Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzieci a auto 3 drzwiowe ?

Featured Replies

Napisano

> Bo to wstyd przed Ryskiem

Zaczekajmy na przedpiszcę.

Napisano

> Fotelik tez wkłada Ci się wygodnie ?

Też się wkładało i mocowało wygodniej, poza tym był na stałe. Teraz mały sam siada na poddupnik i zapina pasy. W Lanosie też jest mu wygodniej. Nie będę robił zdjęć i kręcił filmików bo mi się nie chce, ale to faktycznie wygląda tak jak opisałem.

Napisano

Quote:


Jest to tak samo upierdliwe. Polecana zmiana na 5 furtek?

To zart kogos, kto ma niedobrze i nie chce, zebys mial lepiej.


kłamstwo w Twoim wydaniu zlosnik.gif

uwierz mi że jest róznica na + dodatkowych furtek przy wkładaniu dzieciaka do samochodu. Ja i żonka jestesmy wysocy i naprawdę w 3 drzwi to się trzeba było ponaginać, żeby dziecko z tyłu wpiąć- dla rodzica mało wygodne, dla "kleszcza" to bez róznicy. Jak małej było już za długo samej z tyłu to zona przesiadała się przy 4d do tyłu bez przełażenia fotelami odchylania ich etc. Córa na stałe fotel miała za pasażerem, bo często sam z nia jeździłem i łatwiej mi było do niej sięgnąć jak czegos potrzebowała. waytogo.gif

Napisano

> Też się wkładało i mocowało wygodniej, poza tym był na stałe. Teraz mały sam siada na poddupnik i

> zapina pasy. W Lanosie też jest mu wygodniej. Nie będę robił zdjęć i kręcił filmików bo mi się

> nie chce, ale to faktycznie wygląda tak jak opisałem.

Ok, jest Ci wygodnie. I jest to wygodniejsze niż dla posiadaczy 5D ? cfaniaczek.gif

Napisano

> Ok, jest Ci wygodnie. I jest to wygodniejsze niż dla posiadaczy 5D ?

Na codzień wkładałem dziecko do 3D i 5D więc wiem kiedy mi było wygodniej. Jeszcze gdybym miał porządne fotele z klamką w oparciu i pamięcią położenie nie było by nawet o czym dyskutować. Do lodówki też jedzenie wkładasz i wyciągasz stojąc do niej bokiem? hehe.gif

Napisano

Powiem tak wyobraź sobie instalowanie smile.gif 2ki dzieci w foteliki w ulewę lub śnieżyce do auta 3d a 5d jak myślisz przy którym aucie wsiądziesz bardziej mokry? zlosnik.gif ,przerabiałem temat organoleptycznie i tylko 5D waytogo.gif

Napisano

> Myślałem nad Berlingo lub Kangurem. Drzwi otwierane z jednej strony przy dwójce dzieci to żart.

przeciez sa wersje z dzwiami tylnymi po obu stronach

a odsuwane drzwi to naprawde super sprawa

brak takowych np. mocno mnie do Espace zniecheca

Napisano

> zapytaj pmr'a, on chyba cały czas woził (wozi?) dwójkę w hgt'ce

no, ale to hardcorowiec smile.gif

ta sama dwojka w SC zony jezdzila

zreszta jak bylem maly to czesto z bratem jezdzilismy na tylnym siedzeniu PF 126p i nikt z tego powodu afery nie robil

to jezdzenie matek z tylu tez mnie troche rozbraja

Napisano

Jeszcze 30 min. temu myślalem że do malego dziecka lepsze 5d (nie wiem dlaczego) ale sie zastanowilem i 3d wygrywa.

Mając porównanie do 1 dziecka i 2 samochodów (fiesta 3d i matiz) musze przyznać że łatwiej się wkłada jednak w fordzie, moze z racji iz nie jestem zbyt wysoki, otwierałem drzwi odchylany fotel ladnie sie przesuwa, duzo miejsca sie robi.

Z malym na rekach wchodzilem do srodka, można dziecko posadzić na prosto powywlekac spod niego pasy i swobodniej go jednak przypiac opierając sie zadem o przedni odchylony fotel - mysle że to lepszy sposob.

