Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Test opon zimowych 2009 wg Motor

Featured Replies

Napisano

Witam, ma ktoś link do tego testu, bo nie kupiłem gazety a ciekawią mnie wyniki. I od razu zaznaczam, że testy ADAC mnie nie interesują, bo są oderwane od naszych warunków drogowych i dostępnych tańszych opon typu Dębica, Barum, Sava. Muszę kupić jakieś niedrogie oponki, a każdy sprzedawca zachwala co ma na stanie akurat...

Napisano

Muszę kupić

> jakieś niedrogie oponki, a każdy sprzedawca zachwala co ma na

> stanie akurat...

Dziwną niekonsekwencję tu widzę. Z tego co piszesz to wynika, że nie dla siebie chcesz kupić (aby tańsze). To co Cię testy interesują?

Napisano
  • Autor

Najlepsze z tych tanich chcę, co za niekonsekwencja? Będą w aucie, które jeździ nie za szybko i nie za często - różnica ceny pomiędzy 170 a 220 zł za sztukę robi mi różnice. Rozmiar to 185/65/15. Zarówno Sava, Barum jak i Dębica to te tańsze, chcę zobaczyć ile gorsze od tych drogich.

Napisano

Miałem różne opony zimowe i w moim mieście/okolicy dobrze sprawują się Matadory z serii MP lub Barumy z serii Polaris. testowane osobiście.

Przy oponach Barum/Matador stosunek cena/jakość jest wg mnie dość dobry.

Ktoś mi pewnie powie: ja do swojego nie założę takiego szajsu.

Ja odpowiem: mnie pasuje, bo w Nexii podnoszą mi wartość auta o 33%....

Dość żartów. Do RAMa mam założone Matadory MP91 17".

Gdy miałem Caravana, na lato miałem Sava 16", a na zimę Barum Polaris 16"

Napisano

biedronce były gut, nie wiem czy jeszcze są

Napisano

> Najlepsze z tych tanich chcę, co za niekonsekwencja? Będą w aucie,

> które jeździ nie za szybko i nie za często - różnica ceny

> pomiędzy 170 a 220 zł za sztukę robi mi różnice. Rozmiar to

> 185/65/15. Zarówno Sava, Barum jak i Dębica to te tańsze, chcę

> zobaczyć ile gorsze od tych drogich.

mieszkasz w górach?

Napisano
  • Autor

> mieszkasz w górach?

Nie pod Warszawą. Miałem Barumy polaris, Barumy polaris 2, innych nie znam, więc pytam. W podobnej cenie co Barum i Dębica mogę jeszcze kupić BF Goodgrich G-Force. Moja wieś nie za często jest odśnieżana, więc opony na zimową autostradę czy zmarznięty suchy asfalt chyba nie koniecznie się sprawdzą.

Napisano

> biedronce były gut, nie wiem czy jeszcze są

u mnie w biedronce są Savy zlosnik.gif

Napisano

> Witam, ma ktoś link do tego testu, bo nie kupiłem gazety a ciekawią

> mnie wyniki. I od razu zaznaczam, że testy ADAC mnie nie

> interesują, bo są oderwane od naszych warunków drogowych i

> dostępnych tańszych opon typu Dębica, Barum, Sava. Muszę kupić

> jakieś niedrogie oponki, a każdy sprzedawca zachwala co ma na

> stanie akurat...

icon_eek.gif a to u nich i w Skandynawii jezdza po innych, podgrzewanych drogach czy moze snieg i lod sa rozne

Napisano
  • Autor

Byłeś w Skandynawii? Widziałeś tam błoto pośniegowe, breję z solą czy jakąkolwiek sól na drodze? Bo śnieg i lód to na pewno.

Byłeś w Niemczech? Widziałeś tam mega rozjechane drogi, koleiny wypełnione błotem pośniegowym? Bo równy oczyszczony choć zmarznięty asfalt to na pewno.

Widziałeś, żeby ADAC testował Dębicę, Baruma albo Savę z Biedronki?

