ich zachęciło do budowania fabryk w EU.
  8. Tak wlasnie dziala wolny rynek Warto tez zawsze porownac wyposazenie poszczegolnych wersji bo mimo tej samej nazwy moga sie znaczaco roznic... Patrzylem ostatnio na Seata Ateca i wersja Xperience na Polske ma duzo wiecej w standardzie niz np w Niemczech (nadal jest nominalnie tansza).
  9. Politycy przy pomocy ceł pilnują żeby Twój sąsiad miał pracę. Oczywiście musimy się trochę do tego dorzucić ale nie uważam żeby robili źle. Wolę dorzucać swojemu sąsiadowi niż chińskim oligarchom. Jesteśmy. Chińczycy nie od dziś metodami mało transparentnymi próbują kontrolować różne rynki i wywierać wpływ na światową gospodarkę. W różnych branżach, dlaczego więc w motoryzacji miałoby być inaczej?
  10. Za granicą od pukać nie musiałem korzystać, ale w lutym przechodziłem przez to z Ojcem (Astra K, gluty w ON, auto stoi na jednej z głównych ul. Warszawy). Ass w Wiener. Przebrnęliśmy przez automat dość szybko, nadano numer zgłoszeniu, SMS przyszedł, że potwierdzają zgłoszenie, ale... zero informacji kiedy ktoś się pojawi. Po 40min. telefon do Wiener, wiadomo automat...po kilkukrotnym wykrzyczeniu w słuchawkę: "chcę rozmawiać z człowiekiem" w końcu przełączenie do "interfejsu białkowego". Info od konsultanta, ze pomoc powinna przyjechać w ciągu 2h, ale... dziś mamy dużo zgłoszeń (-15*C, auto stoi, silnik nie pracuje, Ojciec po zawale w grudniu, gul skacze...). Odbyłem jeszcze 2 telefony z Wiener, po 2h40min oczekiwania zacząłem obdzwaniać indywidualnie holowniki. Od jednego usłyszałem: "Ja też pracuje dla Wiener, ale my zlecenia od nich bierzemy na końcu jak już naprawdę nie ma co robić, bo trzeba czekać na $$$, a dziś...wie Pan raczej nikt nie przyjedzie." Dobrze że sąsiad ma lawetę, przyjechał po 20min, wystawił fakturę, zgłosiłem reklamację do Wiener i kasę oddali, ale za granicą...no szczęścia życzę.
  11. Zapomniałem przecież, ze my przeganiamy powoli zachód 😄
  12. w zeszłym roku kupiłem samochód. W tym nie planuję. Ale jak będę zmieniał to salon MG na pewno odwiedzę. Jak do tego czasu będzie jakaś inna chińska marka w miarę popularna w PL to również.
  13. 2 punkty
    Chcesz parę zdjęć, jak duża firma amerykańska produkująca auta elektrycznie montuje te auta i gdzie robi proste błędy montażowe ? Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka
  14. 2 punkty
    Sorry ale to straszne bzdury. Wiekszosc znanych koncernow ma fabryki w Chinach i nie sadze auta produkowane przez Donfenga dla Hondy, VW czy innych za znaczaco lepsze niz to co robi MG, Cherry czy inne Geely o ile ktos nie postanowil inaczej (w sensie na czym oszczedzaja)
  15. 2 punkty
    Nie idź ze skrajności w skrajność. Racjonalizacja kosztów i dostosowywanie się (z przegięciem) jest wszędzie. Nikt nie mówi o krysztalowosci. W chińskim aucie bym nie wierzył nawet we wspornik maski, że ten nie pęknie i w łeb nie dostanę lub palców mi nie przytnie.