W matizie z kolei trzeba sie ponaginac i dziecko musialem wkladac bokiem(do forda mozna było z nim wejsc mając je przed sobą) jak wiadomo miejsca tam nie za wiele i troche sie czlowiek pogarbi z tym ciezarem w dosc niewygodnej pozycji bo dziecko przeciez do posadzenia tez trzeba dobrze ustawic i jeszcze wywlekanie tych pasow spod niego i zakladanie ramiaczek oraz kombinowanie zeby je dobrze przypiąć i wszystko z boku, na plecy deszcz leci a potem jeszcze to samo z 2 strony jak drugie dziecko by bylo. 3d wygrywa dla mnie smile.gif.

Napisano

> to jezdzenie matek z tylu tez mnie troche rozbraja

MKD ?! :-)

Napisano

, moze z racji iz nie jestem zbyt wysoki, troche sie czlowiek pogarbi confused.gif

Właśnie a jak ma sie ok190cm wzrostu to co rainy.gif

Napisano

> , moze z racji iz nie jestem zbyt wysoki, troche sie czlowiek pogarbi

> Właśnie a jak ma sie ok190cm wzrostu to co

Nie wiem nie mam 190cm wzrostu, dla mnie 3d wygrywa.

Ps. Dlaczego składasz w cytacie zdanie, z 2 odrebnych zdań?

Napisano

> Na codzień wkładałem dziecko do 3D i 5D więc wiem kiedy mi było wygodniej. Jeszcze gdybym miał

> porządne fotele z klamką w oparciu i pamięcią położenie nie było by nawet o czym dyskutować.

> Do lodówki też jedzenie wkładasz i wyciągasz stojąc do niej bokiem?

Nie wiem jak Ty, ale ja do lodowki nie wsiadam hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Zaczekajmy na przedpiszcę.

Bo to wstyd przed Ryśkiem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Powiem tak wyobraź sobie instalowanie 2ki dzieci w foteliki w ulewę lub śnieżyce do auta 3d a 5d

> jak myślisz przy którym aucie wsiądziesz bardziej mokry?

To chyba nie jest dobry przykład zlosnik.gif. Bardziej zmoknę w 5D, bo w 3D ładuję się od razu do auta i tam instaluję dzieciaki zlosnik.gif

Napisano

>> zapytaj pmr'a, on chyba cały czas woził (wozi?) dwójkę w hgt'ce

> no, ale to hardcorowiec

> ta sama dwojka w SC zony jezdzila

He he...

Hardkorem było dopiero to, kiedy _jedno_, ok. 2-letnie dziecko musiałem kiedyś (jeden raz) przewieźć maluchem. Po zajęciu miejsca z tyłu, w foteliku, kiedy głowę miało tuż pod sufitem, było przerażone. A kiedy zarzęził rozrusznik i zaterkotał silnik, zaczęło płakać :-) Never again...

A co do mojej opinii n/t przewożenia w 3D - Punto ma bardzo dobrze rozwiązane odchylanie foteli, więc jedynym problemem, który zauważyłem, było dosłownie kilka sytuacji, kiedy fotelik typu "gondola" trzeba było wyjąć z samochodu na bardzo zatłoczonym parkingu. Odpadała za to kwestia nadzoru nad manipulowaniem przy klamkach, blokadach i szybach. Moje dzieci stosunkowo szybko zaczęły się samodzielnie zapinać pasami, więc gimnastyka z tym związana była potrzebna dość krótko.

Ale ja zdecydowanie wolę samochody trójdrzwiowe, więc moja opinia jest subiektywna.

Napisano
  • Autor

> A co do mojej opinii n/t przewożenia w 3D - Punto ma bardzo dobrze rozwiązane odchylanie foteli,

> więc jedynym problemem, który zauważyłem, było dosłownie kilka sytuacji, kiedy fotelik typu

> "gondola" trzeba

OK, ale jak miałeś sytuację gondola + fotelik, to gdzie były umieszczone ?

Napisano

> OK, ale jak miałeś sytuację gondola + fotelik, to gdzie były umieszczone ?

Po prostu - fotelik po lewej, gondola po prawej. Baaardzo sporadycznie pojawiała się konieczność, żeby ktoś dorosły musiał usiąść z tyłu, żeby prowadzić nadzór bardziej bezpośredni i aktywny.

