Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zakup - linea i dylematy lekki

Featured Replies

Napisano

sprawa jest taka:

sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM + blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

co przemawia za jednym i drugim?

jakie za jakie przecciw?

osobiscie mam mieszane uczucia co do tego slabszego silnika - czy nie za malo kucykow jak na takie autko

dzieki za wszelakie sugestie

Napisano

A nie możesz się nimi przejechać?

Spotkałem się z opiniami, że Linea nie jest zbyt dynamiczna, także teoretycznie nawet ten mocniejszy silnik może nie dawać przyjemności z jazdy. Oczywiście zależy czy to ma dla Ciebie duże znaczenie.

Napisano

> sprawa jest taka:

> sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

> oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

> co przemawia za jednym i drugim?

> jakie za jakie przecciw?

> osobiscie mam mieszane uczucia co do tego slabszego silnika - czy nie

> za malo kucykow jak na takie autko

> dzieki za wszelakie sugestie

Kwestia potrzeb. Ja osobiście bezapelacyjnie brałbym Tjeta

Napisano
  • Autor

> Kwestia potrzeb. Ja osobiście bezapelacyjnie brałbym Tjeta

tez sklaniam sie ku tjetowi

tylko ze... nie ukrywam nie wiem jak zapatrywac sie na to ze to autko testowe/demo

druga sprawa ze taka wersja tjet cennikowo kosztuje 57000 a tu wolaja 49500 wiec 7500 zjechali z ceny - a autko jednak juz jezdzone

a druga linea jest tansza o 8000 od katalogowej ceny przy autku nie smiganym

tak mysle ile tak naprawde mozna jeszcze od tej ceny - 49500 urwac... czy realne jest jeszcze z 1500 urwanie? jezeli tak to nawet bym sie nie zastanawial zbytnio tylko bral

inna sprawa ze jest jeszcze kwestia sprzedania jeepa smile.gif

Napisano

> sprawa jest taka:

> sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

> oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

> co przemawia za jednym i drugim?

> jakie za jakie przecciw?

1.4 77KM to za mało do tego auta. Po załadowaniu przestaje jechać. Bierz Tjeta i utarguj ze 2 tys.

Napisano
  • Autor

> A nie możesz się nimi przejechać?

> Spotkałem się z opiniami, że Linea nie jest zbyt dynamiczna, także

> teoretycznie nawet ten mocniejszy silnik może nie dawać

> przyjemności z jazdy. Oczywiście zależy czy to ma dla Ciebie

> duże znaczenie.

wlasnie poczytalem i akurat tego tjet ludzie sobie bardzo chwala jezeli chodzi o dynamike kulture i elastycznosc

Napisano

Jak Ci się uda urwać 1 - 2 tyś to bomba.

Ale tak czy siak bym brał t-jeta. Pamiętaj że tak czy siak w razie coś masz gwarancję ok.gif

Napisano

> inna sprawa ze jest jeszcze kwestia sprzedania jeepa

cos wiecej na prv mógłbym prosić ???

Napisano

Nie jechałem nigdy Lineą, nie jechałem też T-Jetem.

Ale mam ten silniczek 1.4 77 KM w Albei i jedno co mogę powiedzieć to to, że auto nie jedzie nawet na pusto. (pomijam już zawieszenie typu "piłkarzyki na sprężynie", więc nawet gdyby jechało to radości by nie było, chyba że ktoś lubi wyskakiwać znienacka z drogi)

Co do demówek to nie będziesz chyba jeździł nim do późnej starości? Kupiłem jakiś czas temu Pandę 1.1 demo z przebiegiem 7 tys. i przez 2 lata dojeździłem do prawie 50 tysięcy bez najmniejszej awarii, więc zakupu nie żałowałem. Twoja potencjalna Linea ma 1000 km przebiegu, więc pytanie do znawców czy niewprawni kierowcy mogli przez ten czas jakoś naruszyć turbosprężarkę? Pewnie nie, albo nieznacznie - jeśli oczywiście przebieg jest prawdziwy.

