Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

diesel do miasta

Featured Replies

Napisano

> Jeździłeś w takich warunkach dieslem, czy tylko sobie wymyślasz potencjalne problemy ?

> Kapitalną zaletą diesla w korku na płaskiej drodze jest możliwość ruszenia i powolnego "pełzania"

> na 1 biegu w ogóle bez dotykania pedału gazu. Typowe małe benzyniaki tego nie potrafią.

Alez glupoty opowiadasz... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Alez glupoty opowiadasz...

Małe silniki tego nie potrafią, ew. można spalić se fajnie sprzęgło w ten sposób.

W Maluchu gasł, w SC 1.1 gasł, w Punto II - strasznie się dusił.

W dieslu po prostu puszczam sprzęgło i jedzie smile.gif

Napisano

> Czyli 1.9 CDTI 150KM jest ok? Może ktoś wie jak się sprawuje taka Zafirka lub Signum w mieście z

> takim silnikiem? Dość dobre ceny są na te samochody i bardzo miłe wyposażenie w nich jest

sam silnik bardzo dobrze to jest konstrukcja fiata , tak jak pisalem omijac konstrukcjie opla 270751858-jezyk.gif, fiat daje swoje w oplach i saabach 270751858-jezyk.gif , 150 sprawuje sie super ale zalezy od rocznika trzeba o dpfa dbac w cromie dpf swego czasu 8000 zł 270751858-jezyk.gif nie wiem jak teraz , a wyciece ok 2000 zł 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Małe silniki tego nie potrafią, ew. można spalić se fajnie sprzęgło w ten sposób.

> W Maluchu gasł, w SC 1.1 gasł, w Punto II - strasznie się dusił.

> W dieslu po prostu puszczam sprzęgło i jedzie

Panda 1.1 na jedynce bez gazu jedzie. Na dwójce bez gazu tez się toczy bez szarpnieć, duszenia, itp. Może to kwestia skrzyni?..

Napisano

> Panda 1.1 na jedynce bez gazu jedzie. Na dwójce bez gazu tez się toczy bez szarpnieć, duszenia,

> itp. Może to kwestia skrzyni?..

Nie wiem, wiem że próbowałem i można owszem było ruszyć,

ale sprzęgło cierpiało i nie było tak efektywne jak w dieslu, gdzie

po prostu auto rusza tak jakby mu dać po gazie.

Napisano

> Bedziesz jezdzil wiecznie zimnym autem ... diesel na takie 2km trasy to raczej pomylka.

Ale on pisal o 20km, a nie o 2...

Napisano
  • Autor

> Ale on pisal o 20km, a nie o 2...

Tak mam w tym momencie do pracy ok 10 km w jedna stronę smile.gif Pytam ogólnie gdyż dzisiaj mam 10 a moze za miesiąc będe miał 25km w jedną stronę - pytam ogólnie o diesla do miasta czy to ma sens? Czy jeżdząc i stojąc w korkach w mieście nie spalę paliwa kóre będzie w porównywalnych kosztach do tego co silnik PB?

Napisano

> Jeździłeś w takich warunkach dieslem, czy tylko sobie wymyślasz potencjalne problemy ?

> Kapitalną zaletą diesla w korku na płaskiej drodze jest możliwość ruszenia i powolnego "pełzania"

> na 1 biegu w ogóle bez dotykania pedału gazu. Typowe małe benzyniaki tego nie potrafią.

dziwnego diesla miales , zeby ruszyc dieslami ktorymi jezdzilem bez gazu to sprzeglo trzeba bylo traktowac bardzo bardzo delikatnie , w benzynach za to nie mialem tego problemu i uwazam ze do toczenia sie w korkach benzyna bije diesla na glowe dodaj do tego kolo dwumasowe ktore w takich warunkach tez lekko nie ma 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Tak mam w tym momencie do pracy ok 10 km w jedna stronę Pytam ogólnie gdyż dzisiaj mam 10 a moze

> za miesiąc będe miał 25km w jedną stronę - pytam ogólnie o diesla do miasta czy to ma sens?

