Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.05.2024 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 9 punktów
    Sprzedaj wszystko i kup nowe bieżnikowane całoroczne na alu [emoji106] Najlepiej na 16" bo to kompromis między wyglądem a komfortem.
  2. no to mnie nie uzależniło. Obecnie jedno auto mam automat, drugie manual, przesiadam się między nimi dosyć często, przyzwyczaiłem się tak, że po prostu jakoś automatycznie wchodzę w tryb "3 pedały + lewarek" lub "2 pedały" i w sumie nie zwracam na to żadnej uwagi. Mógłbym nadal jeździć tylko manualem albo tylko automatem. W sumie jakbym miał wybierać następny samochód i byłby do wybory taki sam z automatem albo manualem za to tańszy, to wybieram manual. Może jak ktoś pracuje w aucie i robi 80 tys. km rocznie, to faktycznie może mu przeszkadzać machanie lewarkiem, mnie nie przeszkadza. Tym bardziej nie ma co człowieka na starość, który pewnie jeździ do sklepu i na działkę, na siłę do niczego przekonywać
  3. Nie rozumiem, ważniejsze dla ciebie jest to jak auto wygląda niż to jak bezpiecznie jeździ? Podaj rękę josypowi
  4. Różnie jest. Obecne silniki benzynowe z bezp wtryskiem i gpf często mocno podlewają paliwem po starcie by rozgrzać kat i gpf i w tym czasie rozcieńczają olej. Jak dodasz do tego wyjsciową spec oleju typu 0w20, 0w16 to okazuje się że olej o niskiej lepkości ma po chwili jeszcze niższą lepkość wskutego rozcieńczenia. Gdzie jest granica tego rozcieńczenia i spadku lepkości oleju pewnie wyjdzie w praniu za kilka lat jak auta z gpfami zrobią większe przebiegi. Napewno benzyna w oleju to nic dobrego i powinno być jej jak najmniej. By zjawisko negatywnego wpływu niskiej lepkości ograniczyć nie zostaje nic innego niż po prostu zmienić olej.
  5. 2 punkty
    Ja testowałem z podgrzewaniem i bez. Ostatnio przy +23 stopniach miałem 85 km do SC w Lućmierzu, grzanie oczywiście na starcie, wg wyliczeń 7% zjadłoby mi na podgrzanie, ustawiłem SC na 3 km przed celem i coś tam zagrzało, to kilka minut. Kosztowało to chyba z 1%, przy 19% ładowanie wystartowało na 200 kW. Z podgrzewaniem pewnie miał bym 230 kW i zaoszczędziłbym na ładowaniu do 73% jakieś 5 minut? Dla mnie to trochę przesadzone latem, zimą owszem może pomóc.
  6. Radość z jazdy dają...tylko jej skala jest definiowana ilością składowych. Radość jest jak bałwan...nigdy nie jest taki sam... Ja chyba w wątku o Twingo popełniłem jakieś błędy językowe. Bo mój zachwyt nad koncepcją i ukłon dla producenta za wdrożenie oryginalnego rozwiązania nie jest równoznaczny z wiarą, że masy będą to kupować. Byłem szczęśliwy, że takie coś się pojawia na rynku, ale nie miałem cienia wątpliwości, że większość tego nie skuma. Zawsze było, jest i będzie tak, że większość wybiera produkt kiepski lub przeciętny pod względem emocji. I każdy producent to wie. "Wow" się pojawia kiedy ktoś mimo tej wiedzy prezentuje coś "trudniejszego" w odbiorze. A po latach pojawia się mix emocji, prestiżu, wyjątkowości wartości. Za 30 lat zobaczymy co jest większym hitem, Twingo na żółtych czy 500-ka na żółtych. pzdr
  7. No to zrób to na smutno skoro Ci się nie uśmiecha.
  8. No to bierz się do roboty i nie trój nam tyłka
  9. Jeśli za letnie coś dostaniesz, to sprzedaj te opony od razu. Wykoncz zimówki teraz i na zimę kup komplet, opony całoroczne z felgami. Jeśli nic za nie nie dostaniesz, to kup tylko felgi. Dojeżdżaj opony sezonami i jak zimówki padną, to po lecie załóż całoroczne na Alu.
