Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Męczący diesel

Featured Replies

Napisano

> Muszę sprawdzić, na pewno pamiętam że jadąc 100 km/h na V biegu jest

> 1900 obr/min.

Parametry Twojego silnika wyglądają dużo lepiej niż mojego (100KM przy 4000obr i 200Nm przy 2000obr), masa naszych samochodów jest pewnie zbliżona (1300kg) i przełożenia widać podobne bo ja przy 100km/h mam ok 2100obr. ale ja po przesiadce z benzyny wiem, że już nigdy do niej nie wróce. Na Twoim miejscu przejechałbym się identycznym modelem i sprawdził czy masz podobne odczucia.

Napisano

> w benzynie bez mulenia normalnie mogę przyspieszać w zakresie 2500

> do 6000 = 3500 zakresu użytecznych obrotów

> (...)

> w przedziale 1800-3800 diesel jest silny i ciągnie o wiele lepiej

> niż benzyna, ale nie nalezy tego mylic z elastycznością

Szkoda, że nie zauważyłeś, że przełożenia (skrzynia biegów plus przełożenie główne) są tak dobrane, że ogólnie rzecz biorąc oba auta przyspieszają tyle samo (w sensie km/h) lub prawie tyle samo. Benzyna na swoich 3500rpm i diesel na swoich 2000rpm. Obrazowo i przykładowo mówiąc - benzyna na III biegu przyspiesza od 50 do 120km/h w zakresie 2500-6000 obrotów. A diesel przyspiesza od 50 do 120km/h w zakresie 1800-3800 obrotów. I co z tego, że zakres użytecznych obrotów jest mniejszy? Zakryj czymś obrotomierz i nie zauważysz różnicy. Poza taką, że w benzyniaku będziesz mógł obejrzeć dokładnie klapę bagażnika diesla. zlosnik.gif

Pomijam nawet fakt, że nowe niektóre (nie tak wcale rzadkie) konstrukcje wysokoprężne spokojnie nie tracą pary nawet do 4500-4800rpm, co prawie niweluje różnicę w rozpiętości użytecznych obrotów.

> wniosek - silnik benzynowy jest bardziej elastyczny

Sam napisałeś, że diesel ciągnie lepiej. Dodając do tego to, co napisałem powyżej - sam rozumiesz... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> 2. Jaką masz prędkość przy 2500obr na III biegu?

ok.75 km/h

> 3. Jaką masz prędkość przy 1500obr na IV biegu?

ok.65 km/h

Tyle sprawdziłem

> masa naszych samochodów jest pewnie zbliżona (1300kg)

No nie bardzo mój waży 1500 kg

Napisano

dizel to kupa czy to focus czy jaguar czy a6 czy d4d sick.gif pieprze oszczednosc, osiagi po dlubnieciu, moment itd sick.gif

wiem ze nie jezdzilem cala reszta ale najlepsze jak dotad wrazenia mam tylko i wylacznie z ML 420 i R 320 ale tam silnik moze po prostu nie byl najwazniejszy.

poza tym wkk.. mnie to poranne czekanie i po dojechaniu, nienawidze sie snuc a nie chce zeby szef floty gadal ze ledwo nowe odebralem a juz turbo do kosza.

nie ma to poczciwa benzyna nawet w takim gówienku jak nissan note gdzie dwa razy sie zlapalem pod swiatlami na tym ze wydawalo mi sie ze silnik zgasł sciana.gif

Napisano

Każdy ma swoje zdanie. A ja uważam, ze dizel w osobówce to nieporozumienie i tylko jedno go tłumaczy - pozorna oszczedność. Dlaczego pozorna, bo jak przyjdzie do zapłacenia za nowe wtryskiwacze i turbine to chyba benzyna wyjdzie taniej. Już nie mówię o LPG.

Pozatym hałas dizla to śmiech na sali - taki traktór. Dziwię się osobom, które stać na fajne auto typu Audi A6 a nie stac ich na normalny silnik benzynowy. Jak słysze ten klekot i ten czarny smród z rury to mnie powala. Miałem przyjemność jazdy dizelkiem i owszem jak sie ma 3 wpietą i prędkosc 30-40 km to odejscie jest niesamowite, ale to jednyna zaleta. Spod świateł to prawie każde auto Cie objedzie nie mówiac już o tym jaki czarny dym się zostawia za sobą i nikt mnie nie przekona, ze tak nie jest, bo nie raz na wlasne oczy widzialem jak dizle kopcą jak dostana w dupę.

