Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

gilbert3

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gilbert3

  1. Uważam, że nie ma co demonizować silnika 1.9 150/2.4 200 KM z powodu klap wirowych. W zasadzie za sumę oscylującą wokół 300 zł można wstawić kolektor bez klap i po problemie (firma Auto-Krak wysyła porządnie zrobione kolektory z usuniętymi klapami). Po takim zabiegu te silniki pod względem prawdopodobieństwa awaryjności są takie same. Teraz gdy miałbym szukać Cromy, wybrałbym 2.4 200KM, bo do 150KM szybko się człowiek przyzwyczaja . Nie wyobrażam sobie natomiast jeździć 120KM w takiej budzie, na pewno jakoś jedzie, ale szału nie ma. Pamiętam jak przez mgłę z jazd testowych przed zakupem, że różnica była bardzo odczuwalna.
  2. gilbert3 odpowiedział Michal_O na temat - Dacia
    > prawdopodobnie każdemu kto posiadał auto z zachodzącymi na dach ramkami, a nie jest > szczesliwym posiadaczem garażu i przeżył z takim autem przynajmniej jedną snieżną > zime > miałem 2 takie auta przez w sumie 8 lat Jeśli auto byłoby bezawaryjne, wydatki byłby na poziomie akceptowalnym, nie przejmowałbym się problematycznymi drzwiami. Zapewne znalazłbym sposób na to, żeby jednak otwierały się poprawnie. Fani marki podpowiedzą kilka sposobów na to, żeby jednak było w miarę dobrze. > to doczytałeś ? Czy te drzwi to nie jest kropla przepełniająca czarę goryczy? Wszystkie samochody mają wady, ale jeśli ktoś mówi, że główną wadą są drzwi podczas zimy -15 stopni, która trwa maksimum 15 dni w roku w naszym klimacie, to mam wrażenie, że coś jest nie tak.
  3. > to juz w ogole podstawa > W zeszłym tygodniu u mnie jeden zaplusował gdy na jeździe nowym espacem (katalogowo 6 litrów w > mieście) na pytanie o spalanie powiedzial, że cudów nie ma, żeby nie patrzeć w folder, waży > 1,8 tony i ze 12 łyknie (swoją drogą bardzo ciekawe auto) Sprzedawcy to bardzo elastyczni ludzie, raz dwa wyczuwają z kim jak rozmawiać i co mówić, a czego nie. Zastanów się czy kupujesz auto czy bajerę o aucie, bo legendę to sobie można dorobić do wszystkiego, w zależności czym chce się zabłysnąć.
  4. Jako, że przez jakiś czas używałem X-traila poprzedniej generacji, upoważnia mnie do stwierdzenia, że jego główną zaletą był silnik 2.0 170KM. Nowy lepszy wygląd nie upoważnia do stosowania downsizingowej kapelusznikowej kosiarki, 130KM wstydziłbym się pokazać w katalogu.
  5. gilbert3 odpowiedział Michal_O na temat - Dacia
    > jak każda dacia ma dla mnie wade wykluczajacą zakup > mianowicie drzwi a konkretnie obrys drzwi zachodzacy na dach > zapewne jest to jedna z wielu wad - ale dla mnie ta jest na tyle istotna ze auta z > zachodzacymi na slupek i dach drzwiami nie kupie Szczerze: komu to przeszkadza, oprócz oczywiście twojej skromnej osoby. Bardziej istotna jest paleta silników, a raczej pseudosilników, bo kombi jednak potrzebuje trochę mocy, zwłaszcza gdy zamierzasz tym coś przewieźć, a nie tylko powietrze.
  6. > Zresztą i tak muszę najpierw zaglądnąć do klapek w kolektorze ... wczoraj mechanik wymienił mi kolektor na bezklapowy (kolektor kupiłem od Auto-krak - polecam klik ). Oglądając stary zasyfiony nagarem kolektor stwierdziłem, że to był ostatni dzwonek. Jeszcze z miesiąc jazdy i byłoby niewesoło.
  7. Doblo tym silnikiem jeździ już 250kkm, drugi egzemplarz ma 200kkm. Oba jeżdżą, choć znany jest mi stan tego pierwszego: sprzęgło już ciężko chodzi i po skrzyni czuć zużycie, bo 1 i 3 słabo wchodzi, ale ten samochód ma naprawdę ciężkie życie. Z takich denerwujących awarii to kilka razy wymieniany był przewód do intercoolera z powodu pęknięcia.