Napisano

> druga sprawa ze taka wersja tjet cennikowo kosztuje 57000 a tu wolaja

> 49500 wiec 7500 zjechali z ceny - a autko jednak juz jezdzone

> a druga linea jest tansza o 8000 od katalogowej ceny przy autku nie

> smiganym

> tak mysle ile tak naprawde mozna jeszcze od tej ceny - 49500 urwac...

spróbuj inaczej

wyślij zapoytania w kilka salonów z prośbą o oferty na linea t-jet nową i zobacz co ci zaproponują

nie wiem dla czego, ale czasami bardziej się opłaca kupić nówkę niż demo, bo na nową dają lepszą cenę.

może ktoś ze znajomych chcę kupić tego tjeta i w salonie wystawili trochę wygórowaną cenę

Napisano

[...] - a autko jednak juz jezdzone [...]

Pytanie - jak w PL wgladaja jazdy testowe?hmm.gif Samemu, dostajesz auto, jezdzisz z kims, bierzesz auto do domuniewiem.gif... bo jesli z kims to bez jaj wiekszosc jazd testowych to styl kapelusznikaidea.gif ... wiec jak auto moze byc zjezdzoneniewiem.gif?

Napisano

> [...] - a autko jednak juz jezdzone [...]

> Pytanie - jak w PL wgladaja jazdy testowe? Samemu, dostajesz auto,

> jezdzisz z kims, bierzesz auto do domu... bo jesli z kims to bez

> jaj wiekszosc jazd testowych to styl kapelusznika ... wiec jak

> auto moze byc zjezdzone?

bo po 17tej pracownicy salonów jadą nimi do domów i pałują ile wlezie hehe.gif widziałem to wiele razy

Poza tym przytaczany przeze mnie do znudzenia Focus ST, który miał 10k przebiegu a turbinę było słychać po wyłączeniu silnika bardzo mocno (doskonale było wiadom okiedy się zatrzymała grinser006.gif ) a pracownik salonu sam osobiście po powrocie z jazdy testowej (ja prowadziłem, na początku deliikatnie, później tak jak planowałem tym autem jeździć) przegazował auto (chcielismy posłuchać wydechu) po czym poprostu wyłaczył.

Z Octavią RS którą jeździłem w Skodzie sytuacja była identyczna

Napisano

> bo jesli z kims to bez jaj wiekszosc jazd testowych to styl kapelusznika

Bez przesady zlosnik.gif - siedzący na miejscu pasażera pracownik salonu potrafi jeszcze nakręcać kierującego. biglaugh.gif W praktyce dla takiego auta które słuzyło jako demo w salonie z dużym prawdopodobieństwem mógł to być najcięższy okres w jego "życiu". zeby.GIF

Napisano

> bo po 17tej pracownicy salonów jadą nimi do domów i pałują ile wlezie [...]

no dobra to bylo tylko pytaniezlosnik.gif

Napisano

> sprawa jest taka:

> sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

> oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

W ostatnią sobotę podobne autko z przebiegiem ok. 6000 km ASO chciało mi sprzedać za 44 kpln.

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

Tego nie bierz. Rodzice mojej serce.gif mają lineę z tym silnikiem i to auto nie jedzie. Dobry silnik dla kapelusz style, jeżeli tak jeździsz to go bierz.

Napisano

no widzisz, a my mnostwo aut sprzedajemy po demowkach, przebiegi rzedu 7-20kkm, tyle ze auta z niemieckich salonow i nigdy niebylo z nimi zadnych problemow, zachowuja sie tak samo jak auta u pierwszego klienta z tym samym przebiegiem ok.gif

a do autora watku, ja osobisie bym bral T-Jeta, bo nie dosc ze masz jeszcze gwarancje to te 1,4 8v to mul przeokrutny

pozdr.

Napisano

> A nie możesz się nimi przejechać?

> Spotkałem się z opiniami, że Linea nie jest zbyt dynamiczna, także

> teoretycznie nawet ten mocniejszy silnik może nie dawać

> przyjemności z jazdy. Oczywiście zależy czy to ma dla Ciebie

> duże znaczenie.

w wersji T-Jet 120KM Linea ma 9,2 s do setki, więc jak na pseudorodzinnego sedana segmentu B to wynik bardzo dobry. W ogóle ten silnik jest super: dynamiczny, elastyczny, cichutki. Ja bym się nie zastanawiał tylko brał T-Jeta. Po 1 tys. km jest szansa, że na jazdach testowych jeszcze nie zniszczyli turbiny smile.gif

Napisano

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

> co przemawia za jednym i drugim?

> jakie za jakie przecciw?