  16. Idziemy po Dacię i dziwne że tego nie widzą Potrzebuje auto 4x4, chciałbym Skodę, co proponują? Karoq w najwyższej wersji z 2.0tsi za prawie 200tys 😳 Nie możesz kupić 1.5 z manualem za powiedzmy 140tys (model startuje od 120) Kiedyś duster był z 4x4 nawet w najtańszej wersji z czarnymi zderzakami i kosztował 50tys (cennik startował od 39tys) IMO producenci robią wszystko żeby auta były jak najdroższe i jak najlepiej wyposażone, a chyba nie każdy takie potrzebuje, co widać po sprzedaży daci
  17. Chyba pierwszy byl Hyundai A pierwsze modele Kia np pride kosztowała tyle co Matiz i Seicento pod koniec lat 90, czyli gdzieś 24-26tys, a oferowała więcej miejsca i 5drzwi I nikt jej prawie nie kupował Pamiętam że namawiałem mamę na to auto, ale nawet nie chciała oglądnąć i kupiła Matiza Oba auta gniły w oczach Kia Rio była jednym z najtańszych aut na rynku, nie wiem jak ws do Lanosa czy Sieny Generalnie kia długo nie mogła się przebić, dopiero cee'd był popularny, sportage czy carnival W cenie astry g była Nubira, większa i lepiej wyposażona, Lanos był w cenie astry f classic, więc DU też było najtańsze i dawało coś więcej np 5drzwi Matiz Cee'd Igen był w cenie Octavii tour (czyli stary model 1gen), tu się już sam przymierzałem do kombi za ok 60tys Więc Korea była długo najtańsza opcją, często dając więcej niż EU konkurencja Zresztą chyba do dziś są, Tucson/sportage jest tańszy od Tiguan czy rav4 ? A sangyong ? - korando konkuruje z dusterem, wielki Torres jest w cenie midSUV (Tiguan) Z china jest podobnie, ale różnica jest większa, bo IMO stare marki odjechały A oni dopiero wchodzą na rynek i muszą dać dobre ceny, zanim wypracują sobie jakąkolwiek reputację Kia sportage w dobrej wersji Black edition w 2021r kosztowała 120tys, czyli tyle ile dziś większy MG, a za najtańszą sportage 4x4 trzeba zapłacić 160tys Rav4 2lata temu 150tys za comfort hev, dziś 180tys (samej benzyny już nie kupisz) Więc dlaczego ludzie mają nie iść po china, skoro nie daje się im wyboru
  18. Nie męczcie. Chyba że lubicie bzdury.
  19. Mały up. Teoria zdana. Miałem jeden błąd (71/74pkt), ale szczerze sam nie wiem na którym pytaniu. Za tyg we wtorek pierwsze jazdy o ile pogoda dopisze
  20. Nim się człowiek obejrzał a tu pierwszy rok z hybrydą zza nami. jak widać na załączonym obrazku przejechane 23 tysiące km, z tego na prądzie - prawie 9800 - czyli prawie 43% przejechaliśmy "na prądzie" średnie zużycie benzyny to jak komputer pokazuje to 7,1 litra PLUS 11,5 kWh /100 km ( licząc prąd po 0,85 zł / kWh to jest 9,78 zł) wychodzi zużycie w litrach około 8,7 litra / 100 km. Co przy tak dużym aucie jest chyba wynik ciekawy. Kosztów innych poza paliwem i ubezpieczeniem nie poniosłem żadnych, autko się sprawuje idealnie. W zakres tych 23 tysięcy wchodzi około 18 wyjazdów do pracy na Słowację, gdzie jedno kółko to około 1000 km w większości autostrad -i wtedy to jazda tylko wspomagana