Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

alastair

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez alastair

  1. Albo skrzynia jest klasyczna "stopniowa" czyli ma iles tam stalych przelozen ktore mozna wybierac ale tylko te i innych nie bo tych innych nie ma albo bezstopniowa gdzie przelozenie jest dowolne w okreslonych granicach. O tym ze skrzynia bezstopniowa moze "udawac" klasyczna i z czego to wynika doskonale wiem. Nazywajmy po prostu rzeczy po imieniu np. "skrzynia bezstopniowa z opcja symulacji N wirtualnych przelozen"
  2. to "biegowa" czy bestopniowa?
  3. kotlet nie kotlet ale stare Mitsu byly bezawaryjne, jednego zona meczy od 8 lat i nadal nic mu nie dolega. Mnie to sie podoba.
  4. ja kupilem rejestrator po to by nagrywac jak proboje sie scigac MX5 na pojezdzawkach . Teraz przydal mi sie gdy bylem na wakacjach na bałkanach by uwiecznic co ciekawsze drogi . Wiec uwazam ze warto bylo. Mam go zamontowanego caly czas wiec sobie nagrywa lak leci ale faktycznie gdy jezdze dom-praca-dom to "nuda, nic sie nie dzieje". A moze ja jezdze bardziej przewidujaco, nie wiem.
  5. alastair odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    VI gen rozmija sie dosc mocno z moim budzetem, poza tym V jakos bardziej mi lezy wizualnie. Ze silniki, zawieszenie, hamulce etc w VI lepsze - wiem.
  6. alastair odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    najlepiej wybrac sie do salonu i sprawdzic organoleptycznie. Ja w ND mialem wrazenie - gdy siedzialem w nim przez moment - ze jest mi dziwnie ciasno. W NA i NB mieszcze sie bez problemow i objawow klaustrofobii, oczywiscie w chwili gdy dach jest tam gdzie nalezy czyli otwarty. A wracajac do tematu Mustang (V generacja 2004-2009) jakos tak zaczal mi chodzic po glowie. W sumie amerykanskiego auta jeszcze nie mialem wiec czemu nie?
  7. ale w nowym HRV 1.6 to turbodiesel , wolnossaca benzyna jest 1.5/130KM
  8. +1 w kilku autach sie z tym bawilem i faktycznie "zaroweczki ledowe" wkladane zamiast oryginalnych zarowek sa do bani, swieca ledwo co i zwykle zimnym trupim swiatlem. Wiec zaczalem kupowac moduly z wyprowadzonymi kabelkami albo tasmy ktore tne na kawalki jakie mi pasuja, koniecznie ciepla barwa. Montuje wewnatrz lampy na stale tzn. przyklejam i lutuje. Swieci super i przyjemniejsza barwa zarowno wzgledem zarowek jak i ledowych zamiennikow
  9. nie wydaje sie to przesadnie trudnym zadaniem. Zmierzyc na pewno dasz rade samodzielnie, przy okazji sprawdz rezystancje cewki sprzegielka i zmierz napiecie na niej po zalaczeniu bo tu tez moze byc problem.
  10. mialem cos takiego w Mazdzie 3: pomogla regulacja szczeliny na sprzegle sprezarki nastepnie wystapilo mi to samo w Mitsubishi w czasie urlopu na Balkanach rok temu, tu po powrocie do PL musialem zmusic warsztat do sprawdzenia ww. i regulacji. Nie mam pewnosci czy pomoglo bo gdy robilem ww. regulacje upalow juz nie bylo ale wlasnie znow jestem na urlopie na Balkanach i klima sie tym razem nie poddaje
  11. Witam, takie wlasnie mam opony w Subaru i niestety jedna ulegla lekkiemu uszkodzeniu (bok opony, do kordu nie doszlo) na wyrwie w asfalcie. Jako ze to Subaru nalezaloby dokupic taka sama ... albo nowy komplet co mi sie srednio widzi. No I patrze na rozne allegro, oponeo, ceneo, skapce .... i te opony w tym rozmiarze nie wystepuja. ???!!! Skad wziasc taka opone nowa lub ladna uzywke? Nie chce wyrzucac rozcznych opon z 7 mm bieznika
  12. sama obecnosc mechaniki zmiennych faz ktorymi nic nie steruje mocy nie zwiekszy Musi byc inny sterownik + kawalek wiazki do elementow sterujacych zmiennymi fazami. Moga byc tez inne mechaniczne roznice, chocby ksztalt krzywek, tloki i co za tym idzie stopien sprezania etc
  13. 2.5sohc ma bodaj 156KM, mocniejsze sa dohc
  14. no tak, za malo przedluza S2000 to bylo fajne auto ale z tego co mozna wyczytac potrafilo srogo ukarac za bledy. Dla poczatkujacych scigantow (tzn. tych co wiedza ze nie umieja jezdzic i tych co im sie wydaje ze juz umieja ) i przypadkowych uzytkownikow pomysl sredni. tym fiacikiem, MX5 czy Toyobaru nawet z najslabszymi silnikami po wymianie opon + pewna doza umiejetnosci objezdza sie na kretym torze duzo lepsze, szybsze i bardziej wypasione maszyny. Wieksza moc zabilaby filozofie tych aut, oraz pewnie paru uzyszkodnikow. wracajac do Alfy - pomysl z RWD w Giulii jest fajny, ale start z samymi dieslami dla normalnego uzyszkodnika + jedna mega wypasiona opcja benzynowa to faktycznie falstart jak juz ktos napisal. Ładnosci 124 ja nie widze z zadnej strony ale to zrozumiale, jestem skazony MX5
