Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Projekt zmian w punktach karnych

Featured Replies

Napisano

Osobiście uważam, że to bardzo dobry pomysł. Punkt zabolą każdego nie ważne czy jest majętny czy nie. Inną sprawą jest sposób pracy drogówki.

Quote:

Jak powiedziała w poniedziałek rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak, projekt jest efektem analizy bezpieczeństwa na drogach. Zaostrza kary za naruszenia przepisów drogowych, które zdarzają się najczęściej. Najważniejsze proponowane zmiany to:

- Zaostrzenie kary dla tych kierowców, którzy podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego, trzymając aparat w dłoni. Będzie można za to dostać pięć punktów karnych, dotychczas groził za to jedynie mandat.

- Zwiększenie kary dla kierowców przewożących dzieci w niedozwolony sposób, czyli np. poza fotelikiem, z trzech do sześciu punktów karnych.

- Z jednego do czterech wzrośnie liczba punktów karnych dla kierowcy, który będzie wiózł pasażerów bez zapiętych pasów bezpieczeństwa lub - w przypadku motocyklisty - bez kasku.

- Pięć, a nie tak jak dotychczas trzy punkty karne ma dostać kierowca, który będzie cofał pojazd na drodze ekspresowej lub autostradzie.

- Dwa punkty karne dostanie kierowca, który wjedzie na skrzyżowanie, mimo że na nim lub za nim nie będzie miejsca do kontynuowania jazdy.

- Pięć punktów karnych będzie groziło kierowcom, którzy zimą będą ciągnęli samochodem lub np. traktorem osoby na sankach czy nartach.

- Dwa punkty karne proponuje ministerstwo dla tych kierowców, którzy wjadą pomiędzy pojazdy jadące w kolumnie, a pięć, jeśli rozdzielą w ten sposób kolumnę pieszych - np. podczas wyprzedzania pielgrzymki.

- Projekt proponuje też, by za przekroczenie dozwolonej liczby wiezionych pasażerów kierowca dostawał od 1 do 10 punktów karnych; zgodnie z zasadą po jednym punkcie za każdą niewłaściwie przewożoną osobę.


Napisano

> - Dwa punkty karne dostanie kierowca, który wjedzie na skrzyżowanie, mimo że na nim lub za nim nie

> będzie miejsca do kontynuowania jazdy.

Zeby jeszcze tylko za to lapali. A tymczasem mozna tak zrobic na widoku radiowozu i reakcji brak.

Napisano

I tak absolunie nikt tego nie pilnuje, policję interesuję wyłącznie prędkość i to poza miastem, tam, gdzie są ustawione znaki 40, bo kilometr dalej jest opuszczona stodoła smirk.gif

Napisano
  • Autor

> I tak absolunie nikt tego nie pilnuje, policję interesuję wyłącznie prędkość i to poza miastem,

> tam, gdzie są ustawione znaki 40, bo kilometr dalej jest opuszczona stodoła

To już inna inszość

Napisano

świetny pomysł, tylko czemu zajeli się akurat jednymi z najmniej znaczących i najrzadziej egzekwowanymi pozycjami, zamiast przywalić ilości pkt i wysokości mandatów za przekraczanie prędkości, za przejazd na czerwonym świetle, itp.?

barwy kampanii....

Napisano

> To już inna inszość

Można więc nawet wprowadzić bezwzględną karę więzienia za trzymanie telefonu w łapie, nic to nie da, mogę się założyć z każdym, że przejadę trasę Kraków-Gdańsk-Kraków z telefonem przy uchu i nikt się tym nie zainteresuje smirk.gif A jeżeli będę jechał zgodnie z ograniczeniami prędkości, to dodatkowo mogę tę trasę zrobić mając promil we krwi - nikt i tak nie zatrzyma (no chyba że się trafi na akcję "trzeźwy poranek", ale mając CB spokojnie się te miejsca ominie). U nas nie ma kontroli drogowej, są tylko radary z doczepionymi do nich policjantami.

Napisano

> Osobiście uważam, że to bardzo dobry pomysł. Punkt zabolą każdego nie ważne czy jest majętny czy

> nie. Inną sprawą jest sposób pracy drogówki.

Problemem nie jest podnoszenie kar, a egzekwowanie istniejących.

A z tym cienizna.

Wystarczy popatrzyć na gadających przez komórkę podczas jazdy.

Co trzeci mijany samochód ma kierownika ze słuchawką przy uchu.

Napisano

> świetny pomysł, tylko czemu zajeli się akurat jednymi z najmniej znaczących i najrzadziej

> egzekwowanymi pozycjami, zamiast przywalić ilości pkt i wysokości mandatów za przekraczanie

> prędkości, za przejazd na czerwonym świetle, itp.?

> barwy kampanii....

