Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak zdjąć ramię wycieraczek

Featured Replies

Napisano

nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno oslabiony.gif. Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest jakis myk na to ?

Napisano

> nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno . Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest

> jakis myk na to ?

Zginasz wycieraczke i szarpiesz prawo-lewo ciągnąc do góry. Chyba jedyny sposob, u mnie zawsze dziala.

Napisano
  • Autor

> Proponuję kupić taki ściągacz

> alledrogo

> używam jeszcze nie zawiódł

niby tak, ale kupić na jeden raz to bez sensu, pewnie za połowe ceny by mi zdjął ktoś kto to posiada icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Zrobic sobie sciagacz

jakaś podpowiedź ? wink.gif bo takiego z przykładowej aukcji nie wystrugam

Napisano

> jakaś podpowiedź ? bo takiego z przykładowej aukcji nie >wystrugam

Kilka plakownikow i pare srub. Jutro z rana postram sie cos namalowac w paincie. A Ty w oczekiwaniu na rysunek psiuknij jakism wd40.

Napisano

> jakis myk na to ?

Ciągnij lekko stukając w śrubę (nakręć nakrętkę, żeby nie skaleczyć gwintu), tylko ciągnij centrycznie korygując naciąg sprężyny ramienia.

Napisano

> Zginasz wycieraczke i szarpiesz prawo-lewo ciągnąc do góry. Chyba jedyny sposob, u mnie zawsze

> dziala.

Od zawsze działał. Ale potem zaczął działać marketing sprzedawców ściągaczy zlosnik.gif

Napisano

> nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno . Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest

> jakis myk na to ?

Jechać do marketu i kupić ściągacz za 20 zeta. Na jeden raz wystarczy. Szarpiąc czy tłukąc młotkiem możesz uszkodzić mechanizm i będzie problem.

Napisano

> Od zawsze działał. Ale potem zaczął działać marketing sprzedawców ściągaczy

Powiedział co wiedział.

Robiłem i nadal robię w szybach więc wiem co mówię. jak urwiesz kilka wycieraczek to zaczniesz inaczej śpiewać.

Pitolenie dla nabicia postów no.gif

Krzysi3k, mam koło siebie szybiarza. Wojtek ma ściągacze więc chętnie pożyczy i można to bezboleśnie zdjąć waytogo.gif

Napisano

> Ciągnij lekko stukając w śrubę (nakręć nakrętkę, żeby nie skaleczyć gwintu), tylko ciągnij

> centrycznie korygując naciąg sprężyny ramienia.

Ja zamiast ciągnięcia, podważam podstawę ramienia dużym śrubokrętem (jak idzie opornie, to dwoma, ale potrzebny kumaty pomocnik), podczas uderzania lekkim narzędziem w ośkę.

Do tej pory żadne ramię nie zwyciężyło.

Napisano

> Powiedział co wiedział.

> Robiłem i nadal robię w szybach więc wiem co mówię. jak urwiesz kilka wycieraczek to zaczniesz

> inaczej śpiewać.

> Pitolenie dla nabicia postów

Raczej już sobie nie muszę nabijać.

Jeżeli ściągasz ileś wycieraczek dziennie, to inna sytuacja, niż jedną na kilka lat.

Bo liczy Ci się czas. Jeżeli ktoś ściąga jedną wycieraczkę na rok, to nie musi się liczyć z czasem i może pogłówkować.

Napisano

> ta, póki czegoś nie urwiesz albo ramienia nie wygniesz.

No tak z kilkanaście razy zdejmowałem z różnych samochodów i nie pogiąłem ani nie urwałem. Bo nie musiałem tego robić na czas.

Napisano

> Zginasz wycieraczke i szarpiesz prawo-lewo ciągnąc do góry. Chyba jedyny sposob, u mnie zawsze

> dziala.

Partyzantka ok.gif 3 razy Ci się uda a za 4 ułamiesz trzpień ok.gif Wycieraczki ściąga się zwykłym ściągaczem do przegubów kulowych. Przy odkręcaniu nakrętek mocujących ramiona trzeba uważać . Czasem zdarzają się lewe gwinty jak w Altei facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Raczej już sobie nie muszę nabijać.

