Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"dojezadznie" opon zimowych latem

Featured Replies

Napisano

jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

mam dylemat. opony letnie maja ~3mm bieznika a zimowe ~5mm

czy lepiej kupic teraz nowe letnie i przmeczyc sie zime na starych zimowkach. czy zalozyc teraz stare zimowki a na zime kupic nowe?

P.S. auto jezdzone normalnie "z pkt A do B"

Napisano

nowe zimówki lepiej kupić waytogo.gif

Napisano

teoretycznie to musisz kupić i nowe letnie i nowe zimowe

ale kup sobie letnie i śmigaj na nich a zimowe wykończysz zimą po czym drugi komplet będziesz musiał kupić dopiero za jakieś 14miesięcy

Napisano

> jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

> mam dylemat. opony letnie maja ~3mm bieznika a zimowe ~5mm

> czy lepiej kupic teraz nowe letnie i przmeczyc sie zime na starych

> zimowkach. czy zalozyc teraz stare zimowki a na zime kupic

> nowe?

> P.S. auto jezdzone normalnie "z pkt A do B"

nic nie kupuj, pojeździj na letnich, założ jesienią zimówki i zamien je na kolejne zimówki jesienią 2008

Napisano

> jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

> mam dylemat. opony letnie maja ~3mm bieznika a zimowe ~5mm

> czy lepiej kupic teraz nowe letnie i przmeczyc sie zime na starych

> zimowkach. czy zalozyc teraz stare zimowki a na zime kupic

> nowe?

> P.S. auto jezdzone normalnie "z pkt A do B"

Przejeździłbym jeszcze z 2-3-4 tygodnie (ile się da) na letnich, potem założył zimówki, a wiosną nowe letnie. Takie jest moje zdanie.

Napisano

Ja wykonczylbym teraz te letnie, w zime zimowki, a o nowych kompletach myslal na kolejne sezony.

Napisano
  • Autor

no dobra.

a jak wygląda sama sprawa jazdy na zimowych oponach latem? czy poza troche wiekszym halasem moze sie cos stac? co na to przepisy np: w Austrii?

Napisano

> no dobra.

> a jak wygląda sama sprawa jazdy na zimowych oponach latem? czy poza

> troche wiekszym halasem moze sie cos stac? co na to przepisy np:

> w Austrii?

Gdy jest gorąco zimówki latem zachowują się jak letnie opony na lodzie... Ale jeździć się niby da.

Napisano

> Gdy jest gorąco zimówki latem zachowują się jak letnie opony na

> lodzie... Ale jeździć się niby da.

bez przesady, może jeszcze się rozpuszczą w upale screwy.gif

Napisano

> bez przesady, może jeszcze się rozpuszczą w upale

czy ja napisałem coś takiego niewiem.gif

Napisano

> Przejeździłbym jeszcze z 2-3-4 tygodnie (ile się da) na letnich,

> potem założył zimówki, a wiosną nowe letnie. Takie jest moje

> zdanie.

tez bym tak zrobił

ale letnich bym w listopadzie , grudniu szukał - mozna fajne promocje znalesc ok.gif

Napisano

> czy ja napisałem coś takiego

nie , jeszcze wieksza głupote napisales

Napisano

> nie , jeszcze wieksza głupote napisales

uważasz, że zimówki w 30 stopniowym upale będą zapewiały dobrą trakcję? Może trochę przesadziłem z porównaniem, co nie zmienia faktu, że jazda nie będzie należała do przyjemności...

Napisano

> uważasz, że zimówki w 30 stopniowym upale będą zapewiały dobrą

> trakcję? Może trochę przesadziłem z porównaniem, co nie zmienia

> faktu, że jazda nie będzie należała do przyjemności...

Moim zdaniem taka jazda będzie duużo mniejszym zagrożeniem niż jazda na typowo letnich oponkach zimą.

Napisano

> Moim zdaniem taka jazda będzie duużo mniejszym zagrożeniem niż jazda

> na typowo letnich oponkach zimą.

Nie byłym tego taki pewien... Biorąc pod uwagę jak wyglądają nasze "zimy" to już lepiej mieć tylko opony letnie i jak spadnie więcej śniegu, to nie ruszać samochodu.

Napisano

> no dobra.