Prędkość to jedno, wsytarczy spojrzeć jak w ostatnich latach zmieniła się sytuacja z przejazdem na żółtym świetle, nie wspominając o czerwonym.

Plus kompletny brak wyobrażni na skrzyżówaniach, gdzie brak miejsca by je przejechac ale paniska się pchają, no bo un ma zielone.

Tylko że taki bezmózg nie przewiduje, że istnieje i działa/sic!/ coś takiego jak zmiana świateł i zostanie na tym skrzyżowaniu jak smutna pipa.

Napisano

Kwestia fotelików dla dzieci i pasów dla wszystkich pasażerów to dobry pomysł. Nieraz widzę, jak dzieciaki baraszkują po całym samochodzie (no bo to miasto przecież, do domu niedaleko).

Pzoostałe wzrosty punktacji też przydatne (pielgrzymkowicze się już cieszą zlosnik.gif).

Ale nadal mnie zastanawia dlaczego, pomimo wzrostu inflacji kwoty mandatów pozostają na nie zmienionym poziomie od dłuższego czasu.

Oprócz tego brakuje u nas czegoś takiego, jak jest np. w GB - zatrzymanie prawa jazdy za podwojenie dopuszczalnej prędkości. Paru wariatów może by się uspokoiło. Niektórych nic nie przekona i będą szaleć nawet bez uprawnień, ale wtedy byłaby podstawa do dalszych konsekwencji.

Ale jak wspomniano wyżej - ktoś to jeszcze musiałby egzekwować.

Napisano

> Prędkość to jedno, wsytarczy spojrzeć jak w ostatnich latach zmieniła się sytuacja z przejazdem na

> żółtym świetle, nie wspominając o czerwonym.

Tu sie zgodze. Z przerazeniem widze coraz wiecej aut przelatujacych na czerwonym swietle, podczas gdy ja juz mam zielone przez kilka sekund no.gif

Napisano

> Oprócz tego brakuje u nas czegoś takiego, jak jest np. w GB - zatrzymanie prawa jazdy za podwojenie

> dopuszczalnej prędkości.

To nie tak - tam jest przekrocznie predkosci o 30mph (czyli podwojenie w miescie, ale na autostradzie wystarczy 100mph zamiast 70 mph i mozna miec duze klopoty).

W UK co innego moim zdaniem jest dosc bolesne. Maksymalna ilosc punktow 12, ktore odswiezaja sie co 3 lata, czyli srednio mamy 4 pkt na rok. Za przekrocznie predkosci o conajmniej 1mph (fakt, ze sie tego nie egzekwuje) sa 3pkt, a np. za gadanie przez komorke jest tych pkt. 6. Nadal jest wielu kierowcow z ulanska fantazja, ale sa to nieliczne jednostki w porownaniu z PL zlosnik.gif

Napisano

> świetny pomysł, tylko czemu zajeli się akurat jednymi z najmniej znaczących i najrzadziej

> egzekwowanymi pozycjami, zamiast przywalić ilości pkt i wysokości mandatów za przekraczanie

> prędkości, za przejazd na czerwonym świetle, itp.?

> barwy kampanii....

Ja bym dodał jeszcze z 6 punktów karnych za przyśpieszanie na drodze z pierwszeństwem przejazdu celem uniemożliwienia wjechania w nią komuś z drogi podporządkowanej lub wyjazdu z posesji - nagminne.

Napisano

> Plus kompletny brak wyobrażni na skrzyżówaniach, gdzie brak miejsca by je przejechac ale paniska

> się pchają, no bo un ma zielone.

> Tylko że taki bezmózg nie przewiduje, że istnieje i działa/sic!/ coś takiego jak zmiana świateł i

> zostanie na tym skrzyżowaniu jak smutna pipa.

Masz rację, ale ....

Spróbuj, gdy otworzą w Warszawie Dźwigową, przejechać zgodnie z przepisami skrzyżowanie Powstańców Śląskich i Połczyńskiej właśnie w Dźwigową.

Wziąłem kiedyś znajomka z drogówki na pokaz. Przestaliśmy chyba z 4 zmiany świateł, oczywiście obtrąbiani. Dlaczego? No bo jeżeli zgodnie z prawem się nie pchałem na skrzyżowanie środkowym pasem (prawy był w prawo), to zaraz mnie z lewej objeżdżali tacy, którzy je i tak blokowali.

Napisano

> Masz rację, ale ....

> Spróbuj, gdy otworzą w Warszawie Dźwigową, przejechać zgodnie z przepisami skrzyżowanie Powstańców

> Śląskich i Połczyńskiej właśnie w Dźwigową.