Tu zima i tam zima, ale PRAWIE robi różnicę.

Napisano

> Byłeś w Skandynawii? Widziałeś tam błoto pośniegowe, breję z solą czy

> jakąkolwiek sól na drodze? Bo śnieg i lód to na pewno.

> Byłeś w Niemczech? Widziałeś tam mega rozjechane drogi, koleiny

> wypełnione błotem pośniegowym? Bo równy oczyszczony choć

> zmarznięty asfalt to na pewno.

> Widziałeś, żeby ADAC testował Dębicę, Baruma albo Savę z Biedronki?

> Tu zima i tam zima, ale PRAWIE robi różnicę.

szukasz opon z niskiej polki, dobrych na sniegu? to dobra, ale nie pisz, ze snieg i lod tam maja inna przyczepnosc hehe.gif

Napisano

Nie widziałem testu ... ale sam testowałem ... i tak : jeśli na czarny mokry asfalt i miasto to Dębica Frigo 2 i Barum spokojnie dają radę , nie nadają się jednak na ciagłą (codzienną) jazdę po nieubitym śniegu , błocie pośniegowym i zamarznietym szronie ... do tego tylko savy . Ja mieszkam w górach akurat i swieży śnieg mam często na ulicy zwłaszcza rano jak jadę do pracy . W jednym samochodzie mam savy a w drugim Dębicę i w takich warunkach Dębica wypada o wiele gorzej niż sava.

Napisano

> Nie widziałem testu ... ale sam testowałem ... i tak : jeśli na

> czarny mokry asfalt i miasto to Dębica Frigo 2 i Barum spokojnie

> dają radę , nie nadają się jednak na ciagłą (codzienną) jazdę po

> nieubitym śniegu , błocie pośniegowym i zamarznietym szronie ...

> do tego tylko savy . Ja mieszkam w górach akurat i swieży śnieg

> mam często na ulicy zwłaszcza rano jak jadę do pracy . W jednym

> samochodzie mam savy a w drugim Dębicę i w takich warunkach

> Dębica wypada o wiele gorzej niż sava.

w poprzednim aucie miałem Debice Frigo dir, teraz jeżdżę na Sava S3 (205/55R16). Obie opony są imho idealne na śnieg, trzymają super. Gorzej na mokrym i suchym asfalcie, ale też nie jest źle. Moje odczucia zdają się potwierdzać testy w AŚ i Motorze, gdzie Sava wypada kiepsko w teście aquaplaningu, ale dobrze na śniegu. Zważywszy, że była to chyba najtańsza opona w teście, stosunek jakości do ceny uznaję za bardzo dobry. Ale ja oczekuję od zimówki przede wszystkim jak najlepszej trakcji na śniegu, bo tego IMHO powinna służyć zimówka i jestem w stanie pogodzić się z gorszymi osiągami w innych warunkach.

Napisano

> Byłeś w Skandynawii? Widziałeś tam błoto pośniegowe, breję z solą czy

> jakąkolwiek sól na drodze? Bo śnieg i lód to na pewno.

> Byłeś w Niemczech? Widziałeś tam mega rozjechane drogi, koleiny

> wypełnione błotem pośniegowym? Bo równy oczyszczony choć

> zmarznięty asfalt to na pewno.

> Widziałeś, żeby ADAC testował Dębicę, Baruma albo Savę z Biedronki?

> Tu zima i tam zima, ale PRAWIE robi różnicę.

Po pierwsze w Twoim wypadku chyba szkoda kasy na zimówki, no chyba że letnie masz jeszcze gorszej klasy.

Po drugie żadnych testów nie wykonuje się na błocie pośniegowym czy brei z solą niestety. Ani ADAC, ani Motor, ani AŚ nie robią takich testów, lecz takie które pozwalają zapewnić możliwość porównania wyników.