> Czy jeżdząc i stojąc w korkach w mieście nie spalę paliwa kóre będzie w porównywalnych

> kosztach do tego co silnik PB?

Diesel stojac w korku mimo wszystko spala mniej niz benzyna.

Ja nie widze zadnych minusow u siebie, a tez do pracy mam ok 10km.

Do tego dochodzi mi jeszcze z jakis 1000km miesiecznie w trasie.

Srednie spalanie za ostatnie kilka kkm mam ok 6,2ltr/100km.

Napisano
  • Autor

Pocieszające jest to ze ja też raz w miesiącu wypuszczam się w trasę smile.gif A właśnie jak taki silnik 150KM pali na takiej trasie jak do Wyszkowa smile.gif

Najbardziej jednak interesuje mnie spalanie w mieście - tutaj będzie większość jazdy smile.gif Kolega kiedyś przedał Vectre z tym silnikiem gdyż paliła mu blisko 10L!!!!

Napisano

> Pocieszające jest to ze ja też raz w miesiącu wypuszczam się w trasę A właśnie jak taki silnik

> 150KM pali na takiej trasie jak do Wyszkowa

> Najbardziej jednak interesuje mnie spalanie w mieście - tutaj będzie większość jazdy Kolega kiedyś

> przedał Vectre z tym silnikiem gdyż paliła mu blisko 10L!!!!

Nie bardzo wiem czego oczekujesz...

Spalanie jest zalezne od stylu jazdy i od warunkow w jakich sie jezdzi.

Jak bedziesz zima stal w korkach i jezdzil na krotkich dystansach to pewnie i 10 moze byc realne.

Znajomy w Singnum z tym silnikiem ma srednie spalanie w okolicach 6,5ltr.

Ale od razu dodam, ze auto nie jezdzi po duzym miescie, wiec i korkow w zasadzie brak.

Napisano

duże miasto Gdańsk- korki z rana- korki po południu- jak w morde strzelił nie chce mniej niż 9.7 litra ON spalić- dane z komputera, auto nie moje kumpla zza biurka.

Vectra 1.9 cdti wink.gif

Napisano

> Najbardziej jednak interesuje mnie spalanie w mieście - tutaj będzie większość jazdy Kolega kiedyś

> przedał Vectre z tym silnikiem gdyż paliła mu blisko 10L!!!!

to chyba w miare normalne spalanie ok.gif

wprawdzie w innym poscie koledzy udawadniaja ze nawet jelczem dadza rade zejsc do 6,5l/100km ale tak do konca im nie wierz zlosnik.gif

Napisano

> masz dwa auta tego samego producenta, jeden benzynowy, drugi diesel - o wiuele trudniej wciska sie

> sprzęgło w dieslu, niż w benzynie - nie zauważa się tego dopóki nie jest komus dane stać przez

> 2h bite w korku.

ten kolega nie jeździł chyba nigdy dieslem, mam auto tego samego producenta i też twierdze że dieslem w mieście/korku jeździ się poprostu gorzej, właśnie przez to ciężko pracujące sprzęgło ok.gif benzyna jest o wiele łatwiej i przyjemniej, tego co pisze oczywiście również nie opieram tylko o moje auta z podpisu

Napisano

> jazda w takich warunkach to katorga dla diesla , ja robie podobnie ok 1500 miesiecznie a spalanie w

> miescie to masakra nie rozgrzany diesel wciaga prawie tyle co no pb

ok.gif

do miasta tylko benzyna

Napisano

> ten kolega nie jeździł chyba nigdy dieslem, mam auto tego samego producenta i też twierdze że

> dieslem w mieście/korku jeździ się poprostu gorzej, właśnie przez to ciężko pracujące sprzęgło

Jeśli zajrzysz do mojego profilu, zobaczysz, że jeździłem trzema różnymi dieslami. Dwa z nich otrzymałem jako nowe, w trzecim w trakcie eksploatacji wymieniłem sprzęgło. We wszystkich sprzęgła chodziły dużo lżej i precyzyjniej, niż w używanym benzynowym Stilo, który osiągnął ten sam poziom dopiero po wymianie sprzęgła na nowe.