> osobiscie mam mieszane uczucia co do tego slabszego silnika - czy nie

> za malo kucykow jak na takie autko

Ja posiadam GP z silnikiem 1.4 77 KM zrobiłem nim jakieś 9 tys i uważam, że przy 2 osobach jedzie się tym całkiem dobrze (spalanie na trasie 5,5-5,9), ale przy 4 już odczuwa się ciężkość auta, w mieście ten sinik potrafi spalić nawet 9 litrów

Napisano
  • Autor

> Ja posiadam GP z silnikiem 1.4 77 KM zrobiłem nim jakieś 9 tys i

> uważam, że przy 2 osobach jedzie się tym całkiem dobrze

> (spalanie na trasie 5,5-5,9), ale przy 4 już odczuwa się

> ciężkość auta, w mieście ten sinik potrafi spalić nawet 9 litrów

spalanie w miescie to calkiem inna bajaka

licze sie z tym ze jezeli padloby na t-jet`a to te 11-12 na miasto trzeba liczyc

poki co jak rozwazam za i przeciw to jednak tylko pod uwage biore t-jet`a - roznica w cenie nie jest zbyt wielka a jednak inaczej bedzie sie jachalo z mocniejszym motorkiem

Napisano

> spalanie w miescie to calkiem inna bajaka

> licze sie z tym ze jezeli padloby na t-jet`a to te 11-12 na miasto

> trzeba liczyc

> poki co jak rozwazam za i przeciw to jednak tylko pod uwage biore

> t-jet`a - roznica w cenie nie jest zbyt wielka a jednak inaczej

> bedzie sie jachalo z mocniejszym motorkiem

t-jet podczas normalnej jazdy nie będzie wcale więcej palił, ja nawet uważam, że moża palić mniej bo przecież nie trzeba go tak wkręcać na obroty, 77koni to trzeba ciągnąć przynajmniej do 4000obr żeby to jechało, w t-jet wystarczy 2500-3000obr

Napisano

> [...] - a autko jednak juz jezdzone [...]

> Pytanie - jak w PL wgladaja jazdy testowe? Samemu, dostajesz auto,

> jezdzisz z kims, bierzesz auto do domu... bo jesli z kims to bez

> jaj wiekszosc jazd testowych to styl kapelusznika ... wiec jak

> auto moze byc zjezdzone?

co ty, jezdzisz ze sprzedawca na ogol. Jedyny problem to jak takie auto traktowali sprzedawcy "po godzinach" grinser006.gif

Napisano

> sprawa jest taka:

> sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

> oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

> co przemawia za jednym i drugim?

> jakie za jakie przecciw?

> osobiscie mam mieszane uczucia co do tego slabszego silnika - czy nie

> za malo kucykow jak na takie autko

> dzieki za wszelakie sugestie

wplałbym ten pierwszy. 77 km na to auto to mało i bedzie muł jakich mało:)

Napisano

> Bez przesady - siedzący na miejscu pasażera pracownik salonu potrafi

> jeszcze nakręcać kierującego.

Dokładnie - jeździłem małymi Toyotami, jadę sobie spokojnie, a pracownik salonu pyta mnie jakie mam auto,

odpowiadam, że Corsę z dieslem, a on mi na to, że to są wysokoobrotowe benzyny

(jakbym nie wiedział) i że je trzeba kręcić, to zaczną jechać. zlosnik.gif

Testowane były Aygo 1.0, Yaris 1.0 i Yaris 1.3 waytogo.gif

Napisano

> sprawa jest taka:

> sa na salonie do wziecia od reki 2 fiaty linea

> oba 2008, oba w dynamicu, oba w metalicu

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

> nr 2. auto "salonowe" nowka 1.4 77KM bez blue&me cena 45000

> co przemawia za jednym i drugim?

> jakie za jakie przecciw?

1.4 T :

+moc/moment

-nie wiesz jak bylo traktowane

1.4

+nowe

-to juz w GP nie jedzie

> osobiscie mam mieszane uczucia co do tego slabszego silnika - czy nie

> za malo kucykow jak na takie autko

> dzieki za wszelakie sugestie

ja bym sie sklanial ku 1.4 T

Napisano

> tak mysle ile tak naprawde mozna jeszcze od tej ceny - 49500 urwac...