> a jak wygląda sama sprawa jazdy na zimowych oponach latem? czy poza

> troche wiekszym halasem moze sie cos stac? co na to przepisy np:

> w Austrii?

to jeszcze od opon zalezy ale generalnie troche niepewnie sie jezdzi przy wiekszych predkosciach (jak jest goraco) bo sa miekkie

no i potrafia zapiszczec wink.gif

generalnie jednak da sie jezdzic... trzeba tylko miec to na uwadze jadac w trasie ok.gif

Napisano

> jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

> mam dylemat. opony letnie maja ~3mm bieznika a zimowe ~5mm

> czy lepiej kupic teraz nowe letnie i przmeczyc sie zime na starych

> zimowkach. czy zalozyc teraz stare zimowki a na zime kupic

> nowe?

> P.S. auto jezdzone normalnie "z pkt A do B"

generalnie jak zacznie mocniej padać to te letnie będą śliskie

zimówki, jeśli nie maja naciętych lamel do końca (co ostatnio jest dość modne) to przy ca 4mm o ich właściwościach zimowych możesz zapomnieć.

zajeździj letnie do póki się będzie dało, a potem przesiadka na zimówki.

Napisano

> Nie byłym tego taki pewien... Biorąc pod uwagę jak wyglądają nasze

> "zimy" to już lepiej mieć tylko opony letnie i jak spadnie

> więcej śniegu, to nie ruszać samochodu.

No to panie pogodynko powiedz mi, jakie są te nasze polskie zimy smirk.gif ?

Bo jeśli ja dobrze pamiętam, to za wyjątkiem ubiegłorocznej, reszta wykazywała

standardowe normy opadowo-temperaturowe smirk.gif

Auto jest po to, aby nim jeździć, opony letnie są na lato, opony zimowe na zime, proste...

Napisano

> No to panie pogodynko powiedz mi, jakie są te nasze polskie zimy ?

> Bo jeśli ja dobrze pamiętam, to za wyjątkiem ubiegłorocznej, reszta

> wykazywała

> standardowe normy opadowo-temperaturowe

> Auto jest po to, aby nim jeździć, opony letnie są na lato, opony

> zimowe na zime, proste...

Kwestia tego gdzie mieszkasz i co dla Ciebie norma jest.

Jak u nas na wschodzie -20 i pare cm sniegu w standarcie bywa to na poludniowym zachodzie pytaja sie co to zima.

Napisano

> No to panie pogodynko powiedz mi, jakie są te nasze polskie zimy ?

Są dość lekkie

> Bo jeśli ja dobrze pamiętam, to za wyjątkiem ubiegłorocznej, reszta

> wykazywała

> standardowe normy opadowo-temperaturowe

> Auto jest po to, aby nim jeździć, opony letnie są na lato, opony

> zimowe na zime, proste...

Zgadzam się w pełni z Tobą, przeczytaj całość tego, co napisałem. To była moja opinia tylko, że z dwojga złego moim zdaniem lepiej jeździć w zimie na letnich oponach niż latem na zimowych.

Napisano

> Są dość lekkie

> Zgadzam się w pełni z Tobą, przeczytaj całość tego, co napisałem. To

> była moja opinia tylko, że z dwojga złego moim zdaniem lepiej

> jeździć w zimie na letnich oponach niż latem na zimowych.

Jeżdziłeś kiedyś w lato na zimowych?

Bo ja miałem tą okazję kilka ładnych razy po klka kkm i jakoś nie zauważyłem pogorszenia przyczepności auta hehe.gif

Pewnie gdyby było to niebezpieczne wprowadzono by zakaz jazdy na nich latem, a takiego w przeciwieństwie do nakazu jazdy na zimówkach nie ma nigdzie na świecie.

Napisano

> Jeżdziłeś kiedyś w lato na zimowych?

latem nie, ale późną wiosną - tak

> Bo ja miałem tą okazję kilka ładnych razy po klka kkm i jakoś nie

> zauważyłem pogorszenia przyczepności auta

> Pewnie gdyby było to niebezpieczne wprowadzono by zakaz jazdy na nich

> latem, a takiego w przeciwieństwie do nakazu jazdy na zimówkach

> nie ma nigdzie na świecie.

