Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja z rowerzysta - jak uzyskac od niego odszkodowanie?

Featured Replies

Napisano

Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal 500zl mandatu) kolizje?

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

Tylko na drodze odrębnego powództwa cywilnego. Szkodę naprawiasz tylko ze swojego AC a tow ubezp bedzie starało sie odzyskać kasę w drodze odrebnego postępowania od sprawcy-rowerzysty. Powiem ci tylko że u mnie po roku jest cisza.

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

chyba tylko tak jak z pieszym: pozew cywilny

chyba, ze ma OC w zyciu prywatnym to moze sie dogadacie

Napisano

> Tylko na drodze odrębnego powództwa cywilnego. Szkodę naprawiasz tylko ze swojego AC a tow ubezp

> bedzie starało sie odzyskać kasę w drodze odrebnego postępowania od sprawcy-rowerzysty. Powiem

> ci tylko że u mnie po roku jest cisza.

myslisz, ze TU bedzie sie bawilo w pozwy na osobie prywatnej?

osobiscie watpie

regres z czyjegos OC to normalna procedura, ale sprawa sadowa hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Tylko na drodze odrębnego powództwa cywilnego. Szkodę naprawiasz tylko ze swojego AC a tow ubezp

> bedzie starało sie odzyskać kasę w drodze odrebnego postępowania od sprawcy-rowerzysty. Powiem

> ci tylko że u mnie po roku jest cisza.

a jak nie bedzie z czego sciagnac (19 lat gosc ma) to co? kto pokrywa koszty sadowe? jak i gdzie to powodztow trzeba zalatwic? rozumiem ze sprawca za adwokata poszkodowanego tez zaplaci?

Napisano

> a jak nie bedzie z czego sciagnac (19 lat gosc ma) to co? kto pokrywa koszty sadowe? jak i gdzie to

> powodztow trzeba zalatwic?

jak to przy procesach cywilnych: ten ktos sklada pozew frown.gif

oczywiscie do zwrotu jesli wygra

> rozumiem ze sprawca za adwokata poszkodowanego tez zaplaci?

jesli przegra moze byc zasadzone tzw. zastepstwo procesowe jesli wystapilo (czyli papuga)

dac sobie spokoj, zrobic z AC jesli jest

jesli nie ma to jesli straty male (a tak wnioskuje troche z opisu) to z wlasnej kieszeni

Napisano

a nie dało się jakoś dogadać z rowerzystą żeby pokrył koszty naprawy ?

Napisano

> chyba tylko tak jak z pieszym: pozew cywilny

> chyba, ze ma OC w zyciu prywatnym to moze sie dogadacie

Dlatego rower/rowerzysta też powinien mieć obowiązkowe OC, bez znaczenia czy specjalne na rower czy takie OC w życiu prywatnym.

Napisano

> a jak nie bedzie z czego sciagnac (19 lat gosc ma) to co? kto pokrywa koszty sadowe? jak i gdzie to

> powodztow trzeba zalatwic? rozumiem ze sprawca za adwokata poszkodowanego tez zaplaci?

Jak mlody, to moze jest ubezpieczony w szkole/uczelni?

Napisano

> Dlatego rower/rowerzysta też powinien mieć obowiązkowe OC, bez znaczenia czy specjalne na rower czy

> takie OC w życiu prywatnym.

tez tak zawsze uwazalem ok.gif

nawet jesli nie porusza sie po drogach publicznych

ale skoro nie wszystkie samochody maja OC to jak to od rowerow uzyskac?

Napisano
  • Autor

> a nie dało się jakoś dogadać z rowerzystą żeby pokrył koszty naprawy ?

tak pi razy drzwi to min 2500zl samo malowanie+ nowy blotnik + nowe drzwi...

Napisano

> tak pi razy drzwi to min 2500zl samo malowanie+ nowy blotnik + nowe drzwi...

2,5k za lakierowanie?

cale auto zniszczyl?

Napisano

> tak pi razy drzwi to min 2500zl samo malowanie+ nowy blotnik + nowe drzwi...

Przejechał Ci po każdym elemencie samochodu? zlosnik.gif

Napisano

> a jak nie bedzie z czego sciagnac (19 lat gosc ma) to co? kto pokrywa koszty sadowe? jak i gdzie to

> powodztow trzeba zalatwic? rozumiem ze sprawca za adwokata poszkodowanego tez zaplaci?

Traktuj to jako dobrą lokatę kapitału.

Jak wygrasz i koleś nie zapłaci od razu, to odsetki ustawowe są około 2x wyższe niż najlepsza lokata. A ścigać go możesz właściwie do końca życia.

Teraz jest młody, potem będzie starszy, będzie miał pracę - zajmiesz mu pensję (przez komornika).