Upieram się, że działanie, a przede wszystkim siły na pedale sprzęgła zależą przede wszystkim od stanu zużycia sprzęgła, nie od rodzaju paliwa, jakie spala silnik.

Napisano

> Upieram się, że działanie, a przede wszystkim siły na pedale sprzęgła zależą przede wszystkim od

> stanu zużycia sprzęgła, nie od rodzaju paliwa, jakie spala silnik.

Pomijając gdzie sprzęgło lżej chodzi, to niby jakim cudem w nowym

ma chodzić lżej? Skoro sprężyna jest nowa i niewyrobiona? hehe.gif

Napisano

Wymień kiedyś stare sprzęgło ze zużytym dociskiem na nowe, to poczujesz różnicę.

Napisano

> Jeśli zajrzysz do mojego profilu, zobaczysz, że jeździłem trzema różnymi dieslami. Dwa z nich

> otrzymałem jako nowe, w trzecim w trakcie eksploatacji wymieniłem sprzęgło. We wszystkich

> sprzęgła chodziły dużo lżej i precyzyjniej, niż w używanym benzynowym Stilo, który osiągnął

> ten sam poziom dopiero po wymianie sprzęgła na nowe.

> Upieram się, że działanie, a przede wszystkim siły na pedale sprzęgła zależą przede wszystkim od

> stanu zużycia sprzęgła, nie od rodzaju paliwa, jakie spala silnik.

Sam kolega napisał wyżej, że w stilo benzynowym sprzęgło było zepsute... i po wymianie chodziło jak trzeba.

moje przykłady stilo jtd i 1.6, do kompletu inne marki żeby nie było że same fiaty, pasek 1.9tdi i 407 2.0 benzyna i malutkie clio 1.2 16v, wszystkie auto nowe prosto z salonu, każde benzynowe było znacznie przyjemniejsze do jazdy po mieście i w korach.

Kolega się może upierać przy swoim, tylko czy gro osób które wypowiadają się w tym wątku przekazujące swoje odczucia napewno się myli? szczerze nie sądze

Napisano

> Sam kolega napisał wyżej, że w stilo benzynowym sprzęgło było zepsute... i po wymianie chodziło jak

> trzeba.

Nie było zepsute, tylko zwyczajnie zużyte. Uprzedzając możliwe wymysły Twinsena: ( wink.gif) jest to jak najbardziej naturalne zjawisko, powie Ci o nim każdy znający się na rzeczy mechanik. Gdy pokazałem (a raczej "dałem podeptać") moje sprzęgło posiadającemu identyczne Stilo 1.6 koledze, zastanawiającemu się nad wymianą, natychmiast przestał się zastanawiać i też wymienił.

> Kolega się może upierać przy swoim, tylko czy gro osób które wypowiadają się w tym wątku

> przekazujące swoje odczucia napewno się myli? szczerze nie sądze

Ja przekazałem moje własne odczucia, różniące się od niektórych innych. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.

Napisano

> 10 kilosów rozgrzewasz silnik do 30-35C? Bez jaj.

Sorki 2o wziąłem za 2 a nie za 20

> Mi w uno na mieszalniku też się przełączał po dwóch kilometrach, ale na zewnątrz wówczas było -17C

> a silniczek miał 999cm..

Mi w Astrze przełącza sie przy -10 przy ustawieniu parownika na 10`C po ok 2 km ale jazda jest na początku nieciekawa bo silnik prawie zalany. Przy -17 to chyba 2 razy tyle musiałbym jechać. Do tego dodam że auto jest garażowane co prawda w garażu nieogrzewanym ale jednak jest w nim cieplej niż na zewnątrz.

> Kompletny andron.

a co to ma wspólnego z pomieszczeniem do jedzenia to nie wiem. Nie używaj słów których znaczenia nie potrafisz wykorzystać.