Jeździłeś na nich w upały i nie zauważyłeś pogorszenia prowadzenia auta icon_eek.gif Wszystko zależy jakie masz opony letnie, a jakie zimowe. Na przykład moje zimówki na wodzie zachowują się lepiej niż letnie (Dębica Vivo), dlatego zimówki zakładam wcześnie i zdejmuję późno. Jednak nie wyobrażam sobie np. gwałtownego hamowania na "zimówkach" przy 30*C - po pierwsze mała szansa, że takowe się powiedzie, po drugie opony po jednym takim hamowaniu są do wyrzucenia. Jeszcze co do mojej jazdy na zimówkach przy wyższych temperaturach, odczuwałem, że auto bardziej "pływa" po drodze, gdy na na dworze było ok. 20*C...

Napisano

> no dobra.

> a jak wygląda sama sprawa jazdy na zimowych oponach latem? czy poza

> troche wiekszym halasem moze sie cos stac? co na to przepisy np:

> w Austrii?

Zalezy tez od profilu ale giba sie mocno.

W zime tego tak nie czuc jak w lato.

Moze sie tez zdazyc ze ostro wejdziesz w zakret

a pojedziesz niestety prosto.

Napisano

w istocie ok.gif

W porównaniu z VIVO każde opony letnie i zimowe będą przerażająco miękkie. Ale to nie świadczy na korzysc katastrofalnie twardych idebic vivo.

Co do hamowania- nie ma żadnego problemu, ani oznak szczególnego zużycia. Najpierw proponuje zmierzyć zużycie zimówek latem a dopiero o tym pisac .

Dojeżdzałem w zeszłym roku 4mm zimówki, a po 10-12 kkm przejechanychwiosną, latem i jesienią miały z 3mm. Faktycznie katastrofalnie przyspieszone zużycie.

Z info meteo w naszym klimacie najcieplejszy jest lipiec( średnia dobowa 17-18 'C) , w innych miesiącach znacznie chłodniej.

To faktycznie zabójcze temperatury

Napisano

> w istocie

> W porównaniu z VIVO każde opony letnie i zimowe będą przerażająco

> miękkie. Ale to nie świadczy na korzysc katastrofalnie twardych

> idebic vivo.

O tym, że Vivo są tragiczne nie musisz mnie przekonywać. Nie w tym rzecz - auto pływało mi na zimówkach gdy temp. powietrza była ok. 20* (w cieniu) lub więcej, a nie pływało przy temp. normalnych dla opon zimowych (ujemne i dodatnie do około 10*)

> Co do hamowania- nie ma żadnego problemu, ani oznak szczególnego

> zużycia. Najpierw proponuje zmierzyć zużycie zimówek latem a

> dopiero o tym pisac .

Przeczytaj jeszcze raz, to co pisałem. Nie piszę o zużyciu "globalnym" zimówek podczas jazdy przez całe lato (bo go nie mierzyłem i nie zamierzam mierzyć) , tylko po jednym gwałtownym hamowaniu, które nie zniszczyłoby letnich opon, a zniszczy zimówki.

> Dojeżdzałem w zeszłym roku 4mm zimówki, a po 10-12 kkm

> przejechanychwiosną, latem i jesienią miały z 3mm. Faktycznie

> katastrofalnie przyspieszone zużycie.

> Z info meteo w naszym klimacie najcieplejszy jest lipiec( średnia

> dobowa 17-18 'C) , w innych miesiącach znacznie chłodniej.

> To faktycznie zabójcze temperatury

Tak, ale ja nie mówię o średniej dobowej temperaturze (mierzonej w cieniu), ale o temperaturach, nazwijmy je "chwilowych" - w słońcu może dochodzić nawet do 40-50* (przy asfalcie jeszcze więcej, nawet ponad 70*). I to są już temperatury jak to nazwałeś "zabójcze"

Proponuję skończyć ten pogodowy OT - nie zamierzam Cię przekonywać, że nie da się jeździć w lecie na zimówkach, co więcej nawet pisałem, że się da. Tylko że będzie to dużo niebezpieczniejsze, niż jazda na oponach letnich, nawet jeśli te są mocno zużyte...

Napisano

> Są dość lekkie

to zależy od regionu kraju.