Po trzecie w Niemczech (pewnie też w Skandynawii, ale tego nie wiem) jak najbardziej zdarzają się sytuacje opisane wyżej. Nikt nie ma tylu pługów by wszędzie dojechać. Niektóre drogi w Niemczech w ogóle nie są odśnieżane. Raptem kilka dni temu wracałem sobie skrótem z Gryfina do Szczecina (przez Niemcy szybciej) i natrafiłem na taką drogę gdzie o braku odśnieżania informował stosowny znak (a droga była asfaltowa i publiczna).

Generalnie na kiepskie opony szkoda pieniędzy. W tym rozmiarze który potrzebujesz za niewiele większe pieniądze możesz dostać produkt wysokiej klasy. Na prawdę to taki problem dla Ciebie dołożyć 100 zł do kompletu i mieć UG 7+ lub Continentale T810? Nie bierzesz pod uwagę, że wyższej klasy opony mogą być bardziej trwałe (choć to nie jest reguła)

Napisano

> Nie widziałem testu ... ale sam testowałem ... i tak : jeśli na

> czarny mokry asfalt i miasto to Dębica Frigo 2 i Barum spokojnie

> dają radę , nie nadają się jednak na ciagłą (codzienną) jazdę po

> nieubitym śniegu , błocie pośniegowym i zamarznietym szronie ...

> do tego tylko savy . Ja mieszkam w górach akurat i swieży śnieg

> mam często na ulicy zwłaszcza rano jak jadę do pracy . W jednym

> samochodzie mam savy a w drugim Dębicę i w takich warunkach

> Dębica wypada o wiele gorzej niż sava.

To co piszesz jest ciekawe. Rok temu bodajże oglądałem wyniki testu, z którego wynikało że Frigo 2 to jedna z najlepszych opon na śnieg, natomiast radząca sobie średnio na suchym i mokrym. Z kolei Sava dużo lepiej na suchym i mokrym, całkiem nieźle na śniegu.

TUTAJ coś o tym wspominają, ale to nie ten test

Napisano

> To co piszesz jest ciekawe. Rok temu bodajże oglądałem wyniki testu,

> z którego wynikało że Frigo 2 to jedna z najlepszych opon na

> śnieg, natomiast radząca sobie średnio na suchym i mokrym. Z

> kolei Sava dużo lepiej na suchym i mokrym, całkiem nieźle na

> śniegu.

Tak jak pisałem wcześniej - nie widziałem i nie czytałem testu - testowałem i testuję sam . Dodam jeszcze że mowa tu o dębica Frigo 2 a nie 1 . Frigo 1 miały inny bierznik i mieszankę , byłu głosne ale tez dobre na świeży śnieg ( żona ma je jeszcze nawet do dzisiaj w corsie) natomiast Dębica Frigo 2 to jest nic innego jak Good year ultra grip 5 z którego GY wycofał się już kilka lat temu a Dębica teraz je klepie...

Napisano

Z tańszych w tym rozmiarze rozważałbym:

1. Frigo2

2. Kumho (dobre wyniki w testach ADAC)

3. Kleber HP2

Napisano

> Najlepsze z tych tanich chcę, co za niekonsekwencja? Będą w aucie,

> które jeździ nie za szybko i nie za często - różnica ceny

> pomiędzy 170 a 220 zł za sztukę robi mi różnice. Rozmiar to

> 185/65/15. Zarówno Sava, Barum jak i Dębica to te tańsze, chcę

> zobaczyć ile gorsze od tych drogich.

Nie daj się zakrzyczeć, ja w tamtym roku kupiłem Frigo 2, przejechałem na nich ok. 10000 na podkarpackich i lubelskich drogach) w różnych warunkach, śnieg, lód mokra i sucha jezdnia i byłem b. zadowolony, nierozumiem po co mam płacić więcej za droższe firmy, chyba dla szpanu, myśle że akurat zimowa Frigo 2 naprawdę Dębicy dobrze wyszła (zaznaczam, że chodzi mi tylko o zimową oponę)

