Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przegnił przewód hamulcowy

Featured Replies

Napisano

Dzwoni brat i mówi: świeci mi się kontrolka ręcznego i hamulce mi padły. icon_eek.gif

Wjeżdżamy na kanał, patrzę - przewód hamulcowy w okolicy zbiornika paliwa przegnity.

Jakoś powoli dojechaliśmy pod dom (tylko 500m ale było ciężko), no ale nie bardzo uśmiecha mi się jechać takim autem do mechanika, bo płyn dosłownie kapie.

Kilka naciśnięć i płynu w zbiorniczku nie ma = zaraz układ się zapowietrza i nie ma czym hamować.

Da się to jakoś domową metodą naprawić tak żeby dało się te auto zawieźć na warsztat?

Pompa hamulcowa ma dwa przewody - jest to przód/tył?

Może da radę odłączyć całkowicie tył?

Na pewno będzie to lepsze niż jazda całkiem bez płynu.

Napisano

> Dzwoni brat i mówi: świeci mi się kontrolka ręcznego i hamulce mi padły.

> Wjeżdżamy na kanał, patrzę - przewód hamulcowy w okolicy zbiornika paliwa przegnity.

> Jakoś powoli dojechaliśmy pod dom (tylko 500m ale było ciężko), no ale nie bardzo uśmiecha mi się

> jechać takim autem do mechanika, bo płyn dosłownie kapie.

> Kilka naciśnięć i płynu w zbiorniczku nie ma = zaraz układ się zapowietrza i nie ma czym hamować.

> Da się to jakoś domową metodą naprawić tak żeby dało się te auto zawieźć na warsztat?

> Pompa hamulcowa ma dwa przewody - jest to przód/tył?

> Może da radę odłączyć całkowicie tył?

> Na pewno będzie to lepsze niż jazda całkiem bez płynu.

tak da się.

pomoc_drogowa.jpg

Napisano

Jeszcze raz na kanał i zaklepać ten pęknięty przewód. Najlepiej uciąć go kawałek wcześniej, zagiąć i wtedy zaklepać.

Napisano

> Dzwoni brat i mówi: świeci mi się kontrolka ręcznego i hamulce mi padły.

> Wjeżdżamy na kanał, patrzę - przewód hamulcowy w okolicy zbiornika paliwa przegnity.

Z ciekawości zapytam, w jakiej marki samochodzie przegniły przewody ?

Niestety przerabiałem ten temat u siebie.

Napisano
  • Autor

> Z ciekawości zapytam, w jakiej marki samochodzie przegniły przewody ?

> Niestety przerabiałem ten temat u siebie.

Alfa Romeo 166. grinser006.gifhehe.gif

Napisano

Po rozklepaniu przewodu i odpowietrzeniu układu nie będzie hamulca tylko na jednym z tylnych kół . To jakieś 10% udziału w hamowaniu wiec można spokojnie jechać zachowując zwiększoną ostrożność.

Napisano

> Alfa Romeo 166.

U mnie w AG też się kwalifikują do wymiany, aż się zdziwiłem jak zobaczyłem przewody pokryte rdzą.

Napisano

> Alfa Romeo 166.

Wiedziałem że to samochód ze stajni Fiat-a.

W moim Fiacie Punto podczas wymiany rozrządu mechanik stwierdził że przewody0

są tak przegnite że zagrażają bezpieczeństwu. Wymiana była dosyć kosztowna.

Co ciekawe to samochód miał wymieniane przewody hamulcowe podczas słynnej akcji 4400.

Napisano

> Dzwoni brat i mówi: świeci mi się kontrolka ręcznego i hamulce mi padły.

> Wjeżdżamy na kanał, patrzę - przewód hamulcowy w okolicy zbiornika paliwa przegnity.

> Jakoś powoli dojechaliśmy pod dom (tylko 500m ale było ciężko), no ale nie bardzo uśmiecha mi się

> jechać takim autem do mechanika, bo płyn dosłownie kapie.

> Kilka naciśnięć i płynu w zbiorniczku nie ma = zaraz układ się zapowietrza i nie ma czym hamować.

> Da się to jakoś domową metodą naprawić tak żeby dało się te auto zawieźć na warsztat?

> Pompa hamulcowa ma dwa przewody - jest to przód/tył?

> Może da radę odłączyć całkowicie tył?

> Na pewno będzie to lepsze niż jazda całkiem bez płynu.

hmm.gif A hamulec ręczny od czego masz , ewentualnie tak jak piszą zaklepać przewód pęknięty i jazda ok.gif

Napisano

Dlatego takie rzeczy jak przewody hamulcowe powinny byc skrupulatnie sprawdzane na badaniach technicznych.

Jesli sa jakies slady rdzy i chocby najmniejsza szansa, ze przewod nie przetrwa roku, to auto powinno przeglad oblac.

