Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skoro drzewa przy drogach są problemem to czemu nie...

Featured Replies

Napisano

...postawić przy nich barier energochłonnych?

Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

Czy istnieją inne przeciwwskazania?

Napisano

> ...postawić przy nich barier energochłonnych?

> Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

> Czy istnieją inne przeciwwskazania?

to ile jezdni by zostało?

Napisano

> ...postawić przy nich barier energochłonnych?

> Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

> Czy istnieją inne przeciwwskazania?

Drzewa przy drogach nie są problemem, problemem jest debilizm kierujących pojazdami i często stan techniczny tych pojazdów. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi przyszło mi żyć.

Napisano
  • Autor

> Drzewa przy drogach nie są problemem, problemem jest debilizm kierujących pojazdami i często stan

> techniczny tych pojazdów. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i

> widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne

> barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi żyję.

Nie zgadzam się...

Wypadki są były i będą, przyczyn wypadków jest mnóstwo...

nagłe uderzenie w drzewo jest gorsze od otarcia się o barierkę...

Prędzej mógłbym zauważyć fakt, ze takie auto mogłoby się odbić

na przeciwległy pas i spowodować czołowe zderzenie...

[właśnie na to wpadłem]

Napisano

> Jakby przy samych drzewach były? Przecież to ma może z 50 cm...

czyli z jednej strony 0,5 m z drugiej 0,5- piesi i masz jeden pas, co wioska zatoczka na mijankę zlosnik.gif

zgadzam sie z postem wyżej, że drzewa to nie problem tylko kierujący waytogo.gif

Napisano

> ...postawić przy nich barier energochłonnych?

> Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

> Czy istnieją inne przeciwwskazania?

Pomijając inne to tak - ekonomiczne. Bo tak się składa żę kwestii pieniędzy NIE DA się pominąć. Tak mniej więcej zdajesz sobie sprawę ile tych drzew jest i ile tych barier trzeba by było postawić ? zlosnik.gif Jakoś bardzo dużo zlosnik.gif

Napisano

> Drzewa przy drogach nie są problemem, problemem jest debilizm kierujących pojazdami i często stan

> techniczny tych pojazdów. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i

> widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne

> barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi przyszło mi żyć.

do tego dorzuciłbym jeszcze stan dróg niestety a to często jest pomijane przez panów spisujących raporty na miejscu wypadku

Napisano

> ...postawić przy nich barier energochłonnych?

> Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

> Czy istnieją inne przeciwwskazania?

W Niemczech z tego co zauważam tak robią.

Napisano

> W Niemczech z tego co zauważam tak robią.

A zauważyłeś, że równie często wycinają pasy gołej ziemi przy poboczach?

Są regiony gdzie generalnie nie wycina się drzew i stawia bariery. Są i takie gdzie robi się dokładnie odwrotnie. Wszystko zależy od lokalnych warunków i potrzeb.

Napisano

> Drzewa przy drogach nie są problemem, problemem jest debilizm kierujących pojazdami i często stan

> techniczny tych pojazdów. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i

> widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne

> barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi przyszło mi żyć.

zapewne masz trochę racji lecz nie do końca

znam drogę gdzie stare wielkie drzewa swoim obwodem dotykają asfaltu i są gęsto posadzone ,korzenie owych drzew podniosły asfalt o parę centymetrów do góry, do tego korona drzew jest bardzo gęsta i w lato jedziesz jak w tunelu, natomiast w zimę to istne lodowisko i gdy przyjdzie już wiosna i śnieg wszędzie już dawno stopnieje to na owej drodze nadal utrzymuje się jeszcze lód, bo korony drzew nie pozwalają promieniom słońca się przedrzeć.

mnie natomiast zastanawia dlaczego na autostradach gdzie rozwija się większe prędkości kopią głębokie rowy na deszczówke, i przez to nie ma jak sie ewętualnie ratować ucieczką w pole

Napisano

> mnie natomiast zastanawia dlaczego na autostradach gdzie rozwija się większe prędkości kopią

> głębokie rowy na deszczówke, i przez to nie ma jak sie ewętualnie ratować ucieczką w pole

A mnie zastanawia przed kim chcesz uciekać na autostradzie?

