Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tragiczny stan polskich drog....

Featured Replies

Napisano

Tak sie chcialem wyzalic, ze jest coraz gorzej chociaz momnetami widac postepy.

Do czego to doszlo, zeby koleiny byly takie, zeby na drodze krajowej walic podwoziem o droge? oslabiony.gif

Wczoraj udalo mi sie tylko raz przydzwonic, ale za to zdrowo.... w srode chyba, ze 3 razy.

Tragedia, jechac i stresowac sie czy po kolejnym uderzeniu nie zostane unieruchomiony pad.gif

Jest rozwiazanie- jechac szczytem koleiny, ale wiaze sie to z jazda, albo lusterkiem na osi jezdni, albo prawym kolem prawie po poboczu frown.gif

Najgorsze drogi sa imho w wielkopolsce, na szczescie ostatnio spory odcinek w okolicach Wrzesni zrobiony, wiec moze jest szansa, ze kiedys bedzie mozna bez strachu jezdzic frown.gif

Napisano

Zdarzają się koleiny, ale nigdy nie przywaliłem jeszcze podwoziem o nie.

A Stilo to dość nisko zawieszone auto. Masz auto obniżone?

Napisano

> Tak sie chcialem wyzalic, ze jest coraz gorzej chociaz momnetami widac postepy.

> Do czego to doszlo, zeby koleiny byly takie, zeby na drodze krajowej walic podwoziem o droge?

> Wczoraj udalo mi sie tylko raz przydzwonic, ale za to zdrowo.... w srode chyba, ze 3 razy.

> Tragedia, jechac i stresowac sie czy po kolejnym uderzeniu nie zostane unieruchomiony

> Jest rozwiazanie- jechac szczytem koleiny, ale wiaze sie to z jazda, albo lusterkiem na osi jezdni,

> albo prawym kolem prawie po poboczu

> Najgorsze drogi sa imho w wielkopolsce, na szczescie ostatnio spory odcinek w okolicach Wrzesni

> zrobiony, wiec moze jest szansa, ze kiedys bedzie mozna bez strachu jezdzic

ostatnio jechalem do wrocławia A4 i bylm pełen podziwu, ze nie ma dziur i kolein i mozna smialo jechac cala droge z predkoscia autosradowa-sprawnie sie przemieszczac yikes.gif

Napisano
  • Autor

> Masz auto obniżone?

mam zlosnik.gif

ale jest to trasa, ktora jezdze od ponad 2 lat i do tej pory mialem JEDNO miejsce, w ktorym wiedzialem, ze jest "ostro" zlosnik.gif

i zawsze 126km na DK15 wiedzialem, ze musze pokonac szczytem koleiny zlosnik.gif - inaczej zawsze konczylo sie to uderzeniem zlosnik.gif

teraz jest tego tyle, ze nie sposob jechac normalnie, bez stresu frown.gif

Napisano

Ciesz się, że dojechałeś. W Krakowie parę lat temu w okolicach dawnego Hita widziałem jakieś wytjunowane auto jak wypuszcza snop iskier, odpala kilka członów, po czym nie osiąga II prędkości kosmicznej, ale zatrzymuje się kompletnie sflaczałe. zlosnik.gif

Tam koleiny dochodziły spokojnie do ponad 15cm i obawiałem się nawet, że Pandą mógłbym nie przejechać...

Napisano

> ostatnio jechalem do wrocławia A4 i bylm pełen podziwu, ze nie ma dziur i kolein i mozna smialo

> jechac cala droge z predkoscia autosradowa-sprawnie sie przemieszczac

Dziur na naszych autostradach jeszcze nie ma, a jak coś wyskoczy

to sprawnie łatają i profesjonalniej niż w miastach. Ale jeśli chodzi

o równość powierzchni - tragedia. Non stop buja, szklanka z wodą

na pewno by się wylała. Niemieckie autostrady - tam ta sama szklanka

może stać i przy 200/h nawet nie drgnie smile.gif

Napisano

> Dziur na naszych autostradach jeszcze nie ma, a jak coś wyskoczy

> to sprawnie łatają i profesjonalniej niż w miastach. Ale jeśli chodzi

> o równość powierzchni - tragedia. Non stop buja, szklanka z wodą

> na pewno by się wylała. Niemieckie autostrady - tam ta sama szklanka

> może stać i przy 200/h nawet nie drgnie

ale o dziwo nie ma tez kolein wink.gif

powiem ci fakt faktem, ze przy wyzszych predkosciach auto podskakiwalo ale tragedii nie bylo wink.gif

Napisano

> Niemieckie autostrady - tam ta sama szklanka

> może stać i przy 200/h nawet nie drgnie

Ach, te mityczne autostrady niemieckie...