Napisano

> A hamulec ręczny od czego masz ,

pewnie od unieruchamiania auta na postoju, ewentualnie od AWARYJNEGO zatrzymania pojazdu w sytuacji jak w temacie, ale chyba nie po to jest ręczny, by tylko jego używać do zatrzymania auta w normalnym ruchu... hmm.gif

próbowałeś kiedyś zatrzymać auto ręcznym z prędkości powiedzmy 50km/h? jeśli ręczny jest sprawny, to koła nawet zablokujesz, ale samo hamowanie nie jest rewelacyjnie skuteczne, no chyba że autor wątku pojedzie 10km/h, to wtedy nawet wyłączenie silnika na I biegu da skuteczne opóźnienie biglaugh.gif

Napisano

> A hamulec ręczny od czego masz , ewentualnie tak jak piszą zaklepać przewód pęknięty i jazda

Jaja sobie robisz? cfaniaczek.gif

Napisano

> Jaja sobie robisz?

jak dla mnie to cały ten wątek to jaja ...

sick.gif

Napisano

Zależy ile chcesz przejechać zlosnik.gif

Ja tak miałem w Fordzie Mondeo - żeby było ciekawiej - przewód pękł na parkingu, po powrocie z gór (wolę nie myśleć co by było gdyby strzelił na serpentynce... zlosnik.gif ).

Do warsztatu zajechałem holując auto i hamując ręcznym (miałem jakieś 3 km) - nie było strasznego problemu, choć teraz by mi się w to bawić nie chciało zlosnik.gif Ale teraz mam assistance zlosnik.gif

No i... nauczony doświadczeniem - proszę od czasu do czasu o przegląd stanu przewodów, w warsztacie i ew. wymianę 'na zapas".

Napisano

> Po rozklepaniu przewodu i odpowietrzeniu układu nie będzie hamulca tylko na jednym z tylnych kół .

> To jakieś 10% udziału w hamowaniu wiec można spokojnie jechać zachowując zwiększoną

> ostrożność.

Że jak? Uważasz, że tył hamuje tylko w 20% na całe auto? Chyba tylko przy niesprawnym układzie hamulcowym.

Napisano

> Że jak? Uważasz, że tył hamuje tylko w 20% na całe auto? Chyba tylko przy niesprawnym układzie

> hamulcowym.

dokładniej to OKOŁO 30 %

co nie zmienia faktu że brak hamulców na tylne koło "kosztuje " sporo więcej ryzyka niż tylko ubytek 15 % siły hamowania

Napisano

> pewnie od unieruchamiania auta na postoju, ewentualnie od AWARYJNEGO zatrzymania pojazdu w sytuacji

> jak w temacie, ale chyba nie po to jest ręczny, by tylko jego używać do zatrzymania auta w

> normalnym ruchu...

> próbowałeś kiedyś zatrzymać auto ręcznym z prędkości powiedzmy 50km/h? jeśli ręczny jest sprawny,

> to koła nawet zablokujesz, ale samo hamowanie nie jest rewelacyjnie skuteczne, no chyba że

> autor wątku pojedzie 10km/h, to wtedy nawet wyłączenie silnika na I biegu da skuteczne

> opóźnienie

Jak miałem Fiata bravo to przydarzył mi się taki problem ,rozpędziłem auto do prędkości ok 120kmh i ostro w hamulec finał był taki ze pękły oba przewody hamulcowe do tylnych kół frown.gif, do domu miałem jakieś 10km dojechałem bezproblemowo na ręcznym smile.gif , jest to hamulec nie tylko do zatrzymywania pojazdu na postoju lecz też do awaryjnego hamowania ok.gif, musi tylko spełniać jeden warunek ma być sprawny

Napisano

> dokładniej to OKOŁO 30 %

W aucie z ESP i innymi zaawansowanymi systemami to może być nawet i 100% wink.gif Ale podczas normalnego hamowania 20-30%.

> co nie zmienia faktu że brak hamulców na tylne koło "kosztuje " sporo więcej ryzyka niż tylko

> ubytek 15 % siły hamowania

I nie zmienia faktu, że z niesprawnymi hamulcami w ogóle nie wolno wyjechać na droge publiczną, nie ma o czym dyskutować. Laweta -> warsztat.

Napisano

> pewnie od unieruchamiania auta na postoju, ewentualnie od AWARYJNEGO zatrzymania pojazdu w sytuacji

> jak w temacie,

Sam tak jechałem, powod ten sam-przegnił przewód hamulcowy. Jechałem powoli, 2-gi bieg, max 20-30 km/h a hamowałem ręcznym, już z 50 metrów. Jazda się udała, ale nie było to wielkie miasto a przedmieścia. Ruch był umiarkowany.