Napisano

> Miałem przyjemność jazdy dizelkiem

> i owszem jak sie ma 3 wpietą i prędkosc 30-40 km to odejscie

> jest niesamowite, ale to jednyna zaleta.

> Spod świateł to prawie każde auto Cie objedzie

ostrzegaj! hahaha.gif

Napisano

> U mnie w Scenicu również

Patrz a ja myślałem że tylko na Daci tak oszczędzaja

Delco

Napisano

> Każdy ma swoje zdanie. A ja uważam, ze dizel w osobówce to

> nieporozumienie i tylko jedno go tłumaczy - pozorna oszczedność.

> Dlaczego pozorna, bo jak przyjdzie do zapłacenia za nowe

> wtryskiwacze i turbine to chyba benzyna wyjdzie taniej.

A układ wtryskowy w bendzyniaku sie nie psuje , a jeśli to jest za darmo?

Jak ktoś nie umie dbać o turbinę, to zgadzam się, wysra się po 20kkm. W innym wypadku przelatuje spoko 200kkm

> Pozatym hałas dizla to śmiech na sali - taki traktór. Dziwię się

> osobom, które stać na fajne auto typu Audi A6 a nie stac ich na

> normalny silnik benzynowy. Jak słysze ten klekot i ten czarny

> smród z rury to mnie powala. Miałem przyjemność jazdy dizelkiem

> i owszem jak sie ma 3 wpietą i prędkosc 30-40 km to odejscie

> jest niesamowite, ale to jednyna zaleta. Spod świateł to prawie

> każde auto Cie objedzie nie mówiac już o tym jaki czarny dym się

> zostawia za sobą i nikt mnie nie przekona, ze tak nie jest, bo

> nie raz na wlasne oczy widzialem jak dizle kopcą jak dostana w

> dupę.

Jakim ty dieslem jeździłeś? boje_sie.gif Chyba jakimś 20letnim VW z500kkm przebiegu beż serwisowania. Wsiądź do 1,9 dci na przykład to zobaczysz jak się jeździ nowoczesnym dieslem ok.gif

pzdr

Napisano

> A układ wtryskowy w bendzyniaku sie nie psuje , a jeśli to jest za

> darmo?

> Jak ktoś nie umie dbać o turbinę, to zgadzam się, wysra się po 20kkm.

> W innym wypadku przelatuje spoko 200kkm

> Jakim ty dieslem jeździłeś? Chyba jakimś 20letnim VW z500kkm

> przebiegu beż serwisowania. Wsiądź do 1,9 dci na przykład to

> zobaczysz jak się jeździ nowoczesnym dieslem

> pzdr

jesli to ten co siedzi w lagunie , to ja podziekuje smile.gif .... w miescie lapa odpada od wajchowania - cholernie maly zakres obrotow ...

ogolnie jak mam do wyboru w miescie latac benzyniakiem (nawet o jakiejs smiesznej mocy i pojemnosci ) czy dieslem .... to zawsze wybiore BENZYNE ok.gif

Napisano

Ja odpiszę jak u mnie (Nissan Almera 2,2DI)

> 1. Jaką masz prędkość przy 1500obr na III biegu?

43km/h

> 2. Jaką masz prędkość przy 2500obr na III biegu?

71km/h

> 3. Jaką masz prędkość przy 1500obr na IV biegu?

60km/h

> 4. Jaką masz prędkość przy 2500obr na IV biegu?

100km/h

Jeździ mi się komfortowo, jedynka bardzo krótka no.gif reszta już lepiej, bez gazu spokojnie da się ruszyć, do 1700 rpm troche mułowaty, potem ok.gif

Napisano

> W dieslach pierwsze dwa biegi (w 5-cio biegowych skrzyniach)

> są strasznie krótkie, dużo lepiej jest w skrzyni 6-cio biegowej.

> Jeśli ma się do czynienia z obydwoma typami silników

> (B/D)jednoczesnie, to ciężko jest dobrze oswoić się z dieslem.

> Ale przy jeździe tylko dieslem, po pewnym czasie to czysta

> przyjemność - nie lubię wycia.

Zgadzam się co do słowa ...

Na codzień jeżdże i benzyną i dieslem.

