Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Złapanie na suszarkę, przypomnijcie proszę

Featured Replies

Napisano

> No dobra, nawet gdyby tak było, to już zdecydowanie nie uwierze w to,

> że jak kierowca będzie się upierał że jednak jechał przepisowo

> to mu odpuszczą . Chyba że w patrolu są jakieś wyjątkowe

> palanty, ale ich zdaje się dawno zweryfikowali ze swoich

> szeregów.

Powiem tak.. odpuszczą.. ale nie koniecznie za darmo.

Albo zdając spobie sprawę, że jednak w sądzie wcale może nie wygrają. Zresztą, po co maja iść do sądu grodzkiego jak za chwilę złapia kilku frajerów którzy będą mniej wygadani.

prawda jest taka, że nawet mając 100% pewność że racja jest po ich stronie policjanci nie zawsze skierują wniosek do sadu grodzkiego (nie chce im się papierów wypełniać). Mój kolega z zasady nie przyjmuje mandatów i tylko około 1/4 albo i mniej kończy się w sądzie...

I wcale to nie tak dawno było... Tylko tak zwana 'prowincja'..

I nie bierzesz jeszcze jednego czynnika pod uwagę. Czystej, bezinteresownej zawiści i złośliwości. tez bym nie uwierzył gdybym na własne uszy nie usłyszał tekstu po zatrzymaniu (zamiast standardowego przedstawienia się) "wy tam w warszawce to myślicie że możecie jeździć jak chcecie. Ale my was tutaj nauczymy...." Cóż. Tacy też bywają.

Widzą lepszy samochód lub numery "nielubiane" to dawaj...

A w pozytywną weryfikacje to ja na prawdę dłuuuuugo nie uwierzę..

Ł.

Napisano

> weź przestań! słyszałeś kiedyś taki tekst: i co my z panem panie (tu

> wstaw imię bez zdrobnienia np Zbigniewie) mamy zrobić...

Hehe - ja raz usłyszałem... biglaugh.gif

Zdarzyło mi się na Połczyńskiej (to dla Warszawiaków) przekroczyć, bo jechaliśmy całą familiją do szpitala na Kasprzaka, wujasa nakramić po paraliżu (oczywiście personel medyczny twierdził, że sam sobie daje radę, a potem salowa się skarżyła, że połowa obiadu na podłodze angryfire.gif).

Typowa "łapanka" - zero osiedli, trzy czy nawet tam cztery pasy ruchu i na końcu prostej suszarka. Oczywiście nie usprawiedliwia to mojego przekroczenia i tak tez zeznałem policmajstrowi - na dodatek teściu wyskoczył z tym samym tekstem, więc wiedział, że nie ściemniam. Popukał dokumentami o swój kajet, pogadał "co ja mam z panem zrobić", a ja stałem i czekałem na mandat. Wpisał pouczenie w kajet, oddał papiery i życzył zdrowia. 270751858-jezyk.gif

Z jednej strony - ucieszyłem się, że przeszło bez mandatu, z drugiej - jak dla mnie przynajniej, zachowanie jednoznacznie wskazujące na wręczenie łapówy. Chyba że są już perfidni, że sami prowokują dawanie w łapę... icon_rolleyes.gif

Napisano

> jaką zatrzymany ma pewność, że to akurat jego odczyt?

> Tak czy siak, powiedzmy, że mamy jakiś ruch na drodze...

> Skąd wiem, że to moja prędkość, a nie tego co jechał przede mną?

Jestem w 100% pewny,że zapłaciłem za tego co jechał pierwszy.Gość został namierzony w tym czasie jak go wyprzedzałem.

Zatrzymali mnie.

Na radarze wynik był ok.40 km/godz. niższy od tego co miałem na liczniku w czasie wyprzedzania.