> Jeżeli ściągasz ileś wycieraczek dziennie, to inna sytuacja, niż jedną na kilka lat.

> Bo liczy Ci się czas. Jeżeli ktoś ściąga jedną wycieraczkę na rok, to nie musi się liczyć z czasem

> i może pogłówkować.

używając Twojej argumentacji mozna podjechać do warsztatu pożyczyć ściągacz albo za przysłowiowe piwo niech zdejmą.

W swoim lanosie jestem po wymianie mechanizmu, bo lewe ramię uciekało na słupek przez co lakier podrapało. Po zdjęciu plastyków z podszybia blacha do której mocowany jest sworzeń była powyginana. Podejrzewam, że ktoś uznający, że nic na siłę tylko większy młotek zamiast użyć ściągacza szarpał za ramię, żeby ze sworznia zlazło. Mechanizm wycieraczki lewej miał luzy, prawej żadnych. Koszt mechanizmu nie przyprawił o ból głowy za to "wyciągniecie" blachy kosztowało mnie trochę nerwów i pokaleczonych dłoni.

Napisano

> używając Twojej argumentacji mozna podjechać do warsztatu pożyczyć ściągacz albo za przysłowiowe

> piwo niech zdejmą.

> W swoim lanosie jestem po wymianie mechanizmu, bo lewe ramię uciekało na słupek przez co lakier

> podrapało. Po zdjęciu plastyków z podszybia blacha do której mocowany jest sworzeń była

> powyginana. Podejrzewam, że ktoś uznający, że nic na siłę tylko większy młotek zamiast użyć

> ściągacza szarpał za ramię, żeby ze sworznia zlazło. Mechanizm wycieraczki lewej miał luzy,

> prawej żadnych. Koszt mechanizmu nie przyprawił o ból głowy za to "wyciągniecie" blachy

> kosztowało mnie trochę nerwów i pokaleczonych dłoni.

Do Twojej wyliczanki dodałbym jeszcze, że odpowiednio dusząc wycieraczkę można zbić szybę skromny.gif

Napisano

> No tak z kilkanaście razy zdejmowałem z różnych samochodów i nie pogiąłem ani nie urwałem. Bo nie

> musiałem tego robić na czas.

ja niestety ostatnio sie poddalem a czasu mialem duzo. Tylna wyciaraczka w Lancerze, ramie plastikowe z wtopionym metalowym gniazdem. Nie ruszylo tego WD40+czas, pukanie stukanie, szarpanie ani inne czary.

Napisano

> Proponuję kupić taki ściągacz

> alledrogo

> używam jeszcze nie zawiódł

a ten?

Napisano

> używając Twojej argumentacji mozna podjechać do warsztatu pożyczyć ściągacz albo za przysłowiowe

> piwo niech zdejmą.

Oczywiście. Ale kupowanie ściągacza tylko po to, żeby raz na kilka(naście) lat zdjąć wycieraczki to lekka rozrzutność.

Napisano

> Do Twojej wyliczanki dodałbym jeszcze, że odpowiednio dusząc wycieraczkę można zbić szybę

Jeżeli ktoś jest "umiejętny" to jeszcze przy tej okazji się może pośliznąć na mokrej trawie i twarz sobie spłaszczyć na przedniej szybie zlosnik.gif

Napisano

> Do Twojej wyliczanki dodałbym jeszcze, że odpowiednio dusząc wycieraczkę można zbić szybę

ale czy dusząc wycieraczkę nie udusi się jej przypadkiem? Wtedy tą martwą wymieniamy na żywą - oddychającą?

Napisano

> nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno . Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest

> jakis myk na to ?

Kawałek drewna (ucięty kij od szczotki) + płaski klucz załatwia sprawę.

Robimy z tego prostą dźwignię i po krzyku. Tylko uwaga by siłą rozpędu nie narobić sobie biedy wybijając szybę.