Od początku nie miałem żadnych problemów z jazdą dieslem, jeszcze musiałem ojca szkolić bo on jak przy benzynówce zmieniał biegi przy 3 k rpm i dziwił się dlaczego ja robie mniejsze spalanie od niego hehe.gif

Może to dlatego że to jego pierwszy diesel, a w życiu to może raz albo 2 razy jechał jakimś dostawczym dieslem, ja przejeździłem 2x całe wakacje smirk.gif samymi dieslami non stop skromny.gif

Napisano

> W dieslach pierwsze dwa biegi (w 5-cio biegowych skrzyniach)

> są strasznie krótkie

Do tego też można się przyzwyczaić i to dosyć szybko.

> Ale przy jeździe tylko dieslem, po pewnym czasie to czysta

> przyjemność

Zgadzam się.

> nie lubię wycia.

A "klekot" icon_rolleyes.gif dieselka jest bardzo przyjemny skromny.gif

Napisano

> jesli to ten co siedzi w lagunie , to ja podziekuje .... w miescie

> lapa odpada od wajchowania - cholernie maly zakres obrotow ...

> ogolnie jak mam do wyboru w miescie latac benzyniakiem (nawet o

> jakiejs smiesznej mocy i pojemnosci ) czy dieslem .... to zawsze

> wybiore BENZYNE

Jakbyś musiał robić dziennie 100-120km to byś się przyzwyczaił. Tankowanie jest czynnością doskonale zmieniającą światopogląd 893goodvibes.gif wiem co piszę , bo miałem wcześniej VW Golfa GTI i przesiadka do ropola była traumatycznym przeżyciem, teraz jednak za nic bym się nie zamienił ok.gif. Mam dwie Cliówki jedna 1,5dci 80KM , druga 1,4 16V 98KM i mam skalę porównawczą. Przewaga bendzyny (niewielka) w komforcie jazdy (tylko w mieście, bo w trasie tylko diesel) nie jest warta kasy zostawionej na stacji.

pzdr

Napisano

> dizel to kupa czy to focus czy jaguar czy a6 czy d4d pieprze

> oszczednosc, osiagi po dlubnieciu, moment itd

> wiem ze nie jezdzilem cala reszta ale najlepsze jak dotad wrazenia

> mam tylko i wylacznie z ML 420 i R 320 ale tam silnik moze po

> prostu nie byl najwazniejszy.

> poza tym wkk.. mnie to poranne czekanie i po dojechaniu, nienawidze

> sie snuc a nie chce zeby szef floty gadal ze ledwo nowe

> odebralem a juz turbo do kosza.

> nie ma to poczciwa benzyna nawet w takim gówienku jak nissan note

> gdzie dwa razy sie zlapalem pod swiatlami na tym ze wydawalo mi

> sie ze silnik zgasł

zimną benzyną też dajesz w pi*de od razu po odpaleniu z rana? smirk.gif

Napisano

> Każdy ma swoje zdanie. A ja uważam, ze dizel w osobówce to

> nieporozumienie i tylko jedno go tłumaczy - pozorna oszczedność.

> Dlaczego pozorna, bo jak przyjdzie do zapłacenia za nowe

> wtryskiwacze i turbine to chyba benzyna wyjdzie taniej. Już nie

> mówię o LPG.

> Pozatym hałas dizla to śmiech na sali - taki traktór. Dziwię się

> osobom, które stać na fajne auto typu Audi A6 a nie stac ich na

> normalny silnik benzynowy. Jak słysze ten klekot i ten czarny

> smród z rury to mnie powala.

Idz i znajdz czarną chmurę za moim autem (diesel przed common railem) smirk.gif

Miałem przyjemność jazdy dizelkiem

> i owszem jak sie ma 3 wpietą i prędkosc 30-40 km to odejscie

> jest niesamowite, ale to jednyna zaleta. Spod świateł to prawie

> każde auto Cie objedzie nie mówiac już o tym jaki czarny dym się

> zostawia za sobą i nikt mnie nie przekona, ze tak nie jest, bo

> nie raz na wlasne oczy widzialem jak dizle kopcą jak dostana w

> dupę.

to prawda, niektóre kopcą, ale spora częsc nie. Nie ma zasady

poza tym zależy do czego potrzebne jest auto, dla niektórych do energicznego i oszczędnego poruszania sie a a dla innych do objeżdzania kogoś spod świateł.