Napisano

W Marei strzelił mi prawy tylny przewód hamulcowy, było to zimą, odwoziłem robotników na tramwaj, przy prędkości około 40km/h pedał poszedł do podłogi i się zatrzymałem, wysadziłem towarzystwo i wróciłem ~2km do domu, hamowałem normalnie hamulcem roboczym, który miał kiepską sprawność, ale miał bo jest to układ dwuobwodowy(właśnie dlatego w zbiorniczku są przegrody, żeby w razie całkowitego ubytku z jednego obwodu, działał w ograniczony sposób drugi obwód) i w takiej sytuacji zostało mi bardzo słabe hamowanie prawy przód+lewy tył. Następnego dnia spokojnie dotoczyłem się, osiedlową drogą 800m do osiedlowego mechanika.

Nie ryzykowałbym jazdy z takimi "hamulcami" w ruchu miejskim, od biedy zaryzykowałbym dotoczenie się do mechanika kilka km, ale zrobiłbym to w nocy i bardzo powoli.

Miałem i mam full-assistance, więc w praktyce przez miasto nie ryzykowałbym jazdy bo nie ma sensu, 800m pojechałem bo uznałem, że nie ma sensu się wygłupiać skoro mogę się spokojnie zatrzymać z prędkości 10km/h.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> A hamulec ręczny od czego masz ,

Nie działa, linka była wymieniana dwa razy i za każdym w zimie przymarza na amen. pad.gif

Teraz coś się zapiekło i nie da się nawet wajchy podnieść.

Nie moje auto, nie moja sprawa, w moim aucie dobry ręczny, szczególnie na zimę, musi być. biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

A komuś się zdarzyło takie coś NIE w Fiacie? hmm.gif

Napisano

> Jeszcze raz na kanał i zaklepać ten pęknięty przewód. Najlepiej uciąć go kawałek wcześniej, zagiąć

> i wtedy zaklepać.

A potem zdziwić się przy gwałtownym hamowaniu...

Napisano

> A komuś się zdarzyło takie coś NIE w Fiacie?

Tak, mnie w VW biglaugh.gif

Ale może rurki do przewodów z Włoch były rotfl.gif

Napisano

> A komuś się zdarzyło takie coś NIE w Fiacie?

No właśnie tak czytam, i mi się przydarzyło też takie coś w Ducato 1995r, a było to 4 lata temu.

Fiaty górą spineyes.gifhehe.gif

Napisano

> Tak, mnie w VW

> Ale może rurki do przewodów z Włoch były

Tak z ciekawości pytam, bo póki co w tym wątku padały same Fiaty z tym problemem. Mnie się też to zdarzyło w 126p grinser006.gif

Napisano

> a przewód elastyczny w oplu liczy się czy nie?

No to mamy póki co miażdżącą przewagę Fiatów, jeden VW i jednego Opla wink.gif

Napisano

> Nie działa, linka była wymieniana dwa razy i za każdym w zimie przymarza na amen.

> Teraz coś się zapiekło i nie da się nawet wajchy podnieść.

No to "ładny" stan tego bolidu musi być! no.gif

Że przewód pękł, OK! może się zdarzyć, ale jazda z niesprawnym "ręcznym" to zwykłe niechlujstwo. Ręczy, to nie tylko linki, należałoby sprawdzić resztę jeżeli wymiana line nic nie daje.

Wiem, wiem, truję... ale gdyby ręczny był OK, to nie byłoby tematu, powolutku wieczorem można by się kulać do warsztatu, a tak to imo tylko laweta albo sztywny hol.

Napisano

> No to mamy póki co miażdżącą przewagę Fiatów, jeden VW i jednego Opla

Niestety ale w Punto I i II ten problem był nagminny.

Sprawdzanie przewodów hamulcowych powinno się odbywać przy przeglądzie technicznym. U mnie wykryto korozję przewodów hamulcowych przy okazji w serwisie Fiata.

Napisano

> zatrzymywania pojazdu na postoju lecz też do awaryjnego hamowania , musi tylko spełniać jeden

> warunek ma być sprawny

Hamowanie ręcznym powyżej 50km/h to ostry hardcore! Znam przypadek takiego hamowania Berlingo z 80km/h (spanikowany mąż pasażer zaciągnął widząc przeszkodę na drodze, a żona kierowała), auto poleciało bokiem w drzewo! Efekt: jeden trup, jedna kaleka sick.gif (ręczny był sprawny -opinia biegłego)

Ręczym hamowałem kiedyś, ale jechałem w nocy (zero ruchu) i prędkośc max 10-20km/h. Nawet gdybym z tą prędkością walnął, to skutek byłby bez tragedii, najwyżej blacharz by zarobił.