A tak trochę a propos - kiedyś zauważyłem u kolegi, mającego dwójkę dzieci, dodatkowe, duże, lekko sferyczne lusterko, montowane na osłonie przeciwsłonecznej pasażera. Podobno widać w nim całą tylną kanapę i kontrola (przynajmniej wzrokowa) jest bardzo duża.

Napisano

> Myślałem nad Berlingo lub Kangurem. Drzwi otwierane z jednej strony przy dwójce dzieci to żart.

Nie musisz kupowac wybrakowanej wersji.

Napisano

> Zatem odczuwam że to auto dla mnie

Nie jestem fanem tej marki... zlosnik.gif

> Dam radę jakoś upchnąć fotelik

Gdybym musial kupowac samochod dla dzieciakow, wink.gif

nie dla siebie to kupilbym cos w rodzaju Outlandera.

Nie trzeba sie schylac przy montowaniu dziecka

a miejsca w srodku tyle, ze mozesz miec piecioraczki.

A jak juz brzdace wyrosna - przyszlaby kolej na BMW...

...Dwu drzwiowe.

Napisano

> kłamstwo w Twoim wydaniu

Dalsza czesc klamstwa jest prawda. zlosnik.gif

Odsuwane drzwi, albo otwierane pod katem prostym

zdecydowanie ulatwiaja operacje usadzania ukochanego malenstwa.

Napisano

> Ja sam do tego doszedłem, jednak liczę na to że może ktoś doszedł do innych wniosków i mi

> przedstawi logicznie swój sposób postępowania

ale tu chyba nie ma innych logicznych uzasadnień grinser006.gif

chcesz mieć auto które się podoba, to męczysz się z dzieciakami

nie chcesz się męczyć, to męczysz wzrok patrząc na 5D grinser006.gif

ja osobiście nie wyobrażam sobie jazdy na co dzień autem 3D z dwoma fotelikami

vitarę mam 3D i jakoś nie wyobrażam sobie, jak może się wygodniej wkładać dzieciaka na tylne siedzenie w 3D niż 5D niewiem.gif

trza się schylić i na zgiętych plecach wciskać 10-15kg hmm.gif

co do sadzania dzieciaków, dla mnie najlepszym wyjściem było by większe z przodu, mniejsze z mamą z tyłu (3lata i 8m)

niestety w fordzie nie mam wyłączanej poduchy, a w instrukcji stoi że dzieciaka z przodu nie wolno wozić

więc na dłuższych trasach, mama ciśnie się między dwoma fotelikami z tyłu,

na krótszych bączki siedzą same z tyłu (tak do 30min)

Napisano

> Nie jestem fanem tej marki...

Ja też nie, ale chciałbym mieć zlosnik.gif

> Gdybym musial kupowac samochod dla dzieciakow,

> nie dla siebie to kupilbym cos w rodzaju Outlandera.

> Nie trzeba sie schylac przy montowaniu dziecka

> a miejsca w srodku tyle, ze mozesz miec piecioraczki.

> A jak juz brzdace wyrosna - przyszlaby kolej na BMW...

> ...Dwu drzwiowe.

A to zależy. Jako Łociec latorośli która właśnie zaczęła szkołę, każde większe auto niż kompakt byłoby dla mnie kłopotem. Taki mam super dojazd do szkoły że zdecydowanie lepiej i wygodniej jest mieć auto mniejsze niż większe zlosnik.gif

Ale wygodniej mieć 5D niż 3D, bo bąbel wysiada sam bez potrzeby notorycznego odsuwania fotela waytogo.gif

Napisano

> NKN!!!

To japa leszczu i do yamky.

Napisano

> Bo to wstyd przed Ryśkiem

Znaczy musisz sobie przedłużyć i nie zrezygnujesz z tego dla praktyczności ?

Akurat MIĘDZY INNYMI ćwiczę często kangura i koncepcja przypinania larwy do fotela w tego typu sprzęcie (tylne drzwi suwane) to mistrzostwo świata, galaktyki i okolic.

Praktyczność kangura zresztą rozwala absolutnie wszystko co jeździ po naszych drogach.

Napisano

> A tak trochę a propos - kiedyś zauważyłem u kolegi, mającego dwójkę dzieci, dodatkowe, duże, lekko

> sferyczne lusterko, montowane na osłonie przeciwsłonecznej pasażera. Podobno widać w nim całą

> tylną kanapę i kontrola (przynajmniej wzrokowa) jest bardzo duża.