Normalnie jak jeti...

Napisano

> mam

old.gif

> teraz jest tego tyle, ze nie sposob jechac normalnie, bez stresu

zaloz plyte pod silnik i dyfer i co tam jeszcze moze sie rozdzwonic i olej sprawe grinser006.gif

Napisano

> Zdarzają się koleiny, ale nigdy nie przywaliłem jeszcze podwoziem o nie.

> A Stilo to dość nisko zawieszone auto. Masz auto obniżone?

Do walenia spodem (osłoną silnika itp.) o koleinę wcale nie trzeba obniżonego auta. W wielu przypadkach wystarczy seryjne auto sportowe (np. Delta), ewentualnie auto dość popularne i zdecydowanie nie sportowe - np. Citroen Berlingo HDi.

Napisano

> Ach, te mityczne autostrady niemieckie...

> Normalnie jak jeti...

Ja po tych niemieckich autostradach jechałem prosto w aucie ze skopaną zbieżnością skromny.gifsmile.gif

Napisano

> Do walenia spodem (osłoną silnika itp.) o koleinę wcale nie trzeba obniżonego auta. W wielu

> przypadkach wystarczy seryjne auto sportowe (np. Delta), ewentualnie auto dość popularne i

> zdecydowanie nie sportowe - np. Citroen Berlingo HDi.

Albo Fabia I (prawdopodobnie TDI) - osobiście widziałem, jak gościu przyszlifował podwozie (było już ciemnawo i powstał fajny efekt snopu iskier spod podwozia). Prędkość zdecydowanie nie kosmiczna, bo ok. 50km/h 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Tak sie chcialem wyzalic, ze jest coraz gorzej chociaz momnetami widac postepy.

> Do czego to doszlo, zeby koleiny byly takie, zeby na drodze krajowej walic podwoziem o droge?

> Wczoraj udalo mi sie tylko raz przydzwonic, ale za to zdrowo.... w srode chyba, ze 3 razy.

Dziwne. Może masz za nisko zawieszone auto. Może spreżyny i amorki do wymiany.

Napisano

> Ja po tych niemieckich autostradach jechałem prosto w aucie ze skopaną zbieżnością

Na niemieckich "ałtobanach" występują i nierówności, i koleiny, i cała masa innych zjawisk.

Owszem, tam koleiny to koleiny a nie rynny jak w Polen, dziur na których urywasz pół (albo i całe) zawieszenie nie ma w ilości nawet zbliżonej do Polen, ale wiesz...

Te ałtobany nie są wykonane z cudownego materiału i nie są takie piękne, jak to się je maluje.

Patrząc przez pryzmat moich doświadczeń, to np Niemcy mogą się przy takich Chorwatach schować do yamky (nach Yamken raus!). Tyle, że w CRO autostrady są NOWE - asfalt jeszcze nie wypierdziany nawet.

I na to też trzeba patrzeć...

Napisano

> Non stop buja, szklanka z wodą

> na pewno by się wylała. Niemieckie autostrady - tam ta sama szklanka

> może stać i przy 200/h nawet nie drgnie

Watpie, mocno watpie.

Napisano

> Ach, te mityczne autostrady niemieckie...

> Normalnie jak jeti...

nie przetlumaczysz smile.gif

potwierdze - na tych cudownych niemieckich autobanach ( moze nie na wszystkich) sa koleiny, czesto sa glebokie

po opadach deszczu/roztapiajacego sie sniegu/ cieniutkiej warstwy lodu na asfalcie jazda prawym pasem nie nalezy do przyjemnosci

Napisano

> Ja po tych niemieckich autostradach jechałem prosto w aucie ze skopaną zbieżnością

Cudowne te autostrady, nawet zbieznosc ustawiaja same rotfl.gif

Napisano

> Patrząc przez pryzmat moich doświadczeń, to np Niemcy mogą się przy takich Chorwatach schować do

> yamky (nach Yamken raus!). Tyle, że w CRO autostrady są NOWE - asfalt jeszcze nie wypierdziany

> nawet.