  15. jakas zmienna faza tam jest? moze sie przycina? albo EGR, moze dawac podobne objawy albo jakis chochlik w instalacji, slaba masa gdzies czy cos w tym stylu
  16. Witam, Na początku sezonu zmontowałem koła do mojej "wyscigówki" MX-5. Czyli uzywane felgi 15'' + nowe opony Bridgestone RE002. No i okazalo sie ze auto wpada w drgania przy pewnych predkosciach. Zaczalem drazyc sprawe - po pierwszej wizycie na torze wywazylem powtornie koła (była spora niedowaga) a 2 felgi poszly do prostowania. Drgania jednak byly dalej, tzn. czasem byly czasem nie. Napadlo mnie ostatnio zeby zamontowac stare koła 14'' celem sprawdzenia czy auto bedzie mniej palic. Jedno ze zdjetych kół wydalo z siebie dziwny dzwiek. No to pojechalem do fachmanow ktorzy mi prostowali felgi i ze srodka opony wyjeli: Kilka bylo przyklejonych do opony od spodu. NIe wiem kiedy i komu to wpadlo, czy zrobil to specjalnie czy nie. Ale generalnie czy drgania ustapily jeszcze nie wiem bo nie mialem czasu zalozyc tego na auto.
  17. coraz bardziej mi sie wydaje ze firmy ubezpieczeniowe proboja rolowac kazdego jak leci liczac na statystyke i psychologie. Czyli np. - probojemy wyrolowac 100 klientow: - 70 z nich zazgrzyta zebami i odpusci - 20 pogrozi sądem ale napuscimy na nich pare pism i tez odpusci - 10 faktycznie pojdzie do sądu, wygra powiedzmy 8, zalozymy apelacje i w sumie wygra 5ciu W ten sposob mamy: 70 klientow wyrolowanych na czysto i bez kosztow 20 wyrolowanych przy uzyciu minimalnych srodkow 5 wyrolowanych przy uzyciu pewnych srodkow czyli efektem jest zysk na 95 wyrolowanych minus koszty prawnikow na 10 pieniaczy. Nawet jesli koszty prawnika do 1 sprawy sa 5 razy wieksze niz suma na ktora probojemy wyrolowac statystycznego poszkodowanego to i tak sie oplaca. Oczywiscie nie mam zadnych konkretnych danych, tak tylko sobie gdybam. Ale mysle ze nie jestem pierwszym ktory na to wpadl
  18. pytanie ile ma limitu do efektownego "kaboom" obstawiam ze nie za duzo, w koncu to tylko 1.0
  19. alastair odpowiedział awruK na temat - Motokącik
    cos podobnego przerabialem z pol roku temu i o ile pamietam tez byl to Aliianz. Generalnie jedna wielka porazka - firma ubezpieczeniowa to jeden podmiot, likwidator drugi, firma oferujaca auto zastepcze trzeci, ASO czwarty, kazdemu sie wszystko formalnie zgadza i on nic zalatwiac nie bedzie bo to nie jego sprawa a to ze auto musze oddac zanim moje zostalo naprawione i ze musialem jezdzic przez tydzien na wlasne ryzyko (za jazde bez lewego lusterka grozi zdaje sie zabranie dowodu + mandat, caly proces zalatwiania trwal z 10 dni, naprawa wg. Allianz to 1 dzien a wspanialomyslnie dostalem auto na 2 dni) to byl moj problem. Zmarnowalem mnostwo czasu wiszac na telefonach, infoliniach i przelaczajac sie od Annasza do Kajfasza, a finalnie sprawa miala pozytywny final czystym przypadkiem. Jedyny podmiot do ktorego nie mialem zastrzezen w tym korowodzie to ASO Peugeot, naprawde zrobili wszystko co byli w stanie i najszybciej jak sie dalo - cala reszte bym chetnie odstrzelil. Oczywiscie wiem ze nie musialem jezdzic autem, jest przeciez komunikacja miejska. Ok, swietnie nadaje sie do celu sprawnego wozenia 2ki dzieci miedzy roznymi odleglymi punktami (praca/szkola/dom/zajecia dodatkowe) w zatloczonym miescie, co nie? Takaz to jest roznica miedzy teoria a praktyka w PL, dziekuje Allianz za przypomnienie
  20. w tym miejscu pozwole sie nie zgodzic. Z praw fizyki wynika akurat ze optymalne przyspieszanie jest wtedy gdy moc jest stala a nie moment. Jest to owszem malo efektowne - sam tego typu charakterystyki nie lubie - ale jest efektywne. Dlatego wlasnie sa silniki z tak uksztaltowana charakterystyka. jakiez to makamenty? chetnie poslucham ja tego silnika zalowac nie bede. Przepakowalem rodzine z Lancera 1.6 do Hondy 1.8 i po przejazdzce wrocilem do Lancera z ulga. Naprawde sie tego nie spodziewalem, I nie mowie o trybie eko dla emerytow tylko o normalnym. Podejrzewam ze jak dla mnie to silnik dzialalby normalnie jakby mial tryb sport jak w CR-Z, niestety nie mial.