prądem. z ciekawostek - zazwyczaj auto pokazuje dojazd - czysto na prądzie około 70-80 km i tyle zazwyczaj robi, ale raz się mi udało ( styl jazdy i warunki ) osiągnąć super wynik - 130 km. Z tego wyniku zrobiłem 100 km na prądzie. Zimą zasięg spadał do około 60km ale jak było zimno i chodziło ogrzewanie to po 5o km brakło "prundu". Aha dopiszę - po wyczerpaniu baterii - na autostradzie (oczywiście niemieckiej - czyli bez ograniczeń) pokazuje około 11,5 - 12 l, na naszej ( do 140 to pokazuje około10 -1 1, na SK autostradzie ( max 130) do 10,5 Cały system ogrzewania działa jak w elektrykach - czyli wszystko na prąd. W momencie jak się wyczerpie bateria do 0, to działa tak sama jak każda inna hybryda - czyli nadwyżkę wkłada do baterii, na tak zwane późniejsze wykorzystanie. Ogólnie jestem z tego autka zadowolony. tak wygląda z "zimowymi bucikami" a tak z "letnimi" z powodu zadowolenia zagościła u mnie też cała elektryczna beemka - i4 zdjęcia z niemiecką drogerią w tle to na Słowacji
  21. Witam szanownych ponownie. Po pytaniach o zakup komputrów, samochodów i innych mniej kosztownych gadżetów przyszła pora na kosiarkę. O ile dobrze pamiętam w 2020 r. kupiłem kosiarkę potworka na okiełznanie działki podczas budowy domu. Sprzęt dolnej półki za 1000 zł, nóż 53 cm, silnik Ducar 225 cm3. Jeżeli chodzi o silnik- nie mam zastrzeżeń. Dzisiaj po kilku miesiącach postoju w blaszaku przepompowałem 5X tym grzybkiem gumowym na gaźniku i po pierwszym pociągnięciu sznurka działa. Jest mocny, nie kopci i odpala zawsze. Mankamentem jest papierowy filtr powietrza- dostepny, ale drogi bo 35-40 zł. Zużywam na sezon 2 szt. Sama kosiarka trzyma się jeszcze kupy, choć korozja wylazła, ale jeszcze dziury nie ma nad nożem. No chiński wynalazek bez udziwnień. Problem polega na dwóch sprawach. 1. W zeszłym sezonie musiałem zregenerować przekładnię napędu i koła. Łożyska do kół łatwo dostępne i jeszcze kilka mam z ostatniego zakupu. Niestety jesienią sama wjechała do garażu, a dzisiaj sama nie chciała jeździć. Znowu pewnie posypały się łożyska na wałku atakującym. Wymiana jest dość prosta, ale odgłosy wydawane z przekładni nie wróżą nic dobrego- obawiam się, że tym razem napęd kosiarki nie da się naprawić. Z racji rozmiaru i wagi kosiarki jest bezużyteczna , gdy nie jedzie sama. 2. I tu drugi problem, który w zasadzie od samego początku występował. Moja małżowinka od początku narzekała na ciężar tej kosiarki i problemy z jej użytkowaniem. O dzieciakach nie wspomnę, chociaż młody już większy i silniejszy ode mnie i dzisiaj stanął na wysokości zadania i tym potworkiem praktycznie bez napędu wygładził podwórko. Maszyna waży około 45-50 kg. W trawie jest co pchać, a manewry przy krzewach nie należą do przyjemności. Ja też ostatnio sporo straciłem na mobilności, a dodatkowe problemy ze stabilnością kolana dają do myślenia. I jeśli nie uda mi się naprawić napędu, będę zmuszony poszukać czegoś