Może wiedząc, że ma dług na karku będzie unikał legalnej pracy, z braku perspektyw wpadnie w nałogi, może alkoholizm lub hazard??

A może nawet się targnie na życie??

Jak widzisz - perspektywy odzyskania kasy są - tylko iść do sądu biglaugh.gif

A i tak pewnie by zasądzili tylko tyle, co byś stracił na zniżkach za AC hehe.gif

Napisano

> a nie dało się jakoś dogadać z rowerzystą żeby pokrył koszty naprawy ?

U mnie koszty wyniosły ok 3 tys zł. Poszła szyba przednia, lampy przednie, jeden błotnik, zderzak przedni. Tak więc z rowerzystą może być grubo...

Napisano

> 2,5k za lakierowanie?

> cale auto zniszczyl?

myślisz że za 2,5kzł pomalujesz całe auto ? hehe.gifok.gif

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

Z powództwa cywilnego - bo kochani nasi rowerzyśc oczywiście OC nie mają

No chyba że fundusz gwaranyjny ale to raczej wątpię

Sie mi jeszcze przypomniało - jak masz AC to może Ubezpieczalnai pójdzie na to że zrobią z AC a ściągną z rowerzysty

A swoją droga - jakie były okoliczności ??

Napisano
  • Autor

> 2,5k za lakierowanie?

> cale auto zniszczyl?

5 elementow po 500 kazdy, auto naprawiane w ASO.

Napisano
  • Autor

> jak to przy procesach cywilnych: ten ktos sklada pozew

> oczywiscie do zwrotu jesli wygra

a jak to ma wygladac i gdzie zlozyc?

> jesli przegra moze byc zasadzone tzw. zastepstwo procesowe jesli wystapilo (czyli papuga)

co przegra? poszkodowany przegra w sadzie jesli policja orzekla wine i wystawila mandat? screwy.gif

> dac sobie spokoj, zrobic z AC jesli jest

> jesli nie ma to jesli straty male (a tak wnioskuje troche z opisu) to z wlasnej kieszeni

AC jest, ale szkoda ruszac znizki... zwlaszcza ze trzeba bedzie kolejne auto ubezpieczyc....

pozatym niby dlaczego nalezy gosciowi darowac 4-5000zl?

Napisano

Powtarzając za "Piętą" ... OC w życiu prywatnym ... wyspowiadać Gościa, może on względnie rodzice mają ubezpieczony majątek (dom / mieszkanie), standardem w takim przypadku jest rozszerzenie o ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, które obejmuje ochroną tego typu zdarzenia ok.gif

Napisano

> myślisz że za 2,5kzł pomalujesz całe auto ?

no prawie

wszystko zalezy co temu malowaniu ma towarzyszyc

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

o mater deo... katastrofę w ruchu lądowym spowodował, że pincet dostał?

Napisano

Skoro 19 lat, to pewnie mieszka z rodzicami jeszcze.

Uderzyć do nich, wyłożyć kawę na ławę i tyle.

Na pewno uda się dogadać, a młody ma teraz wakację, więc będzie miał na co zarabiać przez 2,3 miesiące.

Napisano

> a jak to ma wygladac i gdzie zlozyc?

Sad Rejonowy bodajze

moze byc najblizszy w razie czego przekieruje tam gdzie trzeba

> co przegra? poszkodowany przegra w sadzie jesli policja orzekla wine i wystawila mandat?

wszystko sie moze zdazyc

> AC jest, ale szkoda ruszac znizki... zwlaszcza ze trzeba bedzie kolejne auto ubezpieczyc....

> pozatym niby dlaczego nalezy gosciowi darowac 4-5000zl?

generalnie i tak lepiej zrobic z AC zeby wlasnej kasy nie ruszac (sprawa pewnie sie troche pociagnie) i wtedy do pozwu dolozyc jeszcze strate w zwiazku ze znizkami oraz utrate wartosci samochodu ze wzgledu na naprawe

duzo tych znizek nie stracisz (chociaz zalezy od skladki), ewentualnie inne auta przenies na razie bezszkodowo do innego TU wink.gif

za dojazdy i stracony czas sad Ci juz nie zwroci

Napisano

> Fundusz Gwarancyjny w takim przypadku nie ponosi / przejmuje odpowiedzialności.

Tak miałem nadzieję że można do FG wystąpić a potem FG juz się sam użera z winowajcą kolizji. Ale widac nie ma tak dobrze

Napisano

> duzo tych znizek nie stracisz (chociaz zalezy od skladki), ewentualnie inne auta przenies na razie

> bezszkodowo do innego TU

> za dojazdy i stracony czas sad Ci juz nie zwroci

Fajnie to się ma do zmian przepisów odnośnie rowerzystów i ich uprawnień na drodze.

