Wiem, wiem...zobacz, masz jakąś pracę, uzależnioną od prowizji za sprzedaż, no i dostajesz telefon i po drugiej stronie obca Ci osoba mówi tak:
No i teraz powiedz mi-wchodzisz w temat i zmarnujesz pół dnia ogarniając nie swojemu klientowi temat, by dowiedzieć się, jak już ogarnąłeś, że bardzo Ci dziękuje, ale już zrobił u Pani Frani "bo mu znalazła"? Mam nadzieję, że rozumiesz sens wypowiedzi...Da się zrobić wszystko, ale jak ktoś biega jak kot z pęcherzem, to raczej nikt się nie chce w tym babrać, bo kasy z tego nie będzie, a czas zmarnowany. Kwestia czasu i chęci. Auta ubezpiecza się różne, te najbardziej nietypowe będą miały ograniczenie do kilku towarzystw, bo w niektórych wydumkach agenci nie mają z kim porozmawiać, tylko wszystko na formularzach, zgłasza się automat, 0-9 numerów do wciśnięcia w zależności od sprawy, a każdą wybraną sprawę przekierowuje do formularza na stronie-taka AInowoczesność.