Napisano

> zapewne masz trochę racji lecz nie do końca

> znam drogę gdzie stare wielkie drzewa swoim obwodem dotykają asfaltu i są gęsto posadzone ,korzenie

> owych drzew podniosły asfalt o parę centymetrów do góry, do tego korona drzew jest bardzo

> gęsta i w lato jedziesz jak w tunelu, natomiast w zimę to istne lodowisko i gdy przyjdzie już

> wiosna i śnieg wszędzie już dawno stopnieje to na owej drodze nadal utrzymuje się jeszcze lód,

> bo korony drzew nie pozwalają promieniom słońca się przedrzeć.

> mnie natomiast zastanawia dlaczego na autostradach gdzie rozwija się większe prędkości kopią

> głębokie rowy na deszczówke, i przez to nie ma jak sie ewętualnie ratować ucieczką w pole

Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy uciekamy w pole przy 150?

Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy na autostradzie jest kilka centymetrów wody?

Napisano

> Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i

> widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne

> barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi przyszło mi żyć.

Jak kiedyś na dobrze znanej Ci drodze pojawi się gołoledź i po lekkim poślizgu owiniesz się na drzewie to przemyślisz sprawę.

Napisano

> A zauważyłeś, że równie często wycinają pasy gołej ziemi przy poboczach?

Nie. Wyłącznie widzę, że stawiają bariery. Być może są regiony, gdzie drzewa też wycinają. Tak czy inaczej można jednak coś w ten sposób osiągnąć.

Napisano

> Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy uciekamy w pole przy 150?

> Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy na autostradzie jest kilka centymetrów wody?

wybacz ale to na własne zyczenie kierującego, pokaż mi w PL drogę gdzie mozna tyle pocinać bez łamania przepisów.

Argument z czapy równie dobrze, zaraz ktos się odezwie, że jak jedzie motorem ponad 200 km/h... clown.gif

Napisano

Witam serdecznie.

> Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy jadę znaną mi dobrze drogą i

> widzę wycięte drzewa, które często rosły kilkadziesiąt, a czasem ponad sto lat - to zwyczajne

> barbarzyństwo, niestety w takim kraju i wśród takich ludzi przyszło mi żyć.

Nie otwiera Ci się przypadkiem nóż w kieszeni, kiedy tnie się lasy. Stare puszcze, gdzie mnóstwo zwierząt traci swoje rewiry itd?

Przecież popyt na drewno nie zniknie. Nie sądzisz, że lepiej byłoby wyciąć drzewa przy drodze a oszczędzić w lasach?

W imię ładnego widoku, wolisz niszczyć życie zwierzętom i dziesiątkować lasy? Kto traci przy drodze. Wrony?

Może warto przemyśleć to teraz, bo kiedy będzie gołoledź i owiniesz się na drzewie, może być za późno?

Pozdrawiam.

Napisano

> wybacz ale to na własne zyczenie kierującego, pokaż mi w PL drogę gdzie mozna tyle pocinać bez

> łamania przepisów.

Na autostradach jest limit 140, przy licznikowej 150 wychodzi nawet nieco mniej skromny.gif

Napisano

> Na autostradach jest limit 140, przy licznikowej 150 wychodzi nawet nieco mniej

na autostradach nie ma drzew przy drodze ok.gif

a jak jest ciasno to jedzie sie ostroznie. Oczywiscie mozna trafic na jakiegos wariata i dostac strzala... ale jak wariat jedzie jak wariat to jest wielka szansa na czacha.gif niezaleznie od drzew przy drodze.

Druga sprawa to taka, ze jesli sie jedzie taka droga w zime i trafi Ci sie lod, gololedz itd to jesli jedziesz z rozsadna predkoscia to niezaleznie czy odwiedzisz row czy stukniesz lekko w drezwko to i tak musisz ruszac AC. Przy obecnych cenach i konstrukcji auta niestety kwota nawet malej naprawy znecheca do robienia tego z wlasnych srodkow... a jak predkosc byla rozsadna (zimowa) to szkod w ludziach nie bedzie. Niezaleznie czy zaliczysz row czy drzewo... a blache sie wyklepie grinser006.gifzlosnik.gif

Napisano

> a jak jest ciasno to jedzie sie ostroznie. Oczywiscie mozna trafic na > jakiegos wariata i dostac strzala... ale jak wariat jedzie jak wariat to jest > wielka szansa na niezaleznie od drzew przy drodze.