> Wziąłem kiedyś znajomka z drogówki na pokaz. Przestaliśmy chyba z 4 zmiany świateł, oczywiście

> obtrąbiani. Dlaczego? No bo jeżeli zgodnie z prawem się nie pchałem na skrzyżowanie środkowym

> pasem (prawy był w prawo), to zaraz mnie z lewej objeżdżali tacy, którzy je i tak blokowali.

I cwaniacy właśnie rządzą.

Jak taka traba trąbi to mnie ciśnienie nie skacze, a jemu.

Bo jakby takiemy z monitoringu przysłali powiastkę raz i drugi z ato samo to może bys ię nauczył szanować innych.

Takich skrzyżowań pewnie jest więcej, ale wszelkie obiekcje w sprawie przepustowości, regulacji świateł /w Warszawie/ trzeba kierować do najmądrzejszego we Wszechświecie inżyniera ruchu pana Galasa. wink.gif

Napisano

> Masz rację, ale ....

> Spróbuj, gdy otworzą w Warszawie Dźwigową, przejechać zgodnie z przepisami skrzyżowanie Powstańców

> Śląskich i Połczyńskiej właśnie w Dźwigową.

> Wziąłem kiedyś znajomka z drogówki na pokaz. Przestaliśmy chyba z 4 zmiany świateł, oczywiście

> obtrąbiani. Dlaczego? No bo jeżeli zgodnie z prawem się nie pchałem na skrzyżowanie środkowym

> pasem (prawy był w prawo), to zaraz mnie z lewej objeżdżali tacy, którzy je i tak blokowali.

Też tak kiedyś miałem. Stałem 4 lub 5 zmian świateł, bo auto z przodu czekało,

aż będzie wolny zjazd ze skrzyżowania, a on był cały czas zapychany przez auta skręcające z ulicy poprzecznej.

A czasem jedzie cała kolumna aut i nagle stop - i część aut zostaje na środku skrzyżowania,

a nie wyobrażam sobie, żeby każde auto zatrzymywało się przed skrzyżowaniem i ruszyło dopiero jak poprzednik opuści skrzyżowanie po drugiej stronie.

Oczywiście są to skrajne przypadki i najczęściej ludzie z premedytacja się pchają, choć z daleka widać że nie będzie gdzie zjechać.

Napisano

> - Zaostrzenie kary dla tych kierowców, którzy podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy bez

> zestawu głośnomówiącego, trzymając aparat w dłoni. Będzie można za to dostać pięć punktów

> karnych, dotychczas groził za to jedynie mandat.

...mogli przy okazji dołożyć za używanie CB.

Napisano

> ...mogli przy okazji dołożyć za używanie CB.

A w czym to przeszkadza ?

Bardziej przeszkadza jedzenie i picie przez kierowce

Napisano

> A w czym to przeszkadza ?

...absorbuje tak samo jak i gadanie przez telefon. Różnicy większej nie widzę.

Napisano

> wszelkie obiekcje w sprawie przepustowości, regulacji

> świateł /w Warszawie/ trzeba kierować do najmądrzejszego we Wszechświecie inżyniera ruchu pana

> Galasa.

mówisz? nie wiem, jak się nazywa jego odpowiednik w mojej mieścinie, ale widzę, że stara się jak może i ostatnio wymyślił parking, na którym nie można legalnie wyjść z auta!!

wygląda to tak, że auta stają przy chodniku, który jest oddzielony od jezdni barierkami. trzeba albo przejść na drugą stronę drogi (przekraczanie jezdni z miejscu niedozwolonym biglaugh.gif), albo iść kilkanaście/kilkadziesiąt m po drodze (nie wolno, jest przecież chodnik biglaugh.gif), albo przeskoczyć przez barierkę, co też jest zabronione... aż się dziwię, że tam jeszcze gliniarze nie polują... taki łatwy zarobek hehe.gif

Napisano

> I cwaniacy właśnie rządzą.

> Jak taka traba trąbi to mnie ciśnienie nie skacze, a jemu.

> Bo jakby takiemy z monitoringu przysłali powiastkę raz i drugi z ato samo to może bys ię nauczył

> szanować innych.

> Takich skrzyżowań pewnie jest więcej, ale wszelkie obiekcje w sprawie przepustowości, regulacji

> świateł /w Warszawie/ trzeba kierować do najmądrzejszego we Wszechświecie inżyniera ruchu pana

> Galasa.

Co ciekawe, na ogół na skrzyżowaniach monitoringi są, brakuje tylko woli, żeby je wykorzystać i zrobić porządek. Bardzo szybko by był, szczególnie jakby media nagłośniły sprawę.

Ale u nas wolą narzekać, niż coś konkretnego zrobić.