Napisano

> Jeżdze czasem, jako przerywnik, firmowymi autami,

> zazwyczaj corolla 1.4 d4d lub yaris 4d4. Nie zauważyłem

> żadnego zmęczenia nadmiernym klekotaniem, albo krotkimi

> biegami. Nie wiem skąd wynika Twoja flustracja

bo D4D to najkulturalniejszy silnik wysokprężny 001.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Elastyczność to jest zakres użytecznych obrotów na poszczególnym

> biegu gdzie autem da się przyspieszać.

Jeżeli już, to zakres użytecznych PRĘDKOŚCI na biegu gdzie da się przyspieszać. Diesel ma dłuższe przełożenia od benzyniaka, więc jego 2 krpm na III biegu zmieni prędkość bardziej niż w benzyniaku (w moim poprzednim TD o 60 km/h).

Poza tym elastyczność to zdolność przyspieszania od niskich obrotów, a nie od wysokich.

I na koniec: wszystko zależy od diesla. Jechałem ostatnio V40 1.9 TD i był beznadziejny.

Napisano

> Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. Mam 1.9 dTi w dość ciężkim

> samochodzie i bardzo ładnie ciągnie już od 1300 obr. Maksymalny

> moment (200Nm) ma przy 2000obr. i przy tej wartości już zmieniam

> bieg na wyższy. W nowszym 1.9 dCi jest jeszcze lepiej bo tam

> max. moment jest przy 1500 obr.

to w jakim zakresie obrotów Ty jeździsz?

I do jakich obrotów jest wysoki moment obr?

Napisano

Widze Panowie że się zaraz pozabijacie.

Pojeżdziłem troche i dieselkami (Octavia 1,9 ok 120 KM i Transit 2,0 120 KM - do 3,0 tony + przyczepka albo solo - różnie na pusto i pod towarem)

Octavią byłem w Holandii, Transitem naj dalej w Niemcowie (z ogonem)

W transicie na początku ręka boli od zmieniania biegów - 1-3 dość krótkie, w trasie ujdzie choć pomimo dość duże mocy pod towarem widzi gure pierwszy niż ja i do tego ekonomia na poziomie 13 - 15 litrów była - na autostradzie i non stop ok 150 km/h.

Octavia - fajne autko, silnik miło mnie zaskoczył jeśli chodzi o osiągi i spalanie, ale kultura pracy TDI - padaka, rano na zimno jak traktor - prawie się sam ze śniegu otrzepywał.

Nadmienie że obydwa auta w bdb stanie - transit miał w zeszłym roku pół roku, a skoda chyba z 2002 lub 2003 roku.

Jednym i drugim miło się jeździło - jak komuś przeszkadza hałas - niech sobie podkręci radio.

Co do dymienia - to fakt - przy mocniejszym deptaniu nie ma bata diesel puści chmurkę, jeśli zdrowy jest silnik i turbo to będzie to tylko wyrzucenie sadzy z wydechu, jeśli silnik/turbo padaka to będzie dymił przy każdym dodaniu gazu.

Na codzień jeżdrze benzyniakami/LPG. BMW 318i (89r) mojej dziewczyny, Corollą 1,6i (91r) moja lub od czasu do czasu MB w140 4,2 (ojca)

Benzyniaki mają kulturalniejszą prace (zwłaszcza silnik v8 u ojca), niestety bez LPG (w BMW nie ma) koszty paliwa to masakra normalnie - majątek zostawia się na stacji (318i przy delikatnej jeździe w mieście pali minimum ok 7 litrów benzyny, a jak trafią się korki lub się śpieszy to i 10 i więcej.

Moja Corolla pali ok 10 - 13 l/100km LPG (13 na autostradie z prędkością min 150, ale częściej ok 170km/h).

Jak by nie było duużo taniej.

To czy ktoś jeździ na noPb, LPG czy Dieslu/OO/rzepaku to kwestia gustu i zasobności portfela.

Mi też marzy się no Audi A3 1,9 tdi 110 KM, ale puki co ciesze się z tego co mam.

Napisano

> to prawda, niektóre kopcą, ale spora częsc nie. Nie ma zasady

> poza tym zależy do czego potrzebne jest auto, dla niektórych do

> energicznego i oszczędnego poruszania sie a a dla innych do

> objeżdzania kogoś spod świateł.