> Druga sprawa to taka, ze jesli sie jedzie taka droga w zime i trafi Ci sie lod, gololedz itd to

> jesli jedziesz z rozsadna predkoscia to niezaleznie czy odwiedzisz row czy stukniesz lekko w

> drezwko to i tak musisz ruszac AC. Przy obecnych cenach i konstrukcji auta niestety kwota

> nawet malej naprawy znecheca do robienia tego z wlasnych srodkow... a jak predkosc byla

> rozsadna (zimowa) to szkod w ludziach nie bedzie. Niezaleznie czy zaliczysz row czy drzewo...

> a blache sie wyklepie

Niestety, nie jest to takie proste. Przywalenie w drzewo nawet najbardziej bezpiecznym samochodem przy prędkości 60 km/h może się skończyć tragicznie. A gołoledź może się pojawić niespodziewanie i dowiadujesz się o tym, że podłoże jest oblodzone dopiero, jak zaczyna rzucać samochodem. I wtedy jest ułamek sekundy na decyzję - lecieć do rowu, czy na czołówkę z TIRem. I wolałbyś, żeby między Tobą a rowem nie było drzew wink.gif Inna sytuacja - jakiś idiota wyjeżdża na czołówkę na wąskiej drodze. Uciec nie ma gdzie - albo rów, albo czołówką z idiotą. Jeżeli na poboczu nie ma drzew, to skończy się rozwalonym samochodzie w rowie, ale prawdopodobnie wszyscy przeżyją. Gdy są drzewa - będą trupy...

Napisano

> Niestety, nie jest to takie proste. Przywalenie w drzewo nawet najbardziej bezpiecznym samochodem

> przy prędkości 60 km/h może się skończyć tragicznie. A gołoledź może się pojawić

> niespodziewanie i dowiadujesz się o tym, że podłoże jest oblodzone dopiero, jak zaczyna rzucać

> samochodem. I wtedy jest ułamek sekundy na decyzję - lecieć do rowu, czy na czołówkę z TIRem.

> I wolałbyś, żeby między Tobą a rowem nie było drzew Inna sytuacja - jakiś idiota wyjeżdża na

> czołówkę na wąskiej drodze. Uciec nie ma gdzie - albo rów, albo czołówką z idiotą. Jeżeli na

> poboczu nie ma drzew, to skończy się rozwalonym samochodzie w rowie, ale prawdopodobnie

> wszyscy przeżyją. Gdy są drzewa - będą trupy...

teoretycznie. Ile wiecej sniegu zatrzymaja drzewa w zime? Czy trupy zimowe sa "cenniejsze" niz letnie? A moze odwrotnie?

To nie takie proste

Napisano

> teoretycznie. Ile wiecej sniegu zatrzymaja drzewa w zime? Czy trupy zimowe sa "cenniejsze" niz

> letnie? A moze odwrotnie?

> To nie takie proste

Nie rozumiem spineyes.gif Ja piszę o tym, że drzewa przy drodze, niestety, stwarzają zagrożenie również dla ludzi, jeżdżących przepisowo i dlatego, niestety, trzeba je wycinać. I jak już w końcu wytną, to może zniosą idiotyczny nakaz jazdy na światłach, bo główny (i chyba jedyny) argument zwolenników to właśnie te drogi z drzewami na poboczu, gdzie ponoć nie widać samochodu w słoneczny dzień wink.gif

Napisano

> Nie rozumiem

widzisz plusy wycinania. Poszukaj plusow pozostawienia. Sa drzewa wiec wiatr nawiewa mniej sniegu na droge. Co jesli to powoduje zmniejszenie zagroznie zima? Czy zmniejszenie (wg Ciebie) letniego zagrozenia zrownowazy zwiekszenie zimowego?

Napisano

> widzisz plusy wycinania. Poszukaj plusow pozostawienia. Sa drzewa wiec wiatr nawiewa mniej sniegu

> na droge. Co jesli to powoduje zmniejszenie zagroznie zima? Czy zmniejszenie (wg Ciebie)

> letniego zagrozenia zrownowazy zwiekszenie zimowego?