  10. Powiem tak, jest w lekkim szoku. W tamtym tygodniu zakończyłem jazdy. Dzisiaj byłem w OSK, wypełnił papiery i mówił żeby przedzwonić ja ustalę termin. Pojechałem do Wroda, termin 5.06 g.700 i dzwonię do typa, a ten że miałem zadzwonić i uzgodnić termin, on 5.06 mi nie podstawi i mam wracać i jak będę przy okienku dzwonić. No se myślę może faktycznie coś mu nie pasuje... Ale przy okienku pan podaje z 5 terminów i chłopu w ogóle nie pasuje... Się wqrwiłem i mówię mu że to chyba dla mnie to a nie dla niego i z wielką łaską zgodził się na 29.05.. Także podstawi mi pewnie zimny i może jakie padło.... Co najlepsze jak byłem w ośrodku to mówiłem, że przed egz chciałbym z 1 godzinę dokupić, a on się dopytywał ile konkretnie tych godzin bo on musi wiedzieć, to mu powiedziałem że jedna... Uważam to za k***stwo, no chyba, że to ja nie mam racji to przepraszam. Godziny dokupię sobie ze 2 ale w innym ośrodku. Pewnie nie zdam za 1 razem bo jeszcze dzień przed mam nockę w pracy, także wrócę o 7 rano, a egz o 13. Trzymajta kciuki i to mocno
  11. 1 punkt
    Fajne, bo małe różnice czasowe. I dla mnie to jedyna zaleta Imoli. Najzwyczajniej nie lubię tego toru. No i obok Hulka w kwalifikacjach oba Visa RB w 10. Znów dziwna strategia Ferrari. Ani nie zareagowali na podcięcie, ani nie przeciągnęli stintu.
  12. 1 punkt
    Co taka cisza po Imola? Max robi różnicę, ale McLaren i Ferrari chyba nie odstają od RBR. IMHO najnudniejszy jak dotąd wyścig w sezonie. Znowu dobrze 🇯🇵 Duże błędy Ham i Per.
  13. Zastanawiałem się czy odpisać, bo tutaj są spece a ja jestem amatoryszczyzna. Dwa przypadki - wosk ten sam: SOFT99 Pearl Metallic. Przypadek 1: Przygotowanie powierzchni - mycie ręczne, następnie glinka, następnie Meguiar's Ultimate Compound, następnie wosk. Trzymało się na samochodzie około 9 miesięcy,przy czym całą zimę bo zrobione jakoś na jesieni. Przy myciu aktywną pianą na ręcznej myjni używałem wosku na gorąco. Przypadek 2: Ponieważ jeszcze minimalnie kropelkowało, a czasu nie miałem, umyłem porządnie ręcznie, nałożyłem sam wosk, po 3 miesiącach już ledwo wspomnienie wosku jest, a również bezdotykowo + wosk na gorąco. Do czego dążę - myślę, że istotne jest przygotowanie powierzchni, nawet ważniejsze od użytych materiałów. U mnie w/w zestaw ładnie się nakłada, efekt jest przyjemny. Efekt(na masce to jest rosa po nocy).