Nasz D-4D coś tam przykopci na 2-ce albo 3-ce jak mu się depnie porządnie, widze w światłach tego z tyłu że jakieś spalinki tam fruwają, ale to chyba czarny dym nie jest za bardzo ...

Ostanio jechałem za 740 d E38 i kopciło z niego cały czas, delikatnie przyspieszał a waliło jak z autobusu ... niewiem.gif

Stary transporter znajomego 1,9 td nic nie kopci jak się rozgrzeje, i gdzie tu reguła zlosnik2.gif

Napisano

> bo D4D to najkulturalniejszy silnik wysokprężny

Ano busted.gif

Jeszcze nie było takiego gościa który siedziałby z tyłu w avensisie i stwierdził że jedzie dieslem.

Moja Marea chodzi głośniej hahaha.gif

Napisano

Fakt, d4d głośne nie są, ale do Ave pasuje mi tylko ten najmocniejszy diesel 2,2 czy 2,4 nie pamiętam już, słabsze szczególnie po włączeniu klimy robią się mungołowate.

Napisano

> Nasz D-4D coś tam przykopci na 2-ce albo 3-ce jak mu się depnie

> porządnie, widze w światłach tego z tyłu że jakieś spalinki tam

> fruwają, ale to chyba czarny dym nie jest za bardzo ...

> Ostanio jechałem za 740 d E38 i kopciło z niego cały czas, delikatnie

> przyspieszał a waliło jak z autobusu ...

> Stary transporter znajomego 1,9 td nic nie kopci jak się rozgrzeje, i

> gdzie tu reguła

przecież napisałem, ze nie ma na to zasady bo niektóre dymią a inne nie, kolega ma problem z czytaniem ze zrozumieniem?

Napisano

> to w jakim zakresie obrotów Ty jeździsz?

80% mojej jazdy to zakres 1400-2100obr.

> I do jakich obrotów jest wysoki moment obr?

Nie widziałem wykresu mojego silnika ale tak jak już pisałem ładnie ciągnie od 1300 do ok. 4500obr.

Napisano

> Nasz D-4D coś tam przykopci na 2-ce albo 3-ce jak mu się depnie

> porządnie, widze w światłach tego z tyłu że jakieś spalinki tam

> fruwają, ale to chyba czarny dym nie jest za bardzo ...

> Ostanio jechałem za 740 d E38 i kopciło z niego cały czas, delikatnie

> przyspieszał a waliło jak z autobusu ...

> Stary transporter znajomego 1,9 td nic nie kopci jak się rozgrzeje, i

> gdzie tu reguła

moje bociany też walą sadzą jak sie denkiem jedzie zlosnik.gif

Napisano

> przecież napisałem, ze nie ma na to zasady bo niektóre dymią a inne

> nie, kolega ma problem z czytaniem ze zrozumieniem?

Kolega tylko potwierdził Twoją teze Panie kolego wink.gif

Napisano

> Fakt, d4d głośne nie są, ale do Ave pasuje mi tylko ten najmocniejszy

> diesel 2,2 czy 2,4 nie pamiętam już, słabsze szczególnie po

> włączeniu klimy robią się mungołowate.

W nowych ave D-4D wygląda to tak:

2,0 126 KM

2,2 150 KM

2,2 177 KM

Oczywiście zawsze pasuje największy, ale my mamy ten najmniej szy i g..... prawda że klima go muli, wiadomo robi się napewno nieco słabszy ale dobrze się zbiera nawet z kompletem pasażerów.

PS. Nie jeżdże na codzień V6 więc ta dynamika mi odpowiada, jeśli cenisz sobie dobre przyspieszenie co tylko i wyłącznie 2,2 177 KM 270751858-jezyk.gif

Napisano

> W nowych ave D-4D wygląda to tak:

> 2,0 126 KM

> 2,2 150 KM

> 2,2 177 KM

> Oczywiście zawsze pasuje największy, ale my mamy ten najmniej szy i

> g..... prawda że klima go muli, wiadomo robi się napewno nieco

> słabszy ale dobrze się zbiera nawet z kompletem pasażerów.