Napisano

prawda jest taka,że wszystkie tańsze opony mają bieżnik typowo śniegowy, a te drogie mają taki który zapewnia lepsze prowadzenie na mokrym i suchym, a przede wszystkim ma spełniać swoje zadanie na autostradzie

ja na zime mam całoroczne navigatory2 i na śniegu ciągną o wiele lepiej niż drogie zimówki ale co z tego skoro nie zapewniają takiego bezpieczeństwa podczas szybkiej jazdy

zależy kto jak użytkuje auto

zresztą ja widzę po sobie i po moim ojcu...ja mam 23lata i czasami nadal lubię poszaleć i przyznaje,że w zakrętach nie raz doprowadzam opony do uślizgu i dla mnie będzie różnica między oponami

ale mój ojciec jeździ spokojnie, nie w głowie mu wygłupy i czy będzie miał dębice frigo2 czy jakieś drogie micheliny to mu wielkiej różnicy nie zrobi

Napisano

> Nie daj się zakrzyczeć, ja w tamtym roku kupiłem Frigo 2,

> przejechałem na nich ok. 10000

Dokladnie jak przedmowca 100 % polecam Debica Frigo 2 opony niesamowicie dobrze sie spisuja, mam je juz 2 sezon i nie kupilbym zadnych innych. Na sniegu radza sobie rewelacyjnie.

Napisano

dobra dębica nie jest zła. Oczywiście 2

-jedynka na kopny śnieg miodzio, na mokrym lub suchym asfalcie masakra.

-directional to ogólnie tak nie w pi... ni w oko. Na śniegu jeszcze jako tako, na mokrym bardzo słabo, szybko się ściera. Nie wyszła im ta opona, chociaż cieszyła się niezłą popularnością.

-dwójka to, jak ktoś wspomniał, kopia goodyeara UG5, czyli dobrej, zachwalanej opony. Pewnie się trochę mieszanką różni. Jak za taką cenę to nie ma co się ładować w żadne skośnookie wynalazki z hipermarketu, tylko wspierać rodzimy przemysł.

Jeśli chcesz trochę politycznej poprawności na forum, to Fulda Kristall Montero zda egzamin. Sporo lepsza od Dębicy, świetna na mokrym i na błocie, w głębokim śniegu już trochę gorzej ale nadal trzyma poziom (konstrukcja bieżnika mocno "deszczowa"). Jedna wada, w tym rozmiarze za różnicę w cenie kupisz sobie jeszcze jedną Dębicę na zapas.

Oczywiście nie ma co porównywać tego do GY UG6, UG7 (na "plusie" jeszcze nie jeździłem). te opony są rewelacyjne. I testy nie kłamią. Jeździłem, polecam ok.gif

Napisano

> Po pierwsze w Twoim wypadku chyba szkoda kasy na zimówki, no chyba że

> letnie masz jeszcze gorszej klasy.

nawet lepszej klasy letnie beda gorsze od zimowek...

kolejna sprawa nie rozumiem takiego gadania po co Ci zimowki

Napisano

A to nie ma być za tydzień?

Napisano

Dobrze ,ze pojawił sietemat Debicy Frigo2.. Otóż nabyłem ostatnio do swoojego samochodu takie opony. Niestety budżet nie pozwolił na nic droższego (lepszego). Niepokoi mnie pewna rzecz, moze osoby znajace te oponki wypowiedzą się. odnosze wrazenie ,ze tyłek przy gwałtownej zmianie kierunku jazdy (takie majtnięcie kiera w lewo prawo) zaczyna się bujac, zarzucać, pływac ... jakby oponki podwijały sie. nie wiem czy TTTM czy moze jhajakaś wada fabryczna. Rozmiar 195/65/15 założone waudi A4. testy przeprowadziłem na różnych cisnieniach w oponach w zakresie dopuszczalnym (od 2.2 do 2,6), amorki sprawne bo dopieroo co byłem na przeglądzie.