  14. Gorzej jest jak coś tam starasz się rozumieć. Tu sprawa nie jest prosta i trzeba troszeczkę wysiłku by złapać o co chodzi w analizach spektrofotmotertycznych. Postaram sie prosto wytłumaczyć. Oznaczenie zawartości paliwa robi się wg normy ASTM E 2412 a jednostka którą dostajemy w raporcie to ABS/cm. ABS/cm to całka (pole powierzchni) między dwoma wykresami widm. I teraz jak tę całkę wyliczyć. W pierwszej kolejności robi się oznczenie widma próbki refererencyjnej oleju nowego. Następnie oznacza sie widmo oleju zużytego. Mamy zatem dwa widma. Następnie nanosi się oba widma na jeden wykres, a program zaczyna je porównywać korzystając ze swoich baz danych. Wiedząc jak jaki zakres fal pochłania benzyna patrzymy na ten zakres fal odpowiadający pochłanianiu fal przez benzynę. I tu już sprawa jest dość prosta. Program porównując oba widma wylicza pole powierzchni które powstaje pomiędzy tymi widmami (szukając benzyny patrzymy na fale w zakresie 730-780 cm-1), Im widma bardziej odbiegają od siebie, tym większe pole powierzchni powstaje, co oznacza własnie większą zawaratość benzyny w oleju. Następnie wynik odnosi się do bazy danych (podobnie jak z zawartością krwinek, hemoglobiny itp wiemy co jest ok a co nie jest) i powstaje nam ocena czy zawartość benzyny jest na normalnym poziomie czy jest niska, wysoka, alarmująca. I teraz odnosząc się do moich dwóch wyników. W obu przypadkach poziom zawartości benzyny oznaczony wg powyższej metodyki został określony jako wysoki. Dodatkowo widoczny jest mocny spadek lepkości oleju więc nawet go nie analizując spektrofotometrycznie widać że parametry oleju spadają. Mając takie dane każdy może podjąć decyzję samodzielnie czy wymieniać czy nie. Ja pracując zawodowo z dużymi maszynami przemysłu cieżkiego mam swoją interpretację tych wyników i swoje praktyki, lubię jak coś działa w 100% jak trzeba, samochód służy mi do pracy więc chciałbym by był niezawodny i przewidywalny, ktoś inny może zupełnie zignorować takie informacje i przyjąć sobie inne praktyki wg własnej wyrobionej opinii. Swiat sie od tego nie zawali. Tak, tak wiem. W sobotę po śniadaniu wjeżdzam na najazd, przykręcam rurkę i idę na kawę. Olej spływa do butli. Po 30min wracam, odkręcam rurkę, wykręcam filtr oleju który jest od góry silnika i zalewam nowy olej. Mniej czasu i czystsza robota niż mycie kosiarki po koszeniu.
  15. Rotfl ... Tak to że statystykami i badaniami jest - jak nie masz wiedzy, to guzik zrozumiesz. A z doświadczenia wiem, że i nawet piszący podsumowanie guzik rozumie. Czy zanieczyszczenie benzyna na poziomie 0.22 /jakatamjestjednostkaprzeczytacniemożna/ to dużo czy mało? W porównaniu do próbki ref (zakładam nowego oleju) to kosmos, ale ile ma taki olej po 100km?
  16. Masz gdzie trzymać dodatkowy komplet kół? Czy to co masz obecnie jest cokolwiek warte gdyby chcieć to sprzedać? Te zimówki są w przyzwoitym stanie? Jeśli zimówki i letnie jeszcze posłużą, to można by kupić felgi na lato. Jeśli zimówki są do kosza, i tak trzeba kupić opony zimowe i felgi na lato, to chyba lepiej felgi plus całoroczne. Zwłaszcza że taki zestaw wystarcza, skoro już ileś lat używasz.
  17. normalnie. Większy opór, obroty rosną, jedziesz ze stałą prędkością, zaczyna się górka, obroty rosną, kończy się górka spadają. Taka technika japońsko-brytyjska
  18. no nie sprawdziłem. Ale patrząc na przebieg i czas (zakładam że te dane są w miarę prawdziwe ) wychodzi że może być za duży rozjazd z rzeczywistością jeśli chodzi o prędkość
  19. U mnie coś nie chce odparować pomimo że auto jezdzi tylko trasy a próbka pobierana była w ASO do którego mam 150km drogą ekspresową więc krótko przed pobraniem auto było dobrze rozgrzane. Robiłem dwukrotnie analizę zużytego oleju po 8600 i 9300km i wyniki są dość jednoznaczne w tym aspekcie.
  20. Sprawdzilem dzis i kierownica w lewo obraca sie na rowno 1.5 obrotu, a w prawo tak jakby z kilkanascie stopni brakowalo do tych poltora. Jeszcze naszla mnie taka desperacja mysl. zeby ten stary przegub wsadzic na prawa strone, bo musial byc dobry, skoro nic sie nie zmienilo...
  21. Chodzi o to, że przyzwyczajenie do automatu to dwa dni. A nie umniejszając seniorowi, to właśnie starsze dziady najczęściej się widuje piłujące sprzęgło Automat jest właśnie najlepszy dla starszych osób.