  8. Problem nie jest z hamulcami po skosie, lewy tył działa idealnie. Wstępna diagnoza: pompa. Koszt?
  9. > Przeteatuj ten patent z podkladką, zobaczysz czy dobry trop, czy moze jednak przewody walniete Zaczęto od elastycznego przewodu i tak był do wymiany. Zobaczymy, dam znać co dalej. Przy okazji kolektor zmieniam na bezklapowy i będzie spokój.
  10. > tu masz obszerny wątek, watro sprawdzić, można sporo oszczędzić na wymianie różnych gratów > http://fiatklubpolska.pl/croma-446/grzejace-sie-hamulce-po-przekatnej-27402/ O i tu jest jakiś konkret, choć i tak nie wiadomo co zostało wymienione. Zobaczymy, mechanik dostanie wątek do poczytania
  11. gilbert3 odpowiedział Lynda na temat - Motokącik
    > Już było - będzie za rok, hatchback też. Fiat jest niemożliwy, po latach bez kombi, opóźnia jeszcze o rok... to już nie jest śmieszne, to jest tragiczne.
  12. Ktoś już pisał swoje perypetie z nieodpuszczającym hamulcu w Cromie i teraz za żadne skarby nie potrafię tego znaleźć. Prawy przedni hamulec bardzo często delikatnie nie odpuszcza, pomimo tego, że zacisk działa prawidłowo. Skutek - pisk podczas jazdy (tarcie zeszklonego klocka o tarczę) i gorąca felga, nie mówiąc o wstydzie na dzielni jadąc piszczącym autem. Czasem wystarczy jeszcze raz nacisnąć hamulec, żeby odpuścił, ale często nie pomaga. Mechanik stawia na przewód hamulcowy, ale jak dla mnie mało prawdopodobne. Co można zrobić więcej? Pompa czy jakaś elektronika?
  13. gilbert3 odpowiedział Lynda na temat - Motokącik
    Pytanie do Fiata, gdzie jest k..urczę KOMBI Sedanów dzisiaj już nikt poza dziadkami chyba nie kupuje Bezbarwna nazwa, ładna sylwetka ale to za mało, bo - powtórzę - GDZIE JEST KOMBI?
  14. Z Chińczykami jest tak jak z Polakami, nie wiesz na jakiego trafisz. Mówię to ja, który importuje z Chin naprawdę dużo. Problemem w Chinach jest brak powtarzalności, możesz mieć towar z jednej fabryki o jakości bardzo różnej.
  15. W Bydgoszczy przed rondem Toruńskim jest taka olbrzymia strefa wyłączona z ruchu, która przeradza się w dwa pasy do skrętu w lewo. Jadąc tamtędy od czasu do czasu nie potrafię sobie wytłumaczyć czym kierował się ktoś organizujący ruch przy tym rondzie, że ustanowił tak długą i bezsensowną strefę wyłączoną z ruchu. Tym bardziej, że gdy ruch nabiera natężenia to i tak kierowcy ignorują tą strefę (nierzadko stwarzając problem tym, którzy chcą zmienić pas zgodnie z przepisami). Kolejny bezsensowny martwy przepis, czy może istnieje jakieś wytłumaczenie dla niego?
  16. > Panowie mam problem,oddałem wczoraj autko do prania tapicerki(dokładnie to jeden fotel i kanapa > tył) odebrałem kolo 18 i wszystko działało jak trzeba,natomiast dziś rano ( w nocy było -5 st) > odmówiły posłuszeństwa klamki tylnie obie,pic polega na tym że klamki od środka otwierają > drzwi natomiast zewnętrzne kaput. Możliwe że weszła wilgoć i coś przymarzło ?? Ma ktoś jakiś > pomysł ?? Obu raczej nie popsuli, stawiam, że po prostu przymarzło od wilgoci. U mnie tak często się dzieje w mroźne i wilgotne dni.
  17. Chyba wszyscy oprócz Ciebie częściej używają głośności niż tempomatu. System automatycznej głośności w moim aucie niestety nie uwzględnia np. otwartej szyby czy fajnej piosenki i jest tak badziewny, że nie wykrywa rozmowy z pasażerem.
  18. > I zapewne dlatego kilka ostatnich generacji Golfa różni się między sobą głównie kształtem zderzaków > i reflektorów. Zresztą inne marki nierzadko postępuje podobnie. Ale linia 500-tki nie jest konserwatywna, jak w przypadku VW czy Audi. Jeśli Fiat chciałby pójść tą drogą, zrobiłby Stilo II, ale przypadek słabo sprzedającego się Stilo I skutecznie go z tego wyleczył.