Napisano

Kiedyś się męczyłem chyba z godzine zeby to sciagnac, napsikałem jakimis wd, colą i wszystkim co się dało, zostawiłem na następny dzien i znowu z tym walczyłem i nic. W koncu podjechałem do sklepu z narzedziami, kupilem ściągacz i jeszcze pod sklepem ją zdjąłem i puknalem się w głowę że trzeba było odrazu go kupić. Szkoda czasu i nerwów

Napisano

dodam do tematu swoje 3 gr.mądry polak po szkodzie

jeśli przystępujemy do zdjęcia ramienia wycieraczki i pukanie lekkie trzonkiem młotka w śrubę oraz jednoczesne ciągniecie ramienia wycieraczki ku górze to prószę ustawić auto na równym podłożu

ja zrobiłem ten błąd że jedno koło było w dołku a jak wiadomo szyba przednia usztywnia karoserie ,powstało naprężenie i przy naprawdę lekkim stuknięciu trzonkiem młotka w śrubę szyba pękła

Napisano

> nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno . Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest

> jakis myk na to ?

Podjedź do gjeesa, ściągną Ci raz dwa. waytogo.gif

Napisano

> ja niestety ostatnio sie poddalem a czasu mialem duzo. Tylna wyciaraczka w Lancerze, ramie

> plastikowe z wtopionym metalowym gniazdem. Nie ruszylo tego WD40+czas, pukanie stukanie,

> szarpanie ani inne czary.

Użyj ściągacza ok.gif

Napisano

> No tak z kilkanaście razy zdejmowałem z różnych samochodów i nie pogiąłem ani nie urwałem. Bo nie

> musiałem tego robić na czas.

Ja rowniez. W wielu autach sciagalem wycieraczki i nigdy niczego nie popsulem niewiem.gif

Ciezko mi sobie wyobrazic jak mozna popsuc jesli sie to robi "z wyczuciem".

Napisano

> Powiedział co wiedział.

> Robiłem i nadal robię w szybach więc wiem co mówię. jak urwiesz kilka wycieraczek to zaczniesz

> inaczej śpiewać.

> Pitolenie dla nabicia postów

Wydaje mi sie ze pitolisz dla nabicia postów. Ja opisalem sposob ktorego zawsze uzywalem w wielu autach i nigdy mi sie nie zdarzylo nic urwac.

Napisano

> Ja rowniez. W wielu autach sciagalem wycieraczki i nigdy niczego nie popsulem

> Ciezko mi sobie wyobrazic jak mozna popsuc jesli sie to robi "z wyczuciem".

Wiele tzn. ile? Z takim samym wyczuciem jak parkowanie na 2cm? smirk.gif Jeśli do tego celu są specjalne narzędzia (kosztujące grosze) to należy ich używać ok.gif Dzięki temu nie niszczysz mechanizmu wycieraczek ani podszybia ok.gif Powiedz mi.....tapicerkę w samochodzie rozbierasz specjalnymi narzędziami czy płaskim wkrętakiem jak mechanik patenciarz ?

Napisano

> Wiele tzn. ile? Z takim samym wyczuciem jak parkowanie na 2cm? Jeśli do tego celu są specjalne

> narzędzia (kosztujące grosze) to należy ich używać Dzięki temu nie niszczysz mechanizmu

> wycieraczek ani podszybia

Wiele tzn kilkanascie. Niczego nie zniszczylem niewiem.gif

> Powiedz mi.....tapicerkę w samochodzie rozbierasz specjalnymi

> narzędziami czy płaskim wkrętakiem jak mechanik patenciarz ?

Plaskim wkretakiem - dokladnie tak. I tez niczego nigdy nie zniszczylem.

Moze po prostu staram sie to robic delikatnie i z wyczuciem.

Napisano

> Wiele tzn kilkanascie. Niczego nie zniszczylem

Czyli mało ok.gif

> Plaskim wkretakiem - dokladnie tak. I tez niczego nigdy nie zniszczylem.

> Moze po prostu staram sie to robic delikatnie i z wyczuciem.

Nie mam więcej pytań smirk.gif Rozbierając plastyki wkrętakiem zawsze zostawisz na nich ślady ok.gif Tak wiem...Ty zrobiłeś to z wyczuciem rotfl.gif

Napisano

> Czyli mało

Wiele, nie malo. Raczej w swoich samochodach rzadko sie ma potrzebe sciagania wycieraczek, jak kilka w ciagu calego zycia sie sciagnie to juz jest duzo, a co dopiero kilkanascie.