Napisano

> Popukał dokumentami o swój kajet, pogadał "co ja mam z panem zrobić"

Ja po takich słowach zawsze odpowiadam "pouczyć i puścić dalej". zlosnik.gif Dwa razy się udało. winner.gif

Z drugiej strony jak kiedyś białoruski pogranicznik po trzygodzinnym przetrzymaniu paszportów (mojego i znajomych z którymi jechałem pociągiem), poklepując paszportami otwartą dłoń, wydeklamował "nu szto s wami sdziełac' ", to od razu zapytałem go "ile?". zlosnik.gif Chciał "dwadciac' ", ale powiedziałem mu że mogę dać "dziesiac' ". Zgodził się. Tyle, że akurat, pech chciał, miałem same dwudziestodolarówki. hahaha.gif Ale to nie był problem - pogranicznik od razu wiedział, że konduktor będzie miał rozmienić. I miał. zlosnik.gif A tę swoją dychę jeszcze na piątki rozmienił, bo musiał dolę koledze, w czapce jak lotniskowiec, odpalić.

mar00ha

Napisano

> Łapówkę to proponuje kierowca który wydmucha 2,2 na alkomacie i to w

> wysokości, którą policjant może rozważyć jako zasłużoną karę dla

> takiego kierowcy w dodatku też mając na niego "haka" . 50 czy

> 100 zamiast mandatu 200 czy 300 nie zaryzykuje. Mówi się o tym,

> ale są to właśnie "urban legend", bo tak naprawdę nie znam

> człowieka który by dzisiaj złapany na suszarkę zaproponował

> załatwienie sprawy "inaczej" . Raczej obserwuje podkulone ogony

> i prośby o łagodny wymiar kary

Dobra rada: przestań już oglądać TVN Turbo... Wyjedź na drogę - poznasz takich ludzi. hahaha.gif

Napisano

> bo dalej się bronią, że to nie oni tylko ktoś inny

> bajki nie z tej ziemi (no chyba z przed 8-10 lat) bo od tych ładnych

> paru lat kredytowe są (a tu bajka o zbiórkę na flaszkę itp)

Ja ci dam bajki uzbroj_zlo.gifwink.gif

Napisano

> no rzeczywiście mundurowy ma interes w tym, aby łapać tego, a nie

> innego, a jak to nie ten to nie zaszkodzi

Tez mi sie wydaje ze nie powinien miec w tym interesu zadnego.

jednak jakis miesiac temu dostalem mandat za jazde 91km/h w miejscu gdzie byla 60tka.

Troche bylem zdziwiony ze radar pokazal tyle, bo policje zauwazylem dosyc wczesnie i na 99% zaczalem hamowac zanim gosciu podniosl reke z radarem. Nie jechalem za szybko, wlasnie cos kolo tej 90tki moze troche mniej. Jednak tak jak pisalem uwazam ze zdolalem sporo wyhamowac zanim gosciu mnie namierzyl.

Czekalem na wypisanie mandatu juz z pokora, bo niby jak mam udowodnic ze radar klamie ?

Czekam i widze ze gosciu namierza mercedesa jadacego z drugiej strony. Bylem pewny ze gosciu w Mercu nie bedzie zatrzymany, bo na oko sie totalnie wlokl. Jednak jego tez sciagneli.

Nie udalo mi sie dowiedziec ile jechal.

Przez ten czas zlapali jeszcze goscia ze Sieny. Ten na oko zapitalal niezle. Zatrzymal sie z 50 metrow od miejsca postoju policjantow.

Policjant podszedl do niego, cos tam pogadali w oddali.........i gosciu pojechal dalej icon_rolleyes.gif

Albo znajomy, albo policjant, albo lapowka. Ewentualnie jakis "rządowy", bo innego wyjasnienia nie mam dlaczego gosciu ze Sieny nie dostal mandatu.

I tutaj dochodze do setna sprawy. Moze nie ma interesu w tym policjant zeby lapac innego niz mierzyl, ale ma interes zeby lapac jak najwiecej. Wieksza szansa ze dostanie "w lape"

Napisano

nie czytalem calego wątku ale moze wystarczy ich zapytac czy maja przy sobie legalizacje tej suszarki ,wujka raz jedni zlapali i doczepili sie ze w pasacie chyba B6 zle sa ustawione xenony,wyciągnęli jakis sprzęt niby do sprawdzania swiateł,to była krotka rozmowa wujek tylko zadał jedno pytanie czy maja legalizacje na to coś,oczywiście ze nie mieli hehe.gif

Napisano

chyba wszyscy policjanci mają atest do tych suszarek hmm.gif

Napisano

> chyba wszyscy policjanci mają atest do tych suszarek

Ale jest szansa że nie mają na zasilacz i żródło prądu.