  19. > Pełna racja, Fiata kupowało się oczami- dla wyglądu. I to umarło. Ale to już nie chodzi tylko o design, chodzi o wszystko, kompletnie i totalnie wszystko. Począwszy na wyglądzie, a skończywszy na silnikach i wyborze modeli. Klapa totalna.
  20. Fiat to taka motoryzacyjna Nokia, czyli kulminacja złych decyzji w krótkim czasie. Pierwszą rzeczą to jest dyskusyjna uroda 500-tki, której pompowanie do różnych rozmiarów jest IMHO pomysłem totalnie beznadziejnym. Dzisiaj liczy się oryginalność, a nie powtarzalność. Druga sprawa to podnoszenie samemu sobie kosztów produkcji poprzez umiejscawianie fabryki Pandy w Italii. W sumie nie byłoby to nic złego, gdyby nie fakt, że Fiat nie musiał budować nowej fabryki w PL czy gdziekolwiek na wschodzie, bo fabrykę już miał, za to tą w Pomigliano musiał wybudować za ciężkie pieniądze od nowa. I tym sposobem umarła nowa Panda. Trzecim błędem było kupowanie amerykańskich kolosów na glinianych nogach. Czwartym inwestowanie w silniki dwucylindrowe - czy oni naprawdę wierzyli, że da radę to coś komukolwiek prócz głuchoniemym i niezbyt ogarniętym ludziom sprzedać? Piąta rzecz to brak kombi i następcy Bravo. Więcej nie pamiętam, ale coś jeszcze by się znalazło.
  21. gilbert3 odpowiedział tygrysek86 na temat - Motokącik
    > Być może, ale nie rozmawiamy o metaliku ale wiesz, że gust jest jak ( | ) - każdy ma swoją. Wolałbym jeździć czerwonym, bo mi ten kolor absolutnie w niczym nie przeszkadza, niż czarnym ze szmatą w podłokietniku. Tym nie mniej jest cała masa kolorów, które uznałbym za o wiele gorsze niż czarny (a w twoim wypadku czerwony): różowy, jasno fioletowy, zielono-zółty jak zakreślacz, zgniła zieleń czy sraczkowato-brązowy. Ale... jeśliby moje auto było mega wygodne w środku i byłoby w miarę bezawaryjne i wyrywało by do przodu, to miałbym szczerze mówiąc gdzieś jaki ma kolor, mogłoby być nawet w kolorze tęczy.
  22. > Nie. Utrata wartości to wielkość procentowa. jeśli dwa auta kosztują: X 10 tys zł a Y 100 tys i po > roku czasu X staniał do 5 tyś a Y do 50 tys to utrata wartości była w obu wypadkach dokładnie > taka sama. Dobrze to ująłeś, większy procent od mniejszej sumy może być mniejszy kwotowo niż mniejszy procent od większej sumy - to logiczne. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że - proszę ja ciebie - VW kosztuje 50000 a traci na wartości przez rok 10%, i jest auto na F... tej samej wielkości, który kosztuje 30000 a traci na wartości 15%, to w przypadku VW kwotowo jest to spadek wartości o 5000 PLN, a w przypadku F... 4500 PLN. Dodatkowo zamrażasz na rok gotówkę o 20.000 większą. To oczywiście skrajny przykład, ale jak najbardziej możliwy.
  23. Nie ma aut nie tracących na wartości, tylko najmniej tracące na wartości. Nie żebym się czepiał, ale wybierać auto używane dlatego, że najmniej traci na wartości, jako jedno z kluczowych kryteriów jest według mnie niezbyt rozsądne. Bo przecież auto najmniej tracące na wartości, jest również stosunkowo do aut podobnej wielkości i rocznika - najdroższe. Wydajesz więc więcej pieniędzy, a otrzymujesz mniej-więcej to samo. Więc i tak wydajesz pieniądze, jak nie w trakcie eksploatacji to na starcie. Czyż nie?
  24. gilbert3 odpowiedział tygrysek86 na temat - Motokącik
    > Nie metalik, nie perłowy, zwykły bez doplat Ale w sumie czemu nie? Lepsze czerwone niż czarne, biegasz ze szmatą wokół auta jak skończony idiota, a ono ciągle brudne. Każdy kolor byle nie czarny i wpadające w czerń odcienie.
  25. gilbert3 odpowiedział stalan na temat - Motokącik
    Zimą nie widać krawężników, stąd pewnie niektórzy zmieniają. Ja też zmieniałem (teraz nie zmieniam, bo nie mam alufelg).

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.