Napisano

> Dobrze ,ze pojawił sietemat Debicy Frigo2.. Otóż nabyłem ostatnio do

> swoojego samochodu takie opony. Niestety budżet nie pozwolił na

> nic droższego (lepszego). Niepokoi mnie pewna rzecz, moze osoby

> znajace te oponki wypowiedzą się. odnosze wrazenie ,ze tyłek

> przy gwałtownej zmianie kierunku jazdy (takie majtnięcie kiera w

> lewo prawo) zaczyna się bujac, zarzucać, pływac ... jakby oponki

> podwijały sie. nie wiem czy TTTM czy moze jhajakaś wada

> fabryczna. Rozmiar 195/65/15 założone waudi A4. testy

> przeprowadziłem na różnych cisnieniach w oponach w zakresie

> dopuszczalnym (od 2.2 do 2,6), amorki sprawne bo dopieroo co

> byłem na przeglądzie.

bardzo proste do wytlumaczenia - zle trzyma tyl i tak bedzie sie zachowywal - podobne zachowanie mialbys na kazdej innej oponie ktora jest sama w sobie slaba lub zuzyta

debica jest opona licha i nic tego nie zmieni - nadaje sie tylko do spokojnej statecznej jazdy i do niczego wiecej

Napisano

> bardzo proste do wytlumaczenia - zle trzyma tyl i tak bedzie sie

> zachowywal - podobne zachowanie mialbys na kazdej innej oponie

> ktora jest sama w sobie slaba lub zuzyta

> debica jest opona licha i nic tego nie zmieni - nadaje sie tylko do

> spokojnej statecznej jazdy i do niczego wiecej

strasznie uogólniasz, to tak jak mówić, że jedna marka aut jest lepsza od innej. Owszem, niektórzy nadal tak uważają, ale prawda jest taka, że każda firma robi mniej lub bardziej udane modele do różnego przeznaczenia.

Pamiętam jak w Lanosie miałem Dębice Frigo Dir i nigdy nie zakopałem się w żadnym śniegu - a np. służbowym Fusionem na oponach zdecydowanie bardziej renomowanej marki i z wyższym bieżnikiem zakopałem się w śniegu na parkingu, gdzie Lanosem wjeżdżałem i wyjeżdżałem bez problemu. I to IMHO świadczy o tym czy zimówka jest dobra, bo to czy wpada w aquaplannig przy prędkości 74km/h czy 79km/h (bo tego rzędu są różnice miedzy lepszymi a gorszymi oponami w testach) to jest IMHO bardzo niewielka różnica i ma znaczenie dla kogoś kto ciągle jeździ na granicy przyczepności.

Napisano

Wiele lat temu jeździłem i właściwie do teraz w Nubirze mam po 2szt. zimówek Dębicy i Kormorana i właśnie ten drugi wydawał mi się lepszy. Mając to na uwadze kupiłem do V50 zestaw Kormoran SnowPro B2 i jestem bardzo zadowolony. Co prawda w zimie auto bardzo mało jeździ, ale zrobiłem traskę 2kkm w śniegu w styczniu i ani razu się nie zawiodłem ok.gif Przyglądając się bieżnikowi, mają prawo być też całkiem dobre w warunkach mokrych - sorry za wielkość foto blagam.gif

Napisano

> Zarówno Sava, Barum jak i Dębica to te tańsze, chcę

> zobaczyć ile gorsze od tych drogich.

Jeździłem na Savach po 200 zł teraz jeżdzę na Michelinach po 400 zł, owszem są trochę lepsze ale na pewno nie dwa razy lepsze. Może z 15% wg subiektywnych odczuć...

Napisano

Zmniejsz obrazek, proszę. mod.gif

mar00ha

Napisano

> Zmniejsz obrazek, proszę.

Ja zmniejszę za kolegę a kolega niech swój usunie.

282964135-z-product.jpg

Pozdrawiam BAS

post-23749-14352504839843_thumb.jpg

Napisano

> nawet lepszej klasy letnie beda gorsze od zimowek...

Tak, ale tylko i wyłącznie na śniegu/błocie pośniegowym

> kolejna sprawa nie rozumiem takiego gadania po co Ci zimowki

ano dlatego, że takich dni kiedy śnieg na drodze leży jest w roku kilkanaście. Może się okazać jak ktoś nie jeździ dużo, że taniej wyjdzie wziąć na tę okoliczność taksówkę niż kupować opony zimowe.