> PS. Nie jeżdże na codzień V6 więc ta dynamika mi odpowiada, jeśli

> cenisz sobie dobre przyspieszenie co tylko i wyłącznie 2,2 177

> KM

ja u siebie przy 90 kunikach nie czuje róznicy klima włączona czy nie . Dziwne w kazdym innym aucie dało sie to zauwazyć ok.gif

Napisano

Spod świateł to prawie

> każde auto Cie objedzie nie mówiac już o tym jaki czarny dym się

> zostawia za sobą i nikt mnie nie przekona, ze tak nie jest, bo

> nie raz na wlasne oczy widzialem jak dizle kopcą jak dostana w

> dupę.

ale bzdury piszesz. co ty za dieslem jezdziles ? moze nie mial turbiny ?

Napisano

> Spod świateł to prawie

> ale bzdury piszesz. co ty za dieslem jezdziles ? moze nie mial

> turbiny ?

Troche kolega prawde pisze, każdy diesel wytwarza spaliny koloru czarnego zlosnik.gif

Napisano

> Każdy ma swoje zdanie. A ja uważam, ze dizel w osobówce to

> nieporozumienie i tylko jedno go tłumaczy - pozorna oszczedność.

> Dlaczego pozorna, bo jak przyjdzie do zapłacenia za nowe

> wtryskiwacze i turbine to chyba benzyna wyjdzie taniej. Już nie

> mówię o LPG.

Bzdury kolego prawisz, naczytałeś się bzdur w necie i je powtarzasz.

> Pozatym hałas dizla to śmiech na sali - taki traktór. Dziwię się

> osobom, które stać na fajne auto typu Audi A6 a nie stac ich na

> normalny silnik benzynowy. Jak słysze ten klekot i ten czarny

> smród z rury to mnie powala.

Mnie powala jak silnik benzynowy chodzi głośniej od diesla

>Miałem przyjemność jazdy dizelkiem

> i owszem jak sie ma 3 wpietą i prędkosc 30-40 km to odejscie

> jest niesamowite, ale to jednyna zaleta.

Nie tylko

>Spod świateł to prawie

> każde auto Cie objedzie

Wiesz kumpel właśnie kupił VW golfa z silnikiem 19 TDI stan z nim na światłach i spróbuj go objechać swoja benzyna hehe.gif

>nie mówiac już o tym jaki czarny dym się

> zostawia za sobą i nikt mnie nie przekona, ze tak nie jest, bo

> nie raz na wlasne oczy widzialem jak dizle kopcą jak dostana w

> dupę.

Mój nie kopci i wcale nie zależy mi żeby Cię przekonywać, po drugie dobrze zjeżdżona benzyna potrafi również nieźle zakopcić na czarno

Napisano

> Troche kolega prawde pisze, każdy diesel wytwarza spaliny koloru

> czarnego

nie te z DPF

Napisano

> Mnie powala jak silnik benzynowy chodzi głośniej od diesla

Nie miałem zamiaru w tej dyskusji brać udziału,bo to trochę jak dyskusja o gustach,jeden lubi jazz inny dico-polo,jeszcze inny woli teściową od córki-jego wybór.Miałm okazję w życiu pojezdzić kilkoma dieslami i powiem tak-zupełnie nie przeszkadza mi nieco inna chrakterystyka pracy diesla w stosunku do benzyny(do wszystkiego się można przyzwyczaić),bardzo ceniłem sobie niskie zużycie paliwa,w czasach gdy przesiadałem sie do nich z malucha czy nawet Poloneza,zupełnie nie raził mnie ich dzwięk a także dynamika była jak najbardziej OK.Jednak gdy ostatnio miałem przyjemność prowadzić (wprawdzie tylko przez ok.100km) Opla Vectrę 2,0 DTI(101KM)utwierdziłem się jedynie w przkonaniu że diesla raczej nie kupię.Dla mnie jedynym argumentem na "nie" jest wyłącznie nieustanny,głośny,natręty i nieprzyjemny dzwięk diesla.Może była to wina tego że to kombi.Jeśli ktoś traktuje samochód jako narzędzie pracy to jasne tylko diesel(bo LPG zamontowane w benzynie zwykle powoduje pasmo nieustannych kłopotów).Jesli ja w ciągu roku robię nie więcej niż 13-14 kkm i moje 2,0 spala mi z przewagą warunków miejskich ok.10 litrów benzyny to nie widzę powodu dla którego miał bym się "umartwiać" dieslem lub nie daj Bóg LPG.

