Zawartość dodana przez iwik
-
Pirelli Cinturato Winter 205/55R16 opinie z życia
A propos Pirelli, ale nie Winter: Mam Cinturato All Season Plus od jesieni. Jazda głównie po mieście, ale mogę powiedzieć, że nawet w te kilka dni śniegu się nieźle sprawdziły na białych osiedlowych uliczkach. Trakcja dużo lepsza niż na starych zimówkach w drugim aucie. Na autostradzie nie huczą. Wyważyły się bez problemu. Za komplet 205/55/16 dałem koło 1100 zł, więc sporo taniej niż konkurencyjne GoodYeary czy Micheliny. Do tego okazało się już po zakupie, że mają rant ochronny, co w tym rozmiarze jest rzadkością. Zobaczymy jak się będą starzały...
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Wiem, że porównanie z d... ale pierwszy raz tej zimy miałem okazję sprawdzić właściwości zimowe całorocznych pirelek. Wyjazd golfem sv z nieodśnieżonego miejsca parkingowego (kilkanaście cm świeżego śniegu do samej osłony pod silnikiem) - żaden problem (sąsiedzi na starych oponach się wypychali) Epica na starych zimówkach (bieżnika sporo, ale guma 9 lat) wyraźnie gorzej na śniegu, choć też wyjechałem. Ale na mokrym to już przepaść na korzyść całorocznych. Tych opon w epice już na kolejną zimę nie założę - pewnie kupię również całoroczne.
-
Które akumulatory obecnie polecacie?
Ja kupiłem 2 lata temu do cheviego. Na razie działa... https://archiwum.allegro.pl/oferta/akumulator-55ah-620a-l-delkor-aveo-evanda-lacetti-i4204967379.html Rzeczywiście nie ma teraz. Pewnie dystrybutor (Grovis Lublin) zmienił profil działalności.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Niestety, nie jest to kwestia tego, że VW obniżył ceny, tylko innym się coś "odkleiło" przy konstruowaniu cenników. VW po prostu nie podniósł cen i teraz wychodzi na to, że jest rzeczywiście autem "dla ludu".
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Zgadzamy się, i golf właśnie taki jest. A czynienie zarzutu z tego, że dali mu teleskopy maski jest trochę dziwne. Ma to OK, widocznie jakiś Niemiec z VW pomyślał, że będzie kosztowało to pół euro więcej niż patyk, a jak Hans z Helgą kupią takiego golfa i zobaczą, że mogą otworzyć maskę jedną ręką (bo tak jest) żeby dolać sobie płynu do spryskiwaczy i ją zamknąć to doznają większej satysfakcji niż jakby mieli postawić bańkę z tym płynem na ziemi, otworzyć maskę, pobrudzić się usyfionym patykiem, schylić po postawiony płyn do spryskiwaczy i go nalać, schować patyk znów się nim brudząc i zamknąć maskę. I dzięki tej doznanej satysfakcji kupią może następnego golfa za parę lat... Dacia sandero ma maskę na teleskopie, ciężko podejrzewać dacię o rozrzutność (Sprężyna gazowa maski do sandero kosztuje 30zł w detalu - allegro )
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
No zwłaszcza w CC/SC, gdzie boczki drzwi były z ceraty I "sprint" do setki takiego "odelżonego" cento 1.1 zamiast 14.1s zamykał się wynikiem 13.9s Wiadomo, że chodzi tylko o kasę, a nie o żadne zaoszczędzone (kilo)gramy.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Golf VII waży tyle co konkurencyjne japońskie kompakty, w których "oszczędzono wagę" na teleskopach maski i wygłuszeniach, tj ok 1250kg.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Ze wszystkich argumentów najważniejsze jest czy teleskop maski jest cięższy od samego patyka i o ile gramów ? I że akurat te gramy (a nie np. 5 litrów płynu do spryskiwacza w bagazniku) mają wpływ na "wożenie dodatkowej wagi". Naprawdę?!