Napisano

Tak sobie czytam ten test i muszę stwierdzić, że jest moooooooocno naciągany. o jaka oponę chodzi? A no o tę najgorszą wg nich. Tak się składa,że mam już je 4 sezon (wanli winter challenger) w tylnonapędowcu i muszę stwierdzić, że jeździ się tak samo dobrze jak na oponach innych producentów, ktorymi muszę jeździć (w pracy korzystam z kilku słuzbowych aut)

Jak wjadę w kałużę, to kierownica nie drgnie, nie szarpie, czyli dobrze odprowadzają wodę. Na nieodśnieżonych drogach prowadzi się znakomicie tak samo jak na michelinach. Na ubitym śniegu nie narzekam. Zeby załączyć abs trzeba naprawdę mocno depnąć

Jadyna ich wada to głóśność. Są cholernie glośne

pozdrawiam

Napisano

> Jeździłem na Savach po 200 zł teraz jeżdzę na Michelinach po 400 zł,

> owszem są trochę lepsze ale na pewno nie dwa razy lepsze. Może z

> 15% wg subiektywnych odczuć...

No widzisz, bo to nie cena decyduje o jakości opony. Ja jeździłem na bardzo dobrych UG7, teraz jeżdżę na TS830 (kosztujących podobnie) i jak dla mnie różnica jest ogromna. Zmiana zużytych letnich na UG7 wiązała się z pogorszeniem trakcji, zmiana zużytych letnich na TS830 wiązała się ze znacznym polepszeniem trakcji.

Napisano

> Jeździłem na Savach po 200 zł teraz jeżdzę na Michelinach po 400 zł,

> owszem są trochę lepsze ale na pewno nie dwa razy lepsze. Może z

> 15% wg subiektywnych odczuć...

Ale te 15 % lepiej może uratować życie...

Napisano

> zmiana

> zużytych letnich na TS830 wiązała się ze znacznym polepszeniem

> trakcji.

a co to jest TS830?

edit

chyba znlazlem, continental

Napisano

> Ale te 15 % lepiej może uratować życie...

Tak, może uratować nam życie, zdrowie lub mienie (samochód).

Idąc tym tokiem rozumowania, to w trosce o ww należałoby zawsze kupować najlepsze opony dostępne na rynku w naszym rozmiarze i zmieniać je dużo wcześniej niż bieżnik się zużyje do minimum.

Przeciez droga hamowania krótsza nawet o jeden metr to może byc decydujące o kolizji lub wypadku.

Tylko, czy kupowanie najlepszych opon to nie byłaby jednak przesada?

Moim zdaniem to jest przesada i rozsądny człowiek kupuje opony przyzwoite, na miare jego potrzeb. A nierozsądnemu to i najlepsze mogą nie pomóc.

Napisano

> Ale te 15 % lepiej może uratować życie...

Niestety każdy ma jakieś ogranicznia budżetowe...

Napisano

> strasznie uogólniasz, to tak jak mówić, że jedna marka aut jest

> lepsza od innej. Owszem, niektórzy nadal tak uważają, ale prawda

> jest taka, że każda firma robi mniej lub bardziej udane modele

> do różnego przeznaczenia.

> Pamiętam jak w Lanosie miałem Dębice Frigo Dir i nigdy nie zakopałem

> się w żadnym śniegu -

na snieg debica jest jak najbardziej OK - jezdzilem na 3 zimowych modelach debicy - i za kazdym razem te same wrazenia - na snieg bardzo klawe opony, na bloto posneigowe.. moga byc (niekoniecznie stabilnie zachowuja kierunek jazdy) .. na mokra nawierzchnie tragiczne najzwyczajniej sa bardzo sliskie i maja bardzo zle trzymanie boczne w zakretach - pomijam juz fakt ze po jednym sezonie we frigo mi zaczely wylazic druty i opony nadawaly sie tylko do wyrzucenia

dlatego z pelna swiadomoscia bede mowil ze debica nadaje sie dojazdy ale bardzo spokojnej szczegolnie w typowych warunkach zimowych panujacych w miastach - czyli zimno nieco blota i mokro - w takich warunkach te opony sa bardzo malo przyjemne w uzytkowaniu

Napisano

> Moim zdaniem to jest przesada i rozsądny człowiek kupuje opony

> przyzwoite, na miare jego potrzeb. A nierozsądnemu to i

> najlepsze mogą nie pomóc.