Też gdzieś się to tutaj przewijało

Napisano

> wyciągnęli jakis sprzęt niby do sprawdzania swiateł,to

> była krotka rozmowa wujek tylko zadał jedno pytanie czy maja

> legalizacje na to coś,oczywiście ze nie mieli

Nie muszą mieć, w razie wątpliwości zabierają dowód i kierują samochód do sprawdzenia na stacji diagnostycznej, a tam już mają wszystkie wymagane atesty grinser006.gifbiglaugh.gif

Napisano

> nie mają w tym żadnego interesu,

jesli licza na lapowke to maja

>rozliczany jest za mandat nie ważne

> czy za 50 czy 500 złoty

taki, ktoremu chca wlepic 500zl bedzie bardziej chetny zalatwic sprawe "polubownie"

Napisano

> Nie wiem po co, ale opowiek krotka historie sprzed kilku lat.

miałem IDENTYCZNY przypadek

Napisano

> Parę lat temu jechałem z kumplem i wyprzedzał nas lewym pasem

> Wartburg Smerfuś z suszarą zatrzymał nas i wręczył mandat

Bo ruch tamowałeś rotfl.gif

Napisano

> Ja po takich słowach zawsze odpowiadam "pouczyć i puścić dalej". Dwa

> razy się udało.

"Paaanie, jak ja bym chciał wszystkich pouczać, to jutro by mnie szef na krawężnik wysłał."

Autentyczna odpowiedź po jakimś minimalnym (AFAIR ca 12-15 km/h) przekroczeniu ograniczenia umieszczonego na dwujezdniowej drodze. To było ewidentne "wyrabianie normy" - ograniczenie IMO nieżyciowe, jak spora część innych i, z mojej obserwacji, chyba wszyscy je łamali. Jeszcze nie zdążyłem schować dokumentów i za pierwszym strzałem mieli następnego "klienta".

Napisano

> Ale jest szansa że nie mają na zasilacz i żródło prądu.

> Też gdzieś się to tutaj przewijało

tak i z tego co pamiętam, to wyszło że to głupota z tym zasilaniem jest. Ponoć przytaczali prawa z ustawy o wagach i miarach hehe.gif

Napisano

> Bo ruch tamowałeś

Nie, dziś nic nie tamowałem zlosnik.gif

Moderatornie przepraszam za spam swiety.gif, ale już mi przeszło "nabijanie licznkka" rotfl.gif

Napisano

> Łapówkę to proponuje kierowca który wydmucha 2,2 na alkomacie i to w

> wysokości, którą policjant może rozważyć jako zasłużoną karę dla

> takiego kierowcy w dodatku też mając na niego "haka" . 50 czy

> 100 zamiast mandatu 200 czy 300 nie zaryzykuje. Mówi się o tym,

> ale są to właśnie "urban legend", bo tak naprawdę nie znam

> człowieka który by dzisiaj złapany na suszarkę zaproponował

> załatwienie sprawy "inaczej" . Raczej obserwuje podkulone ogony

> i prośby o łagodny wymiar kary

Chłopie, w jakim Ty świecie żyjesz? icon_eek.gif

Napisano

> Chłopie, w jakim Ty świecie żyjesz?

W tym samym co wszysy, tylko trochę dłużej grinser006.gif

Napisano

> W tym samym co wszysy, tylko trochę dłużej

no to otwórz oczy zlosnik.gif

Kolega kiedyś "dał" za przekroczenie prędkości stówkę, dostał 70 zeta reszty hehe.gif

Napisano

> ludzie rózne rzeczy mówią, a ja Tobie napiszę, że najczęściej

> kierowca wie co zmalował i zachowuje się:

> a/ ja jechałem dobrze, to ten za nmą itp, pokaż pan mi legalizacje

> radaru itp. ciągnięcie sprawy na tzw .

> 'zmęczenie" w myśl zasady może puści bez konsekwencji

a ja jestem 100% przekonany ze glina pokazal mi predkosc auta ktore mnie wyprzedzilo, normalnie nigdy sie nie klocilem o predkosci(w ciagu 15 lat 3 za predkosc), ale tym razem tak mnie rozezlili ze bylem gotowy isc do grodzkiego, a kumpla z pracy jeszcze lepiej chcieli zalatwic, ustawili sie na rogatkach miasta, z 50 metrow za znakiem i go "ustrzelili", a ze mial CB to wiedzial wczesniej ze stoja i zwolnil, krotka gatka i pojechal dalej.

Sa gliny normalne, ale tez sa mendy i cwaniaki, w ogole mam zdanie takie ze stoja nie tam gdzie powinni, jeszcze nigdy nie widzialem ich z radarem przy szkole czy przedszkolu, ale na trasie konstanin j.> wilanow nie ma dnia zeby ich nie bylo.