Jest taki patent fabryczny w Renault - IMO świetna koncepcja.

Wolwo z kolei ma do fotelika najniższej grupy dodatkowe lusterko (jak od autobusu zresztą) mocowane do tylnego zagłówka, tak, że widzisz w normalnym lusterku wstecznym co się dzieje z dzieciakiem jadącym tyłem do kierunku jazdy.

Pomijając dziwny wygląd nawet to działa...

Napisano

> Chodzi o to, że kombinuję jak koń pod górę jakby tu nie kupić jednego auta (5D).

> I wychodzi na to że nie mam wyjścia

Wieksza praktycznosc i funkcjonalnosc 5d nie podlega dyskusji.

Jesli wiec ktos w opisanej sytuacji decyduje sie na wersje 3D powinno to byc wynagrodzone np. silnikiem / wersja wyposazenia nie dostepna w 5d / znaczaco ładniejszym wyglądem / atrakcyjniejsza cena itp.

To mowiac, racjonalne podejscie jest dobre tylko do pewnego stopnia - wazne jest tez aby wlasne auto lubic i dobrze sie w nim czuc. Jesli pod roznymi wersjami auto 3D nam bardziej 'lezy' to na sile nie zmuszalbym sie do 5D. Ostatcznie kazde auto ma jakies tam wady a majac to co nam sie podoba latwiej jest przymknac na nie oko zlosnik.gif

Napisano

> trza się schylić i na zgiętych plecach wciskać 10-15kg

Bez jajec, 10-15 kilo to już samobieżne jest i samo wsiądzie.

Napisano

> Bez jajec, 10-15 kilo to już samobieżne jest i samo wsiądzie.

bez jajec może, mój młodszy 9m waży koło 10kg, a na razie łazi na 4 łapach grinser006.gif

starszy 3.5 roku z trudem wdrapuje się do fotelika 9-18kg (typu kołyska)

c_big1566296.jpg

do drugiego 9-36, wsiada sam, bo siedzisko jest sporo niżej

Napisano

> bez jajec może, mój młodszy 9m waży koło 10kg, a na razie łazi na 4 łapach

> starszy 3.5 roku z trudem wdrapuje się do fotelika 9-18kg (typu kołyska)

No to jak Ty wozisz dzieciaka w niewłaściwym fotelu to już Twoja sprawa.

Taki fotel w 9 na 10 przypadków jest już za mały.

> do drugiego 9-36, wsiada sam, bo siedzisko jest sporo niżej

I tak być powinno, bo to prawidłowy fotel dla 3,5 latka.

Napisano

> No to jak Ty wozisz dzieciaka w niewłaściwym fotelu to już Twoja sprawa.

> Taki fotel w 9 na 10 przypadków jest już za mały.

> I tak być powinno, bo to prawidłowy fotel dla 3,5 latka.

Hmm.. 3,5 latek często waży sporo poniżej 18kg. Mój na przykład ma obecnie 15-16 kg.

Do fotelika 9-18 mieści się bez problemu. Oczywiście sam się do niego nie wdrapuje.

Wszystkie organizacje, zajmujące sie bezpieczeństwem dzieci zalecają, aby tak długo jak to możliwe wozić diecko w foteliku z własnymi, 5 punktowymi pasami.

Poza dopiero 4-5 ltenie dziecko zasypiając na siedząco trzyma głowę w pionie (przechylając na bok). Młodszemu opada do przodu. I z tego powodu też, na dłuższe trasy swojego wożę ciągle w foteliku II grupy (bardzo wygodna pozycja do spania).

Napisano
  • Autor

> Znaczy musisz sobie przedłużyć i nie zrezygnujesz z tego dla praktyczności ?

Tak ok.gif

Napisano

> Hmm.. 3,5 latek często waży sporo poniżej 18kg. Mój na przykład ma obecnie 15-16 kg.

> Do fotelika 9-18 mieści się bez problemu. Oczywiście sam się do niego nie wdrapuje.

Hmmm...

Na kilka przykładów 3 latków z mojego otoczenia to w grupie I taki dzieciak wygląda jak śledź w puszce i sposób jego przypięcia niewiele ma wspólnego z bezpieczeństwem. Ale ja się oczywiście nie znam i wiem, jaką pianę wywołuje u rodzicieli zwrócenie uwagi na taki drobiazg.