nowego. Celuje w kosiarki o podobnym zastosowaniu ( zbieranie do kosza i mielenie ). Brat od 3 sezonów ma Weibanga z teoretycznie dwukrotnie mniejszym silnikiem loncin, ale widzę, że ta jego kosiarka jest jakby tak samo wydajna jak ten mój potworek. No po prostu na ogarniętym już trawniku ładniej i szybciej kosi. Zauważyłem, że dzisiaj stawiając bardziej na wygodę trzeba przygotować bliżej 2300 zł, niż 1000 zł. W oko wpadły mi trzy modele kosiarek DAEWOO. Tak Daewoo. Czyli azjatyckie twory do uprzątania ogrodów. Dla czego wogóle szukam Daewoo? Bo kupiłem na zimę do zdmuchiwania świeżego śniegu dmuchawę do liści tej firmy. DABL 270. I po prostu jestem z tej wichury bardzo zadowolony. A mam bezpośrednie porównanie z mojej pracy, gdzie mamy do użytku Stihla za 2500 zł. I nie mówię, że Stihl jest do bani, ale porównując oba urządzenia stwierdzam, że to moje za 700 zł absolutnie nie ustępuje temu za 2500 zł. Do tego uruchomienie silnika dla mnie jest łatwiejsze w Daewoo. I stąd typuję kosiarki w kolejności jak bym chciał je kupić ( w zasadzie to są te same kosiarki, znalazłem trzy różnice między nimi, które pod linkami postaram się wyjaśnić. 1. https://dpp-sklep.pl/pl/p/Kosiarka-spalinowa-DAEWOO-DLM-50SR/143 Łatwość manewrów, trzy koła, regulowana prędkość jazdy, silnik "Daewoo" 2. https://dpp-sklep.pl/pl/p/Kosiarka-spalinowa-DAEWOO-DLM-55SV/199 Cztery koła ( manewry jednak cięższe) , regulowana prędkość jazdy, silnik "Daewoo" 3. https://dpp-sklep.pl/pl/p/Kosiarka-spalinowa-DAEWOO-DLM-55SP/175 Cztery koła ( manewry jednak cięższe) , bez regulacji prędkości jazdy, Silnik " Daewoo". Na ruskich filmach, bo to główny rynek zbytu dla DaewoPowerProducts, wysłuchałem te właśnie różnice w tych trzech kosiarkach. Wsłuchując się w ich język wywnioskowałem, ze silnik w tej ostatniej to "coś Honda". Więc albo Honda, albo i to bardziej prawdopodobne, "licencja" Honda. Chociaż w produktach z linków widzę dokładnie te same silniki na obrazkach. Na ruskich filmach wyglądały inaczej. Zapewne chodzi o naklejkę EURO5. Zdaję sobie sprawę, że to nic innego jak zwykły "chińczyk", ale jakoś mi przypadły do gustu. Podane dane techniczne wskazują, że kosiarka Daewoo względem mojego potworka będzie ważyła około 10-15 kg mniej. To dużo. I podstawowe pytanie ! Czy trójkołowiec ma rację bytu. Ktoś z Was ma takie rozwiązanie? Podwórko ogarnięte, co nie znaczy, że idealne. Wciąż często po trawniku przejedzie samochód osobowy, Ursus C360 i podobne. teren jest ciężki i podmokły, szczególnie przez ostatnie dwa sezony. Zostają czasami jakieś niewielkie koleiny, które zarównane z czasem znikają. Ja sam z obecnie używaną kosiarką nieźle się napociłem w niektórych miejscach, żeby uzyskać zadowalający efekt. Do obskoczenia minimum 3000m2. Czasami 2 razy więcej jak trzeba wyrównać okolice fotowoltaiki. Z góry dziękuję Wam za sugestie i pomysły. PS. Traktorek nie wchodzi w grę. Za dużo zakrętasów.