Akurat zaśnieżona droga to świetny sposób na poprawę bezpieczeństwa, poważnie. Bardzo mało wypadków (nie mówię o stłuczkach) ma miejsce podczas trudnych warunków, np. na zaśnieżonej drodze. Kierowcy po prostu zwalniają i nie świrują. O wiele bardzije niebezpieczna jest czarna jezdnia z gołoledzią, której nei widać, a to właśnie dzieje się w terenach zalesionych.

Zresztą drogi trzeba odśnieżać, a nie zalesiać wink.gif

Argument odpada.

Napisano

> Pomijając inne to tak - ekonomiczne. Bo tak się składa żę kwestii pieniędzy NIE DA się pominąć. Tak

> mniej więcej zdajesz sobie sprawę ile tych drzew jest i ile tych barier trzeba by było

> postawić ? Jakoś bardzo dużo

tylko że czemu nikt nie liczy ile kosztuje trup ...

zwłaszcza jak ginie ktoś w sile wieku wink.gif

mamy fatalne drogi ... przejechałem do Grecji przez dzikie kraje jak Serbia i Macedonia i nigdzie nie jeździ się tak źle jak w PL

Grecy jeżdżą na wariata, czuje się tu swojsko, ale drogi mają o wiele lepsze - szybkiego ruchu - są bezkolizyjne skrzyżowania i bariery między pasami, drzew nie ma wink.gif

przejechałem 1500km i jedyne światła to Kraków, a potem Saloniki grinser006.gif

w PL 200km uda się zrobić bez świateł ? bez przejścia czy STOPu ?

Napisano

Quote:

Drzewa przy drogach nie są problemem, problemem jest debilizm kierujących pojazdami i często stan techniczny tych pojazdów.


I to jest najlepsze podsumowanie tego tematu ! ok.gif20.GIF

Napisano

nieprawda kolego albo nie jeździsz poza miastem albo juz sam nie wiem co. Z reguły drogi prowadzące przez las są najmniej zaśnieżone, ponieważ drzewa i krzaki są naturalna przeszkodą podczas nawiewania to I-wsze, po II nim jest ściana lasu najczęściej gdy kończy się jezdnia jest jeszcze kawałek pobocza z rowem. Zimą właśnie więcej aut po rowach widziałem i w mieście na latarniach niż na przysłowiowym drzewie. Co do gołoledzi drogi kolego to na Obwodnicy Trójmiasta rok w rok tepi ludzie mimo znaku i lat jeżdżenia ta drogą tobia cuda wianki, jak nie bariera to obróci ich na pasie "pod prąd" etc.

Prawda jest smutna myślą, że jak kawałek szerokiej drogi to mozna pociskać, a drzewa nie maja nic do tego.

Tu jest pogladowe zdjęcie drogi

obwodnica_trojmiasta_z.jpg

jakoś do drzew jest spory kawałek.

Tutaj masz poniżej fotę "mozliwości" kierujących przy dobrych warunkach atmosferycznych

Tragedia_obwodnicy_4274742.jpg

To nie drzewo kieruje autem tylko czlowiek.

Napisano

> tylko że czemu nikt nie liczy ile kosztuje trup ...

> zwłaszcza jak ginie ktoś w sile wieku

gdzieś kiedyś słyszałem (niestety nie pamiętam źródła), że w PL trup to koszt (a właściwie strata dla fiskusa) ~ 1,5 miliona (były tam uwzględnione różne czynniki: zarobek = podatki odprowadzone do US i takie tam ekonomiczne wyliczanki)

> przejechałem 1500km i jedyne światła to Kraków, a potem Saloniki

> w PL 200km uda się zrobić bez świateł ? bez przejścia czy STOPu ?

to ostatnie jest do zrealizowania jedynie na trasie Wrocław - Kraków biglaugh.gif

P.S. czy wiecie, że rządzący znaleźli sposób na "wybudowanie" autostrad w całym kraju w ciągu jednego dnia... icon_eek.gif

zaraz za granicą postawią znak AUTOSTRADA i zaraz pod nim OBUSTRONNE ZWĘŻENIE NA ODCINKU 600KM biglaugh.gifhehe.gifcfaniaczek.gifzlosnik2.gifrotfl.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> P.S. czy wiecie, że rządzący znaleźli sposób na "wybudowanie" autostrad w całym kraju w ciągu

> jednego dnia...