Napisano

> Wyobraź sobie, że robią Ci pomiar kilometr wcześniej...

.wyobraz sobie kilometr prostejhahaha.gif

masz czas ostatniego/od ostatniego pomiaru. policz ile czasu Ci potrzeba bylo na zatrzymanie sie i takie tam

i juz wiesz czyj to pomiar

jak bedzie to kwestia minuty czy 2 to Twoj

jak 5 minut to juz masz prawo odmowic pryjecia mandatu i dac skierowac sprawe do sadu...

A w przypadku kolumn, to juz kwestia tego ze policjant jest osoba zaufania publicznego i jemu sie zasadniczo wierzy

Napisano
  • Autor

Jeżeli jadą auta np. w 15 sekundowych odstępach?

Będziesz pewien, który pomiar Twój?

A jak już zauważono w wątku, policjant

to też człowiek i święty nie jest...

Napisano

> Jeżeli jadą auta np. w 15 sekundowych odstępach?

> Będziesz pewien, który pomiar Twój?

Czesto jezdzisz ??

widzxiales kiedys na zywo jak taki pomiar wyglada ??

bo mam wrazenie ze usilnie budujesz jakies dziwne podejrzenie

dodatkowo nie bardzo uzasadnione

bo poza kilkoma ewidentnymi przykladami przegiecia, do tego latwego do wykrycia, nic wiecej jako podstawe "oskarzenia" nie masz

> A jak już zauważono w wątku, policjant

> to też człowiek i święty nie jest...

wiesz..tak statystycznie to na jednego nie swietego policjanta nich przypadnie 500 nie swietych kierowcow to juz bedzie niezle...a jest ich pewnie ze 2x tyle..wiec nie ma co kombinowac

15 secund to w pyte czasu zeby widziec do kogo policjant mierzy z suszarki...i nie ma co sie wydurniac..minimum odpowiedzialnosci ok.gif

Polecam

Napisano

> a Ty będąc gliną ryzykowałbyś propozycję łapówki wiedząc, że ten kto

> daje niczym nie ryzykuje kablując?

Po pierwsze przeważnie w patrolu jest dwóch policjantów a kierowca jest jeden czyli nie ma swiadków

po drugie dajacy łapówke nie pyta o nazwiska i numery słuzbowe to na koga ma donieść???

po trzecie porozmawiaj z kierowcami zawodowymi np. jezdzącymi na TIR'ach czy daja "w łape" a gwarantuje że się bardzo zdziwisz hehe.gif

Napisano

> Po pierwsze przeważnie w patrolu jest dwóch policjantów a kierowca

> jest jeden czyli nie ma swiadków

nie potrzeba świadków, wystarczy donos i opis sytuacji

> po drugie dajacy łapówke nie pyta o nazwiska i numery słuzbowe to na

> koga ma donieść???

dzień, godzina i miejsce wystarczy

> po trzecie porozmawiaj z kierowcami zawodowymi np. jezdzącymi na

> TIR'ach czy daja "w łape" a gwarantuje że się bardzo zdziwisz

tu wystarczą duże pieniądze, ale co to pomoże tirowcowi skoro i tak będzie przetrzepany przez ITD?

Napisano

> tu wystarczą duże pieniądze, ale co to pomoże tirowcowi skoro i tak

> będzie przetrzepany przez ITD?

hahaha.gif

Nie takie sposoby ludzie stosuja, wystarczy ze uprzedzony na CB o krokodylach zjedzie na najblizszy parking i ich przeczeka - jesli ma cos na sumieniu

Napisano

> Nie takie sposoby ludzie stosuja, wystarczy ze uprzedzony na CB o

> krokodylach zjedzie na najblizszy parking i ich przeczeka -

> jesli ma cos na sumieniu

to już inna bajka

ale znam odcinki w kraju, gdzie nie ma możliwości zjazdów 20 km przed i za kontrolą i tam się ustawiają, a jeśli są to albo dla ruchu lokalnego i dla pojazdów lekkich, albo drogi prowadzą zupełnie gdzie indziej i musiałby sporo nadrabiać. Potem fajny widoczek jak stoi sznur 20 tirów w kolejce na kontrolę zlosnik2.gif

niech przykładem będzie berlinka między malborkiem i starogardem

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.