> czy realne jest jeszcze z 1500 urwanie? jezeli tak to nawet bym

> sie nie zastanawial zbytnio tylko bral

dywaniki i alarm zlosnik.gif

> inna sprawa ze jest jeszcze kwestia sprzedania jeepa

ale panda zostaje zlosnik.gif

Napisano

> ja bym brał Tjeta , i tak masz gwarancję

2 hmm.gif 3 lata- pytanie na jak dlugi okres to auto mialo by zostac u zinteresowanego zlosnik.gif

Napisano

> Co do demówek to nie będziesz chyba jeździł nim do późnej starości?

> Kupiłem jakiś czas temu Pandę 1.1 demo z przebiegiem 7 tys. i

> przez 2 lata dojeździłem do prawie 50 tysięcy bez najmniejszej

> awarii, więc zakupu nie żałowałem. Twoja potencjalna Linea ma

> 1000 km przebiegu, więc pytanie do znawców czy niewprawni

> kierowcy mogli przez ten czas jakoś naruszyć turbosprężarkę?

> Pewnie nie, albo nieznacznie - jeśli oczywiście przebieg jest

> prawdziwy.

1.1 jednak nie jest tak zaawansowaną konstrukcją jak 1.4 T

Napisano
  • Autor

> 2 3 lata- pytanie na jak dlugi okres to auto mialo by zostac u

> zinteresowanego

ta linea 1,4 tjet jest zarejestrowana od czerwca 2008 - wiec pozostalo niewiele ponad rok gwarancji

a co do tego ile mialaby byc w rekach.... ciezko powiedziec rok? moze 5?

tego nikt nie wie smile.gif

Napisano
  • Autor

> dywaniki i alarm

> ale panda zostaje

misiek poki co zostaje

jeepniety do sprzedania

Napisano

> ta linea 1,4 tjet jest zarejestrowana od czerwca 2008 - wiec

> pozostalo niewiele ponad rok gwarancji

> a co do tego ile mialaby byc w rekach.... ciezko powiedziec rok? moze

> 5?

> tego nikt nie wie

zawsze mozna dokupic rok gwarancji ok.gif

w tym watku pojawily sie linki do otomoto do nowych 1.4T w cenie tego uzywanego zlosnik.gif - tym bym sie zainteresowal

Napisano

> no widzisz, a my mnostwo aut sprzedajemy po demowkach, przebiegi

> rzedu 7-20kkm, tyle ze auta z niemieckich salonow i nigdy

> niebylo z nimi zadnych problemow,

To tam to są inne realia ?

Taka dolina muminków ? :-)

Lubię to złudne przekonanie o wyższości aut kupowanych na lewo od Odry nad tymi kupowanymi na prawo...

Napisano

> To tam to są inne realia ?

> Taka dolina muminków ? :-)

> Lubię to złudne przekonanie o wyższości aut kupowanych na lewo od

> Odry nad tymi kupowanymi na prawo...

tam na jeździe próbnej każdy najpierw poczeka żeby zagrzać turbinę, potem będzie jechał delikatnie aż do osiągnięcia optymalnej temperatury, a na koniec grzecznie poczeka 5 minut przed zgaszeniem. Potem kupi taki samochód z silnikiem oczywiście TeDeI, będzie trzymał w garażu, dbał, mył, pieścił, co weekend gdzieś się przejedzie po równej niemieckiej autostradzie, żeby za 12 lat sprzedać takie auto w nienagannym stanie polskiemu handlarzowi z przebiegiem 89 tys. km. dodatkowo w cenie niższej niż rynkowa, żeby biedny polski handlarz też coś zarobił. A handlarz bardzo szczęśliwy, że znalazł taką prawdziwą okazję, przywiezie auto do polski (oczywiście na lawecie żeby się nie zużyło), sprzeda swojemu rodakowi z czystym sumieniem ciesząc się, że kogoś uszczęśliwił i przy okazji sam coś zarobił.

Tak to wygląda.

Napisano

> tam na jeździe próbnej każdy najpierw poczeka żeby zagrzać turbinę,

> potem będzie jechał delikatnie aż do osiągnięcia optymalnej

> temperatury, a na koniec grzecznie poczeka 5 minut przed

> zgaszeniem. Potem kupi taki samochód z silnikiem oczywiście

> TeDeI, będzie trzymał w garażu, dbał, mył, pieścił, co weekend

> gdzieś się przejedzie po równej niemieckiej autostradzie, żeby

> za 12 lat sprzedać takie auto w nienagannym stanie polskiemu

> handlarzowi z przebiegiem 89 tys. km. dodatkowo w cenie niższej

> niż rynkowa, żeby biedny polski handlarz też coś zarobił. A

> handlarz bardzo szczęśliwy, że znalazł taką prawdziwą okazję,

> przywiezie auto do polski (oczywiście na lawecie żeby się nie

> zużyło), sprzeda swojemu rodakowi z czystym sumieniem ciesząc

> się, że kogoś uszczęśliwił i przy okazji sam coś zarobił.