> Zgadzam się w pełni z Tobą, przeczytaj całość tego, co napisałem. To

> była moja opinia tylko, że z dwojga złego moim zdaniem lepiej

> jeździć w zimie na letnich oponach niż latem na zimowych.

ja jestem generalnie odmiennego zdania, ale ja mam dziwne podejście podobno zlosnik.gif

Napisano

> to zależy od regionu kraju.

Zgadzam się - pisałem o swoim regionie, a dopiero po napisaniu posta zdałem sobie sprawę, że trzeba by to napisać

> ja jestem generalnie odmiennego zdania, ale ja mam dziwne podejście

> podobno

j.w. U mnie w mieście śnieg na drogach widuję średnio 3-5 dni w roku... Stąd takie moje podejście ok.gif

Napisano
  • Autor

> Zalezy tez od profilu ale giba sie mocno.

zima i lato to balony 195/65/15 clown.gif

Napisano
  • Autor

> jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

> mam dylemat. opony letnie maja ~3mm bieznika a zimowe ~5mm

> czy lepiej kupic teraz nowe letnie i przmeczyc sie zime na starych

> zimowkach. czy zalozyc teraz stare zimowki a na zime kupic

> nowe?

> P.S. auto jezdzone normalnie "z pkt A do B"

narazie zdecydowalem sie na wyjscie posrednie zlosnik.gif

kupuje 2 nowe opony na lato. zakladam je od zaraz. na tyl te 3mm letnie jeszcze wystarczy.

jak przyjdzie zima to zakladam stare zimowki i jezdze nimi do wiosny. potem na przodu zakladam nowo kupione letne a tyl zostaje w zimie i w ten sposob "dojezdzam" 2 zimowki. jak przychodzi zima 2008 to kupuje 2 szt nowych zimowek i zakladam je na przod a na tyl stare zimowki ktorych "niezajechalem" latem 2008. troche to zakrecone spineyes.gif ale dzieki temu nie bede wyzucac jeszzce dobrych opon a bezpieczenstwo bedzie na "akceptowalnym" poziomie

Napisano

Panie takie 3mm to jeszcze minimum na 2 sezony rotfl.gif

Ja bym założył w najbliższym czasie zimówki ale wymienił je dopiero na lato na nowe letnie 893goodvibes.gif

Napisano

> uważasz, że zimówki w 30 stopniowym upale będą zapewiały dobrą

> trakcję? Może trochę przesadziłem z porównaniem, co nie zmienia

> faktu, że jazda nie będzie należała do przyjemności...

Nie trochę przesadziłeś tylko walnąłeś gupotę. Na zimówkach da się jeździć w lecie, ale trzeba pamiętać o słabszej trakcji, przyczepności. Porównanie do letnich na lodzie (a dlaczego nie zimowych na lodzie? hmm.gif) jest mocno "teatralne".

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Są dość lekkie

> Zgadzam się w pełni z Tobą, przeczytaj całość tego, co napisałem. To

> była moja opinia tylko, że z dwojga złego moim zdaniem lepiej

> jeździć w zimie na letnich oponach niż latem na zimowych.

Z mojego prywatnego doświadczenia z ostatniej zimy wynika cos dokładnie odwrotnego - wystarczy że popada choć trochę śniegu i opony letnie są pozatykane i ślizgaja się jak nie wiem co. Za to w lecie, przy temperaturach dochodzacych do +25stC zimówki lubią sobie popiszczeć w zakrętach oraz podczas mocniejszego hamowania. Nie wiem, skąd u Ciebie takie wnioski jak powyżej; śmiem twierdzić, że nie są poparte doświadczeniem a tylko "wydajemisiem".

Pozdro

Bartek

Napisano

> uważasz, że zimówki w 30 stopniowym upale będą zapewiały dobrą

> trakcję? Może trochę przesadziłem z porównaniem, co nie zmienia

> faktu, że jazda nie będzie należała do przyjemności...

ja caly poprzedni sezon letni przejechalem na zimowkach. Zadnych roznic nie odczulem, auto hamowalo tak jak na letnich, bez zadnych poslizgow itp.

A jeżdzę duzo bo okolo 2,5 kkm miesięcznie.

Napisano

Ja robilem dokladnie tak samo i tez nie zauwazylem jakis znaczacych roznic.