> zaraz za granicą postawią znak AUTOSTRADA i zaraz pod nim OBUSTRONNE ZWĘŻENIE NA ODCINKU 600KM

grinser006.gif

Napisano

> ...postawić przy nich barier energochłonnych?

> Oczywiście pomijam kwestię pieniędzy i wypadku Roberta K.

> Czy istnieją inne przeciwwskazania?

Skoro najwięcej wypadków robią nietrzeźwi i to tych najbardziej groźnych to ..... przecież wiadomo że się nic z tym nie robi.

Napisano

i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie

"One of Belgium's worst scandals. This road did cost 300.000 euros to belgian tax payers "

Napisano

> nieprawda kolego albo nie jeździsz poza miastem albo juz sam nie wiem co. Z reguły drogi prowadzące

> przez las są najmniej zaśnieżone,

To prawda ale drzewa powinny rosnąc za rowem a nie przed rowem i tej zasady ja bym sie trzymał.... w przeciwnym razie nawet nie jękniesz jak ci sarna, dzik lub inny jeleń wparuje pod koła... nie masz szans

> nie bariera to obróci ich na pasie "pod prąd" etc.

> Prawda jest smutna myślą, że jak kawałek szerokiej drogi to mozna pociskać, a drzewa nie maja nic

> do tego.

Prędkość to inny czynnik a co sie dzieje na obwodowej 3-miasta to my wiemy sick.gif

> Tu jest pogladowe zdjęcie drogi

> jakoś do drzew jest spory kawałek.

Dość niebezpieczne miejsce ze względu na różnice w wysokości prawie 100 metrów na odcinku kliku kilometrów zima zawsze tiry tam nie mogą podjechać i do tego "szybcy" kierowcy którzy z lewego pasa chcą przeskoczyć przez dwa środkowe na prawy - estakadę Kwiatkowskiego sick.gif

> Tutaj masz poniżej fotę "mozliwości" kierujących przy dobrych warunkach atmosferycznych

> To nie drzewo kieruje autem tylko czlowiek.

OK.... ale tu zginęła cała rodzina bo w tym dostawczaku cos pękło i przeleciał przez barierki i wylądował na przeciwnych pasach.... tam powinny być betonowe odgrodzenia bo na tiry tylko to pomaga a to i nie zawsze....

Napisano

> To prawda ale drzewa powinny rosnąc za rowem a nie przed rowem i tej zasady ja bym sie trzymał....

> w przeciwnym razie nawet nie jękniesz jak ci sarna, dzik lub inny jeleń wparuje pod koła...

> nie masz szans

i rosna przejedź sobie z Gdańska do Kościerzyny czy Kartuz, Sierakowic. Co innego dorgi wiejskie z jednej do drugiej wsi tam nie zawsze tak jest - chociazby droga z Kwidzyna na Parbuty.

Ale jadąc taką drogą bierzesz zima poprawkę, że może byc róznie, a nie sadzisz jak dzik wink.gif

Napisano

> gdzieś kiedyś słyszałem (niestety nie pamiętam źródła), że w PL trup to koszt (a właściwie strata

> dla fiskusa) ~ 1,5 miliona (były tam uwzględnione różne czynniki: zarobek = podatki

> odprowadzone do US i takie tam ekonomiczne wyliczanki)

coś takiego też kojarzę, to ile km barier jest za jednego trupa ?

drzewa tak, ale min za rowem

wszyscy ci co piszą że winni są kierujący, niech wezmą poprawkę że nie są sami na drodze

wyjedzie im coś na czołówkę i 30.GIF

Napisano

tylko trzeba wziąć poprawkę na to że, owe wielkie stare drzewa były sadzone jak ludzie poruszali się dorożkami, drzewa z małych sadzonek urosły do wielkich drzew a ludzie przesiedli się z dorożek do samochodów

Napisano

> i rosna przejedź sobie z Gdańska do Kościerzyny czy Kartuz, Sierakowic.

I tak jest fajnie... znam te drogi zlosnik.gif

>Co innego dorgi wiejskie z

> jednej do drugiej wsi tam nie zawsze tak jest - chociazby droga z Kwidzyna na Parbuty.