Napisano

prościej byłoby zaniżyć dopuszczalną liczbę pkt. na przykład do 18, a mandaty zwiększyć przynajmniej 2-krotnie, IMHO to już by wiele zmieniło ok.gif

Napisano

> - Z jednego do czterech wzrośnie liczba punktów karnych dla

> kierowcy, który będzie wiózł pasażerów

> bez zapiętych pasów bezpieczeństwa

A jeśli kierowca powie że przed rozpoczęciem jazdy pasażer miał zapięte pasy? To jeszcze kierowca podczas jazdy ma uważac, czy pasażerowie, np. teściowa, nie odpięli pasów? IMO ta propozycja jest krzywdząca - karę powinien płacic wyłacznie pasażer

> - Dwa punkty karne proponuje ministerstwo dla tych kierowców, > którzy wjadą pomiędzy pojazdy jadące

> w kolumnie, a pięć, jeśli rozdzielą w ten sposób kolumnę

> pieszych - np. podczas wyprzedzania

> pielgrzymki.

rozumiem ze to pomysł autorstwa PiS ? zlosnik.gif

> - Projekt proponuje też, by za przekroczenie dozwolonej liczby > wiezionych pasażerów kierowca

> dostawał od 1 do 10 punktów karnych; zgodnie z zasadą po

> jednym punkcie za każdą niewłaściwie

> przewożoną osobę.

a tu bardzo dobrze ok.gif, bo trzeba ograniczyć pazernośc kierowców busów no i było niedawno kilka wypadków śmiertelnych z busami

Napisano

> A jeśli kierowca powie że przed rozpoczęciem jazdy pasażer miał zapięte pasy? To jeszcze kierowca

> podczas jazdy ma uważac, czy pasażerowie, np. teściowa, nie odpięli pasów?

Moim zdaniem powinien. Sam opierniczam towarzystwo, które nie zapina pasów, a robię to z czystego egoizmu, żeby zwłaszcza ten siedzący za mną się do mnie nie przykleił w razie czego. Najzabawniejsze jest, że wiele osób robi wielkie oczy, kiedy im każę pasy zapinać. Pytają: "dlaczego? przecież siedzimy z tyłu?". Wiele z tych osób nawet prawo jazdy posiada.

Napisano

> Moim zdaniem powinien. Sam opierniczam towarzystwo, które nie zapina pasów, a robię to z czystego

> egoizmu, żeby zwłaszcza ten siedzący za mną się do mnie nie przykleił w razie czego.

> Najzabawniejsze jest, że wiele osób robi wielkie oczy, kiedy im każę pasy zapinać. Pytają:

> "dlaczego? przecież siedzimy z tyłu?". Wiele z tych osób nawet prawo jazdy posiada.

nie da sie upilnowac 50 czy 60 osob aby mialy zapiete pasy jednoczenie bezpiecznie prowadzac autobus...

Napisano

> - Dwa punkty karne proponuje ministerstwo dla tych kierowców, którzy wjadą pomiędzy pojazdy jadące

> w kolumnie,

Co znaczy jadacych w kolumnie ? ? ?

Czyzb ydebili ktorzy nie zachowuja bezpoiecznej odleglosci do pojazdu poprzedzajacego ? To moze szanowne ministerstwo wprowadzi 24 punkty karne dla tych ktorzy tego bezpiecznego odstepu poza terenam zabudowanym nie utrzymuja ?

Bo wlasnie od tego nalezaleo by zaczac !

wink.gif

Napisano

> ...absorbuje tak samo jak i gadanie przez telefon. Różnicy większej nie widzę.

Boli cię, że nie masz CB?

Napisano

> prościej byłoby zaniżyć dopuszczalną liczbę pkt. na przykład do 18, a mandaty zwiększyć

> przynajmniej 2-krotnie, IMHO to już by wiele zmieniło

Nic nie zmieni, nawet wprowadzenie rozstrzelania na miejscu, jeżeli policja na drogach nie przestanie być fikcją nabijającą tylko statystyki zapewniające premie (głównie dla przełożonych za biurkami).

Napisano

> ...absorbuje tak samo jak i gadanie przez telefon. Różnicy większej nie widzę.

Przez CB prowadzi się przeważnie mniej istotne rozmowy niż przez telefon, poza tym gruszkę zawsze możesz odłożyć i słyszysz dalej co mówią na radyjku.

Napisano

> Moim zdaniem powinien. Sam opierniczam towarzystwo, które nie zapina pasów, a robię to z czystego

> egoizmu, żeby zwłaszcza ten siedzący za mną się do mnie nie przykleił w razie czego.

> Najzabawniejsze jest, że wiele osób robi wielkie oczy, kiedy im każę pasy zapinać. Pytają:

> "dlaczego? przecież siedzimy z tyłu?". Wiele z tych osób nawet prawo jazdy posiada.