Takie pytanka będą się powtarzały.

Napisano

> Tak miałem nadzieję że można do FG wystąpić a potem FG juz się sam użera z winowajcą kolizji. Ale

> widac nie ma tak dobrze

FG to takie cacy nie jest.

Masy kolizję z pijanym kierowcą, jego bryka nie ma ubezpieczenia.

Koszt naprawy z Twojego AC, a FG zwraca utracone zniżki do czasu ich odzyskania.

No proste jak drut wolframowy w żarówce.

Napisano

> pozatym niby dlaczego nalezy gosciowi darowac 4-5000zl?

Popieram - osobiście znam przykład jak gościowi mieszkanko zlicytowali na pokrycie kosztów napraw smile.gif

Napisano

> Traktuj to jako dobrą lokatę kapitału.

> Jak wygrasz i koleś nie zapłaci od razu, to odsetki ustawowe są około 2x wyższe niż najlepsza

> lokata. A ścigać go możesz właściwie do końca życia.

> Teraz jest młody, potem będzie starszy, będzie miał pracę - zajmiesz mu pensję (przez komornika).

> Może wiedząc, że ma dług na karku będzie unikał legalnej pracy, z braku perspektyw wpadnie w

> nałogi, może alkoholizm lub hazard??

> A może nawet się targnie na życie??

> Jak widzisz - perspektywy odzyskania kasy są - tylko iść do sądu

Lokata waytogo.gif To rozwiazanie mi sie podoba ok.gif

Napisano

> AC jest, ale szkoda ruszac znizki... zwlaszcza ze trzeba bedzie kolejne auto ubezpieczyc....

> pozatym niby dlaczego nalezy gosciowi darowac 4-5000zl?

Nie wiem, jaki ty samochod ubezpieczyles i na jaka wartosc, ale musiala byc naprawde spora, ze 4k-5k wiecej z tytulu utraty znizek zaplacisz. Moze jednak warto z AC?

Napisano

> Skoro 19 lat, to pewnie mieszka z rodzicami jeszcze.

> Uderzyć do nich, wyłożyć kawę na ławę i tyle.

> Na pewno uda się dogadać, a młody ma teraz wakację, więc będzie miał na co zarabiać przez 2,3

> miesiące.

Sąsiadki syn tak wyskoczył ale pod motocykl... skutki były takie właśnie że rodzice płacili za naprawę ok.gif

Napisano

> Nie wiem, jaki ty samochod ubezpieczyles i na jaka wartosc, ale musiala byc naprawde spora, ze

> 4k-5k wiecej z tytulu utraty znizek zaplacisz. Moze jednak warto z AC?

Qrcze - a dlaczego ma ładowac swoja kasę jak nie jest winny kolizji ??

Napisano

> Nie wiem, jaki ty samochod ubezpieczyles i na jaka wartosc, ale musiala byc naprawde spora, ze

> 4k-5k wiecej z tytulu utraty znizek zaplacisz. Moze jednak warto z AC?

czytanie u kolegi kuleje...

4-5k to koszty naprawy, a nie zniżki

Napisano
  • Autor

> Sąsiadki syn tak wyskoczył ale pod motocykl... skutki były takie właśnie że rodzice płacili za

> naprawę

z ubezpiecznia czy z wlasnej kasy? byl pelnoletni?

Napisano

Jeśli sprawa ma być załatwiona po ludzku i rowerzysta lub jego rodzice są skłonni do dialogu, to zrobić z AC, oszacować straty w zniżkach i rodzice niech zapłacą za utracone zniżki.

Napisano

> lokata. A ścigać go możesz właściwie do końca życia.

Niestety - do momentu aż się przedawni, później go tylko można prosić, żeby zapłacił.

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

niektóre polisy na mieszkanie mają również opcję OC w życiu prywatnym dla mieszkańców danego lokalu (ja taką sobie wykupiłem) i wtedy ma to zastosowani np: w takich przypadkach jak Twój czy też np: gdybym sąsiadowi piłką okno wybił biglaugh.gif itp.

tylko jak sprawdzić czy sprawca lub jego rodzice biglaugh.gif mają taką polisę?

Napisano

> 5 elementow po 500 kazdy, auto naprawiane w ASO.

jak to się stało, że rowerzysta uszkodził 5 elementów ??

skakał ci po aucie ??

Napisano
  • Autor

> o mater deo... katastrofę w ruchu lądowym spowodował, że pincet dostał?

wjazd przy czerwonym swietle...

Napisano
  • Autor

> Z powództwa cywilnego - bo kochani nasi rowerzyśc oczywiście OC nie mają

a jak konkretnie to trzeba zrobic? czy mozna to zrobic robiac najpierw z AC?