> Ale jadąc taką drogą bierzesz zima poprawkę, że może byc róznie, a nie sadzisz jak dzik

No nie do końca.... wszystkie drogi gdzie masz drzewa na poboczu jezdni sa niebezpieczne i ja osobiście wole aby były wycięte te drzewa.... a posadzone za rowem...

Za wiele set tyś km zrobiłem aby powiedzieć, ze wszystko co sie stanie ze mną na drodze zależy tylko i wyłącznie od tego jak ja będę jechał.... niestety tak nie jest i jak będziesz kiedyś miał w ciągu ułamku sekundy wybrać - czołówka z tirem lub drzewo to ja bym wolał wybrać czołówka z tirem lub rów.....

Aaaa i jeszcze jedno... drewno z tych drzew nie nadaje się do niczego.... to znaczy do kominka i może tak jak sobie je porąbiesz.... zlosnik.gif jest bardzo wiele kamyczków i innego metalu w nie wbite i podczas cięcia rozsypują się piły....

Napisano

> i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie

> "One of Belgium's worst scandals. This road did cost 300.000 euros to belgian tax payers "

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wycinania drzew przy drodze, ale tutaj to jak to mówią "pojechali po bandzie" facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Możesz rozwinąć?

Ja lubię drzewa ale na przeciwskarpie rowu a nie na poboczu czy w rowie

Napisano

A może zamiast drzew przy drogach sadzić krzewy? Zimą są zaporą dla śniegu, a jak ktoś wypadnie z drogi to w miarę łagodnie wyhamują samochód i skutki wypadku będą o wiele mniej dotkliwe.

Napisano

> wybacz ale to na własne zyczenie kierującego, pokaż mi w PL drogę gdzie mozna tyle pocinać bez

> łamania przepisów.

> Argument z czapy równie dobrze, zaraz ktos się odezwie, że jak jedzie motorem ponad 200 km/h...

To inaczej, podstaw 140 zamiast 150 i odpowiedz na moje pytania.

Napisano

> Możesz rozwinąć?

> Ja lubię drzewa ale na przeciwskarpie rowu a nie na poboczu czy w rowie

Jak widzę wycinane 50- 100 letnie drzewa o średnicy pienia 1m to mi się serce kraja.

Jak się jedzie w takim tunelu dają przyjemny cień.

Jak już są to dlaczego je wycinać ?

Wytniemy wszystko ? Zostawimy betonowo/asfaltową pustynię ?

2 lata temu jeździłem do domu jakieś 8km taką piękną aleją po wielkich dziurach w drodze.

Dziur już nie ma, drzew niestety też frown.gif

Napisano

> Jak kiedyś na dobrze znanej Ci drodze pojawi się gołoledź

Panie Moderatorze... na litość boską!

Jak to się "pojawi"? Co? wyskoczy nagle zza krzaka i rzuci mi się pod koła? To ja nie wiem, że jest na minusie i coś się błyszczy na asfalcie? Pewno kamyki Swarovskiego porozrzucane i to dlatego ten efekt... hehe.gif

> i po lekkim poślizgu owiniesz się na

> drzewie to przemyślisz sprawę.

ale że na prostej drodze ten poślizg? jeśli tak to pojadę na wprost, nie w drzewa. Jeśli coś fikam w zakręcie to ani gołoledź ani drzewo nie jest winne. Winny jest niewidomy kierowca, który nie zauważył, że jedzie po lodzie zbyt szybko a obok zbyt blisko śmigają drzewa.

Jak jeżdżę po drogach to drzewo jeszcze NIGDY na mnie nie wyskoczyło na drodze. Raz zaatakowałem słupek przy parkowaniu. To słupek i ten co go postawił był winny czy ja z moim rozkojarzeniem? Ostatnio pięknie poprawiłem sobie bok atakując stertę opon. I tak! Tym razem to te opony były winne. To one na mnie wyskoczyły!!! grinser006.gif Winna była też kałuża chwilę wcześniej, winny był stan toru, winny był... winny był... Kierowca proszę państwa. kierowca popełnił błąd i chciał za szybko między tymi oponami, po kałuży, starym sztruclem, na kiepskiej oponie, ze zbyt małymi umiejętnościami.