> Wszystkie organizacje, zajmujące sie bezpieczeństwem dzieci zalecają, aby tak długo jak to możliwe

> wozić diecko w foteliku z własnymi, 5 punktowymi pasami.

A to fotelik w grupie II-III nie ma własnych pasów ?

> Poza dopiero 4-5 ltenie dziecko zasypiając na siedząco trzyma głowę w pionie (przechylając na bok).

> Młodszemu opada do przodu. I z tego powodu też, na dłuższe trasy swojego wożę ciągle w

> foteliku II grupy (bardzo wygodna pozycja do spania).

Yhy.

A ja wożę w II grupie, czyli takim z oparciem pionowym, a nie tzw kołysce, ale ja wyżej cenię bezpieczeństwo niż komfort - tak już mam, co zrobić.

Napisano
  • Autor

> Bez jajec, 10-15 kilo to już samobieżne jest i samo wsiądzie.

MKD ? zlosnik.gif

Mój ma 12kg i dopiero od dwóch dni zaczął próby z chodzeniem.

Chrześniak ma 16kg, chodzi ładnie, ale nie dałby rady sam usiąść do fotelika na 100%.

Ten lżejszy 14 miesięcy, a ten cięższy 17 miesięcy ok.gif

Napisano

zawsze obie siedziały z tyłu, na dłuższe wyjazdy jak były rzeczywiście maluszkami to żona siedziała (chociaż to za duże słowo zlosnik.gif) pośrodku z tyłu, teraz (2 i 4 lata) obie zawsze siedzą z tyłu a my z przodu

a jedynym brakiem jest niemozność zamontowania takiej osłony jak w taksówkach amerykańskich albo limuzynach (tu lepiej bo może byłoby dźwiekochłonne) zlosnik.gif

edit

a i nie uważam jak jeden mój kolega że partnera czy berlingo nie kupi bo nie jest "sprzedawcą lodów" bo imo byłoby to bardzo wygodne rozwiązanie

Napisano
  • Autor

> zawsze obie siedziały z tyłu, na dłuższe wyjazdy jak były rzeczywiście maluszkami to żona

> siedziała (chociaż to za duże słowo ) pośrodku z tyłu, teraz (2 i 4 lata) obie zawsze siedzą z

> tyłu a my z przodu

2 i 4 lata to nie problem (chyba).

Ja mówię o noworodku z którym nie ma co zrobić zlosnik.gif

Napisano

> MKD ?

M, KM!

> Mój ma 12kg i dopiero od dwóch dni zaczął próby z chodzeniem.

Może za ciężko miał :-)

> Chrześniak ma 16kg, chodzi ładnie, ale nie dałby rady sam usiąść do fotelika na 100%.

Kwestia motywacji :-)

Napisano

> Kwestia motywacji :-)

Tak a'propos motywacji. Mam dwoch (11.5 i 12.5), obaj sa zawsze silnie zmotywowani zeby zajac swoje miejsca w samochodzie (foteliki 9-25), moze by i wsiedli, ale boje sie, ze ta ich silna motywacja skonczylaby sie wypadnieciem z auta przy probie obracania sie na foteliku (wsiadaja przodem - wdrapuja sie), zdewastowaniem butami wszystkiego wokol czy tez inna niespodzianka, ktorej nie jestem w stanie przewidziec. Bylbym ostrozny z pisaniem, ze 10kg to juz sam wsiadzie - wiek (i tzw. doswiadczenie) tez swoje robi wink.gif

Napisano

> Jedno dziecko w aucie 3 drzwiowym przerabiam obecnie.

> Nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie, ale w sumie da się przeżyć.

> Nie wyobrażam sobie jednak jak zapakować dwójkę małych dzieci do takiego auta.

> Ktoś przerabia taką konfigurację ?

> Gdzie siedzą ?

> U mnie mały siedzi z tyły za pasażerem. Dopuszczalne dla mnie rozwiązanie to też na przednim

> fotelu.

> Jednak jak byłoby drugie dziecko, to co ? Nie moga oba siedzieć z tyłu, bo czasem trzeba aby jedna

> dorosła osoba jechała obok dziecka i je pocieszała.