Ja się zgadzam. Polemizowałem tylko z tekstem - kupiłem 2 x drożej i mam tylko 15 % lepiej. Autor chyba uważał że nie warto a ja że jednak tak.

Napisano

> debica jest opona licha i nic tego nie zmieni - nadaje sie tylko do

> spokojnej statecznej jazdy i do niczego wiecej

mam inne mniemanie o oponach dębicy 270751858-jezyk.gif

u mnie spod garażu mamy małą górkę w zimie jest tam mnóstwo śniegu, ja Punto II wyjechałem, później mój brat Bravą też wyjechał, koleś felicją na kormoranach i drugi megane na googyerach nie wyjechali biglaugh.gif

dopiero jak ich popchaliśmy do połowy to wyjechali icon_rolleyes.gif

jeden cwaniak stwierdził, że jechaliśmy jako pierwsi i mieliśmy lepiej więc nawróciłem zjechałem i podjechałem jeszcze raz mina kolesia bezcenna icon_eek.gifhehe.gif

Napisano

> Niestety każdy ma jakieś ogranicznia budżetowe...

Nie obraź się ale ten argument mnie w ogóle nie przekonuje. Nie stać Cię na dobre opony - kup tańszy samochód. Masz najtańszy a nawet do niego Cię nie stać - sorry nie jeździj. To nie tylko Twoje bezpieczeństwo ale i innych. A z tymi ograniczeniami budżetu to też różnie bywa. Znam kilku takich co na opony ich nie stać ale na paczkę fajek dziennie już tak.

Napisano

> Ja się zgadzam. Polemizowałem tylko z tekstem - kupiłem 2 x drożej i

> mam tylko 15 % lepiej. Autor chyba uważał że nie warto a ja że

> jednak tak.

Autor uważał, że opony za 200 zł (przynajmniej niektóre) są tak samo pełnowartościowym produktem jak te za 400 zł. A to czy warto dopłacać czy nie to juz kwestia portfela kupującego, ale warto mieć świadomość że wzrost mozliwości na pewno nie jest proporcjonalny do wzrostu ceny.

Osobiście gdybym szukał oszczędności, opcja kupna zimówek z segmentu 200 zł była by dla mnie jak najbardziej do przyjęcia.

Napisano

> mam inne mniemanie o oponach dębicy

> u mnie spod garażu mamy małą górkę w zimie jest tam mnóstwo śniegu,

jeszcze raz napisze - na snieg debica jest naprawde OK ale na inne warunki niestety jest slaba lub wrecz bardzo slaba

Napisano

> Nie obraź się ale ten argument mnie w ogóle nie przekonuje. Nie stać

> Cię na dobre opony - kup tańszy samochód. Masz najtańszy a nawet

> do niego Cię nie stać - sorry nie jeździj. To nie tylko Twoje

> bezpieczeństwo ale i innych. A z tymi ograniczeniami budżetu to

> też różnie bywa. Znam kilku takich co na opony ich nie stać ale

> na paczkę fajek dziennie już tak.

Po pierwsze nowe opony za 200 zł to i tak rozwiązanie bezpieczne w porównaniu z markowymi używkami za 50 zł z bieżnikiem 5mm.

Po drugie samochód to nie luksus tylko często konieczność z której nie da się zrezygnować.

Po trzecie życie i zdrowie można chronić w różny sposób... zaoszczędzone 800 zł to np. dodatkowe nieobowiązkowe szczepienia dla dziecka, itp.