  21. mysle ze wszelka deliberacja czy lepszy jest wiekszy silnik wolnossacy czy mniejszy doladowany jest bez sensu. Bo najwazniejsze jest dla kogo i po co. Dla wiekszosci uzyszkodnikow ktorzy zajmuja sie przemieszczaniem z pkt A do B z predkosciami przepisowymi i nigdy nie przekraczaja 3000rpm bo wtedy silnik moze wybuchnac pewnie lepsze sa obecne mikroturbokosiarki. Dla roznego rodzaju entuzjastow motoryzacji raczej wolnossak bedzie odpowiednim wyborem czy to wolnoobrotowy V8 czy wsciekla 4 cylindrowa wiertarka. Ale sa tez fani mocno doladowanych silnikow w stylu Imprezy STI - i dobrze byloby zebi i dla nich cos bylo. problemem dzisiejszych czasow jest brak wyboru za okreslona cene. Ktos zalozyl ze wie co bedzie lepsze dla kazdego i teraz wiekszosc producentow oferuje do najczesciej kupowanych aut tylko mikrokosiarki, ew. silnik 1 najslabszy wolnossacy ktory szału nie robi. Wszelkie produkty sa po prostu lepsze i gorsze. Sa fajne wolnossaki i sa dretwe, sa fajne silniki turbo i sa niefajne. Do tego polaczone z lepszymi lub gorszymi skrzyniami, czy to manualnymi czy automatami. Wazny jest efekt koncowy - dla konkretnego uzytkownika. Za rok zapewne bede zmienial auto czyli bede szukal nastepcy Lancera z bardzo fajnym silnikiem 1.6 98KM (sohc 16V moc max przy 5000 rpm, max momentu 150Nm przy 4000 ale drugie lokalne maksimum 140 przy 2800) i fajnie krotko zestopniowana skrzynia. Mam zamiar objezdzic roznych dealerow roznych marek i sprawdzic organoleptycznie podczas dluzszej jazdy. Na razie wiem ze Honda 1.8 142KM odpada, mialem okazje zrobic test z rok temu. 1.2TSI 105KM tez jezdzilem 2 razy i tez odpada. Obecny juz ponoc przestarzaly - ale mi to nie przeszkadza - Lancer 1.6 117KM jest wzglednie ok ale chyba poszukam czegos jeszcze.. EB 1.0 jeszcze nie jezdzilem ale zamierzam. Na pewno zostanie tez przetestowana Mazda 3 2.0 i kilka innych marek/modeli ktore beda rokowac ze zmieszcza sie w budzecie.
  22. tak jak lubie Toyobaru to ten shooting brake mi sie nie podoba. W ogole nie wiem dlaczego ten dizajn nazywa sie to strzelajacy hamulec. Tzn. dzieki OZIemu juz wiem odnosnie strzelania - ale o co chodzi z hamowaniem ?
  23. podchodzac do sprawy na zasadzie testow i specyfikacji to wszystko jest ok. Jednak roznica miedzy teoria a praktyka aczyli wrazenia z uzytkowania moga byc mocno rozne. Poza tym zauwaz ze napisalem ze jestem w stanie sobie wyobrazic ze dla kogos auto bedzie idealne. Dla mnie nie jest, sprawdzilem.
  24. tylko siedziales czy jezdziles? Ja tez z poczatku zainteresowalem sie ww. wozem - tanie auta mi nie przeszkadzaja - jednak jak pomacalem w salonie blizniaczego 301 to powoli czar zaczal pryskac (np. sprzedawca zapieral sie ze dotykam skorzanej kierownicy a mnie to na plastik jakos wygladalo). Dalej czyli podczas jazdy pryslo zupelnie, silnik 1.6 dziala jakby byl czyms mocno zwiazany, niechetnie wkrecal sie a obroty, trudno bylo w obiecane 115KM uwierzyc. Duzo lepsze wrazenie sprawial motor 3 cylindrowy 1.2 (tym jechalem w 208ce), calkiem zywo sie zachowywal, nawet dzwiek mial w sobie cos fajnego. Oczywiscie jestem w stanie sobie wyobrazic ze komus 301/C-Elysee odpowiada a niskie koszty sa bardzo istotne i wtedy to auto moze jak najbardziej miec sens.
  25. cale szczescie nie wszyscy robia to co wypada, swiat jest dzieki temu ciekawszy

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.