Przypomniała mi się historia kiedy pasażerowie z tyłu nie mieli pasów. Pusta droga odcinek między wsiami, mam 50 i nagle zahamowałam. Oczywiście pasażerowie podnieśli krzyk po tym jak uderzyli twarzami w zagłówki przednich foteli, a odpowiedź była krótka "Zapinasz czy wysiadasz?".

Zwiększenie wartości punktów? - jestem za.

Ale za tym powinni tez podnieść kary pieniężne.

A za przekraczanie prędkości stosowałabym metodę taką jak gdzieś tam za granicą, że mandat za przekroczenie prędkości jest dostosowywany procentowo do zarobków delikwenta, bowiem 200-300 zł dla jednego to dużo, a dla innego to grosze, to jednak osobna dyskusja.

Napisano

> Przypomniała mi się historia kiedy pasażerowie z tyłu nie mieli pasów. Pusta droga odcinek między

> wsiami, mam 50 i nagle zahamowałam. Oczywiście pasażerowie podnieśli krzyk po tym jak uderzyli

> twarzami w zagłówki przednich foteli, a odpowiedź była krótka "Zapinasz czy wysiadasz?".

Brawo - to chyba najbardziej skuteczna lekcja dla matołków, którzy nie chcą zapinac pasów cool.gifok.gif. IMO to mentalnośc rodem ze wsi, taka sama jak jeżdżenie na rowerach w nocy bez świateł i po pijaku

Ja tam jeszcze nie miałem kontroli drogowej z wykryciem delikwenta bez pasów, ale gdyby co to będę się upierał że przed jazdą miał zapiete i niech ewentualnie sąd rozstrzyga 270751858-jezyk.gif

Napisano

mnie sie najbardziej podoba to

Quote:

- Dwa punkty karne dostanie kierowca, który wjedzie na skrzyżowanie, mimo że na nim lub za nim nie będzie miejsca do kontynuowania jazdy.


Napisano

> Boli cię, że nie masz CB?

..."boli" mnie, że nie rozumiesz o czym piszę ...aaaa właściwie to nie boli.

Napisano

> Przez CB prowadzi się przeważnie mniej istotne rozmowy niż przez telefon,

..ooo to jak prowadzę mniej istotną rozmowę przez komórkę to znaczy, że w sumie mogło by to być dozwolone? niewiem.gif

>poza tym gruszkę zawsze możesz odłożyć i słyszysz dalej co mówią na radyjku.

.telefon też raczej do ręki nie jest przywiązany, czegpo o gruszce powiedzieć nie można zlosnik.gif

Napisano

> Co ciekawe, na ogół na skrzyżowaniach monitoringi są, brakuje tylko woli, żeby je wykorzystać i

> zrobić porządek. Bardzo szybko by był, szczególnie jakby media nagłośniły sprawę.

Co ciekawe co jakiś czas się o tym informacje pojawiają tylko jakoś o efektach nie słyszałem. Jak były akcje z Mobilnym Centrum Monitoringu (zaznaczam, akcje) to podawali i pokazywali w mediach widoczki z monitoringu, z kamer na skrzyżowaniach i miało to być w powszechnym użytku. To zresztą żadne science-fiction - nawet na "07 Zgłoś się" ładnie było widać wszytko w okolicach "Patelni", a co dopiero teraz.

> Ale u nas wolą narzekać, niż coś konkretnego zrobić.

Ano.

Napisano

Kilka, może przewrotnych, komentarzy - jak to nasze państwo pozornie jest nadopiekuńcze. A tak naprawdę, chodzi o pokazanie kto rządzi i żeby tłuszcza stosowała się do wymysłów jaśniepana i nauczyła się, że posłuch się należy. Nieważne, jak głupie są pomysły - ważne poddanie i posłuszeństwo. I tak od drobiazgów typu pasy dojdziemy do tego, że będziemy bandą posłusznych niewolników.

> - Zaostrzenie kary dla tych kierowców, którzy podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy bez

> zestawu głośnomówiącego, trzymając aparat w dłoni. Będzie można za to dostać pięć punktów

> karnych, dotychczas groził za to jedynie mandat.

A za picie kawy nie ma kary? Za jedzenie kanapki?

Nie dajmy się zwariować - dlaczego akurat czepiają się aparatu telefonicznego w dłoni - a nie mapy, CB czy innych rzeczy?

> - Zwiększenie kary dla kierowców przewożących dzieci w niedozwolony sposób, czyli np. poza

> fotelikiem, z trzech do sześciu punktów karnych.

A dlaczego wstrzymywać dobór naturalny? Dzieci zazwyczaj wożą rodzice. Skoro są idiotami, to dlaczego Państwo ma dbać o przeżycie ich genów?

> - Z jednego do czterech wzrośnie liczba punktów karnych dla kierowcy, który będzie wiózł pasażerów

> bez zapiętych pasów bezpieczeństwa lub - w przypadku motocyklisty - bez kasku.