> Zimą do miasta zwłaszcza

Jeździłeś? Wiesz ? Jeśli nie to nie pleć andronów. hehe.gif Ja od 2 lat trzymam Astrę na LPG w garażu i zimą jeżdżę klekotem w mieście i wiem z własnego doświadczenia że LPG na typowe zimowe warunki i krótką jazde miejską nie jest dobrym rozwiązaniem.

Napisano

> Ale on pisal o 20km, a nie o 2...

pisał o 2o a nie o 20 . Mi sie też popiórkowało grinser006.gif

Napisano

> dpfa dbac w cromie dpf swego czasu 8000 zł nie wiem jak teraz , a wyciece ok 2000 zł

Teraz to 1400 i to razem z chipsem na 180 KM bo bez chipsa to coś koło 900. Po szczegóły odsylam do zafiraklubu

Napisano

> o cholercia a ja już miałem zapytać o diesla opla w wersji 150KM bo kilka ciekawych ofert znalazłem

> np. Signum, Zafirę itp Hmmm w takim razie biorę na wstrzymanie ... A tak z ciekawości

> dlaczego oplowskie diesle sa awaryjne?

A kto ci powiedział że są awaryjne? Napiszę Ci tak: Jeśli kupisz auto serwisowane, z pewnym , niekorygowanym przebiegiem w granicach 150 - 200 kkm to jeszcze długo na nim pojeździsz. Ja kupiłem 2 lata temu swoją Astrę 1.9 CDTI przy udokumentowanym przebiegu 103 kkm teraz mam 136 z czego 90 % zrobione w Warszawie na dojazdy do pracy, sklepu, przedszkola itp. Do tej pory z rzeczy koniecznych wymieniłem tylko EGR za 400 zł .Nie wiem co to kłopoty z DPF i inne dwumasy. wink.gif Mam w aucie QuickHeat czyli automatyczną elektryczną grzałkę o mocy 1kW wiec niedługo po odpaleniu przy temperaturze poniżej 5`C na zewnątrz leci ciepełko. w środku smile.gif

Nie zamieniłbym tej Astry na nic innego. Do miasta to IMHO najlepsze rozwiązanie. 120 KM zapewnia dobrą dynamikę a 8-8,5 litra spalania jest dla mnie na akceptowalnym poziomie zważywszy na fakt że mam nawyki z benzyniaka i lubię dokręcić silnik do 4 tysi. smile.gif

Napisano
  • Autor

Zachęcające to jest co piszesz ... czyli można śmiało przyjąć że w mieście 8l ropy to pójdzie bez problemu? Znalażłem doś ciekawe ogłoszenie na niemieckim rynku, muszę tylko sprawdzić czy jest historia serwisowa tego autka. Czy mozna sprawdzić po numerze VIN ile ma przebiegu samochodzik? Mówię tu oczywisćie o Zafirze 1.9 150KM.

Napisano

> A kto ci powiedział że są awaryjne? Napiszę Ci tak: Jeśli kupisz auto serwisowane, z pewnym ,

> niekorygowanym przebiegiem w granicach 150 - 200 kkm to jeszcze długo na nim pojeździsz. Ja

> kupiłem 2 lata temu swoją Astrę 1.9 CDTI(...)

Nie wypowiadaj się o awaryjności oplowskich diesli, skoro masz fiatowski zlosnik.gif

Napisano

> W stilo chyba tez tak było.

W Stilo kosztowało to 500 zł ekstra. biglaugh.gif

Napisano

> Jeździłeś? Wiesz ?

Jeździłem. Wiem. Zresztą poczytaj opinie innych interlokutorów w tym wątku piszących o tym samym. Ich wiedzę na ten temat też masz zamiar podważyć tymi samymi retorycznymi pytaniami?

> zimą jeżdżę klekotem w mieście i wiem z własnego doświadczenia że LPG na typowe zimowe warunki

> i krótką jazde miejską nie jest dobrym rozwiązaniem.

10 kilometrów to nie jest krótka miejska jazda...