> Jak jedno będzie z tyłu, a drugie z przodu, to jest problem bo do jednego albo nie ma dostępu, albo

> się go nie widzi

> P.S. Nie wiem czy to właściwy kącik, ale w sumie dotyczy samochodu i umieszczenia fotelików

> Innego właściwszego nie widzę

ja wlasnie z tego powodu musialem zmienic auto... teraz jest ok zlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> ja wlasnie z tego powodu musialem zmienic auto... teraz jest ok

Przecież Ty jeździłeś 166 o ile dobrze pamiętam. Za mała ? zlosnik.gif

Napisano

> Jedno dziecko w aucie 3 drzwiowym przerabiam obecnie.

> Nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie, ale w sumie da się przeżyć.

> Nie wyobrażam sobie jednak jak zapakować dwójkę małych dzieci do takiego auta.

> Ktoś przerabia taką konfigurację ?

przerabialiśmy przez chwilę. Na początku, kiedy mały był mały to nie było źle. Jedno dziecko z tyłu, drugie z przodu (po wyłączeniu poduszki) tyłem do kierunku jazdy.

Potem, gdy "mały" urósł, to przestało być wygodnie - nie chcemy wozić dziecka przodem do kierunku jazdy na przednim fotelu.

Generalnie, potrzeba wożenia dwójki dzieci była głównym powodem zmiany samochodu z 3d na 5d.

Następne 3 d, może kupię gdy dzieci się już usamodzielnią (chociaż i tak nie jestem przekonany, czy wtedy warto)

Napisano

> Bylbym ostrozny z pisaniem, ze 10kg to juz sam

> wsiadzie - wiek (i tzw. doswiadczenie) tez swoje robi

Skoro tak piszę, to znaczy, że wiem, o czym piszę.

Kwestia motywacji = to czy będzie CHCIAŁ, czy też trzeba będzie zastosować środki przymusu bezpośredniego.

Napisano

>W samochodzie 3D o wiele łatwiej pakuje się dzieci

> do fotelików, bo łapiesz za klatę i wkładasz przed siebie.

Tak Ci się tylko wydaje. Już to przerabiałem - to wcale nie jest wygodne, bo musisz z tym dzieckiem w rękach skulić się i wejść do auta i w pochylonej (i skręconej) pozycji poprzypinać dzieciaka.

>Po trzech/czterech latach problem

> znika, bo dzieciaki same wsiadają i przypinają się pasami,

No właśnie, DOPIERO po 3, 4 latach. A najczęściej w tzw. międzyczasie pojawia się kolejne dziecko i sprawa się przeciąga o kolejne 3, 4 lata. Fajna perspektywa? Mnie szlag trafił po 3 mies. od urodzenia pierwszego dziecka i wymieniłem auto na 4D. Radzę zrobić tak samo, jeśli szanujesz swoje zdrowie i nerwy.

Pozdrawiam - podwójny ojciec

Napisano

> Hmmm...

> Na kilka przykładów 3 latków z mojego otoczenia to w grupie I taki dzieciak wygląda jak śledź w

> puszce i sposób jego przypięcia niewiele ma wspólnego z bezpieczeństwem. Ale ja się oczywiście

> nie znam i wiem, jaką pianę wywołuje u rodzicieli zwrócenie uwagi na taki drobiazg.

Chyba jak mają nadwagę

> A to fotelik w grupie II-III nie ma własnych pasów ?

A jaki ma?

> Yhy.

> A ja wożę w II grupie, czyli takim z oparciem pionowym, a nie tzw kołysce, ale ja wyżej cenię

> bezpieczeństwo niż komfort - tak już mam, co zrobić.

Tzn. jakim?

Napisano

> A jaki ma?

w II grupie czyli 9-18kg, to chyba większość ma swoje pasy hmm.gif

my mamy np odpowiednik recaro young sport, II/III grupa 9-36kg

drugi mam 9-18, a właściwie to 0-18kg i też ma oczywiście swoje pasy

a co do wożenia 15kg dziecka w foteliku do 18kg, to nie rozumiem jak może być niebezpieczne niewiem.gif

o ile głowa nie wystaje ponad fotelik to jest ok.gif

a owszem jest wygodniejsze dla dzieciaka, bo jak śpi to główka nie wisi ok.gif

Napisano

> Jedno dziecko w aucie 3 drzwiowym przerabiam obecnie.

> Nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie, ale w sumie da się przeżyć.

> Nie wyobrażam sobie jednak jak zapakować dwójkę małych dzieci do takiego auta.

> Ktoś przerabia taką konfigurację ?

> Gdzie siedzą ?

U nas od zawsze dzieci siedzą z tyłu. Małżonka z przodu. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach, gdy np. jadę sam z jednym z dzieciaków, pozwalam mu siedzieć z przodu; na zasadzie nagrody-wyróżnienia.

> U mnie mały siedzi z tyły za pasażerem. Dopuszczalne dla mnie rozwiązanie to też na przednim

> fotelu.

> Jednak jak byłoby drugie dziecko, to co ? Nie moga oba siedzieć z tyłu, bo czasem trzeba aby jedna

> dorosła osoba jechała obok dziecka i je pocieszała.

U nas osoba dorosła to dodatkowa okazja do tego, żeby dzieci marudziły, szczególnie te malutkie.

Z mojego doświadczenia (czwórka dzieci) wynika, że następujące rodzaje nadwozia są najpraktyczniejsze:

- do dwójki - hatch 5d bądź kombi

- do czwórki - (mini)van z przesuwanymi drzwiami - super wygoda jeśli chodzi o wkładanie dziecka do fotelika, dodatkowo samochód jest wyższy, więc się nie trzeba schylać - moj obecny to Mazda MPV

- do starszej dwójki (powyżej 3 lat) - spokojnie da radę hatch3d bądź coupe.

W tej chwili szukam sobie niedużego autka dla zestawu 2 (dorosłych) + 2 (starszych dzieci) i na oku mam Hondę Civic Coupe. Sporo miejsca z tyłu, dzięki czemu latorośl będzie miała więcej luzu na ni. A trzeba pamiętać, że foteliki klasy 9-18 podnoszą dziecko w górę oraz przesuwają do przodu zmniejszają przestrzeń na nogi.

Coupe ma sens wtedy, gdy dziecko samo może zająć miejsce w foteliku. Nawet zapinać się nie musi potrafić, bo w niedużym samochodzie da radę sięgnąć z przedniego siedzenia.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> w II grupie czyli 9-18kg, to chyba większość ma swoje pasy

> my mamy np odpowiednik recaro young sport, II/III grupa 9-36kg

> drugi mam 9-18, a właściwie to 0-18kg i też ma oczywiście swoje pasy

Grupa 0 to leżąca gondola

0+ to nosidełko do 13 kg

I to 9-18 kg

II to 15-25 kg

III to 22 - 36 kg

(W tym są wszelkie łamańce II/III 15-36)

I od grupy II nie ma własnych pasów.

> a co do wożenia 15kg dziecka w foteliku do 18kg, to nie rozumiem jak może być niebezpieczne

> o ile głowa nie wystaje ponad fotelik to jest

> a owszem jest wygodniejsze dla dzieciaka, bo jak śpi to główka nie wisi

Też tego nie rozumiem, chyba że dziecko wygląda jak ludek Michelin'a...

Napisano

> Skoro tak piszę, to znaczy, że wiem, o czym piszę.

Mozliwe.

> Kwestia motywacji = to czy będzie CHCIAŁ, czy też trzeba będzie zastosować środki przymusu

> bezpośredniego.

Zatem jeszcze raz, wyraznie i drukowanymi: Pisalem o tym, ze mimo ogromnych checi moze mu sie NIE UDAC, z tej prostej i prozaicznej przyczyny, ze niestety koorydynacja ruchow nie jest jeszcze w 100% taka jak trzeba. Srodki przymusu tu nie maja nic do rzeczy, moi bardzo chetnie jedza sami, problem polega na tym, ze do ust trafia jakies 30% pokarmu - checi maja zaje..te, motywacje ogromna, ale doswiadczenia brak i niestety pokram laduje na klacie lub nogach. Tak samo jest z wsiadaniem na fotelik i waga dziecka ma tu nikle znaczenie.

Napisano

> niestety w fordzie nie mam wyłączanej poduchy, a w instrukcji stoi że dzieciaka z przodu nie wolno

> wozić

> więc na dłuższych trasach, mama ciśnie się między dwoma fotelikami z tyłu,

Nie można tyłem do kierunku jazdy - jak starsze już jeździ przodem, to mozna. ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.