  22. Jesli dobrze pamietam to +/- 5km/h wzgledem licznika pokazuje Naviexpert.
  23. dlatego ja jeździłem za małolata tak długo aż kulki nie wypadły i wówczas byłem pewien na 100%, który jest do wymiany 😁
  24. Zamiast oddać do kogoś kto się na tym zna, możliwe że znalazłby uszkodzony przegub, to poleciałeś pełną Januszerką i teraz musisz robić drugi raz Ewidentnie uszkodzony jest przegub, ale nikt zdalnie nie powie Ci który
  25. Straszna meczarnia, szczegolnie jak mieszkaja w mniejszym miescie i robia pewnie max kilka kkm rocznie... Dolozysz im ta dyche do automatu ?
  26. Raczej 1 został, te przy skrzyni nie powodują klekotu przy skręcie.
  27. Jesteś pewny, że Twoi rodzice lepiej od przedpiszców wiedzą czego chcą? O święta Naiwności...
  28. To warto, żeby w drugiej połowie życia zaznały komfortu i przyzwyczaiły się do automatu
  29. Dla jasności, wibrację czuć na pedale czy na nadwoziu? Jak na pedale to docisk ma już dosyć, jak chcesz mieć 100% to jeździć obserwować. Pewnie padnie w najmniej odpowiednim momencie ale będziesz miał 100% pewność jak będziesz wracał na sznurku do najbliższego warsztatu.
  30. Tak, ale… …akurat manewrowanie, ruszanie a tym bardziej podjeżdżanie pod cokolwiek, w automacie jest nieporównywalnie prostsze, wygodniejsze i płynniejsze niż w manualu Ja pisałem o tym, że kultura pracy DSG w porównaniu z CVT w Subaru jest …inna; lepsza do dynamicznej jazdy, gorsza do manewrowania; ale to wyłącznie kwestia przyzwyczajenia. Ja akurat nie widzę żadnych zalet manualnych skrzyń biegów, bo wymagają nieadekwatnej liczby kończyn i czynności do obsługi oraz wprowadzają do równania wkładkę mięsną, czyli najsłabsze ogniwo systemu. Rozbijając tą teorię na atomy: w terenie - lepszy jest automat (tylko wymaga więcej mocy od silnika); w mieście - nawet nie ma co dyskutować; na torze - jak się komuś wydaje, że szybciej zmienia biegi, to mu się tylko wydaje. Manual jest dobry dla ludzi, którzy się uparli, że chcą mieć kontrolę; i ok, takich tez trzeba kochać Jedyny przypadek w którym wolałbym manual to Hyundai i30 z którym rok temu musiałem przeżyć dwa tygodnie. Samochód sam w sobie jest fatalny, ale skrzynia którą w niego wsadzili to tak skrajnie, niewyobrażalne, okrutne przegówno, że jak miałem w ten samochód wsiąść to dostawałem ataku stresu przedurazowego.
  31. Dobrze, że wspomniałeś o zf bo uznalbym, że się nie znasz. [emoji16]
  32. No masz pełną kontrolę nad autem.[emoji106] Tak samo jak z tym wstrętnym abs. [emoji16]
  33. Wszystko zależy od lokalizacji punktów - początkowego i końcowego dojazdu. Jeśli obydwa te punkty znajdują się w zakorkowanym mieście i trzeba się przez nie przebić - wtedy komunikacja miejska w postaci pojazdów szynowych (o ile taka jest dostępna) jest opcją godną rozważenia, lub rower/hulajnoga w ciepłe dni Sprawa się komplikuje gdy przebicie się przez zakorkowane miasto jest jedynie częścią podróży, a zwłaszcza tą mniej znaczącą z punktu widzenia pokonywanego dystansu. Nie wspominając o tym że to co dla jednego jest sufitem, dla kogoś innego może być podłogą - to ma zastosowanie również do korków 🙂
  34. Tą przyjemność widać na światłach. Automat jedzie płynnie, a manuale obok kangurki i każda zmiana biegów, to dwie długości samochodu do tyłu. Nie chodzi o ściganie się, ale zwyczajnie zdjęcie z siebie niepotrzebnej pracy. A z drugiej strony. Pamiętam jak kupiłem pierwszy automat dawno temu. Stało się to podstawowe auto, ale mieliśmy drugi manual jednocześnie. Raz podjechałem tym manualem pod McDrive. Zdziwiłem się, jak trudno się je frytki podczas jazdy po mieście