Napisano

> Osobiście gdybym szukał oszczędności, opcja kupna zimówek z segmentu

> 200 zł była by dla mnie jak najbardziej do przyjęcia.

To też dużo zależy od rozmiaru opony. Do np. takiego Matiza za 200 to już pełen wypas smile.gif

Napisano

> To też dużo zależy od rozmiaru opony. Do np. takiego Matiza za 200 to

> już pełen wypas

Nie no jasne, miałem na mysli ogólnie segment budżetowy., np. Sava czy Barum.

Napisano

> Po pierwsze nowe opony za 200 zł to i tak rozwiązanie bezpieczne w

> porównaniu z markowymi używkami za 50 zł z bieżnikiem 5mm.

Oczywiście że tak i nie neguje w żaden sposób tego. Tylko Ci co kupują markowe używki uzasadniają to głównie tym że ich nie stać na inne. I o to mi chodzi.

> Po drugie samochód to nie luksus tylko często konieczność z której

> nie da się zrezygnować.

Ale powinien spełniać pewne minimum. Zauważ że najczęściej takie problemy mają ludzie którzy kupili auto na które ich nie stać bo takim Matizem to wstyd jeździć. Bo są rzeczywiście sytuacje gdy ktoś jeździ bo musi i go nie stać na nic. Ale to jest naprawdę marginalne. Większość to problemy typu kupiłem samochód żeby pokazać sąsiadom i brakło na opony albo jak kupie opony to nie będzie na fajki.

> Po trzecie życie i zdrowie można chronić w różny sposób...

> zaoszczędzone 800 zł to np. dodatkowe nieobowiązkowe szczepienia

> dla dziecka, itp.

I owszem tylko do takich oszczędności często dokładamy...

Napisano

> Zarówno Sava, Barum jak i Dębica to te tańsze, chcę

> zobaczyć ile gorsze od tych drogich.

Miałem kiedyś Dunlop Winter Sport, teraz mam Dębicę Frigo 2.

Każda zimowa opona z czasem zaczyna chyba twardnieć, bo po 3 latach na Dunlop miałem duże problemy na sniegu. Bieżnik był prawie jak nowy. Oczywiście pierwsze dwa lata rewelacja. Na Dębicy obserwuję to samo, więc jeżdżę na tanich i częściej wymieniam wink.gif

Z Barum miałem letnie (kupiłem nowe w 2005r.) i pozostały złe wspomnienia. Szybko wyszły guzy i były głośniejsze od zimówek, prędkości max to 130km/h.

Kolejne z "tanich" to chyba zaryzykowałbym Klebery. Mam je w golfie tyle samo czasu co Dębicę w Bravo i chyba są lepsze, a niewiele droższe wink.gif

Napisano

> Ja się zgadzam. Polemizowałem tylko z tekstem - kupiłem 2 x drożej i

> mam tylko 15 % lepiej. Autor chyba uważał że nie warto a ja że

> jednak tak.

Kapitalizm to piękna rzecz. Można wybierać do woli i robić z pieniędzmi co się chce. zlosnik.gif Reklama i skuteczna sprzedaż do podstawa do istnienia na rynku.

Jak się jeździ normalnie, to nie potrzeba opon do ekstremalnych warunków.

Proponuję, by kupić "tanie" i nowe opony oraz zmniejszyć prędkość o 15%.

Gwarantuję, że będzie to bezpieczniejsze niż kupowanie opon 2x droższych i 15% skuteczniejszych. Dodatkowo oszczędzasz:

1. Na zakupionych oponach

2. Na wydatkach na paliwo

3. Na kolejnym komlpecie opony, bo przy wolniejszej jeździe obecny komplet wolniej się zużyje wink.gif

Napisano

> Nie obraź się ale ten argument mnie w ogóle nie przekonuje. Nie stać

> Cię na dobre opony - kup tańszy samochód. Masz najtańszy a nawet

> do niego Cię nie stać - sorry nie jeździj.

icon_eek.gifpad.gif

Podejrzewam, że Tobie też pieniądze z nieba nie lecą? wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.