Napisano

> Jaja sobie robisz?

bez tyłu kiedys 60 km zrobiłem na kjsie po czym wróciłem 70 km do domu. Wystarczy zaklepac przewód i jest ok

Napisano

Czytając takie wątki coraz bardziej boję się jeździć po naszych drogach facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Czytając takie wątki coraz bardziej boję się jeździć po naszych drogach

Kolego ale to auto nie porusza się po drogach tylko imprezy sportowe i było to dobre 7 lat temu. Nauczyło mnie tyle że teraz zawsze mam w skrynce 3 metrowy przewód miedziany, jeden długi elastczny i litr płynu

Napisano

> Kolego ale to auto nie porusza się po drogach tylko imprezy sportowe i było to dobre 7 lat temu.

> Nauczyło mnie tyle że teraz zawsze mam w skrynce 3 metrowy przewód miedziany, jeden długi

> elastczny i litr płynu

Ale wracałeś te 70 km po lasach czy po drogach publicznych? cfaniaczek.gif

Napisano

> Ale wracałeś te 70 km po lasach czy po drogach publicznych?

Tak sobie teraz mysle że to auto wracało na sztywnym holu. Więc cofam zrobiłem tylko reszte kjsu i tyle. a jakbys zobaczył jak hamowało to w lekkim szoku byłem tak skutecznie.

Napisano

> Tak sobie teraz mysle że to auto wracało na sztywnym holu. Więc cofam zrobiłem tylko reszte kjsu i

> tyle.

No w takim razie ok.gif

Napisano

> No w takim razie

No mnie to było tak że pilot poleciał na hydrauliczny ręczny i wywaliło druga pompe i płyn ciekł na nogi. A o sztwnym holu sobie przypomniałem p ochwili teraz to ze smiechem wspominam

Napisano

> Mnie się też to

> zdarzyło w 126p

Mi w 125p. Po zaklepaniu wyjścia z pompy na tylne koła, uzupełnieniu płynu olejem silnikowym wróciłem z okolic Gorzowa do Gliwic. Pamiętam też, że zanim zabrałem się za zrobienie z tym porządku jeździłem tak dobre trzy miesiące zlosnik.giffacepalm%5B1%5D.gif. Nie pamiętam tylko dokładnie, czy to wtedy przegnił metalowy, czy sparciał ten gumowy między budą a mostem.

Napisano

kiedys musialem zrobic ponad 100km bez hamulcow na tylnej osi . da sie. Tymbardziej ze to bylo zima. Technincznie sie da. Psychicznie dziekuje postoje nie chce tego powtarzac ooniee.gifpad.gif

Jak juz musisz to podstaw auto mechanikowi pod plot w nocy jak bedzie minimalny ruch. Mozesz rozwazyc tez inna droge niz logicznie najkrotsza. Znajdz taka gdzie najmniej potrzebny bedzie srodkowy pedal.

Napisano

> kiedys musialem zrobic ponad 100km bez hamulcow na tylnej osi

W jakim aucie?

Napisano

> W jakim aucie?

no w tym na F wink.gif

Napisano

> no w tym na F

Ferrari ma się rozumieć? grinser006.gif A, to też Fiat facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> w e39 ostatnio wymieniane przewody, bo juz byl czas na to

> w Lanosach tez korodowaly

Korodują wszędzie, ale pytanie komu PĘKŁ. Póki co wygląda na to, że to przypadłość głównie Fiatów (różnych).

Napisano

> A komuś się zdarzyło takie coś NIE w Fiacie?

Statystycznie z punktu widzenia mechanika najczęściej przewody gniją w Daewoo.

Mnie prywatnie dopadło to w Audi 100. Pękł przedni prawy przewód, zaklepałem i dojechałem do domu 140 km 1,3 tonowym autem.

Napisano

> Korodują wszędzie, ale pytanie komu PĘKŁ. Póki co wygląda na to, że to przypadłość głównie Fiatów

> (różnych).

Kącików, której marki jest najwięcej na AK? => Użytkowników(lub byłych użytkowników) samochodów, której marki jest najwięcej na AK?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Korodują wszędzie, ale pytanie komu PĘKŁ. Póki co wygląda na to, że to przypadłość głównie Fiatów

> (różnych).

a przepraszam mnie nic nie peklo. Sam swiadomie wepchalem sruby + kawalek szmaty do przewodow zeby zaslepic wink.gif

Napisano

> Korodują wszędzie, ale pytanie komu PĘKŁ. Póki co wygląda na to, że to przypadłość głównie Fiatów

> (różnych).

U nas z korozji przewodów hamulcowych znane są BMW - przewody potrafia się rozpaść już w 7-8 letnim samochodzie.

Napisano

> U nas z korozji przewodów hamulcowych znane są BMW - przewody potrafia się rozpaść już w 7-8 letnim

> samochodzie.

A potem "samochód z nieznanych przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w drzewo" crazy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.