  35. 1 punkt
    Przełożyłem oglądanie na poniedziałek 😁 Wyników wcześniej nie znałem - udało się. 😉
  36. to co piszesz to są raczej przypadłości wszystkich benzyniaków z bezpośrednim wtryskiem i GPFem. Chociaż ten 1.3 Tce ma w ogóle jakieś rekordowe jak na benzyniaka ciśnienia wtrysków i pewnie jest jeszcze bardziej podatny na takie problemy. Ja czuję w swojej Astrze (1.6 turbo 200KM, wtrysk bezpośredni, gpf) zapach paliwa w oleju na bagnecie nawet niedługo po wymianie. Zwłaszcza po zimie. Dlatego olej wymieniam dwa razy w roku niezależnie od przebiegów. Kiedyś to było 10-13 tys. km. obecenie bardziej 7 tys. między wymianami. I nie uważam żeby to było za często. Ten samochód po uruchomieniu na zimno, tak z pół minuty trzyma obroty w okolicy 1500rpm. Podobno to po to żeby się szybciej dogrzewał, żeby dbać o łańcuch rozrządu. Fakt, że nagrzewa się dosyć szybko, pewnie dawki paliwa ma wtedy lepsze niż polonez na max ssaniu, nie ma siły żeby to się wszystko wypalało i nie przedostawało do oleju. Dlatego kontrola poziomu i częsta wymiana to jest podstawa. Jeżdżę różnie, czasem kilka dni krótkie trasy żeby podwieźć syna do szkoły, czy podjechać do sklepu, więc jak jadę gdzieś dalej, zwłaszcza autostradą, to staram się co jakiś czas trochę mu przycisnąć, dokręcić do czerwonego pola na 2,3 biegu, przedmuchać, przegonić szybciej (na potrzeby poprawności AK powiedzmy że tylko odrobinę szybciej niż 140km/h ) zwłaszcza że ogólnie mam raczej lekką nogę i jeżdżę płynnie i spokojnie po wsiach i do Krakowa. Do tego raz na jakieś 20 tys. km wlewam tunap 978 do paliwa. Auto ma 113 tys. przebiegu, na razie z silnikiem, wtryskami, czy gpfem nie było żadnych problemów. A sąsiad ma ten 1.3 TCE w Nissanie X-Trail poprzedniej generacji. Wersja 160KM. Mają ten samochód już nie wiem, ze 4 lata. Na razie problemów żadnych, ale nie pytałem o przebieg. Już raczej dużo nie jeżdżą, chociaż auto też regularnie jeździ autostradą. Myślę że to jest kluczowe dla tych nowoczesnych silników. Nawet nie trzeba bardzo cisnąć czy szaleć, ale już przy prędkościach 120-140km/h opory są takie, obciążenie silnika jest takie że nagrzewa się tak jak powinien, dopala tę sadzę która wszędzie gromadzi, odparuje wilgoć z oleju. Tak, takie zamulanie w codziennej jeździ po kilka km w miejskich korkach czy po wsi to są imho najgorsze warunki.
  37. 0 punktów
    Hej, kupiłem kolejny gruz. Gratis dostałem 2 kpl. (Zimowe, założone obecnie na stalówkach), letnie w bagażniku. No i to mi właśnie beret ryje. Otóż od lat jeżdżę na całorocznych, a od ostatnich 5 lat, całorocznych BIEŻNIKOWANYCH 🤣. Do autka chcę dokupić aluski jakieś, najlepiej ori 16 cali ( kompromis pomiędzy komfortem, a wyglądem). Jak już pisałem dostałem letnie opony, 5-letnie, ale zmacałem, guma mięciutka, zero nawet najdrobniejszych mikropęknięć a i bieżnika sporo, naprawdę sporo. I tak dumam czy założyć te letnie i znów bawić się w dwa kpl. ,🤔 Wówczas do posiadanych już stalówek dokupił bym bieżnikowane zimowe 🤔
  38. I na bazie tych wynikow, jestes w stanie oszacowac, o ile taka czesta wymiana wydluzy resurs silnika? Mysle, ze poza lepszym samopoczuciem to niewiele daje, chyba ze planujesz tym autem zrobic z 500kkm
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.