  22. W połączeniu z CVT to żaden wolnossący silnik nie wróży dobrze.
  23. Tak, byly dobre ceny w marcu na QQ i cala masa aut na stocku z poprzedniego rocznika
  24. Chodzi o to ze sprzedawne samochody to nie jest dumping, bo ceny w chinach są jeszcze niższe. Natomiast to czy firmy w chinach są dotowane to nie wiem, wiem ze są dotowane w Europie. Przykład takiej dotacji: https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,30282016,rzad-dolozy-prawie-1-6-mld-zl-na-produkcje-materialow-do-elektrykow.html W tym przypadku Polska dotuje niemiecką firmę i nikomu nie przeszkadza. Tyle ze nie o dotacje chodzi, to robią wszyscy, chodzi o dumping, a ceny samochodów w chinach dowodza ze o żadnym dumpingu mowy byc nie moze. I skoro byłem pytany to pozwole sobie znów to samo pytanie zadac: "jakim cudem chińskie samochody nie maja byc tańsze skoro wszystko inne jeśli chińskie jest tańsze od wyrobów europejskich"? Bez odpowiedzi na to pytanie dyskusja nie ma sensu
  25. IMHO nie ma zasady, podobnie jak z oponami. Koncerny mieszają markami i zmieniają miejsce jak i jakość produktów. Yuasa to kiedyś była dobra, podobnie Optima. Podjedź do lokalnego sklepu niech Ci doradzą, ja się jeszcze nie zawiodłem. W klasyku mam Toplę od blisko 5lat, używany czasami sporadycznie i daje radę bez doładowania. U żony w VAGu aku oemowy skończył się po niecałych 4latach (w EV).
  26. Swego czasu w CHRL były modne TV by "KONKA", pisane czcionką Nokii. Pierwszy raz się nabrałem, że Nokia zaczeła TV robić . Działał, tylko przez te szlaczki nic nie można było ustawić .
  27. Bo ja wiem. Jest wiele produktów, w których chińskie produkty stały się benchmarkiem i liderem - zarówno jezeli chodzi o rozwój jak i obsługę klienta - jeden z przykładów - DJI z dronami. Przy tak ogromnych mozliwosciach wytwórczych jako kraj, zaspokajają różne oczekiwania - oczywiscie króluje oczekiwanie niskiej ceny więc adresują tego klienta tanim chłamem. Ale jak ktoś wymaga więcej to też mają czym odpowiedziec. Nie wszędzie i w kazdej branży, ale krzywa uczenia jest moim zdaniem stroma i gonią szybko. Mysle, ze są tego świadomi m.in. też cena musi odzwierciedlac tą niepewność. Mysle, ze będzie rozkład normalny. A przy liczbie ich marek/producentów to będzie duża próbka do rysowania krzywej Gaussa 😄 Pewnie zalezy od branży. W niektórych gonią i kopiują, w innych wyznaczają standardy i to inni gonią (patrz wspomniany DJI)
  28. Kupiłem rodzicom jakiś nowy model, działa jak na razie ok. Wiesz co ma napisane z tyłu? "Made in Poland".
  29. Akurat poszukałem i według ich artykułów to auta MG się tam całkiem dobrze sprzedają. Do tego nie widzę jakieś dużej róznicy w wyposazeniu bazowej wersji essential za 67tys vs excite oferowany u nas.
  30. No tak. W motoryzacji wszyscy inni sa krysztalowo czysci. Auta pala tyle co w tabelkach, elektryki maja deklarowane zasiegi i nikt nie kantowal przy pomiarach toksycznosci spalin. Żodyn!
  31. Masz też zapewne żonę, więc dochód pomnóż razy dwa. Zresztą nie chodzi o to żeby się kłócić o procenty. Jeśli nie mieszkasz w chatce z trawy i nie trudnisz się uprawą ryżu tyko jeździsz autem po bogatej Europie to jesteś tak samo jak ja i każdy inny kto to czyta w top of the top światowych trucicieli i konsumentów bogactw naturalnych. Przesiadka z Mercedesa do Fiata nic tu nie zmieni, to tylko demagogia. Nie mów w drugiej osobie, bo prawdziwi biedacy jeśli przyjdą, to przyjdą po Ciebie dokładnie tak samo. Dla nich my tu obecni się w ogóle między sobą nie różnimy, wszyscy jesteśmy krezusami, rabującymi i zatruwającymi ich swiat*. * Co ciekawe, oni wcale nie chcą żebyśmy przestali czy żeby się cokolwiek zmieniło. Oni tylko chcą zająć nasze miejsce.