A za brak czapki i kalesonów w zimie też będą mandaty? Dlaczego Państwo zmusza mnie do dbania o siebie? To ograniczenie moich swobód - chcę, noszę czapkę, nie chcę, nie zapinam pasów. To moje życie i chciałbym móc zrobić z nim, co chcę.

Napisano

> A za brak czapki i kalesonów w zimie też będą mandaty? Dlaczego Państwo zmusza mnie do dbania o

> siebie? To ograniczenie moich swobód - chcę, noszę czapkę, nie chcę, nie zapinam pasów. To

> moje życie i chciałbym móc zrobić z nim, co chcę.

...koszty leczenia kozaka bez zapiętych pasów w stosunku do tego z zapiętymi przy jakimkolwiek zdarzeniu drogowym są chyba wyższe? ...generalnie jak dla mnie mógłbyś robić co chcesz, gdybyś sam opłacał "skutki" swojej "wolności" smile.gif

Napisano

> ...koszty leczenia kozaka bez zapiętych pasów w stosunku do tego z zapiętymi przy jakimkolwiek

> zdarzeniu drogowym są chyba wyższe?

Kozak zapiętymi pasami ma większe szanse przeżycia - taka jest argumentacja. Więc tak, koszty leczenia tych z zapiętymi pasami i w kaskach są wyższe.

Koszty leczenia tych bez czapek i kalesonów też pewnie są wyższe. I co z tego? Mam dostać mandat za brak czapki?

Niech sobie NFZ robi zastrzeżenia w ubezpieczeniu. Niech to będzie rzeczywiście ubezpieczenie z kalkulowanym ryzykiem i wyłączeniami odpowiedzialności ubezpieczyciela. Kto zechce - wykupi klauzulę ponoszenia kosztów leczenia nawet przy braku kasku. Niech będą zwyżki dla palaczy i zniżki za niechorowanie.

Ale co to ma do rzeczy? Przecież i tak NFZ z mandatów pieniążków nie dostaje.

> ...generalnie jak dla mnie mógłbyś robić co chcesz, gdybyś

> sam opłacał "skutki" swojej "wolności"

Przecież opłacam. Każdy opłaca.

Napisano

> Kozak zapiętymi pasami ma większe szanse przeżycia - taka jest argumentacja.

...i mniejsze ryzyko ciężkich obrażeń

>Więc tak, koszty

> leczenia tych z zapiętymi pasami i w kaskach są wyższe.

...tu właśnie myślę odwrotnie ale musielibyśmy podeprzeć się statystykami, których ani ja ani Ty nie znasz. Ja poprostu wychodzę z założenia, że urazy po "jeździe" bez pasów są większe i dlatego myślę że i koszty większe.

> Niech sobie NFZ robi zastrzeżenia w ubezpieczeniu. Niech to będzie rzeczywiście ubezpieczenie z

> kalkulowanym ryzykiem i wyłączeniami odpowiedzialności ubezpieczyciela. Kto zechce - wykupi

> klauzulę ponoszenia kosztów leczenia nawet przy braku kasku.

...no to jest jakis pomysł.

> Ale co to ma do rzeczy? Przecież i tak NFZ z mandatów pieniążków nie dostaje.

> Przecież opłacam. Każdy opłaca.

...ja wiem, ale jeśli można małym/tanim rozwiązaniem te "ogólne" koszta zmniejszyć to dlaczego nie. Wszystkim się opłaci.

Napisano

Popieram punkty odnośnie parkowania na miejscach dla inwalidów (za to jak dla mnie to mogłaby być nawet kulka w łeb na miejscu) i wożenia dzieci bez fotelików oraz te dotyczące zachowań totalnie idiotycznych (np. cofanie na autostradzie).

Pozostałe uznaję za zamach na moje swobody obywatelskie... cfaniaczek.gif

Po ostatnich odcinkach "Uwaga Pirat" i przeglądzie nowych marek i modeli aut z wideorejestratorami strach wstawać z łóżka... irked.gif

Teraz wyprzedzając kolumę aut trzeba będzie zajrzeć do każdego z osobna (do tej pory wystarczyło zerknąć na passaty, mondeo i skody), żeby sprawdzić, czy nie jadą nim policial.gif i to ma być poprawa bezpieczeństwa...? cfaniaczek.gif

Napisano

> Co ciekawe, na ogół na skrzyżowaniach monitoringi są, brakuje tylko woli, żeby je wykorzystać i

> zrobić porządek. Bardzo szybko by był, szczególnie jakby media nagłośniły sprawę.

> Ale u nas wolą narzekać, niż coś konkretnego zrobić.

jakiś tekst

I co ? działają ?