> Tak to wygląda.

brawo.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifbrawo.gif

Napisano

toż wszyscy wiedzą , że Niemcy to filantropi tylko czekający aby polakowi za półdarmo sprzedać super auto - podobno to za wyrządzone nam krzywdy w przeszłości hehe.gif

Napisano

Jest też wariant pośredni.

Głupi Niemiec (czy są inni ?!) parkując w niedzielę pod kościołem puka :-) w słupek parkingowy i tłucze lampkę i przygina błotniczek.

Jako że (jak wspomniano na wstępie) jest to głupi Niemiec - wyrzuca ten nowy samochód na śmietnik, a Mądry Polak (czy są inni?!) odzyskuje ten wyrzucony samochód ze zbitą lampką i zgiętym błotniczkiem, naprawia i sprzedaje dalej, czym uszczęśliwia wszystkich wokół.

Napisano

> Jest też wariant pośredni.

Akurat ten wariant może być prawdziwy, tak jak z pralkami i telewizorami z wystawek w Berlinie hehe.gif

Napisano

> jesli z kims to bez jaj wiekszosc jazd testowych to styl kapelusznika ... wiec jak auto moze byc zjezdzone?

Chyba trochę nie jesteś na bieżąco. zlosnik.gif

W ostatnią sobotę ujeżdżałem testowo VW Scirocco i sprzedawca, z którym jeździłem, wręcz namawiał mnie do pałowania. Gdy jechałem sobie 100 kmph pytał mnie co tak wolno. Rozpędziłem auto do 170, a on na to "jest jeszcze 6. bieg". zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> bo po 17tej pracownicy salonów jadą nimi do domów i pałują ile wlezie

> widziałem to wiele razy

Nie generalizujmy.

Są auta "demo", które są celem "obniżenia kosztów własnych" jeżdżone przez córkę właściciela salonu do fryzjerki/tipsistki/kosmetyczki/solary i do butiku 3x w tygodniu, a są też auta tak jeżdżone, że po 20 kkm mają już 3 komplet opon i okazjonalny remont zawieszenia, bo np miewały w swym intensywnym życiu epizody ćwiczenia lotów bokiem po betonie lotniskowym.

Że aut jeżdżonych przez Najlepszych-Na-Świecie-Kierowców, co to zwiedzają rowy przy prostych jak w mordę strzelił drogach nie wspomnę ;-)

Jedno i drugie zwie się "demo", a wartość użytkowa tych sprzętów jest nieporównywalna.

Problem w tym, że oficjalnie wszystkie są "używane przez córkę właściciela na dojazdy do solary"...

Napisano

> Chyba trochę nie jesteś na bieżąco.

Ale to nie nowość ....

Testując kiedyś dostawcze lekkie

combo-powiedział żeby docisnąć mocno, mimo że zimny

berlingo-"on ma zapas mocy, proszę sprawdzić" świeżo po wyjeździe z salonu

Testowałem Crome to też ... ale depnąć mu depnąć ... a silnik ledwo 2 minuty pracował hehe.gif Ale kierownik salonu mówił że pilnując żeby szanować silnik, to mu powiedziałem jak jego pracownik zaleca jeździć zlosnik.gif

offtopic.gif

Tak też wracając do tematu to ja bym wziął Linee gdyby była kombi i walory praktyczne zostawały by w moich oczekiwaniach. Niestety sedan jest za mały smirk.gif

Napisano

> Ale to nie nowość ....

> Testując kiedyś dostawcze lekkie

> combo-powiedział żeby docisnąć mocno, mimo że zimny

> berlingo-"on ma zapas mocy, proszę sprawdzić" świeżo po wyjeździe z

> salonu

To samo usłyszałem siedząc za kierownicą fiorino/cubo smile.gif

A od 17.00-9.00 auto było do dyspozycji sympatycznego pana sprzedawcy

Napisano

> Chyba trochę nie jesteś na bieżąco.

do EU warunkow raczej niezlosnik.gif

> W ostatnią sobotę ujeżdżałem testowo VW Scirocco[...]

i jak sie jezdzilodrive.gif? Jakie to w srodku w porownaniu z Golf-emhmm.gif?