  32. Ale ja mam dwoje dzieci -i juz wychodzi ze jestem w 8 % a nie w 2 Tylko pamietaj-biedacy siedza cicho dopoki maja cos do stracenia. Jak zabierzecie im wszystko to bedziecie musieli zaczac sie bac
  33. I znów Fiat przy wątku alternatora . Też przejechałem z 15km, tylko była masakra ze skręcaniem przy elektrycznym wspomaganiu .
  34. Nie mieszkam w Polsce więc nie [emoji3] Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
  35. Dobrze. To, co wstawiłeś wyżej, też sprawdziłem i łańcuch zaznaczony na fotce, który spina oba wałki rozrządu nie pasuje do żadnej benzyny, tylko 1.5 hdi. Sam fakt, że piszesz o szerokościach łańcucha 7 i 8 mm już mówi, że rozmawiamy o zupełnie innym silniku, niż tytułowy z P5008, bo łańcuch w 1.6 Puretech jest jeszcze szerszy. Pomyliłeś silnik benzynowy z dieslem i od razu @Maciej__ to wyłapał, choć mechanikiem nie jest
  36. Gdzie kupię rodzimy samochód? Fajnie, a gdzie my jesteśmy w tym układzie? Jak dotąd tak, ale w tym momencie MG daje 7 lat gwarancji, a VW 2. Coś poszło nie tak.
  37. Popatrz na telefony GSM, pamiętam jak zaczynaliśmy to szczytem marzeń była Nokia, był też solidny Siemens, był tańszy Alcatel - gdzie są dzisiaj ? Chyba już nie ma EU marki na tym rynku wystarczyło niecałe 20lat Tylko czy to Chińczycy byli tak dobrzy? Czy EU przespała? Dziś nawet Samsung przegrywa z China, bo chińczyk daje podobna jakość, ale w niższej cenie. A najlepsze, że nawet nie musi wydawać kasy na marketing, xiaomi, oppo, i inne marki jakoś się nie reklamują nachalnie, Wyjątkiem by Huawei Jeżeli w motoryzacji będzie tak samo, to faktycznie EU marki mają problem W elektrykach już przespali i chińczyk ich wyprzedził, spalinowe może jeszcze są w tyle jak długo? Pytanie co zrobi EU, cłami nie wygrają, bo chińczyk już buduje montownie na Węgrzech, ma być w PL Więc EU muszą dać dobry produkt, czy dają? Silniki które mają problem 100kkm wytrzymać i których się nie da naprawić Najdłuższe gwarancje daje Korea i ChRL A do tego UE chce zakazać spalinowych i iść w elektryki które przypłyną z ChRL
  38. ...bo Chińczycy nie są głupi i u siebie nie pozwalają na zwykły import bez ograniczeń, jaki chcieliby widzieć w Europie. Czy to nas nie powinno zastanawiać? Gdybyśmy mieli w Europie tylko jednego producenta to tak. Ale oni tu przecież też konkurują między sobą. Tyle że na równych warunkach. No ale znów, w porównaniu z krajami Azji to my tu w Europie dajemy ludziom zarabiać najlepiej z nich wszystkich.
  39. A jak chińczyk będzie produkowany w PL (bardziej składany) ? To lepiej kupić toyotę z Japan czy chińczyka złożonego w Tychach ? IMO powinno być tak jak w ChRL,chcą sprzedawać w EU, tak ale produkcja joint-venture z EU producentami DU tak kombinowało na początku, tzn pierw skadaki, potem dopiero zwiększali produkcję na Żeraniu
  40. Nikt nie zabrania decydować, trzeba tylko mieć świadomość konsekwencji swoich decyzji. Tak jak pisałem, są w Europie kraje/ społeczeństwa bardzo wrażliwe na tym punkcie, a są też takie, dla których się liczy tylko żeby kupić taniej, nie ma znaczenia od kogo.