Napisano

> Nie wypowiadaj się o awaryjności oplowskich diesli, skoro masz fiatowski

A co mam sie nie wypowiadać smile.gif Oplowski diesel 2.0 to syf i dwa kilo mułu. Na szczeście dla userów GM poszedł po rozum do głowy i ubił ten wynalazek wprowadzając fiatowski 1.9 smile.gif

Napisano

> Tak mam w tym momencie do pracy ok 10 km w jedna stronę Pytam ogólnie gdyż dzisiaj mam 10 a moze

> za miesiąc będe miał 25km w jedną stronę - pytam ogólnie o diesla do miasta czy to ma sens?

> Czy jeżdząc i stojąc w korkach w mieście nie spalę paliwa kóre będzie w porównywalnych

> kosztach do tego co silnik PB?

Jeżeli tylko po mieście to i tak spalanie nie powinno CI przeskoczyć 8 litrów. Postoisz w korkach w mocnej benzynie i masz 10 nie wyjęte.

BTW, w niedzielę w Blue City były powystawiane autka. Między innymi był Peugeot 507. Uturbiona benzyna 1.6. Sprzedawca bez wciskania kitu stwierdził że w mieście trzeba się spokojnie liczyć ze spalaniem przekraczającym 11 litrów.

Napisano

> jazda w takich warunkach to katorga dla diesla , ja robie podobnie ok 1500 miesiecznie a spalanie w

> miescie to masakra nie rozgrzany diesel wciaga prawie tyle co no pb

Sprawny diesel nie nagrzewa się przez 5 km przecież, a kolega ma do pracy 10 w jedną stronę.

Napisano

> Zachęcające to jest co piszesz ... czyli można śmiało przyjąć że w mieście 8l ropy to pójdzie bez

> problemu?

Nie bardzo w jeździe miejskiej. Zafira jest cięższa od Astry i ma wiekszy opór czołowy wiec 8 litrów to będzie jazda na kropelce. Normalnym stylem IMHO nie da rady ale z drugiej strony poprawiasz sobie średnią jazdą w trasie wiec w Twoim przypadku może być to realne.

>Znalażłem doś ciekawe ogłoszenie na niemieckim rynku, muszę tylko sprawdzić czy jest

> historia serwisowa tego autka. Czy mozna sprawdzić po numerze VIN ile ma przebiegu

> samochodzik? Mówię tu oczywisćie o Zafirze 1.9 150KM.

Możesz podać VIN w BOK GM Polska to dostaniesz historię napraw gwarancyjnych. Czyli jeśli na gwarancji b ył wymieniony jakiś element to jest to odnotowane w tej bazie danych . Ale tylko na gwarancji. Lepszą opcją jest telefon do ASO i gadka z nimi (nie robią problemu że jakaś ochrona danych osobowycz czy inne pierdoły) albo wysłanie maila do serwisu z prośbą o podanie historii serwisowej. Mail powinien być po niemiecku bo angielski mogą olać. Tak było w moim przypadku . Angielski olali. Po jakimś miesiącu była u mnie siostra z Austrii i napisała po germańsku i następnego dnia miałem kopie faktur yikes.gif co było robione. Auto nie figurowało w bazie danych GM bo nic na gwarancji nie było wymieniane.

Napisano

> Sprawny diesel nie nagrzewa się przez 5 km przecież, a kolega ma do pracy 10 w jedną stronę.

czyli masakra 270751858-jezyk.gif

moj przy -10 po 5 km nie osiaga nawet 90 stopni cieczy , nie mowiac juz o faktycznej temp silnika , auto z 2008 roku

Napisano

> Sprawny diesel nie nagrzewa się przez 5 km przecież, a kolega ma do pracy 10 w jedną stronę.