Drzewa się nie ruszają, drzewa stoją w miejscu i trzeba jeździć pomiędzy nimi. Jeśli nie umiem szybko lub nie pozwala mi na to stan drogi to jadę wolniej i pewnie mi się uda. Nawet maluchem na łysych oponach.

Napisano

> Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy uciekamy w pole przy 150?

A ja mogę a ja mogę?

yaya.gif

obrazkowo dam wyjaśnienie:

koła-dach-koła-dach-koła-dach-koła-dach... pomnożyć w zależności od prędkości palacz.gif

> Widziałeś kiedyś co się dzieje gdy na autostradzie jest kilka centymetrów wody?

Ja widziałem. Ludzie jadą wolniej palacz.gif

Ale oni pewnie głupi są, bo w PL jedzie się tak samo a po wypadku obwinia się tego co źle wykopał rów cool.gif

Napisano

> na autostradach nie ma drzew przy drodze

> a jak jest ciasno to jedzie sie ostroznie. Oczywiscie mozna trafic na jakiegos wariata i dostac

> strzala... ale jak wariat jedzie jak wariat to jest wielka szansa na niezaleznie od drzew

> przy drodze.

> Druga sprawa to taka, ze jesli sie jedzie taka droga w zime i trafi Ci sie lod, gololedz itd to

> jesli jedziesz z rozsadna predkoscia to niezaleznie czy odwiedzisz row czy stukniesz lekko w

> drezwko to i tak musisz ruszac AC. Przy obecnych cenach i konstrukcji auta niestety kwota

> nawet malej naprawy znecheca do robienia tego z wlasnych srodkow... a jak predkosc byla

> rozsadna (zimowa) to szkod w ludziach nie bedzie. Niezaleznie czy zaliczysz row czy drzewo...

> a blache sie wyklepie

pierwsza rozsądna wypowiedź (tak, według mojej opinii a opinię mogę mieć skrzywioną).

Mnie gołoledź w środku lata jeszcze nie zaskoczyła. Nie wiem jak Ciebie. W zimie mogę się jej spodziewać tak jak tego, że kawa z automatu może mi usta poparzyć.

Napisano

> coś takiego też kojarzę, to ile km barier jest za jednego trupa ?

> drzewa tak, ale min za rowem

I na większości DK chyba tak jest. Albo źle patrzę.

> wszyscy ci co piszą że winni są kierujący, niech wezmą poprawkę że nie są sami na drodze

> wyjedzie im coś na czołówkę i

to drzewo będzie winne, nie kierowca, który wyjachał. palacz.gif

Napisano

> i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie

> "One of Belgium's worst scandals. This road did cost 300.000 euros to belgian tax payers "

hehe.gif

pojechali z tym pomysłem. to już chyba taniej i łatwiej byłoby przenieść drogę obok tych drzew.

Napisano

> Jak kiedyś na dobrze znanej Ci drodze pojawi się gołoledź i po lekkim poślizgu owiniesz się na

> drzewie to przemyślisz sprawę.

Jak kiedys na dobrze znanej Ci drodze pojawi sie gololedz, to po prostu jedz wolniej, hamuj silnikiem, przewiduj sytuacje... a nie zwalaj winy na drzewa ok.gif

Napisano

> To inaczej, podstaw 140 zamiast 150 i odpowiedz na moje pytania.

to inaczej pokaż mi autostradę lub droge ekspresowa z drzewami na skraju jezdni 270751858-jezyk.gif

wybacz ale taka droga nigdy nie będzie spelniała norm ww. dróg więc po co sie pytasz?

Z reszta rozsądny człek jadący taką drogą dostosuje prędkość do stanu nawierzchni, uksztaltowania takiej drogi, mozliwości swojego samochodu i umiejetności własnych.

Napisano

> to inaczej pokaż mi autostradę lub droge ekspresowa z drzewami na skraju jezdni

> wybacz ale taka droga nigdy nie będzie spelniała norm ww. dróg więc po co sie pytasz?

> Z reszta rozsądny człek jadący taką drogą dostosuje prędkość do stanu nawierzchni, uksztaltowania

> takiej drogi, mozliwości swojego samochodu i umiejetności własnych.

rozsądny człowiek, wie co się dzieje po ucieczce w pole z wysoką prędkością. Mi udała się ta sztuka raz, wolę nie próbować drugi raz.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.