> Nie mam więcej pytań Rozbierając plastyki wkrętakiem zawsze zostawisz na nich ślady Tak

> wiem...Ty zrobiłeś to z wyczuciem

Ciekawe gdzie sa te slady... No ale Ty wiesz lepiej hehe.gif

Napisano

> Wiele, nie malo. Raczej w swoich samochodach rzadko sie ma potrzebe sciagania wycieraczek, jak

> kilka w ciagu calego zycia sie sciagnie to juz jest duzo, a co dopiero kilkanascie.

Fakt w swoim obecnym aucie jeszcze nie demontowałem wycieraczek ani podszybia ok.gif Ale mam okazję w/w zdejmować w autach Klientów ok.gif

> Ciekawe gdzie sa te slady... No ale Ty wiesz lepiej

Tak wiem lepiej. Bo codziennie rozbieram po kilka aut w środku ok.gif Są to różne auta. Od Seicento po najnowsze modele Mercedesa, Audi czy BMW ok.gif Na pewno Klient po zdewastowaniu jego S klasy wkrętakiem byłby szczęśliwy palacz.gif

Napisano

> Fakt w swoim obecnym aucie jeszcze nie demontowałem wycieraczek ani podszybia Ale mam okazję w/w

> zdejmować w autach Klientów

> Tak wiem lepiej. Bo codziennie rozbieram po kilka aut w środku Są to różne auta. Od Seicento po

> najnowsze modele Mercedesa, Audi czy BMW Na pewno Klient po zdewastowaniu jego S klasy

> wkrętakiem byłby szczęśliwy

Jak robisz to zawodowo i duzo, to na pewno masz jakies przypadki gdzie cos po prostu sie niszczy z roznych powodów. Ale jak ja raz na pare lat sobie cos rozbieram wkretakiem , to naprawde jeszcze sladów nie mialem - byc moze mialem szczescie.

Napisano

> Oczywiście. Ale kupowanie ściągacza tylko po to, żeby raz na kilka(naście) lat zdjąć wycieraczki to

> lekka rozrzutność.

Jak ktoś ma dostęp do spawarki i trochę lubi pokombinować, to w pół godziny zrobi sobie sam z kawałka rurki i płaskownika. Kasę mozna zaoszczedzić, a i satysfakcja będzie. waytogo.gif

Napisano

> Jak ktoś ma dostęp do spawarki i trochę lubi pokombinować, to w pół godziny zrobi sobie sam z

> kawałka rurki i płaskownika. Kasę mozna zaoszczedzić, a i satysfakcja będzie.

Nie potrzeba nawet spawarki. Wystarczą dwa płaskowniki, podcięcie jednego i dwie śruby do ich ściągania. A jeżeli ktoś lubi, to trzecia środkowa.

Napisano

> Czyli mało

> Nie mam więcej pytań Rozbierając plastyki wkrętakiem zawsze zostawisz na nich ślady Tak

> wiem...Ty zrobiłeś to z wyczuciem

Wiesz, kilka tygodni temu rozbierałem Puga 607. Nie tyle wkrętakiem, co śrubokrętami zegarmistrzowskimi zlosnik.gif

Mylisz dwie rzeczy - rozebranie samemu, kiedy czas nie liczy się jako pieniądz, a rozbieranie zawodowe na okrągło, gdy rzeczywiście czas to pieniądz. Mnie dojście gdzie muszę nacisnąć, żeby wyjąć dany element zajęło kilkanaście minut oglądania i główkowania, ale rozumiem że robiąc to zawodowo działasz inaczej.

Napisano

> Od zawsze działał. Ale potem zaczął działać marketing sprzedawców ściągaczy

Już widzę jak ściągasz w moim aucie zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz, kilka tygodni temu rozbierałem Puga 607. Nie tyle wkrętakiem, co śrubokrętami

> zegarmistrzowskimi

> Mylisz dwie rzeczy - rozebranie samemu, kiedy czas nie liczy się jako pieniądz, a rozbieranie

> zawodowe na okrągło, gdy rzeczywiście czas to pieniądz. Mnie dojście gdzie muszę nacisnąć,

> żeby wyjąć dany element zajęło kilkanaście minut oglądania i główkowania, ale rozumiem że

> robiąc to zawodowo działasz inaczej.