Całkowicie sprawny Opel Combo 1.3 CDTI (sprawdzone na wielu egzemplarzach) w mieście przy temperaturach poniżej -5 nie nagrzewa się właściwie nigdy, na trasie potrzebuje z 20 km. A jak zjeżdżasz z trasy i stoisz w korku w mieście, to silnik zaczyna się wychładzać, tak że wskazówka potrafi zejść z 90 do 60 i niżej facepalm%5B1%5D.gif Kiedyś odpaliłem go pod domem (zima, -12) i zostawiając na wolnych obrotach poszedłem do domu zjeść, poobijać się i wróciłem do auta po 40 minutach. Silnik nadal był zimny beksa.gif

Napisano

> Całkowicie sprawny Opel Combo 1.3 CDTI (sprawdzone na wielu egzemplarzach) w mieście przy

> temperaturach poniżej -5 nie nagrzewa się właściwie nigdy, na trasie potrzebuje z 20 km. A jak

> zjeżdżasz z trasy i stoisz w korku w mieście, to silnik zaczyna się wychładzać, tak że

> wskazówka potrafi zejść z 90 do 60 i niżej Kiedyś odpaliłem go pod domem (zima, -12) i

> zostawiając na wolnych obrotach poszedłem do domu zjeść, poobijać się i wróciłem do auta po 40

> minutach. Silnik nadal był zimny

moje 1.8 TDCi przy -5 do -10, potrzebowal 60% trasy do pracy zeby sie nagrzac. wskazówka ruszała się dopiero po 5ciu km. ale... problem był taki ze z parkingu (na ktorym bylo ok + 10 st, czyli silnik nie byl zmarzniety bardzo), wjazd byl praktycznie prosto (po 1km) w korek gdzie toczysz sie 5km/h. bardzo niekomfortowy wariant, przemawiający przeciwko dieslowi.

co więcej przy temp mniejszych niz -10. na wolnych obrotach silnik nie był w stanie utrzymac temperatury roboczej...

Napisano

ja tam z racji polskiej zimy nie brałbym diesla do miasta chyba że z webasto.

Asterka benz. 1.6 przy -25 st.C. dopiero po 7 km dmuchała jakimś ciepłym powietrzem. Teraz jeżdżę Mondziakiem 2.0 TDCi i potwierdzić mogę że nie ma się gdzie ten samochód rozgrzać w mieście jeżeli stoimy w korku. Grzeje tylko jak w miarę się jedzie wink.gif

Napisano

W zeszłym sezonie z kolegą polemizowałem, tym razem już nie mam ochoty na spory. zlosnik.gif

Jeżdżę w zasadzie wyłącznie w mieście analogicznym autem z tym silnikiem i mam dość odmienne wrażenia.

Napisano

> W zeszłym sezonie z kolegą polemizowałem, tym razem już nie mam ochoty na spory.

Moje zdanie nie zmieniło się od tamtej pory zlosnik.gif

> Jeżdżę w zasadzie wyłącznie w mieście analogicznym autem z tym silnikiem i mam dość odmienne

> wrażenia.

Ja przejeździłem Oplami Combo (czterema różnymi, generalnie nówki to były) tysiące kilometrów i zdanie na temat silnika 1.3 mam wyrobione sick.gif 1.7 jeździł o wiele lepiej i nawet grzał się szybciej, ale 1.3 do miasta (i nie tylko) to absolutna porażka. Na trasie jako tako, jadąc z Gdańska do Krakowa (zimą) udało mi się spalić tylko 4.5 l/100 ok.gif Ale do Tczewa jechałem w czapce hehe.gifsick.gif

Sporo diesli ujeżdżałem i nadal nie lubię tych silników, ale niektóre potrafiły nagrzać się całkiem szybko (a przynajmniej dmuchać ciepłym z nawiewów). 1.3 CDTI do takich nie należy. Przejedź się jakimś japońskim dieslem, albo nawet 1.9 TDI, zobaczysz różnicę, naprawdę ok.gif

Napisano

> Przejedź

> się jakimś japońskim dieslem, albo nawet 1.9 TDI, zobaczysz różnicę, naprawdę

Tu się zgodzę. Miałem do czynienia sporo z TDikami (VW) 1.9 i 2.0, ale miały automatyczną klimatyzację.

Faktem jest, że ciepło dmuchało z nawiewów już po 1km niezależnie od temp. na zewnątrz.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.