Napisano
  • Autor

Widzę, że wywołałem małą burzę i na szczęście bo myślałem, że tylko ja jestem jakiś dziwny i męczy mnie diesel (ale zaznaczam - tylko w mieście) Mam cały czas nadzieje w przyzwyczajenie się do tego silnika bo nie mam innego wyjścia, ale gdybym miał okazję przed kupnem diesla pojeździć ciągle przez miesiąc klekotem to miałbym ciężki orzech do zgryzienia. Lubię po prostu błogą ciszę i zero wibracji tak jak ma brat w Toledo 1.6 16V - tam po prostu nie jesteś wstanie poznać czy silnik pracuje na biegu jałowym no chyba, że popatrzysz na obrotomierz. No ale po za miastem benzynka chowa się przed klekotem i czy góra nie góra ciągnie niesamowicie cool.gif

Pzdr. 20.GIF

Napisano

> Troche kolega prawde pisze, każdy diesel wytwarza spaliny koloru

> czarnego

moj nie wytwarza. i ze swiatel tez nie jest tak latwo go objechac - a juz w szczegolnosci przez auta ktorymi legitymuje sie kolega suzukis.

Napisano

> moj nie wytwarza. i ze swiatel tez nie jest tak latwo go objechac - a

> juz w szczegolnosci przez auta ktorymi legitymuje sie kolega

> suzukis.

No tak .. jeśli masz DPF to on zatrzymuje sadze ....

Napisano

> No tak .. jeśli masz DPF to on zatrzymuje sadze ....

nie mam DPF.

Napisano

> Bzdury kolego prawisz, naczytałeś się bzdur w necie i je powtarzasz.

> Mnie powala jak silnik benzynowy chodzi głośniej od diesla

> Nie tylko

> Wiesz kumpel właśnie kupił VW golfa z silnikiem 19 TDI stan z nim na

> światłach i spróbuj go objechać swoja benzyna

> Mój nie kopci i wcale nie zależy mi żeby Cię przekonywać, po drugie

> dobrze zjeżdżona benzyna potrafi również nieźle zakopcić na

> czarno

TDI to dobre silniki, ale w zestawie powinien byc kupon rabatowy na dentyste, bo plomby mozna pogubic.

Dla mnie jesli diesel to tylko jakis duzy 6 cylindrowy.

Zreszta taki spali w trasie 7-8 litrow ropy. Ja spale 9 benzyny. Czy to rzeczywiscie az taka wielka oszczednosc biorac pod uwage wyzsze koszty zakupu?

Napisano

> TDI to dobre silniki, ale w zestawie powinien byc kupon rabatowy na

> dentyste, bo plomby mozna pogubic.

> Dla mnie jesli diesel to tylko jakis duzy 6 cylindrowy.

> Zreszta taki spali w trasie 7-8 litrow ropy. Ja spale 9 benzyny. Czy

> to rzeczywiscie az taka wielka oszczednosc biorac pod uwage

> wyzsze koszty zakupu?

spalisz 9 litrów benzyny? smirk.gif

chyba jadąc nie szybciej niż 100 km/h

jadąc dieselem, który ma spalić 7-8 litrów jeżdzisz na prawde bardzo dynamicznie 160-180

Napisano

> Spod świateł to prawie

> ale bzdury piszesz. co ty za dieslem jezdziles ? moze nie mial

> turbiny ?

no właśnie....całkowicie się zgodzzę też mam dzla i wiele aut spod świateł zostało już objachane, prawda jest taka że więcej NM ma dizel i jak ktoś to umie wykorzystać to naprawde jest czym jechać ok.gif

Napisano

> spalisz 9 litrów benzyny?

> chyba jadąc nie szybciej niż 100 km/h

> jadąc dieselem, który ma spalić 7-8 litrów jeżdzisz na prawde bardzo

> dynamicznie 160-180

A w kontekscie diesla mowie o VW 2.5 TDI, lub BMW 3.0 D, czyli o zblizonej mocy i dynamice.

Uwielbiam takie dyskusje.

Tak spale.

Jadac 130-150 silnik chodzi na pol gwizdka.

Caly bajer w duzych motorach polega na tym, ze w trasie pala minimalnie wiecej niz male. Spalanie w mojej krowie w trasie jest ok 0.5 litra wieksze niz w ojca Volvo 1.8. Wieksza roznica jest w miescie (14,5 vs 12 litrow).