W kilkanaście minut to się na luzie rozbiera parę tylnych drzwi (z wyjęciem szyb) grinser006.gif Bez dewastacji i niszczenia spinek (chyba, że producent przewidział jakieś guano jak np. w Fabii sick.gif ). No ale faktycznie bez ciśnienia pracuje się inaczej ok.gif Aczkolwiek i tak nie rozumiem jak przy cenie specjalistycznych narzędzi można pracować używając "łomu i przecinaka" grinser006.gif Komplet (11 szt.) odpowiednich kołkowników (szpatułek) do demontażu tapicerki kosztuje ~60zł ok.gif Najzwyklejszy ściągacz ~15zł ok.gif

Napisano

> nie mając ściągacza, a siedzi to ustroistwo dość mocno . Dokładnie chodzi Cordobę 2004 r. jest

> jakis myk na to ?

zrobić ściągacz ok.gif

kawałek profilu, śruba, nakrętka na kontrę, podkładka i fruuu

dostęp nie najlepszy

imag0469o.jpg

gniemy się i walczymy o pozostanie na miejscu

imag0472f.jpg

i dla porównania profil "fabrycznie" i po użyciu jako ściągacz

imag0473zg.jpg

Dostał młotkiem na sprostowanie i obsłużył jeszcze kilka aut.

gotowiec z YATO znacznie tańszy niż inne linki, ale też bardziej zabawkowo wygląda.

Napisano

> Nie potrzeba nawet spawarki. Wystarczą dwa płaskowniki, podcięcie jednego i dwie śruby do ich

> ściągania. A jeżeli ktoś lubi, to trzecia środkowa.

W sumie tak, pomysłów na projekt może być tyle ilu rzemieślników. waytogo.gif

Napisano

> kup ściągacz - szyba droższa jest

A co można zrobić szybie podczas ściągania ramienia wycieraczki? Bo jeśli można ją rozbić, to trzeba być ostatnią sierotą.

Napisano

> Już widzę jak ściągasz w moim aucie

Ja mam ściągacz uniwersalny Facoma i nim bym ściągnął. Ale ściągacz specjalnie do wycieraczek, to powala zlosnik.gif

Napisano

> W kilkanaście minut to się na luzie rozbiera parę tylnych drzwi (z wyjęciem szyb) Bez dewastacji

> i niszczenia spinek (chyba, że producent przewidział jakieś guano jak np. w Fabii ). No ale

> faktycznie bez ciśnienia pracuje się inaczej Aczkolwiek i tak nie rozumiem jak przy cenie

> specjalistycznych narzędzi można pracować używając "łomu i przecinaka" Komplet (11 szt.)

> odpowiednich kołkowników (szpatułek) do demontażu tapicerki kosztuje ~60zł Najzwyklejszy

> ściągacz ~15zł

No bo trzeba rozróżnić dłubanie zawodowe, gdzie specjalistyczne narzędzia mają uzasadnienie, od dłubania hobbystycznego, gdzie możesz wydać wszystkie pieniądze, a i tak jakiegoś Ci zabraknie.

Napisano

> No bo trzeba rozróżnić dłubanie zawodowe, gdzie specjalistyczne narzędzia mają uzasadnienie, od

> dłubania hobbystycznego, gdzie możesz wydać wszystkie pieniądze, a i tak jakiegoś Ci

> zabraknie.

W hobbystycznym dłubaniu również mają uzasadnienie (ułatwiają pracę) tym bardziej, że takie narzędzia nie kosztują dużo ok.gif Np. YT-0844 YATO ok.gif lub YT-0846 YATO ok.gif

Napisano

> A co można zrobić szybie podczas ściągania ramienia wycieraczki? Bo jeśli można ją rozbić, to

> trzeba być ostatnią sierotą.

można i to nawet fachowcom w serwisie się przytrafia hehe.gif

wystarczy że przez nieuwagę ramię uderzy w szybę - a zazwyczaj zdejmujesz wycieraczkę i masz gołe ramie

Napisano

ludzie przecież to jest na wieloklinie - ciągnąc pionowo i zejdzie bez problemu niewiem.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.