Podobno ma tak i być w całym mieście, ale opętana duchem świętym prezydent chce systemu z różnymi dziwnymi wodotryskami i dlatego póki co ich tylko nie ma.

Napisano

> jakiś tekst

> I co ? działają ?

Przecież to nie o te urządzenia chodzi.

> Podobno ma tak i być w całym mieście, ale opętana duchem świętym prezydent chce systemu z różnymi

> dziwnymi wodotryskami i dlatego póki co ich tylko nie ma.

Ta, opętana duchem świętym - możesz nam wyjaśnić jaki sens ma w całym mieście taki odcinkowy

pomiar prędkości? Ja mam średnie nawet w granicach 10km/h - co tutaj mierzyć? Wiesz ile wykroczeń notuje monitoring?

Napisano

> Przecież to nie o te urządzenia chodzi.

Właśnie o te, HGW ich nie chce w Warszawie.

> Ta, opętana duchem świętym - możesz nam wyjaśnić jaki sens ma w całym mieście taki odcinkowy

> pomiar prędkości? Ja mam średnie nawet w granicach 10km/h - co tutaj mierzyć? Wiesz ile wykroczeń

> notuje monitoring?

Zapytaj w Ratuszu.

Nie wiem, pytaj jw.

I znów, nie wiem, pytaj jw.

Napisano

> A dlaczego wstrzymywać dobór naturalny? Dzieci zazwyczaj wożą rodzice. Skoro są idiotami, to

> dlaczego Państwo ma dbać o przeżycie ich genów?

Może tylko jeden rodzic być idiotą, drugi niekoniecznie. Dziecko może odziedziczyć cechy po tym nieidiotycznym rodzicu. Więc wg Twojej teorii zasługuje na przeżycie? A może nie?

A poza tym, przyznasz chyba, że czasami rodzice geniusze mają dzieci idiotów. Nie sądzisz, że może być też odwrotnie?

Skąd wiesz, że Ty nim nie jesteś? Jakiej miary używasz do oceny, czy ktoś jest idiotą, czy nie?

Ponadto, osoba niezapięta może wylecieć przez okno i trafić niewinnego przechodnia, który może nie być idiotą zlosnik.gif (chyba, że wg Twojej definicji przypadkowe znalezienie się w miejscu wypadku jest również idiotyzmem).

Mimo wszystko życzę Ci, aby Twoje dzieci w razie jakiegoś wypadku przeżyły. Prawo jakie jest, takie jest, ale często chroni ludzi i ich potomstwo przed nimi samymi.

Niedawno miała miejsce historia - jakiś kontestator używania kasków zginął w wypadku - roztrzaskał łepetynę. Lekarze uznali, iż przeżyłby, gdyby założył kask.

Miłego popołudnia

Napisano

Popieram pomysł zaostrzenia przepisów ale z własnego doświadczenia wiem że wszystko w tym kraju prowadzi do zwyrodnienia więc i to do zwyrodnienia doprowadzi.

Są przepisy regulujące następującą sytuację:

- pan bez dowodu rejestracyjnego (bo pojazd nie jest zarejestrowany), bez OC (bo też go nie wykupił) powoduje poważny wypadek, dostaje mandat, a następnie wsiada do samochodu (do jego jest na chodzie, tylko nie ma świateł i zderzaka) i odjeżdża.

Ile przepisów złamał gość a ile policja??

O czym my tu mówimy?? Zaostrzenie przepisów ma na celu wyłącznie podniesienie dochodów z tytułu mandatów a nie jakieś tam "bezpieczeństwo".

Napisano

>I tak od drobiazgów typu pasy dojdziemy do tego, że będziemy bandą posłusznych niewolników.

Nic dodać, nic ująć. Mądrego aż miło posłuchać.

Napisano

> Skąd wiesz, że Ty nim nie jesteś?

Pewnie jestem.

> Jakiej miary używasz do oceny, czy ktoś jest idiotą, czy nie?

Prostej - wiezie dziecko bez fotelika=idiota.

> Ponadto, osoba niezapięta może wylecieć przez okno i trafić niewinnego przechodnia,

Jak może wylecieć? Uderzając samochodem w przechodnia z taką siłą, że ktoś przebije się przez szybę czołową (to naprawdę nie jest łatwe) i tak już mu niewiele można zaszkodzić.

Ale tym tokiem rozumowania, to kalesony i czapki koniecznie trzeba nosić. W końcu jak ktoś zachoruje na grypę, to może niewinnych pozarażać.

> Niedawno miała miejsce historia - jakiś kontestator używania kasków zginął w wypadku - roztrzaskał

> łepetynę. Lekarze uznali, iż przeżyłby, gdyby założył kask.