> I na to też trzeba patrzeć...

Ja tylko chciałem zauważyć, że niemieckie autostrady są lepsze od polskich, bo po prostu są. I tyle. Może gdzieś tam trzęsie, mnie się

jechało bardzo miło. Mało tego - zawsze jak wjeżdżam do Niemiec,

to spalanie mi się zmniejsza. Nie przypisywałbym tu jakichś cudów

ich paliwom, ale równiejsza droga = mniejsze spalanie, może inna

mieszanka warstwy ścieralnej = opory toczenia itd...

Napisano

> nie przetlumaczysz

> potwierdze - na tych cudownych niemieckich autobanach ( moze nie na wszystkich) sa koleiny, czesto

> sa glebokie

> po opadach deszczu/roztapiajacego sie sniegu/ cieniutkiej warstwy lodu na asfalcie jazda prawym

> pasem nie nalezy do przyjemnosci

Znam takie gdzie jazda kazdym pasem nei nalezy do przyjmnosci - np A45. Tam jak popada robi sie lodowisko i to nawet bez kolein.

Napisano

> Cudowne te autostrady, nawet zbieznosc ustawiaja same

No to był taki żart, ale subiektywne mam odczucie, że są lepsze smile.gif

Napisano

>Mało tego - zawsze jak wjeżdżam do Niemiec,

> to spalanie mi się zmniejsza. Nie przypisywałbym tu jakichś cudów

> ich paliwom, ale równiejsza droga = mniejsze spalanie, może inna

> mieszanka warstwy ścieralnej = opory toczenia itd...

A moze po prostu inne zachowanie kieowcow na drodze a przez to inne warunki jazdy? cfaniaczek.gif

Napisano

> No to był taki żart, ale subiektywne mam odczucie, że są lepsze

Bo sa, ale rownoczesnie to nie jest mleko i miod. Np A4 od Zgorzelca do Krakowa to jest super sprawa. 893goodvibes.gif

Napisano

> Dziwne. Może masz za nisko zawieszone auto. Może spreżyny i amorki do wymiany.

też mi się niegdy nie udało przytrzeć niewiem.gif

raz widziałem obniżone audi, które pokonywało jedną z ulic (Igołomską w Krk) w żółwim tempem

śmigłem je 60KM astrą grinser006.gif

u nas drogi coraz lepsze, wczoraj wróciłem z sandomingo i DK79, poza dwoma ok 10km odcinkami, jest równa jak stół ok.gif

podobnie DK4, za to DK75 degradacja postępuje w zawrotnym tempie - skrót ciężarówek do A4 oslabiony.gif

ale remont już jest planowany, więc ok.gif

drogę wojewódzką którą zniszczyli przy budowie A4, też ładnie poprawili ok.gif

IMO jest całkiem nieźle, tylko dróg szybkiego ruchu nam brakuje - omijających wioski oslabiony.gif

Napisano

> Tak sie chcialem wyzalic, ze jest coraz gorzej chociaz momnetami widac postepy.

> Do czego to doszlo, zeby koleiny byly takie, zeby na drodze krajowej walic podwoziem o droge?

> Wczoraj udalo mi sie tylko raz przydzwonic, ale za to zdrowo.... w srode chyba, ze 3 razy.

> Tragedia, jechac i stresowac sie czy po kolejnym uderzeniu nie zostane unieruchomiony

> Jest rozwiazanie- jechac szczytem koleiny, ale wiaze sie to z jazda, albo lusterkiem na osi jezdni,

> albo prawym kolem prawie po poboczu

> Najgorsze drogi sa imho w wielkopolsce, na szczescie ostatnio spory odcinek w okolicach Wrzesni

> zrobiony, wiec moze jest szansa, ze kiedys bedzie mozna bez strachu jezdzic

zmień samochód, albo kup sobie drugi do codziennego użytku ok.gif

Napisano
  • Autor

> Dziwne. Może masz za nisko zawieszone auto. Może spreżyny i amorki do wymiany.

auto stoi nisko (ale nie tragicznie niesko) i sztywno, zawieszenie 100% sprawne zlosnik.gif

Napisano

> Dziwne.