> a on na to "jest jeszcze 6. bieg".

i bylzlosnik.gif?

Napisano

> nr 1. autko demo zarejestrowane przebieg 1000 km, 1.4 tjet 120 KM +

> blue&me cena jaka zaproponowali to 49500

7 koła upustu na auto z roczną nieznaną historią prawdopodobnie pałowane bez umiaru to śmieszny upust wink.gif

Napisano

> i jak sie jezdzilo? Jakie to w srodku w porownaniu z Golf-em?

Żadnego porównania nie ma. Zupełnie inaczej.

Błędem jest jakiekolwiek porównywanie Scirocco do Golfa. Przyznam, że ja też próbowałem porównywać, ale w sobotę, gdy ogladałem na żywo, mi przeszło. zlosnik.gif

> i byl?

Był. 200 poszło. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> To tam to są inne realia ?

> Taka dolina muminków ? :-)

> Lubię to złudne przekonanie o wyższości aut kupowanych na lewo od

> Odry nad tymi kupowanymi na prawo...

nie wiem jak za odra, ale u nawet u mnie w firmie nie jest tak jak tutaj opisuja niektorzy, ze po pracy pracownicy odstresowuja sie katujac demowki zlosnik.gif

a ja lubie to zludne przekonanie, ze to ty masz zawsze racje biglaugh.gif

pozdr.

Napisano

> Żadnego porównania nie ma. Zupełnie inaczej.

sprecyzujhmm.gif

> Błędem jest jakiekolwiek porównywanie Scirocco do Golfa. Przyznam, że

> ja też próbowałem porównywać, ale w sobotę, gdy ogladałem na

> żywo, mi przeszło.

takie brzydkiezlosnik.gif? Pytam bo do mnie jeszcze nie przypelzlohmm.gif... A szkodabuu.gif

> Był. 200 poszło.

wciska w fotelcfaniaczek.gif?zlosnik.gif?

> mar00ha

Ozizlosnik.gif

Napisano

> nie wiem jak za odra, ale u nawet u mnie w firmie nie jest tak jak

> tutaj opisuja niektorzy, ze po pracy pracownicy odstresowuja sie

> katujac demowki

Dolina muminków ? ;-)

> a ja lubie to zludne przekonanie, ze to ty masz zawsze racje

Lubię te osobiste wycieczki :->

Napisano

Rejmi nie zazdroszczę ci smile.gif Generalnei miałem ten silnik 1.4 77km w ALbei. Przeżyłem pojeździłęm silnik myśle nei do zdarcia prosty i bezawaryjny mam taką nadzieję (teraz ojciec ujeżdza). Ale... na trasie to cięzko jak lubisz powyprzedzać. Inna sprawa że teraz to na każdym meijscu fotoradary stawiają i poszaleć nei poszalejesz za bardzo. TJet podono pięknie chodzi... ale spalanie ....

Musisz sam wybrać. Mi po 3latach neispełna trochę zatęskniło się za czymś mocniejszym. Zmieniłem na niewiele mozniejszą opcję ale jest ok. BTW ja kupiłem Bravo Dynamic z kol. metallic BEZ PRZEBIEGU demo (stał an salonie pomacany z każdej strony smile.gif) za 51900PLN + autoalarm + czujniki parkowania = 53500. Jka patrzę na ceny Linei jakie podałeś to nieiwiel im do bravo. Ale ja wziąłem ostatnią (2 były) sztukę w tej cenie smile.gif

PS: MI się trafił diesiel 1.6 105km. Nie napalaj się przekalkiluj na spokojnie. TJet to również ryzyko zwiążane z żywtnością turbiny, odpada ci chyba za to koło dwumasowe i potencjalne problemy z wtryskami...

Napisano

Miałem okazję pojeździć trochę Lineą z silnikiem 1.4 i powiem szczerze - porażka. Samochód słabo przyśpieszał, trzeba było go wysoko kręcić przez co spalanie i hałas wzrastają.

Wybrałem jednak T-Jeta. Silnik nie pali aż tak dużo. Spokojna jazda autostradowa to 6-7 l/100 km.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.