Jadac 100 spale spokojnie pomiedzy 6-7 litrow (kiedys w ulewie pokonalem z taka predkoscia odcinek 80 km i tyle mi spalil, bo z ciekawosci zatankowalem przed wyjazdem i po powrocie).

W poprzednim aucie mialem 2.3 motor i jadac na trasie do 130, spokojnie schodzilem ponizej 8.

Napisano

duzy silnik benzynowy na trasie tez daje rade. Ale musi byc duzy i faktycznie mocny waytogo.gif

Napisano

> duzy silnik benzynowy na trasie tez daje rade. Ale musi byc duzy i

> faktycznie mocny

Jechalem z gosciem kiedys E-34 4,4 litra zczipowana na 320 KM. Poezja. I najlepsze, ze wcale nie czujesz ze to jakos mega wciska (np w starym civiku, to przyspieszenie wydawalo sie duzo lepsze), ale zostawiasz z tylu praktycznie wszystko...:)

Napisano

> Jechalem z gosciem kiedys E-34 4,4 litra zczipowana na 320 KM.

> Poezja. I najlepsze, ze wcale nie czujesz ze to jakos mega

> wciska (np w starym civiku, to przyspieszenie wydawalo sie duzo

> lepsze), ale zostawiasz z tylu praktycznie wszystko...:)

Ja miałem podobne odczucia po wyjeździe na deske do czech w zimie, kumpla Oplem Senatorem 3,0 R6.

Może nie taki mocny ale ma ciut ponad 200 KM.

Przy redukcji do 2 dawał dobrze rade.

Wszyscy ładnie zostają z tyłu, ale te spalanie mnie przeraziło troche, 10 litrów z prędkościa średnią 110 km/h.

Ale on dużo deptał zlosnik.gif

Napisano

Senator to chyba juz klasa wyzsza wg dawnych kategorii, wiec masa swoje robi. Ale przyjemnosc z jazdy bezcenna smile.gif

Napisano

> A w kontekscie diesla mowie o VW 2.5 TDI, lub BMW 3.0 D, czyli o

> zblizonej mocy i dynamice.

> Uwielbiam takie dyskusje.

> Tak spale.

> Jadac 130-150 silnik chodzi na pol gwizdka.

> Caly bajer w duzych motorach polega na tym, ze w trasie pala

> minimalnie wiecej niz male. Spalanie w mojej krowie w trasie

> jest ok 0.5 litra wieksze niz w ojca Volvo 1.8. Wieksza roznica

> jest w miescie (14,5 vs 12 litrow).

> Jadac 100 spale spokojnie pomiedzy 6-7 litrow (kiedys w ulewie

> pokonalem z taka predkoscia odcinek 80 km i tyle mi spalil, bo z

> ciekawosci zatankowalem przed wyjazdem i po powrocie).

> W poprzednim aucie mialem 2.3 motor i jadac na trasie do 130,

> spokojnie schodzilem ponizej 8.

coś nie mam przekonanania, jadąc E60 525i nie przekraczając 130 km/h nie ma możliwości zejść poniżej 9-9,5 l

Napisano

Mowie o spalaniu E-39. E60 jest juz chyba ciut ciezsze.

Zreszta 2.5 dla e-60 to chyba ciut za maly motor. Tak samo kiedys bylo z astrami 1.6 75KM palila mniej niz 1.4 60 km - bo ten mniejszy nie dawal rady uciagnac budy.

Napisano

> Też to próbowałem ale nie ma szans, ja chyba po prostu nie umiem

> jeździć dieslem i przyznaje się do tego w pełni

Przyzwyczaisz się... wink.gif

Ja też dłuuugo nie mogłem się przyzwyczaic. Denerwował mnie zbyt głośny jak dla mnie klekot, wibracje, start spod świateł gorszy od słabszego o 35 koni poprzedniego auta benzynowego. Ale wynagradza mi wszystko małe spalanie i przyjemność jazdy w trasie. Trzeba po prostu zdać sobie sprawę, że diesel mniej nadaje się do wyścigów miejskich (w każdym razie nie spod świateł) a bardziej do rozkoszowania się jazdą w trasie i oszczędzania wink.gif

Ja nauczyłem się po prostu tym jeździć. Wystarczy powiedzieć, że w tej chwili potrafię osiągnąć o litr mniejsze spalanie w mieście niż na początku

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.