Wcale nie - akurat te okolice, o których mowa, trochę z tej strony znam zlosnik.gif - obecnie toczy się tam sporo remontów, więc pewnie jest już lepiej, niż wcześniej...

Dla przykładu parę lat temu w Gnieźnie, w okolicach Muzeum Początków Państwa Polskiego na pasie do skrętu w lewo przytarłem o garb na jezdni elementami tylnego zawieszenia. Problem w tym, że auto, którym wtedy jechałem, to Mitsubishi L200. rotfl.gif Na przejeździe kolejowym we Wrześni też bywało ciekawie - niektórzy pokonywali tory obok przejazdu (widać było po śladach), bo... równiej. biglaugh.gif

Napisano

> Niemieckie autostrady - tam ta sama szklanka

> może stać i przy 200/h nawet nie drgnie

Mocno przesadzasz. Jestem świeżo (w ubiegłym tygodniu) po przejeździe ponad 1000 km niemieckimi autostradami i zdarzają się długie odcinki sporej trzęsawki.

mar00ha

Napisano

> Do walenia spodem (osłoną silnika itp.) o koleinę wcale nie trzeba obniżonego auta. W wielu

> przypadkach wystarczy seryjne auto sportowe (np. Delta), ewentualnie auto dość popularne i

> zdecydowanie nie sportowe - np. Citroen Berlingo HDi.

Ewentualnie seryjny Golf IV który jest tak niski, że co chwila wali w coś podwoziem. Na Mazurach myślałem że coś zgubię.

Napisano

> ewentualnie auto dość popularne i

> zdecydowanie nie sportowe - np. Citroen Berlingo HDi.

w życiu Berlingiem nie przytarłem spodem, a specjalnie się dziurami w nawierzchni czy innymi utrudnieniami nigdy nie przejmowałem, więc nie wiem gdzie ty jeździsz

Napisano

> Ewentualnie seryjny Golf IV który jest tak niski, że co chwila wali w coś podwoziem. Na Mazurach

> myślałem że coś zgubię.

nie przesadzaj , na pewno nie siedzi niżej niż golf 3 na -80mm zawiasie i jakoś nic nigdy nie urwałem, trzeba umieć jeździć grinser006.gif

Napisano

> Jest rozwiazanie- jechac szczytem koleiny, ale wiaze sie to z jazda, albo lusterkiem na osi jezdni,

> albo prawym kolem prawie po poboczu

Można kupić coś o rozstawie kół malucha i jechać między koleinami grinser006.gif Ewentualnie po dnie jednej z nich clown.gif

Napisano

> w życiu Berlingiem nie przytarłem spodem, a specjalnie się dziurami w nawierzchni czy innymi

> utrudnieniami nigdy nie przejmowałem, więc nie wiem gdzie ty jeździsz

Po drogach krajowych smile.gif Przeważnie na "4" takie kwiatki się zdarzały. Teraz to nie wiem nawet - przerzuciłem się na PKP i czekam na koniec remontów czwórki.

Napisano

> auto stoi nisko (ale nie tragicznie niesko) i sztywno, zawieszenie 100% sprawne

Znaczy, że na polskie drogi za nisko. Znajomy ma VW Turana i ciągle gdzieś wadzi podwoziem no.gif

Mój kanapowóz daje radę - nic nie wadzi nawet na dużych koleinach, a nierówności ładnie wybiera i zapewnia niezłe prowadzenie. Widać, że skonstruowany na rynki wschodnie zlosnik.gif

Napisano

> Znaczy, że na polskie drogi za nisko. Znajomy ma VW Turana i ciągle gdzieś wadzi podwoziem

znaczy się nie umie jeździć grinser006.gif

Napisano

Jechałeś ostatnio naszą nową 16? Mniód malina food.gif

Napisano

a ja jechalem swego czasu 'normalnymi' niemieckimi drogami przez rozne miasta i miasteczka i musze przyznac, ze momentami czulem sie jak w Polsce waytogo.gif