Fakt, ze moze jakbym sie scigal po tych drogach to bylaby spora roznica ale do normalnego przemieszczania sie sa zupelnie OK!

Pozdrawiam

Napisano

> Są dość lekkie

> Zgadzam się w pełni z Tobą, przeczytaj całość tego, co napisałem. To

> była moja opinia tylko, że z dwojga złego moim zdaniem lepiej

> jeździć w zimie na letnich oponach niż latem na zimowych.

Wcale na zimowych oponach latem nie jest tak tragicznie. Oczywiście - duzo gorzej ale znośnie.

Z ciekawostek napiszę, że w Włoszech (gdzie latem dość ciepło bywa grinser006.gif ) można spotkać w lecie duuuużo samochodów (tubylców) na oponach zimowych... Ciężko mi powiedzieć z czego to wynika.. Ale głównie to z lenistwa..

Napisano

> narazie zdecydowalem sie na wyjscie posrednie

> kupuje 2 nowe opony na lato. zakladam je od zaraz. na tyl te 3mm

> letnie jeszcze wystarczy.

> jak przyjdzie zima to zakladam stare zimowki i jezdze nimi do wiosny.

> potem na przodu zakladam nowo kupione letne a tyl zostaje w

> zimie i w ten sposob "dojezdzam" 2 zimowki. jak przychodzi zima

> 2008 to kupuje 2 szt nowych zimowek i zakladam je na przod a na

> tyl stare zimowki ktorych "niezajechalem" latem 2008. troche to

> zakrecone ale dzieki temu nie bede wyzucac jeszzce dobrych opon

> a bezpieczenstwo bedzie na "akceptowalnym" poziomie

W jakims programie motoryzacyjnym przekonywali aby zakladac lepsze oponki na tylna oske (ma to ustrzec samochod przed wpadnieciem tylnej osi w poslizg )

Napisano
  • Autor

> W jakims programie motoryzacyjnym przekonywali aby zakladac lepsze

> oponki na tylna oske (ma to ustrzec samochod przed wpadnieciem

> tylnej osi w poslizg )

znam ta teorie, ale nie podzialam zdania tych "specjalistow"

Napisano

> Gdy jest gorąco zimówki latem zachowują się jak letnie opony na

> lodzie... Ale jeździć się niby da.

hehe.gifbeksa.gifrotfl.gifbeksa.gif

niezle cool.gif jezdziles kiedys na zimowkach w lecie?

Napisano

> Nie trochę przesadziłeś tylko walnąłeś gupotę. Na zimówkach da się

> jeździć w lecie, ale trzeba pamiętać o słabszej trakcji,

> przyczepności. Porównanie do letnich na lodzie (a dlaczego nie

> zimowych na lodzie? ) jest mocno "teatralne".

Zgadzam się z tym w pełni. Jak już powiedziałem - przesadziłem, zapędziłem się nieco... mocniej biglaugh.gif Co nie zmienia faktu, że nie chciałbym w upale jeździć na zimówkach. Co do kolejnego postu: latem nie jeździłem, jeździłem późną wiosną (przy ok.+20*) i czułem, że auto w zakrętach "pływa" na zimówkach. Jeśli chodzi o piszczenie - to nie zaobserwowałem, na zimówkach muszę się bardzo postarać, żeby zapiszczały, choć przy +20* zdarzało się to jednak... ale nie częściej niż przy tej samej temperaturze na letnich Vivo (może to wynikać z tego, że Vivo sa bardzo specyficznymi oponami). Co do hamowania na zimówkach przy wyższych temperaturach - łatwiej zablokować koła i łatwiej je "przypalić" i zniszczyć (przez gwałtowne hamowanie rozumiem hamowanie do zablokowania kół). Cały czas uważam, że z dwojga złego (czego ostatnio rzeczywiście nie dodałem, mój błąd - w moim lokalnym "klimacie", gdzie śnieg na drodze leży w sumie 3-4 dni w roku) lepiej jest jeździć w zimie na letnich niż w lecie na zimowych.

> Pozdrawiam

> Bartek

Również pozdrawiam

Michał

Napisano

> Gdy jest gorąco zimówki latem zachowują się jak letnie opony na

> lodzie... Ale jeździć się niby da.

na lodzie to tak samo zachowuja sie zimówki jak i letnie 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.