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Dobre podsumowanie Od siebie dodałbym jeszcze tylko, że: 1. mam wersję podstawową z paroma dodatkami (które były pewnie w 99% wszystkich aut w PL) i tak naprawdę nie ma czegoś, czego mi bardzo brakuje w codziennym użytkowaniu (pewnie mam małe wymagania) 2. w środku tej wersji podstawowej nie czuję się jak plastikowym toi-toiu, gdzie głównie widzę "zaślepki" wyposażenia, za które nie dopłaciłem. Tzn w prostym 'trendlinie' jest to wszystko o czym piszesz, system multimedialny, miękka deska i podłokietnik, wyłożone flokiem schowki, itd. 3. sensowny pakiet serwisowy w cenie auta + uczciwe warunki kredytowe - dzięki czemy nie mam wrażenia jak u innych, że "cenę dajemy niską, ale wydoimy Cię kliencie na kosztach finansowania i serwisu" 4. sama cena zakupu była bardzo konkurencyjna, na poziomie niby "tańszych" marek na "F" (oczywiście mówię o cenie zakupu, po rabatach, a nie o tej fikcji w cennikach). Po bardzo dużym wzroście cen konkurencji (czasami ) VW stał się po prostu marką "dla ludu"
- Astra 1.6 200KM - moja opinia
-
Nowy silnik 1.6 turbo benz w Zafirze C
Czyli wypada 1.4t, bo pewnie nie spełnia norm, a w jego miejsce wkładają "eko-wykastrowane" 1.6t. Niższe koszty produkcji, bo mechanicznie to będzie wszystko to samo co 1.6t 200KM Dla użytkownika też OK. jeśli da się pogmerać w sterowniku i zrobić go na te 200KM (pytanie czy M32 to przetrwa ) Zawsze to lepiej niż z 3-cylindrowe 1.2 130KM z PSA.
-
Jakie najcichsze zimówki użytkowaliście
GY UG7+ pamiętam, że były cichsze od letnich Hankooków.
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
Kleber Krisalp HP3. Kupiłem bo wcześniej miałem parę lat HP2 i nie narzekałem, poza tym w testach opona dostała najlepsze noty. Jest bardzo cicha, z tym że wydaje specyficzny dźwięk - ciężko opisać - takie delikatne buczenie. Letnie głośniej szumią na asfalcie, ta cichutko 'buczy'.
-
Peugeot 308 (2010) dołożenie tempomatu
U mnie udało się dostać jak pisałem korzystając z wersji 6.xx i aktywować tę opcję (1.6hdi 92KM). Ale działa ten tempomat kiepsko - manetką włączam dziada i: 1. Prawidłowo włącza mi się mniej więcej raz na 3. W pozostałych przypadkach po wciśnięciu 'set + lub -' przycisku dostaję od razu komunikat 'cruise off'. W tym przypadku muszę wyłączyć i włączyć ponownie on/off na manetce - do skutku. 2. Jak się uda włączyć i ustawić prędkość to jedzie, ale jak tylko dotknę hamulca - jw. 'cruise off' i nie da się zrobić 'resume' tylko muszę ponownie off/on. Jak wcisnę przycisk pauzy - od razu 'cruise off' i też nie da się 'odpauzować' ponownie wciskając 'set +/-' Także w sumie mogę z tego skorzystać tylko na zupełnie pustej autostradzie, bo jak każde dotknięcie hamulca mi wyłącza tempomat a włączanie go udaje się co któryś raz to po prostu mi się nie chce go włączać.
-
Które akumulatory obecnie polecacie?
Nie mam pojęcia. Było napisane 'bezobsługowy', dostępu do cel nie widziałem. Nie wiem czy "szczelnie zaspawany". Mam nadzieję że wystarczy na min 5 lat jak fabryczny, bo częściej zaglądać tam nie zamierzam.
-
Które akumulatory obecnie polecacie?