Napisano

kolego ja mam seryjnego mk3 i mi sie nawet miska o wysokosci 10cm nie miescila jak chcialem wymieniac plyn chlodniczy wink.gif

golfy siedza nisko waytogo.gif

Napisano

> Jechałeś ostatnio naszą nową 16? Mniód malina

a wlasnie, skonczyli remont? wystarczy teraz 20 min do ol?/ grinser006.gif

Napisano

> a wlasnie, skonczyli remont? wystarczy teraz 20 min do ol?/

w niedzielę po 23 to można i w 20 wink.gif Mnie się udało w 30 min jadąc nonstop yyy wiadomo, że do OL jest 60 km wink.gif

Skończyli i jest git ok.gif

Napisano
  • Autor

> kolego ja mam seryjnego mk3 i mi sie nawet miska o wysokosci 10cm nie miescila jak chcialem

> wymieniac plyn chlodniczy

> golfy siedza nisko

hehe, ja mam problemy w warsztatach, bo nie mieszcze sie na podnosnikach, albo sie mieszcze na styk zlosnik.gif

a zeby wjechac z takim podnosnikiem:

Podno%C5%9Bnik-hydrauliczny-2-t-YT-1720-8001.jpg

to trza dwoch osob, zeby jedna podniosla "recznie" auto zlosnik.gif

Napisano

Trzeba sobie kupić prawdziwy samochód, a nie jeszcze obniżać wydmuszkę. W dodatku biadolić, że nie jedzie crazy.gif893goodvibes.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Trzeba sobie kupić prawdziwy samochód, a nie jeszcze obniżać wydmuszkę. W dodatku biadolić, że nie

> jedzie

synek, jak nie masz nic w temacie do powiedzenia to sie nie odzywaj, albo chociaz naucz sie czytac ze zrozumieniem

Napisano

> synek, jak nie masz nic w temacie do powiedzenia to sie nie odzywaj, albo chociaz naucz sie czytac

> ze zrozumieniem

Widuje się takie "sportowe fury", które to w mieście z trudem się poruszają i tamują ruch, bo wyboje, koleiny czy inne utrudnienia... Ale lans musi być zlosnik.gif

Napisano

> Wczoraj udalo mi sie tylko raz przydzwonic, ale za to zdrowo.... w srode chyba, ze 3 razy.

> Tragedia, jechac i stresowac sie czy po kolejnym uderzeniu nie zostane unieruchomiony

> Jest rozwiazanie- jechac szczytem koleiny, ale wiaze sie to z jazda, albo lusterkiem na osi jezdni,

> albo prawym kolem prawie po poboczu

W punto 2 zaczepilem, znaczy przyszorowalem spodem kilkakrotnie (raz ostatni odcinek "2" przed granica z D - koleiny+zmiana pasa, kilka razy m.in w Jankach przy rozjezdzie na Katowice - koleiny+zmiana pasa). Od tej chwili swierdzilem, ze koniec z samochodamami miekkimi lub nisko zawieszonymi. Jak na razie sie sprawdza, 0 zaczepienia grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Widuje się takie "sportowe fury", które to w mieście z trudem się poruszają i tamują ruch, bo

> wyboje, koleiny czy inne utrudnienia... Ale lans musi być

nie ma to jak wrzucac wszystkich do jednego wora waytogo.gif

Napisano

> nie ma to jak wrzucac wszystkich do jednego wora

Sam się wrzuciłeś. Wiesz jakie mamy drogi, mimo to świadomie obniżyłeś/kupiłeś obniżony samochód a teraz narzekasz.

Napisano
  • Autor

> Sam się wrzuciłeś. Wiesz jakie mamy drogi, mimo to świadomie obniżyłeś/kupiłeś obniżony samochód a

> teraz narzekasz.

obnizony samochod kupilem 4 lata temu, przez ponad 2 lata jezdze ta trasa i nauczylem sie gdzie uwazac, a teraz sie pogorszylo, wiec napisalem co mi lezy na watrobie....

a teraz myj zabki i spac zlosnik.gif

eot cool.gif

Napisano

Jesteś niecałe 4 lata starszy a taki niezaradny... Skoro się pogorszyło, to zaciśnij ząbki i się dostosuj do panujących warunków (nie tak działa ewolucja?) a nie siedzisz i biadolisz na forum. blah.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.