Był też taki przypadek całkiem nie dawno, jak motocyklista w USA wpadł pod samochód. Samochód zapalił się. Przechodnie gołymi rękami unieśli płonący samochód i wyciągnęli spod niego motocyklistę. Przeżył. Nie miał kasku. I o czym to świadczy? Jednego idiotę więcej?

A jak Państwo tak dba o zdrowie obywatela i koszty leczenia, to dlaczego nie zdelegalizuje papierosów i alkoholu, tylko ciągnie z tego haracze których mafia by się nie powstydziła?

Nie dajmy się zwariować, że chodzi o nasze dobro. Bo wcale nie o nie chodzi.

Napisano

> jakiś tekst

> I co ? działają ?

> Podobno ma tak i być w całym mieście, ale opętana duchem świętym prezydent chce systemu z różnymi

> dziwnymi wodotryskami i dlatego póki co ich tylko nie ma.

Nie o ten system mi chodzi, ten Holendrzy byli nam gotowi sprzedać już z 10 lat temu i nie było zainteresowania.

Napisano

poniewaz w polsce na papierze musi byc cacy (btw w europie mielismy konstytucje jako jedni z pierwszych - na papierze byla super ile polska wytrzymala? biglaugh.gif)

milicja nic nie robi procz suszenia i videopodjudzania. gdybym mial zaciecie to bym wrzucal filmy z auta jak polska milicja nieprawidlowo dokonuje pomiarow predkosci, jak sie chowaja.

zadziwia mnie jedno dlaczego na zachod od naszej granicy oraz nawet w CZ i poludnie mierzac predkosc "laserem" to laser zawsze jest na statywie? hmm.gif - nasi dzielni milicjanci maja taka pewna "raczke"?

niejasny PORD, zaostrzenie kar i brak ich egzekucji prowadza do tego co juz jest - patologii.

a patologia jest to co napisalem tylko nie podaja teych danych tak ochoczo ile aut jezdzi bez OC, przegladow nie wspominajac kierowcow bez uprawnien no.gif

Napisano

> milicja nic nie robi procz suszenia i videopodjudzania. gdybym mial zaciecie to bym wrzucal filmy z

> auta jak polska milicja nieprawidlowo dokonuje pomiarow predkosci, jak sie chowaja.

Standardowe zachowanie - nawet mi się filmików nie chce kręcić, ale coś tam pogadam...

> zadziwia mnie jedno dlaczego na zachod od naszej granicy oraz nawet w CZ i poludnie mierzac

> predkosc "laserem" to laser zawsze jest na statywie? - nasi dzielni milicjanci maja taka

> pewna "raczke"?

Mnie zadziwia, jak ludzie z taką pewnością potrafią mówić o kwestiach, o których tak naprawdę mają niewielkie pojęcie. Niemcy dla przykładu świetnie strzelali właśnie z ręki. Z czasem się zrobił problem, że mogą się pojawiać nieprawidłowe pomiary (nie tego obiektu), ponieważ nie ma dokumentacji tzw. fotograficznej (a człowiek bywa omylny) i sądy (zaczęło się chyba od jednego sędziego) zaczęły jednak podważać część pomiarów. Nie wiem na czym finalnie stanęło, ale pojawiły się "suszarki" laserowe z aparatem smile.gif Inna sprawa, że jakoś fotoradary w Niemczech stoją bez informacji o filmowaniu, a CZ to już w ogóle jest ciekawie smile.gif

> niejasny PORD,

To prawda.

> zaostrzenie kar i brak ich egzekucji prowadza do tego co juz jest - patologii.

Tak, to prawda, choć niezupełnie.

> a patologia jest to co napisalem tylko nie podaja teych danych tak ochoczo ile aut jezdzi bez OC,

> przegladow nie wspominajac kierowcow bez uprawnien

Informacje o szacowanej ilości pojazdów bez OC znajdziesz, a jazda bez uprawnień nie jest tak naprawdę niczym złym, jeżeli kierowcy stosują się do zasad bezpieczeństwa - paradoksalnie potrafią jeździć bezpieczniej od tych z ważnymi uprawnieniami - tutaj możesz pogrzebać w danych francuskich smile.gif

Napisano

ja nie musze krecic, mam kamere w aucie na stale biglaugh.gif

a po co w niemaczech info o fotoradarze skoro tam czesto jest na bahnie i czesciej sluzy do pomaru odleglosci od poprzedzajacego pojazdu i na ograniczeniach stalych, na drogach zwyklych - to swiatla i szkoly wraz przedszkolami no wyrywkowo polizei sobie staje.

ww CZ foto smiesznie ustawiaja, najpierw robi fotke za ilesset metrow jest 3 policmajstrow z obrazkiem gotowym.

we francji sa tablice informujace o pomiarze foto w wiekszosci jest robione od tylu - motocyklisci.

btw masz zaufanie do policjantow w polsce?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.