Kwestia jeszcze jak aku jest umieszczony w aucie. W chevoletach mam je jak na dłoni, więc sprawdzenie poziomu elektrolitu w zwykłym aku z korkami nie stanowi problemu. We francy żeby go wymienić spędziłem godzinę na rozbieraniu plastkowych osłon i połowy podszybia. Jakbym miał co kwartał tam grzebać i sprawdzać koreczki to bym się pociął chyba W takim miejscu tylko dobry bezobsługowy musi być.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Bo dobra, a coś wiadomo nt. Shell HX8 5W-40? PARAMETRY PRODUKTU WARTOŚĆ Nazwa produktu Shell Helix HX8 Synthetic 5W-40 Poprzednia nazwa produktu Zastosowanie olej silnikowy Klasa lepkości SAE 5W-40 Gęstość w temp. 15°C kg/m3 843 Temp.zapłonu COC°C minimum 242 Lepkość kinematyczna mm2/s (cSt)w temp. 40°C 8742 Lepkość kinematyczna mm2/s (cSt)w temp. 100°C 1445 Wskaźnik lepkości 172 Spełnione wymagania i posiadane aprobaty API SN/CF; ACEA A3/B3, A3/B4; MB 229.3; VW 502.00/505.00; Renault RN0700, RN0710; Fiat 9.55535-N2 i 9.55535-M2 Pewnie gorszy od Helix Ultra, ale nie mogę znaleźć karty produktu.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Płaciłem 90 zł w znanym sklepie moto, nie przez allegro, wiec to jest normalna cena z oficjalnej dystrybucji tylko z marżą uczciwą a nie ASOwą. Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Nic nie stuka, po prostu cena Shella i Totala teraz jest zbliżona do GM (kiedyś było ze 2x drożej) a prawią tutaj, że te oleje lepsze niż GM.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Dobra, to się podepnę. Do silnika benzynowego z hydrauliką luzu zaworowego zamiast GM 5w-30 wziąć Shella 0w-40, czy Totala 0 lub 5w-40 ? Wydumki za ponad 200zł bańka mnie nie interesują (muszę zalać ponad 7 litrów), tylko standardowy dobrej jakości olej.
-
Captiva na przeglądzie
Skręca licznik przed każdym przeglądem
-
Captiva na przeglądzie
Epica 10 latek (przebieg nawet nie wiem - coś pod 130kkm) i przegląd bezproblemowo Tylko zawsze się dziwią, że silnik ma 6 cylindrów
-
OC, a zniżka...
Akurat nie muszę cwaniakować bo mam max zniżki, więc Pytam tylko czysto teoretycznie na jakiej podstawie TU miałoby wyciągnąć konsekwencje nieprawidłowo naliczonych (przez siebie) zniżek OC.
-
OC, a zniżka...
No dobrze, ale co mnie to obchodzi gdzie ma dostęp ubezpieczyciel oferujący mi polisę. Jego problemy techniczne są jego problemami, nie moimi. Podaję mu swoje dane, ma pesel, więc ma w ręku wszystkie narzędzia potrzebne do prawidłowego naliczenia zniżek. (powyżej mówię jak to powinno wyglądać w normalnym systemie). W realu kontroluję swoje zniżki na AC, bo tutaj jak zadeklaruję więcej niż mi się należy mogą obniżyć mi wypłacone odszkodowanie (zgodnie z OWU). W przypadku OC - zniżki to "dobra wola" TU, w ustawie nie ma o nich mowy, więc podaję "zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą" przebieg ubezpieczenia a TU oblicza mi składkę, którą opłacam. Nie interesuje mnie jak TU te zniżki mi policzyło i czy należy mi się 50 czy 70% zniżek, tylko kwota. Nawet jakbym się pomylił TU nie ma podstaw do obciążenia mnie częścią wypłaconego odszkodowania a ja nie zamierzam chodzić po wszystkich firmach, w których ubezpieczałem auta i prosić o dokumenty poświadczające przebieg swojego OC.
-
OC, a zniżka...
Odkąd jest baza UFG nie wiem po co w ogóle ubezpieczyciele pytają o to klienta. Mają wgląd - nie sobie kurdę sprawdzą należne zniżki i wyliczą składkę. Użytkownik ma znać składkę wyliczoną na podstawie UFG i wybrać najlepszą ofertę, a nie pamiętać 10 lat swojej historii ubezpieczeniowej we wszystkich samochodach.