  41. Ale mi nie chodzi o udowadnianie, że ktośtam, gdzieśtam ma gorzej lecz o pokazanie, że ci konkretni Azjaci tu i teraz, z którymi mamy konkurować żyją na tak dramatycznie niższym poziomie, że konkurencja ta jest, delikatnie mówiąc, nierówna. I że chcąc utrzymać nasz poziom życia musimy podjąć środki ochrony naszego rynku, inaczej przyjdzie nam szukać w Europie pracowników za miskę ryżu, bo nasza konkurencja właśnie takimi dysponuje. A że w Europie nikt nie chce pracować za miskę ryżu to bez owej ochrony możemy albo zwinąć nasz przemysł od razu albo poczekać aż sami na ten poziom zejdziemy, co właściwie do tego samego się sprowadza. Gospodarka to system naczyń połączonych i jeśli np. jesteś właścicielem sklepu i kupiłeś sobie chińskie auto to nie bądź zdziwiony, że w sklepie Ci spadły obroty bo pracownicy pobliskiej fabryki stracili robotę. Finalnie będzie Cię to kosztowało więcej niż na tym aucie zaoszczędziłeś.
  42. już kilka razy się przekonałem, że dyskusje z Tobą to ciągłe odwracanie kota ogonem i miałem nie odpowiadać, ale przez święta się zrelaksowałem i jednak mam ochotę :). Jakby patrzeć w ten sposób że gdzieś inni mają gorzej to nigdy nic by się nie zmieniło na lepsze. Bo lepiej nic nie zmieniać, bo będzie gorzej. I akceptować bylejakość i niesprawiedliwość. Tak, zawsze jest ryzyko, ale czasem trzeba je ponieść niż się godzić na wszystko. Znowu powtórzę, nie znasz mnie, a wmawiasz mi co jest dla mnie podłogą, co myślę, że jestem hipokrytą. Ja nie uważam, że wprowadzenie większej sprawiedliwości w gospodarce czy odrzucenia chociaż trochę wszeobecnej amerykańskiej propagandy spowoduje że nagle dzieci w Polsce zaczną głodować czy zaczniemy się nagle zabijać. Może dlatego że wierzę, że to ludzie tworzą warunki w których żyją, a nie politycy z ich cłami, kłótniami i wojnami.
  43. Ja akurat pracowałem trochę swego życia w chińskiej korporacji. Kolega wyżej w wielu kwestiach ma rację, od wielu lat nowe technologie w IT chińczycy wiodą prym. Mam kolegę w ITU-T, potwierdzał (kilka lat temu) wiekszość wniosków o nowe std jest z Chin. To, że miesza się tu polityka to inna inszość, ale nie zmienia to faktu, że sporo nowych technologii pochodzi z Azji. Dlatego ciekaw jestem jak potoczy się motoryzacja . Mysł techniczna to nie wszystko, a Chińczycy nadal nie opanowali niektórych dziedzin jak np obsługa klienta. Oczywiście można i to osiągnąc, ale oni często maja na to swoje "patenty" .
  44. Dawno nic nie wrzucałem, więc pora na aktualizację. Dokładamy do domku szopę na graty oraz pralkę i suszarkę. W tej szopie jest studnia, więc w zimę mała szansa że coś zamarznie. Dłuższy daszek żeby pod nim trzymać drewno do kominka. Przy okazji wymieniliśmy też dach na pod tarasem. Pojawił się też „schodek” wzdłuż całego domku, a nad nim będzie daszek. Blacha celowo zielona, bo takie mają wszystkie domki w okolicy. Trzeba będzie pewnie i pomalować ten co jest na dachu. byle do wiosny 😁
  45. No to pora na dół. Cyklinowanie i gruntowanie za mną. Przy okazji wymieniliśmy jednak okna, te stare jednak w chłodne dni byłyby bez sensu. Kilka nocy już za nami. Pierwszy ciepły prysznic, składanie łóżek i sprzątanie tarasu. Powoli zaczynamy myśleć o meblach do kuchni. Chyba pojedziemy w Ikea.
  46. Mozna też postawić na gramofonie
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.