> A swoją droga - jakie były okoliczności ??

wjazd sprawczy przy czerwonym swietle...

Napisano

> Jak uzyskac odszkodowanie od rowerzysty ktory spowodwal(byla policja, orzekla jego wine, dostal

> 500zl mandatu) kolizje?

Widzę, że niektórzy tu popłynęli...

Więc opcje są dwie, jedna prostsza od drugiej

Wariant A - najłatwiejszy - zgłaszasz sprawę ze swojego AC. Naprawiasz normalnie, ubezpieczyciel płaci, a następnie występuje z roszczeniem regresowym na sprawcę.

Plusy - ubezpieczyciel dokonuje regresu na swój koszt i ryzyko.

O tym jak to (się) robi - niżej.

Po spłaceniu regresu "odzyskujesz" stare zniżki.

Niestety - nie wiem, czy następuje to po całkowitej spłacie regresu, czy też po rozpoczęciu jego spłaty - obstawiam, że dopiero po całkowitym.

Wariant B

Bawisz się samemu w regres.

CZYLI - naprawiasz - na własny koszt! - gromadzisz dokumentację, rachunki i na koniec wysyłasz sprawcy wezwanie do zapłaty kwoty końcowej.

Jeżeli w zakreślonym terminie nie zapłaci, to występujesz o nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym (na swój koszt i ryzyko). Na tym poziomie sprawy nie ma sensu wydawać choćby złotówki na prawnika - sprawa czyściutka jak łza.

Prawdopodobieństo umoczenia na poziomie poniżej 1%.

Jak już masz w łapce prawomocny nakaz zapłaty (jakiś niecały miesiąc, o ile sprawca się nie odwoła, jak się odwoła to ze dwa-trzy góra), to malujesz wniosek do komornika i zasysasz za jego pośrednictwem kapuchę od sprawcy i "da capo al fine"...

Mankament - angażujesz swoje środki, czas itd, no i jak się trafi przypadek, że koleś jest kompletnie goły, to zostajesz bez kasy.

Przypadek do ćwiczenia tylko, jeśli nie masz AC, więc nie masz nic do stracenia.

Wariant C - pośredni - sprawca ma swojego ubezpieczyciela OC - prawdopodobieństo oceniam na poniżej 0,01%. Wówczas zgłaszasz mu roszczenie z OC według jego procedur i finito.

Napisano

> Wariant A - najłatwiejszy - zgłaszasz sprawę ze swojego AC. Naprawiasz normalnie, ubezpieczyciel

> płaci, a następnie występuje z roszczeniem regresowym na sprawcę.

I tu pytanie - czy ubezpieczyciel zawsze wystąpi z regresem i będzie konsekwentnie dążył do jego uzyskania? Bo jeśli szkoda nie jest duża to może mu średnio zależeć biorąc pod uwagę, iż kwotę jaką wypłacił i tak odzyska w formie zwyżki ubezpieczonego. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> I tu pytanie - czy ubezpieczyciel zawsze wystąpi z regresem i będzie konsekwentnie dążył do jego

> uzyskania? Bo jeśli szkoda nie jest duża to może mu średnio zależeć biorąc pod uwagę, iż kwotę

> jaką wypłacił i tak odzyska w formie zwyżki ubezpieczonego.

no skoro 4-5000zl nie jest duzo i taka bedzie zwyzka... yikes.gif

Napisano

> no skoro 4-5000zl nie jest duzo i taka bedzie zwyzka...

A dlaczego 4-5k? Pytałem teoretycznie, abstrahując od Twojego przypadku. Szkoda wyrządzona przez rowerzystę to najczęściej małe wgniecenie od kierownicy czy porysowana obudowa lusterka.

Napisano
  • Autor

> A dlaczego 4-5k? Pytałem teoretycznie, abstrahując od Twojego przypadku. Szkoda wyrządzona przez

> rowerzystę to najczęściej małe wgniecenie od kierownicy czy porysowana obudowa lusterka.

no w moim przypadku tak nie jest bo uszkodzone jest 6 elementow... w tym 2 nadaja sie tylko do wymiany a teszta moze sie uda wyklepac i pomalowac...

Napisano

> no w moim przypadku tak nie jest bo uszkodzone jest 6 elementow... w tym 2 nadaja sie tylko do

> wymiany a teszta moze sie uda wyklepac i pomalowac...

Możesz dokładnie opisać jakie szkody spowodował i w jaki sposób? Bo że wjechał na czerwonym to już wiem...

Napisano

Zapytaj się sprawcy czy czasem nie ma ubezpieczenia np. mieszkania razem z OC w życiu prywatnym. Takie OC pokrywa przypadki spowodowania szkody np. wlasnie rowerem.

Krawiec

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.